Oczywiście warszawka musi być, a jak mieszkasz na Śląsku to możesz sobie pograć w CS na hołdzie co najwyżej
encore---> no oki, fakt zamist 8 4, ale i tak nie wiem po kiego grzyba mam to ściągać jak pojechała już do tłoczni
Ciekawe bo ja wczoraj otrzymałem klucz do beta testów i zaproszenie do ściągnięcia 8 GB danych. Po co mam to ściągać w takim razie i po co im teraz beta testerzy.
Pięknie. Stary Death Track już dziś niegrywalny jest, a wtedy jak wyszedł zagrywałem się z kumplem w to godzinami. Liczyłem, że kiedyś wyjdzie kontynuacja i proszę po tylu latach się może doczekam
Ludzie przecież to są ceny na rynek amerykański. Dawno mówiłem, że polskie firmy robią klientów w trąbę i dlatego sprowadzam sprzęt ze Stanów, a nie kupuję w Polsce.
Ludzie!!! Do jasnej cholery ledwo święta minęły, a wy już musicie pluć jadem, obrażać i poniżać? Czy nie ma w was choć odrobiny pokory? Niech jeden z drugim spróbuje pisać newsy. Nie, po co, lepiej krytykować, jakież to malutkie i jakie typowe. Jedni znają tego autora inni innego, zarzucanie autorowi, że wybrał Prattchetta tylko dla tego, że tytuł jest bardziej chwytliwy jest tak samo idiotyczne jak zarzucanie redakcji, że woli PS3 o XBOX'a 360 dlatego więcej pisze o Playstation. Zaś już wyrażanie opinii jakoby Prattchett jest niżej oceniany przez krytyków niż Gaimana jest nadużyciem. Jak zwykle przedstawia się opinie własne jako opinie większości. Typowy zabieg, aby podkreślić wagę własnej opinii. Co do Gaimana to, że jest autorem komiksów dla mnie już jest powodem do dyskwalifikacji, aczkolwiek komiksy czytałem to nie jestem zwolennikiem produkcji typu Superman itp. Zaś "Dobry Omen" jest po prostu dobą książką jak już musicie tu tak wszystko mieszać. Pozdrawiam
Co tu rozważać. W takiej sytuacji nie zawahałbym się ani sekundy. Biorę PC. Szkoda tylko że w Polsce nikt na taki pomysł nie wpadł, a może redakcja gry on-line zechce kogoś odwieść od zakupu PS3? ;)
Ciekawy tekst. A ten film z początku to bym tak "na oko" podejrzewał "Nieśmiertelnego" :)
Heh, ja też tam byłem i to wszystko widziałem. Większość magazynów o których mowa w artykule czytałem przynajmniej przez jakiś czas, najczęściej do upadku. Część czytałem także od numerów 0 :) Szkoda że pierwsze numery Gamblera, SS, Top Secreta wydałem swego czasu kolegom.
legrooch--->dzieciarni to poszukaj w domu. To że viste uruchomisz to nie znaczy ze sobie pograsz. XP też uruchomisz na Celronie 800 i 128 MB RAM, a próbowałeś grać na takim sprzęcie? ja próbowałem i nie był to Oblivion, a Unreal Tournament. Owszem możesz sobie napisać list, ale nie pograć. Skoro do grania będzie wymagana karta obsługująca DirectX 10 to już samo to podraża koszt systemu.
„Dzięki niemu, a głównie bibliotekom DirectX 10, deweloperzy będą w stanie wycisnąć więcej mocy ze sprzętu”. Super tylko żeby uruchomić Vistę i grac na niej potrzebny będzie super sprzęt. Wyciśnięcie z niego więcej to żaden problem. Wyciśnięcie ze Skody mocy Porsche to byłoby coś. Wyciśnięcie mocy Porsche z Porsche jest tylko wyciąganiem kasy z kieszeni klientów.
Też mi straszne rzeczy. Se chłop pofolgował i tyle. Jakby nie był pisarzem tylko budowlańcem żadna gazeta by o tym nie wspomniała.
