https://www.youtube.com/watch?v=3ghhGX5fMdA
Arkadikus dość trafnie zrecenzował tą....interaktywną animacje. Bo gry tu nie ma za wiele, a dawniej jechane Order 1886 czy Ryse Son of Rome mają o wiele więcej mechanik i są bardziej rozbudowane od Hellblade 2 a jednak 9/10 nie dostały. Prawda wizualnie to arcydzieło, klimat również, ale to jest tylko nieco dłuższe demo technologiczne. W sumie można by podzielić gameplay na części i puścić to jako serial na Netflixie. Mam nadzieję, że Hellblade będzie jedynie wzorem jak robić oprawę audiowizualną, a nie "gameplay"
Oprawa i klimat 10/10
Gameplay 5/10 (i to naciągane)
Średnia 5/10.
A singla jeszcze ogrywasz? Jeśli tak to powinieneś koniecznie sprawdzić nową wersję moda United Fronts? Wersja 1.1 wyszła niedawno i doszło 28 nowych misji i kilka broni dodatkowych względem poprzedniej wersji, która już miała gigantyczną zawartość.
https://www.moddb.com/mods/call-of-duty-united-fronts
Również przynajmniej raz w roku pociskam w pierwszego CoDa i UO, MOHAA i dodatki, RTCW, COD2 i to się raczej nie zmieni przez najbliższe kilka dekad :D
Już wiele razy było mówione, że Gra jest na UE4 dokładnie w wersji 4.9.... Przyznali to sami twórcy, gdyby było na UE5 to EA na pewno by się tym chwaliło wszedzie w materiałach promocyjnych, specjalnie nie podawali jaki jest numer by nabrać ludzi i sporo stron rownież blędnie podało. UE5 ma zupełnie inny system oświetlenia z Lumenem na czele, pozwala na dodanie o wiele więcej detali dzięki nanite i gra by zupełnie inaczej wyglądała niż obecnie gdyby była na UE5.
Nawet na oficjalnym spisie gier na ue5 nie ma nowej WRC. W którym miejscu jest realistyczniejsza? I co w ogole masz na mysli realistyczniejsza? Kolorystyka w pierwszym Dirt Rally o wiele bardziej odpowiada realowi niz to, tekstury i oświetlenie, odbicia to samo, efekty pogody rodem ze wczesnych gier 7mej generacji? efekty specjalne? brak zycia i pustka swiata, przenikające krzaki i dużo betonowych obiektów czy trawa niereagująca na samochód? Betonowy śnieg? na pewno nie mają nic wspólnego z realizmem, ? Zrób porównanie z poprzendim WRC i Dirtami Rally 1 i 2.0 i wskaż mi gdzie nowe WRC wygląda lepiej i realistyczniej, albo idź zbadaj wzrok....Dźwiek owszem jest bardzo realistyczny ale to jedyna kwestia gry, która można taką nazwać.
https://www.youtube.com/watch?v=ZxpzUk314-Q
No z grafiką to się nie zgodzę i to bardzo. Zwałszcza, że to UE4, który przy tym jak gra wygląda powinno chodzić płynnie nawet na ziemniaku, a gra często gubi te płynne 60 klatek na i9 i RTX4090
Popłynąłeś z tym że jest dużo ładniejsza niż w poprzednim WRC bo wg moich porównań i wielu innych jest dużo brzydsza...Mniej detali, mniejsze zróżnicowanie obiektów, roślin i tekstur, efekty pogodowe dużo gorsze nie tylko od zeszłorocznej WRC ale i od 7 letniego pierwszego Dirta, oświetlenie i odbicia również gorsze, efekty cząsteczkowe no prócz długo wiszącego kurzu wyglądającego super to na pewno nie są lepsze, dużo mniej interakcji ze światem, krzaki oraz trawa przenikają auta, gdzie w ostatnich wrc były w pełni zniszczalne, a trawę dało się skosić autem robiąc bączki . Prezentacja miejscami jest ładna, ale w znacznej części o wiele gorsza i nie nazwałbym jej realistyczną. Pierwszy Dirt Rally miał realistyczniejsze podejscie do kolorystyki, tutaj za dużo żółtego bloomu i przejaskrawiony śnieg. Pogoda i jej efekty odstają od Dirtów i poprzednich WRC. Trasy płaskie puste i biedne, nawet te odwzorowane nie posiadają wielu detali z prawdziwych tras, kibiców czy banerów reklamowych również o wiele mniej. Wiele tras jest jakaś taka generyczna i podobna do siebie....Kenia bardzo odstaje na plus, ale z pozostałymi rajdami nie jest tak dobrze. Śnieg to przemalowany szuter....w ogóle zauważyłeś że nie ma tam śniegu 3d w który można wjechać jak w Dirtach czy poprzednich WRC? Ustawienia kamer w poprzedniej cześci również były znacznie lepsze, gdzie można było sobie ustawić najlepszy fov, pozycje i odległość w każdej osi.
Zgodzę się z modelem jazdy, choć asfalt jest dziwny bo auto czasem niewytłumaczalnie jest podsterowne by drugim razem w podobnych okolicznościach zachowywać się już jak powinno... ale wrażenie prędkości i jazda po szutrze jest cholernie przyjemna jak w Dirtach i w dodatku łatwiejsza do opanowania.
Kariera jest gorsza niż w ostatnim WRC, brak trybu pilota, który lubię odpalić.
Najlepszą rajdówką bym jej nie nazwał, sam core gry jest bardzo dobry, ale cała reszta ustępuje niekiedy bardzo. Gdyby tylko WRC Generations miał poczucie prędkości, podobną fizkę oraz oprawę dzwiękową obecnej części to byłaby to rajdówka idealna.
Jak piszesz potencjał jest, niestety w tej cenie to niedopuszczalne by przymykać oczy na takie niedoróbki, które studio z o wiele mniejszym budżetem czy doświadczeniem się ustrzegło.
Ten patch jeśli coś poprawił to jedynie krople w morzu niedociągnięć, niedoróbek, braków i bugów. Stutteringi występują nadal choć w mniejszym stopniu, grafika wciaz niedomaga: problem z refleksami, cieniami i oswietleniem, doczytywaniem tekstur, krzaki przenikające auta, auta się ledwo kurzą czy brudzą (co ciekawe w trybie foto można przesunąć suwak na 100% i nagle auto wygląda tak jak powinno xD) nadal brak prawdziwego śniegu znanego z Dirtow czy WRC, gdzie obecnie śnieg to przemalowany szuter, brak "snow banks" czyli wałów śniegu na poboczu i de facto nie ma śniegu 3d w który można wjechać i zakopać samochód jak było w Dirtach i poprzednich wrc. Widzowie nadal nie reagują na przejazd, stoją jak kamienie, animacje za wygraną gorsze niż w v rally 2 z 99 gdzie było podium auto kibice i załoga, a tu samo auto i puchar lub napis że się udalo, powtorki z paskidnymi kamerami fish eye...nie na kompletnie wrażenia, że to rajd WRC nawet namiastki. Widziałem mnóstwo zgłoszeń że multi również nie da się grać bo jak gracze dołączają lub wychodza to są mikrofreezy na sekundę, błędy AI, interfejs pozbawiony wielu funkcji i opcji które były w poprzednich rajdowkach lub nieprzemyślane pochowane. Edytor naklejek wciaz niekompletny. Można wymieniać jeszcze długo i tak samo dlugo będziemy czekać aż chociaż część tych błędów poprawia, a może i dłużej....im dłużej przy niej siedzę i odpalam poprzednie części WRC lub DR 1 i 2 tym bardziej się zastanawiam jakim cudem w 2023 gra z duzo większym budżetem od KT wychodzi gorsza za grubszy hajs, wszędzie jest wrażenie, że to jeszcze plac budowy i co ciekawe większość graczy przymyka tu oczy na takie rzeczy i przymykało w wersji preview bo się fajnie jeździ, zwłaszcza że poprzednie odsłony WRC czy dirty były takie niuanse szeroko wytykane....
Ach robocop 3 na Amisie....pamiętam jaki byłem podjarany grając w 5fps gdzie wyobraźnia sprawiała , że wtedy gra była jak Rogue City dziś. Choc z amigi nadal moim top 1 był I jest SWOS 95/96 i 96/97. W trybie kariery spędziłem w tej grze całe miesiące i do tej pory odpalam id czasu do czasu wraz z innymi amigowymi klasykami na emu ale 2 3 lata temu grałem na Amigach których miałem wszystkie modele 500 i 500plus,600 1200,3000 i cd32 z turbiaczami itd. Jednak posprzedawalem to bo miejsca w domu nie było już a potrzebowałem również kasy na inne sprawy. Fify od 19 przestałem grac kompletnie , Pro Evo zdechlo ale jest fajna darmowa wersja SP Football 23 a teraz wyszło 24 od Smoke patcha, która jest w zasadzie kompletnie nowa gra zbudowana na bazie PES 21. EA zawsze było rakiem branzy, a za ich polityka i śladami poszła reszta rozdrabniając wszystkie znane marki by wycisnąć jak najwięcej. Dobrze że jest zatrzęsienie starszych zajebistych gier z różnych platform, które łatwo można odpalić na emu PC czy konsoli więc nadal jest w co grac. Na STALKER 2 to czekam jeszcze bardziej niż Ty :D trylogię ogralem dziesiątki razy i modów chyba też będzie z 50 spokojnie, z reszta robiłem sam dodatki i adaptacje polonizacji Lost Alpha DC do wersji 1.4007. Moim ulubionym jednak modem jest Oblovion Lost Remake, który przywraca ten sam klimat starego stalkera z lat 2002-2003 gdzie jaralem się każdym jednym screenem i zapowiedzią w CD Action, Play, KS Gry.
Mimo wszystko grało się mega przyjemnie, soczyste strzelanie i rozwałka na każdym kroku, dobry humor w zadaniach pobocznych....moje GOTY 2023. Żadna inna gra w tym roku nie dala mi tyle frajdy i chęci zaczęccia gry od nowa zaraz po jej skonczeniu. Ostatnio tak dobrze bawilem sie z Terminatorem Resistance, mimo iż jest jednak mniej dopieszczony technicznie od Robocopa ale klimat przywołujący najlepsze czasy za gówniarza jest nie do podrobienia przez inne nowe gry. Tylko nowe rajdowki oraz boomer shootery jak Prodeus, Project Warlock czy inne obecnie mają to coś co powoduje, że z chęcią do nich wracam, jak do starszych tytułów. Wszystkie inne praktycznie sequele czy nowe Ip to kończę raz czesto sie zmuszajac by tylko poznac final historii i out z dysku albo są tak nudne i rozwlekle że po kilku posiedzeniach/godzinach mam dość
https://youtu.be/DPE-iTKft8E?si=8Cp1OF0vT3zJG_zs
Wyszła recka IGN I jest niezwykle trafna odziwo i odzwierciedla moje zdanie. 6/10 to obecnie adekwatna ocena dla bo przyjemny model jazdy, duża ilość tras i samochodów oraz sporo trybów nie wystarczają by przysłonić wszelkie braki i niedoróbki techniczne oraz wizualne czy nieprzemyślany i nieintuicyjny interfejs wskazujący, że nowe WRC jest bardziej betą niż finalnym produktem. Szkoda, że tylu jutuberów (prawie wszyscy) specjalizujących się w grach rajdowych przymknęli mocno oczy na te oczywiste rzeczy dając się kupić darmowym kodem ???>? bo podejrzewam, że Codemasters wzięłoby się do roboty i do premiery ogarnelo czesc rzeczy z wersji preview lub wydało duża poprawkę lub kilka, a tak nie jestem przekonany czy to zrobią po tych wszystkich zachwalajacych opiniach, ale może się mylę i to wkrótce się zmieni na lepsze.
Owszem model jazdy jest bardzo przyjemny i super się jeździ ale to jeszcze łatwiejszy simcade niż WRC Generations a tym bardziej Dirt Rally 2.0. Kraksy i wypadki wyglądają czasem komicznie, Cholernie szkoda, że musimy wybulić 2 stówy i być de facto beta testerami oraz czekać kolejne miesiące aż może naprawią błędy i dodadzą coś co sprawi, ze będzie się przyjemniej jeździć. Teraz niestety bardzo mi doskwiera ta sztuczność, sterylność pustka i nuda na OSach. Mamy rok 2023 a nadal ze świecą szukać detali i smaczków jakie były chociażby w WRC Rally Evolved i są atrakcją rajdów WRC, które pogłebiają immersje. Kibiców mało i nawet nie reagują czy patrzą na nas, zero stuartów czy ekip ostrzegających ,że ktoś przed nami się rozje... nawet ten pilot zdążył mnie do siebie zrazić bo jest nudny i monotonny i czasem się myli albo przegapi coś... Phill Mills w DR był o wiele lepszy.
Szkoda też że wiele elementów otoczenia to dekoracja, których nie obejmuje fizyka, krzaków nie rozjedziesz, trawy też, dużo kamieni na poboczach zupełnie nie istnieje dla zawieszenia samochodu, a niektóre obiekty to betonowe słupy jak z dobrych czasów Colina 04 :D
Póki co chyba poczekam aż wyjdą większe poprawki by skupić się na przyjemnej jeździe a nie rozpraszać się tymi niedoróbkami czy błedami oraz miejscami kiepskawą wydajnością.
Ubicie wysyłania moich danych do EA faktycznie pomogło z wiekszością stutterów. Grafika w porównaniu do WRG generations miejscami ładniejsza ale przez większą część jednak ustepuje chociażby oświetleniem czy odbiciami na aucie. Nawet efekty śniegu wylatującego spod kół są ładniejsze w WRC od KT.
Najbardziej mi doskwiera ten brak życia i pustka na odcinkach, które dodatkowo są wszystkie jakieś takie pustawe bez charakterystycznych elementów czy momentów które się pamięta ja w poprzednich WRC. Japonia w WRC G jest świetna, pełna smaczków, charakterystycznych zakrętów czy segmentów na które trzeba uwazać, a tu wygląda słabiutko, dodatkowo w poprzendich WRC jest wiele zmian rodzajów nawierzchni w każdym OS, zmiany szerokości drogi, momenty trudniejsze i łatwiejsze by potem pojawiło się kilka zdradliwych zakrętów pułapek ...no każdy odcinek ma flow, a tu na wielu rajdach jest jakoś tak nudno i bez wyrazu.
To jest Robocop on po za chodzeniem jak czołg staniem i siadaniem nie posiada innych umiejetności typu skok czy uniki. I tak wg mnie twórcy świetnie rozpracowali temat dodając nawet kilka umiejętności jak typu dash, bullet time power puncha, chwyt przeciwnika, możliwośc rykoszetowania kul. itd ale narzekanie, że poruszanie jest sztywne jest kompletnie nie na miejscu bo Robocop TAK WŁAŚNIE się porusza jak drewno. Spokojnie przeciwników jest mnóstwo w grze, co misje pojawia się ktoś nowy i wcale nie ma isę wrażenia, że całą grę mordujemy armie klonów.
Tak jak myślałem Ci co nie znają i nie lubią uniwersum Robocopa 1 i 2 będą narzekać na wszystko co jest związane z Robo, natomiast kazdy kto się wychował na tych filmach docenia poważne podejście do tematu i uszanowanie fanów.
Widzę, że o nowej części WRC myślimy bardzo podobnie wręcz 1:1, tylko mnie się nie chciało aż tak rozpisywać więc miło, że chociaż Tobie się chciało :D
Ogólnie nowa część WRC wydaje się być póki co bardziej wersją beta gry niż finalnym tytułem, zwłaszcza patrząc na to co obiecywali twórcy i jak zachwalali ją gracze w wersji preview. No cóż może będzie kilka większych poprawek i dodatków, które największe braki o bolączki WRC wyeliminują bo potencjał jest.
Niestety za dużo poprawek w stosunku do wersji preview nie zauważyłem.
Śmiac mi isę teraz chce, ze wszystkich co z uporem maniaka twierdzili, że wersja preview wygląda dużo gorzej niż w rzeczywistości przez kompresje na jutubie i finalna wersja będzie dużo ładniejsza....Finalnie praktycznie nie ma żadnej różnicy. Niekiedy gra wygląda bardzo ładnie, niekiedy zdarza się że wygląda swietnie, ale najczęściej prezentuje się tylko OK. W słoneczną pogodę wygląd psuje ten zółty filtr i bloom rodem z lat 2005-2010 a szkoda, bo w pochmurną pogodę czy deszczową gra wygląda znacznie lepiej klimatycznie i ładniej i aż szkoda, że na odcinkach jest tak sterylnie sztucznie i bez życia. Jest co prawda daleka odległość rysowania na odcinkach jednak osobiście wolałbym mniejszy dystans z poprawieniem i dodaniem detali bliżej, a zamglić oddalone widoki jak w Dirt Rally czy starszych rajdówkach niż widzieć góry w oddali z paskudnymi drzewami czy obiektami, które wiszą w powietrzu na płaskiej rozmazanej teksturze lub nie rzucają cienia(Niby pierdółka ale gdy to zauważę to mnie to rozprasza)
Niestety na tą chwilę stutteringi zupełnie odbierają chęć i przyjemnośc z gry. Nie jest to wina na pewno next genowej grafiki bo to UE 4 i jest ona w wielu momentach brzydsza od DR 2 czy nawet WRC Generations z paskudnym żółtym filtrem. Podejrzewam że i cholerne DRM swoje robi ale głównym winowajcą jest brak optymalizacji bo z tego co widzę to ludzię na topowych maszynach mają podobne problemy. Odcinki wyglądają ładnie, choć daleko im do poziomu detali i klimatu tych z poprzednich 3 części WRC, które posiadały mnóstwo klimatycznych detali i szczegółów dla danego kraju, a te odwzorowane z rzeczywistych tras wyglądają jakoś tak niespójnie...cięzko mi to opisać słowami ale coś mi ciągle nie do końca gra gdy po nich jadę.
Dodatkowo razi sterylność i brak życia na odcinkach....ani żaden dron ani śmigłowiec się pojawia w trakcie jazdy, zero kibiców reagujących żywo czy wybiegających na drogę, jak w prawdziwych rajdach, żadnej zebry czy innego zwierzaka w rajdzie Safari, zero losowych wypadków innych kierowców....no kurde nic... WRC od KT od 8mki na OSach żył a WRC Rally Evolved z PS2 do tej pory jest pod tym względem niedościgniony i pewnie długo nie będzie....Chyba, że miałem pecha i na nic nie natrafiłem przez ok 20 OSów. Jednak takie detale bardzo poprawiają i wzbogacają immersję w grę.
Model jazdy podobny ale przyjemniejszy od DR2.0, udźwiękowienie rewelka jak poprzednich grach od Codies ale cała reszta już nie dojeżdza......mówiąc krótko nowa część WRC zrobiła 2 kroki w przód ale jednocześnie 3 w tył ;( Gracze i youtuberzy z wersji preview przehype'owali grę strasznie, albo CELOWO nie zwracali uwagi na ewidentne braki i bolączki lub nie chcieli tego widzieć...
Mówiąc króko: Tam gdzie KT games miało braki to Codies tych braków nie ma, ale jednocześnie tam gdzie KT games było na czele i robiło progres tam Codemasters nie dojeżdza albo wręcz zrobiło regres.
No nic poczekam na łatki poprawiające bolączki techniczne i zobaczę czy gra zyska jeszcze w moich oczach, jednak póki co jestem troszkę rozczarowany.....
https://www.youtube.com/watch?v=QV8Mm3xtlks
W pełni zgadzam się z recenzją GGGmana. Robocop daje masę radochy. Grafika bardzo dobra ze świetnym modelem zniszczeń i interakcją z obiektami, których nie ma do tej pory wiele gier AAA. Animacje jak wspominałem po demie czasem kuleją, mimika twarzy sztywna jak sprzed 10 lat ale zupełnie nie psuje mi to rozgrywki. Dla każdego fana Robo to must have i na 1000% będzie się przy tym tytule bawił świetnie bo klimat i fanserwis jest kapitalny, historia wciągająca i z dylematami, zdania i dialogi na prawde przemyślane i ciągle ma się to uczucie: kurła...ciekawe co będzie dalej. Myślę, że nawet pozostali gracze będą się bawić nieźle bo to kompetentnie zrobiona gra FPS z miodnym strzelaniem, duża ilościa mechanik i elementów RPG która nie nudzi ani na chwilę. Dla mnie 9/10 i na ten moment GOTY bo WRC niestety nie dowiózł tego hype, którego tak podbili gracze ogrywający preview/
https://www.youtube.com/watch?v=T3udW-7Uao4
Wow....Robocain i prototyp z Robocopa 2 i historia, która zapowiada się bardzo ciekawie i kto wie czy jak w przypadku Terminatora Resistance będzie tworzyć z dwoma pierwszymi filmami spójną trylogię. Ten trailer nakręcił mnie jeszcze bardziej na pełniaka. Widać, że grafika lekko się jeszcze poprawiła, co prawda animacje będą trochę sztywne ale w zupełności mi to nie przeszkadzało w Terminatorze ani nie przeszkadzało mi w demie bo jest to gra AA robiona przez małe studio z ograniczeniem budżetowym ale z wielką pasją i sercem....Czego nie da się powiedzieć o wielu wielkich tytułach AAA. Najważniejsze są dobra historia, klimat, uszanowanie materiału źródłowego oraz smaczki dla fanów i wszystko to wydaje się być w Robocopie tak samo jak było w Terminatorze.
Must have dla każdego fana uniwersum, a dla mnie kandydat na moje GOTY.
WRC było do niedawna najbardziej oczekiwaną przeze mnie grą, ale demo i ten trailer wywindował mój hype na Robocopa tak, że się jaram. W czasach rozdmuchanych i nudnych i przeładowanych gier AAA z rozwleczoną historią, które mnie nudzą po godzinie grania taki Terminator czy teraz Robocop to nomen omen prawdziwy powiew świeżości.
https://www.youtube.com/watch?v=XSxoOsmMHzE
Nie no marketing zajebisty :D Pro kierowca rajdowy uczy babke z wyscigów torowych jak jeździć autem dzięki najnwoszej "symulacji" WRC sterując padem, a potem autkiem rc....Pękłem XD
Ja rozumiem, że chcą by po WRC sięgnęło więcej osób, ale tu wyszła komedia.
Również obejrzałem pewnie ponad dobę wszystkich gameplayów dostępnych z wersji preview i o ile nadal czekam na grę z niecierpliwością tak wciaż mam mnóstwo wątpliwości....Grafika jest ok, odcinki specjalne wygladają fajnie, degradacja podłoża również, ale efekty cząsteczkowe póki co słabe i optymalizacja lezy mimo iż to UE 4 a nie UE5 więc mam nadzieję, że finalna wersja będzie miala poprawione te bolączki. Dzwięk jak pisałem super, na pewno o wiele lepszy niż we wszystkich poprzednich częściach WRC od KT. Model jazdy wydaje się być poprawioną wersją z DR 2.0 i wiele osób mówi, że gra na kierownicy czy nawet padzie jest nawet przyjemniejsza niż w DR2.0 czy WRC Generations czy WRC 10, które fizyke jazdy miało przyjemny feeling a DR 2.0 był trudniejszy do opanowania co nie znaczy, że realistyczniejszy bo jednak ta gra z realizmem nie miała nie ma zbyt wiele wspólnego. Za niecałe 2 tygodnie przekonamy się jak jest na prawdę ale jedno co nadal mi isę nie podoba i czego raczej nie poprawią już to wybrakowana lista samochodów gdzie z chęcią wymieniłbym kilka aut na brakujące legendy WRC czyli Toyotę Celicę GT4, Corolle, Hyundai Accent, Octavię WRC czy wymieniłbym Subaru S12 na Subaru WRC 2003 lub 2006, a takżę dodał brakujące modele WRC Plus z lat 2017 -2021 do Fiesty czyli Hyundai i20 i Toyotę Yaris....Licencja WRC nie jest problemem, więc brak niektórych modeli danych marek, które są obecne w grze nie jest usprawiedliwiony....
W każdym razie czekam i na pewno będę ogrywał namiętnie mimo obaw i wątpliwości
Przez ostatnią dobę obejrzałem dziesiątki gameplayów z wersji preview i śmiało mogę powiedzieć, że gra znacznie lepiej wygląda niż w pierwszych materiałach(deep dive, gameplay trailer etc) Grafika jest ok...bez rewelacji, ale bez tragedii. Jedynie ten szczochowy żólty filtr od czasów DR2 mnie denerwuje bo gra wygląda wciąz bardziej kreskówkowo niż pierwszy Dirt Rally, który ma bardzo naturalną kolorystykę i klimat podobną do tego co oferuje zmodowany RBR ocierający się czasem o fotorealizm ( Zobaczcie sobie gameplay Biskupice na kanale Leza). Czasem gra wygląda spektakularnie, czasem past genowo i widać, że optymalziacja jeszcze leży bo mnóstwo gameplayów na bardzo mocnych maszynach gubi klatki czy zdarzają się stutteringi. Nawierzchnie w Grecji, Kenii, Argentynie, Chile itd wygląda bardzo dobrze....dokładnie tak jak oczekiwałem, choć niestety widać, że nadal wiele kamieni na poboczu OSów nie ma kompletnie żadnego wpływu na samochód :( Efekty specjalne jak kurz, błoto, kamienie wylatujace spod kół wyglądają dobrze, ale deszcz jest póki co komiczny. w Dirt Rally czy WRC od KT wyglądało to o wiele lepiej z widoku z kokpitu niż wygląda teraz.....Liczę, że do premiery to poprawią. Dźwięk jest już świetny i praktycznie nie mogę się przyczepić do niczego....auta brzmią bardzo dobrze prawie 1:1 jak realne samochody. Mimo mojego narzekania to i tak będę ogrywał WRC całymi tygodnami i wierzę, że gra będzie w dniu premiery jeszcze lepsza, a wszelkie dodatkowe bolączki poprawią moderzy bo UE jest chociaż przyjazny modowaniu, takze z czasem pojawi się z pewnością sporo dodatków i modyfikacji usprawniających grę jeszcze bardziej.
No tylko że takie wizualne rzeczy jak nierówności drogi, dziury czy zmiana kąta pochylenia nawierzchni jest chociaż widoczna gołym okiem w przeciwieństwie do fizyki :D Tutaj nawet nie da się zauważyć by coś tam na tej drodze było prócz płaskiej tekstury i nie widać w ogóle by auto w jakikolwiek sposób reagowało na nierówności.... Oby inne odcinki specjalne lepiej wyglądały od tego gameplayu i oby najlepsze zostawili na koniec bo taki Rajd Grecji czy Chile czy Safari słynie z bardzo nierównych czasami kamienistych nawierzchni i liczyłem na to, że pokażą chociaż urywek tego. W WRC od KT chociaż były miejsca gdzie pojawiało się więcej wybojów i kamieni na które auto i zawieszenie reagowało, a tu szuter Estonii był praktycznie tak płaski jak asfalt w Japonii. Juz stareńki Rally Championship 2000 czy nowsze WRC od Evolution Studio na PS2 miało bogatszą nawierzchnie...Ba nawet nasz rodzimy Xpand Rally posiadał na drodzę dziury, rowy, koleiny i kałuże w których można było przez brak nieuwagi stracić kontrolę nad autem.
Po świetnym Terminator Resistance od Teyon (którzy jak na budżet zrobili kawał świetnej gry z dobrą historią komplementującą Pierwszego i drugiego Terminatora oraz z masą fan serwisu) jestem przekonany, że ich Robocop będzię równie dobry. Oczywiście jest to gra AA, a nie AAA i nie ma się czego czepiać twórców, ze któryś element grafiki odstaje od reszty lub nie jest tak dopracowany.
Demo ograne i nie ukrywam, że czekam z niecierpliwością na pełniaka.
Robocop to jeden z bohaterów mojego dzieciństwa tak jak Terminator i wcielenie się w Murphiego dało mi masę frajdy. Klimat Detroit oddany super, humor również nie odstaje od tego z filmu. Oprawa bardzo ładna ale wymaga jeszcze trochę optymalizacji bo gra gubi klatki w losowych momentach, postacie i ich animacje są średnie, czasem słabe, czasem dobre....jedynie sam Robocop jest oddany rewelacyjnie. Efekt trzęsącej się kamery przy każdym kroku oddaje uczucie poruszania się pół tonowym cyborgiem i nie ukrywam że rozpier...bandziorów jednego za drugim przy rozbryzgującej krwi i odpadających kawałkach betonu daje masę radochy....choć gdyby można było odstrzeliwać kończyny i widzieć przy tym animacje jak w SOF byłoby jeszcze przyjemniej.
Tak jak terminator Resistance tak Robocop jest grą od fanów dla fanów i to widać na każdym kroku. Mimo drobnych niedoróbek i widocznego ograniczenia budżetowego wielu fanów Robo będzie się bawić świetnie tak jak przy Terminatorze i jestem pewien, że tytuł zyska mnóstwo pozytywnych recenzji od graczy, jednak większe serwisy czy recenzenci będą tak samo nieprzychylni jak byli nieprzychylni Terminatorowi.
Zastanawiam się jak można już oceniać model jazdy patrząc na sam gameplay bez najważniejszego elementu czyli reakcji samochodu na wciskane klawisze/przyciski pada czy obrót kierownicy?? Reakcja i ruchy kamery zza samochodu czy wewnątrz i ustawienie fov zupełnie nie oddaje tego jak działa fizyka....To dopiero będzie można ocenić grając samemu.
Jeśli jednak chodzi o sam gameplay to mam pewne wątpliwości. O ile na asfalcie widać, że auto już nie ślizga się tak jak w DR 2.0 (wg tego co widziałem powinno się prowadzić auta znacznie przyjemniej po asfaltowych drogach niż wcześniej) tak odcinek szutrowy w Estonii trochę mnie rozczarował...Ogólnie Trasy wyglądają bardzo płasko??, bez nierówności, drobnych dołów, dziur czy kolein, nie widać zmian kąta nachylenia drogi czy nawet większych kałuż w deszczu lub luznych kamieni. Mówiąc krótko pokazane OSy są zbyt sterylne jak na grę w 2023 roku. Mam nadzieję, że w pełnej wersji będzie z tym lepiej, tak samo jak z efektami cząsteczkowymi podczas jazdy czyli brudem,kurzem, sypiącymi się kamieniami i koleinami. Te nieszczęsne spowolnione strzały z wydechu mimo, że to pierdółka to wybija z immersji i oby to poprawili. Co do samej oprawy to wygląda ładnie, choć detali na OSach nie ma aż tylu jak w ostatnich WRC od KT. Poczucie prędkości jednak jest dużo lepsze niż w grach od KT, ale to zawsze było mocną strona gier od Codemasters.
Jerry_D o dynamicznej pogodzie na którejś stronie czytałem z wywiadem z twórcami, że będzie pogoda zmienna w trakcie OS jak w poprzednich WRC. Dużo informacji też bylo odnośnie poprawionej deformacji nawierzchni, która będzie zupelnie inna gdy będziemy jechać jako pierwszy Road sweeper, drugi, trzeci itd. I brdzie to o wiele bardziej rozbudowane niz w DR 2.0. Chciałbym by to było na tyle zaawansowane, że np w rajdzie Safari po ulewnych deszczach pojawi się błoto czy kałuże w których będzie można ugrząść :D z pozytywów to Już wiadomo, że nie będzie żadnych lootboxow I hazardowych gówienek od EA co potwierdzili twórcy na social mediach.
Dla mnie WRC to Najbardziej oczekiwana gra tego roku. Pierwsze materiały i zapowiedzi niezwykle obiecujące. Lista samochodów świetna, choć jak zawsze brakuje kilku ikonicznych modeli z mojej ulubionej dekady WRC 1995-2005 : Escort WRC 97/98, Toyota Corolla 1998, Hyundai Accent, Skoda Octavia WRC, Lancer Evo 4/Carisma Burnsa 1998, Lcncer VII 2002 i Subaru Imprezy WRC 2003/2004. Zabraknie również chyba wersji aut poprzedzającej hybrydówki Rally1 czyli 2020-2022 zwanej nową grupą B (świetnie wyglądające fury z dodatkami aero i dyfuzorami). Szkoda, ale może pojawią się nowe auta w kolejnych częsciach lub dlc.
Pierwsze materiały z gry wyglądają ok jednak mimo przesiadki z EGO na UE nie widać jakiegoś wielkiego przeskoku graficznego i zwiększenia detali, ale dla mnie pierwszy DIRT Rally czy WRC 8-10 czy WRC:G od KT wygladają już świetnie i nie potrzeba mi więcej oczojebnych efektów, ważne by wszystko chodziło płynnie i OSy były tak dobre jak chociażby w zeszłorocznej edycji WRC.....a wygląda na to, że będzie jeszcze lepiej pod tym względem i możliwość przejeżdzenia każdego rajdu czy odcinka w 4 porach roku i dynamiczną pogodą jest na pewno fajnym dodatkiem. Chciałbym zobaczyć więcej smaczków i detali jak w WRC Rally Evolved na PS2, które biją do tej pory każdą następną część. O model jazdy czy dzwięk się nie martwię...jedyne co mnie martwi to czy EA nie zepsuje swoją polityką tej gry i nie wrzuci swoich gówien do wyciskania kasy z gracza jak do reszty gier. Chciałbym też by nie było konieczności grania w kariere SP zawsze online jak w DR 2.0 co mnie najbardziej wkurzało.
Rewelacyjna gra taktyczna z piękną grafiką i efektami oraz destrukcją otoczenia. Najbardziej lubię opcję sterowania każdą jednostką indywidualnie jak w grach akcji. OD kilku lat ogrywam ją regularnie z modami. Szczególnie polecam mody przenoszące mapy i misje z FPSów wojennych: CoD i CoD UO, CoD2, BIA RTH30,BIA EiB, Medal of Honor Allied Assault z dodatkami, a takze mody RoBZ Realism, Battlefield mod....Jest tego cała masa.
Rewelacyjna gra taktyczna z piękną grafiką i efektami oraz destrukcją otoczenia. Najbardziej lubię opcję sterowania każdą jednostką indywidualnie jak w grach akcji. OD kilku lat ogrywam ją regularnie z modami. Szczególnie polecam mody przenoszące mapy i misje z FPSów wojennych: CoD i CoD UO, CoD2, BIA RTH30,BIA EiB, Medal of Honor Allied Assault z dodatkami, a takze mody RoBZ Realism, Battlefield mod....Jest tego cała masa.
Kapitalna strategia jak wszystkie poprzednie na tym silniku. Ogrywałem i nagdal ogrywam MOW AS 2 z masą modów i czekałem na Gates Of Hell z wypiekami na twarzy. Piękna grafika z masą szczegółow, świetne efekty. Co uwielbiam w grach na tym silniku to możliwośc kontroli każdej jednostki jak w grze akcji, w tym wypadku jak w strzelance TPPm a z modem VALOR i dodatkiem Improved First Person Mode jest opcja grania jak w prawdziwego FPSa pokroju Call of Duty....Chciałbym by każda nowa strategia miała taką możliwość jak Company of Heroes, Sudden Strike czy Blitzkrieg bo bardzo zwiększa to czysty fun z gry i przydaje się do wykonania niektórych zadań.
Polecam każdemu fanowi gier stategicznych/taktycznych oraz drugo wojennych.
Polecam też poszperać w warsztacie bo modów do gry jest mnóstwo i większość znacznie usprawniają grę oraz poszerzają możliwości (jak FPS mod)
Minus to na pewno wysoka cena i płatne dlc oraz mniejsze opcje destrukcji otoczenia czy budynków w porównaniu do Assault Squad 2.
Czekam na kolejną aktualizacje dodającą kampanię we Francji i Aliantów.
Te zmiany jak pisałem są podyktowane tym, że nowe auta wg kierowców rajdowych mają właśnie taką charakterystykę i to chciano oddać. Jak wybierzesz Yaris WRC 2021 i jej nową wersje Rally1to rożnica jest diametralna, ale auta z poprzedniego roku i te występujące w WRC10 prowadzą się bardzo podobnie. Model jazdy jednak nadal po kilku przejechanych rajdach jest bardzo łatwy do opanowania i przyjemny. Co do grafiki to Dirt Rally 2.0 może wygląda trochę ładniej(choć osobiście uważam Dirt Rally za znacznie ładniejszą i mniej oczojebną), ale mając dużo mniej tras zajmuje prawie 130GB w aktualnej wersji ze wszystkimi dodatkami, a WRC prawie 4x mniej nie ustępując za bardzo detalami, których na OS-ach jest więcej niż w zeszłym roku i miejscami wyglądają obłędnie i bardzo fajnie oddają wygląd i klimat prawdziwych lokacji.
Jak każdą poprzednią część WRC zacząłem ogrywać i tą i powiem wam, że żałuję iż to ostatnie WRC od KT Racing bo jest jeszcze lepsza od WRC 10 i bardzo blisko jej już do gry rajdowej idealnej. Znacznie poprawiony model jazdy: Hybrydówki w odróżnieniu do zeszłorocznych aut prowadzą się tak jak w rzeczywistości (wg kierowców) czyli czuć moc i przyspieszenie dużo lepiej, ale przez to są też dużo bardziej "wyrywne" tzn. o wiele łatwiej stracić nad nimi kontrolę. Również brak dodatków aero dynamicznych karoserii i dyfuzorów sprawia, że furki nie są takie płynne w utrzymywaniu toru jazdy. Co prawda jest trudniej nad nimi zapanować, ale ich moc nadrabia i na tych samych odcinkach względem poprzedniej części można osiągnąć bardzo podobny czas, nawet jeśli auto tak szybko i łatwo nie pokonuje już zakrętów jak wcześniej. W kwestii technicznej to grafika trochę lepsza, dzwięk również (choć nadal nie jest taki jak DIRTach) a gra działa płynnie bez rwań animacji. Samochodów dużo do wyboru, w tym te historyczne, ale nadal brakuje mi np Focusa 2000-2002, Escorta WRC 98, Seatów Ibizy i Cordoby, Skody Octavii i Hyunday Accent, P 306 WRC, Subaru Imprezy z lat 2001-2007 itd.... Szkoda bo 50lecie WRC dałoby okazje do oddania każdej epoki z z grupą najlepszych aut. Rajdów sporo w tym także historycznych, trochę nowych OS-ów w rajdach, w tym zupełnie nowy rajd Szwecji... więc jesli chodzi o zawartość to jest bardzo dobrze. Tryb kariery zacząłem i póki co nie ma różnic względem 10tki prócz kilku poprawek. Jeśli ktoś uwielbia rajdy to pozycja obowiązkowa, choć dla samej nowej grupy Rally1 i kilku mniejszych nowościach OS w rajdach nie warto wydawać pełnej ceny tylko poczekać na promocje. Gdyby dodać do gry te kilka brakujących aut z różnych generacji WRC i poprawić dźwięk dałbym nawet Dychę jej w kategorii rajdówek....A tak spokojnie 9/10. No to teraz trzeba poczekać co z licencja WRC zrobi Codemasters.
Podobnie u mnie. Tylko nie gram w multi ale katuje kampanie przynajmniej raz do roku w starych COD'ach czy MOH'ach. Polecam Ci mod United Fronts...dający mnóstwo nowych broni i misji w singlu. Dodatek świetny, a pracują nad nową odsłoną gdzie będzie nawet kampania Wrześniowa.
Przeszedłem dziś po raz drugi dodatek i dodam tylko, że wielkim zaskoczeniem dla mnie było za pierwszym razem bardzo fajne nawiązanie do snu Kyle'a Reesa z filmu i tego co wydarzyło się dalej. Można powiedzieć, że Terminator 1 , Terminator 2 Dzień Sądu i Terminator Resistance tworzą razem jedną wielką trylogię ze spójną historią. Na prawdę nie sądziłem, że studio, które tak skaszaniło Rambo zrobi najlepszą grę o Terminatorze i w dodatku klimatycznie i fabularnie (całość plus dodatek) będzie dużo lepsze od wszystkich kontynuacji kinowych.
