Kolejny raz mam problem ze Steam. Mam ściągniętą grę i chcę w nią zagrać. Pojawiają mi się dwie opcje - "Graj w ..." oraz "Launch ... windowed". Nie ważne, czy wybieram jedną, czy drugą, nigdy gra nie chce się uruchomić. Po wybraniu jednej z opcji dostaję informację, że Steam chce dokonać zmian na komputerze (standardowo), a jak wybiorę "tak" to chce ściągnąć mi dwa pliki ("trwa konfiguracja wstępna"). Po dosłownie jednej sekundzie okienko się zamyka. Jeśli nie zdecyduję się na instalowanie tych dwóch plików efekt jest identyczny. Znalazłem na jakimś forum, że ktoś miał podobny problem, ale w pewnym momencie autor napisał, że samemu znalazł rozwiązanie i temat zamknął (oczywiście nie podał rozwiązania). Jakieś sugestie jak można sobie z tym poradzić?
Mam problem z uruchomieniem Dishonored (PC). Przy pierwszym uruchomieniu Steam ściąga rozpoczął proces "konfiguracji wstępnej", w ramach której chce ściągnąć 5 plików na mój komputer. Jeden zainstalował, ale teraz walczy z drugim (Microsoft VR Redist Package) i trwa to niepokojąco długo. Od jakiś trzech godzin próbuję to zrobić i ciągle nie daję rady (a raczej Steam nie daje rady). Steam coś robi i skończyć nie może. Dwa razy przerywałem cały proces i zaczynałem od nowa, ale zawsze efekt jest ten sam - wymagany plik instaluje się bardzo, bardzo długo. Miał ktoś podobny problem i może mi coś poradzić?
No i czy W2 w ogóle się spłacił, bo mam wrażenie, że może być na granicy spłaty
Zamiast pisać takie rzeczy może lepiej poznać nieco sytuację, co nie? Wprawdzie CD-P RED nie publikował sprawozdań finansowych za cały 2011 rok, ale wyniki kwartale zawsze pokazywały zyski i to dosyć spore. Oczywiście wpływ na nie miała dystrybucja gier i filmów w Polsce oraz GOG, ale mimo wszystko o czymś to świadczy.
Jeśli ktoś nie wierzy, że W2 zarobił i to nie mało podam kilka liczb. Wg tego co przed premiera gry mówił pan prezes Kiciński, marża z jednego egzemplarza wersji pudełkowej to dla nich 20 dolarów, ale już ze Steama mają 35 dolarów, a GOGa aż 50 dolarów. Oczywiście ceny z czasem poszły nieco w dół, ale mimo wszystko bardzo realistycznym założeniem będzie średnia marża na poziomie 20 dolarów z jednego egzemplarza. Grę kupiło już 1,1 mln osób. Nawet jeśli odejmiemy sprzedaż z Polski (niższa cena, relatywnie wysokie koszty pudełka i dodatków, marża Agory, wysoki VAT, ich marża jest pewnie niewielka) wychodzi bardzo duża ilość sprzedanych egzemplarzy. Mnożąc to razy ich średnia marża z jednego egzemplarza wychodzi nam bardzo wysoka suma, na pewno większa niż 30 mln złotych kosztów produkcji. Zresztą niedługo powinno pojawić się sprawozdanie finansowe spółki za 2011 rok, wtedy wszystko się wyjaśni.
Kupował ktoś DLC do Mass Effect 2 (wersja PL) na polskim Xbox Live? Z poziomu gry można kupić dodatki i na liście znajduje się m.in. Shadow Broker, teoretycznie niekompatybilny z polską wersją. Opis gry jest po polsku, w dashu na liście osiągnięć się achievementy z dodatku (po polsku) i zastanawiam się, czy czasem EA nie naprawiło błędów i nie przetłumaczyło tych dodatków. Tak więc czy jest ktoś, kto wie o co z tym chodzi? Kupować, czy DLC nie będzie działać?
