Coś czuję, że będzie to coś fantastycznego, obym miał rację! Czekam i zacieram ręcę
Jeśli dadzą mechaniki i gameplay jak w BF5 czyli, kucanie podczas biegania, czy odrzucanie granatów, to będzie przemyślana decyzja. Fajnie jakby można było też budować fortyfikacje obronne tak jak w BF5. Może brzmię jak gracz Fortnite (mimo tego że nie przepadam za tą grą). To kontynuowanie byłoby bardzo trafne i fajne. Gdyż dzięki takim fortyfikacjom można było skutecznie się obronić i utrudnić przeciwnikowi atak. BF5 ogółem nie był złą grą, ale dość mało przypominał Drugą Wojnę Światową. Zobaczymy jak to będzie w BF6, lecz nie jestem jakoś mocno podjarany tą grą.
Trailer mnie nie powalił, szczerze mówiąc. Trailer BF2042 był mocny a wyszedł crap, tutaj natomiast się zobaczy. Lecz i tak mocno wątpię. Wygląda jak taki BFBC2 razem z BF3 czyli świetne części, ale moim zdaniem Battlefield utracił to coś, ten kick że czułeś się na wojnie dość takiej mocnej wojnie. Ostatnim wręcz świetnym i moim zdaniem jednym z najlepszych BFów który to spełniał to 1. V nie była zła pojawiło się dużo mechanik, lecz nie oczekiwałem tego co pokazali w grze o Drugiej Wojnie Światowej. A BF2042 w którego do dziś nie zagrałem, spaprał wszystko od czasu premiery. Jeśli BF6 będzie przypominał BFBC2, BF3 albo nawet 4 to fajnie, lecz znając dzisiejsze czasy i dwie ostatnie części możemy sie znowu srogo rozczarować.
W Heatcie się nie bawiłem tak dobrze jak w Rivals. W Rivals mam dość sporo godzin i grę przeszedłem na 100%. W Heat pograłem z jakieś 110h i nie chciało mnie się dalej grać. Jednakże, jak grałem w Rivals to byłem młodszy, bardziej zafascynowany i ciekawy tej gry. A jako weteran NFS po tym jak zagrałem w Heat jako już starszy gracz, który miał doczynienia z wieloma NFS to, po prostu mnie się znudził.
A tak poza tym to szkoda że wyłączają serwery Rivals, będzie mi brakowało rozwałki pomiędzy graczami na technologie pościgowe :D
Mando jako Vaas był świetny nadawał tej grze charyzmy
Jeszcze popularniejszy Troy Baker jako Pagan Min był też doskonały jako nie walczący, wyważony i psychopatyczny dyktator
O wiele mniej popularniejszy od Bakera, Greg Bryk jako Joseph Seed był wybitny. Ta manipulacja z jego strony, spokój i ambiwalencja połączeniu z psychopatią wyszły genialnie
Esposito jako Castillo miał duży potencjał który, poniekąd został wykorzystany lecz, też i nie do końca a szkoda. Moim zdaniem Antona Castillo było trochę w tej grze za mało a gra umieszczała go w nijakich okolicznościach nie czułem od tej postaci takiego zainteresowania jak w przypadku Jackala, Vaasa, Pagana czy Josepha. Oby w FC7 potencjał głównego antagonisty został bardziej wykorzystany i pokazany. Sam nie wiem czy pan Murphy nadaje się do gier, byłby pewnie fajny ale, niech może pozostanie przy filmach i serialach.
Fajny nawet, szczególnie uwielbiam zabijać nożem i siekierą ale to nie to samo co w Absolution czy Blood Money (Przez przypadek na PC oceniłem a grałem tylko na PS4, teraz się dopiero zorientowałem heh)
Grałem we wszystkie z wyjątkiem 1
FC2 - Świetne mechaniki, świetny klimat, bardzo dobre AI i fizyka. Wszystko jest dość dobre i realistyczne ale, fabuła jest trochę nużąca, Jackal jest bardzo dobry
3 - Też bardzo fajna lecz dużo tego realizmu wyleciało z poprzedniej części. Za to jest lepsza fabuła, Vaas jako postać jest mega
4 - Najlepszy moim zdaniem. Świetny gameplay, dobra fabuła, trochę kopiuj wklej z FC3 ale moim zdaniem dodano dużo smaczków i moim zdaniem ten FC wypadł najlepiej. Pagan jest dość dobry, może nie tak jak Vaas ale też daje rade jako antagonista z FC jest u mnie w TOP 5
Primal - Nie wiele się spodziewałem ale jest nawet miłą odskocznią.
