To samo zresztą jest z Mikołajczakiem w G1R, w którym wypadł nierówno, a jego Brencis w Dawnwalkerze nagle daje rade.
Ale wojna w komentarzach xD
Gdyby niezależne studio po 2 miesiącach ogłosiło, że gra się prawie zwróciła, to pewnie byłby to mały sukces, ale czy dla takiej korporacji jak Embracer, to dobry wynik, skoro tak twierdzą, to pewnie tak xD
Co do tego, że G2R powstanie szybciej i taniej, bo masę assetów już mają.
Pamiętajcie, że G2 jest większą grą od G1, tam dochodzi masa nowych postaci, itemów, potworów, lokacji.
Wątpię żeby obecne assety przydały się w Jarkendarze czy Irdorath. Samą górniczą dolinę należy przebudować, a nie kopiuj wklej.
No chyba, że zrobią to na odpier*** i bedzie to dosłownie kopia G1R tylko z inna fabuła, wtedy faktycznie będzie tanio i szybko, a z tego co widać u "fanów" Gothica, to by im wystarczyło.
Wiadomo, jest to ich nowa duża gra na nowym silniku, pewnie teraz przy okazji tego W4, tworzą różne elementy do innych gier, żeby później to szło sprawniej, przez co akurat W4 może się przeciągnąć, a to że dali dodatek na 2027, to ten Wiedźmin 4 w 2028 jest jak najbardziej prawdopodobny, ale kto wie.
Nie zgodzę się, że danie dodatku i W4 obok siebie nie wpłynęło by na żaden. Wiele osób po ograniu jednej gry, pewnie miało by na jakiś czas dość i nie kupiłoby drugiej. Według mnie, to takie pół roku jest optymalne. Obstawiam, że W4 będzie miał ogromny marketing, który wystartuje właśnie po dodatku i potrwa pewnie ponad pół roku, choć może już na tegorocznym TGA się zacznie.
To raczej oczywiste, że dodatek na 2027 może sugerować, że w którymś projekcie jest problem. No chyba, ze plan jest na dodatek w Q1, a Wiedźmin 4 w Q4.
Najważniejsze, żeby nie powtórzyli akcji z Cyberpunkiem - kilkukrotne przekładanie premiery, a i tak każdy pamięta, jak wyszło.
Przy okazji, skąd data wydania 2028 przy Wiedźminie 4? Przecież CDPR nie podał żadnej daty.
PoE 2 to słaby przykład, tam masz masę pasywek które mogą całkowicie zmienić build, do tego dochodzą ascendancje, skill oraz support gemy i itemy. To wszystko na siebie wpływa + same skille możesz łączyć miedzy sobą.
Zdziwię się, jak tutaj skille będą wchodzić w synergię, a itemy będą na nie wpływać, zmieniając ich działanie.
W Eldenie nie ma drzewka rozwoju, a mimo to masz kilkadziesiąt movesetów broni, Ashes of War, zaklęcia, inkantacje, dosłownie ogrom możliwości tworzenia buildów.
Niestety jestem przekonany, że tutaj zawsze będziesz walczył tak samo, 1 moveset na miecz i pazury. Tylko będziesz wybierał 4 aktywne skille i tyle.
Może tak mówić, bo teraz jest "modne", że nie robimy gry dla pieniędzy, tylko "wstaw dowolny powód".
Ciekawią mnie te artystyczne potrzeby, bo na tych wszystkich pokazach tego nie widzę.
Graficznie nie robi wrażenia, muzycznie też.
Konstrukcja questów jak w Wiedźminie 3, odpal zmysły posłuchaj i podążaj za nimi.
Mapa wypełniona pytajnikami.
Mimika wypada słabiej niż w W3.
Drzewko rozwoju, głównie oparte na %.
Itemizacja oparta na tierach i losowych bonusach jak w Borderlands.
Może fabularne dowiezie, a mnogość wyborów i ich konsekwencji to wynagrodzi, przez co wyżej wymienione problemy nie będą aż tak kuły w oczy, ale nadal, nic co do tej pory pokazali nie wywarło na mnie jakiegoś ogromnego wrażenia. To wszystko już było i to na wyższym poziomie.
Oby premiera pozytywnie zaskoczyła

Nie wierzę, że komuś nie ironicznie podoba się ta gra, która dodatkowo kosztuje 70zł.