Mam problem z grą Psychonauts. Otóż jestem w etapie The Milkman Conspiracy dochodzę o miejsca, w którym znajduje się pajęczyna, którą muszę zlikwidować za pomocą urządzenia o nazwie Cobweb Duster. Pytanie skąd mam je wziąć? Przeczytałem w necie, że można ją kupić w sklepie, ale jak będąc w czasie etapu mogę cofnąć się do tego sklepu (gdziekolwiek on jest)?
Jestem ciekawy ilu z protestujących przeczytało ACTA, a ilu jak stado baranów idzie za tłumem. Tych drugich jest zapewne więcej. Ja poświęciłem czas i przeczytałem całą treść ACTA i nie mam pojęcia skąd biorą się te wszystkie zarzuty. Teksty z tanimi zamiennikami leków to jakiś absurd. Zamiast wierzyć we wszystko co jest napisane w necie, sami przeczytajcie ACTA i ewentualnie posłuchajcie specjalistów. Wielu prawników wypowiedziało się już na ten temat twierdząc, że przepisy zawarte w ACTA ... obowiązują w Polsce od minimum 10 lat. Całe ACTA to spis bardzo ogólnych, niezbyt oryginalnych praw, które od lat obowiązują w Polsce jak i innych państwach, które podpisują porozumienie. No właśnie, inne państwa. Jak dobrze pamiętam to ACTA podpisuje 39 pań (część zrobiło to już w zeszłym roku). Protesty są tylko w Polsce. Ciekawe dlaczego.
Nie zagłębiając się w wasze dyskusje dodam od siebie, że ja popieram ACTA. Dlaczego? Dlatego, że przeczytałem treść tego projektu i nie znalazłem tam nic strasznego. Widząc oburzenie ludzi w necie zaczynam wątpić w inteligencję niektórych osób. Wy protestujecie nie przeciwko ACTA, a przeciwko SOPA, które poszło do kosza i nie wejdzie w życie. Proponuję więc przeczytać cały projekt, a nie protestować przeciwko czemuś, o czym nie macie bladego pojęcia.
Odnośnie tych tekstów, że ACTA powstawała w ścisłej tajemnicy przed światem, dwie osoby na świecie o tym wiedziały i ogólnie pełna konspiracja. Poniżej fragment swego rodzaju FAQ stworzonego przez PE.
1. ACTA jest tajną umową. Negocjatorzy nie działali w sposób przejrzysty i prowadzili rozmowy „za zamkniętymi drzwiami”. Parlament Europejski nie był dokładnie informowany.
Tekst umowy ACTA jest ogólnie dostępny. Negocjacje na temat ACTA niczym się nie różniły od innych negocjacji dotyczących międzynarodowych porozumień. Zarówno w Traktacie Lizbońskim jak i w zrewidowanym porozumieniu ramowym zawarte są jasne zasady, w jaki sposób należy informować Parlament Europejski o prowadzeniu tego typu negocjacji jakimi są porozumienia handlowe. Zasad tych skrupulatnie przestrzegano. Komisarz ds. handlu Karel De Gucht uczestniczył w trzech debatach plenarnych; odpowiedział na kilkadziesiąt zadanych ustnie lub pisemnie pytań, jak również na dwie rezolucje i jedną deklarację PE.W trakcie samych negocjacji urzędnicy Komisji ds. Handlu przygotowali dla posłów PE kilka brifingów na temat tych negocjacji.
Od samego początku, to znaczy od rozpoczęcia negocjacji, o ich celach i przebiegu informowana była również opinia publiczna. Także od kwietnia 2010 roku Komisja ds. Handlu publikowała raporty zawierające streszczenie każdej rundy negocjacji.
Sprzedawanie promek na pewno jest czymś niezgodnym z prawem (w końcu gigantyczny napis "not for resale" mówi sam za siebie)
Sprzedawanie prom jest legalne, ponieważ napis "not for resale" nie ma żadnej mocy prawnej. Nielegalne jest tylko to, co jest niezgodne z powszechnie obowiązującym w danym kraju prawem, a tak się składa, że źródłem powszechnie obowiązującego w Polsce prawa jest konstytucja, ratyfikowane umowy międzynarodowe, ustawy, rozporządzenia i akty prawa lokalnego (w takiej właśnie kolejności). W żadnych z tego typu dokumentów nie jest zapisane, że sprzedawanie promek jest nielegalne. Nie oznacza to jednak, że pochwalam ten proceder. Wręcz przeciwnie, krytykuję go. Niektórzy redaktorzy oczekuję, że wydawca da promkę, zaprosi na przedpremierowy pokaz, wykupi reklamy na portalu itd., a sami nie potrafią wykazać się chociaż odrobiną wdzięczności.