5 - Kompletnie zmieniony z amerykańskim akcencikiem. Zamiast noży są pały i szpadle, troszkę wykastrowany pod względem fizyki i realizmu ale, klimacik, grafika, fabuła, gameplay, muzyka i postacie robią swoje. Chyba już wiem czemu główny protagonista nie mówi twórcy chcieli byśmy to my nim byli ze względu na to jak antagoniści by pokierowali naszymi myślami. Antagoniści są genialni zwłaszcza Jacob Seed który, bezapelacyjnie jest najlepszym antagonistą w serii Joseph Seed nr. 2 w moim rankingu
FC ND - Najgorszy, co prawda powróciły takedowny na styl 3 i Primal ale to nie to samo moim zdaniem sfeminizowany, za kolorowy i spieprzył zakończenie FC5 (Takie duże DLC do 5)
FC6 - Kupiłem sobie rok temu na urodziny i to jest drugi z najgorszych FC, ograniczony względem poprzednich części, fabuła dupy mi nie urwała, fizyka, realistyka, gameplay, możliwości a nawet grafika w (porównaniu do FC5) są gorsze nawet aktor co grał Antona Castillo nie poprawił tej gry na lepszą. Ta gra do dziś jest trochę nie stabilna pod względem błędów. Dla porównania FC5 i w FC4 grałem rok po premierze i nie było takich problemów a w FC6 nawet ponad 2 LATA po premierze one występują i jest to drażniące.
1. Battlefield 2042 - Spodziewałem się hitu a jest to jedna wielka kaszana z tego co widzę
2. The Last of Us 2 - Fabuła mnie totalnie załamała a poza tym jest przereklamowana jak jasna mać
3. Just Cause 4 - Nuda i pełno błędów oraz niepowodzeń
4. Homefront: The Revolution - To samo co JC4
5. Star Wars Battlefront (2015) - Multi jest ok i fajnie gra się ze znajomym na dwóch padach ale brak fabuły i mało map do pogrania to przez to gra staje się trochę nudna.
6. Stranded Deep - Skopana gra po całości nie sądziłem, że model poruszania się w grach mnie zirytuje ta gra do tego doprowadziła.
7. CoD Black Ops 4
Nie kumam tych co piszą że GTA V albo tym bardziej IV. Obydwie gry trzeba zrozumieć zwłaszcza IV
Grałem w jedynkę była nawet spoko. Dwójka to trochę inna para butów. Zachęcony ceną 8zł na PS Store postanowiłem gierkę kupić i przejść zrobiłem tak poza tym byłem jej ciekaw jak wygląda czy coś podciągnęli względem jedynki, tak się jednak nie stało. Gra ta to połączenie Battlefielda z Far Cryem i Dying Light. Lecz do rzeczy. Na pochwałę zasługuje Oprawa Graficzna gry, grałem na PS5 więc można było to dokładniej dostrzec. Klimat gry jest wojenny, mroczny i moim zdaniem zbyt sztucznie nowoczesny. Muzyka jest nawet ok trochę jak z DL. Zaliczam też nawet poprawny system craftingu i dość spoko system Takedownów i walki lecz jest ich zbyt mało moim zdaniem. Tyle dobrych wiadomości bo wad jest ogrom. Fabuła jest od Sasa do Lasa raz jest fajnie dużo akcji i coś się dzieje a przez większość jest powtarzalność i to jest wielki problem tej gry jeśli chcesz wyzwolić wszystko na 100% a w niemalże wszystkich dzielnicach musisz by coś odblokować to zawsze tak jest i to nie tylko są posterunki KAL ale też i dziwne zagajniki które są baaaardzo nużące uwierzcie mi. Fizyka jest taka se. Realistyczna ta gra nie jest niestety, dużo jest rzeczy nadal do podciągnięcia w tej kwestii. Postacie niby są i niektóre fajnego klimatu dostarczają jak np Jack, Diana czy Crawford ale nic prawie o nich nie wiemy i zbyt dużo się o nich nie dowiemy a szkoda. NPC i AI tutaj warto lepiej nie mówić jest skopane dokumentnie. No i na koniec jest ciągle dużo niedociągnięć (bugów, glitchy itp) chciałem zdobyć trofkę z tymi wszystkimi obiektami nie zdobyłem gdyż zglitchowali się snajperzy i nawet jak uruchomiłem ponownie konsole to tak pozostało. Podsumowując to średniak którego warto kupić po zaniżonej cenie ograć go i odinstalować tak samo jak ja to zrobiłem. 5/10
Od dawna zastanawiałem się czy napisać jakąś recenzję na temat, tej produkcji jaką jest FC6. Otóż, grę skończyłem kilka miesięcy temu i czy mi się podobała? Poniekąd owszem, lecz jest wiele rzeczy które są zdecydowanie gorsze od FC2, 3, 4 i 5.