Świetny dodatek. Przeszedłem całą kampanie za pierwszym posiedzeniem w niecałe 7 godzin nie spiesząc się wcale, zaglądając w zakamarki map szukając każdej znajdzki, nawiązań czy easter eggów, których jest trochę. Myślę, że spokojnie mogłbym ukończyć w 4h, jednak uwielbiam Terminatora i podejście Teyon do tematu, bo na każdym kroku widać mnóstwo pasji i szacunku do materiału źródłowego...Widać po prostu, że to gra robiona przez fanów dla fanów. Grafika lekko poprawiona, AI terminatorów również lepsze, T-800 i T-600 są bardziej agresywne i nie mają tendencji do odpuszczania od razu gdy tlyko zejdziemy im z oczu. Klimat wciąż rewelacyjny, muzyka z wersją motywu wojny przyszłości z Terminatora 1 to miaaaazga. Gra działa płynnie i bez problemów. Co prawda dialogi i animacje nadal są czasem sztywne i bez polotu, ale sama historia mi się podobała, Kyle Reese nie różnił się od swojego filmowego odpowiednika jeśli chodzi o osobowość. Świetnie, że dodano T-600, których mi brakowało w głównej kampanii i wyglądają super tak jak i HK Centurion, który powiem szczerze, że gdy się pojawił to dreszcz przeszedł mi po plecach. Miło, że dodatek nie rozkręca się długo tylko do akcji przechodzimy szybko i ogólnie tempo rozgrywki jest szybsze.
To najlepsza niespodzianka jaka się pojawiła w tym roku i mam nadzieję, że nie jest to ostatni taki dodatek do Terminatora. Każdy fan uniwersum będzie zadowolony tak jak i każdy komu się podobała podstawka. Polecam baaardzo.
Pograłem chwilę już w WRC 10 i powiem tak...Jest jeszcze lepiej niż w WRC 9, która była już świetną rajdówką, a ta część jeszcze podnosi poziom w praktycznie wszystkich elementach. Fizyka aut znacznie poprawiona, samochody prowadzą się płynnie, przyjemnie, wymagająco a i nie zdarzają się sytuacje, gdzie po wjeździe na pobocze samochód zaczyna wariować, podskakiwać czy odwalać jakieś dziwne tańce. Dźwięk również znacznie lepszy niż w WRC9, który był zbyt sterylny, a i tu jest bardziej bogato i rożnorodnie w tym aspekcie, głównie za sprawą lepszego miksu. Grafika także ładniejsza, głownie za sprawą zmienionej kolorystyki i oświetlenia, chociaż w wielu miejscach zmieniono tektury na bardziej szczegółowe, klimatyczne i odpowiadające tym jak trasy wyglądają w rzeczywistości. Kolejna sprawa, która mnie cieszy to znacznie więcej klasycznych aut, których mi brakowało w tym Subaru Impreza WRC 1997 czy Lancer Evo V. Tryb kariery dopiero zacząłem, jednak dodano opcje tworzenia i customizacji malowań aut podobnego do autosculpt z NFS Carbon i wiecej opcji związanych z zarządzaniem teamu czy przygotowaniem samochodu do rajdu. Sterowanie na klawiaturze czy padzie dalej jest przyjemne i można spokojnie wykręcać dobre czasy, więc każdy na pewno się odnajdzie i nie będzie rzucał setek przekleństw w stronę monitora. Co prawda jest trochę głosów, że znów gra jest problematyczna z niektórymi kierownicami, czy występują stutteringi zwłaszcza na konsolach, jednak u mnie gra działa bardzo podobnie do poprzedniej części...choć spodziewam się, że będzie kilka patchy, które na pewno naprawią największe mankamenty.
Podsumowując to gra ewoluuje i jeśli już WRC 9 było porownywalne do DIRT 2.0 to obecna część spokojnie już wychodzi na prowadzenie w ogromnej większości elementów.
Land of War śledziłem skrupulatnie od pierwszych zapowiedzi i jako wielki fan IIWŚ czekałem z wypiekami na twarzy mając niemałe oczekiwania.....Jednak finalny produkt nie zawiódł mnie kompletnie, a tego się obawiałem....
Powiem, że gra nie jest rewelacyjna pod względem wykonania, ale klimatycznie jest bardzo dobrze. Widać, że twórcy poważnie podeszli do sprawy i zrobili to co obiecywali, czyli staro szkolną drugowojenną grę FPS w stylu MOHAA czy pierwszego CODa. Gameplayowo bardzo podobnie do wymienionych tytułów, jesteśmy wręcz jedno osobową armią, która wykonuje całą brudną robotę podczas walk, a sojusznicy ot tylko statyści i mięso armatnie, chociaż potrafią strzelać i zdarza im się zabić nie małą ilość wroga. AI statyczne bardzo, gdy npc dotrze do punktu docelowego to za chiny ludowe nie chce mu się stamtąd już ruszyć aż do śmierci, zdarza im się głupieć i strzelać prosto w osłonę za którą stoją lub nie reagować wcale, jednak nadrabiają celnością przez co nie jest to łatwy tytuł. Na pewno nie jest to gra, która spodoba się młodszym graczom wychowanym na nowszych tytułach, ale osobom takim jak ja powyzej 30+ na pewno zaświeci się sentymentalna lampka przywołująca wspomnienia z dziesiątek godzin spędzonych ze strzelankami z lat 2000-2004. Jeśli chodzi o jakość oprawy audio video to mam mieszane uczucia. Z jednej strony dużo fajnych smaczków wizualnych i efektów graficznych, a takze bardzo ładne mapy, z drugiej kulejące sztywne animacje, bardzo kiepskie tekstury na niektórych obiektach, zerowa interakcja z otoczeniem, gdzie każdy element jest przyspawany wręcz do swojego miejsca i totalnie niezniszczalny, wybuchy mają po tylko jednym wariancie, a tekstura ognia byłaby paskudna nawet w 2000 roku. Dźwięk to samo...z jednej strony bardzo dobre odgłosy broni i muzyka, z drugiej fatalny dubbing prócz Rozenka i Zbrojewicza, kiepski miks audio, a takze kulejący ambient, gdzie nieraz w tle nic się nie dzieje. Feeling broni bardzo fajny, strzela się przyjemnie i czuć że broń ma kopa, a takze można postrzelać sobie bronią, której nie było dotychczas w żadnej innej grze wojennej. Misje ciekawe, rozbudowane, sporo się dzieje, dzięki czemu nie ma ciągłego tylko idź przez całą mapę zabij wszystko na drodze i repeat. Co tu dużo mówić....brakło funduszy by zrobić to lepiej, jednak nie jest to żadna kaszanka pokroju Wolfschanze czy gier CI jak Snajper Sztuka Zwyciężania, choć taki Enemy front wg mnie wygląda w wielu miejscach znacznie ładniej niż Land of War. Szkoda, że twórcy skorzystali z silnika Unity, który nie jest zbyt dobrym enginem i ma wiele ograniczeń, które wychodzą w praniu i myślę, że gdyby skorzystali chociażby z popularnego UE4 gra mogłaby być znacznie bardziej dopracowana i mniej toporna w niektórych miejscach niż jest obecnie. Co prawda nie mam jakichś znacznych spadków wydajności, ani gra nie wysypała mi się do pulpitu ani razu jeszcze i na moim stareńkim I7 2600K
Studio źle przeliczyło chyba siły na zamiary, sądząc, że w tak krótkim czasie wypuszczą bardzo dopracowany tytuł. Myślę, że przydałby się tej grze jeszcze dobry rok na warsztacie, by wyeliminować większość niedoróbek, które tu przytoczyłem, bo solidne podstawy na pewno są. Studio zapowiada już aktualizacje, które mają wyeliminować i poprawić najczęściej zgłaszane błedy oraz niedoróbki więc jest nadzieja iż za kilka miesięcy gra będzie w znacznie lepszym stanie niż jest obecnie. Według mnie warto dać szanse Land of War najlepiej jak cena spadnie, a sama gra będzie po kilku patchach, zwłaszcza jeśli ktoś interesuje IIWŚ czy lubi drugowojenne shootery robione w starym stylu. Z chęcią zagram w kontynuacje jeśli takowa powstanie. Póki co mocne 6/10 głównie za ambicje i niełatwy do zrealizowania pomysł na grę.

Kupiłem 2 lata temu okazyjnie za 1299pln MSI GTX1080 gamingX Plus 11Gbps i jestem megaaa zadowolony zwłaszcza z perspektywy czasu. Póki co nie zamierzam zmieniać na nic innego, a patrząc na to, że ceny póki co nie są normalne i pewnie jeszcze długo nie będą i ciesze się, że wybrałem 1080tke w najmocniejszej wersji, która ma jeszcze spory potencjał OC bo posłuży mi spokojnie myślę z rok, a nawet dwa. Zamierzam w końcu przejść ze stareńkiego sandałka i7 2600k
Ciesze się, że nie przyszło mi do głowy kupować nowych wtedy kastratów typu GTX1660....Pierwotnie chciałem 1070Ti, które chodziły wtedy za podobne pieniądze, jednak okazja jaka mi się trafiła na tą 1080tke była strzałem w dychę.
Wg mnie i tak najlepiej mają Ci co kupili 1080Ti bo ta karta to do teraz mega sprzęcik i jeszcze takim długo będzie.
Bardzo fajna gra rajdowa, która mimo że z pozoru wygląda na prostą malutką produkcje, daje sporo radości z pokonywania odcinków. Fizyka aut świetna i wymagająca, grafika prosta ale kolorowa i bardzo przyjemna dla oka.
W zasadzie jedynym minusem jest brak większej ilości samochodów oraz odcinków.
Nie spodziewałem się niczego specjalnego, ale efekt końcowy mnie pozytywnie zaskoczył.
Pierwsze recenzje i gameplaye wersji Preview bardzo dobrze wyglądają. Widać spory progres, pod względem audio, którego mix co prawda nie jest jeszcze tak idealny jak w Dirtach, bo brakuje np trochę dźwięków np zawieszenia, stuków częsci auta, dźwięk otoczenia jest czasem biedy i gra brzmi ogólnie trochę sterylnie w porównaniu do tego co można usłyszeć w grach Codemasters, ale jest progres słyszalny. Wizualnie gra ładna, niekiedy fotorealistyczna, oświetlenie również poprawione, a detale,klimat wygląd OS-ów rewelacja. Fajnie, że pojawiło się kilka legendarnych aut w tym Lancia Delta Integrale czy Toyota Corolla WRC oraz Citroen Xsara WRC, jednak wciąż brakuje mi wielu legendarnych samochodów których pisałem wcześniej. Fizyka auta wydaje się również o wiele lepsza i bardziej zbalansowana niż rok temu, jednak werdykt wydam ostateczny jak już odpalę wersję premierową. Póki co gra cierpi na drobne stutteringi i przycięcia na niektórych komputerach, ale to zapewne zostanie naprawione łatkami. Tryb kariery również bardziej rozbudowano, więc miło widzieć, że gra na licencji WRC wciąż się rozwija i z każdym rokiem jest coraz bardziej kompletnym tytułem dla każdego fana rajdów.
Nie rozumiem tego narzekania na AI terminatorów czy na to, że latwo daje się je niszczyć. Wszystko jest przecież w 100% zgodne z uniwersum i w tym co było przedstawione w w scenach z przyszłości w T1 i T2. Broń plazmowa bardzo latwo niszczyła terminatory. To, że w czasach obecnych ciężko było zlikwidować terminatora było spowodowane tym, że nie było dostępu do broni plazmowej i tyle. Endoszkielety T-800 miały tylko jedno zadanie: znajdź i zlikwiduj.Były to modele produkowane masowo, idące sporymi grupami idącymi na cel, które siały tylko zniszczenie tak jak i reszta modeli przystosowana do uczestniczenia w walce otwartej. Nie wymagajmy od tego typu terminatorów jakichś taktyk partyzanckich czy wyszkolenia służb specjalnych. Modele infiltrujące posiadały dopiero lepszą inteligencje w tym rozwinięte możliwości interakcji z ludźmi i taktyki walki oraz adaptacji do otoczenia, a także improwizacji. Modele masowe endo T-800 to zupełnie inny rodzaj terminatora od infiltratorów. Z początku gdy mamy tylko broń tradycyjną możemy jedynie uciekać przed t-800. Gdyby przez całą grę nawet bronią plazmową nie dało się łatwo rozwalić terminatora to każdy by narzekał, a gra przy takiej ilości wrogów ciągnęła by się niemiłosiernie i by męczyła, a nie dawała radość. Najnowsza wersja gry jest już idealnie zbalansowana.
Evolution Mod do WRC8 jest już dostępny do pobrania:
https://drive.google.com/file/d/1pjPJJAqx98ssKKfjt4BT4F0l2HMczSuU/view
Instrukcja instalacji: https://youtu.be/0QPDCtvwbNc
Gra ze wszysktimi aktualnymi poprawkami jest cholernie przyjemna i nie będę ukrywał, że gram w WRC8 więcej niż w DIRT Rally i Dirt Rally 2.0. Dodatkowo niedługo wychodzi Evolution Mod do WRC8, który poprawi mnóstwo aspektów związanych z dzwiękiem, fizyką, efektami graficznymi i cząsteczkowymi oraz usprawni wiele innych elementów gry by fani rajdów mogli czerpać jeszcze większą radochę z pokonywania kolejnych OS-ów, a patrząc jak kapitalny jest Evolution Mod 4.0 do WRC7, którego ogrywam od pewnego czasu i opisałem więcej o nim w wątku w WRC7 to czekam na ten mod z niecierpliwością. Na yt są gameplaye oraz poczytać o modzie na facebooku na oficjalnej stronie grupy robiącej dodatek: www.facebook.com/WRCEVOlutionMod
Co prawda ogrywam cały czas WRC8 ale ostatnio wróciłem do WRC7 z modem Evolution Mod 4.0. Mod zmienia bardzo wiele aspektów, dzwięk, grafikę, efekty graficzne i czasteczkowe oraz przede wszystkim zachowanie auta i fizyke jazdy na każdej powierzchni. Powiem szczerze, że gra z tym modem jest cholernie miodna. Mod jest do pobrania z nexusmods: https://www.nexusmods.com/wrc7/mods/1
Oto opis zmian
spoiler start
New advanced physics
Following the advice of the testers of the mod and the members of the group, I have readjusted the parameters of the physics, to get more realistic sensations. The main adjustments are:
Weight, traction, suspensions, inertia, brakes, grip, power, differentials, speed and center of gravity.You can play with the car setups that come by default in the game, just adjusting to your liking the hardness of the suspension (for my very soft taste) the power of the handbrake (I usually adjust it in the same amount as the brake of hand) and the distribution of braking. If you like the car to skid, adjust it by 40, if you do not leave it by 50.
New damage and collision system
I have tried to improve the two systems so that less impact force is needed and the collisions are a bit more realistic. For this I have eliminated the loss of parts of the body, and increased the deformation of the car. Now you need only one impact strong enough to not be able to continue.Also the wear of the tires and brakes, as well as the other mechanical parts of the cars have been increased.Due to this new system, the bar indicating the damages of the body will be deactivated.
New system of particles and dirt
It has improved the amount of dust and particles that the cars give off, as well as the dirt they accumulate, with the only goal of making it a little more similar to reality.
New sounds
It has been tried to give a little more power and gravity to the different sounds of the car, although not much has been achieved. To the joy of all, I think that soon a member of the group will have a new sound mod ready better than the one implemented in this version.
Cameras
At the request of the members of the group, the position and distance of the different cabin cameras of all the cars have been adjusted. It is advisable to deactivate in the options the effect of movement of the camera, as well as the field of dynamic vision.
FFB settings
It has been corrected and increased as much as possible each of the settings of FFB of the game, it could not do much but I think the results are quite satisfactory.
Readjustment of AI times
Due to the new physics, the times of the AI ??have been adjusted, since in the lowest levels it was very easy to win, and in the highest ones it was almost impossible to achieve competitive times. Recommended to play at the extreme level to truly appreciate the experience of the mod.
spoiler stop
Krótko mówiąc gra dizęki temu modowi zyskuje bardzo wiele i nie widze powodu by z niego nie skorzystać. Powstaje również Evolution mod do WRC 8, który nieługo ma mieć premierę, więc dobrze widzieć, że fani rajdów biorą na warsztat kazdą grę by uczynić ją jeszcze przyjemniejszą.
czekam z niecierpliwością. Jeśli znów Kylotonn zrobi taki progres jaki robili z każdej poprzedniej części to będzie to rajdówka bliska ideału. Nie mogę się doczekać rajdu Safari powracajacego po wielu latach do kaledarza (ciekawe czy powrócą dodatkowe wzmocnienia na samochodach jak to było w poprzednich rajdach safari) oraz chciałbym zobaczyć dużo więcej klasycznych aut WRC, najlepszych zwłaszcza z lat 1995-2005, bo ten okres WRC uważam za najlepszy w historii, z największymi nazwiskami jak Colin McRae,Richard Burns,Tommi Makinen, Carlos Sainz, Juha Kankkunen, Didier Auriol,Stig Blomqvist, Sebastien Loeb,Marcus Gronholm,bracia Panizzi, Peter Solberg itp itd oraz najbardziej rozpoznawalnymi autami. Po za tym tak na prawdę wystarczy drobinę poprawić model jazdy, dodać po kilka odcinków na każdy rajd, poprawić kwestie z miksem dźwięku i zatrudnić lepszego pilota i będzie to świetna gra rajdowa dla każdego fana tego sportu.
Jakoś średnio na jeża czekam tą część...Wygląda jak powrót do bazarowej, kolorowej, biesiadnej części drugiej...Co prawda jendym się ta gra bardzo podobała, ale mnie nigdy nie wicągnełą na dłuzej niż 2-3h. Nie jestem wielkim fanem rally crossu, a tam była to główna oś zabawy, a eventy rajdowe były bardzo krótkie i było ich niewiele. Coś czuję, że tu będzie bardzo podobnie i gra skoncentruje się na wyścigach z innymi po zamkniętych torach i bedzie to typowa prosta zręcznosciówka.
Dirt Rally 2.0 jest bardzo dobrą rajdówką, ale wg mnie odbiega od pierwszego Dirt Rally oraz ustępuje WRC 8 w kilku aspektach. Po pierwsze gra w wersji ostatniej GOTY zajmuje ponad 100GB! Owszem mamy wiele rajdów, sporo nowych aut w tym takze fajny dodatek Colin Mcrae Flat out jednak gra nie wygląda jakoś rewelacyjnie, by usprawiedliwiało zajmowanie tyle miejsca na dysku. WRC 8 zajmuje ok 20GB, a posiada ładne i też nie krótkie odcinki specjalne z pełnego kalendarza WRC i graficznie wcale nie odstaje znacząco, a w kilku kwestiach jest ładniejszą grą od Dirta Rally 2.0 no i optymalizacja czasem kuleje. Poprzedni Dirt wyglądał wg mnie o wiele bardziej przejrzyście i realistycznie i działał o wiele lepiej niż ta część, w której tylko dodano w zasadzie bardziej oczojebne oświetlenie HDR i bloomy. Co ratuje grę to fizyka podłoża, która ulega deformacji, jendak taka opcja, o wiele bardziej rozbudowana byłą już dostępna w Sega Rally Revo w 2007 roku. Tryb kariery taki sobie i dostępny tylko w trybie online, brakuje mi kilku modeli aut z najlepszych lat WRC jak Toyota Corrolla WRC, Skoda Octavia WRC, Seat Cordoba WRC, Ford Escort WRC 1997/1998, Toyota Cellica, Citroen Xsara WRC i kilku innych, komplet aut z obecnego kalendarza WRC też by się przydał....Ale to takie typowe narzekania wielkiego fana rajdów, który chciałby gre idealną w każdym calu. Fizyka jazdy jest łatwiejsza i przyjemniejsza do gry na padzie a i nawet na klawiaturze,dźwięk jest kapitalny: silniki, dzwięki kamieni obijające się o karoserie, praca turbiny, strzały z wydechu, nawet prace zawieszenia słychać...ogólnie miks warstwy dzwiękowej to jest to w czym Coliny i potem Dirty zawsze były na bardzo wysokim poziomie i tu jest podobnie. Pilot również bardzo profesjonalnie i przejrzyście podaje dane odcinka, można nawet na ślepo jechać wg jego wskazówek. Zobaczymy co Codemasters zrobią z licencja WRC któą dostali od 2023 roku. W każdym razie dla każdego fana rajdów jest to gra obowiązkowa tak jak i WRC 8.
Ostatnio sporo ogrywalem Quake'a z modem Quake 1.5. Jest to cos w rodzaju Brutal Quake, ale znacznie poprawiono feeling broni, ich wygląd i działanie, dodano przeciwników nowych a także bossów. Quake z tym modem jest cholernie miodny i wciągający. Oczywiście taki Arcane Dimensions v1.70 to też pozycja obowiązkowa. Co ciekawe powstaje nowy mod Doom Slayer Testament, który przenosi wiele elementów z Dooma 2016 na silnik quake i w chwili obecnej jest już to bardzo grywalny i wciągający modzik. Nowa wersja jest dostępna na discordzie autora Bloodshot12, ktory też odpowiada za Quake 1.5.
Oczywiście istnieje jeszcze wiele świetnych modyfikacji w tym także poprawiających znacznie grafikę jak np Quake epsilon build, który dziaął nie tylko z pdostawką i dodatkami, ale takze i z Arcane Dimensions oraz dodaje wiele własnych misji SP.
Sama podstawowa wersja jakoś mniej mi się podobała niż taki Duke Nukem 3D, Shadow Warrior czy zwłaszcza Blood. Co prawda klimat Lovecrafta mi się podobał, jednak sama rozgrywka jest wg mnie taka jakaś mało satysfakcjonująca.
Sam gram na wersji Codex i nie ma żadnego problemu. po stworzeniu konta wystarczy za kolejnym razem zablokować grze dostęp do internetu i gramy w trybie offline kampanie. Więc kolego zanim zaczniesz unosić się swoim ego i wymądrzać jaki to nie jesteś oczytany, najpierw sprawdź informacje, bo widząc te posty sądzę, że liczba 74 przy nicku idealnie pasuje do twojego poziomu IQ.
Z resztą nie wiem po co tłumaczyć takie rzeczy, komuś kto tylko swoja opinie uważa za tą jedyną i słuszną. Jak mawia stare powiedzenie: Nie ruszaj gówna, nie będzie śmierdziało.
Nareszcie ukończyli Black Mesa i warto było czekać tyle lat. Jeszcze te 2-3 lata temu myślałem, że gra jeszcze będzie tkwiła w produkcji przez kolejne 10 lat, ale dobrze, że się w tej kwestii myliłem. Poziomy Xen wyglądają obłędnie i w większości przypadków znacznie poprawiono gameplay na tych levelach względem podstawki, którą ograłem z kilkadziesiąt razy w ciągu tych 23 lat od premiery, a nie ukrywajmy, że w podstawce były to najgorsze poziomy pod względem rozgrywki jak i paskudnego wyglądu.
Ogrywałem Black Mesa kilkukrotnie na przestrzeni ostatnich 6-7 lat gdy były dostępne wczesne wersje i widać jaki ogrom pracy włożono przez te lata w ten tytuł. Znacznie usprawniono gameplay, wyważono poziom trudności i mapy dopracowano w najdrobniejszych detalach, a sama gra wygląda bardzo ładnie....Jak widać silnik Source wciąż daje radę nawet te 16 lat po premierze. Jako remake oryginalnego Half-Life gra sprawuje się świetnie i nie jest to tylko stary HL w nowej oprawie. Rozgrywka została znacznie poszerzona, usprawniona, a w niektórych miejscach zmieniona i całość daje mnóstwo frajdy nawet osobom, które znają podstawkę jak własną kieszeń. Myślę, że jest to też dobra okazja do zapoznania z seria nowych graczy, którzy nie znają, albo nie lubią oryginalnej gry z jakichś względów.
Co prawda nie uniknięto drobnych baboli i można by było poprawić balans rozgrywki w niektórych momentach, jednak nie są to żadne poważne wpadki psujące odbiór całości.
Liczę, że podobnie zostanie potraktowany Opposing Force czy Blue Shift.
Doom 2016 był kapitalny i bawiłem się przy nim świetnie (z resztą byłem i jestem wielkim fanem Brutal Dooma czy Project Brutality oraz wszelkich innych podobnych modyfikacji, więc byłoby dziwne gdyby gra mi się nie podobała :D ) i po zapowiedziach Doom Eternal byłem święcie przekonany że będzie to Doom 2016 podnieisony do potęgi trzeciej :D Jednak tak rewelacyjnie nie jest i podniesiono do potęgi trzeciej jedynie tempo gry. Przesadzono z elementami platformowymi oraz tym ,że trzeba być non stop w ruchu i żonglować uzbrojeniem. Niestety mnie takie ciągłe zapier...po mapie jak po szufli amfy szybko męczy i po godzinie grania mam już dość.
Jestem zwolennikiem szybkiej rozgrywki, ale tu jednak dla mnie trochę przesadzili z tempem rozgrywki....Wydaje mi się czasem, że tempo gry wzrosło 2x albo nawet niekiedy 3x względem poprzedniczki. Niie mówię, że Doom jest złą grą, bo jest na prawdę dobrą, ale nie każdy lubi tak szybką rozgrywkę. Nowe broni sa bardzo dobre, upgrade'y do nich również świetne, a sama rozwałka miodna i przyjemna. Fabuła mi się podoba i można się jeszcze bardziej wczuć w to co siedzi w głowie i motywuje Doom Slayera. Jego odpowiedzi nie należą do rozbudowanych lirycznie, ale wystarczy samo skinienie głową, które jest bardziej wymowne niż 1000 słów :D
Technicznie gra wygląda rewelacyjnie i działa bardzo dobrze, chociaż czasami grze wyszłoby na lepsze gdyby była bardziej ponura, bo jednak niekiedy jaskrawa paleta barw troszkę psuje mi klimat piekła na ziemi.
Jak widać można robić bardzo ładne gry nie wymagające niewiadomo jakiego sprzętu oraz zajmującej prawie 100GB na dysku, bo nawet na moim starym I7 2600k @ 4.5GHz,8GB 2133MHz DDR3 i MSI GTX1080 11Gbps Plus gra działa w 1080p na ustawieniach ultrakoszmar i jeszcze nie widziałem by mi klatki spadły poniżej 60, a sama gra waży ok 2x mniej niż Doom 2016.
Podsumowując moje wypociny to powiem tylko, że gdyby tempo gry było takie jak w poprzednim Doomie byłoby idealnie, bo dla mnie jest już to trochę zbyt chaotyczna gra, gdzie nie ma podczas walki czasu na podziwianie tego co robimy z demonami.
Właśnie ogrywam po raz 4ty Terminatora Resistance na najnowszym patchu 1.030 i zmiany w poziomie trudności faktycznie są zauważalne. Dla ludzi, którzy narzekają na grafikę, są w internecie dostepne tweaki pozwalające w łatwy sposób na poprawę jakości obrazu np:
https://www.naguide.com/terminator-resistance-visuals-and-tweak-settings/
Wracając do samej gry to samą misje finałową przechodzić mogę 30 razy z rzędu bo jest niesamowita, za każdym razem jak zaczyna lecieć ta finałowa wersja motywu muzycznego mam ciary. Zapewne będę wracał co jakiś czas do tego tytułu, bo bawi mnie o wiele bardziej niż większość wysokobudżetowych wydmuszek AAA robionych bez pasji. Szkoda, że nie można np uszkodzić terminatorów bardziej kompleksowo np odstrzeliwując kończyny w T-800. Kto pamięta finałową scenę z pierwszego Terminatora czy początek Terminatora Ocalenie jak John Connor walczy z uszkodzonym T-600 ten wie o czym mówię. Właśnie brakowało mi też modelu T-600, zawsze byłoby to kilka wariantów Terminatorów więcej w grze do eliminacji, a przecież jest wspomniany w pierwszym filmie. Mam nadzieję, że Teyon pójdzie za ciosem i stworzą kolejną grę na licencji Terminatora bo na każdym kroku widać, że developerzy są pasjonatami tego uniwersum.
Lepiej byś zrobił wybierając platformę AMD i procek Ryzen 5 3600 Ci wystarczy przez najbliższe kolejne kilak lat spokojnie, a dzięki temu, że AMD nie zmienai co chwile podstawek, za te 2 lata albo szybciej sobie weźmiesz Ryśka 7 lub 9 i masz spokój na kolejne lata. 16GB ram to optimum obecnie, nie am sensu brać 32GB chyba, że masz nadmiar kasy do wydania, ale wygląda na to że nie bardzo więc 16GB będzie w zupełności wystarczajace i najlepiej z zegarem min 3000MHz.
Zasilacz ok jednak karte graficzną o wiele lepiej byś zrobił kupując używkę GTX1080Ti (można już dostać za 1600PLN wersje bez TI za 1200 już kupisz) ewentualnie RTX 2060 albo radeona RX5600. Miałem ten sam dylemat jakiś czas temu czy wziąć 1660 i ciesze się, że tego nei zrobiłem bo dorwałem za 1299PN nówkę praktycznie MSI GTX1080 Gaming X plus 11GBps i jestem mega zadowolony. Nie ma sensu brać słabszej karty nowej, jak można miec o wiele lepszą używaną, lub porównywalną taniej jak np GTX1070Ti (za 800 juz dostaniejsz). Dysk tylko 512GB? Ja mam zawalone juz 5TB ponad danych a 512GB to teraz 2-3 większe gry, system, pare filmów i brak miejsca. Lepiej mniejszy SSD na system i zaoszczędzoną kase włożyć w HDD 2TB na przykład.
Jako wielki fan terminatora, czekałem od czasów Terminatora Future shock/ SkyNET i Terminator 3 Redemption na kolejną dobrą grę z morderczymi endoszkieletami T-800 w roli głownej i się doczekałem. Widać, że gra robiona była przez ludzi, którzy rozumieją uniwersum i też są fanami gry, bo smaczków i nawiązań do filmów jest całe mnóstwo i każdy obeznany w temacie doceni takie drobne detale. Studio Teyon odkupiło się tą grą, po beznadziejnym Rambo i dla mnie jest to jedna z największych pozytywnych niespodzianek roku 2019. Widać, że brakowało budżetu by dopieścić grę technicznie zwłąszcza w kwestii animacji postaci oraz dialogów, jednak całość i tak sprawia bardzo dobre wrażenie. Muzyka to majstersztyk i nowe aranzacje znanych motywów filmowych są na pewno najlepszymi wersjami jakie słyszałem w ogóle. Fabularnie gra mi się podobała i jest to o wiele lepszy materiał na prawdziwy trzeci film niż to co mieliśmy w T3, Terminator Ocalenie czy Dark Fate....nie bedę już nawet wspominał o Genisys. Włąśnie zaczynam kampanię po raz drugi. Dla mnie jako fana zasłużone 8.5/10, ale dla kogoś kto ma gdzieś to uniwersum, gra moze okazać się zwykłym przeciętniakiem niczym nie wyróżniającym się na tle dziesiątek innych gier.
Właśnie ograłem kilka godzin w nowe WRC 8 i powiem, że gra jest jeszcze lepsza od WRC 7. Graficznie bardzo ładnie, wszystkie OSy wykonane wręcz perfekcyjnie, z mnóstwem detali i świetnie oddany wygląd tras podczas różnych warunków pogodowych, samochody również wyglądają bardzo fajnie i wszystko chodzi płynnie bez jakichś strasznych spadków FPS, na moim I7 2600k 4.5GHz z MSI GTX1080 Gaming X Plus 11GBps gra śmiga w 1080p z AA praktycznie w stałych 60 ramkach cały czas. Dzwięk również się poprawił, zwłaszcza pilot już nie brzmi jak robot, a dźwięki silnika oraz otoczenia są lepiej zmiksowane niż w poprzedniej części. Fizyka jazdy uległa znacznej poprawie, co prawda jest to nadal simcade z wieloma uproszczeniami, jednak prowadzenie samochodu jest wymagające i bardzo przyjemnie się wchodzi bokiem w zakręty. Czuć kazdą nierówność nawierzchni, tak samo doskonale jest wyczuwalna różnica między rodzajem nawierzchni, miedzy mokrym szutrem i suchym, czy nawetm iędzy luźnym a zbitym szutrem czuć znaczącą różnicę w prowadzeniu samochodu. Pojawil się nowy tryb kariery, którego jeszcze nie zacząłem, zagościło też kilka klasycznych aut, jednak wg mnie to wciąż za mało i sam wybór samochodów dodatkowych dosć dyskusyjny. Zamaist oddać klasyki typu Subaru Impreza, Lancer Evolution, Ford Focus, Skoda Octavia czy Fabia oraz takie klasyki jak Toyota Celica, Corolla lub Ford Escort WRC czy Citroen Xsara dodano kilka rzęchów :D Póki co gra się świetnie i widać, że Kyloton robi z części na część gigantyczny progres, bo po gównianej 5tce, słabej 6tce i dobrej 7mce dostajemy rewelacyjne WRC8. Gra co prawda nie jest tak wymagająca jak Dirt Rally czy Richard Burns Rally jednak wg mnie można ją stawiać na równi z Dirt Rally 2.0. Każdy fan rajdów będzie się bardzo dobrze bawił. Dodatkowo poprawiono znacząco obsługę kierownicy wg recenzentów więc nie powinno być już dziwnych sytuacji z różnymi modelami, chwali się także lepszy Force Feedback. Do dobrej zabawy wystarczy klawiatura lub gamepad, także śmiało można wykręcać niezłe wyniki i bez kierownicy.
A ty coś chyba napisałeś ale niestety nie da się tego odczytać, bo nikt nie rozumie języka sfrustrowanego fanboya. Widze, że skrobiesz coś tam pod co drugim komentem i mimo, że nie rozumiem tego dialektu to na pierwszy rzut oka widać jak cie wpienia to że ktoś ma inne zdanie....
Ktoś napisał, że WIn 10 jest super bo jest systemem pasującym do wszystkiego, czyli PC, tabletów, telefonów, telewizorów, konsol, japońskich klopów czy lodówek.... Jest takie mądre powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego i to jest całkowita prawda,bo system jest niedopracowany pod każdym względem. Najlepsze jest to, że ta reklamowana wszędzie funkcja jest przez MS jest ubita i od kilku lat łatają ciągle system by na PC jako tako działał.
Po przeczytaniu komentarzy jednak podjąłem decyzje o pozostaniu przy 7mce, a dla gier DX12 postawie ta przeklęta Dychę na drugim dysku i bede miał Dual Boota, jak kiedyś był popularny win98SE i Win XP, którego też używałem :D
Od wielu lat siedzę na Windows 7 x64 i skutecznie się opierałem nad przejściem na te cholerne pustakowe 8,8,1 i początkowo 10. Korzystam zawsze ze zmodyfikowanych wersji systemu, zaktualizowanych i oczyszczonych z badziewia i z dodanymi wszystkimi potrzebnymi bibliotekami na starcie do bezproblemowego odpalenia gier oraz innymi optymalizacjami.
Niestety lata lecą i planuje się w końcu zaprzyjaźnić z Dychą, głównie przez obsługę DX12. Szukam jednak także wersji zmodyfikowanej, która ma wywalone obowiązkowe aktualizacje, wywalony cały Microsoftowy bloatware i przywrócony interfejs AERO, bo ten nowy płaski wygląd to olbrzymi krok w tył i nie wiem jak ludzie mogą twierdzić, że ten kontrastowy,płaski,kwadratowy i tabletowy wygląd jest ładniejszy niż eleganckie i przejrzyste AERO w Siódemce, no ale gust jest jak dupa... każdy ma własną (opinie). Jest jeszcze jedna rzecz, która mnie martwi przy przesiadce. Kompatybilność ze starszymi grami z lat 1995-2005. Mam na PC takich gier mnóstwo i na 7mce każda śmiga, nawet jesli wymagało to drobnych modyfikacji. Sporo ludzi mówi, że na dyszce jest gorzej z kompatybilnością ze starszymi tytułami... A jak jest na prawdę?
Wątpie, że tak będzie. Nie ma już tak dużego skoku jakościowego jak kiedyś, gdzie sprzęt po roku czy 2ch był już przestarzały i nieprzydatny do niczego.
Jedynie sztuczne zawyżanie wymagań czy brak optymalizacji by kupować nowe karty mogą powodować sytuacje o której piszesz. Obecnie każda jedna gra u mnie działa na stałe 60fps przy 1080p i nawet SMAA ładowane x4 czy standardowy AAx8 zupełnie nie jest wstanie ubić wydajności. GTX970 która miałem 3 lata, też nie była nową kartą, ani z najmocniejszego segmentu, a do tej pory radziła sobie w każdej grze w wysokich detalach. Moja wersja MSI GTX1080 11Gbps ma wydajność coś pomiędzy 1080 a 1080Ti więc lepiej nie mogłem trafić w tej cenie. Ci co kupują GTX1660ti czy zwykłą 1660 w cenie GTX1070ti, a nawet 1080 nie robią dobrego interesu, a już w ogóle Ci co wydają ok ok 1300-1500pln za RTX2060, to już w ogóle zostali nabici w butelkę. Karta wydajności zwykłej 1070 i magiczne RT, które w tej karcie ledwo sobie daje radę i w przyszłości raczej lepiej w tej kwestii nie będzie. Za rok przesiądę się na nową platformę, albo jakieś I7 albo nowe Ryzeny,( które mogą mocno namieszać na rynku) i moja GTX1080 rozwinie skrzydła i z pewnością będzie wciąż sobie dobrze radzić w grach.
Oczywiście każdy ma swoje opinie i racje na ten temat i nie będę przekonywał na siłę, jednak warto sobie dołożyć kilka groszy, lub zainteresować się rynkiem używanych kart niż kupić w tej cenie produkt gorszy i wolniejszy tylko dlatego, że jest popularny czy polecany przez znajomych lub przez portale.
Ja się właśnie przesiadłem ze swojego wysłużonego GTX970 ASUS Stix OC na MSI GTX1080 Gaming X PLUS 11Gbps, którego kupiłem za 1300PLN.
Karta zimna nie łapie nawet 65 stopni w grach, a przy tym cholernie cicha.OC karty też rewelacja, pamięci dają się podkręcać do 500MHz dając 12Gbps i przepustowość prawie 400GB/s.Rdzeń leci do 2000 przy Vcore + 100mV i nawet wtedy karta nie łapie 70Stopni. Jestem mega zadowolony. Planowałem zp oczątku zwykla 1070,ale wolałem dołożyć te 3 stówki i wziąć o wiele lepszą kartę. Patrząc na to, że GTX1660ti nowe niereferenty wciaż kosztują ok 1200-1400 PLN to zakup karty o wydajności gołej 1070 z 2GB mniej VRAM jest "interesem życia" :D. Zwłaszcza, że za używkę 1070 wydamy 700-900PLN a wersję 1070Ti mamy już w przedziale 1000-1200. Dlatego o wiele lepiej zrobicie kupując używkę 1070Ti czy 1080 która wystarczy spokojnie na kolejne 4-5 lat, niż brać kartę, która będzie się dławić pewnie za ok 2 lata przez obciętą o 2GB pamięć. Co prawda mój nieśmiertelny i7 2600k @ 4.5GHz na stock Vcore nie jest demonem prędkości, ale jak za rok, dwa zmienie sobie platformę na nowszą to GTX1080 wciąż będzie bardzo mocną kartą dającą sobie radę w grach na pewno lepiej niż taki GTX1660ti czy jeszcze droższy RTX2060
Ja się właśnie przesiadłem ze swojego wysłużonego GTX970 ASUS Stix OC na MSI GTX1080 Gaming X PLUS 11Gbps, którego kupiłem za 1300PLN. Patrząc na to, że GTX1660ti nowe niereferenty wciaż kosztują ok 1200-1400 PLN to zakup karty o wydajności gołej 1070 z 2GB mniej VRAM jest "interesem życia" :D. Zwłaszcza, że za używkę 1070 wydamy 700-900PLN a wersję 1070Ti mamy już w przedziale 1000-1200. Dlatego o wiele lepiej zrobicie kupując używkę 1070Ti czy 1080 która wystarczy spokojnie na kolejne 4-5 lat, niż brać kartę, która będzie się dławić pewnie za ok 2 lata przez obciętą o 2GB pamięć. Co prawda mój nieśmiertelny i7 2600k @ 4.5GHz na stock Vcore nie jest demonem prędkości, ale jak za rok, dwa zmienie sobie platformę na nowszą to GTX1080 wciąż będzie bardzo mocną kartą dającą sobie radę w grach na pewno lepiej niż taki GTX1660ti czy jeszcze droższy RTX2060
Tak na prawdę to jakie to ma znaczenie,czy druga czy trzecia czy 49 gra w serii,racja leży mniej więcej po środku bo jest trzecią jeśli brać pod uwagę Lombard RAC Rally z 1988r z Amigi i Atari ST. Ciężko też nazwać te gry prequelami bo każda poprzednia była robiona przez inne studio,więc nie jest to seria jak CMR czy DIRT.