To jest dosłownie gierka typu: chat GPT "wygeneruj mi souls-like'a z dinozaurami". Często na lepsze gry mówi się UE5 slop, a to jest właśnie kwintesencja takiego ulepa xD
Widać, że sezon ogórkowy i nie ma o czym pisać, skoro powstają takie artykuły xD
Dam wam ss z ostatnimi premierami na Steam, żebyście mogli stworzyć więcej takich artykułów z "wielkim sukcesem na Steam", a co ciekawe nie ma tam Dinoblade xD
Z tego co mówił założyciel, to zaczynali od 15 osób i stopniowo się rozwijali. Jak na nowe IP bez assetów, to naprawdę szybko się uwinęli, choć nie znamy jeszcze skali, bo może się okazać, że gra nie jest wcale tak duża
Też się zgodzę, że mieli odpowiedni marketing, w zeszłym roku cinematic i pierwsze info, pół roku później, pierwszy gameplay i potem co jakiś czas nowe materiały. Mineło 1,5r od pierwszych informacji i za chwile premiera.
Tak to powinno wyglądać, a nie, dostajemy cinematic i potem przez kilka lat cisza, żeby się dowiedzieć, że gra została zrestartowana lub skasowana xD

W tech demo W4 (wiadomo, że to tylko pokaz technologii i może tego nie będzie w grze) Ciri ma pochwy na miecz, które pasem widocznym na pancerzu oplatają jej ciało, a dodatkowo w pelerynie jest specjalny otwór, żeby ten pas naturalnie przechodził, to że miecze nie przenikają przez pelerynę to już inna kwestia.
Wiadomo, inna skala projektu, ale takie detale robią robotę jak na nie zwrócisz uwagę xD
Widać inne podejście do wampirzego zmysłu. Ktoś kto grał, starał się jak najmniej go używać i pokazać, że biegnąc z punktu A do B i potem C, można po śladach krwi czy butów w błocie xD
Te skrzydła podczas cut-scenki tragicznie wyglądają, aż głowa mnie od nich boli, ale to może tylko mój problem.
Ten lewitujący miecz na tyłku kuje w oczy, bo widać tę lukę między pochwą a ubraniem, jakby on chociaż był na jakimś pasku.
Ostatnio widzieliśmy cała mapę i masę aktywności które się powtarzają. Teraz właśnie zwróciłem uwagę, że to już któryś raz gdzie walczymy z 3 NPC i obawiam się, że właśnie tak będą wyglądać te poboczne misje. Jakiś mini obóz gdzie będzie 3 NPC do ubicia. Może czasem będzie dodatkowo jakiś Herszt lub pies, albo combo obu😮
Do tej pory DLSS służył żeby małym kosztem utraty w jakości zyskać na wydajności.
Ciekawe jak to będzie wyglądać z tym DLSS5, co z ludźmi którzy maja radeony, starszą kartę i mogą mieć problem z obsługiwaniem tej technologii, albo po prostu nie będą mieli ochoty tego włączać.
Przecież to już na etapie produkcji gry musi być implementowane, czyli teoretycznie 2x więcej pracy, bo najpierw musi być bazowa wersja i potem ewentualnie podkręcona w DLSS5 xD
Dziwne, że nie dali tego jako osobnej technologii, która by służyła jako taki mod graficzny np. z kilka presetami wcześniej przygotowanymi przez developerów, tylko połączyli to z DLSS.
Tak samo demo technologiczne, po co? My nie mamy jeszcze żadnego fragmentu rozgrywki Wiedźmina 4, a ty byś chciał demo technologiczne W1R, który ma bazować na W4?xD
Epic zapowiedział "UE5.8 jest ostatnim planowanym dużym wydaniem Unreal Engine 5. Zachowujemy jednak możliwość wydania 5.9, jeśli zajdzie taka potrzeba."
Technologie już znamy, chyba że mają coś autorskiego, ale po co marnować czas żeby robić jakieś demo dla prezentacji.
Zamiast robić jakieś dema i obiecywać, to niech pokażą prawdziwy gameplay. Nie wiem jak na obecnym etapie można chcieć jakichś dem technologicznych, które potem finalnie nie mają nic wspólnego z faktyczną rozgrywką.