Shuck---> Mnie się mnie się zdarzyło tylko cztery wybudować na raz :), a grało się dniami i nocami. Za to o palpitacje serca doprowadzały mnie sceny z Resident Evil 2 kiedy zakupiłem sobie PSX i zobaczyłem co to survival-horror
Sun_rise--->Mylisz sie jest to staropolskie wyrazenie uzyte jak najbardziej poprawnie.
Lewy Krawiec(łoś)---> Ja też już jestem nerwowy bo moja skrzynka na wp zdaje się coś szwankuje, a nie dostałem żadnego emaila z pytaniem. Zdążyłem już nawet napisać w tej sprawie do gry-online, ale tez przez wirtualną więc nie wiem czy mogę się spodziewać odpowiedzi. Pozdrawiam
Ja jestem bardzo dumny z siebie ponieważ pierwsze 32 mecze obstawiłem w dniu ukazania się konkursu. Jak widać nie popełniłem wielu błędów, a do pierwszego miejsca zabrakło nie wiele :) Za to emocji było co nie miara, a ostatnie mecze to juz był prawie zawał serca :)
Pozdrowienia dla wszystkich.
"O co chodzi ze spadającymi samochodami z nieba??"
Commander może spuścić w dowolne miejsce samochód
W przypadku EA faktycznie można mieć jak najgorsze przeczucia jeżeli chcą wypuszczać grę wcześniej niż planowali. Zapewne betatesterami zostaną gracze którzy zakupią grę. Smutne.
Moge tylko być zdziwiony że ludzie grający "zawodowo" w BF2 wytrzymali tak długo. Ta gra tak jak została wypuszczona na rynek nigdy nie powinna się ukazać. Od samego początku gra była pełna bugów. Gdyby ktoś wypuścił auto wyprodukowane z taką ilością usterek dawno by musiał zamknąć interes z powodu ogromnych odzkodowań. No, ale przecież to tylko gra. Ja swój egzemplarz BF2 sprzedałem po pół roku gry i jestem zadowolony. Choć tak naprawdę przy innym podejściu producentów do sprawy gra mogłaby cieszyć wielu ludzi nadal.
Tak jak napisał Albz74 na dzień dzisiejszy różnica między Euro a $ wynosi blisko 500 PLN w tej droższej wersji, a może być lepiej. Widać w Ameryce mogą nie nadążyć z wypuszczaniem nowej konsoli na rynek. Bo zainteresowanie w tej sytuacji będzie duże :)
Nowe to nowe. Po prostu alternatywe i nie muszące mieć nic poza postaciami wspólnego z filmem
A mnie się dzisiejszy felieton podobał :). Obojętne jest dla mnie jak będzie wyglądał The Witcher. Jak stwierdzę że warto spróbować to kupię. Nie jestem fanem Sapkowskiego więc i gra będzie dla mnie tylko dobrą/złą grą bez całej otoczki czy to książkowej czy filmowo/serialowej.
--->Zyker weź ty się zastanów co piszesz. Co to znaczy nie biją rekordów sprzedaży? Chodzi ci o Polskę? w Polsce mało co bije jakiekolwiek rekordy chyba że chodzi o głupotę i zacietrzewienie. Możesz mi podać jakieś konkretne dane na poparcie swoich słów które by wskazywały że możesz rzucać takie stwierdzenia? np ile na świecie sprzedało się Battlefielda 2 a ile Spliter Cella, albo ile na świecie się sprzedało na świecie NFS:Most Wanted, a ile Silent Huntera 3. Jak znajdziesz takie dane to wtedy pogadamy o tym które gry biją rekordy sprzedaży. Tak btw gra która tobie się nie podoba nie oznacza automatycznie gry, której nikt nie kupuje. Na świecie jest 6 miliardów ludzi oprócz ciebie. Pozdrawiam
Demilisz--->Ok ok oczywiście masz rację. Na swoją obronę mogę tylko napisać że byłem silnie wzburzony pisząc to co pisałem :)
do autora: język tej recenzji jest tragiczny. Dziwię się że takie kuriozum przeszło przez korektę. Zdaje się że w redakcji gry on-line zapomniano o ustawie o języku polskim i nie tylko.