Mnie chodziło głównie o to ze było 2 gry o nazwie "Network Q RAC Rally" wydane na PC. W zasadzie seria rozpoczęłaby się od tej części bo ta i kolejne gry były robione przez Magnetic Fields ale i one mają inne tytuły więc też nie są klasycznymi kontynuacjami....W każdym razie są to świetne gry rajdowe,które dają mnóstwo radości i dziś :D
TAK jest w końcu wyszedł wyczekiwany przez niektórych mod. Udało mi się zebrać super ekipe,która dokonała cudów i to nie wszystko, bo zmian planowanych bedzie jeszcze więcej. Mega cieszy mnie że chłopaki maja taki zapał,bo ja z braku czasu bym się sam z tym wszystkim męczył jeszcze baaardzo długo.
The Wire dla mnie absolutne numer 1. Ogladałem serial już 5 razy i niedługo znów sobie go odświeżę,bo atmosfera i realizm są nie do podrobienia,z resztą praktycznie każda rola w każdym jednym sezonie jest rewelacyjna i nawet epizodyczne postacie mają więcej charakteru i uroku niż jeden główny bohater innych seriali.Z początku był to serial bardzo niedoceniany,jednak obecnie jest uważany za kultowy i najlepszy oraz najbardziej realistyczny serial jaki kiedykolwiek powstał,a fanów wciąż przybywa.Kto jeszcze nie oglądał,niech nadrobi zaległości bo dal samej postaci Omara warto tylko go pooglądać. Niestety po ukończeniu całego serialu rodzi się w głowie jedna myśl,która powraca przy każdym kolejnym serialu,a mianowicie żaden inny tytuł nie jest wstanie dorównać The Wire.
Kolejnym bardzo dobrym serialem,którego zabrakło na liście to The Shield.
Rewelacyjny serial policyjny o grupie Strike Team,której członkowie bardzo częstą naginają lub wręcz łamią prawo by wsadzić za kraty morderców,gangusów,gwałcicieli i bandytów oraz zupełnie nie szanują hierarchii dowodzenia. Oprócz tego mamy bardzo fajny wątek związany ze śledczymi,którzy rozwiązują sprawy i odtwarzają wydarzenia dzięki własnej inteligencji. Kolejny plus także za końcówkę,gdzie nie ma typowego happy endu.
Na trzecim miejscu byłby Breaking Bad oczywiście. potem Luther i Narco.
Obecnie polecam Chicago PD,który jest częścia trylogii Chicago (Chicago Med Chicago Fire i Chicago PD) gdzie mamy świetną role sierżanta Hanka Voighta,który przewodzi jednostce wywiadu policyjnego. Bardzo dobra obsada,dużo akcji,bardzo fajne sprawy i spory realizm to największe atuty serialu.
Hank Voight jest takim miksem współczesny Brudny Harry + Vic Mackey z The Shield...Czyli glina który nie waha się mocno naginać prawa by rozwiazać sprawę.
Co prawda pojawia się jako jeden z antybohaterów w początkowych epizodach Chicago Fire i wzbudza tym antypatie widza,jednak po obejrzeniu pierwszych ep Chicago PD zaczynamy stawać po jego stronie.
Obecnie trwa 6ty sezon i poziom jest cały czas bardzo dobry.
Z naszych rodzimych seriali kryminalnych to uwielbiam Pitbulla oczywiście sezon 1 i 2,Glina,Oficer,Ekstradycja i Fala Zbrodni.
Po swietnym WRC 7 spodziewałem się że będzie WRC 8, jednak dostaliśmy V-Rally 4 i niestety gra jest bardzo kiepska.
Model jazdy w WRC 7 był juz bardzo dobry idealnie wyważony simcade,a tutaj model jazdy jest nawet gorszy niz w WRC 6.Rajdówki wyjeżdzajac na pobocze miotają się jeszcze bardziej niż w WRC 7, krótko mówiąc auta się rzucają jak popi3rdolone na trasie. Kamera zza samochodu znów odstawia cyrki,ciagle zmienai się FOV i pochylenie oraz zoom kamery przez co ciężko wyczuć samochód,już w WRC 7 fani siędomagali wywalenia tej opcji i w patchu dali mozliwosc wyłączenia tego,a tu znów jest ten "ficzer" i wkurza jeszcze bardziej.
Co do stylistyki jest to taki bidny Dirt. Zawody mało ciekawe,wybór aut bardzo skąpy. Brakuje bardzo wielu ikonicznych samochodów rajdowych.
Trasy co prawda są ładne,ale niektóre to kopia OSów z WRC7 ze zmienioną teksturą otoczenia.
O wiele bardziej podoba mi się GRAVEL. Tam Milestone podeszło do tematu o wiele lepiej,a sama jazda jest o wiele przyjemniejsza. Ogromny plus za świetne trasy oraz olbrzymi wybór legendarnych samochodów. Co prawda graficznie mimo użycia UE4 gra nie zachwyca,jednak chodzi bardzo płynnie i jazda daje mase frajdy.
Nareszcie ukonczono Wreckfest. Grałem w kilka wersji alfa i na prawdę jak pisze eJay regularnie wychodziły bardzo duże update'y. Z wersji na wersję poprawiałą się optymalizacja,dodawano nowy content w tym auta,trasy,tryby rozgrywki.
Od końcówki tamtego roku był już pełny tryb kariery i gra byłą na prawdę mega przyjemna i nie crashowała się ani nie było żadnych większych glitchy.
Jest to prawdziwy FlatOut 3 a zniszczenia pojazdów są po prostu piękne i czasami fotorealistyczne. Tylko BeamNG ma odrobinę lepszy model zniszczeń jednak tutaj ilość elementów jakie odpadają przy każdej kolizji jest o wiele bardziej realistyczne i widowiskowe. Grafika takze bardzo ładna,a fizyka jazdy jest świetna.
Bardzo fajnie czuć zawieszenie i auto po piaszczyznych trasach prowadzi sie lepiej niekiedy niż w Dirt Rally. Z całego serca polecam zaopatrzyć się w WreckFest i rozpie*dolić dziesiątki aut na arenie. Frajda niesamowita :D
Na prawdę warto było czekać tyle czasu,zwłąszcza że można było grać w nią już od samych narodzin.
Okej....Niech kolega odstawi leki które bierze albo niech bierze przynajmniej pół dawki bo skutki uboczne dobrze porysowały baniak :D
Z takim kazaniem to na forum katoli czy tv trwam, bo im zawsze jest mało ale nie tutaj.
Madrze prawisz kolego. Co prawda z tymi 100 dolcami przesadziłeś,ale w sytuacji jakby wprowadzono w mniej wiecej jednym okresie zakazy kopania kryptogówna to nastąpi gigantyczny wysyp kart na rynku wtórnym. Istnieje sytuacja ze taki 1080Ti mogłby osiagnąc cene nawet 600-800PLN ale nawet jakby sprzedawali za 1000PLN to byłby raj....Nie ukrywam ze ta sytuacja z powrotem rozpędzi PCtowy rynek gamingowy jak kopanie straci całkowicie sens...
Myślę że to wszystko pierdolnie krótko mówiąc w ciagu roku maks dwóch lat, takze pozostaje tylko poczekać,a to ze mamy lekki zastój sprzetowy wyjdzie na plus bo wymagania gier nie będą rosnąć znacząco przez ten czas.
Ciesze się że udało mi się kupić pól roku temu Asusa Strixa gtx970 za niecałe 700PLN także ten okres przeczekam spokojnie bo karta wciąż będzie wystarczajaca do każdej gry w 1080p.
Pożyjemy zobaczymy,jednak pewne jest że jak tylko krypto padnie tak nastąpi wysyp kart graficznych których kopacze będą się jak najszybciej chcieli pozbyć.
Próbowałem wytrzymać przy tej grze łuzej niż 10 godzin ale nie dałem rady....
Heretic czy Hexen wraz z róznymi modyfikacjami do tej pory bawią mnie lepiej niż Lichdom Battlemage. Brakuje mi tu bardzo broni białej i przyjemnego widoku bryzgajacej krwi czy odciętych konczyn lub głów.....Dark Messiah jest o wiele lepszy w tej dziedzinie mimo że to juz nie młody tytuł.
Gra prezentuje się świetnie i chciałoby sie aby remake Heretica czy Hexena tak wyglądał, jednak mimo dobrych chęci i niezłego wykonania nie jest to gra "kompletna" wg mnie.....Wielka szkoda że Hellraid wciąż gdzieś spoczywa głęboko zakopany na dyskach developerów Techlandu bo to był kandydat do miana nowego Hexena.
Widzę że ludzie coraz bardziej głupieją i niedługo bedą w googlach wpisywać jak wejsc na google....Chyba że macie takiego lenia że się wam szukać nie chce rozwizania problemu tylko tkwicie w problemie i płaczenie na forum że gra zjebana bo nie można uruchomić na nowym systemie czy w trybie 16/9.
Serio jest przynajmniej kilka patchy nieoficjalnych które pozwalają grać bezproblemowo w RTCW na panoramicznym monitorze w na nowych systemach bez żadnego problemu i zastanawiam się czy niektórzy z was są wstanie się sami ubrać rano bez pomocy.....Chociażby ioRTCW lub Knightmare Patch najbardziej popularne dodatki rozwiazujące wszelkie problemy na nowych systemach i dodające kilka nowych opcji grafiki czy poprawiające dźwięk....a to tylko dwa z bardziej popularnych dodatków.
Polecam wszystkim zagrać obecnie w RTCW z modem RealRTCW 2.2 z dodatkami i wrzucić do tego moda Venom w wersji 5.4. Dzięki temu dostajemy praktycznie remaster gry z wiele lepszymi teksturami, dźwiękiem, nowymi ładniejszymi modelami istniejących broni i sporo dodatkowych giwer pojawia się w grze jak np mp44,ppsh,M1 Garand,MP 34,MG 42 i kilka innych. Do tego autor dodał kilka pakietów misji jako dodatki takze mozna przejść dodatkowe 6 kampanii!
Samo RTCW było i jest najlepszym Wolfem i dopiero The New Order i The Old Blood mogą dorównać klimatowi RTCW. Szkoda że nie powstał żaden film oparty o fabułe gry bo powstałby z tego bardzo fajny horror w czasach IIWŚ.
Przeklęte kopanie kryptowalut...Nie dość, ze przeciętny Kowalski nie zarobi na tym praktycznie nic,to przyczyniło się to do tego, ze karty na portalach aukcyjnych osiągaja absurdalne ceny a dodatkowo od pewnego czasu na zagranicznych portalach aukcyjnych jak i sklepach pokazują się podróbki kart graficznych jak GTX960 który jest tak na prawdę GTS450, GTX750ti który okazuje się być GTX550ti,a ludzi nabitych w butelke przybywa i co najgorsze wiele osób nawet nie wie że dało się oszukać....Nie ukrywam ze to chora sytuacja.
Jeszcze trochę i ta cała kryptowaluta padnie trupem (bo przecież ona fizycznie nie istnieje jak pieniądz a jej wartości nie gwarantuje zupełnie nic) a ludzie zostaną z wielkimi rachunkami za prąd i masą niepotrzebnego sprzętu.
Kolejny upośledzony pomysł WHO...Organizacji stosowanej do forsowania NWO na świecie. Najpierw wydali raport stwierdzajacy ze witaminy to trucizny i umieścili słodycze w piramidzie żywieniowej jako produkty bardziej wartościowe od mięsa i nabiału w ramach Codex Alimentarius, bezpodstawnie ogłosili pandemie Świńskiej grypy faszerując ludzi szczepionkami o nieznanym składzie po których ciężko zachorowało mnóstwo osób,gdzie część wciąż cierpi po dziś dzień na różne dolegliwosci po przyjęciu tego środka.Nie mówiac już o tym ze ta sama organizacja forsuje wszędzie dietę węglowodanową wzbogacana dodatkowo o produkty GMO ,przez co mamy tak wielki zalew cukrzycy która zabija rocznie więcej ludzi na świecie niż alkohol,nikotyna i narkotyki razem wzięte.
Produkty GMO nie dość że są ubogie w wartościowe substancje odżywcze i witaminy to powodują zmiany w organizmie człowieka na poziomie komórkowym.
Kolejna wątpliwa sprawa to wprowadzenie w ciagu ostatnich kilku lat ponad 300 nowych chorób psychicznych oraz zaburzeń,które powstały tylko po to by zamykać ludzi w psychiatrykach lub faszerować środkami które robia nieinwazyjną lobotomie, robiąc z nas niemyślące bydło. Polecam każdemu zagłębić się trochę w artykułach,dokumentach, zrobic research a zobaczycie sami ze organziacja która miała w załozeniu chronić ludzkie zdrowie tak na prawdę dokonuje cichego ludobójstwa.
Ten pomysł żeby porównać gry do kokainy jest kolejną próbą zrobienia z ludzi niemyślacego bydła. Wielokrotnie już udowadniano, ze gry maja pozytywny wpływ na nasze mózgi. Poprawia się kreatywne myślenie,czas reakcji precyzja,postrzeganie,koncentracja i dlatego jest to nie na rękę WHO. O wiele gorszy wpływ uzależniajacy i ogłupiający ludzkosc ma przede wszystkim telewizja która nie zmusza do myślenia tylko otumania ludzi coraz mniej wymagajacymi programami rozrywkowymi. Wystarczy się czasami przypatrzeć jak na tv reagują małe dzieci,ktore zachowuja się jak pod hipnozą a zrozumiemy że kreatywna forma rozrywki jakim są gry są uznawane za złe,szkodliwe i niebezpieczne.
Nie rozumiem twojego podejścia Lukdirt. Skoro można miec cos taniej to po co przepłacać? Na tym kluczu za 5 pln gra działa tak samo jak na tym za 130.Przecież ten klucz też był kupiony przez kogoś tylko korzysta z niego więcej niż jedna osoba.
Masz pełny support gry, i można śmiało grać online teraz bo bardzo mało osób w ogóle gra już teraz online w WRC 7....Jak to mówią nie mój cyrk nie moje małpy, masz prawo do własnego zdania i ze swoją kasą robisz co chcesz.

Chodzi mi o tgo sponsora Response. Bardzo mi się spodobał ten skin jak zobaczyłem go w filmie British rally Championship 1996 season review. Chciałbym go zrobic ale niestety nigdzie nie mogę znaleźć loga tego sponsora. Zapewne firma upadła albo zmienili logo szukałem długo, takze jak masz czas i możliwości zeby mi jakoś odtworzyć to logo byłoby super.
Jeśli chdozi o modowanie to robie to sam dla siebie i łownie starsze gry bo edycja takiego Dirt Rally to o wiele więcej roboty i szczegółów przy o wiele większych teksturach. W CMR 2 czy tutaj nie ma takiego problemu. Po za tym robie też mody do serii Medal of Honor AA z dodatkami, Cod,cod uo i cod2 czy serii STALKER.

PRosze bardzo pokazowy screen z nowych skinów. Dwie wersje Seata Ibiza Kitcar
Nowy Peugeot 106 z sezonu BRC 2000 oraz poprawiona Vauxhall Astra z sezonu 2000
Robie jeszcze kilka nowych skórek takze kolejne materiały pokaże wkrótce.
Postaram się wypuścić nową wersję moda za ok tydzień góra dwa tygodnie w zależności od tego ile mi zejdzie z nowymi skinami.
Przekłamania ktore widać na screenach wynikająz budowy modela samochodu oraz małej liczby poligonów przez co niektore vinyle sponsorów są lekko przekłamane. Na seacie w obu skinach brakuje na Dachu znaczka Seat ale nie dam rady go wrzucić gdyż tekstura zawiera tylko połowe dachu i gra automatycznie kopije tą połówkę na pozostałą część przez co nie da się tego zrobic tak jak w rzeczywistości jest.
Chiałem jeszcze zrobić skin Escorta Evansa z 1996 ale nie moge nigdzie znaleźć loga Response,które znajduje isę na aucie. Jeśli komuś się uda znaleźć to proszę o info.
Chodzi o to malowanie:
http://photobucket.com/gallery/user/reeft1/media/cGF0aDovZXZhbnMgMTk5NiBicmNfenBzOW9pcnBtY2suanBn/?ref=
Kup sobie na allegro konto za 5PLN i też będziesz miał pełna grę z patchami. Na online praktycznie nikt nie siedzi na koncie co ja mam takze można smiało grać a w singla to w ogóle bez problemu w STEAM w trybie offline.
Faktycznie wydaje mi isę że moze bedzie jeszcze jedna poprawka i na tym koniec wsparcia dla WRC 7. Ocena w CDA była pisana przez ingoranta jakiegoś bo jest gigantyczna róznica miedzy WRC 6 a między WRC 5 to w ogóle przepaść. Warto pograć w WRC 7 dla samych świetnych OSów jak i nowych samochodów z tego sezonu które są piękne :) W zasadzie obecne WRC to taka Grupa B XXI wieku :)
Patch 1.3 is now live.
The patch notes are as follows.
- The Citroën logo has been updated.
- Wrong text alignment in the UI has been fixed.
- Helicopter pathfinding has been improved.
Wow...kurwa...wow.... Ileż to wymagało czasu by naprawić tak poważne usterki.....
Serio nie wiem po co wydali tego patcha bo nie wnosi nic do samej gry oprócz zupełnie niezauważalnych pierdół......Serio myślałem że od czasu 1.2 poprawią sporo a tu wydali coś co można śmiało uznać za 1 kwietniowy żart...
Fizzly Pizzly. Na której wersji grasz 1.2? Dziwne że masz przycięcia. Ja miałem tylko na pierwotnej wersji ale tylko przy właczonym v-sync. Zaraz po premierze patcha 1.01 zostało to naprawione a teraz przy 1.2 już w ogóle nie mam ani jednego przycięcia w trakcie odcinka,a wydajnosć się znacznie poprawiła. Fizyka jazdy jak mówiłem jest dobra na pewno najlepsza z dotychczasowych WRC,ale wiadomo każdy inne wrażenia. Mnie osobiście fizyka jazdy bardzo pasuje,w koncu auto jest czułe, czuć dobrze wyboje oraz zmiany nawierzchni,nie ma problemu z wykonaniem ładnego ślizgu,w porównaniu do 2ch poprzednich części to gigantyczny krok w dobrą stronę. Jak pisałem fizyka kolizji,zwłaszcza dachowania to wciaż słaba strona gry, nie mogę się patrzeć na to jak auto po dachowaniu czy przewróceniu na bok automatycznie stawia się na koła jakby opony i szuter się przyciągaly,jednak w porównaniu do WRC 5 czy 6 i tak jest ogromna poprawa.
Drugi spory minus to pobocza wystarczy zahaczyć jednym kołem i auto podskakuje albo od razu sie wywraca czy nawet robi salta, o ile w poprzednich częściach nie było różnicy czy jedziemy trasą czy poboczem tak tutaj troszkę twórcy przegięli,chociaż to ma sens jak jedziemy i mamy prawie 2 paki na zegarze na 6tym biegu i wtedy takie zachowanie rozumiem,a tu im wolniej jedziemy tym auto brutalniej reaguje na pobocze, co jest dziwne.
Gra wymaga jeszcze poprawek ale w porównaniu do poprzednich 2ch biednych odsłon jest świetnie i recenzje oraz opinie graczy to potwierdzają. Sam dałem grze 7.0 z początku ale po rozegranych wielu godzinach i przejechanych wszystkich OSach wzdłuż i wszerz podniosłem ocene do 8.5.
Miłym dodatkiem jest pojawienie się zdarzeń na odcinkach typu kolizje innych aut,jednak o wiele lepiej to zostało wykonane w WRC Rally Evolved na PS2....a to był 2005 rok. Tam se pojawiali stuarci sygnalizujący niebezpieczeństwo i załoga uszkodzonego auta sygnalizowała by zwolnić.
Do poziomu gier z PS2 od evolution studio sporo brakuje ale to bez wątpienia najlepsze WRC na PC. Oby tendencja zwyżkowa się utrzymała to za rok może dostaniemy w końcu idealną grę na licencji na która tak wszyscy czekają.
Na prawdę wystarczyłoby dodać więcej odcinków i ich wariantów,dodać klasyczne auta WRC czy F2 Kit Car,legendarne rajdy jak Safari czy Acropolis, dodać deformacje nawierzchni jak w Sega Rally Revo i trochę materiałów z rajdów jak w grach na PS2 gdzie mieliśmy filmy z opisem rajdów,załóg,aut itp i bedzie idealna gra rajdowa...Jednak nie można mieć wszystkiego,a chciałoby się.
W każdym razie dobrze, ze seria tak awansuje z pogranicza kaszanki do na prawdę udanego simcade.
Jeśli chodzi o Sebastien Loeb Rally to najwiekszą bolaczką gry jest kiepski feeling jazdy spowodowany bardzo sztywna kamerą zza samochodu oraz dziwna fizyka jazdy i niewielka masą samochodu co powoduje że kolizje wyglądają komicznie.
Graficznie też gra nie powala,optymalizacja leży i w porównaniu do WRC 7 to tragedia,ba wszystkie poprzednie WRC od Milestone nigdy nie miały problemu z tym a tutaj jest bardzo źle. Odcinki specjalne sa bardzo fajnie odwzorowane i za to największy plus a takze za sporą ilość aut oraz trby kariery i Sebastien Loeb experience,w którego gra się bardzo przyjemnie zwłaszcza że pomiędzy eventami Sebastien opowiada historie ze swojej bogatej kariery rajdowej

Dlatego ja sie nie przesiadam na Win 10 w żadnym wypadku póki co.
Jesli chodzi o skin to logo Monte Carlo jest to samo które było używane w tych latach, a na samochodzie w grze wygląda bardzo dobrze,dlatego nie ma po co szukać lepszej jakości. Tylko rok zmieniłem bo był nieczytelny, Niestety CMR czy Rally championship mają limity jeśli chodzi o rozmiar tekstury obsługiwanej przez silnik i tak staram się wszystko robić by było jak najlepszej jakości i by było jak najbardziej czytelne.
Tutaj skin Escorta WRC 1998 Kannkunena.

Już na dniach nowa wersja mojego moda. ZMiany są następujace:
1. Poprawiona fizyka,teraz auto jeszcze lepiej reaguje na zmiany nawierzchni, slajdy bokiem są teraz bardzo przyjemne i widowiskowe,jechnak jak autem wyjedziecie na śliska trawę to może wyrzucić was na drzewo.
2. Poprawione kilka dźwięków
3. Dodane nowe skiny aut: Peugeot 106 z BRC 2000 Davida Higginsa (srebrny skin),
Seat Ibiza Kit car z sezonu 1996 oraz 1997 (zielona i zółta Repsol Harri Rovanpera do wyboru)
Poprawiona wersja Astry Marka Higginsa z BRC 2000, Poprawiony skin Subaru Imprezy oraz Lancera evo IV Makinena,zmienione wnętrza kilku samochodów, Skin Citroen Saxo z BR2000, Peugeot 206 WRC z sezonu 2000 lub 2001 do wyboru,
nowy skin Ford Escort Maxi oraz kilka innych poprawek istniejących skinów aut.
Wszysktie nowe skiny robiłem od podstaw sam w Gimpie posiłkując się filmami z rajdów WRC i BRC z cylku Season Review, zdjęciami oraz skinami z innych gier jak CMR czy Dirt oraz RBR. Wszystkie malowania są dokładne jak to tylko możliwe w tych warunkach i mimo małego rozmiaru tekstur 256x256 widać każdy drobny detal skinu. Oczywiście to jeszcze nie koniec bo wciąż będe dodawał nowe malowania samochodów a także w miarę możliwości poprawiał aspekty graficzne oraz dźwiękowe gry. Pracuje także równoległe nad skinami do CMR 2.0, których nigdzie nie można juz znaleźć i zrobiłem całkiem sporą kolekcje,którą wkrótce udostępnie pod tematem do CMR.
Na obrazku skin Forda Escorta WRC 1997 Carlosa Sainza. Skin zawieta wszystkie detale z oryginalnego samochodu.
Oprócz tego mam np Seat Cordoba Evo I 1998, Lancer EVO IV Makinena, Lancer EVO V Carisma Burns, Escort WRC 1998 Kankunnenn i wiele innych unikalnych skórek aut z najlepszych lat WRC.
Ogólnie nie lubię tego typu prostych arcadówek ale ta ma kilka zalet,które pozwalają cieszyć się rozgrywką. Największy plus to przede wszystkim deformacja podłoża i fizyka podłoża czyli kurz,kamienie błoto itp. Wygląda to bardzo widowiskowo a koleiny na trasie nie znikają i mają wpływ na jazdę przez co każde kolejne okrążenie jest inne.
Duża liczba samochodów jak i malowań to kolejny plus jak i bardzo ładna grafika.
Z minusów największy to brak klasycznych rajdowych tras oraz brak uszkodzeń czy totalnie tunelowe trasy.
Mamy rok 2017 a tak niewiele gier korzysta z systemu deformacji tras oraz wpływu kolein na jazdę. Szkoda że w nowych częściach DIRT czy WRC nie ma takiej opcji bo dzięki temu jazda dawałaby po prostu o wiele więcej frajdy...Tak jak to robi chociażby Spintires,który jak na samochodówkę jest ślimaczą wręcz grą ale taplanie się w błocie po dach daje ogromną frajdę.
Bogo66 niestety kariera jest stała. Mozna stworzyć własny sezon WRC ze wszystkimi rajdami i odcinkami ale to tyle.
Tylko Rally Championship daje możliwość rozegrania całego BRC ze wszystkimi odcinkami o realnej długości. W żadnej nnej grze tego nie ma niestety.
Jeszcze w WRC II Extreme i WRC 3 z PS2 sezon WRC jest długi bo każdy rajd ma po 6 odcinków które mają długośc ok 8-10km.
Gra otrzymałą patcha 1.2 i teraz jest jeszcze lepiej niż przedtem. Wprowadzono możliwosc wyłączenia dynamicznego FOV i motion blur, jednak ten zoom przy hamowaniu i przyspieszaniu pozostał. Wydajność się poprawiła, gra zyskała średnio 3-5 klatek więcej w najbardziej zasobozernych momentach jak chociażby w Australii gdzie framerate był u mnie najniższy i oscylował w około 40klatkach a teraz bardzo rzadko spada poniżej 50. Poprawiono FFB i obsługe kierownic oraz kilka mniejszych i większych bugów w SP i MP i lekko zmieniono fizykę jazdy,chyba że bez dynamicznego FOV wydaje się że auto się inaczej prowadzi. Dev słucha graczy i to cieszy,co prawda raczej nie ma szans na nowe DLC z autami czy trasami bo za rok wyjdzie na pewno kolejna część ale i tak jest bardzo dobrze.
Miżo ze gram juztylę czasu to dopiero niedawno zauważyłem że błoto,szuter czy śnieg realistycznie reaguje z nadkolami np tworząc mgiełkę kurzu wokół kół, niby małą pierdółka ale fajnie że w końcu ktoś zadbał o taki detal.
Lukdirt...Niestety fizyka w CMR 2005 jest gorsza. Auta łatwiej hamują,nie ślizgają się na szutrze praktycznie wcale przez co jazda nie jest już tak przyjemna jak w czwórce.
Nie są to wielkie różnice ale jak najpeirw pograsz w CMR04 a potem odpalisz piątke to od razu wychwycisz każdą zmianę modelu jazdy. Nie uważam że model jest spierdolony czy niegrywalny...W zadnym wypadku, po prostu szkoda że taki dobry model jaki był w Colinie 4 został uproszczony pod niedzielnych graczy.
Grafika jest nie najgorsza jednak od części trzeciej nie było prawie żadnych większych zmian w silniku. Widać że gra powstawała najpierw na konsole bo jak mamy pokazowe odcinki specjalne to modele aut są specjalnie gorszej jakości jak i uszkodzenia by konsole się nie zadławiły.....Ale nie rozumiem dlaczego zostawiono to takze w wersji PC. Nie ukrywam że WRC 4 i WRC rally Evolved na PS2 wygladały lepiej od Colina i były lepszymi grami rajdowymi. W tamtym czasie na PC nie było tak mocnej konkurencji jeśli chodzi o rajdówki więc Codemasters nie musiało się zbytnio starać przy tej części. Dopiero RBR namieszał,ale nie trafił do szerokiej publiki przez to ze to był symulator skierowany do najwierniejszych fanów rajdów.
Wg mnie CMR 2005 mogłby w ogóle nie powstać,albo mogłby być dodatkiem do CMR 04 bo zmian jest jak na lekasrtwo. Diodano kilka samochodów,jeden kraj (niemcy) i tryb kariery,który jest kalkowany do tej pory we wszystkich grach z mniejszymi lub większymi zmianami.
Kolejna bardzo dobra gra rajdowa od Magnetic Fields. Było to studio, które doskonale czuło temat rajdów i ta gra jest równie dobra jak poprzedniczka jednak mamy kilka drobnych minusów ,które nie pozwalają jej być lepszą od poprzedniczki.
Przede wszystkim wywalono widok zza kierownicy, trasy były krótsze a model jazdy stał się bardziej zręcznościowy,ale to głownie dlatego by przyciągnąć większą ilość graczy. Widać studio potrzebowało funduszy na kolejną,najlepszą a zarazem i ostatnia ich grę czyli Mobil1 Rally Championship 2000.
Powiększono ilość samochodów, tras takze było więcej jak i państw przez bo mieliśmy znacznie bardziej urozmaicone widoki. Grafika uległa lekkiej poprawie,jednak przełomu nie było.
Co ciekawe gra działa teraz bardzo dobrze na Windows 7 bez zadnych dodatkowych programów co też jest miłym zaskoczeniem.
Dla fana rajdów jest to na pewno pozycja obowiązkowa wraz z poprzednią częścią,jednak każdy powinien odpalić ją chociaż raz by zobaczyć że to nie "Colin" był pierwsza dobrą grą rajdową.
Pierwsza świetna symulacja rajdowa na PC. Grałem także w pierwszą część z 1993 roku ale to własnie ta część była kamieniem milowym jeśli chodzi o gry rajdowe.
Mieliśmy większosć znanych odcinków z mistrzostw Wielkiej Brytanii w tym prawie 50km odcinek Pundershaw.
Jak na grę z 1996 roku fizyka jazdy była bardzo dobra, i wyraźnie czuło się przejścia między nawierzchniami. Podczas jednego odcinka mieliśmy kilka rodzajów podłoża jak asfalt,błoto,szuter więc dobór opn to był klucz do sukcesu. Ustawienia samochodu jak na rok produkcji także były bardzo rozbudowane i wyraźnie się czuło zmiany jakie wprowadzaliśmy w naszym pojeździe.
Samochodów było tylko 6 ale wybrano najbardziej popularne w tym czasie modele aut rajdowych,chociaz brakuje takiej Toyoty Celica czy Lancera Evo 2 lub 3
Samochody są dosyć dobrze odwzorowane i mimo że teraz są bardzo kanciaste i pudełkowate to nie straszą brzydotą jak w niektórych innych grach z tego okresu. Dzięki temu że gra działa w trybie software grafika wydaje się ostra jak żyleta a nie jak rozmazane pomyje :)
Przywiązanie do detali to wizytówka studia Magnetic Fields i widać to w ich kolejnych 2ch grach,zwłaszcza w Mobil 1 rally Championship i wielka szkoda że studio już nie istnieje bo to byli prawdziwi fani rajdów i z chęcią zobaczyłbym remake Rally Championship lub jakąkolwiek nową grę rajdową od tego. Część ekipy pracowała przy Richard Burns Rally co widać doskonale i wielka szkoda że nie ujrzeliśmy następnej części.
Mimo 21 lat jakie gra ma na karku wracam do niej od czasu do czasu i jazda daje mi prawie tyle samo frajdy co w 1997 roku gdy to grałem w nią po raz pierwszy.
Obecnie śmiało można odpalić ją na nowych systemach dzięki Dosbox.
Pamietam jak zapowiadano gre jako pogromce Colina i szczycono się tym że to będzie najbardziej realistyczna gra rajdowa z fotorealistyczną grafiką na mocno zmodyfikowanym engine z gry Micheline rally masters od DICE z 2000 roku.
Wszystko poszło nie tak. Grafika była nienajlepsza już w dniu premiery,na OSach wiało pustką i straszyły kartonowe tekstury.
Auta były wykonane dobrze ale i tu nie było rewelacji. Fizyka bardzo kiepska, mała ilosc samochodów oraz zupełny brak najbardziej rozpoznawalnych marek jak Ford,Mitsubishi czy Subaru także ogromny zawód już na początku.
Mieliśmy co prawda 12 krajów jednak na każdy kraj przypadało tylko 2 OSy. Model zniszczeń praktycznie nie istniał a sterowanie reagowało z drobnym opóźnieniem co doprowadzało do szewskiej pasji.
Obecnie są problemy żeby odpalić ją na nowszych windach niż ME oraz na niektórych procesorach AMD(Athlon II po Phenom II). Na szczęscie na intelach nie ma tego problemu i dzięki nGLide oraz patchowi można odpalić gre na nowych systemach. Graficznie teraz prezentuje się to bardzo przeciętnie by nie powiedzieć słabo,Colin 2.0 czy Rally Championship z 1999 roku są grami ładniejszymi i bardziej klimatycznymi przez co nie starzeją się tak jak Pro rally 2001....Podsumowując: jest to bardzo prosta arcadówka,która nuży już po kilku przejechanych OSach.
O wiele lepsza jest kolejna część dostępna jedynie na konsolach Gamecube czy PS2.
Poprawiono radykalnie gre i śmiało można grać na PC przez emu Dolphin czy Pcsx2. Nie trzeba mocnego sprzętu by pograć w wysokiej rozdziałce typu 4xnative przy 60klatkach. Szkoda że kolejna częśc nie wyszła na PC ale zapewne negatywne recenzje i opinie graczy przeważyły szale i Ubi nie chciało po raz kolejny ryzykowac.
Bardzo fajna gra od twórców Flatout. Największą zaletą jest wymagajaca fizyka jazdy. Co prawda tras nie ma wiele,ale graficznie są dopieszczone jak cała reszta gry. JEst to gratka dla miłośników historycznych samochodów rajdowych. Ja nie należę do tej grupy więc gram z modem Rally Trophy WRC mod który dodaje wszystkie najbardziej rozpoznawalne samochody WRC z lat 1998-2006. Zmienia się także fizyka na jeszcze bardziej wymagającą także gra zmienia się w dosc trudny symulator rajdów. Co prawda do RBR jej daleko ale trzeba sporo pojeździć by opanowac model jazdy. Jeśli miałbym oceniać to wersja oryginalna 7/10 a zmodyfikowana 9/10 co daje nam średnią 8/10 :)
Jest to najlepsza oprócz dwójki część z klasycznych Colinów.
Grafika względem trójki znacznie się poprawiła,doszło wiecej detali, powiększono ilosc samochodów i zrezygnowano z ograniczenia w mistrzostwach tylko do teamu Forda. Fizyka w grze znów byłą świetna, bardzo przyjemna i wymagająca a przy tym dawała uczucie realizmu. Waga samochodu była dobrze odczuwalna, auta reagowały płynnie na kazdą nierówność i każdy samochód prowadził sie zdecydowanie inaczej.
Częśc odcinków specjalnych to kopia z trójki z podbitymi detalami ale taka finlandia zrobiona została od nowa i wg mnie wersje z trójki jak i czwórki są świetne i zupełnie różne od siebie. Dźwięki takze poprawiono i auta już tak nie pierdzą. Jedyny minus poważny to nieruchome kamienie,znaki i inne elementy otoczenia.
mały kamyczek czy znak drogowy jak i drewniany słupek to w grze niezniszcalny obiekt z którym kolizja kończyła się podobnie jak spotkanie z betonową ścianą.
W zasadzie to była jedyna wada tej produkcji. W czwórkę grałem prawie równie długo jak w dójkę i chętnie do niej powracam. Oczywiscie jak do każdej gry rajdowej mam zachomikowane na dysku czy płytach sporą kolekcje skinów aut bo o wiele przyjemniej grac autem ze skinem z sezonu wRC niż z tymi fejkowymi stworzonymi przez Codemasters.
Po legendarnej CMR 2.0 (w która gram po dzis dzień) nadeszła część trzecia i mnie oczarowała i jednocześnie rozczarowała.
Pamiętam jak dziś dorwałem Colina 3 od znajomego który kupił gre na bazarze.
Odpalilem ją i zachwyciłem się grafiką. Skok jakosciowy był bardzo duży, modele samochodów wyglądały super, model zniszczeń również trasy też były ładne i już nie tak płaskie jak w dwójce. Fizyka wg mnie trudniejsza niz w dwójce i nie tak przyjemna co mnie rozczarowało najbardziej ale plus za model zniszczeń zwłaszcza to ze mogliśmy zedrzeć opony na asfalcie do gołych felg...wtedy to było coś nowego,co prawda już w Mobil 1 Rally Championship byłą opcja zgubienia koła i były bardzo rozbudowane zniszczenia ale zgubienie opony nie było spotykane w grach rajdowych. Dzwięk był dość przeciętny a pierdzenie niektórych aut wręcz wkurzało.....Taki Focus czy Xsara wydają dźwięk drażniacy moje uszy jak szuranie widelcem po talerzu. Nie podobała mi się takze kamera zza samochodu,która byla zdecydowanie zbyt blisko auta. W dwójce mieliśmy 2 kamery z zewnątrz w tym ta druga bardziej oddalona miała opcję regulacji zoom i sprężystości. Do tej pory uważam tą kamerę z CMR 2.0 za wzór dla innych rajdówek i ogólnie gier samochodowych.
Widok z wnętrza samochodu również był biedniejszy niż wczesniej ale krople deszczu wyglądały wtedy super....Nawet teraz prezentują się bardzo dobrze.
Kariera mi się podobała jednak szkoda ograniczenia tylko do Focusa. Mogli zrobić taką samą karierę dla każdego auta bo ani wczesniej ani później nie mieliśmy takich fajnych animacji ze strefy serwisowej w Colinach jak w trójce.
Wybór samochodów ok,jednak zabrakło mi tam kilku waznych aut i tych które były w dwójce. Ogólnie Trzeci Colin był grą udaną ale dla wyjadaczy przyzwyczajonych do części pierwszej i drugiej była to gra zupełnie inna nie mająca prawie nic wspolnego z poprzednimi cześciami.
Najlepsza część WRC od Milestone. Bardzo ładna grafika, dobra i przyjemna fizyka jazdy to na pewno zalety tej części WRC. Widać znaczący postep graficzny względem poprzednich dwóch odsłon a wymagania nie wzrosły. Same odcinki specjalne takze zmieniły się na plus i wyglądają o wiele lepiej niz przedtem są takze bardziej przemyślane ze sporą ilością niespodzianek i pułapek. Dzwięk niestety kiepski jak we wszystkich wRC od Milestone. Auta pierdzą dzwięki otoczenia i efektów też bardzo słabe ale da się to przeżyć...Jednak to poziom 2000 roku a nie 2012. Kariera rozbudowana i całkiem przyjemna jednak widać jak twórcy wiele rozwiazań podpatrzyli od Codemasters i serii Dirt.
