Jestem od samego poczatku, od lat 90, fanem konsol Sony i mialem kazda z nich. Zgadzam sie w 100% z tym co napisales. Sony osmiesza sie w tym momencie. Przez ponad 10 lat ograniczyli swoje FPS-owe portfolio i teraz nagle osuwa im sie grunt pod nogami. Dramat.
Wlasnie kiedy dochodzisz do etapu calkowitej automyzacji i uzywania blueprintow do rozbudowywania swojej fabryki do skali, o jakiej mozna bylo tylko marzyc na samym poczatku, to wtedy zaczyna sie zupelnie inna rozgrywka. Wtedy juz nie chodzi tylko o to, zeby wyslac jedna rakiete w kosmos (co wczesniej zajelo 10-20-50-100h zaleznie od stylu gry) a zeby wysylac jak najwiecej rakiet w godzine poprzez skalowanie swoich zdolnosci produkcyjnych, optymalizacje zarzadzania duzo wieksza iloscia surowcow i produktow, wykorzystywanie ogromnej liczby zsynchronizowanych pociagow, uzywanie robots logistics itd. Zdecydowanie polecam przekroczyc rubikon i sprobowac grac dalej po wyslaniu rakiety.
A może by tak skończyć książki najpierw? Czekamy już 10 lat na kolejną część.
Nie bede wchodzil w szczegoly ocen, ktore opisales, ale generalny sentyment dotyczacy CP2077 mam praktycznie dokladnie taki sam i bolaczki gry, ktore opisales uwieraly mnie w ten sam sposob. Mogla byc najlepsza gra w dotychczasowej historii wirtualnej rozrywki, a tak pozostal taki troche potworek.
Endersik, timing bylby ok jakby nie fakt, ze po tym E3 2018 zrobili restart w developmencie wielu elementow gry. Niemniej jednak zgadzam sie, ze sami na siebie sciagneli obecna sytuacje. Jak juz zaczeli rozgrzebywac gre na nowo, to trzeba bylo sie dobrze zastanowic czy zdaza ze wszystkim.
Pytanie czy ta fuzja dojdzie do skutku biorąc pod uwagę zachwianie konkurencji na rynku, czy MS nie stanie się zbyt potężny na rynku growym. Zobaczymy.
Bardzo czekam na Elden Ring, ale szczerze obawiam sie tego ulatwienia rozgrywki, bo wszystkie inne zmiany jak otwarty swiat etc to raczej zmiany na lepsze.
Prey jest kozacki, nic nie stracił ze swojej jakości. Ostatnio grałem i był sztos.
GTA V - "You Either Die A Hero, Or You Live Long Enough To See Yourself Become The Villain"
Ja kupiłem na premierę (w ramach wsparcia dla CDPR, bo robią świetną robotę), ale od początku zamierzałem zrobić to co z W3 - zagrać około rok po premierze, kiedy wszystko już będzie połatane. W W3 zagrałem pierwszy raz w lipcu 2016 i gra była 100% sztosem. Zdaję sobie sprawę, że CP2077 może nie rzucić mnie na kolana tak jak Wiedźmin, ale i tak dam mu kredyt zaufania pod koniec tego roku.
Oczywiście, że zagramy! Ja już kończę P4 Golden i jestem wniebowzięty. Nigdy nie byłem fanów JRPG, ale ten fajnie łączy japońskość i zachodni styl. Dlatego P5 to dla mnie jedna z gier roku. Świetnie, że na PS4 jest, bo grafika w porównaniu do P4 będzie OSZAŁAMIAJĄCA.