"axethrowerzy" nie mozna napisać rzucający młoty lub wysilić się na jakiś polski odpowiednik?
"rusherów" - co to jest? nie mozna napisać dla grających wyczynowo choć nie jestem pewien czy ze słowkiem "rusher" o to chodzi bo w zasadzie jest to nowomode słówko-wytrych i jak widzę coraz bardziej upowszechniane. "Podjarki" - co to ma być? rozumiem że jestem trochę starszy niż docelowa grupa wiekowa gry, ale to chyba nie powód żeby nie używać języka polskiego w recenzji. "Summonują" - nie można użyc polskiego przyzywają? urwało by palce czy jak? przetrawersować chyba chodziło ci o trawersować czyli poruszać sie zakosami, nie trzeba dodawać przedrostka prze- samo trawersować oznacza już poniekąd to co chciałeś wyrazić. Najtwardszy faker toż to juz istny potworek chodziło ci o oszusta czy jak? bo zaprawdę nie wiem. Design - rozumiem , taka moda ale to nie jest po polsku można ten wyświechtany wyraz angielski zastąpić np. walorami graficznymi. Content kolejny potworek z agielskiego, zawartość tak trudno napisać? wyrwało z klawiatury ALT? To że gra jest kierowana do szerokiego grona graczy nie oznacza że autor recenji jest zwoloniony z używania poprawnych form językowych. W sumie może się czepiam, ale nie umiem przechodzic obojętnie obok kaleczenia języka polskiego.
James_007---> Po to żebym to ja mógł stwierdzić że to shit. Dla ciebie Pirates było shitem dla mnie nie. Dla Ciebie UT było shitem dla mnie nie. To dlatego chcę mieć wybór. W przyszłości mogę mieć wybór taki jak pisałem wcześniej. Co wtedy poczniesz jak będą wydawać same shity te dwie firmy? Komu się pożalisz ???
Triber----> Taa jasne. Po co nam większa rozmaitość. Niech zostanie EA ze swoją fifa i Ubisoft ze swoim splinter cellem. Ja wolałbym jednak żeby było więcej firm i więcej projektów z których można coś interesującego wybrać.
Daniello--->Mobbing??? Chyba chodziło ci o lobbing? No chyba że uważasz że Bill przyjechał tu napastować kaczora ;>
W tym artykule jest napisane to co zauważyłem przy okazji zeszłorocznych targów E3. Dziwne tylko że skoro impreza dozwolona jest od lat 18 to skąd ta młodzież na terenie wystaw.
Deadeye ---> Istnieje zawsze coś takiego jak własne doświadczenia, wyobrazęnia i przemyślenia. Jeśli miałbym wszystko co jest napisane brać za prawdę to daleko bym nie zaszedł. Co do dem to poprostu taki sam zarzut jak mój w stosunku do recenzji tak samo trzeba byc ostrożnym. Co do tanie=złe to muszę powiedzieć że mam zgoła inne doświadczenia. Poprostu kupuję tanio i dobrze. Bo tanio nie znaczy źle. Co innego są kombinacje firm komórkowych czy telekomunikacyjnych co innego jest promocja a co innego oszustwo. Ja w dalszym ciągu będę uważał tak jak popwiedziałem pani z pentoru bodajże która przepytywała mnie na okoliczność cen usług dostępu do internetu świadczonych przez tp. Ile Pan byłby gotów płacić za 2 Mb żeby bylo to dla Pana tanio? odpowiedzialem 50 zeta. I jestem pewien że za tą cenę można zapewnić dobrą usługę i mieć zadowolonych klientów. Aha a co do gier jeszcze to swój egzemplarz Silent Huntera 3 kupiłem za 55 zeta. Do dziś uważam że to jedne z lepiej wydanych pieniedzy na grę komputerową, choć wydaje mi się że 55 było tanio.