Powstało kilka ciekawych dodatków do gry w tym mod ECSim zmieniający fizykę jednak był we wczesnej fazie i nie jest przyjemny jak ten z części czwartej.
Ogólnie jest do dobra i przyjemna gra rajdowa w stylu CMR 2005 czy Rallisport Challenge
Legenda i wciaż król Sim Rally. Najlepsza gra rajdowa jaka powstała i obecnie najlepiej grać tylko z modami typu RSRBR lub Real Rally. Podstawowa wersja gry jest biedna. Tylko 8 samochodów i 6 panstw to niezbyt duzy wybór ale gra oferuje coś innego. Jest to fizyka i doznania podczas jazdy. Fizyka jest kapitalna, auta prowadzą się świetnie,co prawda niektórzy narzekaja na zbytnią nadsterowność na szutrach ale wg mnie jest idealnie. Kamera z wnętrza auta jest do tej pory najlepsza i najlepiej oddaje wrażenie prowadzenia rajdówki....Grałem chwilę u kumpla na VR i jest niesamowicie. Gra wręcz stworzona pod VR i każdy kto ma dostęp do tej technologii moze tutaj zrobic z niej uzytek. Oczywiście najlepsze doznania tylko na dobrej kierownicy z FFB ale na padzie także da się wykręcać dobre czasy. Ja się nauczyłem grać na klawiaturze i takze całkiem nieźle mi idzie. Co ciekawe na fizyce NGP jest łatwiej grać na klaw niż na oryginalnej. Z tańszych kierownic polecam Momo Racing Force,który daje juz sensowne doznania ale oczywiscie najlepiej mieć pełne 900 stopni i shifter na stelarzu wraz z siedzeniem wtedy jest idealnie.
Grafika jest schludna i dzięki temu że postawiono na "fotorealizm" starzeje się wolniej. Jest masa dodaktów poprawiająca efekty czasteczkowe czy dodające HDR itd ale jak mówię nawet dzisiaj gra wygląda fajnie. OSy są odwzorowane świetnie, są porównania względme prawdziwych OSów i widać że twórcy podeszli do sprawy porzadnie bo rzadko kiedy można zauważyć znaczną różnicę.
Każde auto w grze prowadzi się zupełnie inaczej i to cieszy tak samo jak to że po każdym OSie się jeździ inaczej więc tutaj takze widać że gra była tworzona przez fanów rajdów dla fanów rajdów.
Dzięki modom dostajemy dostep do setek nowych aut i setek nowych tras także na nudę nie ma co narzekać. Polecam zwłaszcza Finlandie robiona w BTB bo tam dostajemy kompletny rajd zze wszystkimi OSami odwzorowanymi co do centymetra trasu. Po ohnimpoji mógłbym jeździć godzinami. Oczywiście każdy OS ma swój zestaw pogodowy i przy każdych warunkach jeździ się zupełnie inaczej.
Co prawda RSRBR to głownie mod do gry online ale i samemu można czerpac satysfakcje z jazdy. Szkoda że nie ma możliwości skonstruowania własnych mistrzostw z dowolnej ilosci krajów ale nie ma powodów do narzekania. JAk na grę która nie miałą przewidzianych modów oraz ogólnie zamkniętej konstrukcji gry ilośc dodatków jest przygniatająca. Dlatego polecam wszystkim modyfikacje RSRBR obecnie wersje z 2016 roku. Po kompletnej instalacji wszystkich tras,aut oraz dodatkowych tras z BTB całośc zajmuję ponad 30GB ale warto poświęcić tyle miejsca bo za miejsce potrzebne na takiego Dirt 4 dostajemy gigantyczna zawartość. Dla fana rajdów to pozycja obowiązkowa.
Po fajnym WRC 2010 kolejna część okazała się o wiele słabsza. Grafika brzydka jak rok wczesniej,jedynie oddano brązowy filtr by to zamaskować.
Trasy te same co poprzednio, praktycznie zero jakichkolwiek rożnic.
Aut jest co prawda więcej.dotarła grupa WRC Safari ale samego rajdu Safari już nie ma. Była to takze pierwsza cżęść z nowymi autami 1.6l i jazda nimi niebyła tak przyjemna jak wczesniejszymi 2 litrowymi i 300 konnymi autami. Model jazdy spłycono, a samochody już tak fajnie nie wchodziły w zakręty jak poprzednio przez co jedyny atut gry zniknął. Ogólnie rzecz biorą WRC 2 jest słabiutka...chyba tylko WRC 5 jest gorsze.
Po kapitalnym Dirta Rally oczekiwałem wiele po tej części jednak odrobinę się zawiodłem. Co prawda gra jest bardzo podobna do DIrt Rally jesli chodzi o zawartość, ale model jazdy jest zbyt spłycony jak na mój gust. Bez wspomagaczy jeździ się podobnie w trybie symulacji jak Dirt 3,jest odrobinę trudniej co prawda ale spokojnie można kręcic dobre czasy na klawiaturze. Wciaż jest zbyt mało krajów i kilka się powtarza z Dirt Rally, licencja Rally Cross wykorzystana bidnie i znów brakuje kilka legendarnych samochodów. Michigan to praktycznie kalka Finlandii z Dirt Rally tylko zmienione tekstury na jesienne ale ogólnie jesli chodzi o zawartość to jest całkiem nieźle. Generowanie tras to przyszłość i mam nadzieję że w kolejnej części dzięki temu podwoi sięilośc państw i wszystkie odcinki będą generowane losowo. Zajmie to na pewno mniej miejsca na dysku niż obecnie przygotowane odcinki. Już teraz gra zajmuje prawie 40GB a gdyby dołożyc ilość panstw byłoby pewnie blisko 100GB. Czas chyba zmienić lub usprawnić silnik bo takie WRC 7 ma 13 państw po 5 OSów i gra zajmuje niecałe 20GB wygladajac przy tym nawet podobnie jakościowo.
Dodatkowy minus za optymalizacje. Niektórzy mają problemy z wydajnością i trzeba wyłączyć widzów by to naprawić. Coś nie pykło bo Dirt Rally wygląda wg mnie ładniej i dziaął o wiele płynniej. Widać że gra była robiona na konsole a potem konwersja na PC a Dirt Rally był od poczatku robiony z myślą o PC.
Ogólnie gra miała pogodzić fanów arcade i symulacji ale nie udało się to ani e jednym ani w drugim aspekcie. Model symulacyjny jest spłycony względem DIRT Rally a arcade jest zbyt łatwy. Jedynie fizyka na asflacie wg mni jest lepsza od tej w DR. Mimo wszystko dobra gra dla fanów rajdów. Na szczęście zrezygnowano z tej całej bazarowej ziomalskiej otoczki z poprzednich 2ch Dirtów co wyszło grze na plus.
Godny nastepca Richard Burns Rally. Świetna fizyka jazdy,bardzo dobre odcinki specjalne, duży wybór samochodów, śliczna grafika i bardzo dobra optymalizacja to największe zalety tego sim rally.
Fizyka samochodu jest świetna,czuć każdy kamyczek i nierównośc na drodze a nawet to czy jedno koło wpadło w inna nawieszchnie niż pozostałe. OSy są odpowiednio długie,złożone i przede wszystkim wąskie jak na prawdę a nie jak autostrada miedzy krajowa.
Ubolewam ze nie ma większej ilości państw i że brakuje kilku legendarnych rajdowych aut jak Lancera Evo 3,4,5,6, Toyota Corolla czy Celica, Subaru WRX 98,2003, Peugeot 206, Seat Cordoba Evo 1,2 Hyundai Accent i kilku innych.
Gdyby podwoić liczbę państw i dodać te 10-15 brakujących aut WRC byłaby to gra idealna,a tak do ideału brakuje na prawdę niewiele. Mam przegrane ponad 300godzin w grze i wiem że będę wracał do niej wciąż jak i do RBR.
Praktycznie wszystkie auta u mnie mają zmodowane skiny używane w rajdach,dodałem takze mod zwiększający brudzenie się samochodu i zwiększający ilość efektów cząsteczkowych,teraz faktycznie nazwa DIRT jest tu na miejscu.
Po bazarowej dwójce która nie trafiła do mnie dałem szanse trójce i nie byłem zawiedziony,ale do zachwytu też trochę brakowało.
Fizyka jazdy jest znacznie lepsza (zwłaszcza bez wspomagaczy) niż ta z dwójki i odcinki rajdowe o wiele przyjemniejsze i dłuzsze niż w Dirt2 także gra jest wg mnie przyjemniejsza dla fana rajdów. Co prawda doszła ta cała beznadziejna gymkhana ale był to na szczęscie jedynie dodatek a nie główny element gry.
Grafika do tej pory bardzo ładna a gra śmiga nawet na kalkulatorze.
Pierwsza gra WRC wydana na PC i ma bardzo fajny model jazdy podobny co tego z Colina 2.0. Grafika dośc słaba zwłaszcza otoczenie paskudne wyblakłe i rozmazane,same samochody wyglądają ok i zniszczenia też dają radę. Część tras jak wspominałem biedna i paskudna graficznie ale jeździ siępo nich przyjemnie dzięki fajnemu modelowi jazdy. Mam do tej pory zainstalowane na dysku wraz z innymi ulubionymi grami rajdowymi i od czasu do czasu przejade sobie kilka OSow Subarynką WRX 2006
Haha gebels siejesz propagandowy ferment tak jak ten Goebbels z NSDAP. Serio myślałem że WRC 5 podoba Ci się przez przypadek że tylko trafił w gust jako arkadówka ale żeby jechać WRC 7 za wymysły to już przegięcie.
Tak to jest że znaczna mniejszość krzyczy najgłośniej by być usłyszanym. Akurat fizyka w grze jest super postępem względem dotychczasowych części WRC,kamera w koncu nie jest sztywna jedynie ten zoom przy hamowaniu i trzęsienie się mogłoby być opcjonalne bo nie każdy to lubi ale oprócz tego gra jest świetna. Każdy ma prawo do mówienia jak jest ale dawanie zera tylko dlatego ze gra jest znacznie lepsza od tragicznej piątki (o tym fakcie mówi praktycznie każdy kto grał w WRC 5,6 i 7) to czyste gówniarzerstwo i gimbusowe zachowanie. Twórcy wyraźnie słuchaja sie graczy i przy fizyce pracowały osoby związane bezpośrednio z WRC, gra także była testowana przez kilku kierowców jak K. Meeke czy T. Neuville i dorzucili swoje 5groszy w poprawę gry. Ideału jeszcze nie ma ale jest ogromny progres i tylko człowiek ślepy tudzież zaślepiony własną głupotą tego nie widzi. Recenzje oraz opinie na forach mówią wyraźnie że jest o wiele lepiej niż w WRC6 i jakościowa przepaść miedzy WRC 7 a WRC 5.
Zainstalwoałem sobie jeszcze raz piatke by to porównać i o matko....Tam nawet dyferencjały nie działają jak powinny a przeniesienie masy samochodu w trakcie pokonywania zakrętów to czysta loteria. Zero zróżnicowania nawierzchni ciagle ten sam ślizg po szerokich i zbyt krętych i krótkich odcinkach,zachowanie na hopach jeśli w ogóle jakieś się pojawią to też kiepsko wygląda. Nie czuć zadnego wyboju na drodze a auto się telepie bo ma zaprogramowaną animacje a nie faktyczny system przeniesienia krzywizn drogi na samochód.
Optymalizacja bardzo dobra jedynie denuvo zrzerało za dużo procka ale to zostało naprawione w pierwszym patchu w większości przypadków z resztą scrackowana wersja nie ma tych problemów. Mi wczęsniej gra działał dobrze a teraz śmiga w 60fps bardzo rzadko spadajac do 40-45 na I5 2500k @ 4.5Ghz,8GB Ram 2133Mhz i GTX 760 MSI Gaming OC więc komp nie nowy i niezbyt szybki....Gra działa stabilniej i płynniej niż WRC 6 w tej chwili. Fizyka kiepska?
Bo co...bo bardziej rozbudowana.....Owszem wjazd na pobocze czasami powoduje zbyt gwałtowną reakcje samochodu jednak już dokładnie czuć że jedziemy po sztusze suchym,mokrym,błocie asfalcie czy sniegu.
Dupą rzuca jak pojebane? ciekawe jakoś nikt nie ma teog problemu. Tak Ci sięwydaje przez kamerę która w piątce byął przyspawana do dupy auta a teraz jest kamera o wiele luźniejsza jak w RBR lub Colinach.
Czysty arcade to Sega Rally i wRC 5 bardzo mi to przypomina. Ale "fanboja" czy raczej psychofana nikt i nic nie przekona.
Nie polecam słuchać takiego pierdolenia tylko sprawdzić samemu i wystawić opinie. Ja po 30 godzinach gry i pierwszym patchu podniosłem ocene gry z 7 na 8.
WRC 7 daje mi więcej przyjemności z gry niż Dirt 4 ale RBR i Dirt Rally oczywiscie nie przebije..nie ta liga jeszcze,Z WRC Rally Evolved czy WRC 4 na PS2 też jeszcze brakuje ale na pewno jest to najlepsza część ze wszystkich WRC od 2010 roku. Z początku miałem ją troszke niżej niz WRC3 ale im dalej w gre tym większą przyjemność czerpię z jazdy.
Wyszedł właśnie patch 1.01 który naprawia mikroprzycięcia w grze,poprawia FFB i problemy z niektórymi kierownicami. Także @nrfegrom sprawdź czy naprawia u Ciebie problemy z kierownicą. Ogólnie patch poprawił wydajność gry i naprawił kilka większych bolączek. Developerzy pracują nad kolejnym większym patchem i postarają się naprawić wszystkie zgłoszone babole i niedociagniecia.Dobrze że w koncu kyloton zaczęło słuchać odbiorców. Ten mały patch poprawił doznania z gry i szczerzę że po rozegraniu całego sezonu WRC jestem bardzo zadowolony z gry.
Przede wszystkim odcinki specjalne są rewelacyjne. W piątce były króciótkie,szerokie jak autostrada dwupasmowa i mega pokrętne, w WRC 6 były dłuższe, węższe i bardziej przemyślane a tutaj są wręcz idealne. Wąskie, zdradliwe gdzie mamy momenty jak w prawdziwych OSach, że zdarzaja się długie proste i zaraz za pagórkiem mamy ostrą jedynke,dwójke lub nawrót :) Niektóre odcinki bardzo przypominaja budową te z Dirt Rally także jestem bardzo zadowolony,jedynie jest ich co najmniej o 2 za mało na każdy rajd,bo chciałoby się pojeździć jeszcze. Może za rok będzie wiecej OSów lub jeśli mają być po 4,5 na rajd to niech każdy będzie miał te 15-20km jak obecne Epickie Odcinki. Można było podwoić ilość odcinków na rajd tworząc przejazd w drugą stronę lub odbicia lustrzane.
Jeśli chodzi o fizykę aut to po dłuższych godzinach i wypróbowaniu każdego samochodu w grze powiem ze jest bardzo duży progres. Auta w końcu zachowują się jak powinny na wybojach i reagują na polecenie bez opóźnień i nieprzewidywalnych zachowań. Jedyne co mnie na prawdę wkurwia to ten cholerny Zoom przy przyspieszaniu i hamowaniu i trzęsienie się kamery. Być może Kyloton w kolejnym patchu pozwoli na regulacje tymi parametrami bo mnie wkurzają niesamowicie. Lubie grać na kamerach z zewnątrz bo lubię widzieć furę którą jadę a na nowe samochody WRC mógłbym patrzeć godzinami jak pryszczaty nastolatek na gołą piczke w pornolu :D . W każdym razie nieoczekiwanie WRC 7 daje mi większą radochę z gry niż Dirt 4,który po świetnym Dirt Rally okazał się grą bez tożsamości.....
Tryb arcade w rajdówkach nie interesuje mnie wcale.Jedynie w xpand rally sprawdzałem rożnicę miedzy arcade a symulacją bo oba modele jazdy były bardzo wymagające jak i przyjemne,bedąc jednocześnie bardzo różnymi od siebie.
W rajdówki gram od pierwszej części Network Q Rac Rally i grałem we wszystkie do tej pory jakie wyszły nawet w takie mało popularne tytuły jak Tommi Makinen Rally z psx czy Micheline Race of Champions i "kontynuacje" Rally Fusion Race of Champions z ps2 czy w takie badziewie jak Rajd Polski. Jestem wielkim fanem rajdów i jako takie pojęcie o tym sporcie mam. Rozegrałem setki godzin w RSRBR i Real Rally mod do Richard Burns Rally. Do tej pory tworzę takze nowe skiny do CMR 2.0 czy Mobil 1 Rally Championship i do tej ostatniem zrobiłem sporą modyfikacje poprawiającą wiele aspektow gry. Liczyłem że po dosć przeciętnych WRC od Milestone dostanę fajna grę,jednak WRC 5 to nie produkt finalny tylko wczesna beta nie dająca mi żadnej przyjemności z gry,ale kazdy lubi co innego. WRC 6 też ma pełno bolączek ale jest grą o kilka klas lepszą od piątki,a WRC 7 to w ogóle nie ma porównania. Chłopaki z Kyloton się rozkręcają i nareszcie WRC 7 daje bardzo wiele frajdy z jazdy. Jeździ się przyjemniej niż w Dirt 4 który zawiódł mnie po rewelacyjnym Dirt Rally w którego wciąż gram z miłą chęcią. We wszystkie części WRC grałem bez jakichkolwiek asyst czy ułatwien typu cofanie czasu.
Jeśli podoba Ci się WRC 5 to fajnie,ja w tej grze nie widzę niczego fajnego, a jazda po tych stanowczo za krótkich i mega krętych OS-ach nie daje mi ni jakiej przyjemności. Dachowanie w WRC 7 jest dosc trudne do wykonania, w poprzedniej części było z tym jeszcze gorzej a w WRC 5 to jak zobaczyłem ze przy prędkosci ponad 150 na godzine wyleciałem z trasu i auto sunęło bokiem kilakdziesiąt metrów próbojac wbrew wszelkim prawom fizyki stawać na koła to się uśmiechnąłem z politowaniem. Takich sytuacji mialem kilkanaście i dachować mi się udało bodajże 2 razy a i to auto samo chciało stanąć z powrotem na koła jakby koła i szuter były namagnesowane.
NO ślizgaja się na szutsze samochody ale jeśli grałeś w RBR to tam też auta bardzo się ślizgają. Fizyka na asfalcie jest bardzo fajna. Nie zapominaj że to nie była finalna wersja moda jednak wg mnie jest bardzo dobrze i na padzie nawet model jazdy jest przyzwoity do opanowania. Na klawiaturze jest trudno ale też można zajmować miejsca w pierwszej trójce jak się dobrze kontroluje jazdę.
No jeśli toie pasuje ten wybrakowany pełny błedów model jazdy to fajnie. Ja jak i znaczna większa graczy uwielbiająca rajdy porównuje ten model do sunięcia się mydła po mokrej posadzce. Nie czuc w ogóle wybojów na drodze,auto zachowuje się czesto dziwnie i nieprzewidywalnie a fizyka jazdy po śniegu woła o pomste do nieba. Odcinki są zdecydowanie zbyt pokrętne. Zakrętów jest nawalone bez opamiętania,odcinki szerokie jak autostrada dwupasmowa a i tak ciężko utrzymać się w trasie. Model znsizczeń niekonsekwentny bo auto potrafi się psuć na prostej drodze nieuderzajac o nic a sztywny system kamer z zewnatrz nie daje w ogóle przyjemności z gry. Z widoku wewnatrz jest odrobine lepiej ale i tak bardzo kiepsko. Z resztą opisałem wszystkie wady gry wyzej i między wrc5 a 6 ejst gigantyczna rożnica ale między wrc7 a 6 jest jeszcze większa co pokazuje jak słabą i niedorobioną grą jest WRC5. Największą wadą wg mnie jest fałszywa AI ktora na łatwym poziomie zawsze daje Ci wygrać a każde kolejne miejsce w tabeli to rożnica tysięcznych częsci sekund..... Wad jest jeszcze więcej ale jak mówie kazdemu się podoba co innego.Ja grałe mwe wszystkie rajdówki od pierwszego Network QRAC rally i serio tamta gra ma o wiele bardziej zaawansowaną fizykę niż WRC 5. Aha wspominałem że autem nie da się dachowac? Albo to że na odcinkach praktycznie nie ma hop a jak juz jakas się pojawi to auto przy wyskoku wariuje i często ryjesz zderzakiem w ziemie i wybija auto w powietrze. W WRC 6 było lepiej ale i tak nie za dobrze. DOpiero 7mka bardzo dużo poprawiła w tej kwestii ale jeszcze brakuje sporo grze do poziomu WRC z PS2 od Evolution Studio.
To akurat nie jest niedoróbka gry ale od 2ch sezonów w WRC nie ma już pokazywanych międzyczasów wcześniej kierowcy kombinowali by nie jechać jako pierwsi w następnym odcinku i zwalniali przed metą na kilak sekund by byc drugim albo trzecim. Teraz kierowcy nie znają dokładnie czasu aż do ukonczenia odcinka takze akurat tą nowosć zaimplementowano w grze.
CPY już złamało WRC7. Takze można smiało grać bez denuvo i podejrzewam że tam nie będzie problemów z przycięciami gry :) Wiec Denuvo,które miał obyć końcem piractwa kończy jak wszystkie inne DRM.....Nawet najnwosze wersje są łamane tydzień,dwa po wypuszczeniu więc miliony warte denuvo wkrótce skończy tak samo jak chociażby Star Force.....
Ja tam kupiłem na allegro konto za 10pln i nie załuje :D Nie ma problemu z pobraniem instalacja czy aktywacją a dostęp do wszystkich uaktualnień mamy zachowany. Także jesli chcesz sobie sprawdzic gre to śmiało poswięc ta dyszke na konto i sam zdecyduj co zrobić dalej :)
https://mega.nz/#!olUVCACB!UO5TqJsqt_alIt1gbEbwdIPz7fKZ5LdM6sShw5d-RRU
Trzymaj link do moda z mojego konta MEGA. Link nie wygaśnie także śmiało można pobierac. Instalacja to zamiana pliku w folderze gry. Tylko sobie zachowaj oryginał jako kopia zapasowa. EC Sim to bardzo fajny modzik ,fizyka jest rewelacja wg mnie,niewiele ustępuje tej z Drit Rally i RBR
Po kolejnych godzinach spędzonych z grą dodam jeszcze co zaobserwowałem....
Przycięcia gry......Problem znany i na Steamie praktycznie każdy ma tą samą przypadłość....U mnie takze występują przycinki, jednak uruchomienie gry w trybie okna bez ramek oraz przeniesienie się alt-tab pomogło ograniczyć ten problem,mimo ze czasami dalej występuje . Rok temu wystepował dokładnie taki sam problem i ekipa go wyeliminowała w patchu, więc dlaczego po raz kolejny mamy to samo przy premierze gry? Trochę to niepoważne...... Kolejny problem to brak regulacji kamery. Zwłaszcza widok z wewnątrz jest niegrywalny bo siedzenie jest za wysoko i gówno widać...... Mogli wziać przykład z ktoregokolwiek DIrta, zwłaszcza DIrt Rally ma świetny system kamer.
Kamera z zewnątrz jest bardzo fajna,jest ustawiona wyzej i dalej od auta przez co lepiej widać drogę przed sobą,wkurza jednak ten zoom przy hamowaniu...Mogło by tego nie być bo to ciągłe przyblizanie i oddalanie tylko wybija z rytmu.
Miksowanie dźwięków kuleje jak i rok czy dwa temu.... O ile jest lepiej niż w WRC6 to i tak zbalansowanie głośności elementów jest nie takie jak ma być...Słychać to doskonale przy zestawie 5.1 lub na słuchawkach 5.1. Manualne ustawianie głośności niewiele pomaga.
Dźwięk pilota dalej automat i mam go serdecznie dość już....Szkoda że nie ma dostępu do plików gry to bym chętnie wymienił go nawet na pilota z pierwszego Colina,który jest o wiele bardziej naturalny.
Wciąż występuje problem przy konfiguracji kierownicy oraz kombatybilność z urządzeniami. Mój znajomy nie mogł przez kilka godziń ustawić swojej G27 a jak ją już ustawił to i tak gra nie zapamiętała mu ustawienia kierownicy tylko po ponownym uruchomieniu bawił sie tym ponownie.
Póki co to tyle z denerwujących rzeczy. Na pewno gra jest o klasę lepsza niz WRC6 a między WRC5 a WRC7 jest szeroka jak Wielki Kanion przepaść jeśli chodzi o jakość gry. Piatka to była w zasadzie wersja alfa albo wczesna beta i w ogóle nie powinna w takim stanie wyjść publicznie.
No j jestem zaskoczony. Właśnie przejechałem sobie kilka odcinków kazdym samochodem z klasy WRC i powiem że jest znacząca poprawa względem WRC6.
OSy są o wiele lepiej zaprojektowane,prezentują sięświetnie,są przemyślane i jeździ siępo nich rewelacyjnie. Oczywiście Finlandia i Polska mają chyba najładniejsze odcinki ze wszystkich ale i Monte Carlo czy Szwecja w słoneczny dzień prezentują się równie dobrze. Grafika jest ładniejsza niż rok temu ale zbyt znaczącej różnicy nie widać, ot nałożono kilka filtrów więcej i porpawiono ostrość tekstur.
Fizyka jazdy jest przyjemna, o ile rok temu auta zachowywały sieczasami bardzo dziwnie i zwyczajnie wkurwiały tak tutaj model jazdy jest przyjemny i wciągający. Co prawda wciaż się zdarzają dziwne sytuacje na drodze ale auto znacznie łatwiej opanować i wchodzenie w zakręty to przyjemnosć a nie męka.
Model zniszczeń wciaż jest biedny. W CMR 2.0 czy Rally Championship 2000 model zniszczeń był bardziej złożony niż tu,dodatkowo znów dosyć ciężko jest dachować bo auto samo się stawia na koła,i uderzenie w przeszkode dalej odbija samochód jak w pinballu. Kamery uległy poprawieniu i teraz widok z za samochodu jest przyjemny i o wiele lepiej czuć auto, gdzie w WRC 6 cholernie ciężko się jeździło z tym widokiem.
Podsumowując: Pierwsze minuty z grą spędziłem niezwykle przyjemnie, jest to na pewno najlepsza część WRC od 3 i 4 od Milestone. Do poziomu gier od Evolution Studio na PS2 jeszcze trochę brakuje,ale gra robi wiele kroków w dobrą stronę.
WRC5 było tragiczne, WRC6 było słabym średniakiem a WRC 7 jest dobry.....w tym tempie za rok moze dwa będziemy mieli w końcu długo wyczekiwaną świetną rajdówkę na licencji WRC.
Na pewno jeszcze o grze więcej się wypowiem jak przejdę sezon i karierę ale pierwsze wrażenie bardzo pozytywne, daje 8/10. Polecam :)
Uwielbiam obie serie. W Fife gram od Fifa International Soccer 94 do Fify17 a w Pesa to grałem od ISS Deluxe na Mega Drive. Potem oczywiscie części na PSone,PS2 i PC od PES3 aż do 2017.
O ile wcześniej faktycznie lepszy pod wzgledem gameplaya rokrocznie był PES tak FiFA od częsci 10 która wyszła na PS3/x360 zaczęła wychodzić powoli na prowadzenie. Fifa 14 jużbyła lepsza a trzy ostatnie edycje wg mnie oczywiście dosyć wyraźnie przodują nad grą Konami zwłaszcza na PC. Co prawda w każdą część Pro Evo grałem z różnymi patchami to i tak mimo dodatków czy zmienionych gameplay'ów Fifa wygrywała otoczką i atmosferą meczu. Animacje także o wiele lepiej wyglądają w Fife od kilku lat jak i kolizje czy fizyka.
Animacje i parady bramkarzy w Pro Evo od wielu wielu lat są najsłabszym elementem gry,jak i fakt że fani gry muszą co roku naprawiać nieudolność developerów Konami.
Liczę że w tym roku na PC wyjdzie najlepsza wersja nie tylko pod względem grafiki (w końcu ku@wa!) ale i frajdą z gry. Zależy nam na tym by konkurencja była wyrównana bo twórcy bardziej się będą starać i tylko pozytywnie wpłynie to na jakość gier.
Leszek tak znam te strony skiny i niektóre pliki użyłem w swoim modzie. Skiny oczywiście zostały w większosci poprawione i dopracowane przeze mnie
. Jest jeszcze kilka innych biednych stron z paroma dodatkami ale to by było na tyle. Szkoda że największa baza modów do gier samochodowych już nie istnieje mowa oczywiście o bhmotorsports, gdzie można bylo znaleźć dosłownie wszystko.
Do tej pory mam okło 1000 skinów do CMR 2 i setki skinów do innych gier rajdowych z tamtej strony które trzymam na dysku i na płytach DVD i strzegę jak oka w głowie :D
Jak Ci się podoba w ogóle mój mod?
Kilka miesięcy mi zajęło by skompletować najlepsze dodatki i skompilować to w satysfakcjonującą modyfikacje. Szczególnie dużo czasu posiedziałem nad modyfikacją fizyki by była przyjemna ale i wymagająca.
Co prawda jeszcze powolutku powstają nowe skiny i modyfikuje inne rzeczy ale przez brak czasu nie mam kiedy usiąść do tego na dłużej i dokończyć kolejną wersję moda. Chciałbym zrobic retexturing całej gry zwłaszcza lepszej jakości otoczenie, kibice itp ale nie wiem czy kiedykolwiek znajde dość czasu by to zrobić.
@deferencjał ależ prosze życzę miłej zabawy i daj znać jak Ci się modzik podoba.
Szkoda ze tak mało dodatków do tej gry powstało bo jest to o wiele łatwiejsza gra do poprawiania niż taki Colin 2. Modzik robiłem tylko dla siebie by poprawić doznanai z gry ale jako że nigdzie nie ma dodatków do niej postanowiłem się podzielić. Było trochę modów na BHmotorsports ale strona od wielu lat nie działa i baza danych tez przepadła,a była tam ogromna ilośc skinów,modeli i modów do wszystkich gier rajdowych.
Szkoda ze Rally Championship Xtreme już takie dobre nie było,mimo że tam model jazdy jest o wiele lepszy i lekko podchodzi pod ten z RBR to trasy nie są juz takie dobre a i modele aut są dziwne i mają przekłamania np zbyt duze tylne lampy w Lancerze czy śmiesznie wygladający P206.
1. CMR 2.0/CMR
2.Rally Championship
3.RBR
Tak by wyglądała pierwsza trójka.
Jako fan rajdówek najdłuzej gram w Colina 2 oczywiście do którego nawet dzisiaj tworzę nowe skiny samochodów,które udostępnie wkrótce,bo są to skiny aut których ze świecą szukać dzisiaj w internecie (z reguły serwery już nie działają). W pierwszą część takze od czasu do czasu pogrywam i pod kilkoma względami jest nawet lepsza od dwójki,głównie za złożoność OS,gdzie jest iwęcej zrożnicowania nawierzchni niżw dwójce a także rajd Grecji jest o wiele lepiej odwzorowany niż w dwójce. Auta takze się kurzą co w dwójce już się nie ma miejsca z niewiadomych przyczyn. Do tej gry takze posiadam niezła kolekcje skinów a dzięki nieoficjalnemu patchowi i programowi DGVoodoo można w nią spokojnie grać w wysokiej rozdziałce na Windows7.
Moją drugą ulubioną serią jest Rally Championship. Network Q Rac Rally był dobry jednak to co zrobili ludzie z Magnetic Fields przy Rally Championship to prawdziwy majstersztyk. Masa aut i kapitalne odwzorowanie (jak na tamten czas oczywiscie) tras BRC oraz spory poziom trudności to głowne atuty gry i mimo dosc pudełkowatej fizyki aut tytuł ten sprawia mase radochy i dzisiaj.
Szczerze polecam mojego moda do tej gry,który poprawia wiele elementów w tym i fizykę czyniąc ją podobnądo CMR 2.0. Moda znajdziecie w temacie z grą na gry online oczywiscie.
Trzecią moją ulubioną grąjest Richards Burns Rally,który daje mase radości z gry a modyfikacja typu RSRBR lub Real Rally (który waży po rozpakowaniu raptem 60GB)
dodaje gigantycznązawartość w postaci aut z początków WRC aż do dnia dzisiejszego a nowe modyfikacje wciąż powstają. Model jazdy jest świetny i do tej pory nie ma lepszych odczuć w grze jadąc z widokiem z kokpitu.
Zaraz za tą trójką znalazłaby się seria WRC od Evolutrion Studio. Zwłaszcza WRC 2 Extreme lubię za to że przedstawia ostatni bardzo dobry sezon WRC 2002 i swietny roster samochodów. Po tym roku zaczęły się zmiany które negatywnie wpłynęły na tą dyscyplinę. Ale każda część od dójki do Rally Evolved jest swietna i zagrywam się w te gry ciągle od czasu do czasu czy to na konsoli czy to na emulatorze na PC.
Potem byłby DIrt Rally,który jest godnym następną RBR jednak to jeszcze zbyt młoda gra by wskoczyć na wyższe miejsce w moim rankingu.
Jest jeszcze jedna gra która siętu niep ojawiła mianowicie pierwsza gra rajdowa od DICE czyli Rally Masters Race of Champions. Świetna rajdówka z dobrą fizyką jazdy i sporą zawartością. Szukam już długi czas modu o tytule FRM2002 który dodaje wszystkie auta o lepszej jakości z seoznu 2002. Kto posiada tego moda niech się do mnie zgłosi: [email protected] a z chęcią się wymienie na moje dodatki do CMR 2.0
Grałem we wszystkie rajdówki tutaj opisane jak i pominięte takze nie będę opisywał wszystkiego bo zajęło by to całą noc.
O widzisz...Tyle czasu szukałem i przeoczyłem jakoś to rozwiazanie a próbowąłem praktycznie wszystkiego nawet fixów z innych gier jak Juiced. Dzięki za info.
Niestety zmiana sterowania nie działa na Win7 x64. Próbowałem wielu sposobów jednak nie ma możliwosci użycia innego ustawienia niżdomyślne na nowych systemach. Nie jest to bardzo uciążliwe, bo na klawiaturze bardzo dobrze się gra i domyślne ustawienie jest akceptowalne,jednak twórcy mogli wbudować ustawienie w aplikacje jak w poprzedniej części która jest o wiele lepsza i polecam Ci moją modyfikacje do RC którą udostępniłem w komentarzach pod tamtą częścią na GOL.
Tutaj sterowaniem kieruje osobny programik który nie uruchamia się w Win 7
O zdradzie naszego kolegi który zastępował Anye pamiętam bo to było motywem przewodnim fabuły,jednak pomyliłem zestrzelenie helikoptera.
PDA miało pęknięty ekran i mapa była uszkodzona i nie pokazywało nam pozycji wroga z tego co kojarzę...Ale bedę musiał odświeżyć sobie pamięć bo juz dawno nie grałem w dwójkę,a ta misja była bez wątpienia jedną z najlepszych w grze . W dwójkę grałem dość dawno,bo jak pisałem była dla mnie zbyt drętwa. Przede wszystkim zepsuli feeling strzelania i animacje były drewniane,zwłaszcza upadku wrogów...Dodatkowo denerwowały mnie te same odzywki wrogów które się powtarzały po kilka razy w ciagu minuty np słynne "Yyyy? de to było?" i kilka innych.
AI także miała wiele awarii gdzie nasi przeciwnicy robili 10 metrowy truchcik tam i z powrotem,lub widzieli nas z pozycji,której nie powinni. Graficznie jest trochę ładniej jednak gra jak dla mnie nie ma tego feelingu jaki ma poprzednia część,jest po prostu sztywniej. Owszem ciągły respawn w jedynce dawał się we znaki ale to głównie tylko komandosi tzw" czerwone berety" miały ten problem, podstawowi strażnicy/wartownicy się nie respawnowali. No i misje w dwójce nie były tak ciekawe jak te w pierwszej części. Większość misji także była wg mnie mniej interesująca,głównie przez to że mapy nie były zbyt ciekawe. Pierwsze misje jeszcze trzymały poziom,zwłaszcza te rosyjskie. Gorzej było właśnie po tej misji o której wspominałem. Bo tam były misji w Libii bodajże a potem w Chinach i one już takie dobre nie były. Oczywiście każdy ma własne zdanie i jak najbardziej szanuję twoj wybór jednak ja Project IGI uwielbiam i często do niego wracam,w przeciwieństwie do dwójki. Może to dlatego ze tak dobrze wspominam pierwszą część,którą do tej pory darze wielkim sentymentem.
No nic czekam na trójeczkę i mam nadzieję że twórcy nie zawiodą.
Zobaczymy jak wyjdzie im to w tym roku. WRC 5 było padaka totalną, WRC 6 obecnie po wszystkich patchach jest grywalnym tytułem, jednak gra jest bardzo biedna jeśli chodzi o wykorzystanie licencji....Brak klipów z prawdziwych rajdów,brak filmów wprowadzających do rajdu z lektorem/opisem,brak historycznych eventów jak i samochodów czy załóg, słaba praca kamery oraz kiepski model zniszczeń i fizyka to największe bolączki gier od studia Kylotton, co z resztą opisałem dokładnie pod dwiema poprzednimi grami.
Mam nadzieję że postarają się w tym roku i dostaniemy produkt który chociaż w połowie będzie tak dobry jak seria od Evolution Studio na PS2....Do tej pory katuję sezony rajdowe w WRC2 Extreme,WRC3 i Rally Evolved na PCSX2.
Tam licencja została wykorzystana wręcz po mistrzowsku,i nawet Milestone lepiej sobie z tym radziło dodając do gry wiele elementów, o których wspomniałem wyżej.
Dobrze by było żeby najlepszy sezon WRC od wielu lat doczekał się równie dobrej gry.
No cóż zobaczymy co im z tego wyjdzie,podejrzewam jednak że to będzie tylko troszkę usprawniona część szósta z biedną zawartoscią,bez żadnych dodatków i smaczków które doceni każdy fan rajdów,ale bardzo chciałbym się mylić.
Świetna wiadomość. Obie części mam ciągle zainstalowane na dysku i raz na jakiś czas lubię sobie przejść kilka misji,zwłaszcza te z pierwszej części. Pamiętam jak po premierze grałem kilka dni by przejść pierwszą misję treningową,która była niesamowicie trudna jak i cała reszta gry,jednak ta gra posiada magnes który nie pozwala się od niej oderwać. Mimo setek rzuconych przekleństw w stronę monitora i tak chciało sie w nią grać. Piękna grafika jak na 2000 rok i olbrzymia swoboda w podejściu do misji były w tym czasie czymś nowym,a klimat wciągał jak bagno.
Bardzo fajna muzyka w trakcie misji także podbijała wrażenia,a gdy złapała nas kamera i wiedzieliśmy że zaczną nas szukać "czerwone berety" lub transporter opancerzony, miało się pełne portki.....:D
Druga gra nie była już tak dobra, przede wszystkim technologicznie gra była już przestarzała,a mechanika i gameplay był gorszy niż w jedynce,jednak kilka misji było świetnych jak słynna i niesamowicie trudna ucieczka Dawida przed patrolami po skoku ze spadochronem z zestrzelonego śmigłowca o ile dobrze pamiętam.
Brak tableta z minimapą czy saveami mocno dawały się we znaki zwłaszcza że przeciwnicy widzieli nas z kilometra.
Ostatnio wyszedł jakby remake "Behind Enemy Lines" który zawiera większosć misji z Pierwszej cześci jednak gameplay jest biedny,głownie dlatego ze to dzieło jednej tylko osoby. Wizualnie jest całkiem dobrze i gra ma zadatki na pełnoprawny remake IGI jednak widać że robiła to jedna osoba.....Gdyby pracowałą nad tym projektem większa grupa ludzi na pewno pozostałe elementy rozgrywki jak AI,gunplay,stabilność i ogólny poziom techniczny byłyby na znacznie wyższym poziomie niż to jest teraz.