Drugą, obecnie najbardziej oczekiwaną produkcją jest kontynuacja Sniper: Ghost Warrior. Dwójka korzystać będzie z zaawansowanego silnika jakim jest Cry Engine 3, a do produkcji tejże gry zatrudniony został Stuart Black
Stuart Black pracuje przy Enemy Front, a nie Sniper 2
Istnieje spora szansa, że City Interactive wyrośnie nam na rodzimego giganta wśród gier.
Na dzień dzisiejszy są największą polską firmą z branży. Na tle całego świata też wypadają bardzo dobrze. Mało która firma posiada tak dużo studiów developerskich (CI ma studia w Rzeszowie, Londynie, Warszawie, Poznaniu, Katowicach (tego nie jestem na 100% pewien), Rumunii, Bydgoszczy oraz oddział zajmujący się grami mobilnymi). Oczywiście spora ich część jeszcze nic nie wyprodukowała, ale mimo wszystko ilość robi wrażenie.
Od siebie dodam jeszcze, że CI wyda jeszcze w przyszłym roku Snipera na iOS (producentem jest Vivid Games, mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwy tego studia). W produkcji jest jeszcze Alien Fear, ale nie wiadomo kiedy gra pojawi się w sklepach. W 2013 roku pojawi się również gra RPG od niemieckiego developera. Przy grze pracuje Tomasz Gop, do niedawna "twarz" Wiedźmina 2. W produkcji znajdują się również gry na platformy mobilne oraz gra free2play (powstaje ona w Rumunii). Jest tego sporo, a nie zapominajmy jeszcze, że CI zawsze może mieć coś jeszcze w tajemnicy.
Najlepszym rozwiązaniem dla kibiców było by (biorąc pod uwagę połączenie obu platform) zwolnienie panów komentatorów z n-ki. Nie ma co ukrywać, dziennikarze i komentatorzy z Canal + są najlepsi w Polsce. Gdybym mógł jeszcze oglądać LM komentowaną przez nich było by idealnie.
1. Poczucie stawki, inaczej piekielnie wysoki poziom trudności, od którego odbije się zdecydowana większość graczy. Czy to na pewno jest taka super rzecz? Równie dobrze można grać w Call of Duty na poziomie trudności Veteran. Tam też jest poczucie stawki, bo jeden drobny błąd może cofnąć do checkpointa, co jest szczególnie irytujące jak było się blisko celu. Na szczęście CoD jest na tyle mądrze zaprojektowaną grą, że posiada jeszcze kilka innych poziomów trudności, dzięki którym każdy może pograć - i casual i masochista.
2. Czy fakt, że po kilkudziesięciu godzinach grania przez przypadek można podjąć nieodwracalną decyzję, która zrujnuje cały dotychczasowy dorobek jest takie fajne? Jeśli w jakiejś grze RPG lub hack&slash nie ma możliwości resetowania umiejętności, od razu gracze się burzą. Nie ma tego w Dark Souls - wszystko jest ok. Dla mnie to robienie z wady cnotę.
3. Matchmaking nie działa, ale w teorii multi jest super. Na prawdę duże atut gry.
4. Gra nie opowiada żadnej historii, ale co tam, lenistwo developera nazwiemy ładnym słowem emergencja i wszystko będzie fajnie.