Jak nie pokażą zmian jakie wprowadzili do podstawki (coś jak Cyberpunk 2.0), to raczej niczym nie zaskoczą. Bo nowa mapa, powrót jakichś postaci, to nic rewolucyjnego i każdy się tego w mniejszym lub większym stopniu spodziewa, ale takie przebudowanie systemu walki i rozwoju postaci, to już co innego.
Swoją drogą, to ten patch 2.0 pokazali właśnie na gamescomie.
Na Wiedźmina 4 nie liczyłbym wcześniej niż tegoroczne TGA.
Zdziwiłbym się gdyby go pokazali na gamesomie, a nie na TGA 2026. W 2024 cinematic, 2025 tech demo, więc teraz pora na minimum jakiś trailer na silniku gry, który będzie mixem gameplayu i cut-scenek, bo na czysty gameplay nie ma co się łudzić i pewnie na niego poczekamy do okolic premiery.
Starfield otworzył ludziom oczy, choć wydaje mi się, że i tak będzie chwilowa amnezja, mega HYPE i gra się sprzeda, bo to TES xD
A jaka ta gra będzie finalnie, to już nie mogę się doczekać.
Życzę im jak najlepiej, oby TES 6 okazał się dobry, bo to mój ulubiony typ gier, ale nie jestem głupi żeby wierzyć w takie bajki, zwłaszcza, że go zapowiedzieli 8 lat temu.
I najważniejsze, TES 6, to nie Skyrim, do którego na start wgrasz 1k modów, no chyba że po kilku latach xD, bo to akurat pewne, że ta gra będzie modowana na potęgę
Skoro projektują tak grę od początku, to może nie będzie to tak potraktowane po macoszemu jak w wieśku.
Oby faktycznie zarobili na tym Dawnwalkerze i przy dwójce poprawili bolączki, które wynikają z kiepskich decyzji oraz z ograniczonego budżetu.
Skoro pieprze trzy po trzy, to dawaj argumenty dlaczego, co z "ekranów ładowania, przestarzałej grafiki, przedpotopowej mimiki oraz tragicznej optymalizacji z dodatkiem masy bugów" nie pasuje do Starfielda?
I nie, nie kupie ich nowych gier.
Z ciebie na pewno jest dumna widząc, że przed znakami interpunkcyjny stawiasz spacje.
Todd Howard wielokrotnie składał olbrzymie obietnice, które później nie pokrywały się z rzeczywistością, więc to oczywiste, że jestem sceptyczny i śmieszą mnie jego kolejne wielkie słowa, czego to oni nie robią.
To co napisałem w pierwszym akapicie, to dosłownie każda ich gra w pigułce, więc na jakiej podstawie można wierzyć, że teraz będzie inaczej?
Już się nie mogę doczekać ekranów ładowania, przestarzałej grafiki, przedpotopowej mimiki oraz tragicznej optymalizacji z dodatkiem masy bugów xD
Też mnie cieszy fakt, że to będzie ich silnik, a nie UE5/6, bo chętnie obejrzę porównania z innymi autorskimi silnikami, jak Rage, Anvil, RE Engine, Decima, Santa Monica Engine itd. żeby zobaczyć jak zestarzeją się te słowa "Nie mam słów, by wyrazić uznanie dla naszego zespołu technicznego. To po prostu niesamowite. Nasi projektanci proszą o tak wiele szalonych rzeczy, a nasz zespół techniczny zawsze znajduje sposób, by to zrealizować." xD
A ta wypowiedź "Myślę, że to właśnie definiuje nasze gry – dają one poczucie, że wszystko jest możliwe." utwierdza mnie tylko w przekonaniu, jak jakościowy będzie TES 6.
It just works.
Przeczytałem wszystkie twoje wiadomości, ale po tekście "Poza tym jak się robi grę na nowo to pokazali ludzie od Gothica", to jedynie ręce pozostaje załamać.
Gothic już nikogo nie interesuje, co pokazuje steam, nieco ponad miesiąc od premiery.
Przecież gdyby W1R został zrobiony na tym poziomie, to takie pomyje by się wylały na CDPR, że premierowy Cyber pod tym względem byłby zagrożony.