No nic czekam z niecierpliwością na nowego IGI i mam nadzieję że będzie to gra bardzo podobna kliamtem i rozgrywka do części pierwszej.
Mam nadzieję że wyjdzie latem ten zapowiadany tryb Single. Nie gram w ogóle w gry multi bo dla mnie to żadna zabawa, a gram już ok 25 lat i mimo wielu prób tryb multi nigdy mnie nie bawił długo w żadnej grze.....Chociaż w CoD 1 i UO czy MoH AA grałem w multi dłużej niż miesiąc to szybko nudzi mnie rozgrywka wieloosobowa więc dla mnie na tym etapie gra nie prezentuje żadnej wartości.
Chciałbym jednak bardzo tryb single w tej grze bo Piątek 13tego to jedna z moich ulubionych serii horrorów i od dawna czekałem na jakąś godną grę z Jasonem w roli głównej. Nawet jesli będzie to prosty tryb jak ganianie Jasonem i wycinanie napalonych nastolatków w pień maczetą to i tak chętnie sięgnę po ten tytuł.
No cóż GW 3 jest dokładnie w takiej samej sytuacji jak Homefront Revolution....Czyli zlepek rozwiazań i pomysłów z innych gier, bez charakteru z nudną rozgrywką, bogatą jedynie w bugi. Szkoda że tak się to toczy dla CI Games ale sami sobie kopią grób....Kiepski marketing z niespełnionymi obietnicami i marna jakość finalnego produktu w dniu premiery to na pewno główne powody ich problemów jak i oczywiście nudny gameplay praktycznie bez ani jednego momentu gdzie człowiek myśli "No ku^wa...nieźle to wykombinowali....."
Czekałem mocno na GW3 i chciałem by ta gra im wypaliła bo liczyłem na kontynuacje Enemy Front,które było jednąz 3ch gier od CI dające mi radośc z gry.....Pozostałe to oczywiście LotF i Alien Rage, ale i przy poprzednich 2ch snajperach się nieźle bawiłem....
Szkoda że nie pcozekali z premiera te 2-3 miesiące by dopracować tytuł,przecież nikt by przez to nie umarł a wyszło by to tylko grze na dobre, jednak panowie od CI przecenili swoje umiejętności i porwali się z motyką na słońce wywalajac w błoto kupe hajsu.....
Mogął to być najlepsza snajperska gra,jednak gameplay jest o wiele mniej miodny od Sniper Elite 2,3 i 4,ktory mimo mniejszego budżetu i ambicji daje o wiele więcej radości z gry,nie tylko przez same X-Ray'e ale i fajnymi misjami i nieskomplikowaną aczkolwiek przemyślaną rozgrywką. Tutaj twórcy za dużo skopiowali z innych gier i nawet nie dopracowali tego wszystkiego tak by to działało przez co wyszedł mdły i nieciekawy produkt końcowy który jest zdecydowanie za drogi jak na jakośc którą sobą reprezentuje.
No KU*WA NARESZCIE.....Wyglada na to że historia moze być zbliżona do tej z CoD Big Red One w której tez śledzilismy losy oddziału słynnej Czerwonej Jedynki,która brała udział we wszystkich największych bitwach II WŚ w Europie i Afryce.
Wygląda to bardzo fajnie i jest to pierwsze Call of Duty od czasów Black Ops na którego czekam z niecierpliwością.....Już nie mogę się doczekać lądowania na Omaha Beach,ktore być moze znów wcisnie w fotel jak to było najpierw podczas seansu Szeregowa Ryana a potem na początku 2002roku w MOHAA.
Szkoda że tyle lat przyszło nam czekać na wielki powrót do korzeni serii.
Kolejny raport z prac nad modem. Dołączyły do mnie 2 osoby dzięki którym udało nam się rozłożyc grę prawie na czynniki pierwsze co znacząco ułatwia prace i dodaje kilka nowych możliwości. Największa atrakcja bedzie zmiana tego nieszczęsnego komentarza na ten ze skoków 2005 i 2004,gdzie połaczę kwestie Szaranowicza (skoki 2005)wraz z Markiem Rudzińskim (skoki2004), bo przeniesienie Szpakowskiego nie ma sensu...on nie nadaje się do skoków.
Kolejnym dodatkiem będzie zmiana graficzna gry by jak najbardziej ja urealnic, czyli dodanie prawdziwych kombinezonów,nart,kasków,butów,bannerów,reklam i sponsorów w karierze,jak i fikcyjne nazwy pucharów.Kolejną pracą bedzie próba zmiany/edycji animacji skoczka w locie by pochylić go bardziej względem nart i poszerzyć rozstaw nart w stylu V by sylwetka jak najbardziej przypominała prawdziwego skoczka czyli chociażby taka jak ma Kamil Stoch. Postaramy się także zmienić lekko fizykę samego skoku by nie możliwe było odlatywanie zbyt daleko na skoczniach typu 145m na GaPa przed przebudową.....Ustawimy to tak by skoczkiem rozwiniętym na max można było skoczyć maksymalnie 2 do 5 metrów po za oficjalny rekord skoczni aktualny lub przed przebudową. Oczywiście skoczkowie komputerowi będą aktualni na ten sezon i powstanie takze druga lista na sezon 2006/2007.Takze jak widzicie plany mamy ambitne i wykonamy prace nawet jeśli byśmy mieli paść trupem przed tymi kompami. Takze w zwiazku z postępem edycji gry demo zawierające linie na kilkunastu skoczniach plus tekstury sprzetu pojawi się być moze do konca lutego a cały mod to pojawi sie wtedy gdy bedzie gotowy....Terminu orientacyjnego nie jestem wstanie podac bo mamy jeszcze kilka przeszkód zwiazanych z zakodowanymi teksturami animacjami modelami oraz innymi plikami gry, którymi nei możemy sobie poradzić...Pewnie będziemy musieli napsiać do kogoś kto grzebał przy kodzie gry z Metropolis by mogli nam jakos pomóc lub przydałaby się osoba ogarnięta w skryptach która by dała rade odkodować pliki .texture na dds (sa skrypty do roznych gier ale poki co zaden nie zadziałał) oraz inne pliki, a także speca od animacji czy modeli 3D.Takze jesli ktoś ogarnięty w temacie czyta tą wiadomość i chciałby pomóc niech koniecznie się skontaktuje ze mną chciażby na FB....Klikając na mój profil albo wpisując moje pseudo w google traficie na moj fanpage.
Kolego...Na email dostałem około 30 próśb z czego większosć była napisana chyba przez 5 latków sądząc po treści merytorycznej......Każda wiadomość była w zasadzie żądaniem żeby poinformować na email gdy bedzie gotowe lub pytanie kiedy skończe i dlaczego to nie bedzie dzisiaj......Nie muszę mówić że czytanie takich wiadomości za którymś razem wywołują drgawki i atak ku*wicy :D,zwłaszcza że podałem wyraźnie by pisali do mnie tylko kompetentni ludzie,którzy maja wiedze i doswiadczenie w modowaniu gier by mi pomoć szybciej skończyć i dołożyć więcej zawartości do dodatku. Co do Olimpiady o która pytałeś to nie mam pojęcia bo nie przeszedłem tam nawet całego sezonu w karierze....Skoki 2006 wywaliłem z powodu braku linii na skoczniach w ten sam dzień w którym kupiłem ją w kiosku,bo była to niedoróbka która zdyskwalifikowała SN2006 z mojego rankingu gier,a grałem we wszystkie o skokach jakie wyszły nawet te w składankach olimpijskich,gdzie brak linii tak nie przeszkadzał bo skoki nie były tam traktowane jako główny temat gry tylko jako dodatek.
Takze do skoków 2006 wracałem kilka razy w ciagu ostatnich lat, ale zawsze odbijałem się po kilkunastu minutach przez niekompetencje twórców.Dopiero niedawno dałem grze tak na prawdę szanse i zwłaszcza animacje lądowania są kapitalne dlatego postanowiłem zrobić wszystko by uczynić gre grywalną. Szkoda ze tej częsci nie robiło L'Atrt bo wersja 2005 była na prawdę fajna....Wiele ujęć kamer,niezła fizyka lotu jednak troszke przegięta,bardzo dobry komentarz i losowość w karierze czyli możliowść odwołania drugiej serii lub całych zawodów z powodu warunków...Szkoda ze wersja 2006 nie była rozwinięciem pomysłów ze skoków 2005 bo były tam podstawy na świetną grę,która spokojnie biłaby serie RTL,która z roku na rok była praktycznie tym samym z lekko poprawioną grafiką i większą ilością skoczni.
Jeśli chodzi o poprawki to chciałem takze zmienic ten nieszczęsny i bidny komentarz,na ten ze skoków 2005 jednak nigdzie nie znalazłem narzędzia które mogłoby wypakować archiwa gry,a próbowałem chyba wszystkich i do różnych gier.
W każdym razie Dodatek zrobię i udostepnie za friko, ale nie mam już 10 lat by się podniecać tym że ktoś się zajara modemi liczyć lub czekać na kazdy wpis dotyczący dodatku no i przede wszystkim nie ja powinienem sie z tym babrać tylko tworcy powinni dodać to na samym początku
.Robię to tak na prawde dla siebie i mojego widzimisie a wiem ze na pewno sa osoby ktore maja podobne zdanie co do skoków, wiec może dzieki temu także i oni bedą mogli pograć w spokoju bez denerwowania się na brak kompetencji i lenistwo twórców.
Praca nad modem wciaż trwa jednak przez mała ilość czasu i natłok innych obowiązków nie dam rady skończyć tego dodatku do końca stycznia. Realnie patrząc do końca lutego to potrwa a może i dłużej....Mam już zrobione prawie połowę skoczni i bardzo przydała by mi się pomoc kogos doswiadczonego by przyspieszyc pracę z modem i dodać do niego więcej zawartości zwłaszcza chodzi mi o realnych sponsorów,sprzęt i kombinezony.
Napisał co prawda jeden gośc ale w ogóle nie odpowiada na emaile od miesiąca więc gówno wyszło z jego pomocy a z tego co pisał to zapowiadało się obiecująco...lecz skończyło jak zawsze....Takze jeśli nikt nie zechce mi pomóc to trudno zrobię to sam.
Udostępnie wkrótce wersję demo do obadania i zostawie link tutaj więc prosze szanowna gimbaze i całą resztę małoletniej hołoty z mlekiem pod nosem i nieowłosionym siurkiem aby nie wysyłała mi emaili z pytaniami kiedy bedzie gotowe lub zeby im specjalnie dać znac,tak jak i tutaj widzę też śmierdzące lenie myślące że są szlachta żeby ich łaskawie powiadomić jak skończe.....No k*rwa ludzie przecież pisałem że jak będzie gotowe to zostawie link.....Jakoś przez 11 lat nikt nie mógł zakasać rękawów i skończyć takiego dodatku a gdy ja przeznaczam swój i tak bardzo ograniczony wolny czas z własnej woli dobrowolnie za kompletną darmochę to mam jeszcze informować jaśnie państwa o tym kiedy bedzie gotowe i to mam kazdego z osobna oczywiscie ponformować...może jeszcze wysłać list lub telegram a może posłać gońca z wiadomością? Otóż takiego wała :D
Jeśli będę chciał to zrobię dodatek tylko dla siebie a wam bede pokazywał gameplaye i screeny tylko żeby was wku*wić......Nie no to oczywiscie żarty ale mam nadzieję że ten spam i żebranie się juz skończą.
Ostatnia gra WRC z najlepszym zestawem aut i ostatnim na prawdę dobrym sezonem 2002. Po raz ostatni w tym roku odbył się rajd Safari oraz odcinki nocne które wróciły niedawno po kilkunastu latach przerwy. Model jazdy o wiele lepszy niż w pierwszej części,wszystkie OSy bardzo ładne i wymagające zwłaszcza Rajd Cypru z szutrowych daje się we znaki za sprawą masy zakrętów i bardzo nierównych dróg gdzie przepaśc czycha prawie na każdym zakręcie. Grafika bardzo ładna jak na 2002 rok i wielka szkoda ze gra jak i całą seria nie wyszła na PC. Teraz jednak można bez problemu pograć na emu PCSX2. Nawet nadośc przeciętnym sprzęcie powinna działać płynnie i bez problemów. Szkoda tylko że nie było w tej części aut z klasy kit car czyli popularnych osiek jak Xsara,Puma, Punto czy starsze Megane lub P306 Maxi. Drugi minus to kiepskawy model zniszczeń,a poza tym gra prawie idealna dla fana rajdów.
Cała otoczka gry z wykorzystanymi klipami rajdów, oraz wprowadzenia do rajdów ze szczegółowym opisem danego kraju z udziałem lektora który występuje jako komentator rajdów WRC czy w filmach serii WRC season Review, takze wykorzystanie licencji w serii Evolution Studio jest na bardzo wysokim poziomie,nie to co robi Kyloton w WRC 5 czy 6 gdzie nie ma ani sekundy materiału wideo z sezonu rajdowego ani zadnego opisu czy wprowadzenia do rajdów ani żadnego info o załogach i ich historii...
Co prawda WRC Rally Evolved i WRC4 są najlepsze jeśli chodzi o fizykę,grafikę i frajdę z jazdy to jednak właśnie część drugą darzę największą sympatią za to ze gra odtwarza ostatni dobry sezon w rajdach.
W dupie głeboko to ty człowieku jesteś i gowno widzisz..Wystarczy zebyś wystawił nos powyżej pośladków to zobaczyłbyś wyraźnie co napisałem kilka komentarzy wyżej "Gra dziala bardzo dobrze na Win7 po isntalacji TSP Codec Pack i dzięki drobnym zmianom w edytorze hex bez problemu odpalimy ją w trybie 16:9 i Full HD. " Takze proponuję skończyć szkołę lub zapisać się na jakiś kurs czytania ze zrozumieniem...Jeśli jednak liczyłeś na podryw usera PaulinaKlaudia na styl internetowego macho to życzę powodzenia bo to bardzo kiepski sposób na wyrwanie kogokolwiek z cyckami i pulsem.
PS: Za znawce czy guru się nie uważam zupełnie jednak po skończonym technikum w kierunku teleinformatyk i studiach informatycznych jako inzynier systemów i sieci oraz tym ze z komputerami mam do czynienia od roku 1993,gdzie do teraz naprawiłem i sformatowałem grubo kilka setek PC czy laptopów to mogę powiedzieć że wiem o czym mówię. Sprawdz z resztą odpowiedzi na jej post gdzie też dawałem skrupulatne wskazówki na jej problemy jednak jeśli nie chce Ci się czytać to już niestety nie mój problem...bo widaćewidentnie że dziewczyna nie ma zbyt wielkiego pojęcia o komputerach i obwinia nie to co trzeba.
Mimo wszystko życzę Ci byś dorósł, skończył szkołę i coś w życiu osiągnął a nie siedział jak typowy pasożyt na garnuszku starych do 30tki i wyładowywał swoją frustrację w sieci

Prace nad modem przywracajacym linie wciąż trwają,Mam już gotowe 15 skoczni. Niedługo wrzucę wersję demo do obadania a gotowy mod z liniami planuję zrobić do końca stycznia. Jak wspominałem nie jest to łatwa praca bo każda tekstura zeskoku jest inna i niektóre trzeba przekształcać lub iść na kompromis...np. w GaPa nie mogę zrobić typowego trapezu który znajduje się na zeskoku między punktem K i HS gdyż w grze tekstura sie skręca w grze i linie zawsze wychodzą krzywe..Dlatego na tej skoczni będą tylko równoległe linie jak w skokach 2002 czy DSJ 2.1 i 3...Póki co na reszcie skoczni udało mi się zrobic w miare dokładne linie z oznaczeniami. Dokładność wynosi poki co średnio +-1 góra 2 metry co jest wynikiem bardzo zadowalającym jak na warunki pracy. Na obrazku pokazuje jak wygladają linie na skoczniach w Oberstdorfie i tak bedą mniej więcej wyglądać na wszystkich innych skoczniach na których będę miał mośliwość je dodać. Na niektórych skoczniach linie bedą bardzo odpowiadały rzeczywistości a na innych trochę mniej...Wszystko zależy właśnie od samych tekstur zeskoku które są w miare łatwe jak ta w Oberstdorfie lub tragicznie dziwne i nieczytelne jak w GaPa,Engelbergu i kilkunastu innych skoczniach przez co trzeba się nieźle nagłówkować by coś z tym zrobić.
Szkoda że Metropolis zrobiło tą grę trochę na odpi3rdol bo wystarczyło odrobinę więcej pracy i chęci i SN2006 byłyby o wiele lepszym tytułem.
@MrHacker234 jak i inni chętni trzymajcie link do moda:
https://www.sendspace.com/file/j83dex
Instrukcja insalacji w srodku w pliku rsp_instruction. Wszystko jest proste w instalacji także każdy kto ma poziom IQ powyzej tylu ile trzeba by prawidłowo zrobicwdech i wydech to sobie poradzi z instalacją :D
Mod dodaje pełne nazwiska z sezonu 2002 oryginalne kombinezony,narty,kaski,buty,gogle i kilka innych rzeczy. Miłej gry.
Pierwsza Polska rajdówka która zdobyła uznanie na świecie i to nie bez przyczyny. Bardzo ładna grafika,która nawet dzis się broni, fajnie zaprojektowane OSy,bardzo dobry model fizyki,który jest wymagający nawet na arcade a w trybie symulacji jest świetny i nie wybacza błędów. Nowinka w postaci obrażeń kierowcy także dodaje grze realizmu. Fajne jest także to że samochód można doszczętnie zniszczyć i doprowadzić nawet do eksplozji co w grach rajdowych nie jest spotykane. Dziwek takze jest niezły jednak nie wybija się ponad przeciętność.
Tryb kariery bardzo fajny,ale trzeba uważać na fundusze bo ledwo z początku wystarczy na naprawy a o topowych częściach do auta możemy tylko pomarzyć. Swoją drogą opcji modyfikacji samochodu jest bardzo dużo i za to kolejny plus.
Teraz pora na to co jest kiepskie w grze.....Przede wszystkim brak licencji na samochody,co powoduje że jeździmy wymyślonymi furami które z wyglądu przypominają co prawda oryginalne odpowiedniki jednak autorzy mogli zrobić tak jak sporo developerów gdy nie ma licencjii. Po prostu oryginalny model auta nazywa inaczej i sprawa załatwiona...a tu mamy tak że auto nie wygląda w 100% jak swój odpowiednik ani osiągi nie są takie jak powinny. Każdy model w grze posiada kilka odmian o innych osiągach i malowaniu oraz dostępnych częsciach,przez co wydaje sie że w grze jest więcej samochodów niż naprawdę...a jest ich tylko 10.
Co prawda problem licencji można zamaskować tworząc lub pobierając tekstury oryginalnych aut WRC jednak nawet mimo tego zabiegu wciąż czujemy ze to nie jest to samo co Focus,Subaru,Lancer czy P206....Trasy także egzotyczne chociaż jak wspominałem bardzo ładne i rozbudowane jeśli chodzi o zakręty czy drobne pułapki na drodze typu woda lub błoto oraz drobne rowy i inne nierówności.
Podsumowując:
Śmiało można pojeździć nawet dziś a pobierając dodatki z internetu lub tworząc własne w narzędziach do edycji możemy poprawić grywalność oraz drobne niedostatki gry.Graficznei wciąż się podoba a model jazdy jest satysfakcjonujący i wymagający. Szkdoa że Techland nie planuje następcy Xpand Rally na nowym silniku Chrome....Gdyby dostali licencje na WRC czy nawet na Rajd Polski byłaby z tego bardzo dobra gra a nie te pomyje które wyszły w ramach Rajdu Polski oraz słabych arkadówek spod znaku WRC.
O matko boska....ależ masz problemy faktycznie wywal kompa przez okno zebym nie musiał czytać tych głupot które piszesz.
To ze nie możesz nic zainstalować to ewidentnie wina naśmieconego systemu lub adware i innych szkodliwych programów które mogły się zalęgnąć w systemie. Ja jak i wiele innych osób nie ma żadnych problemów ze starszymi grami na Windows 7 a instalatory to się odpalają każde bez wyjątku. Zrób format i zainsntaluj normalną wersję Win 7 z SP1 ze wszystkimi poprawkami. lub zedrzyj z neta kompilacje typu WinDreamOS Gaming Edition. Czyli kompilacje Windows 7 z pousuwanymi niepotrzebnymi śmeiciami dodanymi najważniejszymi sterownikami wgrane aktualizacje i zoptymalizowany zwłaszcza pod wzgledem gier. Ja uzywam tego systemu od 2015 worku i od tamtego czasu formatu nie robiłem...Wszystko działa super,nawet lepiej niż czysta 7mka z która i tak nie miałem od czsów premiery problemów.
Wszystkie wymienione gry przez Ciebie działają na windows 7 mam nawet płyty Chrome i Gorky i instalatory działaja bez problemu. Nawet taka staroć jak International Rally Championship czyli anstępca Q RAc Rally zainstalował się z obrazu płyty a to gra z 1997 i działa na Win 7 bez zadnego problemu.
Twoje pretensje są nie na miejscu bo to ewidentnie wina zle utrzymanego systemu lub śmieci które są poinstalowane. Jestem z wykształcenia Inzynierem informatyki w komputerach siedzę od czasów amigi 1993 i sporo już widziałem. Praktycznie nikt nie ma problemów opisanych przez Ciebie w normalnych warunkach nie licząc pojedynczych przypadków jak ten cały ding sound ktory przez przypadek włacza 1 osoba na 10 000 i potem nie wie jak sobie z tym poradzić.
Także przestań zwalać winę na sam system tylko zrób format lub zlec to komus kto na prawdę się zna na tym, przeskanuj cały dysk twardy Trojan Removerem,Spybot search and Destoy,Malwarebytes AntiMalware i Adware Cleaner Comodo Internet Security a jeśli amsz avasta to wywal to gówno natychmiast.
Po formacie uzywaj CCleaner od czasu do czasu by usuwać typoe śmieci ktore w kazdym systemie z biegiem czasu sie odkładają i będzie wszystko działać dobrze.
Dopiero wtedy próbuj zainstalować i pograć w ulubione gry i się ugryź w język bo wszystko zacznie normalnie działać.
Co od szukania rozwiązań to do każdej gry znajdzie się szybciej niż w 5 minut. Czasami do bardzo mało popularnej gry trzeba się naszukać dłużej jednak i to nie są godziny tylko góra kwadrans....Więc skończ z łaski swojej z tymi lamentami i doprowadz komputer do porządku a wtedy wszystkie gry będą działać. Sam posiadam bardzo wiele gier jak 3p ierwsze części Hitmana, Max payne 1,2, Medal of Honor z dodatkami,RTCW,Rally Championship i RC Xtreme, Colin od 1 częsci do 2005,NOLF 1,2 i Contract Jack,Duke Nukem 3d i Manhatan Project,Chrome i Chrome Specfoce, Call of juarez wszystkie czesci, Soldier of Fortune 1,2
,the thing,Punisher,Call of duty wszystki 2go wojenne czesci,Soldiers Ludzie honoru i Faces of War,Cmmandos 1,2,3 i strike foce,1nsane, Toca 1 i 2,ford Racing 2 i 3, Red Faction, Half Life z dodatkami i Haldf Life 2,Xpand Rally i Vrally 2,Rally trophy,International Rally Championship i Network Qrac rally na dosbox, Deluxe ski jump 2 3 i 4, NFS Hot pursuit 1 i 2 oraz Underground 1,NFS High Stakes,SKoki narciarskie od 2002 do 2006 i RTL skijumping od czesci 2004 do 2007,Painkiller czarna edycja, Wszystkie czesci STALKER, i Project IGI oraz IGI2. Wszystkie te gry mam aktualnie zainstalowane na dysku ze starszych i wszystko działa na Windows 7 i się normalnie instalowało. Co prawda do kilku z nich trzeba sciągnac nieoficjalne patche lub program ypu dgVoodo czy nGLide ale wszystko działa.
Takze przykro mi że u Ciebie gry nie działają ale to nie wina samego Windows 7 który z obecnych systemów ma najwiekszą kompatybilność ze starszymi grami i programami.
Gra świetna. Co ciekawe jest bardziej rozbudowana od kolejnej części która uważana jest za najlepszą część. Oczywiście w większości aspektów jest to prawda jednak tutaj OSy są o wiele lepiej odwzorowane, pojawiają się np rowy z błotem na poboczu czy przejazdy przez wodę,nawierzchnia zmienią się kilkukrotnie w czasie odcinka i za to olbrzymi plus. Kolejna wielka zaleta to szkółka jazdy prowadzona przez samego mistrza Colina...Jego fajny szkocki akcent mozna słuchać godzinami :D. Fizyka jazdy takze jest bardziej bardziej symulacyjna od części drugiej oraz same rajdy także są o wiele bardziej wymagające niż w następcy,pojawiająsiętakże odcinki nocne,które zginęły w dwójce. Grecja na przykład o wiele lepiej prezentuje się tutaj niz w dwójce. Szkoda że rajd niosący miano "Car Breaker" w CMR 2.0 jest taki łatwy i gładki. Tutaj natomiast jest wiele zdradliwych zakrętów wzniesień,hopek oraz nierówności.....Od razu widać że przy tej części znaczącą role odgrywał Colin,który kierował developerami w każdych aspektach gry.
Technologicznie gra jest bardzo przestarzała ale wciąż jazda daje mnóstwo radości.
Zeby uruchomic grę na Win 7 trzeba pobrać nieoficjalny win 7 patch i spatchowac exe oraz użyć programu dgVoodoo w którym możemy wymusić dowolną rozdzielczość bo normalnie nie ustawimy nic więcej niz 800x600...Aby to zrobić nalezy w programie dgVoodoosetup wejsc w zakładke DirectX wybrać GF4800ti 128MB ram i w force resolution wybieramy ta ktora nas interesuje. Można takze wymusic Antialiasing...Gra działa i wygląda wtedy o wiele lepiej. Co prawda raz na jakiś czas pojawia się crash przy wczytywaniu rajdu ale nie jest bardzo uciążliwe zwłaszcza że co 2 OSy w mistrzostwach zapisujemy gre.
Polecam każdemu fanowi rajdówek....i nie patrzyć na remake...Bo to abominacja zrobiona tylko dla wydojenia kasy z platform mobilnych oraz PCtow....Remake nie ma nic wspólnego z oryginałem.
Jedyny plus gry to licencja oraz dość ładne modele aut. Cała reszta to tragedia. Beznadziejny i wybrakowany dźwięk, brak fizyki właściwie jak i modelu zniszczeń,bardzo słabo odwzorowane OSy,bardzo kiepskie działanie i optymalizacja gry,która wyglada jak produkt z 2002 roku...ba Rallisport Challenge czy nawet Colin 2.0 wygląda ładniej niż to cudo rodzimych mistrzów kodu z Red dot games....Szkoda ze za tą grę nie wziął się Techland,który zrobił świetnego Xpand Rally bo byłaby to na pewno gra w która fani rajdów by się nie wstydzili, a tak mamy smierdzące gówno zawinięte w ładną folię za które w dniu premiery trzeba było dac 8 dych......Mam nadzieję że jeszcze ktoś zrobi gre o Polskich Rajdach na licnecji, bo temat jest bardzo dobry i gier rajdowych nigdy za wiele :D. Ocena za tą abominacje rajdówek to aż 1,5/10....Te pół pkt to tylko właśnie za dobrze odwzorowane samochody oraz ich malowania.
Właśnie wziąłem się za modowanie skoków 2006. Zadaniem jest przywrócenie wszystkich linii na skoczni. Czyli punkt K oraz HS a takze wczesniejszych. Póki co wyeksportowałem wszystkie tekstury zeskoków Texmodem i teraz krok po kroku rysuje każdą linię. Najgorsze jest to że każda tekstura zeskoku jest inna..ma iny kształt i rozmiar oraz rozdzielczość przez co trzeba obliczać w grze długośc na podstawie powtórek oraz czasami kierując się na oko by ustalić odległość. Dlatego Linie punktu K i HS będą miały czasami +- kilka metrów rożnicy względem prawdziwych pozycji. Jest to niewdzięczna robota i wcale się nie dziwię że do tej pory nie powstał patch ani mod który przywraca oznaczenia. Postaram się przywrócić jak najbardziej dokładne linie na tylu skoczniach na ilu będzie to możliwe, bo są tekstury o rozmiarze nawet 128x128 przez co zupełnie nic nie widać,co prawda zmiana rozmiaru na 2048x2048 troszke ułatwia pracę jednak wciąż jest to cholernie ciężkie. Póki co mam juz zrobioną dokładnie Planicę k185,Zakopane k120,Oberstdorf k120 i k90, Certak w Harrahovie k185, oraz GaPa k80,nad resztą pracuję w mozole od 2ch dni....Jeśli ktoś ma już doświadczenie w modowaniu,teksturowaniu itp i ma chęć by pomóc w projekcie to piszcie na email: [email protected]. Przydała by mi się pomoc zwłaszcza we wrzuceniu oryginalnych nart oraz plastronów czy sponsorów do gry.
Szkoda ze to ostatnia częśc skoków bo gra jest bardzo ładna i nawet dziś się broni wyglądem. Największymi minusami są natomiast bardzo mało dynamiczna sylwetka w locie oraz brak oznaczeń linii punktu K oraz HS na skoczniach...przez co feeling skakania nie jest taki dobry jak powinien być,a szkoda bo skoczni jest bardzo dużo i są ładnie odwzorowane oraz animacje lądowania na dalekich odległościach robią wrazenie i są bez wątpienia najlepsze ze wszystkich grach o skokach.
Komentarz taki sobie jednak tragedii nie ma. No cóż czekamy na nową grę o skokach, bo brakuje nam fajnej oficjalnej gry o tym bardzo widowiskowym sporcie.
Bez wątpienia jedna z najlepszych gier o skokach jaką kiedykolwiek wydano. Co prawda nowsze części RTL SKijumping są bardziej zaawansowane technologicznie i wyglądają lepiej itd, jednak w tej części był najlepszy FUN ze skakania. Gra dziaął bez problemu na Windows7 takze śmiało można instalowac i grać. Polecam takze mod RSP2002 który dodaje prawdziwe kombinezony,kaski,oraz resztę sprzętu a takze prawdziwe nazwiska z sezonu 2002. Do każdej części RTL SKijumping powstał taki mod jednak tylko do części 2002 i 2003 dodano prawdziwy sprzęt , do pozostałych części mamy tylko nazwiska skoczkow z danego sezonu oraz save z zawodnikami zrobionymi na max umiejętności.
Swego czasu tłukłem w nią z kolegami non stop potem takze w szkole się grało na kółko informatycznym. Jest to jedna z tych gier którzy starsi gracze wychowani na sukcesach Adama Małysza wspominają z wielkim sentymentem.
Dla fanów Die Hard ta gra to pozycja obowiązkowa. Co prawda mocno sięzestarzała i nie jest to cudo techniki i niebyło nim nawet w 2002 roku jednak przymykajac oczy można czerpać z gry sporo satysfakcji. Tekstury dają radę jednak pustka,brak detali i kanciaste modele kłują w oczy.....Szkoda że twórcy nie wykorzystali lepszego silnika np popularnego w tych czasach Quake III...Dało by to możliwość łatwego modowania gry dzięki temu dzis mogło by się grać w nią znacznie lepiej. Fabularnie gra się opiera bardzo mocno na wydarzeniach pierwszej części filmu jednak dodaje tez sporo nowych misji które pasują do rozgrywki i ją urozmaicają.Dźwiękowo jest tylko nieźle.Bardzo szkoda że wykorzystano tak niewiele motywów ze świetnej ścieżki dzwiękowej. Głosy postaci dzielą się na świetne czyli John McClane i Al Powell, dobre : Hans Gruber i kilku innych oraz tragiczne jak Takagi i niektórzy terrorysci. Ten kto podkładał głos pana Takagi to kompletna porażka...już niektórzy aktorzy z rodzimych kiepskich polonizacji są bardziej znośni do słuchania niż ten gośc co gra pana Takagi...Dobrze że chociaż szybko ginie....to nie musimy katować uszu tym tragicznym głosem.
Dźwięki broni są kiepskie....bardzo generyczne, słabej jakości i bez mocy. Dźwięk MP5 zwłaszcza jest kiepski....a z tą giwerą jak i M9 Beretta spędzamy najwięcej czasu. Klimatycznie jest bardzo fajnie....Przeniesiono najlepsze sceny i odzywki z filmu zadbano o detale jak leworęczność Johna, sposób noszenia zegarka i kilka innych rzeczy,które docienią fani filmów.
Na Windows 7 64bit gra działa bez problemu więc można spokojnie pograć i dziś.
Grę warto polecić przede wszystkim fanom filmu bo cała reszta może już nie przełknąć siermięgi grafiki i kiepskiego udźwiękowienia.
Szkoda że obecnie nikt nie planuje gier o jednym z najlepszych bohaterów Hollywood, bo pierwsza trylogia w pełni zasługuje na dobre gry akcji....nawet 4ta część byłaby niezłym materiałem na grę....Fatalną piątą cześc przez grzeczność pominę, Może doczekamy się remaku Die Hard Nakatomi Plaza jednak do tego czasu zostaje nam tylko oryginał,który juz jest bardzo mocno nadgryziony zębem czasu.
Ocena dla fanów filmów: 7,5/10 ,dla reszty 5/10
https://mega.nz/#!J0VEHaRD!sWe3wXQzc-XH7B5uXg1XDSgY6AHOHY5L9ekemqczjKk
Tu masz moje iso z KS Gry. Gra jest juz w najnowszej wersji takze tylko wystarczy zainstalowac i grać. Żeby nie bylo crashow i problemow z dziwekiem wystarczy uruchomić grę w trybie zgodnosci windows 95. Jesli chcesz antyaliasing to sobie sciagnij programik dgVoodo i tam w programie dgvoodosetup wybierz opcje directx i wybierz karte GF 4800TI i antialiasing x8 (dgvoodoosetup tez uruchom w trybie win95).
Dzięki tym zabiegom Gra juz nie bedzie crashowac i dziwięk nie bedzie się krzaczył.
w Internecie jest tez poradnik jak w hex edytorze zmienic kilak wartości by grę uruchomic w trybie 16:9 ale polecam Ci uruchamiax maks 1680x1050 bo im szersza perspektywa tym bliżej samochodu będzie się znajdować kamera i przy 16:9 już ucina kawałek samochodu.
https://www.sendspace.com/file/5qrsp5
Poprawiona wersja Lancera Evo 4. Poprawiony kolor, dodano kilka detali oraz zminimalizowano przekłamania tekstury które wystepują w grze.
Wg mnie najlepsza część Splinter Cella zaraz po Chaos Theory. Zmiana stylu gry by upodobnić ja do filmu akcji to strzał w dziesiątke. Czasami bardzo widać zapozyczenia z Bourne'ów jak i innych filmów akcji. Fabularnie jest świetnie narracja takze bardzo fajna i cała intryga zawiera kilka ciekawych zwrotów akcji doprowadzając nas aż do Białego Domu. Szkoda ze w Blacklist już Michal Ironside nie podkłada głosu Samowi bo tutaj jak i w każdym wcześniejszym SC był kapitalny.
Czekam na następną część w podobnych klimatach. Blacklist był takze dobry jednak Conviction jest najbardziej dynamiczną odsłoną serii.
Technologicznie gra do tej pory działa na baaardzo mocno zmodyfikowanym silniku Unreala 2 i tutaj były lekkie problemy z wydajnością,jednak nie ma tragedii,Double Agent był jeszcze gorzej zoptymalizowany..ale to już cecha gier UbiSoftu.
Właśnie skończyłem skin do Lancera Evo IV WRC z sezonu 1997 Tommiego Makinena. Skin robiłem od podstaw około 20 godzin w gimpie. Skin oczywiscie w pełni gra z moim modem także testujcie i dajcie znać jak się podoba.
https://mega.nz/#!dhdTnBDQ!Ln8vIdMMORQurqhKgU0rWnL0gTjfQIQ3Cw9jr3kOee0
To na pewno nie koniec dodatków do RC także gdy tylko zrobię coś nowego dam znać.
Gra działa bardzo dobrze na Windows 7. Wystarczy zainstalować TSP Codec PAck i smiga bez problemu. Bardzo dużo starych gier chodzi bez problemu na W7 albo chodzą po kilku małych przeróbkach lub w Dosbox czy z nGlide lub glVoodoo a gry z lat 2001-2005 to działają w znacznej większości..Sam jestem fanem gier z tego okresu i wszystko działa bez problemu. Wystarczy poszperać trochę w internecie i rozwiązanie się znajdzie zawsze.
XP to już niestety bardzo stary dziadek jeśli chodzi o systemy i ma chyba większe problemy ze starszymi grami niż W7 zwłaszcza z tymi z Win95 i 98. Z Windows 8 i 10 jest jeszcze gorzej no i z nowymi grami też czasami coś się dzieje dlatego z Win 7 się nie przesiade jeszcze długo. To bez wątpienia najlepszy system Microsoft od wielu lat,który łyka wszystko co mu się podrzuci...co prawda czasami trzeba isę trochę napocić ale jednak nie ma rzeczy niemożliwych.... Dlatego twoja frustracja jest przesadzona....
Niewłaściwie zarzadzanie systemem czyli masa śmieci brak bibliotek jakies trojany wirusy Adware oraz mała znajomość środowiska systemowego to głowne przyczyny tego że coś nie działa...ale przecież najlepiej powiedzieć że to wina systemu.
https://mega.nz/#!QgtXybIZ!cuc7P1jipOguuCUXZYqVfThXM0YkuLRdXUpqH7G6aGA
Jesli ktos chce to tutaj wrzucam swojego moda do Rally Championship. Zmieniona fizyka na bardziej realistyczną czyli autami można juz ładnie wchodzić bokiem w zakręty jak w Colinie 2 zwłaszcza na śniegu, trawa nie hamuje ale jest teraz śliska jak w rzeczywistości gdzie podczas hamowania auto sunie prawie jak po lodzie,dodatkowo zwiększona masa samochodu przez co tak sie nie odbija dziwnie od każdej nierówności na drodze. Dodatkowo wszystkie tekstury aut wyostrzone o 50% w Gimpie dizęki czemu widać więcej szczegółów ,zmieniona 75% dzwiękow w grze, odgłosy turbo,efekty uderzeń,częśc silników oraz wystrzały z tłumika zgrane z przejazdu Skody Octavia WRC, zmienione dzwięki nawierzchni na realniejsze i lepszej jakości. Bazą dzwiękow były filmy z przejazdów rajdowych a takze Colin 2,3,4. Kilka nowych skinów aut jak Astra z 2000 roku Higginsa i Megane z lat 97-99 oraz Golf z roku 2000. Skin Astry robiłem sam od podstaw a Megane to znacznie poprawiony skin innego autora,która była stworzona byle jak i Corolla skin Carlosa Sainza z roku 1998 i na deser bonusowe Auto Renault Clio v6 ktore pojawiło siętylko we Francuskim wydaniu gry. No i jeszcze wszystkie nazwiska pochodzą z sezonu 2000. w mistrzostwach A8 beda nazwiska z WRC a w mistrzostwach A7 BRC beda wszystkie nazwiska uczestników rajdów przypisane oczywiscie do konkretnych modeli samochodów jakimi jeździli. Wszystkie szczegóły w archiwum.
Jeszcze uwaga odnośnie fizyki. Żeby nowa fizyka działała gra musi być w wersji 5.30 czyli ostatni oficjalny patch musi byc zainstalowany (patch6).