Zaczynając od plusów:
-Bardzo duży openworld
-Grafa jak zwykle wymiata po FC5 nie mogło by być lepiej a jednak trochę jest.
-Klimat jest dość przyjemny trochę się czułem jak w podczas Rewolucji Kubańskiej na tej wyspie Yara
-Fajne postacie (szczególnie antagoniści). Lecz poprzednie FC miały znacznie lepsze postacie niż tu
-Możliwości w tym crafting, jakaś broń supremo i inne aktywności poboczne oraz levele wraz, z powstaniem lojalistów Castillo co jest dość spoko opcją na zabicie nudy.
-Świetne Eliminacje lecz w New Dawn były najlepsze, dobrze że nie powrócili do pałek czy szpadli jak w FC5 (mimo tego że dobrze wykonane nie dawały mi satysfakcji)
-W końcu dobre animacje leczenia się jak w FC3 i 4 szkoda że z FC2 nie dali kilku
Wady:
-Fizyka nadal pozostawia wiele do życzenia
-To samo z NPC
- Moim zdaniem FC5 grałem rok po premierze i był bardziej dopracowany niż FC6 w którego grałem ponad półtora roku po premierze
Rzeczy przeciętne:
-Fabuła Niby nawet dobra ale, niektóre schematy wynudzały mnie podobnie, miałem w New Dawn
-Dźwięk Broń brzmi dość ok oczywiście zależy jaka
-Soundtrack Muzyka sprzed ponad 5 lat mi się nie specjalnie podobała, jeśli chodzi o muzykę sprzed ponad chyba, 30 lat to była dość w dobra (jakoś nie lubię hiszpańskiego)
Kończąc... moim zdaniem gra mnie aż tak nie wciągnęła jak pozostałe części, średniaczek z wyższej półki.
Rivals to ostatni dobry NFS. Tutaj pojawiło się dużo rzeczy których w poprzednich NFS nie było. Np: Samochód cywilny, przejeżdża przez kolczatkę i pękają mu opony (w innych NFS tylko nasz samochód albo wpadał w poślizg, albo jechał dalej z przebitymi oponami) kolejnym przykładem, są detale spadających liści czy też, śniegu i deszczu, w Rivals wygląda to świetnie. Moim zdaniem to byłby NFS dekady gdyby, był bardziej dopracowany oraz by miał rozwinięty tuning. Lecz i tak go lubię ponad 400h w Rivals mam bez powodu ;)
Ograłbym te dwie legendarne gierki. Tylko żeby nie zrobili z nich syfu jak w przypadku Trylogii.
To będzie arcydzieło. Jak dadzą takie brutalne eliminacje (podobne jak w filmach o JW + w grach typu: RDR2, Mafia 3, Days Gone, TLoU lub Max Payne). Wkładanie pistoletów w gębę i robienie sieczki nożem mile widziane :D
Jedna z pierwszych gier jakie zagrałem na Xboxie One X którego dostałem 2 lata temu :D. Co do gry to nie to samo co moja ukochana FM4 ale, fajnie się ściga, dużo aut, grafika i fizyka na dużym poziomie, dźwięk samochodów też daje radę, muzyczka spoko, kampania też fajna. Moim zdaniem znacznie się podnieśli po kiepsko przyjętej FM5.
Jak już wspomniałem, to mój ulubiony NFS oryginał ma ode mnie między 8,5 a 9/10. Remaster jest ok ale widać że to skok na kasę kupiłem za niecałe 17zł by powspominać dawne czasy jak biłem rekordy tutaj jest to samo, lecz oprócz możliwości customalizacji nalepek, barw itd nie ma nic. Grałem też na PS4 za 17zł :D
Jak już wspomniałem, to mój ulubiony NFS oryginał ma ode mnie między 8,5 a 9/10. Remaster jest ok ale widać że to skok na kasę kupiłem za niecałe 17zł by powspominać dawne czasy jak biłem rekordy tutaj jest to samo, lecz oprócz możliwości customalizacji nalepek, barw itd nie ma nic. Grałem też w Gamepassie na Xbox One X
Pierwsza gra w jaką zagrałem na PS5 które dostałem niedawno, porównując tę FIFE do 20 i 19 jest są widoczne lekkie różnice. Lecz problem z serwerami i innymi drobnostkami powinni naprawić, poza tym zauważalne są bugi i glitche zawodników czy też punktacji. Muszę przyznać że fajnie się gra w trybie volta i są też zauważalne zmiany w porównaniu do poprzednich odsłon. Podsumowując gra się nawet przyjemnie ale to nie to samo co FIFA 10,12,16 i ostatnia dostojna część czyli 17.