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2006-01-07 16:48:39]
Shuck---> To co prezentujesz w artykule o cenach to się nazywa teoria spiskowa :-)
Przyznaję się że w spawie wina bym tak postąpił ale tylko i wyłącznie z powodu swoich niedobrych doświadczeń z tanimi winami :-) Co do internetu to wiadomo ze jak mam płacić 40 zeta za 33 kb to dla mnie żadna okazja i żaden internet, ale gdyby 512 kb kosztowało 40 zeta to pierwszy przedłużam swoją umowę. Co do gier to to samo gdyby Q4 kosztował 50 zeta to właśnie w niego bym teraz grał i podałeś świetny przykład z NFS:MW tak na niego tez bym sie rzucil. Od czego w koncu są dema, recenzja zawsze moze byc nieobiektywna :-)
Tak swoją droga to chyba jest tu robota dla tego pana ze Stanów co to zaczął wojować jakiś czas temu z firmą Rockstar bo przecież gra Halo ma chyba jakieś ograniczenia wiekowe i chyba nie jest to gra dla dzieci w wieku lat czterech jak mi się wydaje :-)
ach faktycznie przeciez wyszło Pirates. No coż pamiec ludzka jest zawodna i ogranicza sie tylko do jakblizszych faktów :-) ale i tak moja opinia o tej pozycji jest taka sama jak o Civ IV. Coż "To wszystko juz bylo i nie wróci więcej". Wszystkim życzę w nadchodzącym roku spełnienia marzeń dużo zdrowia i wymarzonych sprzętów :-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 14:48:03]
Dla mnie nie wątpliwie grą roku jest Battlefield 2. Dzięki eJayo'wi poznałem tą grę i ostatnio nie gram w nic innego chociaż mam spory wybór. Na drugim miejscu umieścił bym na swojej prywatnej liście Silent Huntera 3 też przy tej grze spędziłem sporo czasu. Z przygodówek to pewnie Sherlock Holmes, ale tylko ze względu na lokalizację i cenę :-) poza tym Need for Speed:MW, ach te policyjne pościgi, jakby nie było tego od dawna brakowało :-) no i na koniec Cywilizacja IV, choc to juz nie to samo co dawnie jak sobie przypomne Civ i Civ II, echh te godziny spędzone przy tej grze, ile to pożytecznych rzeczy mógł człowiek zrobić zamiast tego ;-)
Wypowiedź została zmodyfikowana przez jej autora [2005-12-31 00:13:04]
GunZ jest po angielsku. Grałem i jest całkiem ciekawa dla kogoś kto lubi szybką akcję i dużo strzelania. Zak MCKraken również jest dostępny po angielsku. Co innego jest to o czym piszecie że spora grupa grających w Polsce oczekuje tylko gier zlokalizowanych czy spolszczonych. Natomiast kwestia podejścia ludzi do "darmowych" produkcji to juz wogóle inna bajka.
mineral---> Jak HoM&M beda w marcu to mi katkus na dłoni wyrośnie. Prędzej to będzie maj tak jak pisze eJay, o ile nie później.
Właśnie obejrzałem sobie ta listę na gamespy i teraz bf2 jest na pierwszym miejscu :-)
Zapewne jeden będzie kosztował te 59. Jakos nie zachęciłem się do SF to i pewnie te dodatki mnie nie ruszą do sięgnięcia do portfela
---->grozanski. Ja jeszcze pamiętam green beret z atarycki bo na commodorka tego nie bylo i zazdrościłem koledze że ma :-)
Ja w Bruce Lee tego ze screena grałem pierwszy raz na Amstradzie bodajże CPC 464. 7 lat , Śródborów pod W-wą wtedy zaliczyłem swój pierwszy raz... 12h przed kompem :-)
Ja od 17 lat gram mniej więcej tak samo. Dziennie troszkę niezależnie od pory roku czy miesiąca
Zgadzam się z Maevius-em. Zdażyło mi się w życiu prowadzić przez 4 lata kafejke internetową. O tym czego się nasłuchałem, naoglądałem mógłbym książkę napisać i wiem jedno wiek klientów niema tu nic do rzeczy :-)
Pan z Microsoftu lepiej niech się skupi na tym by ich xbox 360 byl jak najlepszym produktem i trafił do sprzedaży w podanym terminie, a o PS3 nich mowią przedstawiciele Sony.