5. To samo co w punkcie trzecim. Robienie z wady cnotę.
Czytam i słucham kolejne wypowiedzi o tej grze i ciągle zastanawia mnie jednak rzecz - dlaczego Dark Souls jest takie fajne? Gra dostaje jakieś kompletnie absurdalne oceny (9,5/10, 10/10, gra roku!), ale mimo wszystko nikt nie może powiedzieć dlaczego. Poprzednia część niewiele się różniła, a jednak takich not nie zbierała. Dlaczego? Praktycznie każdy chwalący tą grę mówi o ty chorym poziomie trudności jako o największym atucie. Czy wy macie skłonności masochistyczne? Czy ciągłe porażki na prawdę są takie fajne? Idąc tym tokiem myślenia idealnie do DS pasuje określenie, jakiego niedawno użył jeden z pracowników Techlandu - granie w DS to jak jedzenie niedobrej potrawy tylko po to, aby ją zjeść. Logiki w tym tyle co nic. Tak więc skąd takie oceny DS? Czyżby dziennikarze chcą pokazać jacy to oni są super gracze i radzą sobie w tej grze? Niedawno widziałem jedną recenzję DS. Autor bardzo zachwalał grę, co jest o tyle dziwne, że poprzednią część mocno skrytykował właśnie za absurdalnie wysoki poziom trudności. Nie ma to jak dziennikarska rzetelność.
Witam
Ostatnio postanowiłem sprzedać część swojej kolekcji gier. Ponad 40 tytułów (X360, PS3, PSP, PC) wylądowały na serwisie GameTrade. Jeśli byłby ktoś chętny to zapraszam. Mój nick to manolito.
Witam
Ostatnio postanowiłem sprzedać część swojej kolekcji gier. Ponad 40 tytułów (X360, PS3, PSP, PC) wylądowały na serwisie GameTrade. Jeśli byłby ktoś chętny to zapraszam. Mój nick to manolito.
Gdyby ktoś szukał chętnego do Hordy i kampanii w Gears of War 3 to ja bym był chętny. Kontakt na Live (na forum prawie w ogóle nie wchodzę), ewentualnie forum HCgamer (przy okazji zapraszam do rejestracji i pisania postów, niedługo do działającego już forum dołączy portal).
Biorąc pod uwagę fakt, że jest to gra w klimatach pirackich, sądzę że animacja służy do klepania panienek w tyłek w tawernach.
A kto powiedział, że Wiedźmin nie przekroczył tej magicznej bariery miliona sprzedanych egzemplarzy? Przecież dane nie uwzględniają 9 tygodni sprzedaży wersji pudełkowej. Biorác to pod uwagę grę kupiło gdzieś 1 100 000 osób. Do premiery wersji na x360 powinno moim zdaniem dojść do 1,5mln.
Ciekawe co na to studio Bloober, ktre do tej pory twierdziło, że jako pierwsze studio w Polsce robi grę na start konsoli (w tym wypadku chodzi o Vite)
Poszukuję spolszczenia do stareńkiej polskiej gry Teenagent (najlepiej pełen dubbing, który jak dobrze pamiętam kiedyś się pojawił). Niestety nie mogę go znaleźć, dlatego proszę was o pomoc - podzieli się ktoś linkiem?
Uprzedzając wszelkie oskarżenia - nie, nie jestem piratem. Grę posiadam z GoGa. Po rejestracji w tym serwisie można pobrać kilka gier za free, m.in. Teenagent.
Mała uwaga ROJO - zmień ustawienie kamery. Głowa nie może być na środku ekranu, musi być nieco wyżej. Czubek włosów powinieneś mieć prawie na wysokości szafy, która znajduje się za tobą. Reszta wychodzi ci całkiem nieźle. Przerwa na reklamę nie podoba mi się, ale dla mnie najważniejsza jest warstwa merytoryczna, a pod tym względem nie ma się do czego przyczepić.
Idąc tym (moim zdaniem bardzo głupim) tokiem rozumowania to nie powinniśmy kibicować Wiśle Kraków i traktować ją jako polski klub, bo do jej pierwszego składu łapie się raptem 3 Polaków. Nawet trener jest zagraniczny. Ty nie kibicujesz polskiej reprezentacji tylko dlatego, że gra w niej dwóch naturalizowanych kolesi. Z racji tego, że obaj mają polskie korzenie (albo Polacy w najbliższej rodzinie, albo urodzili się w Polsce) wydaje się to troszkę głupie.