Fajny nawet, szczególnie uwielbiam zabijać nożem i siekierą ale to nie to samo co w Absolution czy Blood Money
Jak dla mnie nie do końca ma rację. Bohaterów typu Marvel czy DC jest od groma i jak skończą się pomysły to zaczną robić o tych mniej znanych lub, bohaterów którzy zostali przedstawieni w komiksach.
Daliście gry które w znacznej większości są na PS4. A na PS5 to można zagrać oczywiście, ale chyba tylko pod względami jeszcze lepszej grafiki.
Dobra kreskówka z dzieciństwa. Trochę smutna, trochę wesoła. I w sumie logiczna, ponieważ pokazuje co ludzie zdołają zrobić żeby dostać pieniądze
A GTA IV nadal nie ma i chyba już nie będzie, btw szkoda że RDR1 znika bo to fajna gierka jest
Na nic się nie skuszę szczególnie na GTA VC DE. Assassina Odyssey przeszedłem dawno więc jak dla mnie nic ciekawego.
Ubi czytając recenzje po FC2 zrezygnowało z wielu części fizyki oraz realizmu które według graczy były ,,monotonne" a według mnie były czymś świetnym, FC2 by miał ode mnie 10/10 tylko ma troszeczkę bugów ale nie dużo ale ma bardzo nudną fabułę i to strasznie, ale to prawda każdy inny Far Cry nie dorównuje FC2 pod względem fizyki.
Mafia 3 to nie była aż tak zła gra, fakt była nudna, powtarzalna do bólu oraz miała sporo błędów lecz grało mi się w nią całkiem przyjemnie. Lecz jeśli Mafia 4 ma być podobna do 1 i 2 to coś czuje że będzie to od razu dobra gra a z 3 mogą dać tylko eliminacje które, były mega miodne.
Sobieskiego o mało co nie poznałem. Giuseppe Garibaldi też wygląda kozacko. Napoleon III również jest dobrze odnowiony, ciekawi mnie jak by wyglądał Otto von Bismarck, Stanisław August Poniatowski oraz Józef II Habsburg.
Ciekawe czy to DLC będzie tak zajebiste jak TLaD i TBoGT które, według mnie są na równi z oryginałem.
Ja zawsze dla jaj się pod czołgi czołgałem kiedy się szło z Macmillanem przez pole :D
Tom Hardy jeszcze jakoś ujdzie, ale jeśli ma to tak wyglądać to ja dziękuję. Craig był świetny i na nim powinno się zakończyć.
Bardzo rzadko pykam w tą gierkę, ale to fakt dużo jest graczy, lecz niestety trochę ucierpiała pod tym względem.
https://www.youtube.com/watch?v=w1W5DU4zmAA&t=45s
Rockstar tam swoje wie i nie ma ich o co obwiniać o wszystko, głównym problemem jest Take Two który, tylko wieży w jedną rzecz, a tą rzeczą jest hajs.
Nie no wcale, to po co to robią skoro z tą jedyną rzeczą rzekomo nie ma nic wspólnego?
Pomimo moich odczuć i lekkich kontrowersji to grało mi się w tę gierkę przyjemnie.
Bez przesady, wielu graczy powie że jest to dobra część może niektórzy powiedzą że im się nie podobała, lecz takich przypadków jest niewiele. A gry które graczy podzieliły to Mafia 3, Battlefield V czy The Last of Us 2
Bale to aktor który ma w sobie potencjał i który został już wykorzystany wiele razy, teraz pewnie znowu udowodni jakim jest dobrym aktorem.
Hmm... Nie wiem czy do końca John Doe wygrał i tak wiadomo co stało się na koniec filmu z jego losem
NFS The Run według mnie oprócz dobrej fabuły, nic nie miał ciekawego, model jazdy we wszystkich samochodach był mega monotonny, postacie były bez tkz. smaku a gra była liniowa aż do bólu. Mafia 3 natomiast była nawet nawet ok ale monotonność misji była bardzo wysoka poza tym w Mafii 2 mieliśmy o wiele więcej możliwości jak pójście do sklepu czy do baru itd. Mafia 3 miała swój hipisowski klimat ale to nie to samo co w 2 lub w 1 a poza tym liczne bugi, główną zaletą były te eliminacje to było genialnie zrobione. Btw L.A Noire w zestawieniu? L.A to fajny klasyk który podreperował Rockstara
Od GT Sport widzę że jakoś mało się różni, chyba że jest więcej samochodów oraz bardziej rozbudowany tuning z tego co zauważyłem.