Dzięki poprawkom gra jest o wiele przyjemniejsza i wcale nie jest łatwiejsza niż oryginał bo model jazdy jest wymagający i zniszczenia są 2 razy większe niż normalnie....Wystarczy 1,2 mocne dzwony w belki lub drzewo przy prędkości 100na godzine i wylatujemy z rajdu :D
Także jesli ktoś ma ochotę niech testuje ;)
Do tej pory lubię pograć w CMR 2005. Fajny tryb kariery i sporo samochodów zachęcają do wracania za kółko. Jedyny poważny minus to spłycenie modelu jazdy z Colin 04. Nie wiem po co ludzie z Codemasters ruszali coś co było takie dobre. Drugi minus to rajdy. Wszystkie odcinki specjalne to praktycznie to samo co w 04 i w większości w CMR3, co prawda pojawia się więcej detali i lepsze tekstury ale jako wyjadacz znajacy każą część Colina od roku 1998 układ większości OSów znałem na pamięć.
Troszke tylko gorsza od WRC 3 ale widać że twórcy odcieli się już od naśladowania DIRT i poszli w swoją stronę. Bardzo fajne menu z filmami z rajdów w tle.Pod względem wykorzystanej licencji jest o wiele lepiej niż w WRC 5 czy 6 gdzie nie ma żadnych klipow z rajdów WRC żadnych wprowadzeń do rajdów opowiadań o trasach,historycznych samochodów itp. Milestone już od pierwszej częsci WRC lepiej wykorzystywało licencje. Co prawda model jazdy bardzo zręcznościowy i łatwy do opanowania ale z modem EC Sim Hardware 0.9 gra nabiera rumieńców i na najłatwiejszym poziomie przeciwników cięzko jest wygrać OS a sama jazda jest cholernie satysfakcjonująca.
Świetna rajdówka z rewelacyjną fizyką która bardzo przypomina połączenie fizyki RBR i CMR 2.0, dzięki czemu jazda to czysta przyjemność. Grafika jak na rok 2001 bardzo ladna,zniszczenia samochodów takze dopracowane, jedyny mały zgrzyt to przekłamane proporcje niektórych modeli samochodów jak np Lancer Evo V ma za wielkie tylne reflektory lub P206 czy subaru Impreza S44 WRX 2001r mają kształt nieodpowiadający rzeczywistości tak jak i pozostałe samochody mają mniejsze lub większe przekłamania,jednak to bardzo mała wada,która nie psuje odbioru całości. Gra dziala bardzo dobrze na Win7 po isntalacji TSP Codec Pack i dzięki drobnym zmianom w edytorze hex bez problemu odpalimy ją w trybie 16:9 i Full HD.
Duży wybór samochodów oraz spora liczba ładnie wyglądających tras to dodatkowe atuty,jednak jako całość gra jest mniej rozbudowana niż jej poprzednik Mobil 1 Rally Championship..Widać że twórcy chcieli zrobić ją bardziej przyjazną dla niedzielnych graczy.
Era Futbolu to była bardzo słaba gra i pamiętam ze po pożyczeniu jej od kumpla rozegrałem kilka meczy i poszła do kosza była to po rprostu straszna bieda słabsza nawet od Polska Gola! która oferowała chociaż Pad w zestawie z grą....Długi czas za to grałem w Piłkarskie MŚ 2002 od Ascaron którą tu wymieniłeś i która nabyłem w kisoku z magazynem Extra Gra za 20 Zeta...Gra była o wiele bardziej rozbudowana miała kluby i dosc rozbudowany edytor do tego wiele więcej trybów gry. Pamietam że grałem w tą gre do czasu gdy udało mi się załatwić Fife 2003 która kupiłem na bazarze oczywiście, gdzie w latach 1997-2005 kupowałem regularnie gry u tego samego handlarza piratami
Szkoda że nie zrobiłeś materiału właśnie o MS 2002 od Ascaron która była o wiele bardziej grywalna niż ten syf. Era Futbolu była słabsza od gier piłkarskich z lat 90tych.
W sumie można by było zrobic serie o kioskowych wydaniach gier jak eXtra gra czy Dobra gra oraz inne tego typu tanie wydania,gdzie można było czasami dostać dobry tytył na niewielką kase lub otrzymać strasznego crapa jak właśnie Era futbolu. Seria o Skokach Narciarskich również byłaby mile widziana.
Gra ma gigantyczną zawartość. Długa kariera i dodatkowo tryb Loeb Experience który jest równie ługi jak kariera w innych rajdówkach. Cała masa samochodów w tym wiele najbardziej rozpoznawalnych modeli z historii rajdów.Odcinki specjalne odwzorowane rewelacyjnie, słynna Ouninpohja w grze niewiele sięróżni od swojego realnego odpowiednika a więc mamy długi OS z masą zdradliwych hopek za którymi czają się zakręty i trzeba już przed skokiem ustawić auto tak by nie wyleciec z trasy a to sztuka. Model jazdy stara siębyćrealistyczny i jest dość trudny do opanowania, jedynie wypadki wyglądają dziwnie przez niską mase samochodów,ale mod RFPE 0.2 naprawia najwieksze bolączki fizyki i prowadzenie samochodów staje się przyjemniejsze. Polecam gre zwłaszcza że jej cena jest coraz mniejsza i obecnie bardzo się opłaca kupić SLRE chociażby dla samej zawartośc która jak na gre rajdową jest przytłaczająca. Gra jest dobrze spolszczona a podczas filmów z opowieściami Sebastiena Loeba lektorem jest mój ulubiony gośc czyli Jarek Łukomski.
OStatnio trochę starałem się odświeżyć grę i znalazłem fajną stronę ze skinami oraz modami do Rally Championship:
http://explosiveracing.net/rc/
Polecam także poszukać modyfikacji fizyki która dodaje się w pliku ral.cfg które zmienia grę nie do poznania. Odpowiednio operując wartościami można uzyskać bardzo podobną fizykę do Colinów przez co gra jest o wiele przyjemniejsza ,wiele ustawień można znaleźć przeszukując odmęty internetu. Wymieniłem także dźwięki samochodów na lepszej jakości z różnych gier oraz wyostrzyłem tekstury samochodów w gimpie o 50 % i gra wygląda oraz brzmi o wiele przyjemniej. Na W7 x64 chodzi bez najmniejszego problemu. Jeśli ktos będzie chciał to wrzucę wszystkie swoje modyfikacje.
Na chomikuj znajdziesz najszybciej co prawda za transfer trzeba wybulić prawie 4 zeta przelewem żeby pobrać gręale się to opłaca. Najczęściej można tam znaleść właśnie iso z tej samej gazety KS Gry komputerowe,którą miałem w oryginale. Jest to oplacalne bota gierka jest już praktycznie nigdzie niedostępna...ewentualnie możesz na allegro poszukać ale to cięzko będzie. Gra działa bez problemu na Windows 7 wystarczy zainstalować grę i w witrualnym napędzie trzymać iso. Nie polecam cracka bo nie ma wtedy dostępu do muzyki,filmików oraz lektora w encyklopedii samochodów jak i zdjęć samych aut,także obraz iso najlepiej sobie zachować lub nagrać na płyte by mieć ją na przyszłe lata. Ostatnio pograłem chwilę mistrzostwa A8 Subarynką jak to zwykle bywa i po pierwszym rajdzie ledwo się zlapałem na pierwszą dziesiątke.....Gdzie w Dirt Rally czy RBR idzie mi znacznie lepiej,nie mówiąc o Colinach i innych rajdówkach które na każdym poziomie trudnosci katuje na top 3.Także tylko potwierdza to że gra jest bardzo wymagająca. Jej następczyni jest równie dobra jednak w RC eXtreme niektóre modele aut są źle zeskalowane przez co maja np za wielkie reflektory itp....ale fizyka tam jest rewelacyjna taka między RBR i CMR 2.0 Szkoda że warthog i Actualize juz nie robia gier rajdowych bo to były najbardziej utalentowane studia oprócz Codemasters w tej dziedzinie. Gdyby dostali licencje WRC to powstałaby na pewno świetna gra.
Hahahaha...Najlepszy dowcip jaki ostatnio słyszałem typie premium732490.....
Jeśli chodzi o fizyke to wg mnie jak i wielu jest tylko lekko gorsza od RBR przez lekko arcadową fizyke jazdy na asfalcie a po za tym jest świetnie..Dosłownie czuć jaki wpływ ma każdy mały kamyczek na szutrowej drodze na samochód..Z resztą chyba nigdy nie grałeś w Richard Burns Rally który wydaje się że auta nawet bardziej się ślizgają po nawierzchni, jednak jest multum modów i fizyk do aut które to poprawiają...Symulacje rajdowe nie są dla Ciebie więc nie graj w nie...Nie ma sensu wypisywać bredni tylko dlatego że cos jest be dla ciebie.....Zachowanie typowe dla 6cio latka....
Co do samej gry to najlepszy rallysim od czasów RBR.....Świetna kolekcja aut chociaż brakuje kilku klasyków min : Lancer evo 3,4,5,6, Toyoty Celica i Corolla i kilku innych znanych aut. Kolejny minus za ilość krajów,bo mogło być ich jeszcze o kilka więcej jednak same Odcinki specjalne są kapitalne..najlepsze jakie widziałem kiedykolwiek w grze rajdowej. Grafika jak na dość stary silnik bardzo ładna i optymalizacja super. Jedyny zgrzyt to model zniszczeń który nie przewiduje tłuczenia się szyb,które wyginają się tak samo jak karoseria.
Granie na gamepadzie jak najbardziej wygodna,chociaż trochę trudniejsza do ogarnięcia niż RBR. NA klawiaturze takze da się przyjemnie jeździć jednak trzeba mieć cały czas przyciski pod kontrolą...wystarczy któryś z kierunków lub gaz czy hamulec przytrzymać o te setne sekundy za krótko lub za długo i wylatujesz z trasy z hukiem :D....Coś pięknego
Mam nadzieje że powstanie kontynuacja z jeszcze większą zawartością. 9/10 jak nic.
Faktycznie ostatni patch poprawił te przycięcia które bardzo denerwowały,teraz gra jest przez większosć czasu płynna jednak wciąż w niektórych momentach zdarzają się spadki animacji. Wczoraj zainstalowałem również WRC 5 by sprawdzić ile gra się zmienila względem tego co pamiętałem z ostatniej baaaaaaardzo złej części i powiem szczerzę że jest wiele pozytywnych poprawek jednak wciąż grze daleko do dobrej gry rajdowej. Model zniszczeń bardzo wkurzający, wystarczy tylko leciutko otrzeć się o bande bokiem by zbic tylne lampy i wygiąć bok oraz dach....Dzieje się tak zawsze gdy czegos dotkniemy chociażby przy prędkości 5km/h. To samo z dodatkowymi reflektorami używanymi podczas nocnych OSów...Wystarczy tknąć tylko jakąś przeszkodę by lampy odleciały....co prawda sam wygląd zniszczeń i jego złożonośc jest znacznie lepsza niż w WRC 5 jednak ciągle wymaga sporych poprawek. Kamera zza samochodu nie nadaje się do gry w zasadzie...Dziwne jest to ze przy innych widokach gra staje się o wiele przyjemniejsza i fizyka jakby lepiej działała...ale to moze tylko dlatego ze widok zza auta jest spiedolony,chociaż teraz przynajmniej kamera nie jest tak bardzo przyspawana do dupy auta i podczas ślizgów można obejrzeć bok samochodu co w WRC5 było niemożliwe. Widać że Kyloton robiło wszystko by gra była lepsza od poprzendiczki i w gruncie rzeczy jest lepsza prawie pod każdym względem.Tylko graficznie niezbyt widać postępu....Niby tworzona z myślą o konsolach obecnej generacji i PCtach a w wielu miejscach nie jest wcale ładniej niż rok temu...Chociaż Monte Carlo i odbijające siępromienie słońca w lodzie i refleksy światła robią niezłe wrażenie ale to poziom graficzny 2010 a nie 2016.Efekty pogodowe takie sobie...gdy jest pochmurno lub pada to zawsze jest tak samo mgliście i ciemno,zero zróżnicowania pogody,a efekt padającego deszczu na szybę i praca wycieraczek o wiele ładniej wyglądała w CMR 3 czy w RBR niż tutaj ale z drugiej strony efekty cząsteczkowe są porządne i tylko DIRT Rally ma obecnie lepsze efekty kurzu czy wylatującego szutru spod kół oraz błota. Kariera to praktycznie to samo co rok temu i w zasadzie kalka wielu innych gier wyścigowych....Szkoda że nie można od razu zacząć w WRC 2 lub WRC tylko znów typowe od zera do bohatera. Bardzo wielka szkoda że brakuje znanych aut z poprzednich lat jak mamy to w DIRT Rally przecież Licencja WRC daje wiele możliwości by np pojeździć Celica ST205 lub Escortem WRC w rajdzie safari czy jako Makinen zdobyć 4 tytuły MS pod rząd...Już Milestone dodawało do gry sporo historycznych samochodów czy eventów w karierze gdzie mogliśmy chociażby pojeździć Lancerem EVO III,a tu niestety pustka...tylko tegoroczne załogi i tegoroczny kalendarz.Nie ma nawet żadnych ciekawych filmików z rajdów jak to było w WRC4 czy starszych odsłonach na PS2 gdzie były świetne filmy które oglądałem raz za razem.Grze najbardziej szkodzi rok roczny cykl wydawniczy...gdyby nie to myślę że przez 2,3 lata otrzymalibyśmy godnego konkurenta dla Dirta Rally pod względem grywalności czy dla Sebastien Loeb Rally Evo pod względem masy zawartości,a tak mamy grę pełną kontrastów,która nie jest warta ok 150PLN na PC w dniu premiery.
Co prawda nie uważam WRC6 za udany tytuł to czasami do niej wracam by pojeździć pięknym Hyundai'em I20 WRC Evo 2 po polskich OSach.
Na koniec dodam że mimo kolejnego rozczarowania tym tytułem liczę że za rok może dwa otrzymamy grę która będzie najlepszą odsłoną ze wszystkich gier WRC w tytule.
Na ten czas wciąż jest jej jednak daleko do serii od Evolution Studio.
To jest arcadówka i nie ma sensu do tego podłaczac kierownicy.Gamepad wystarczy zupełnie a i na tym kiepsko się gra,gdzie w inne rajdówki na padzie gra się dobrze,a w niektóre z nich bardzo dobrze....także to nie jest wina tego że gra się na klawiaturze.Sprawdzalem gre i na klaw i na padzie logitecha..Z reszta znów są problemy z kompatybilnościa kierownic jak rok temu więc w tej kwestii nic się nie zmieniło.
Po większej ilości spędzonego czasu i przetestowaniu wszystkich oesów w grze mogę powiedzieć że ta gra to jeden wielki śmierdzący kawał gówna za który Kyloton wraz z Bigben życzy sobie 120PLN......Na niektórychy OSach występują niewytłuamczalne framedropy do 15, przez zjebany model jazdy niektóre zakręty nie są do pokonania bez wylotu z drogi w zaden sposób,no prócz zwolnenia do 10km/h....Nie ma możliwosci pokonania niektórych zakrętów ślizgiem,który w tej grze praktycznie nie działa przez spierdolone działanie dyferencjałów o czym nawet wspomina pewien weteran gier i symulacji samochodowych.
w artykule poniżej:
https://pretendracecars.net/2016/10/08/please-dont-buy-wrc-6/
Jest tu cała masa powodów dlaczego ta gra to łajno....Okazuje sięnawet że nad sporą częscią gry nie pracowało studio Kyloton a zlecili robote studenciakom z francuskiej uczelni (chodzi o WRC5)....I za to co po częsci było robione jako zaliczenie semestru na studiach trzeba zapłacić 120PLN.....To chyba większe skurwysyństwo niz PCtowy port Batman Arkham Knight.
Faktycznie na Steamie roi się od problemów z grą oraz negatywnymi opiniami na temat zabugowanej fizyki która płata czasami niewytłumaczalne figle.....Wszystkie recenzje które wychwalają ten produkt na stówe są opłacane.....Bo każdy kto zagra chociaż przez chwilę poczuje od razu zę coś w tej grze mocno nie gra...Na dokładkę do kulejącej fizyki jest totalnie zjebana kamera zza samochodu,która jest dziwna i nie ma możliwosci by wyczyć na niej auto...A z Powodzeniem od wielu lat gram własnie na kamerach z za auta (od czasów Q RAC Rally) i nawet RBR czy DIRT Rally wykręcam niezłe czasy z tego widoku bo tam i w żadnej innej grze rajdowej kamera nie jest przyspawana do dupy auta i nie przybliza się i oddala w czasie zwalniania i przyspieszania oraz dziwacznie sie zachowuje na zakrętach.
Szkoda że Techland zajął się wydaniem tego bubla. Co prawda rok czasu to za mało by stworzyć dobry tytuł...Ale Evolution Studio w latach 2001-2005 pokazało że można w krótkim czasie zrobić dobrą grę która z każdym rokiem stawała się coraz lepsza. Najgorsze jest w tym wszystkim to że gra nie daje w ogóle radości z jazdy...tylko doprowadza do czystej, pierwotnej frustracji i szewskiej pasji.....W sumie teraz ciesze się że gra ma denuvo...przez to wiele osób oszczędzi sobie nerwów.Kto chce się przekonać na własnej skórze co to za syf niech śmiało wyda kilka PLN na konto steam na allegro...Chociaż może lepiej wydać tą kase na 2 browary...bo jakby nie patrzeć przyjemność z browarka będzie nieporównywalnie wyższa niż dłuższe obcowanie z tym tytułem
Niestety nie ma co oczekiwać po Kyloton cudów...To małe i niezbyt utalentowane studio,które nie miało odpowiedniego budżetu ani przede wszystkim chęci oraz pasji by stworzyć dobrą grę WRC...Mobil1 Rally Championship zagrywam się do dzis i wciąż daje mnóstwo radości mimo już mocno niedzisiejszej grafiki i pudełkowatej fizyki. DO Colinów nie ma co porównywać jak i do WRC z PS2 czy nawet do WRC od Milestone,które było zdecydowanie lepsze a WRC4 z modem od EC Sim to rewelacja a Dirt Rally i RBR to zupełnie inna półka... Mam nadzieję że odbiorą licencje temu studiu i dadzą ją komuś kto bedzie wiedział co z nią zrobić.
Zapomniałem dodać tylko że pilot w grze znów mówi jak automat...Już w pierwszym Colinie czy Rally Championship z 1999 głos pilota brzmiał o wiele prawdziwiej,a tu znów typowy mechaniczny akcent jak z IVONY.
Właśnie pograłem chwilę w WRC 6 po zakupieniu konta na allegro za 8PLN i powiem co myślę o tej grze.
Jest SŁABA.....Ale jednak cos się zmieniło wzgędem poprzedniej części. Odcinki specjalne są zdecydowanie lepszej kontrukcji,mają w końcu hopy, są węższe i nie ma najebanych zakrętów bez opamiętania jak to było poprzednio i są także dłuższe. Fizyka lekko zmieniona,auto teraz lepiej się prowadzi,jednak już miałem kilka gliczy fizyki w tym spektakularne wyskoczenie do nieba po uderzeniu przednim zderzakiem w szuter przy lądowaniu z hopy w rajdzie polski.Polo wyskoczyło kilkadziesiąt metrów w góre robiąc przy tym salta i wylądowało na drzewie by po sekundzie spaść na glebe....Piękne :D
Dachowanie wciąż jest cholernie trudne,bo auto samo się stawia na koła gdy jest przywrócone na bok, a kolizje to komedia...Przy 180 na liczniku umyślnie przyjebałem w drzewo by sprawdzić co się stanie i auto odbiło się od niego jak w pinballu 10m w tył z obitym tylko zderzakiem.
Kamera z za samochodu taka sama jak w poprzedniej części czyli bardzo kiepska.
Jeśli chodzi o grafikę to nie wiem ale wg mnie jest słabiej niz rok temu..Twórcy mówili że rezygnuja z konsol 7generacji by zrobić o wiele ładniejszą grę niż rok temu ale w ogólę tego nie widać...a wręcz jest gorzej. Kolory wyblakłe,mipmaping spartaczony...czyli detale wyskakują jakies 50-70m przed autem,jednak na plus optymalizacja bo całość chodzi znacznie sprawniej niż piątka. WSzystkie detale miałem ustawione na maks także te w dziale postprocessingu i gra na moim MSI GTX660TI wyciąga 60 klatek spadając czasami do 50.Dzwięk jest równie dobry jak poprzednio a moze nawet i lepszy..takze to jedyna rzecz którą poprawiii no i te ślady na szutrze...Faktycznie są fchuj piękne jak to chwalili się ludzie ze studia Kyloton....:D
Jeśli ktoś gra na klawiaturze polecam ustawić czułość sterowania na 100% bo domyślna wartość praktycznie uniemożliwia skręcanie.
Także to tyle jeśli chodzi o pierwsze wrażenia z WRC6.
Jeśli ktoś kupił gre za pełną cenę..to dał się wyj3bać na kwit jak ostatni frajer,a cracka nie ma co oczekiwać bo denuvo a dla takiej gry szkoda się bawić w łamanie tego DRM....Te 8PLN w sumie na konto można jeszcze poświęcić z ciekawości,ale fajerwerków nie oczekujcie.
Jedyne co może gra zaoferować to licencja WRC....ale i tak szkoda ze nie ma żadnego z ikonicznych aut lat poprzednich jak Subaru impreza WRX,Focus,Escort WRC,Toyota Celica czy Mitsubishi i P206 lub Xara czy Lancia Delta i Corolla....Mamy do dyspozycji jedynie WRC,WRC2 i jWRC z obecnego sezonu.
W tym tempie poprawek to za 10 lat może seria WRC wróci do poziomu gier od Evolution Studio na PS2. Także fani rajdów nie mają tutaj czego szukać a i niedzielni gracze nie będą usatysfakcjonowani z rozgrywki czy tym bardziej z ceny gry,która jest 3krotnie zawyżona względem wartości samej gry.
Do tej pory zagrywam się w ten zacny tytuł i do tej pory mistrzostwa A8 bardzo cieżko jest wygrać :) Grafika jak na rok produkcji bardzo ładna,kapitalne odcinki specjalne zwłaszcza ich budowa oraz długość i spora liczba aut to największe atuty Rally Championship. Co prawda fizyka dzisiaj wydaje się bardzo pudełkowa jednak jadąc z widoku z kokpitu w ogóle się tego nie zauważa. Ileż ja zjadłem na tej grze nerwów gdy zainstalaowałem ją po raz pierwszy z KS Gry komputerowe, które w tamtym czasie kupowałem jak i CD Action a takze wiele innych gazetek/czasopism komputerowych które można było znaleść w kiosku.
Pamiętam że pierwsze próby przejechania odcinków ponad 20 minutowych zwłaszcza tych nocnych kończyły się biciem pięściami w biurko i chęcią rozwalenia klawiatury o ściane :D
Piękne wspomnienia....O dziwo do dziś gra się w tą produkcję równie dobrze jak dawniej.Swego czasu był to najtrudniejszy symulator rajdów samochodowych...a i dziś nie jest to wcale prosta gra. Polecam wszystkim fanom rajdówek
@feks3883 - Czyli co jesteś tym który kupił oryginał i zobaczył jak ta gra na PC jest spierdolona i teraz w akcie rozpaczy szerzysz tą swoją marną prowokacje?
Otóż smutek bo konto na allegro za dyszke i gra sie w nowego pesa do woli jak było z fifa 16 i będzie i z tegoroczną edycją Zastanawiałe msięczy kupić PESa ale jako że wciaż gram w 16tke z Patchem od Stanka i kilkoma usprawnieniami graficznymi nie mam zamiaru wydawać nawet tej dychy na ten sam wybrakowany produkt.....Niestety wersja na PC pesa to kpina i nie jest nawet warta tego by wydawać na nia tą dyszke a tym bardziej crackować....Wersja PS4 to zupełnie inna gra o niebo lepsza nie tylko pod względem graficznym ale i przyjemności z gameplayu...
Rok temu już miało być że tylko wersja PC będzie odrobinke gorsza od tej z PS4 a się okazało ze to zupełnie 2 inne gry...W tym roku jest podobnie. Także Konami serdecznie spi3rdalajcie z tą swoją polityką i nie traktujcie graczy pecetowych jak idiotów (chociaz dla feksa3883 mozecie zrobić wyjątek bo to faktycznie idiota :D ) bo to się na was szybko zemści.
Widziałem już sporo gameplayów z WRC 6 i wiem ze to będzie równie słaba gra jak część piąta....Kamera z zza samochodu znów zachowuje się beznadziejnie,czyli przybliża sięi oddala i jest przyspawana do dupy samochodu przez co ciężko wyczuć ślizg na zakręcie. Fizyka wciąż tak samo kulawa,wypadki czy wyskoki na hopach wyglądaja komicznie. Z reszta ten gameplay mówi wszystko:
https://www.youtube.com/watch?v=ZLO1VJ6txCg
To tylko leciutko zmienione WRC 5.Skoro twórcy najwięcej się chwalili tym że auto zostawia ładniejsze ślady na nawierzchni niz rok temu i że asfalt czy szuter ma bardzo realistyczny wygląd to już wiele mówi o tym,że jak się nie ma co pokazać to się wychwala każdą pierdołę ponad niebiosa. Dodatkowo twórcy poszaleli całkiem i dowalili do gry Denuvo...przecież tego się nie opłaca nawet piracić nie mówiąc już o kupowaniu tego za pełną cene. To nie jest nawet dobry Arcade.....Już gry od Milestone były o wiele lepsze.
Ja zostaję przy serii WRC z PS2..aktualnie gram w WRC II extreme i WRC 3 na PCSX2 i wcześniej ogrywałem do oporu WRC Rally Evolved i wrażenia są nieporównywalnie lepsze...Począwszy od fizyki jazdy po konstrukcje OS-ów i samą frajde z jazdy....Z resztą każda część WRC z PS2, no może prócz częsci pierwszej zostawia ten chłam daleko w tyle...Nie mówiąc już o Dirt Rally bo to jakby porównywać Rajdówkę to taczek....
Moja ulubiona część Serii. Gram w niado tej pory i dizęki fanowskiemu Widescreen patchowi gra w FullHD wyglada świetnie mimo 16 lat na karku....Do tego wgrałem sobie wszystkie samochody z sezonów 2000-2003 w tym Evo 7,Impreze 2001 i 2003 ,hyundai Accent WRC, Skoda Octavia WRC,i Citroen Xara WRC,Ford Escort Crosworth WRC,Peugeot 306, plus oczywiście skórki focusa z 2002 roku i od czasu do czasu jak nie ma w co pograć przejade sobie rajd lub całe mistrzostwa....Jeśli jakaśgra zasługuje na status kultowej to CMR 2.0 na pewno zasługuje na ten tytuł....Za kolejne 15 lat bedzie tak samo grywalna i będzie sprawiać taka samą frajde jak obecnie i jak 16 lat temu...a to nie lada wyczyn
No i co z tego ze denuvo...Konto na allegro za dyszke i można grać do woli w trybie ofline...Gram tak w Fife 16tke gdzie konto kupiłem za 4 PLN i śmiga mi już gra od kilku miesięcy...tylko raz wystarczy aktywować grę przy pierwszym uruchomieniu a potem dodajesz origin jako blokowana aplikacje w firewall i grasz do woli.....Także i na denuvo crack niepotrzebny...Z Pro Evo podobnie...jednak gra nie jest warta nawet tych kilku złotych....Banda osziołomów z Konami nie dosć że znów dała gówniany port na PC to jeszcze wjebali denuvo i wymóg bycia ciągle online....Najgorsze jest to że gracze godzą się na takie praktyki..to tak jakby sami ściągali spodnie by dać sie wydymać.....
Co do PESa to gameplay w tym roku znacznie lepszy od 16tki jednak to zdecydowanie za mało by wydawać kase na gre która znów jest kiepskim żartem w wersji PC....Powinno się postawić wszystkich odpowiedzialnych za wersję PC pod ścianą i rostrzelać. Mimo żę bardzo lubię i PESa i FiFE to w tym roku Konami zdecydowanie przegięło pałę....Juz w zeszłym roku byłem bliski potężnego wkurwi3nia ale to co banda skośnookich zrobiła w tym roku przechodzi juz wszelkie pojęcie
Samej grze należy się 5.0 w wersji PC orz 7 w wersji Ps4/XB1
Jendak za politykę wydawniczą Konami powinno się smagać batogami po plecach i patrzeć czy równo puchnie
No i co z tego ze denuvo...Konto na allegro za dyszke i można grać do woli w trybie ofline...Gram tak w 16tke gdzie konto kupiłem za 4 PLN i śmiga mi już gra od kilku miesięcy...tylko raz wystarczy aktywować grę przy pierwszym uruchomieniu a potem dodajesz origin jako blokowana aplikacje w firewall i grasz do woli.....Także i na denuvo crack niepotrzebny...Z Pro Evo podobnie...jednak gra nie jest warta nawet tych kilku złotych....Banda osziołomów z Konami nie dosć że znów dała gówniany port na PC to jeszcze wjebali denuvo i wymóg bycia ciągle online....Najgorsze jest to że gracze godzą się na takie praktyki..to tak jakby sami ściągali spodnie by dać sie wydymać.....
Co do samej Fify to fajnie ze EA coś próbuje zmieniać, tryb fabularny prezentuje się ciekawie i na pewno będzie przeze mnie ogrywany do pory a potem oczywiście kariera
Wersja PC to porażka na każdej linii. Spierdolone sterowanie plus już gość głupi model jazdy gry i mamy przepis na katastrofę....Wersja konsolowa przynajmniej jest jako tako grywalna i co ciekawe grafika jest ładniejsza niz na PC. Ogólnie gra jest o wiele słabsza od VRally 2. Jeśli juz ktoś chce sobie pograć w tą bardzo przeciętną rajdówkę polecam zagrać w wersje z GameCube na emulatorze Dolphin....Gra wygląda,działa i jest znacznie lepsza od pecetowej konwersji,którą zjebali po całości.
Ocena konsolowej wersji: 7.5,
Ocena PeCetowej wersji: 4.0
Bardzo fajna arcadowa rajdówka. Co ciekawe znacznie lepsza od części trzeciej, która to na pc była totalną kupą. Plusy to na pewno grafika,jak na 2000 rok była bardzo dobra,cała otoczka rajdów, czyli kibice wylatujący na drogę i inne małe pierdółki które potęgują wrażenie uczestnictwa w imprezie.Na plus także spory wybór aut i dobrze zaprojektowane odcinki specjalne......Szkoda ze gra tak mało znana,bo wciażmimo 16 lat jest drywalna i na win 7 oraz nowym sprzęcie chodzi bez problemów w FullHD,co ciekawe gra bez problemu obsługuje panoramę więc można bez problem grać nawet teraz. Co prawda lekko odstaje od CMR 2.0 czy RAlly Championship i RC Xtreme jednak jest to wciąż dobra rajdowa gierka.
Mortyr 2 nie dziaąłła na silniku FEAR....Tylko autorskim silniku stworzonym przez Mirage Interactive i był całkiem niezłym chociaż bardzo trudnym i zabugowanym FPSem.
Dopiero Kolejna część Operacja Sztorm korzystała z silnika FEAR jak i wszystkie gry od CI które powstały od czasu Terrorist Takedown 2
Jestem niemal pewien że za rok przy kolejnej częsci CODa dostaniemy remaster MW2 a potem MW3.....W sumei bardzo dobrze bo seria MW oprócz Black OPS ale tylkop częsci pierwszej to bez wątpienia najlepsze Cody dziejace sięw innym okresie niz 2 wojna Światowa. Ja najbardziej czekam na reamster Call of Duty wraz z United Offensive i remaster Cod2....Szanse są na to bardzo małe aczkolwiek nie można wykluczyć takiego scenariusza. Szkoda ze ten remaster nie będzie sprzedawany osobno,przez co będzie chyba najchętniej piraconą odsłoną CODa,ale Activision chyba wie że Infinity Warfare nie jest udanym produktem przez co muszą jakoś nakręcić sprzedaż. Szczerze wolałbym żeby przez 2-3 lata IW/Treyarch dały nam same remastery starszych części niż serwowały tą papke SF która z Call of Duty ma wspólny jedynie tytuł....Mieliby wtedy czas na zrobienie czegoś dobrego i oryginalnego jak teraz zaryzykowało DICE z pierwsza wojną przez co mniejuz kupili tym tematem
Faktycznie po winukach widać ze lwia część głosów to pachołki z z gimnazjum z przedziału 12-16 lat.....Oddanie tylko jednego głosu to też nieporozumienie,bo przynajmniej 5 tytułów z tej listy mogły by śmiało nosić ten tytuł.
Osobiscie zagłosowałem na S.T.A.L.K.E.R....Zadnej innej gry nie przechodziłem tyle razy i wciaż gram w wychodzace modyfikacje.Klimat tutaj jest jedyny niepowtarzalny i wciagajacy tak jak w zadnej innej grze,szkoda że sporo zapowiedzi twórców z czasów 2002-2004 się nie pojawiły w grze bo na pewno byłby to tytuł który śmiało by wygrał bez najmniejszych przeszkód.
Half Life 1 za to że o kilka dobrych lat wyprzedzał swoje czasy za zastosowane rozwiązania,tak samo jak potem Half-Life 2 który wg mnie do tej pory wygrywa łatwo z większością wychodzących serii.
Rownie dobrze pasuje tutaj Call of Duty ktore pokazało że gra wojenna może przypominać wspołczesny film wojenny, Quake III Arena za świetny uzależniający multiplayer, lub chociazby CS 1.6 w ktorego do dzis graja miliony graczy na całym swiecie...
Jesli chodziłoby o to który tytuł wyznaczył nowe tory w rozwou gier to na pewno powinien wygrać Wolfenstein 3D,Doom czy Duke Nukem 3D...
Dlatego własnie uważam tą ankiete za bezsensowną bo nie da się jednoznacznie wskazać najlepszego FPS jaki kiedykolwiek powstał...Każdy wybiera według gustu który jest subiektywną opinią samego gracza....
Jako ze tutaj przewage mają najduchy które kierują się tylko waloramy estetycznymi czyli akcja i grafika to właśnie wygra albo Crysis albo Far Cry albo Battlefield 3,4 lub w koncu CoD MW,które jest jak najbardziej grą dobrajednak ma o wiele za mało być być najlepszą strzelanką ever.
Teraz można śmaiło sobie pograć w Call of Duty 2 Big Red One z Gamecube na PC dizęki emualtorowi Dolphin. Bez problemu ciagnie 60 kl/s w full HD na średnim sprzęcie jak mój 4 rdzeniowy PhenomII BE 4x3,7GHz 8GB ram i Radeon HD6870. Gra jest rewelacyjna nawet teraz. Szczerze polecam.
W końcu się przemogłem by dokończyć kampanie Black Ops 2 i pwoiem że fabularnie całkiem nieźle jednak uśmiercenie wszystkich bohaterów częsci pierwszej było wg mnie przegięciem.Było to pierwsze spotkanie z wojną przyszłości w serii Call of Duty i powinno być zdecydowanie ostatnim..Wybaczyłbym to gdyby wszystkie Cody z tematyką Future warfare były osobnaserią nienawiązujaca do Call of Duty bo tylko psuje to jej dobre imię. ALe cóż tak się nie stało i w tym roku kolejna część spod znaku COD i na 90% będzie to znów walka z gadżetami przyszłości.....I już mi niedobrze.
Uwielbiam czytać moralizowanie domorosłych obrońców prawa i innych strażników texasu,który się z ch*jem na głowy pozamieniali. Tak tak eryk_owi 25 lat wiezienia za piractwo...Szkoda że nie kara śmierci.Lepiej niech w więzieniach siędzą gracze niż mordercy pedofile i gangsterzy(o rety)...Tacy jak on sami ogladają dziesiatki seriali i filmów pobieranych z internetu i korzystają z warezów czy p2p ściągając gry.Dlaczego szukacie drzazgi w czyimś oku a nie widzicie belki w swoim? Tylko nie mówcie że z tymi filmami i serialami to nie piractwo albo że chodzi tylko o gry to kop z buta prosto w dupe się należy....Drugą dominującą cecha u Polaków oprócz cwaniactwa jest HIPOKRYZJA.Twórcy gier nie tak się obawiają piractwa co tego że ich niedorobiona gra się nie sprzeda i nie przyniesie góry pieniędzy. Wielu ludzi w tym i ja straciło mnóstwo pieniędzy na grach które zapowiadając się na gre roku była zwykłym kałem.Co z tego ze są gamepleye,w których pokazuje się zwykle najlepsze fragmenty lub sponsorowane recenzje,podrasowane trailery i screeny zupełnie nie oddają tego jaka jest gra na prawdę.Już nie wspominając o tym jak twórcy traktują pececiarzy....Zwykle jako rynek gorszy/drugiej kategorii który istnieje tylko po to żeby jeszcze dodatkowo doić kase od graczy setkami DLC,robiona na szybko konwersją z konsol,czy jako motor napędowy do sprzedarzy części komputerowych by w pewnym momencie olać nas ciepłym moczem i rpzestać wspierać dany tytuł na PC zaprzestając wydawania dodatków czy łatek...I oni się dziwią że ludzie ściagają gry z sieci.Pewnie że lepiej zainwestować w wymyślne DLC i zmusić kogoś do kupienia syfu zamiast skoncentrować się na jakości danej gry. Nie wiem czego tak cięzko pojać niektórym bardzo prostą rzecz,ze jeśli gra jest dobra to i tak się dobrze sprzeda i kolejne części również(jeśli część pierwsza danej serii była dobra to klient bierze w ciemno kolejne majac nadzieje że nic nie spi3rdolą po drodze).
Oczywiście cena robi swoje.
Niestety jak wspomniało już kilka ogarniętych osób ceny gier w Polsce są bardzo wygórowane w stosunku do tego co mamy na zachodzie więc nie dziwota że najpierw lepiej sprawdzić czy dana gra jest warta w ogóle swojej ceny. JEśli wychodzi kilka tytułów AAA w jednym okresie to mało kto sobie pozwoli na kupienie wszystkich...Dlatego najlepiej pobrać i sprawdzić który tytuł się opłaca kupic,czy gra spełnia oczekiwania i czy działa w ogole na kompie...Bo oczywiscie wymagania są wzięte zazwyczaj z dupy i nijak się nie mają do stanu faktycznego gdzie często problemy z konwersją lub optymalizacją nie pozwalaja grać komfortowo na zalecanym konfigu...oczywiście twórcy tego już nie wspomną.Oczywiscie jeszcze zostaje kwestia dodatkowych klientów DMR czyli steamy,originy itd.Jak to zauwałył swist18 są to zwyczajne programy szpiegujące,które zbierają non stop informacje o nas w co gramy ile gramy i kiedy gramy a takze inne dane o których mało kto wie przesyłajac dane 24 na dobe....oczywiscie wymyślne argumenty ze to bezpieczniejsze,że funkcje społecznosciowe,szybsze i w ogóle super a tak na prawde to kolejna metoda inwigilacji ludzi.....Nie wiem jak wy ale ja nie lubię jak ktos obcy wie co i kiedy robię...Jednak w czasach gdzie człowiek nie ma praktycznie wolności i iejst obserowany 24 godziny na dobe mało kto zwraca uwage na takie rzeczy.....Przecież to wszystko dla naszego bezpieczeństwa a tak na prawdę to wszystko to forma zniewolenia(już czekam na komenty że jestem j3bnięty lub mam manie przesladowcza).
Jeśli chodzi o mnie często sprawdzam najpierw czy dany tytuł działa i czy opłaca się go kupić
W sumie nie wiem po co się nad tym wszystkim tak rozwodzić bo biadolenie nic nie zmieni...DRMy jak były tak będą i piractwo jak było tak będzie niezależnie od przyczyn.Szkoda sobie psuć nerwy nic nie wnoszącą tyradą na ten temat,bo to tylko wylęgarnia i pożywka dla wszelkiego rodzaju hipokryzji i troli.