Grafika jak i żyjący świat, to W3 wypada najlepiej z trylogii, nie idealnie, ale najlepiej, więc dziwny zarzut, tak samo z tymi tekstami.
W1 się tragicznie zestrzał, masa back trackingu, płaskie lokacje, co chwile loadingi, questy to typowe fedexy, przynieś kilka szt. kłów, zabij potwora.
W trójce to takie zwykłe zlecenie na potwora miało swoją unikatową historie, a nie zabij i tyle
Brak daty premiery nowych konsol.
Brak specyfikacji nowych konsol.
Brak ceny nowych konsol.
Brak tytułów startowych nowych konsol.
Ale jedna już miażdży drugą xDD
Popraw mnie jeśli się mylę, ale w W1 np. na bagnach, na początku był problem z potworami, ale jak się rozwinęło Geralta, to potem były one praktycznie na hita, ale nie pamiętam czy np. utopce rosły w siłę z każdym aktem.
Bo tego czego jestem pewny to zjadarki oraz skolopendromorfy były tylko w 4 akcie i tak powinno to wyglądać, każdy akt/lokacja ma swoje potwory odpowiednio zbalansowane na dany etap gry, a te pomniejsze typu utopce, są tylko po to żeby pokazać jak rozwinęła się postać i że one nadal są realnym problemem dla ludzi, ale z umiarem.
Do tego podzielić regiony w których taki system mają utopce, ghule, nekkery i inne pospolite potwory, żebyśmy ciągle nie walczyli z tym samym, tylko aby każdy gatunek miał swój główny region, wiadomo z małymi wyjątkami.
Dla mnie to skalowanie w W3 to pomyłka, na początku gry ubijamy gryfa, a pod koniec męczymy się z utopcem xD
Mam nadzieję, że remake W1 będzie takim pół-otwartym światem i nie będzie wypełniony nudnymi powtarzalnymi pytajnikami.
Oby CDPR faktycznie wyciągnął wniosek po W3 i zrobili to lepiej, bo przy Dawnwalkerze mamy to samo co 11 lat temu.
Pewnie przy 3 dodatku o ile będzie nowa mapa, to może eksploracja doczeka się zmian, bo jak nie to czarno to widzę w Wiedźminie 4 i remaku W1.
Natomiast jak byś stanął przed wyborem zrobienia dobrej i dopracowanej gry z otwartym lub korytarzowym światem, to ten drugi zawsze będzie tańszy, szybszy i łatwiejszy.

W next-gen update poza ulepszeniem graficznym i zmianami w drzewku rozwoju, to dodali questa na ok. 30min, nowe itemy dla Geralta, alternatywny wygląd dla Jaskra oraz Nilfgardczyków i to też wszystko za darmo.
Nie wiem czy wiesz, ale ten AC też ma edycje kolekcjonerską z tym "szmelcem", a mogli przecież władować to w mechaniki, nie żeby budżet na to był tylko ułamkiem w porównaniu do kosztu produkcji gry i marketingu. A to że za taki "szmelc" nie robią developerzy gry, a dodatkowo zarabia na siebie i przywiązuje graczy do marki, to dla ciebie nowość
Ja rozumiem, że to jest opcjonalne, ale dziwi mnie bronienie tej patologii.
To nie są tylko skiny, bo posiadają one unikatowe perki, które wpływają na gameplay, a dodatkowo można tam kupić zasoby, żebyś nie musiał grindować xD i to wszystko już na premiere.
Jestem ciekaw Wiedźmina 4 z takim sklepikiem i odklejonymi skinami dla Ciri i Kelpie. Ludzie też by bronili, czy jednak ogłosili upadek CDPR?
Takie gadanie dla gadania. Które to te gry idealne?
Rozumiem, że jakby ekspedycja miała większą różnorodność przeciwników, więcej skilli, byłaby lepiej zbalansowana, relacje w drużynie byłby bardziej rozbudowane, lokacje nie byłyby tak prostolinijne w eksploracji, cutscenki które nie są pre-renderowane miałyby pełny mocap i nie wyglądały jak sprzed 15lat, to gra byłaby gorsza? Brzmi sensownie.
Grafika jak i oświetlenie wygląda dobrze.
Natomiast quest dosłownie 1:1 jaki mógłby się pojawić w W3 i wiem, że Tomaszkiewicz był jego reżyserem, ale widać brak kreatywności.