Szczerze w tej grze mnie to mało interesuje, bo w GT się łatwo kasę zarabia, jak gram w GT Sport od trzech miesięcy to zarobiłem z ponad 20 mln kredytów, więc nie jest źle.
To był taki jedyny Assassin's który sie chyba już nie powtórzy, chyba go ogram drugi raz.
Z tego co widziałem na YT to panowie się trochę zrehabilitowali więc, jest spoczko.
100 tysięcy gniewnych ludzi, czyżby nowy tytuł dla filmu ? XD A tak poza tym niech załatają tego BFa, ile można czekać...
-Gdzie moja ukochana Corvette C6 Z06?
-Gdzie mój ukochany Mercedes SL65? (W GT od zawsze powinien być)
-Gdzie mój ukochany Dodge Viper ACR'10? (W GT od zawsze powinnien być)
-Czemu nie ma Pagani Zondy Cinque? (Powinna być)
-Dlaczego w GT nie ma marki Koenigsegg?
Z jednej strony dobrze bo ostatnie dwa SW Battlefronty im do końca nie wyszły, a z drugiej to kiepsko ponieważ zostawiają fanów, a co do Battlefielda to według mnie jest chyba nie do uratowania, chyba że będzie to jakiś cud.
Od razu uprzedzam że jest to pierwsze Gran Turismo w które kiedykolwiek grałem. Zaczynając moją wypowiedź, grę dostałem na święta na początku byłem trochę podjarany bo dawno nie grałem w jakąś ścigałkę oraz jest to moje pierwsze GT, po skończeniu gry muszę przyznać że grało mi się w nią dość przyjemnie, czasami denerwowała ale to tylko czasami. Jeśli chodzi o samą grę to graficznie jest dobrze ale mam wrażenie że nawet stara i kozacka Forza Motorsport 4 ma w niektórych miejscach lepszą grafikę, model jazdy jest dość toporny, jak się przesiadłem z Forzy do GT na początku był jak dla mnie dość ociężały ale, jakoś się do niego przyzwyczaiłem, tory są bardzo fajne, multiplayer też daje radę, jest sporo urozmaiconych wyścigów i wyzwań co jest spoko, tylko szkoda że nie ma więcej samochodów to by było git, do zalet zaliczam również custom, fajnie że można np. zrobić własnego rajdowca. Podsumowując spodziewałem się czegoś lepszego, ale sama gra też mi się podobała, jeśli ktoś ma ochotę na zakup tej gry to polecam.
Za kilkanaście lat na pewno wyjdzie "Ultra Remastered Remake Special Digital Edition"
Zależy jacy wydawcy, jedni wolą pajacowanie by trochę to przekształcić (choć nie zawsze im to wychodzi) a inni jak się przyłożą wolą zrobić realistyczną grę z dobrymi elementami historycznymi, które wciągną klimatem i nie tylko.
Oby dużo bo teraz pykam w GT Sport i trochę tego ograniczyli choć, gra się przyjemnie
Nawet podbój kosmosu podczas Zimnej Wojny był jedną z najbardziej dzikich rywalizacji między Stanami Zjednoczonymi a ZSRR.
Jazda po torach w NFS Pro Street mi jakoś nie przeszkadzała. Jednakże, cała potęga serii NFS to tylko wyścigi nielegalne z udziałem policji. Jestem ciekaw tego NFSa ale i tak jak dla mnie cała ta seria się na skończyła się na Rivals
Poniekąd się zgadzam, niezła gierka, przyjemnie mi się w nią grało ale, nie zrobiła dla mnie mega Wow.
Widzicie drodzy państwo, hype nie jest zawsze wskazany mimo że ten BF miał potencjał i dobry Trailer a stał się klapą do określonego czasu, dajmy czas deweloperom być może jeszcze to naprawią.
Nie najgorsza recenzja ale 5,5/10 to trochę za dużo albo i w sumie ok ponieważ nie grałem i w sumie nie chcę w to grać.
Powiem tak, aż tak mega podjarany tym remasterem nie byłem. Otóż pomyślałem o kurde może to fajnie będzie wyglądać taka odnowiona trylogia GTA, kiedy to wyszło czyli chyba wczoraj to, trochę się zdziwiłem. Jakbym widział remake gry Xlll. Może kiedyś kupię tę trylogię odnowioną, ale to kwestia czasu i przemyślenia.
Ja uwielbiam GTA SA i jest u mnie na mocnym drugim miejscu ale, to prawda też wolę 4 i dodatki :D
Windows 8 nawet jest, trochę mi wbiliście nóż w serce, bo z Windowsem 8 miałem całkiem fajne wspomnienia, nie jest to świetny windows ale zdatny jak dla mnie.