Enemy Front wcale nie jest porażką. Jest niezłym średniakiem który w czasach wszystkich zj3banych Future Warfareów daje frajde ze strzelania. Gdyby był robiony teraz zamiast Ghost Warrior 3 byłby na pewno nie lichym konkurentem dla Call of Duty,ale drugowojennych odsłon...bo te wszystkie po BO2 to nuda straszna.
Widać ze CI Games się rozrasta i dojrzewa.Widać to po materiałach promujących Sniper GW 3.Sukces współpracy z Deck13 nad Lords of the Fallen zaowocował...Trzymam kciuki żeby to była w końcu gra która im wyjdzie tak jak ma być i zeby zwyczajnie jej nie spi3rdolili różnymi babolami wynikającymi z lenistwa niż z braku talentu jak to było w poprzednich grach.
Po zapowiedzi i trailerze juz widzę że będzie kilka godzin fajnej rozwałki z bardzo widowiskowymi wybuchami. Biore w ciemno mimo ze to tylko celowniczek to i tak bedzie kilka godzin przyjemnej zabawy i rozwałki.Hatred grałem już wiele długich godzin i jakoś maniakalnym mordercą nie zostałem...Nie wiem skad wiecznie tyle hejtu i pretensji do ich projektów.Fajnie że nie robią nic udawanego bez wszechobecnej hipokryzji która wręcz wylewa się strumieniami zewsząd,tylko nazywają rzeczy po imieniu. Mam nadzieję że chłopaki z Destructive Creations dzięki tym mniejszym projektom sfinansują ten swój poważny projekt i dostaniemy kawał solidnej gry. Bo widać że potencjał spory w tym studiu drzemie. W kazdym razie start mają o niebo lepszy niż ludzie CI Games.Cieszy to że nasz ojczysty game developing się rozrasta i staje się bardzo znaczącym graczem na świecie.
Kapitalna taktyczna giera z rewelacyjną grafiką i w pełni interaktywnym środowiskiem. Do dzisiaj wyglada bardzo ładnie i wciąż sprawa wiele frajdy. We wszystkie gry robione na tym silniku grałem i bez wątpienia jest to najlepsza technologia do taktycznych RTS. Najfajniejsza opcja to oczywiscie "Direct control" gdzie możemy przejac kontrole nad kazdą wybraną jednostka i sterowiać ja jak w grach tpp...Owszem sterowanie w tym trybie trochę kuleje jednak nic nie daje frajdy jak własnoręczne demolowanie Tigerem miasteczka rozwalając wszystko co stanie na drodze czy piechurem eliminowanie piechoty nieprzyjaciela i obrzucanie go granatami.Kampania jest długa i bardzo trudna nawet na łatwym poziomie bo dysponujemy bardzo malą liczbą jednostek w porownaniu do przeciwnika. Tutaj życie kazego zolnierza jest na wagę złota,dlatego dobry plan to podstawa jak i częste sejwowanie. Szkoda że Company of Heroes nie ma dokladnie takiej samej opcji kontroli jak gry od Best Way i wszystkie inne na tym silniku (owszem jest coś pośredniego jednak to nie to samo) bo daje to nam mase nowych możliwości.Ci co nie grali to polecam gorąco.Nawet przeciwnik gier RTS bedzie zadowolony grając w ten tytuł.
Kapitalny dodatek z rewelacyjna kampania amerykanska i radziecką....Jeszcze większy chaos wojenny niż w podstawce przez co ciagle giniemy. Poziom trudności jest znacznie wyzszy i czasami zdarza się tak, że misje konczymi z milimetrem na pasku energii (obrona domu w Noville chociażby hehe). Oprawa graficzna trochę się poprawiła względem podstawki jednak pojawia się więcej bugów skyptowych niż w podstawowej wersji.Doszło kilka nowych broni w tym Browning Cal 30 i mój ulubiony(zaraz po Thompsonie m1a1) Gewehr 43. Największą wadą dodatku jest jego długość,jendak w dobie obecnych długości gier single oscylujących w przedziale 4-7 godzin jest całkiem nieźle. Z pewnością będę do niej wracał równie często jak i do innych drugowojennych CODów.
Gra którą przeszedłem już ok 30 razy od czasów premiery i w przyszłości znów będę w nia grał. Kapitalna drugowojenna strzelanina z rewolucyjnym jak na tamte czasy gameplayem. Oczywiscie gra jużsię zestarzała jednak wciaż jest ładna,tylko animacje kuleją,soldaci dziwnie się poruszają z niezbyt realistyczną prędkością (za szybko) i brakuje klatek animacji jednak w ferworze walki tego się nie widzi. Dzięki modom i skinom w wysokiej rozdzielczosci można odmłodzić tytuł w znaczny sposób...z resztą to tyczy się praktycznie każdego Drugowojennego CODa jak i MOHAA.Kampania radziecka bez wątpienia jest najlepsza,tuż za nią amerykańska a na koniec angielska,która bardzo przypomina własnie swojego prekursora czyli MOHAA,gdzie też większosć misji wykonywalismy w pojedynke (słynna misja na tamie isę kłania)...Chociaż i tutaj kampania ma swoje bardzo mocne strony jak atak i obrona mostu Pegaz czy zniszczenie V2 wraz z sierżantem Ingramem,któremu głos podłożył wtedy jeszcze mało znany Jason Stratham.. Ogólnie jest to już gra legenda,która mimo 13 lat na karku wciaż świetnie bawi w singlu jak i w multi które wciąż jest żywe.
Świetne CAll of Duty,które w końcu nie bało siępokazać okrucieństwa wojny. Szkoda że od początku nie było takiego systemu obrażeń jak tutaj ale sprawdza się i wyglada to świetnie. Urwane nogi po wybuchy granatu,wystajace żebra i poodrywane konczyny przy strzałach z bliska z trench guna :) i wymowne animacje umierajacych żołnierzy dodaja grze charakteru i poczucia że na prawde uczestniczymy w największym i najbrutalniejszym konflikcie jaki miał miejsce na ziemi.Dobrym pomysłem było przeniesienie miejsca akcji na pacyfik.Tamtejsza dzungla i wyskakujący japończycy potrafia podnieść ciśnienie. Kompania radziecka jest z kolei bardzo wymowna,mroczna i brutalna i przez to najlepsza ze wszystkich kampanii frontu wschodniego ktore były w Call of Duty. 9.5/10
Najlepsza historia w grach Call of Duty bez wątpienia.Ciekawa i dość długa jak na COD fabuła z niezłymi zwrotami akcji to najwiekszy atut tej gry i szkoda że nie kontynuowano historii w następnych częsciach...Owszem znaczna część kampani BO 2 jest zwiazana z Black Ops jednak nie można jej nazwać bezpośrednim sequelem czy prequelem. Grafika ładniejsza od Modern Warfare'ów i wciąż się może podobać jak we wszystkich CoDach.Oczywiscie nie jest to żadna rewelacja jednak nikt się nie krzywi patrząc na gry z tej serii.W multi nie gram w góle,bo nie bawi mnie latanie po całej mapie jak pierdolnięty i strzelanie do wszystkiego co się rusza,a mutli w każdym CODzie to to samo co było juz za czasów MOHAA...i tak każdy łupi w Team Deathmatch czy sam deathmatch a jak mówiłem to mnie w ogóle nie bawi tylko nudzi po kilkunastu minutach bezmyślnej młócki. Jestem fanem Singla w grach akcji i tylko pod tym kątem kupuje gry. Ta część ma najlepsza historię więc dostanie az 9.5/10
Najlepsza drugowojenna strzelanina jak wyszła. Kapitalnie zaprojektowane misje,grafika która podoba się nawet 10 lat później ,zdecydowanie to był szczyt umiejętności Infinity Ward wraz z pierwszym MW. Szkoda że COD 1 i UO nie odświeżyli po kilku latach na silniku 2ki...byłoby idealnie. Ale i tak pierwsze 3 gry spod szyldu Call of Duty to prawdziwy majstersztyk,do którego wciaż i wciąż wracam. Obecnie gram w Coda 2 z modem Back2Fronts,który odświeża gameplay i doznania tak że wersji vanilla nie chce sięjuż ruszać hehe.Mnóstwo nowych broni i animacji(lunety w broniach 3d) poprawiona inteligencja,kilka nowych misji Single w tym 2 gdzie się gra po stronie Wermachtu i gólnie czysta poezja ten mod,który jest jeszcze lepszy od słynnego WCP 2.91....Szczerze polecam. Drugowojenne CODy to gry w które z pewnościa będę grał jeszcze i za 10 kolejnych lat albo i dłużej jak i w MOHAA czy RTCW . Mimo 27 lat na karku wciaż mnie tak samo bawią te gry jak w czasach gdy uruchamiałem je po raz pierwszy z wypiekami na twarzy. W historii mojego grania od czasów Amigi i roku 1994 taka sztuka udała się tylko kilku tytułom....To chyba idealna rekomendacja :D
Gra o wiele lepsza od beznadziejnego WRC 5. Wszystkie moje przypuszczenia się sprawdziły co do tego tytuły,że nie ma najmniejszych szans z DIRT Rally, jednak jest bardzo dobrą grą rajdową którą można określić mianem symulacyjno-zręcznościowych. Grafika porównywalna do tej z WRC 5 jednak fizyka jest kilka razy lepsza. CZućwage samochodu,auto fajnie wchodzi w zakręty i kamera nie jest przyspawana do tyłu samochodu jak w WRC 5.Ogólem jest to znacznie bardziej usprawnione WRC 4 i szkoda że nie jest to włąśnie WRC5 bo jest zwyczajnie lepsze. Trasy przede wszystkim są bardzo dobrze zaprojektowane,ładne i miejscami bardzo wymagające(gdzie w WRC 5 były niektóre miejsca szerokości autostrady 2 pasmowej) tak tutaj bardzo często trasa jest troszeczke tylko szersza od samochodu,zupełnie jak w DIRT Rally. Dużo samochodów i do tego tych najbardziej rozpoznawalnych z historii WRC to kolejny spory atut jak to, że każde auto zupełnie inaczej się prowadzi, przez co nie mamy wrażenia jak w WRC 5 że jeździmy tym samym klocem tylko w innej obudowie.
Na koniec prośba żeby nie sugerować się demem bo pełna wersja jest znacznie lepsza i lepiej zoptymalizowana od dema.
Podsumowując jest to gra która spokojnie wygrywa z WRC 5,jest przemyślana i daje mnóstwo radości z pokonywania bardzo dobrze zaprojektowanych tras.Fizyka bardzo dobrze wyważona i pozbawiona błędów gry od studia Kyloton.Na minus spore wymaganai sprzętowe nieadekwatne do jakości grafiki,pomniejsze bugi tu i ówdzie i spory rozmiar gry prawie 30GB gdzie WRC4 zajmowało troszkę ponad 7 a wielkiego skoku jakościowego nie widać. Nie jest to tytuł oczywiście stajacy na równi z DIRT Rally.jedak każdy kto odbił się od nowego Dirta przez wysoki poziom trudności,tutaj na pewno będzie się bawił świetnie.Najlepsza zręcznościowo-symulacyjna rajdówka od Czasów Colina 04.Zasłużone 8.5/10
No to zgarniam ta stówe punków Fett i już ci mówie: DSJ 2.1 pobierz sobie z chomikuj gotowa kompilacje DSJ z Dosboxem która nie wymaga konfiguracji lub znajdz tutorial w sieci. JEst tego sporo także łatwo znaleść. DSJ 3 i 4 juz bez problemu działają na windzie 8 i 10.
@n0rbji to całego Pucharu Świata w trybie podwójnych konkursów raczej nie udało się wam rozegrać :D
No a jesli chodzi o Deluxe SKi Jump to jest to moja ulubiona seria gier. Do tej pory w okresie zimowym często zagrywam się w DSJ 2.1 i najnowszą odsłonę,która ma najlepszą i najbardziej realistyczną fizyke skoku jaka powstała w grach o tej tematyce. Szkoda ze Jussi porzucił już tą serię bo wystarczyłoby dodać brakujące skocznie znane z Pucharu Świata i LGP by mieć grę kompletną.Szkoda że nie powstała od czasów 4ki żadna nopwa gra o skokach,bo wciaż jest to jedna z najpopularniejszych dyscyplin zimowych w Europie...a od czasów Skoków 2006 czy RTL Skijumping 2007 mamy zupełną posuchę jeśli chodzi o bardziej rozbudowane gry o skokach.
Jeśli chodzi o sam materiał to świetny...Dzięki za przypomnienie najlepszych czasów z gimnazjum i szkoły średniej gdzie turnieje na lekcjach informatyki to był wręcz obowiązek.Mam nadzieję że chociaz kilka osób które z jakichś powodów nie znało serii chętnie po nia sięgnie by się przekonać jak taka prymitywna wręcz gra zdobyła serca milionów Polaków :D
Świetna część Call of Duty która była pierwszym CODem od Treyarch i wg mnie jednym z najlepszym Codów ever. Swietna kampania koncentrujaca się na 1 tylko bohaterze legendarnej Wielkiej Czerwonej Jedynki,czyli najsłynniejszym oddziale piechoty, oprócz 101 Dywizji Pow. Desantowej,ktory brał udział we wszystkich najważniejszych etapach wojny w ktorej uczestniczyli amerykanie. Dość długa kampania jak na Call of Duty to dodatkowy atut. Kolejnym plusem jest to ze obecnie można sobie w nia spokojnie pograć na PC przez emulator Dolphin w wersji 4.0.2 (emulator Gamecube i Wii) nawet na słabym kompie. Gra działa bez problemu w 1080p i na PC wyglada dobrze,porownywalnie do Pierwszej części na PC na najwiekszych detalach. Świetne misje i kapitalny dźwięk to głowne atuty tej odsłony CODa. Polecam!
Nareszcie można sobie bezproblemowo zagrać w tego medala na emulatorze NGC Dolphin 4.0.2 Nie trzeba mocnego sprzętu a gra chodzi płynnie w rozdziałce FullHD i wyglada dobrze. Polecam wszystkim którzy nie grali jeszcze w tą odsłone MOHa. Rownie dobrze chodzi Call of Duty 2 Big Red One na tym samym emu. Takze z braku ciekawszych gier na PC polecam pograc w te tytuły. JEsli chodzi o samego MOH Wojna w Europie to jest bardzo dobra gra, na pewno lepsza od Airborne na PC.
Jako zupełny maniak interesujacy się wszystkim co dotyczy II wojny światowej grałem we wszystkie gry rozgrywające się w tych czasach i nie ominąłem takze tego tytułu,jednak po przejsciu tej gry nie miałem do niej ochoty wracać przez kilka lat. Zupełnie inaczej ma się sytuacja z wczesniejszymi odsłonami czy MOHAA z dodatkami i MOHPA w ktore regularnie gram od czasu do czasu po dziś dzień. Ta odsłona jest zdecydowanie za bardzo konsolowa,płytka i bez klimatu. Interfejs wg mnie tragiczny,.zbyt duzy celownik, niepotrzebne i narzucone upgrady broni, bardzo ugrzeczniony i odrealniony obraz wojny,ktory przez to zupełnie nie wciaga gracza, to zdecydowanie najwieksze wady tego tytułu. Dobrze że gra jest dość krótka bo dłużej w nią grać bym nie miał ochoty...po prostu nuży....Czego nie robią przeciez poprzednie MOHy nawet na PSX były lepsze a takze odrealnieni niemieccy żołnierze czyli od piechura po terminatora w opancerzeniu z MG 42 w rece . NA plus na pewno to że skoncentrowano się na spadochroniarzach i misje sa wzorowane na prawdziwych operacjach w ktorych uczestniczyła 82 Dyw Pow. Desantowa, oczywiscie oprócz ostatniej odrealnionej misji ,która z rzeczywistoscią ma wspolnego tylko konstrukcje wież ze stanowiskami przeciwlotniczymi,które broniły min Berlin, Do dzisiaj zachowała się w dobrym stanie część jednej z Berlinskich wież (polecam Wielkie Konstrukcje III Rzeszy na Nat Geo) Sama konstrukcja map jest godna pochwały..Duze tereny ze sporą ilością dróg czy możliwościa przejscia części mapy po dachach. Graficznie do tej pory jest ładnie, gra starzeje się nieźle i dzisiaj może się podobać...jednak nie ukrywam że Brothers in Arms Hells Highway jest o wiele ładniejsze mimo że sa robione na tym samym silniku UE3.
Na koniec dodam ze MOH Vanguard z PS2 jest o wiele ciekawsza mimo że bardzo podobna to jednak o wiele bardziej klimatyczna. Obecnie gra jest taniutka i można bezstresowo w nią pograć i czerpać radość jednak miłośnicy gier o tematyce II WŚ juz w trakcie pierwszych misji poczują że coś jest nie tak, ze gra nie ma kompletnie klimatu bedąć pustą widowiskową wydmuszką dla Casuali.
Otóż to kolego Zamieć2000. Po Kilkuset walkach mogę ogłosić iż jest to najlepsza bijatyka na PC na równi z Mortal Kombat. Jednak jeśli chodzi o gry w stylu Anime ta bezapelacyjnie wygrywa z Serią Blazblue, która przegrywa we wszystkich elementach.Swietna fabuła, do tego widowiskowo przedstawiona zupełnie jak w wysokobudżetowym Anime typu Fate Zero. JEdyny minus to to ze gra wyszłą na PC bez zadnej zapowiedzi czy jakiegokolwiek szumu medialnego, takze multi świeci pustkami, a szkoda bo gra zasługuje na prawdę na uwagę. Jednak myślę że po pewnym czasie i ta część stanie się legendą jak GG XX Reload wsrod graczy lubiących bijatyki.
Hipokryzja na tym forum aż boli. Domorośli obrońcy praw autorskich,którzy się moralnie burzą a sami zapewne nie byli lub nie są lepsi. Oczywiste jest to że jak ktoś mając wydać 100 czy 200 PLN na grę raczej wolałby zobaczyć na własnej skórze czy jest to tego warte. Nie ukrywajmy że Polska to wciaz biedny kraj,gdzie nie stać szarego typowego dorosłego gracza majacego na utrzymaniu dom pracujac za 1300-1600PLN żeby kupował gry hurtowo(rozpieszczonych bananowców którzy doja kase od starych nie liczę,bo tacy to sobie mogą krzyczeć najwiecej o tym jak złe jest piractwo gdy nigdy nie zarobili sami ani złotówki żerując na rodzicach jak pasożyty) Dlatego każdy najpierw woli przetestować tytuł żeby faktycznie się zdecydować na konkretny tytuł.Sam tak robie i nie widzę w tym nic dziwnego ani tym bardziej złego,zwłaszcza że producenci gier robią nas w graczy w ch...za każdym razem wydajac niedorobione tytuły,zarabiajac na season passach,DLC czy innych tego typu procederach,które maja wycisnać z frajerów każdy możliwy grosz z danej gry....Prawda jest taka że jeśli gra jest tego warta to się sprzeda bez względu na zabezpieczenie...Seria Wiedzmin jest tego najlepszym przykładem i to nie jedynym. Co ciekawe gry które nie były scrackowane nie uzyskiwały przewidywanej ilosci sprzedaży bo ludzie obecnie nie chcą kupować kota w worku....Tak cięzko to pojąc? Ja zaczynałem od kupowania gier na bazarze jeszcze na amigę a potem na PC az do lat 2002-2003.....to było normalne bo nie było mnie stać na orginalne tytuły za kieszonkowe i pieniadze ktore zarobilem na dodatkowej pracy....Mimo tego i tak większosc kasy wydawałem na gry. Piractwo nie zginie na pewno,juz wielokrotnie w ciagu lat tak twierdzono. Owszem Denuvo jest ciężkie do złamania ale i tak zostało złamane,podobnie było to ze StarForce,które tez miało być "ostateczną" bronia na piratów i nic z tego nie wyszło. Zeby zachęcać ludzi do kupowania gier najlepszym wyjsciem będzie obniżka cen(z której połowa wartości idą na koszty dystrybucji,podatki i posredników) a takze zaprzestania procederów typu: ograniczona instalacja gry na jednym komputerze,wymagany dostęp do sieci w trybie Single, setki DLC no i zadbać o jakość gry a nie wmawiać ludziom że to złoto dająć nam pomalowany złotą farbą kamień, czyli obiecanki podrasowane trailery czy sponsorowane recenzje,gdzie stan faktyczny gry jest taki jak chociażby w ASsassins Creed Unity w dniu premiery czy Batman Arkham Knight na PC a takze wiele innych tytułów z podobnymi problemami...To jest prawdziwa walka z piractwem a nie dodawanie coraz bardziej skomplikowanych DRM,ktore utrudniaja "legalnym" graczom pograc w dany tytuł serwująć problemy z wydajnościa jak to było na początku przygody z Denuvo czy wywalanie polaczen z serwerami gry jak np w The Crew czy innych gier wymagajacych polączenia z siecią w trybie single problemy ze stabilnoscia i szybkoscia pracy komputera ja kto było ze Starforce.
Half-Life 2 to gra która nigdy się nie zestarzeje. Świetny rewolucyjny i rewelacyjny gameplay,bardzo rozbudowane zabawy fizyką i piękna grafika,która nie jebie po oczach milionem shaderów,bloomów itp itd, jednak jest naturalna,surowa i ma do tej pory bardzo ostre tekstury i ładne modele przez co starzeje się z gracją.Przeszedłęm kazdą część half life wraz z dodatkami conajmniej po kilka razy i wciaż chętnie wracam do serii. Obecnie testuje rózne mody i najbardzije SMOD Redux mi się podoba, wiele ulepszen gameplaya, nowe bronie efekty trafien pocisków,wybuchów czy gore itp a takze dodatki typu bullet-time czynia grę jeszcze przyjemniejszą. Dla tych którzy uważają że Half-Life jest brzydki niech się palną w łeb albo zainstalują FakeFactory Cinematic Mod 2013,który jak wiadomo zmienia calutką stroną wizualną w grze a takze dodaje całe mnóstwo elementów na mapach przez co nie są pustawe tylko pełne detali i idealnie uzupełniają świat gry.
Wielu młodych graczy nie zrozumie fenomenu Half-Life bo wychowali się na obecnych płytkich FPSach,które można określić mianem "samograjów" czyli korytarzowych prostych widowiskowych gier gdzie tylko napierdalasz przed siebie i wybijasz fale wrogów(oczywiscie są ambitniejsze FPSy jednak wiadomo że teraz robi sie dziesiatki gier na fali popularności CODa) . Za 10-20 lat ten tytuł wciąż będzie się wyróżniać gameplayem i na pewno będzie zadziwiać kolejne pokolenia graczy rozbudowaniem rozgrywki.
Kolejna kapitalna bijatyka w stylu anime na PC. Grafika piękna,animacje świetne i walka baaardzo widowiskowa i wymagająca. Grałem we wszystkie poprzednie Guilty Gear czy Blazblue i bardzo ucieszyła mnie informacja że najnowsza część pojawi się na komputerach.Nie zawiodłem sie na tym tytule nic a nic. Fani bijatyk nie beda zawiedzeni.
Legard. Nie kazdego da się zadowolić.DIRT Rally jest określany jako RBR 2 i bardzo słusznie bo jest to symulacyjna gra,a nie zwykła arcadówka jak seria WRC przeznaczona dla każdego.Mimo to, że sa ułatwienia w sterowaniu przez co da się przyjemnie jeździć i mało doświadczonym graczom. To ze odcinki sa długie i wzorowane na realnych to bardzo dobrze. Zauważ że są takze krótsze odcinki w danym rajdzie tzw sprinty które już odpowiadają mniej wiecej długością z gier zręcznościowych. Co do modelu jazdy to nie masz racji. w finlandii auto więcej leci niż jedzie bo tak tam wyglądaja OSy w rzeczywistosci.Jest to zresztą wizytówka rajdów WRC. Krajów owszem mało,jednak ma nadzieje że jeszcze kilka dodatkowych się pojawi w następnych dodatkach,bo gra wciąż będzie rozwijana. Rozegrałem setki godzin w RBR i RSRBR i model jazdy jest idealny. Bardzo podobny do RBR jednka tutaj jeszcze bardziej czuć wagę samochodu. Najlepiej jeździc kamerą ze zderzaka,maski bądz wnętrza, bo z za samochodu daje się zauważyć lekkie opóźnienia reakcji,(co jakby nie parzeć jest bardzo realistyczne, przecież od razu przy skręceniu kierownicy nie wykonujesz skrętu tylko musi minać drobna chwila zanim auto zareaguje).
Wielu graczy na prawdę lubiacych rajdy w koncu doczekała się godnej gry oddajacej całe piękno tego sportu. Po dircie 2 i 3 któe były płytkimi arcadówkami dla casuali w końcu Codemasters powróciło do korzeni i dało nam bardzo dobrego następce Richarda Burnsa Rally. Mam nadzieje ze w przyszlości dodadzą jeszcze kilka krajów z odcinkami spcejalnymi i kilka klas aut,bo brakuje wielu ikonicznych samochodów i odcinkow specjalnych.
Kurde tak to jest jak tzw "eksperci" tego portalu oceniaja grę słabo i dzięcki tylko własnie tym ekspertom oraz redakcji średnia gry spada na łeb na szyję podczas gdy wsród 1,5 tysiaca graczy średnia wynosi 8.4.....Powinny być wyświetalne obie oceny na stronie głównej jako równie ważne.
Przecież jak wiadomo ocena recenzentów jest tylko subjektywną oceną samego recenzenta który albo był uprzedzony do tytułu albo miał gorszy dzień czy kaca. Juz broniłem Enemy Front i wciaż będę to robił bo na to zasługuje mimo kilku niedoróbek. Wystarczyłoby kilka tygodni szlifów lub jakis większy patch naprawiajacy AI i niedoróbki graficzne i gra byłaby tytułem spokojnie rywalizującym z tytułami AAA.
W dobie coraz to bardziej nonsensownych i futurystycznych odsłon Call of Duty gra o tematyce drugiej wojny to miła odmiana bo już gracze maja dość tej całej wojny przyszłości.Owszem EF nie jest tytułem idealnym ale i od początku gra była wyceniana 50% taniej niż Strzelaniny AAA,które niekoniecznie są lepsze od tego tytułu. Oprócz szwankującej często AI i innymi drobniejszymi błędami zdarzającymi się tu i ówdzie Enemy Front daje kilka godziń swietnej rozrywki bardzo fajnie pokazującej walki podczas Powstania Warszawskiego.
Model jazdy jest fatalny i niekonsekwentny a co najgorsze zabugowany. Czasami auto odstawia na drodze dziwne cyrki,na zakrętach fizyka się potrafi blokować przez co auto zaczyna sunąć dziwnie bokiem i wiele innych sytuacji,które w poprzednich częsciach nie występowały. Z resztą fizyka w całej grze jest ułomna. Autem nie można dachowac! No ludzie podstawowa rzecz w grach samochodowych, a zwłaszcza rajdowych gdzie przez nieuwagę można zaliczyć widowiskowy wypadek tutaj nie istnieje. Auto tylko moze sie z czymś zdrzerzyć co i tak nie wyglada dobrze i uszkodzeniom ulegają nie te częsci które powinny czasami auto się niszczy na prostej drodze bez żadnego powodu (zwłaszcza w Szwecji). Jak już wspominałem wcześniej nie ma praktycznie żadnych hop....Ta gra to porażka. Jedynie grafika jako tako wygląda i dźwięk strzelających tłumików brzmi fajnie. Po za tym to CRAP.
Otóz Makromouse zasmuce Cie ale z rajdowkami jestem zaznajomiony od roku 1994 gdy wyszło pierwsze Q Rac Rally w roku 1993. Koncze kampanie w Dirt Rally 0.8 sporo grałem w RSRBR od roku 2009 do obecnej wersji 2015 do Richarda Burnsa Rally i to na klawiaturze, a takze setki godzin we wszystkie Coliny i poprzednie WRC czy Rally championship i RC Xtreme więc mi nie pi3rdol z łaski swojej ze brak mi umiejętności. Grałem w wersji 1.0.2 po za tym changelogi łatek nie zawierają poprawek wymienionych przeze mnie elementów.Gra jjest po prostu o wiele słabsza od poprzednich WRC,bo deweloper posiada zero doświadczenia w tworzeniu tego typu gier. Mimo dobrych chęci przydalby się jej jeszcze przynajmniej pół roku szlifów żeby doprowadzić ją do stanu używalności. Z resztą nie jestem jedyna osobą która ma takie a nie inne zdanie o WRC 5. Opinii na forach zwłaszcza negatywnych są zastraszające liczby także to nie mój wymysł.Szkoda że spartolili tak dobrze zapowiadającą sie grę,bo byłem bardzo pozytywnie nastawiony do niej przed premierą...No ale cóż...Jak widać nakręcanie się na grę przed premierą tylko szkodzi jej po premierze bo mocniej się odczuwa rozczarowanie.
Postanowiłem dać WRC 5 drugą szanse i nigdy więcej już tego szajsu nie zainstaluje nawet na kompie..Dobrze że zdarłem pirata żeby zobaczyć dco to jest bo za tą kase można kupic 5 starszych rajdowych gier które dadzą o wiele więcej satysfakcji niż to guano. O fizyce jazdy nie będę się rozpisywał bo jest fatalna...cieżko ładnie wejsc w zakręt na recznym żeby nie wyrzuciło z toru albo żeby auto się zablokowało w połowie łuku i zaczęło sunac jak mydło po posadzce. Wykrywanie kolizji to kpina: auto nie chce koziołkować przy wypadkach tylko często dziwnie sunie na boku uszkodzenia albo w ogóle się nie pojawiaja przy zderzeniu albo o zgrozo pojawiaja się w kilkanascie sekund po kolizji gdy jedziemy prawidłowo środkiem drogi. Rozbawiło mnie to gdy jadąc na prostej nagle odpadł mi tylny zderzak i zaczęła latac klapa a pilot krzyknął Auć!...nie no porażka. Trasy moze są i ładne ale nie ma praktycznie żadnych hop...no ludzie w Finlandii zero hop na3 przejechanych OSach a np w Dirt Rally to się w Finlandii więcej lata niż jedzie :D Z resztą w CMR 2 do 2005 czy wczesniejszych WRC w Finlandii było bardzo dużo hop. Otoczenie drogi jest niezniszczalne...co też razi bo taki drewniany płotek czy np w Polsce ogrodzenie z drutu kolczastego jest niezniszczalną ścianą.W poprzednich częsciach praktycznie każde ogrodzenie słabsze dało się rozwalić a tutaj nic. Ostatnim gwoździem do trumny jest praca kamery zwłaszcza z zza samochodu którą uzywam najczęsciej. W Colinach są najlepsze kamery z odpowiednią sprężystością, w WRC troche sztywniejsze a tutaj to zupełnie przyspawane do tyłu auta przez co nie mozna wyczuć auta i jeszcze irytujące zbliżenie na każdym zakręcie,które tylko wybija z rytmu.O błedach i niedoróbkach graficznych jak rosnace w powietrzu krzaki na poboczu nie bede już wspominał.....Serio to najgorsza gra rajdowa od czasów Rajdu Polski......Nie kupujcie tego gówna.Rally Championship z 2000 roku jest od tego lepsze a kontynuacja Rally Champ. Xtreme to juz w ogóle genialna rajdowka przy tym szajsie nie wspominajac o CMR 2.0. Serio
Po pierwsze Richard Burns Rally wyszedł w 2004 a nie 2001 a po drugie realizm gry dopiero co czuć na dobrej kierownicy. NA klawiaturze takze da się grać jednak wykręcenie dobrego czasu zajmuje sporo i cierpliwości. Do tej pory katuje w RBR z modem RSRBR 2015. Mam wszystkie packi aut od początku lat 90tych po rok 2015 klasy WRC a także przednionapędowe, masę dodatkowych tras i to w zupełności wystarcza. WRC 5 to średniawka i to słaba....Widzę że recenzentow tego portalu coraz bardziej ponosi wodza fantazji,bo recenzje odbiegają od rzeczywistości w coraz to większym stopniu. WRC 3 i 4 są o wiele lepszymi grami od tej,pseudo nextgenowy silnik zabiera 4 razy więcej miejsca niż WRC3 i ma większe wymagania a wcale nie wyglada lepiej....Fizyka jazdy jako-tako ale i tu nie ma frajdy z pokonywanych zakrętów jak w chociażby Colinie 2 czy 4 czy nawet w Dirt 3 gdzie mdoel jazdy jest o wiele przyjemniejszy. Dodatkowo bardzo mało aut,żadnych modeli ze wcześniejszych lat,trasy mało zróżnicowane i powtarzalne.Wielka szkoda ze gra na licencji WRC AD 2015 jest wciaż znacznie słabsza od WRC Rally Evolved z PS2 z roku 2005. No nic trzeba czekać na premiere DIRT Rally oraz Sebastian Loeb Rally Evo,które na pewno będzie o wiele lepsze od WRC5.
Na pewno będzie ta gra lepsza od tegorocznego WRC. Gra jest robiona rok dłużej niż były robione części WRC więc myślę że będzie to miało pozytywne przełozenie na jakość. DIRT Rally z pewnością nie dorówna jednak jako zręcznościowa i tańsza alternatywa spełni swoje zadanie.
Eeeeeech rok 2015 a my wciaż nie mozemy dostać na PeCety rajdów WRC co najmniej dorównujących serii WRC od SONY na PS2 zwłaszcza WRC Rally Evolved czy z Xboxa Rallisport Challenge 2 od Microsoftu....Jendak Dirt Rally jest właśnie nadzieją na to że dostaniemy godną grę rajdową na pieca. Oczywiscie nie wspominałem o RBR bo to zupełnie inna liga i inny poziom zabawy zwłaszcza z Modem RSRBR 2015. Wracając do WRC 5. Zmiana developera nie poprawiłą sytacji a wręcz ją pogorszyła. Gra wygląda porównywalnie do WRC 4 a zajmuje 4 razy wiecej GB na dysku,przez nowy pseudo nextgen (ta jasne...ziew) engine i zawyżone wymagania...no od biedy fizyka jazdy może isęniektórym podobać bo można znów podriftować na szutrze jak w CMR 2 czy WRC z 2010 jednak i tak odczucia jazdy są hmmm sztywne.Milestone robił z roku na rok mały postęp jeśli chodzi o serię WRC i myślę że zamiast wydawać grę co rok wystarczyłoby 2-3 lata robic 1 część a wyszedłby godny tytul minimum na miarę CMR 04....No ale chęć robienia z ludzi idiotów i napełnianie portfela co roku tym samym średniakiem jednak przeważyła szalę....Szkoda....Trzeba czekać na pełną wersję DIRT Rally albo wciaz grać w RBR lub odpalić na konsoli czy emu WRC od Sony.
Widzę że połowa oceniajaca FIFE 16 to kretyni a druga połowa to tępe małolaty i/lub psychofani PRO EVO. Sponsorów nie ma w Ekstraklasie u częsci druzyn od kilku lat w związku z ustawą hazardową....Zmiencie język na angielski i juz sponsorzy się pojawiają. Ci oc mają problemy z rozgrywnaiem meczu niech zmienia opcje asysty podań strzałów itd. To ze macie wszystko bez wspomagaczy i gracie na klawiaturze albo na dennym padzie to się nie dziwcie że podania nie trafiają. Nie mówieże obecna Fifa jest gra idealną ale poprawiono i dodano kilka rzeczy w stosunku do 15tki a to plus. PES takze w tym roku jest bardzo dobry,tylko jakość portu PC nie jest najwyższej jakości i zepsuta gra bramkarzy przez których mecze konczą się hokejowymi wynikami,ale w koncu mamy oba tytuły na wysokim poziomie, także każdy znajdzie coś dla siebie. Fifa dostaje 9/10 , a PES 8/10 za to ze KONAMI traktuje graczy PCtowych jako tych gorszych mimo ze PeCet od dawna jest platformą o wiele silniejsza niż konsole "nowej" generacji.
Doom był i jest w dalszym ciagu jest całkiem strawnym kinem akcji robionym na kanwie legendarnej serii FPS. Owszem są bezsensy i banały w fabule....ale ku*wa,który film ich nie ma w większej lub mniej ilości. Jest spoko akcja, jest Dwayne Johnson i jest słynna sekwencja FPS, ktora cieszy każdego fana gier. Film nie jest w ogóle ambitny ale jako ekranizacja gry wypada przynajmniej 10 razy lepiej niż tragiczna ekranizacja Max Payne.....Jednak gdyby porównywać film do innych klasyków filmów SF jak Obcy Decydujące starcie czy Predator to nie ukrywajmy jest słabo.
Ludzie popracucjcie nad humorem do tych filmików bo za ten odcinek dostajecie ode mnie odznaczenie "KAROL STRASBURGER SEAL OF APPROVAL"....Jeden udaje że jest śmieszny a drugi udaje że żyje...Musicie tchnąć w tą serie więcej życia i dynamiki,bo zwyczajnie sam gameplay jest o wiele ciekawszy niż wasze komentarze i reakcje,które są tak żywiołowe jak po zjedzeniu blistra tabletek Relanium.
Mamy juz połowę roku 2015 i z tego co się orientuje istnieją mikrofony które można przypiać do ubrania,czy chociażby takie co się zakłada za ucho.....Chyba że kudłaty kolega czuje jakąś niepojętą satysfakcje z "miętolenia drąga".
Seria Gry z kosza ma ogromny potencjał do bycia rewelacyjną, satyryczna seria wyśmiewajacą te tragiczne wręcz tytuły,lecz musicie baaardzo popracować nad wykonaniem....bo obecny poziom jest o wiele gorszy niż gry,które testujecie. Owszem było może ze 2,3 odcinki które "jako tako" bawiły,jednak to zdecydowanie za mało. Mama nadzieję,że kolejny odcinek będzie co najmniej o 2 klasy lepszy.
HAHA HAHA...Sorry ale nie mogłem inaczej. Kolejny artukył o Hatred i kolejna dyskusja o tym samym gdzie wszyscy pseudo obrońcy moralności,którzy czują chyba powołanie produkuja swoje racje i wciskaja je z uporem maniaka ludziom,którzy mają ogarniete głowy i wiedzą, że gra to tylko i wyłącznie gra. Jestem w 100% pewien ze przez taki tytuł jak Hatred(który mi się osobiscie bardzo podoba ale tak żeby przejśc 1 plansze...bo na dłuzsza mete jednak jest nudny) nie spowoduje wzrostu morderstw ani przestępczości w zadnym razie (no ale teraz media zamiast CS czy GTA beda wymieniac wlasnie Hatred jako winowajce ew zbrodni).
Każda poukładana psychicznie osoba wie dokladnie że to nic innego jak tylko kod pikseli ew cos jak interaktywny film i tyle.Po za tym gra jest przecież tylko dla osób dorosłych,więc o co ten cały rozgardiasz? Z tego co wiem zabijanie niewinnych cywili było juz w Carmageddonie i Postalu 1,2 czy nawet 1 słynna misja w COD MW2....No i co? Skrzywiło to komus psychike? Po zagraniu w te tytuły wzrosła jakoś statystyka przestępczosci czy psychopatycznych morderstw?na 100% NIE.Jakby tak było jak to nakręcacie czy wmawiaja wstrętne, manipulacyjne media to każdy po zagraniu w gre czy po obejrzeniu hardkor filmu wyszedłby na ulice robic rozpi3rdol na żywo. Jedynie na kogo mogą podziałać tego typu rzeczy są powiedzmy wprost: ludzie w chorzy psychicznie....Koniec tematu.
Oczywiscie zawsze znajdzie sie jakis kretyn i hipokryta co wciaż będzie się moralnie oburzał.....jak to mówią: Głupcy zawsze mają najwięcej do powiedzenia na tematy o których nie wiedzą nic.