--->Corell. Przełamywanie kolejnych barier obyczajowych jak się wyraziłeś służy podniesieniu sprzedaży. "Nie ważne jak gadają..." itd, a tego wymagają udziałowcy firmy. Gram w gry od 12 roku życia, teraz mam prawie 30. Wg. psychologa jestem "normalny" czyli mam nie większe odchyły od normy niż 75% polaków. Obejrzałem tony pochrzanionych filmów i gier. One mnie same odrzucały, bez cenzury. Zawsze kiedy jeszcze nie mogłem dokonywać wyborów samodzielnie bo nie rozrożniałem dobra od zła istniał ktoś taki jak matka. To ona wskazywała mi właściwą drogę. Bez właściwej opieki nic nie pomogą zakazy i nakazy, bo nie mają sensu, zawsze będzie nas pociągać coś co jest tabu. Niezależnie od wieku. Przez okres dorastania muszą nas przeprowadzić rodzice. Nie zrobi tego telewizor ani komputer
Ja w zasadzie też bym się dał aresztować za 2,5 $ może być polskich złotych, nie jestem pazerny
"Tajemnica srebrnego kolczyka" była całkiem niezła. Zobaczymy jak się sprawdzi 3D i "akcja w czasie rzeczywistym"
Taa. Niema to jak bycie jasnowidzem. Ja ze swej strony proszę o wyniki jutrzejszego losowania lotto
Ja tylko zacytowałem informację z oficjalnej strony. Myślałem że jak piszą to nie mijają się z prawda. Widocznie jest inaczej.
eJay ------>Nie żebym się czepiał bo mnie to nie przeszkadza zbytnio, ale na oficjalnej stronie bf2 pisze że gra wymaga gf 5700 przynajmniej. "VIDEO
Video card must have 128 MB or more memory and one of the following chipsets:
* NVIDIA GeForce FX 5700 or greater..."
Chasm---> w języku polskim jest powiedzienie "Po linii najmnieszego poru" nie zaś "Po najmniejszej linii oporu".
Biedne żółtki. To juz kolejna informacja o przegieciu w siedzeniu przed kompem dochodzącą z tamtego rejonu świata.
To ciekawe bo facet tłumaczy sie tylko z chęci nabycia wózka natomiast nic nie mówi o pieniądzach które przeznaczył na ten wózek
[quote]Poza tym jak daja za darmo....to darowanemu koniowi nie zaglada sie w ... wieci co.[/quote]
w sumie racja. Trza by sciągnąć i zobaczyć.
Tak swoją drogą to facio który ten film wyniósł ze studia może spać spokojnie? jakoś nie słychac żeby FBI go szukało. Wszystkiemu jest winny BT. Sam tam wpuścił ten film, znaczy sie mamy juz sztuczna inteligencję. Czy może każdy powód jest dobry żeby załatwić parszywe interesy firm z Hollywood'u
No właśnie. Nie rozumiem ludzi którzy uważają że taka suma to jest zbyt dużo. Przede wszystkim to jest cena za centrum multimedialne, a nie za li tylko konsolę. Po drugi jak napisał jiker, większość z nas jakos przechodzi do porządku dziennego nad tym że buli za nową kartę graficzną kupe szmalu tylko po to żeby pograć w nową gierkę. Baa częstotlowośc wydawania nowych kart graficznych jest porażająca. A wszystkie nowe, lepsze, wydajniejsze. Kto niby ma za tym nadążyć?
ano pamiętam pamiętam tą gierkę. Zagrywałem się nią bardzo. Druga częśc już nie była taka dobra.