Ja jestem w sumie zadowolony że wychodzi odnowienie Trylogii, ale GTA 4 jakby wyszło z lepszą grafiką podobną jak na modach i trochę innymi teksturami to by było gites, do tego jeszcze TBoGT i TLaD Ach... żyć nie umierać.
Zagram u kolegii i zobaczę, szczerze aż sam jestem ciekaw ale i tak moją ulubioną Forzą będzie Motorsport 4
Hmm...
- Arthur Morgan ze wszystkich jest najlepszy moim zdaniem jak się nim grało to czuło się klimat RDR2.
- Geralt to wiadomka, pan do niszczenia :D
- Joel jest fajny ale w TLoU2 jak dla mnie go upokorzyli.
- Agent 47 Łysy pan zadymka którego od dawna znałem i mi się nie znudzi.
- Abby I generalnie przez nią mam nie smak do TLoU2 (Forgive me).
- Jin Sakai nie grałem więc nie wiem ale zamierzam kupić Ghost of Tsushima bo mnie strasznie kusi.
- Aloy Nie wiem czemu wszyscy się nią chwalą. Dla mnie oprócz jej kreacji i jej przedstawienia elementu survivalowego RPG jest jak dla mnie mało co interesująca, zła nie jest ale też nie powala z nóg.
Nathan Drake - Światło, akcja, rozwałka.
Ja nie rozumiem jak nie można kończyć gier, ja mam wpojone w ten sposób że kupuję grę, gram w nią, kończę ją i kiedyś do niej wracam. Jak dla mnie nie przechodzenie gier jest trochę jak wywalanie pieniędzy w błoto
Nie najgorszy Assassin's, przyjemny, całkiem płynny i całkiem całkiem brutalny. Dostateczna fabuła i fizyka, bardzo dobra grafika, niezłe postacie, realia historyczne też są całkiem ok, więc 7/10
Ciekawe czy są dobre serwery? Jak coś nie wiem czy jest multi w tej grze i tak nie zamierzam w nią grać.
Panowie jeśli lubicie historię i was trochę interesuje historia to bierzcie 1, gwarantuję dobrą zabawę w bardzo dobrze odwzorowanych realiach historycznych. A jeśli chcecie więcej możliwości modyfikacji żołnierza i trochę przekształconej Drugiej Wojny Światowej (Bo BF1 jest o Pierwszej Wojnie Światowej) to kupcie BFV jest całkiem ok ale, ja polecam BF1 realia mnie tak wciągnęły że czasami sobie go odpalam i gram w niego do dziś.
Pytanie dla graczy no i kinomaniaków interesujących jak i grających w gry. Czy tylko dla mnie, zakończenie przypominało koniec pewnej opowieści wojennej z gry Battlefield 1?
W sumie nie ma co się nim dziwić, że gracze im trują. A z drugiej strony to Rockstar sobie troszkę grabi.
Craig się nie myli, poza tym jak myślicie jakby wyglądał kolejny tytuł filmu o Bondzie? Bo ja jakoś sobie tego nie wyobrażam.
Ja mam mieszane uczucia, tak poza tym coś znacząco umilkło o Star Wars od Ubisoftu.
1. Nie mieć obowiązków domowych, szkolnych i związanych z pracą.
2. Nie wychodzić na miasto bez potrzeby.
3. Grać w godzinach wieczornych.
Ja jestem ciekaw jak ta Beta będzie wyglądać, skoro zaczynają być już takie rzeczy.
FH5 - Nie wiem czy wyjdzie w tym roku ale ok, druga strona medalu jest taka że nie mam Xboxa, więc zagram u kolegi.
Far Cry 6 - Może być ciekawie, ale mam obawy że będzie to średniak.
Battlefield 2042 - Istny historyczno-dzisiejszy kogiel mogiel :D
RDR 2 jest jedną z najlepszych gier w jaką kiedykolwiek grałem, ale czy ta gra jest najlepsza ze wszystkich? Czy jest takim wielkim bezkompromisowym arcydziełem? Otóż trudno mi to będzie rozgryźć...
Fajna gierka, wczoraj ją ukończyłem, ale pojedynek z ostatnim Bossem jak się nie ma żubra to jest istny chaos.
I pomyśleć że przypominają mi się czasy Pokemon Go i latające dzieci z telefonami. No ale cóż, do dziś nic się nie zmieniło.
Od 4 coś się stało z tą serią, 1 była jak dla mnie sztosem natomiast, Hardline to słabiak a V to średniak z wyższej półki, więc coś czuję że będzie jeszcze słabiej...