@marcus_x Że ku*wa co??? Sterowanie pojazdami strzałkami czy WSAD to porażka? Nieźle masz w głowie że uważasz to za porażkę. PRzecież to bardzo wygodna opcja,ja nie wiem jak można sterować autem przy ustawieniu klawiszy w 1 rzędzie. Przecież tego nie da się ogarnąć 1 ręką efektywnie. Sterowanie strzałkami czy nawet WSAD umożliwiają dużo lepszą kontrole a także dzięki uwolnieniu drugiej ręki,o wiele łatwiej jest ogarnac inne funkcje typu hamulec ręczny,nitro, czy strzelanie jak w GTA...Co do samego Drivera 3. Pamietam jaki na tągrę był robiony hype i co z tego finalnie wyszło.Chciano zrobić killera dla GTA 3 a wyszedł największy samobój w branży.Co prawda Poźniejsze odsłony są juzo wiele lepsze,jendak nigdy nie zapomniano o blamażu i katastrofie jaką "zasłynęła" część Trzecia.
Jestem ogromnym fanem serii S.T.A.L.K.E.R. i każdą część przeszedłem juz grubo poand 10 razy i wciąż od czasu do czasu wracam do Zony.
Niesamowity klimat to najwiekszy atut tego tytułu. OD pierwszego wyjscia z Bunkra Sidorowicza wsiąka się w ten świat i zatapia w nim całkowicie. Wg mnie klimat jest o wiele lepszy niz w serii METRO,ktora mimo tego że jest rewelacyjną serią,klimatycznie ustępuje rejonom Czernobylskiej elektrowni.
Graficznie poziom Half Life 2 co wg mnie jest atutem. Bo gra wygladając surowo,a przez to bardzo naturalnie dodatkowo podbija uczucie przebywania w Zonie. Dodatkowym atutem jest oczywiscie Mirosłąw Utta w roli lektora,który swoim głosem potęguje uczucie uczestnictwa w mrocznym,filmowym,postapokaliptycznym thrillerze akcji z domieszka horroru i survivalu.
Polecam takze sięgnąć po moda Oblivion LOST Remake 2.5, który rewelacyjnie odtwarza STALKERA z czasów 2002-2004,czyli pierwszych obietnic i zapowiedzi twórców.Przywrócono samochody,wyciete mutanty,bronie,ugrupowania,lokacje,fabułę,postacie...Oczywiscie nowa fabuła przebija tą z Cienia czy nawet z Lost Alphy a także lokacje które zostały wyjęte z Alpha buildów gry i odpowiednio odpicowane na potrzebe moda... nie muszę dodawać że fabuła i lokacje prezentują się o wiele lepiej niż ich okrojone wersje z Cienia Czernobyla,a klimat jest jeszcze głebszy i gęstszy niż w oryginale. Mod jest spolszczony kinowo,takze nie będzie problemów z grą.
Jest jeszcze wiele innych świetnych modów z nową ciekawa fabułą dodająca nowe lokacje,bohaterów i misje,ale o tym każdy fan serii wie doskonale. Polecam w szczególnosci: Lost Alphe (to oczywiste hehe),Tajne Ścieżki 2 z dodatkiem Atumn Aurora 2.1,Fotograf,Upadła Gwiazda,Stalker Dream Reader,Priboy Story,Krwawy Szlak, Powrót Szramy,PRawo Diegtiarowa,Martwy Szlak 2,OStatni Dzien i jeszcze kilka innych,w które mam zamiar grać a takze te któe pojawia siew niedługim czasie. Jeśli chodzi o społecznosć moderów to seria S.T.A.L.K.E.R. posiada bardzo utalentowanych twórców,którzy wciaż potrafia pozytywnie zaskoczyć i tworzą kolejne dzieła,które swobodnie moga konkurować z pudełkowymi tytułami klasy AAA.
Oczywiscie seria ma kilka minusów min: Kapryśny i podstarzały silnik X-Ray,okrojoną fabułę (czasami widać że pomiędzy jednym wątkiem a drugim ucięto kilka stron scenariusza) a takze brak większej możliwości rozwoju postaci...Tylko za to można grze odjąć te pół oczka od maksymalnej noty.
Jeśli chodzi o Czyste Niebo to za dużo tam strzelania, za mało klimatu,jendak gra sama w sobie jest bardzo dobra, a w Call of Pripyat jedynym minusem jest mała ilość lokacji w tym okrojona dość Prypeć...cała reszta gry jest rewelacyjna i bardzo niewiele ustępuje Cieniowi Czernobyla.
Ech łezka się w oku kręci jak czytam ten artykuł. Swego czasu bardzo interesowałem się wszelkim sprzętem komputerowym...Znałem paramtetry techniczne każdego procesora czy karty graficznej do czasu jak zaczęły pojawiać się już C2D, A 64x2 i grafiki na PCI-E, miałem powycinane artykuły o każdym możliwym V-modzie czy Softmodzie dla GPU od ATI a także wszelkie możliwe tricki do OC procków z rodziny Athlon XP...o takich sztuczkach jak zamalowywanie ołówkiem ściezek aby odblokować mnożnik w Athlonie wspominac nie trzeba. Własnie dzięki takim ciekawostkom od początku byłem i jestem wierny AMD /ATI.
Po wieloletniej przygodznie z Amigą przesiadłem się na PC z Duronem 800 128MB RAM i GF2 MX....TAki zestaw w tamtym czasie kosztował 4k PLN....zwłaszcza że hitem był wówczas Monitor 17'' NEC CRTz płaskim ekranem....który kosztował ponad 1000PLN. Potem gdzieś ok 2002-2003 kupiony nowy komputer : Athlon 1700 XP (legenda),256MB RAM i Radeon 9200 (niestety wersja SE) od HIS.
OD tego momentu dostałem właśnie pi3rdo1ca na punkcie OC. Pamietam że jako pierwszy wsród znajomych miałem karte obsługujaca shadery ..wtedy praktycznie kazdy miał w kompie Gf 4 MX i ten szok gdy grałęm w NFS U i mogłem włączyc wszystkie bajery graficzne...Oczywiscie grafika sie mocno dusiła ale co tam :D. Potem to już modernizowałem kompa kilka razy i tak miałem kolejno: Athlon 64 3500+,1GB RAM i Radeon 9550XT od HIS-kolejna legenda ktora łatwo się modowała na 9600XT :),kolejny update i po raz pierwszy wkroczyłem w 2 rdzenie: Athlon 64x2 3800+ (Toledo) 2GB RAM i Radeon X1300XT a potem zmiana na X1950PRO od Powercolor z chłodzenie Accelero (ostatni model na AGP,który chodzi do dziś w kompie u kuzyna). No i 3 lata temu zmiana kompa na : AMD Athlon II 640 x4 3GHz OC @ 3,75Ghz,8 GB RAM (2x4GB Kingston HyperX RED),Radeon HD 6850 takze od PowerColor
Widać że ta część nie była robiona przez Criterion...JEst pod każdym względem słąbsza od znakomitego Revenge czy nawet Takedown. Po prostu za mało Burnouta w Burnoucie. Najbardziej boli brak trybu Crash....Jednak jako gra samochodowa jest całkiem niezła. Gdyby ją oceniać jako Burnout to 6/10, jako osobna gra 8/10
Wiele godzin spędziłem nad tą częscia,gdyż uwazałem ja na godnego następce NFS III HP,ktory byl moja ulubiona odslona Need for Speeda,a gralem we wszystkie częsci od 1nki,(jednak moja pierwsza gra wyscigowa byl Lotus II Turbo challenge na Amige 600,ktora do tej pory wspominam z sentymentem)....Najgorsze bylo jednak to że grając w ten tytuł na ps2 u kumpla stwierdziłem iż gra jest zwyczajnie o klase lepsza od tej pecetowej oraz xboxa czy NGC.
Czesto wracam do HP2 z wersji ps2 grajac na emulatorze.Pecetowa wersja jednak bardzo się juz zestarzała i obecnie przegrywa z wieloma budżetówkami. Ocena PeCetowej wersji 6,5/10,natomaist wersji z PS2 8,5/10
Nie ma systemu, ktrego nie można złamać..Może to potrwać trochę dłużej a i tak w końcu jakaś grupa złamie to zabezpieczenie i tyle po tym "cudownym" DRM. Jeśli faktycznie to całe Denuvo powoduje problemy techniczne z grą,to jest ot tylko strzał w stopę. Jak mówili tu niektórzy dobra gra bez zabezpieczeń i tak się rewelacyjnie sprzeda.
Wiele lat oczekiwania i w końcu dostaliśmy takiego STALKERA o jakim każdy marzył. Boli tylko że brak w nim wersji jezykowej z oryginału tzn z rosyjskie dialogi i lektor Mirek Utta. Co do samej gry to wygląda pięknie,lokacje są fenomenalne i milion razy bardziej klimatyczne niz w Cieniu Czarnobyla. Co do minusów to faktycznie pustka Zony jest bardzo zauważalna, mutantów bardzo niewiele i z reguły chodzą sobie po tej samej okolicy. Stalkerów takze jak na lekarstwo...Być może kolejna łatka poprawi troche ta sytuacje. Co do stabilnosci gry to nie od dziś wiadomo że X-Ray jest bardzo kapriśny. Na jednej konfiguracji chodzi bardzo dobrze nie wywala bugów,a na innej nieda się grać.Osobiscie należe do szczęściarzy,bo w ciagu całej gry miałem tylko 3 bugtrapy i 2 razy skrypt nie zaskoczył....takze mogę powiedzieć że gra u mnie działała bardzo dobrze,a z tego co czytam po różnych forach to niektórzy nie mogą przejsć jednej misji bez kilku bugtrapów.
Podsumowując: Polecam kazdemu, nawet jeśli ktoś nie jest zbytnim fanem serii.Zwłaszcza że za darmo otrzymujemy produkt,która kasuje 90% wszystkich tytułów AAA jeśli chodzi o klimat i grywalność. Gdyby nie drobne babole i niedoróbki,które spokojnie może wyeliminować kilka poprawek, byłaby to (być możę będzie po wydaniu patchy) gra idealna z niesamowitym klimatem.
Dzięki modowi Payne Effects 3 gra jest niesamowicie przyjemna po tych 11 latach. Nawet jakby ukazała się dzisiaj wraz z tym dodatkiem z pewnością by nieźle namieszała na rynku gier. Wszystkim polecam wypróbowac gre z tym modem ( z resztą nie sądze że jakis fan gry nie zna tego) bo wyciska ostatnie soki z Maxa.
Sprawdzic warto takze najnowszy mod tego samego autora Payne Evolution,w którym pewne elementy gameplayu z części trzeciej zostały przeniesione do dwójki. Kto szukał wymówki by zagrać w MP 2 po wielu latach przerwy ma teraz ku temu przynajmniej 2 powody :D
Butryk89 Tu nie chodzi o to ze ocena zależy od traktowania gry jako AAA. Na ocene sklada sie wiele czynnikow. Przede wszystkim jesli to by byla gra reklamowana jako AAA i za cene ponad 100PLN ot wiadome by bylo że zasługiwała by na góra 5/10. Jednak jest to budżetówka...bo cena 40PLN to na pewno nie cena gry AAA...tutaj za ta cene otrzymujemy dokladnie to co gra jest warta, a nawet i troszke wiecej,bo duza część o wiele drozszych gier jest o klasę słabsza od Enemy Front. Fakt że po CI Games nie ma sie co spodziewać hitu,jednak jak na nich mozliwosci jest to całkiem porządny i grywalny tytuł,dlatego oceny są takie a nie inne. Fabuła owszem naciagana i dość infantylna,jednak przecież kazdy wie ze to w grach FPS jest mało istotne.Chodzi głownie o grywalnosc tytułu a ta jest na bardzo przyzwoitym poziomie,gdyby wyeliminować wszystkie pomniejsze błedy,które są wynikiem raczej niedbałości twórców byłby to na prawde bardzo dobrze oceniany tytuł. Być może wyjdzie łatka także gra bedzie o wiele lepsza w odbiorze.
Elosidzej widzę chciałes mnie sprowokować albo zdenerwować,jednak zupełnie Ci sie to nie udało. Gul ci skoczył niemiłosiernie, a poziom dzieciecy to raczej ty reprezentujesz skoro nawet na filmwebie i pewnie na wielu innych forach o tej grze piszesz w kazdym temacie to samo(tak mi się szkoda ciebie zrobiło ze wyśle zaraz smsa o treści pomagam)..widac jakis kompleks masz albo poważne problemy.Z dzieciakiem do 25latka to tak celnie strzeliłeś że nawet w stodołę bys nie trafił.W zyciu też raczej niczego nie osiagniesz,wiec sie przypierdzielasz do wszystkiego,to jest bardzo kiepski sposób wyładowania frustracji,weź lepiej znajdz kobietę,zapisz się na treningi boksu czy kravki i tam odreagowuj swoja frustracje.
Oczywiscie, że licze sie z innymi opiniami negatywnymi czy pozytywnymi,jednak to co sobą reprezentujesz to totalna bieda umysłowa.Zupełnie inaczej by to wyglądało jakbyś ty i tobie podobna ciemna masa napisała konkretnie,konstruktywnie co jest be...a nie gnój i ch*j.
Skoro na większosci zagranicznych portali czy forach zwiazanych z grami srednia ocen to miedzy 7-8/10,to faktycznie twoja ocena jak i reszty hejterów jest bardzo trafiona.W sumie nie wiem po co tyle piszę bo i tak racje ma taki hejter jeden z drugim....bo tak.
Kolego Alatariel7. Jakoś większość gier od CI jest co najmniej średnia.Beznadziejnie bywało na początku(kazdy jakoś zaczyna),ale nie ukrywajmy że CI Games nie miało w dorobku żadnego hitu,jednak kilka gier było na prawdę dobrych. Alien Rage, seria Combat Wings, Sniper Ghost Warrior 1,2,Code of Honor,nawet Mortyr 3...owszem nie były grami wybitnymi ale wyniki sprzedaży i opinie na zagranicznych portalach nie są tragicznie...Ogólnie ich gry to średniaki,jednak widać że robią progres z każdą kolejną grą.
Nie ma co porównywać Enemy Front do nowego Wolfa bo różnica w budżecie czy doswiadczenie obu developerów to prawdziwa przepaść. Gra miała być strzelanką drugowojenną czerpiacą garściami z takich hitów jak MOHAA czy drugowojenne CODy. Nie jest to produkt klasy AAA,cena takze adekwatna co do zawartości...także nie wymagajcie cudów od tej produkcji.
Jest dobrze, gra jak widzę po komentarzach na róznych portalach zbiera dość dobre opinie,owszem jest trochę bugów,jednak wystarczy przysiaść i wydać jakis patch zeby większosć z nich wyeliminować.Z resztąten tytuł też nie miał łatwej drogi w czasie produkcji. Przekładanie premiery ,wielokrotna zmiana koncepcji czy ludzi za odpowiedzialnych za gre...i tak po tym wszystkim wyszła dobra gra która na pewno nie jest crapem,ale jest dobrym drugowojennym efpeesem w którym widać potencjał....Nie wyjeżdzaj też z hasłem o dzieciach,bo wiekszość którzy doceniaja tą gre za klimat starych dobrych gier mają przeważnie powyzej 20lat...Dzieci to teraz łyknął jak młody pelikan największy szajs i nazwą grą dziejów produkcje która będzie sie wyróżniac grafiką. Osoby starsze albo w moim wieku (25lat) doceniają gry pod katem grywalności i klimatu.....a ten tytuł z pewnością nie odpycha i daję kilka ładnych godzin nieskrępowanej rozrywki.
@elosidzej...Kur*a...no to faktycznie jest niepodważalny i niezaprzeczalny powód żeby od razu dac grze ocene 3. Lepiej wyjaśnię od razu że to sarkazm,bo mogłeś tego nie pojąć. Ty w ogóle grałeś w ten tytuł,czy j*bnąłeś 3 bo to gra od CI,czy po obejrzeniu jakiegos gameplaya na yt w 240p,albo tak zeby tylko wk*rwic innych.... Nikt przecież nie zapowiadał że to będzie nowy benchmark graficzny albo gra ładniejsza od Crysisa...gra wyglada dokładnie tak jak można się było tego spodziewać czyli ładnie i schludnie ale bez fajerwerków.. Widać masz poziom IQ wystarczający tylko na to, że wdech z wydechem ci się nie myli :D..a pojęcie takiej kwestii to już dla ciebie za wiele.
Bardzo czekałem na ten tytuł i miałem nadzieję że będzie to gra taka jak Call of Duty 3 lub Call of Duty 2 Big Red One, czyli grywalne z fajnymi momentami,ciekawa i przemyślaną konstrukcją misji jednak bez tego czegoś co wywołuje opad szczeny....i miałem racje,gdyż Enemy Front właśnie takie jest. Widaćze twórcy z CI włożyli bardzo dużo pracy w ten tytuł,bo jest o klasę,a może i nawet 2 klasy lepszy od Snipera Ghost Warrior 2.Bardzo podoba mi się menu główne oraz ekrany wczytywania,oraz wielka szczegółowość umundurowania zwłaszcza niemieckich soldatów oraz ścieżka dźwiękowa.Arsenał w grze jest przemyślany,cieszy obecność polskiej broni.Jeśli chodzi o dzwięki broni,to wiekszość jest bardzo dobra (oprócz dzwieku mp40),i cieszy efekt zmieniającej sie barwy odgłosu strzału przy opróżnianiu magazynka. Po raz pierwszy słyszałem to w Medal of Honor z 2010 roku.
Jeśli chodzi o lokalizacje gry to angielska wersja językowa jest o wiele lepsza od polskiego dubbingu(sorry ale ja jestem stanowczym przeciwnikiem pełnej lokalizacji wojennych gier bo dobór aktorzyn w wiekszosci przypadków jest w ogole nie trafionyi zabija klimat jak chociażby w BIA Hells Highway) Mapy są duże,konstrukcyjnie bardzo dobrze przemyślane i nie wieje na nich pustką,jednak lekkim mankamentem jest dla mnie dość małą interakcja z otoczeniem,chodzi tu głównie o sporo nie otwierajacych się drzwi, czy kuloodpornych elementów. Widać jednak że twórcy inspirowali się trochę gra Brothers in Arms Hells Highway,bo wiekszosc drewnianych elementów da się rozwalić,z resztą dźwięk wybuchów to także lekko zmiksowany sampel z serii Brothers in Arms. Cieszy również szeroki sposób wykonywania zadań,albo na cichacza,albo na rambo,albo jako snajper
Graficznie jest tak jak się spodziewałem bez fajerwerków ale bardzo przyjemnie i schludnie,zwłaszcza krajobrazy francuskie są bardzo ładne,czasami tylko przeszkadza trochę zbyt pstrokata paleta kolorów. Gliczy graficznych jest mało ale jednak sie zdarzają, optymalizacja gry nie jest najgorsza,jednak osobiście polecam grać na DX9 bo gra chodzi o wiele szybciej i w ogóle nie jest brzydziej niż na DX11.....tylko w oświetleniu jest kilka drobnych różnic,także nic szczególnego nie tracimy a zyskujemy dobre 20FPS....Ja na swoim Radku HD6850,AMD AthlonII x4 640 3,5GHz,8GB ram wyciskam w full HD na dx9 miedzy 45-60 FPS...także jest bardzo płynnie,na dx11 gra zwalnia do ok 25-35fps co juz nie jest tak komfortowe. Co jeszcze wkurza to czasami AI szkopów szwankuje...tutaj niewątpliwie trzeba by było popracować nad tym elementem.
Gra jest klimatyczna, fabularnie ciekawa i co najważniejsze daje dużo frajdy i nie waży 40GB jak nowy Wolfenstein.Bez wątpienia ludzie CI Games zrobili duży progres w stosunku do swoich poprzednich gier i mam nadzieję iż to ich nie ostatni drugowojenny shooter. Chciałbym teraz zobaczyć miny wszelkich malkontentów,którzy przed premierą jeszcze mówili że to będzie crap pokroju Uprising44...spotka ich srogie rozczarowanie
Ocena końcowa 8,5/10.
Szkoda,że licencję na Rambo dostała firma,która robi kiepskie rail shootery,gdyż w rękach lepszego developera wyszedł by z tego o wiele lepszy produkt niż to co zapowiada nam Teyon Games. Owszem gameplay wygląda filmowo itp...ale to będzie tak na prawdę interaktywna animacja o poziomie trudności dla ludzi w śpiączce,a nie pełnoprawna gra komputerowa. Owszem silnik graficzny nie jest tragiczny i momentami nawet to fajnie wygląda,jednak nie spodziewam się niczego fajnego mimo iż oczywiście sprawdzę ten twór,jako że serię Rambo uwielbiam.
Czekam z niecierpliwością. Poprzednia część była rewelacyjna,tak więc można się spodziewać że ta będzie równie dobra albo i lepsza...Bez wątpienia jest jesto to jedna z najlepszych serii taktycznych RTS zaraz po Company of Heroes....Oczywiscie wisienką na torcie jest możliwośc sterowania indywidualnie każdą jednostką;swoją drogą fajnie by było gdyby dodali widok jak w typowych grach TPP lub FPS w czasie bezpośredniej kontroli. Jeśli misje będą równie dobre jak w części pierwszej będzie na pewno hicior :)
To teraz ja porównam obydwie gry.Jako,że w fife grałęm we wszystkie części od 94 International soccer do obecnej a także w Pro evo od czasów jeszcze Winning Eleven ze starego PSX moje porównanie nie będzie na pewno robione z perspektywy tych tylko części lecz całej serii obu tytułów.Więc zacznijmy od Pro Evo.
Niestety tegoroczne wydanie PRO Evo,które zapowiadało się na rewelacyjną symulacje Piłki nożnej zostało w tym roku jeszcze dalej za Fifą. Nowy silnik gry jest jeszcze zdecydowanie niedopracowany, kuleje fizyka i system kolizji, wygląd zawodników także jest gorszy niż w ubiegłorocznej części.
Nowy system podań na dojście jest dość trudny w opanowaniu,trzeba mieć bardzo dobre wyczucie w palcach,żeby zagrać idealnie.Gra bramkarzy się poprawiła znacząco,sędziowie jak zawsze za każdy faul kartkują.Gra w obronie jest także gorsza, często powstają gigantyczne dziury,krycie także kuleje,pułapki off-side także ciężej zrobic,bo jakaś biedna sierota zostanie w tyle.... ale to tylko moje zdanie oczywiście.
.Na prawdę mocnym plusem jest oprawa audio oraz oprawa meczu,która wygląda o niebo lepiej niż w ostatnich odsłonach serii...można powiedzieć że wygląda najlepiej ze wszystkich gier PES. Ten element mi się bardzo podoba.Co mnie jeszcze dobija to wygląd i układ menu. Może to kwestia gustu,jednak poprzedni design menu był rewelacyjny,a ten to nieporozumienie,jest brzydkie i toporne.No i co jeszcze mogę wymienić z plusów? W końcu mamy możliwość dogodnego ustawienia kamery meczowej,na to czekałem od długiego czasu.(wcześniej bez kitsevera ani rusz)...Nie mam zamiaru jechać PRO EVO za braki w licencjach jak to każdy głupi małolat robi, bo powstaje ogromna liczba patchy robiona przez szerokie community,jakie posiada seria od Konami.
Podsumowując krótko: Oceniam Pesa 14 na 7/10. Wciąż ustępuje Fifie,co gorsza najnowsze Pro Evo odstaje znacząco od zeszłorocznej edycji. Konami wciąż nie może wrócić do wręcz idealnego poziomu jaki prezentował PES 6 pod względem gameplayu.No cóż chyba pozostaje nam poczekać jeszcze kilka lat zanim Konami odzyska korone wśród producentów gier piłkarskich.
Jeśli chodzi o Fife nie będe tak dużo pisał,więc opiszę najkrócej jak mogę. Gameplay znacząco został poprawiony, tempo gry jest teraz idealne, jest czas na zbudowanie dobrego ataku pozycyjnego.Animacje i system kolizji wciąż rewelacja. Grafika lekko poprawiona,jednak to tylko leciutkie kosmetyczne poprawki. Sędziowie jak w prawdziwym meczu,czasami przeoczą zagranie ręką,czasem pomylą się przy spalonym,albo odgwiżdżą faul którego nie było.Drybling jest teraz faktycznie bardziej intuicyjny i przydatny.Design menu także przeszedł gruntowną przebudowę i wg mnie jest lepiej niż wcześniej. System strzałów został lekko podrasowany i łatwiej zobyć bramkę z dystansu czy bezpośrednio z dośrodkowania. Bramkarze grająjak grali...czasem popiszą się efektowną paradą,czasem stoją jak kołki..tutaj nic się nie zmieniło wg mnie.Co jeszcze mogę dodać o rozgrywce,to na pewno to że w końcu mecz jest płynniejszy,nie ma tylu niepotrzebnych przerywników w czasie gry. Jedyne do czego można się przyczepić to komentarz duetu Szaranowicza i Szpakowskiego. Angielski komentarz jest jednak najlepszy. Raz że Szpaku przekręca nazwiska,dwa Szaran nie nadaje się do komentowania piłki i jego uwagi są beznadziejne, oraz trzy bardzo mało nowych kwestii się pojawiło,i często po kilka razy w ciągu meczu mówią o tym samym..o historii klubu czy o stadionie...doprowadza to do szewskiej pasji,jak i powtarzające się anegdoty tudzież dowcipy,które są na poziomie prowadzącego Familiade...czyli żenujący. Oprawa audio wciąż na poziomie,jednak muzyka tego roku bardziej mi się podoba u konkurencji.
No i ostatni bardzo ważny plus: W końcu mamy w pełni licencjonowaną naszą ekstraklase.
Podsumowując EA jeszcze bardziej dopieściło swoją grę, którą oczywiście muszą wydać jako pełnoprawny tytuł za kolejną grubą kasę, gdzie tak na prawdę poziom zmian wystarczyłby na średniej wielkości patch do gry. Mimo arcadowych korzeni gry FIFA od odsłony 11 jest jednak bardziej realistyczną grą niż PRO EVO (przynajmniej na tym etapie),zachowując jednocześnie bardzo dużą przystępność dla graczy. Ocena 8,5/10.
Mama nadziej że powstanie kontynuacja przygód drużyny Matta Bakera lub Reda Hardsocka. Najlepeij gdyby kolejna część opowiadała całą kampanie w Ardenach, Bastogne,Foy,Noville i na koniec juz podróż do niemiec, Hagenau...byłoby Ciekawie i dramatycznie.Za pewne dostaliśmy bysmy tytuł bardzo przypominający 6,7,8 odcinek kompani Braci, z czego bardzo bym sie cieszył.Pożyjemy zobaczymy.
@byZiom
Do bani to jest twoja ortografia...Czyżby w gimnazjum się kiblowało kilka razy?
Jeśli chodzi o samą grę, to jest jak najbardziej w porządku. Trochę inne podejście do tematu ulicznych wyścigów niż w NFS Underground,ale wcale nie gorsze. Owszem producenci nie posiadali takiego budżetu na grę i to widać,jednak robili co mogli. Wg mnie efekt jest co najmniej dobry. Fajny model jazdy,czuć że auto sporo waży,na zakrętach trzeba uważać, bo bardzo łatwo wypaść z toru. Bardzo fajną opcją jest zakładanie się z innymi kierowcami o forse, lub wyścig 1 na 1 o furę. Na minus oczywiście brak wyścigów typu drift, (znaczy jest ale tylko w trybie showdown),mało części do tuningu,brak ruchu ulicznego,gdyż poruszamy się po zamkniętych torach,co swoją drogą pozwoliło w grze zastosować model zniszczeń, de facto nie najgorszy. Na plus muzyka, większa liczba aut niż w NFS,poziom trudności,grafika(co prawda nie ma takiego rozmachu jak u konkurencji ale może się podobać) oraz wspomniane już wcześniej obstawianie wyścigów. Ogólna ocena 8.0/10
Podsumowując
Drugi dodatek już nie utrzymał poziomu poprzedniego jak i podstawowej wersji. Owszem Bitwy we włoszech to bardzo ciekawy temat,jednak ekipa chyba trochę nie wiedziała jak się do tego zabrać. Misje wciąż ciekawe,jednak bardzo już widać błędy w skryptach,oraz do bólu przewidywalne i dość głupie zachowanie naszych jak i niemieckich soldatów. Można usprawiedliwić spadek formy tym,że spora liczba ludzi która pracowała nad postawką i spearheadem odeszła do studia Infinity Ward by stworzyć Call of Duty, który ponownie zdefiniował rozgrywkę singleplayer. 7.5/10
Bardzo dobry dodatek trzymający poziom podstawki a w kilku misjach nawet przewyższający.Jego wada to na pewno długość oraz bardzo niewiele zmian w oprawie audio-video. 8.5/10
Przeszedłem tą gre chyba z 30-40 razy. Nie pamiętam już nawet ile.Przynajmniej kilka razy w roku wracam do niej i ciągle z uśmiechem na twarzy przechodzę te same misje,które mimo że znam na pamięć wciąż mnie bawią jak za pierwszym czy drugim razem. Jest to jedna z niewielu gier, które każdy powinien znać jak rozmiar własnego buta.Bardzo ciekawe i zróżnicowane misje,bardzo dobry dźwięk i muzyka,długość oraz klimat to niewątpliwie atuty tej ponadczasowej produkcji. Oczywiście gra juz przez te prawie 12 lat zestarzała się dość mocno ( w końcu to silnik Quake III),jednak nie przeszkadza to w rozgrywce zbytnio.Z reszta w intenecie jest cała masa modów,skinów,tekstu,modeli,które odmłodzą grę. Sam posiadam wiele wyselekcjonowanych dodatków,bez których obecnie nie wyobrażam sobie rozgrywki. JAk dla mnie zawsze będzie to najlepszy Medal of Honor.9/10 bez dwóch zdan dla tego tytułu :)
Bardzo dobra część Medala. Pamiętam że ze sporymi obawami czekałem na ten tytuł,licząc na to że twórcy nie spierdolą tych wszystkich rewolucyjnych zmian jakie obiecywali...potem się okazało że nie miałem najmniejszych podstaw się obawiać bo gra okazała się wspaniała. Bardzo ciekawe misje, kapitalne wymiany ognia,dobra inteligencja towarzyszy jak i oponentów,bardzo fajnie zrealizowany wpływ wojny na członków drużyny,z niedoświadczonych dzieciaków o gładziutkich twarzach zmieniają się w weteranów z bliznami na ciele po przebytych walkach.Gra jest długa i wciąga jak bagna na Guadalcanal. Lekko się już technicznie postarzała,jednak mimo tych 9 lat od premiery wciąż się może podobać. Wg mnie lepiej zrealizowano tutaj klimat wojny na pacyfiku niż w CoD:WaW. Brakowało mi tylko misji na Peleliu i potyczek na okinawie,czy Iwo Jimie ale i tak mamy swój D-Day na Tarawie. Polecam każdemu,kto lubi wojenne FPSy. 8.5/10 bez żadnych wątpliwości.
Ostatni Medal of Honor i zarazem najgorszy. Wszystko jest tu nijakie,oprócz Frostbite 2 które oczywiście broni się samo. Nudne i mało widowiskowe misje, nieciekawa fabuła...to niewątpliwie wady które pogrążają ten tytuł....Panowie z Danger Close chyba myśleli,że jeśli gra będzie na Frostbite 2 to gracze i tak pokochają ją nie zwracajac uwagi na kiepską rozgrywkę (oczywiście małolaci którzy nie widzą nic oprócz grafiki na pewno ją ubóstwiają :P ). Można było kontynuować wątek z części pierwszej i byłoby na pewno o wiele lepiej niż tutaj. Ech wielka szkoda że tak legendarna marka kończy w ten sposób. Mam nadzieję że jednak zrobią jeszcze Medala w czasach 2 wojny światowej...Jednak póki co na to się nie zanosi. 5.5/10 to jedyne co można wystawić temu tytułowi,głównie dzięki technologii opracowane przez DICE.
Zgadzam sie z przedmówcą. Gra o wiele lepsza od warfightera. Ciekawsza fabuła,lepiej skonstruowane misje, dobre tempo akcji, chociaż graficznie średnio i o wiele gorzej niż w warfighterze, to jednak jest bardziej miodna niż kontynuacja. Szkoda tylko że jest tak krótka.....konczy się tam,gdzie każda dobra gra się dopiero rozkręca. 6.5/10 to na pewno uczciwa ocena dla tego tytułu.
Klasyk. Wstyd nie znać tej gry. Lądowanie na plaży Omaha do tej pory robi duze wrażenie, swoją drogą ta misja jest o wiele lepiej zrealizowana tutaj niż w pecetowej wersji Allied Assault. Technicznie gra się bardzo postarzała, jednak mi osobiście to nie przeszkadza w ogóle, do tej pory wracam z sentymentem do gier z PSX jak chociażby pierwsze medale na tamtą archaiczną juz konsole, mimo to wciąż bawi mnie jak za dawnych dobrych lat. 8.5/10 zasłużone jak najbardziej...oczywiście młodsi i niekoniecznie mądrzejsi gracze nie zrozumieją dlaczego takie gry darzy się sentymentem i mają takie wysokie oceny,jednak my "starzy wyjadacze" z łezką w oku i sentymentem wspominamy zarwane przez nie noce, dziesiątki rozwalonych padów czy też myszek,klawiatur. O takich grach się nie zapomina,dopilnuje tego aby moje dzieci je znały :D
@maszkow . Wg mnie Vanguard lepszy troszke, jednak Wojna w Europie wcale nie odstaje tak bardzo,no i jest dłuższą grą niż MoH : Vanguard. Obydwa tytuły są obowiązkowe dla miłośnika drugowojennych FPS, więc koniecznie zagraj w obie części :)
Faktycznie oprócz Wojny w Europie jest to najlepszy MoH na konsole. Tylko Call of Duty 3 może się z nimi równać jeśli chodzi o drugowojenne shootery. Szkoda że Airborne na PC nie ma takiej konstrukcji misji jak w Vanguard, gdyż są zwyczajnie o wiele lepsze gameplayowo niż te w MoH:Airborne, przynajmniej ja mam takie odczucia. Ostatni dobry Medal of Honor w klimatach II wojny światowej...8.5/10
Pawloxer...tak z ciekawości zapytam. Twój mózg pracuje w trybie "I'm retarded" czy sobie tylko jaja robisz. Jeśli to drugie to kiepskie masz poczucie humoru a jeśli to pierwsze to lepiej zacznij się leczyć.
@Bezimienny36 - Bzdura. Jak mozna grać w gre toczącą się w Zonie a angielskim Dubbingiem...przecież to zabija klimat. Lektor Mirek Utta wywiazał się ze swojej roboty zajebiscie,i nie wyobrażam sobie gry bez niego. O ile nie jestem fanem całkowitych polonizacji gier (jak battlefieldy,czy medale lub fatalny dubbing w Brothers in Arms Hells Highway) tak w tej grze polonizacja jest kapitalna i kropka.
Całą trylogia STALKER jest niesamowicie klimatyczna i wciagajaca jak bagno. No może CZyste Niebo troszkę słabsze ale i tak wracałem do niej 3 razy.Cien Czarnobyla przechodziłem już 7 razy, a Zew Prypeci póki co 5 razy. Najlepiej grać z modami Complete, zwłaszcza do pierwszej części,gdyż poprawia wiele bugów i dodaje mnóstwo fajnych bajerów, polecam także Oblivion Lost. Jednak najbardziej czekam na Lost Alpha,chyba jak każdy prawdziwy fan STALKERa. Chyba znów wrócę do Zony...Póki co ciekawych tytułów na horyzoncie brak,takżę idealna opra aby przejść po raz kolejny trylogię.
Myślałem że to jakiś killer PC a u mnie na Athlonie II x4 640 4x3GHz,8GB ramu i HD6850 1GB GDDR5/256bit chodzi w 1600x1200 wszystkie opcje ultra i AA x4 z prędkościa ~50 klatek takze optymalizacja ok. Kampania fajna,jednak brak w niej jakichś epickich momentów,którymi jest nasycone Call of Duty.
Super Gierka z rewelacyjną fabułą filmową fabułą i kapitalnym klimatem.
Polecam zaopatrzyć się Rendroc WarZone mod. Kapitalny dodatek zmieniający bardzo wiele elementów w grze tworząc ją jeszcze lepszą...o wiele lepszą, oraz dodatek jmoney's Real Gun Sounds zmieniajacy każdy dźwięk wszystkich broni na autentyczne odgłosy wystrzału/przeładowania nagrane na strzelnicy. Zobaczcie koniecznie!
Ocena gry 7/10
Ocena gry z modem 9/10
Link do moda:
http://www.moddb.com/mods/rendrocs-warzone
lub
https://sites.google.com/site/biawarzone/
Super Gierka z rewelacyjną fabułą. Polecam do tej części jak i do Rad to Hill 30 Rendroc WarZone mod. Kapitalny dodatek zmieniający bardzo wiele elementów w grze tworząc ją jeszcze lepszą...o wiele lepszą, oraz dodatek jmoney's Real Gun Sounds zmieniajacy każdy dźwięk broni na autentyczny odgłos strzłu każdej broni nagrany na strzelnicy. Zobaczcie koniecznie!
Ocena gry 7/10
Ocena gry z modem 9/10
Link do moda:
http://www.moddb.com/mods/rendrocs-warzone
lub
https://sites.google.com/site/biawarzone/
@ Giermuś1972 Całkowicie podzielam twoją opinię. Gra jest rewelacyjna, posiada niesamowity klimat i bardzo dobrą fabułę opartą na prawdziwych wydarzeniach co raczej każdy wie. Dzięki temu gracz przeżywa praktycznie to co ci bohaterowie na ekranie. Gierka jest tak wciągająca jak serial "Kompania Braci" ,momentami nawet bardzo przypomina ów serial. Grafika bardzo przyjemna, gameplay również, chociaż dla fanów CoD gameplay może się okazać zbyt statyczny,jednak trzeba pamiętać że to gra taktyczna, a nie 1 vs dywizjon nabiegających wprost pod lufe szkopów. Dgłosy broni ok,jednak mi bardziej przypadły do gustu dźwięki z poprzednich części, zwłaszcza dzwięk Thompsona,który tam miał moc a tu pyrczy jak kapiszonowiec,ale ogólnie jest ok. Efekty gore bardzo fajne, zwolnienia czasu i zblizenia gdy zrobimy coś widowiskowego, także rewelacja, swoją drogą twórcy powinni częściej używać takiej opcji w grach.Dobra interakcja z otoczeniem,prawie każdy drewniany obiekt w grze jak i umocnienia z worków z piaskiem da się rozpieprzyć w drobny mak granatami lub serią z karabinu. Kolejny wielki plus to aktorzy podkładający głos, ale oczywiście w wersji oryginalnej,bo polski dubbing to nieporozumienie..Nie powinno się w ogóle popełniać takiej zbrodni wojennej,bo to zabija klimat a czasem po prostu wku*wia bo z reguły polscy "aktorzy" są dobierani fatalnie pod względem umiejętności czy też barwy głosu.
Ok podsumowując: Polecam przede wszystkim każdemu fanowi II wojny światowej oraz gier taktycznych. Chociaż każdy będzie się przy niej bawił świetnie. Ocena 9/10 Amen
panie TicTac "dandeta" to sam pan jesteś i w dodatku analfabeta/grafoman/dyslektyk (wybierz sobie jedno albo wszystkie najlepiej)
Wracając do tematu:
Jeśli chodzi o 2-go wojenne shootery to DoD: WaW jest drugą najlepszą grą o tej tematyce. Pierwszą jest oczywiście CoD 2. Gra ma rewelacyjną kampanie rosyjską, w której bez wątpienia jest najlepszy klimat, oraz oczywiście Reznov ;) .Kampania Amerykanów jakaś taka nijaka prawdę powiedziawszy, o wiele lepiej walki na pacyfiku zrealizowano w MoH Wojna na Pacyfiku. Oczywiście duży plus za system trafień, który dobrze oddaje okrucieństwo wojny i dodatkowo dodaje smaku gameplay'owi ,bo nic tak nie sprawia większej przyjemności niż poćwiartowane zwłoki fryca lub skośnookiej żółtaczki w kałuży krwi haha.
Ocena Gry 8/10