Bardzo przyjemny cykl, a dzisiejszy wybór soundtracku trafiony w dychę. Deus był nie tylko genialną, absolutnie fenomenalną produkcją, ale też świetnym soundtrackiem. Z tego powodu do następnego odcinka proponuję pierwszego KotOR-a. On również był niezapomnianą produkcją ze świetnym tłem muzycznym. : )
Fajnie, ze gra jest emocjonująca itd, prezentuje się nieźle(już niestety tylko nieźle, ponieważ to po prostu stara gra w nowych ciuchach i z nową fabułą), ale tylko MW1 było prawdziwie emocjonujące i efektowne, bez przekraczania tej takiej tandeciarskiej efektywności(choć końcówka już powoli do tego zmierzała, z tymi rakietami i pościgiem), MW2, to już w ogóle bez komentarza - najgorzej trzymająca się kupy fabuła ostatnich lat, MW3 jak widać ma zamiar serwować same smaczki fabularne. Oby się to nie przejadło, ale coś czuję, że tak właśnie będzie. Szkoda, bo można by ograniczyć z lekka te... wpadający do budynku helikopter i rozwalanie 4 heli z miniguna w odstępie 5min... ech, dobra. Zagram, ale BF 3 wygrywa w przedbiegach te walkę.
MW 3, nawet jeśli dalej gra się przyjemnie i za grywalnośc można by mu dać 9, to za grafikę powinno być jakieś 6, czy 7 i każda ocena powyżej 8, dla całej gry, będzie ogromną pomyłką, samym multi się nie poratuje.
Ponowię pytanie z grudnia.
Czy ktoś jest w stanie mi odpowiedzieć dlaczego CryNet ściga Nomada?
I czy głównym bohaterem na pewno będzie Nomad, bo czytałem, że będzie to Alcatraz, czyli ktoś nowy(ale pojawiały się plotki, że Alcatraz, to Nomad, ale o zmienionym nicknamie, bo CryNet Systems go szuka, no i kółko się zamyka, bo nie wiem czemu mieliby go szukać).
Czy ktoś jest w stanie mi odpowiedzieć dlaczego CryNet ściga Nomada?
I czy głównym bohaterem na pewno będzie Nomad, bo czytałem, że będzie to Alcatraz, czyli ktoś nowy(ale pojawiały się plotki, że Alcatraz, to Nomad, ale o zmienionym nicknamie, bo CryNet Systems go szuka, no i kółko się zamyka, bo nie wiem czemu mieliby go szukać).
Z góry dzięki za odp.
Przecież mi opona przebiła się raz, podczas treningu przed GP, kiedy wybrałem sobie opony Alternatywne, zmieniając główne i w momencie, kiedy bolid stojący w garażu dostał inne opony(czyt. gra je błyskawicznie podmieniła, jak zawsze to robi), to nagle usłyszałem dźwięk przebicia opony(gdzie nie dotknęła nawet podłogi) i po wyjeździe na tor, moja opona miała kapcia. Żenada, niesmak pozostał. Dobrze, ze już ją sprzedałem, choć mimo wszystko... fajnie się jeździ, jednak oszukujące AI - brak pitstopów podczas wyścigu z ich strony(zdarza się, choć nieczęsto), wykręcanie superhiperwyjebanych czasów, kiedy cię już wyprzedzą, mimo że w kwalifikacjach gówno mieli do powiedzenia, jazda bez przedniego spoilera i nic, zero odbicia na jeździe, kary z tyłka, kiedy dostajemy strzała z boku, ten ich wkurwiający nawyk jazdy i pchania się linią wyścigową - nawet jeśli ty tam jesteś, to AI cię przepchnie.
W listopadzie? Dobry żart, w listopadzie, to moje PS3 zapomni, że grałem w taką grę. Pozbędę się jej w październiku, póki jest jeszcze coś warta, choć jeździ się fajnie(ale te błędy...).
To jest dla mnie chore - nie rozumiem fenomenu Wii i nie uważam jej za pełnoprawną konsolę nowej generacji.
Jeśli chcę pograć w tenisa, to idę na kort, a nie przed TV, jeśli chcę poćwiczyć, to kładę się na podłodze w domu i ćwiczę albo jeśli mają to być bardziej skomplikowane ćwiczenia, to idę na siłownię. Chcę pograć w piłkę, pobiegać, w kosza itd., to wychodzę z domu i robię to tak jak należy i co daje prawdziwą frajdę.