Z kolei już mnie irytuje ten system z odkrywaniem informacji z malowideł.
Samo wchodzenie i wychodzenie z interakcji daje czarny ekran, a żeby się dowiedzieć czegoś, to musimy przytrzymać guzik, oby była zmiana na naciśniecie
Ciekawe jak to wypadnie w porównaniu do Gothica, bo pewnie świat będzie większy. Zastanawia mnie też na jakiej wersji UE5 wyjdzie Dawnwalker, bo ciekawi mnie jak w prawdziwej grze wypadają te technologie pokazane w tech demie Wiedźmina 4.

Swoją drogą Ubi jest jakoś 15x większe od CDPR.
Też słyszałem o tych wampirach i dlatego Dawnwalker miał ostatnio taki cinematic we współczesności, żeby ich ubiec xD, ale to tylko plotka.


Zarzucasz mi, że dałem wykres sprzed 5lat, żeby to dobrze wyglądało, a sam dałeś sprzed miesiąca xD, że ci nie jest wstyd coś takiego komuś zarzucać.
Masz pełny wykres CDPR, jak dla ciebie zdychają, to życzę powodzenia.
Była chwilowa bańka na 460, a w 2022 po 82zł, fakt zdychają
Najśmieszniejsze jest to, że do dzisiaj ludzie podziwiają jak dobrze ta gra wygląda i porównują do współczesnych gier, wiadomo był next-gen update, ale nawet przed nim ta gra dobrze wyglądała.
Nawet jak dodatek do Wiedźmina 3, Wiedźmin 4 i Remake W1 okażą się dobrymi grami, a co ważniejsze będą pozbawione problemów technicznych, to do wydania Cyberpunka 2 i spełnienia wielu obietnic z Cyberpunka 2077, ludzie nadal będą im to wypominać. Choć myślę, że nawet jak dowiozą, to znajdą się osoby co będą ostrzegać przed obietnicami CDPR. Więc ta łatka to już chyba do końca życia z nimi zostanie
Alkimia jest zainteresowana xD, kto by się spodziewał
Może najpierw niech się pochwalą, ile pieniędzy pochłonęli od powstawania Playable Teaser z 2019 do teraz.
Jak długo będą łatać tego Gothica. Ile kosztował marketing i ile muszą sprzedać kopii, żeby projekt się zwrócił.
Mam nadzieję, że chociaż w momencie spadnięcia embargo podzielicie się tym jak ta gra działa.
Mam na myśli AI, optymalizacja, bugi itd.
Bo na to nie potrzeba kilkudziesięciu godzin, tylko jedno posiedzenie.
Jak zwykle spłycanie całej gry do tego, że gramy babom xD
Zamiast dyskutować o tym jak ona jest napisana, jakie są dialogi czy gameplay.
Przecież ta Faye na samym początku gry ma tak rozbudowany moveset jak Kratos na samym końcu.
Tytuł w ogóle mnie nie dziwi, gra dzieje się równolegle z tym co mieliśmy w 2018 i Ragnaroku, w tym samym Universum, więc po co mieliby to wszystko komplikować nową nazwą
Dla mnie idealny system walki do Wiedźmina, to połączenie sekiro i bloodborne. System walki który jest szybki, premiuje agresywne podejście, nie ma rolek, tylko odskoki + parowanie. To ze stylami spoko pomysł, oby w W4 było kilka movesetów broni i modyfiktory ich w drzewku rozwoju.
Na tej nowej grafice Geralt ma nową bliznę na czole, więc to na pewno kontynuacja, a Pieśń przeszłości może się odnosić do jakiegoś niezamkniętego wątku, który tutaj będzie motywem przewodnim.
Może trochę odklejona teoria, ale skoro ci sami ludzie robią Remake W1, to może już teraz mogą testować nowy system walki, przebudowanie bossów, bo chyba każdy narzekał na Eredina xD, tak samo na płotkę, rozwój postaci, itemizacje itd. Wiadomo, myślenie życzeniowe
Szkoda tylko, że odwalili z tym leakiem na gogu xD, bo tak to jutro by była fajna niespodzianka.
