Bardzo ciekawa gra o wrakirach. Nie męczy jak inne gry wampiropodobne. Zanim zacząłem swoją przygodę z tym tytułem, czytałem wiele recenzji, że czas jest tu największym wrogiem. To bzdura - zrobiłem naprawdę wszystkie chyba możliwe questy (oprócz Słowika, bo nie podoba mi się jego morda i kilku znaków zapytania) i zostało mi 4 dni. Z niczym się nie goniłem, niczego nie musiałem analizować - po prostu grałem. I fajnie mi się grało. Licznik pokazał 34 godziny. Czekam na NG+ z niecierpliwością.
Elegancka liniówka. Trochę chaotyczna, ale miło zagrać w coś takiego, a nie tak jak to zrobili w Mafii 3.
Nie no, gra mega. Tu jest wszystko. Ogromny świat. Niestety po 100 godzinach musiałem się przesiąść na coś innego. Po prostu za dużo tego. Jestem na to za słaby. Za stary. Może wrócę, bo odkryłem przez te sto godzin może 1/4 świata. Polecam.
Jest OK. Wymagająca gra. Miasto wymarłe. Trochę nudna na dłuższą metę.
Bardzo lubię te klimaty. Niektórzy narzekają na system walki, ale gorszy wg mnie jest w najnowszym Bondzie. Jest trochę myślenia i czasami mapa jest skomplikowana, ale ogólnie, subiektywnie, bardzo dobra gierka.
Taki typowy Hitman tylko w stylu Bonda. Jedyne co mi się nie podoba to paskudny pysk Bonda (wcale nie jest przystojny), kiepski system walki i sterowanie oraz jak to niestety bywa, kiepska optymalizacja graficzna.
Jak ktoś napisał, gra dla dzieci i młodzieży. Ale dla fanów gratka. A najbardziej mnie wkurzała walka z Mary Jane, gdzie podczas napie*******a się, rozpaczliwie krzyczeli i wymieniali zdania w niebogłosy. O matko jakie to było męczące.
Kompletnie nie to, czego oczekiwałem. Zwiastun też był zajebisty, a wyszło jak wyszło...