Jeśli mam być szczery to po ,, Końcu Gry" który był bardzo dobrym seansem, Marvel się już jak dla mnie trochę skończył. Nie będzie tego co samo, czyli brak Kapitana Ameryki który jest staruszkiem oraz brak Iron Mana i Czarnej Wdowy. Avengers jak dla mnie dobiegło końca, choć jestem ciekaw co może być ze Strażnikami Galaktyki oraz Spidermanem.
Może Ghost of Tsushima i RDR2 mają duży i zorganizowany świat, ale i tak Minecraft jest dla mnie nr. 1
Do wszystkich którzy grali TYLKO w FC5 lub ND i się jarają FC6. Jeśli nie graliście w 2, 3 lub w 4 (chociaż jedną tych pozostałych części oprócz 5 i ND) to nie wiem czy to będzie FC dla was. Bo wygląda mi to na brutalną produkcję, zbliżoną do starszych części.
A ja powiem wręcz przeciwnie, co z tego że lepsza grafika w Odnowionej Kolekcji Nathana Drake'a skoro można przejść te klasyczne części, grając nie dla ładnych widoków i liczby FPS (Jak w Kolekcji Odnowionej na PS4), tylko dla nostalgii i miłych dawnych chwil?

Chyba wiadomo dla kogo jest ten poradnik
Ja nie grałem w ogóle w tą serię ale z tego co widziałem pod kwestią gameplayu (San Francisco) jest to interesująca gierka, może kiedyś ją sobie śmignę heh, kto wie.
Ofc bo ludzie byli tak mega ciekawi że nawet pomimo błędów (mówię tu Cyberpunku) sami przetestowali tę grę.
W sumie się z tobą zgodzę, Days Gone to fajna gra taka w sam raz do ogrania z Normalną całkiem ok fabułą, niezłym gameplayem i wielkim Open Worldem. Ten Eks od Sony jak dla mnie nie jest na jakimś mega poziomie tak jak Uncharted lub GoW, ale na swoje też zasługuje. Także cieszcie się (mówię tu o użytkownikach PC) że możecie sobie zagrać w taką grę jak Days Gone.
No i rewelacyjnie, bo z tego co słyszałem to Andromeda to był jakiś niewypał, jednakże nie interesowałem się tą serią i nie grałem w żadną część więc, jest warto spróbować ale, to za jakiś czas...
Już się boje co się wydarzy jak wyjdzie GTA 6, to będzie istny wielki rozruch Rockstara.
Szczerze, to nie tak dużo. Sam myślałem że jest więcej czasu do ukończenia. Choć na razie, to tylko przypuszczenia, można spekulować.
Tytuł na PS4 który był a raczej jest, na PS Plus w tym miesiącu. Ta gra wpadła mi w oko przez sam trailer, ale jak w nią zagrałem to po niecałej godzinie miałem dosyć, patrzenia na:
- Grafikę
- Fizykę
- Mechanikę
- Grywalność
- Model obiektów
- Realistykę i poniekąd Realizm który z jednej strony jest całkiem ok z drugiej jest kiepski
A na pochwały zasługuje fakt że jest:
- Niezły Crafting
- Niezły Open World
- Całkiem niezły dźwięk
Jak dla mnie za darmo (z subskrypcją PS Plus w tym miesiącu) to dobra cena choć jak dla mnie ta gra za 10 lub 15 zł jest idealną ceną dla graczy wytrwałych.
Owszem wiedziałbym i właśnie chodziło mi o dialog dźwiękowy wypowiadany przez postacie. Lista czytana po Polsku jest lepsza (no bo to nasz język) ale po angielsku też da się grać
Panowie nie śmieszkujcie ze mnie ale to mój problem, co do ceny gry za polską listę czytaną i dialog. Dialog powinien być po angielsku ponieważ w niektórych momentach polski akcent jest słaby a lista czytana jak już wcześniej wspomniałem po polsku. Choć mi to nie przeszkadza np
Trylogię Coda MW
GTA 4 z DLC
RDR 1 z DLC
FC5
Przeszedłem z listą czytaną po angielsku i mi to kompletnie nie przeszkadzało. A co do ceny adekwatnej gry z listą czytaną po angielsku, cena z powinna być inna i oczywiście tańsza.
Brak polskiej wersji językowej mi jakoś nie robi wielkiej różnicy. A nawet jest to dobre ponieważ wiem, jak naturalnie brzmią postacie które, zostały zaprojektowane przez dane studio.