Nie można na niej nawet odtworzyć filmu w HD, a oprócz kilku fajnych gier np. z serii Mario, to nie ma nic do zaoferowania. Jeśli chodzi o funkcjonalność, to PS3 i X360 zjadają ją na przed-przed-przed śniadanie, w czasie snu, bez popitki. Ja swojej PS3 nie zamieniłbym na nic innego, ponieważ jestem wierny konsolom, które coś sobą reprezentują - miałem SNES'a i zagrywałem się w przeróżne Mario i Yoshi's Island(które wspominam najcieplej), Donkey Konga, Asterixa & Obelixa oraz wiele, wiele innych, potem Playstation 1, na którym takie produkcje jak Tekken, Resident Evil, Spyro, Crash Bandicoot, MGS itd. nie miały przede mną tajemnic, następnie Playstation 2 ze swoimi świetnymi produkcjami - GoW 1 i 2, Tekken 5, GTA SA(pamiętam jak zagrywałem się w to już w 2004r., a moi kumple musieli czekać do czerwca 2005 na premierę na PC ;pp), MGS 3 SE, GTA VCS, Ratchet & Clank(każda część była genialna), Okami(majstersztyk), Black itd., a teraz Playstation 3 - GoW III, Uncharted, Heavy Rain, AC II, FIFA 10, R&C, LBP, Killzone itd.. Ze swojego PC, również jestem zadowolony, bo zdecydowana większość nowych produkcji leci mi na wysokich detalach i rozdzielczości, więc nie przeoczę żadnej świetnej produkcji. Podsmuowując - Wii do tych sprzętów się nie umywa i jego fenomen jest dla mnie co jak co, ale bardzo zadziwiający.
Według mnie Crysis Warhead jest fantastyczną grą, chociaż fabuła pierwszego Kryzysa bardziej przypadła mi do gustu, ponieważ ta w Warheadzie jest taka dla mnie trochę, nie wiem jak to określić, taka jakby naciągana, jest taka jakbyśmy stali z boku i ją oglądali, a nie uczestniczyli jako główny bohater tychże wydarzeń, tak jak z oczów Nomada. Grafika była fantastyczna, a teraz jest jeszcze lepiej, widać, że twórcy się bardzo szybko uczą i więdzą jak zadziwiać graczy, w misji "From Hell's Hearth", kiedy jedziemy pociągiem i z jednej strony mamy zamarzniętą część wyspy, a na drugiej piękną zieleń i śpiewające ptaki to uważam jest FANTASTYCZNY efekt, coś wspaniałego, a na długo zapiszę się w moim życiu moment walki z obcymi na bagnach przy braku amunicji(udało mi się ich pokonać, akurat po pojedynku prawie nic z amunicji nie zostało), nie było wiadomo ile ich jeszcze przyleci, czy małe i duże stwory, a może jeszcze coś innego. No po prostu fantazja! Mimo wszystko uważam jednak, że Crysis jest ciut lepszą grą niż Warhead, chociaż obie ocenię na 9,5/10.
remekra - popieram, Halo 3 BEZ KOMENTARZA( tą grę dobija tryb multi hahaha), a dla mnie CoD4 jest fantastyczny tą swoją filmowością, ja jak usiadłem pewnego majowego niedzielnego ranka aby grać w singla po raz pierwszy, to nie odszedłem od komputera dopóki jej nie przeszedłem :) W Stalkera niestety nie miałem przyjemności zagrać ale dla mnie wygląda w porządku, a Crysis to dla mnie inna bajka - to fantastyczna gra z genialną grafiką i wg. mnie ciekawą historią.
NIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE!!!!!!!!!!!! Ja chcę KOTORa 3 i dokończenie historii Revana i Wygnańca.
Mam PS3 i zastanawiam się, czy wydać 100zł i kupić Fifę 09 na PC, czy wydać więcej kasy na wersję PS3, bo patrząc na screeny z obydwu wersji skłaniałbym się do PS3. Co o tym sądzicie?
Ja mam już 79% i chodzę po Hogwarcie i odkrywam te wszystkie sekrety(hasła portretów itp.). W ministerstwie faktycznie gra się krótko, ale gra się tam Syriuszem i Dumbledorem
Ja mam już 79% gry i chodzę teraz po Hogwarcie i odkrywam te różne sekrety i hasła portretów itp.
Gra jest super. W ministerstwie faktycznie gra się krótko, ale gra się i Syriuszem i Dumbledorem.
Jest możliwość zmiany z W,A,S,D na strzałki. Jak w demie jest, to w pełnej też.