W marcu 2024 Fools Theory wydało The Thaumturge i nie zdziwię się, jak jakoś wtedy ruszyły prace. Kto wie czy już wcześniej sam CDPR nie pracował jakoś koncepcyjnie. 3lata, tyle ludzi, a to tylko dodatek, on musi być duży.
Patrząc na Cyberpunka 2.0, to większe zmiany do podstawki nie są niemożliwe.
Nie wiemy dokładnie kiedy w 2027 to wyjdzie, ale spokojnie można założyć, że ten dodatek powstaje 2,5r.
Ponad 100 osób pracuje nad dodatkiem do gry przez tyle lat, nie wierzę, że to będzie mniejsze od Krwi i Wina.
W końcu zapowiedzieli, ale to oznacza, że ten dodatek będzie ogromny.
On powstaje od minimum 2024r.
Serca z Kamienia oraz Krew i Wino wyszły w rok od premiery podstawki. Wiadomo, że były tworzone podczas produkcji podstawki, ale z oficjalnych wypowiedzi ludzi, to Serca z Kamienia powstały w 9 miesięcy, Krew i Wino pewnie z 1,5r. Tutaj mamy kilka lat i ponad 100 osób.
Założę się, że jakby Gothic remake okazał się sukcesem, to też będą takie wrzutki, pomijając już co wcześniej udostępnili devovie i jakie zmiany poczynili przez krytykę.
Mówisz, że coś jest złe, developer poprawia na lepsze, zaczynasz chwalić i nagle okazuje się, że jesteś hipokrytą xD
2027 - Wiedźmin 4
2028/29 - remake W1 i ten mmo?
2030/31 - Wiedźmin 5 i CP2
2032 - remake W2
2033/34 - Wiedźmin 6 i HADAR
Po drodze jeszcze dodatki do W4/5/6 i CP2
Wiadomo, zawsze wszystko może się wysypać i coś opóźnić, ale jak sobie tak człowiek zobaczy jaki jest możliwy scenariusz patrząc na ich poprzednie wydawanie gier, to trochę tego jest xD
Co do rozgałęzień, to nie wierzę, że jak np. przy postaci z wątkiem romansowym, zabiję tę postać przy pierwszym spotkaniu lub w trakcie jakiegoś questa albo po zrobieniu kilku, to efekty będą inne.
Wydaje mi się, bo nie grałem, ale w BG3 masz mnóstwo wyborów do podjęcia i masa osób jak opisywała swoje gameplaye, to każdy był inny ze względu na mnogość wyborów, wiec Larianom bym uwierzył w takie deklaracje.
I na koniec też dodam, że trochę rozumiem obawy graczy, bo ten czas może się okazać nietrafiony, ale ja akurat szanuje tę decyzję i doceniam, że ktoś próbuje zrobić coś inaczej, bo jakieś inne studio może się tym zainspirować i zmodyfikować ten pomysł w przyszłości.
Dam ci nawet dobry przykład z Wiedźmina 3.
Podczas uczty na Skellige dochodzi do rzezi. Mamy wtedy wybór, możemy pomóc Cerys, Hjalmarowi lub olać temat. Nie da się tutaj zrobić 100% gry, musimy podjąć jakąś decyzję i świadomie rezygnujemy z części kontentu. To samo masz w Krwi i Winie, wybierasz udanie się do świata baśni lub do pradawnego, nie da się zrobić obu w jednym podejściu i takich wyborów w wieśku było więcej, tylko nie były oznaczone upływającym czasem.
Oby faktycznie ten narracyjny sandbox, jakim reklamują tę grę, okazał się rozbudowany i pozwalał na tworzenie masy unikalnych podejść, a nie był płytki i wybory sprowadzą się do zabicia bądź nie danego NPC, którego inni będą mieli gdzieś i ewentualnie wspomną o nim coś w dialogu i tyle.
Jaki wylew tutaj w komentarzach xD
Przecież ten ograniczony czas, to najlepszy pomysł jaki mają w tym Dawnwalkerze.
Niby wszyscy lubią wybory i konsekwencję, ale jak nie zrobią 100% gry za pierwszym podejściem to już płacz.
Mi osobiście podoba się sam zamysł, że jak zagram drugi raz i postanowię podjąć inne decyzje, to nie tylko zobaczę inne konsekwencje swoich czynów, ale także totalnie nową zawartość przez te wybory.