He he, ale ta gra jest na PS Plus w tym miesiącu, także ten kto ma PS Plusa sobie nie pozwoli na taki żenujący komentarz ze strony twórcy tej gry.
Moi drodzy, przecież dobrze wiemy że Rockstar nie zniży się do poziomu niektórych firm by odnawiać gry tylko po to bo tak fani chcą to by trochę zniszczyło ich reputację. Owszem by to był świetny pomysł tak samo jak z L.A Noire wszystkimi częściami GTA przed 5 i Trylogią Maxa Payne. No ale Rockstar ma inne zadanie a mianowicie, dojenie kolejnych soków z GTA Online...
Przepraszam bardzo ale, czy ktoś się na coś takiego szykował? Jestem trochę zrozpaczony, bo sam już widzę jak ta generacja będzie wyglądać.
Powiem tak Days Gone to ograłem dobre półtora roku temu, natomiast również liczyłem na Sekiro.
To może być coś pięknego. Mam nadzieje że twórcy pokażą takim firmom jak EA i Activision kto tak naprawdę tu rządzi
Jak dla mnie ten rok jak i ten co był (2020) pod kwestiom gier to jak dla mnie nie problem i tak wielu ludzi dla poczucia nostalgii odpaliło siódmą a nawet szóstą generację konsol.
Warto zagrać jak i również przejść tę grę, wciągnie cię jak Mafia 2 (oczywiście jeśli grałeś) klimat Stanów Zjednoczonych po Drugiej Wojnie Światowej jak i opowieść detektywistyczna jest dosyć wciągająca.
Zauważcie że, na tym filmiku John Marston jest jako NPC, natomiast jak nim gramy w drugiej części (po wiadomo jakim wydarzeniu) jak i w pierwszej części po prostu nie umie pływać jak jest przez nas kontrolowany. Podejrzewam że Rockstar specjalnie zrobił nam takiego psikusa w drugiej części związanego z pierwszą częścią.
Jak dla mnie to Generał Shepherd jest najbardziej nielubianą przeze mnie postacią, kto grał w MW2 to chyba poczuł od Shepherda zaufanie, które potem zostało wykorzystane przeciwko nam.
W KOŃCU UDAŁO MI SIĘ ZNALEŹĆ TĘ GRĘ !!! To jedna z gier mojego dzieciństwa, choć wyszła w 2002 kiedy miałem 2 lata to, grałem w nią w latach 2007-11 i znacząco przypadła mi do gustu. Jak siedziałem i grałem w tę grę po 3h lub 4h dziennie i nie można mnie było odciągnąć od komputera.
Oprócz New Dawn i Blood Dragon cała seria jest świetna, moją ulubioną częścią jest FC4 jednakże, FC2 jest najbardziej realistyczną grą z serii za co bardzo duży plus. Sami sobie zobaczcie jakie gra ma detale fizyczne i realistyczne, to coś pięknego.
https://www.youtube.com/watch?v=aiTtcVRu5Rw&t=165s
A Black Flag był tak bliziutko... A co ja się tam będę przejmował, przeszedłem kilka tytułów na X360 i PS4.
Gracze PC! Życzę wam jak najlepiej z okazji przeczytania tej wiadomości, ale okażcie litości z tym ciągłym mówieniem jak fajnie jest grać w 60fps. Bo ja ograłem kilka gierek na kompie i nie chwaliłem się tak jak niektórzy z moich znajomych jak fajnie jest grać na 60 cholernych klatkach.
Ostatnio w tę grę grałem dobre trzy lata temu. Jednak coś mnie skłoniło by w nią znowu zagrać i to była bardzo ale i to bardzo dobra decyzja, kiedy uruchomiłem tę grę aż mnie przeszły ciarki nostalgii gdy usłyszałem sam soundtrack. Ile ja ukończyłem wyścigów i ile posiadam samochodów w tej grze to aż głowa mała :). Zdecydowanie jedna z najlepszych gier na X360 i jedna z najlepszych gier w które kiedykolwiek grałem. Polecam każdemu kto interesuje się czterema kółkami.
Cholerka, nie ograłem jeszcze dwójki ale z takiej perspektywy że podobała mi się pierwsza część to poczekam na trójkę i czwórkę.
Grafika w grach mało mnie interesuje, owszem gra musi jakoś wyglądać by robić pozytywne wrażenie na graczu, ale też nie warto wystawiać grafiki poza normy gry.
No zgodzę się, bo nawet nie można DOKŁADNIE zobaczyć skąd idą przeciwnicy.
Gra zajmuje z jakieś 120 GB a jeśli chcesz to sprawdzić to musisz wejść w ustawienia i tam poszperać aż znajdziesz zakładkę z dyskiem.