Za produkcję odpowiada hiszpańskie studio WayForward
Pozwolę sobie zgłosić błąd merytoryczny w tym newsie. Studio faktycznie ma swoją siedzibę w mieście Valencia, ale w tym wypadku chodzi o miasto w Kalifornii. Developer nie pochodzi więc z Hiszpanii, tylko z USA.
http://www.wayforward.com/?page_id=2
Są dziennikarze i dziennikarzyny. W wypadku Onetu i innych tego typu mediów teksty piszą tylko ci drudzy.
Pytanie do tych, którzy grali w najnowsze Red Faction. Jak wygląda kwestia lokalizacji? U mnie jest bardzo dziwnie, gdyż tylko przy niektórych dialogach napisy są po polsku, w pozostałych sytuacjach wszystko jest po angielsku. Może jest to kwestia tego, że mam wersje promo, ale wolę się zapytać, tak z ciekawości.
Druga sprawa to małe ogłoszenie. Mam do sprzedania kilka gier, a konkretnie:
- Banjo-Kazooie: Nuts & Bolts (30 zł)
- Crackdown (30 zł) i Crackdown 2 (50 zł)
- Fable II (50 zł) i Fable III (90 zł)
- Dragon Age: Początek (50 zł)
- Halo: Reach (90 zł)
- Homefront (90 zł)
- Kane&Lynch: Dead Man (30 zł)
- Saints Row 2 (40 zł)
- Splinter Cell: Conviction (40 zł)
Do tego mam jeszcze Borderlands GOTY (80 zł), Fallout 3(40 zł), inFamous (50 zł), Killzone 2 (40 zł), Red Faction: Guerrilla (50 zł) na PS3 i Driver 76 (40 zł) na PSP. Wysyłka każdej gry to dodatkowe 8 zł. Gdyby ktoś był czymś zainteresowany to proszę o kontakt mailowy ([email protected]). Na koniec roku wychodzi sporo hitów, a więc przydało by się nieco zarobić :)
Widząc tekst o tej grze od razu postanowiłem go przeczytać, ale niestety się lekko rozczarowałem, gdyż autor postanowił zająć się nieco innym tematem. Oczywiście kwestie poruszone w tym wpisie są bardzo ciekawe i godne dyskusji, ale ja myślę, że lepiej było by przypomnieć o sytuacji, która miała miejsce przy okazji "premiery" pierwszej części. Otóż Cenega jakiś tydzień przed wejściem gry na nasz rynek ogłosiła, że rezygnuje z jej wydania. Gra była zlokalizowana, szła już do tłoczni (a może nawet już była wytłoczona jakaś część nakładu), ale Cenega się wycofała. Dlaczego? Otóż pojawiła się w Polsce grupa obrońców moralności, która zaczęła protestować przeciwko tej grze. Podobno padały nawet stwierdzenia typu "jeśli wy to wypuścicie na rynek to my was zniszczymy". O dziwo do sprzeciwiania się wypuszczenia tej gry przyznał się jeden z polskich dziennikarzy piszących do pewnego znanego magazynu (nie zajmującego się na co dzień grami). Ów dziennikarz, lansujący się na człowieka piszącego o głębi w grach, podejmującego temat naszego hobby w bardziej ambitny sposób, stwierdził, że jest an tyle ważny, aby decydować co powinno pojawiać się na rynku. Nie będę pisać jak on się nazywa, kto interesował się tematem pewnie już od dawno wszystko wie. Zachęcam za to do dyskusji, bo sprawa moim zdaniem bardzo ważna i kontrowersyjna, a dziwnym trafem przeszła troszkę bez echa.
Dodam swoje trzy grosze do całej dyskusji PC vs konsola, bo widzę, że niektórzy ślepo zapatrzeni w PCty mają pewne problemy ze zrozumieniem pewnym mechanizmów. Nie widzę sensu w tłumaczeniu wam, że gry konsolowe sprzedają się lepiej i przynoszą większe zyski, bo i tak tego nie zrozumiecie. Mimo wszystko przytoczę wypowiedź Carmacka z jednego z ostatnich wywiadów z nim przeprowadzonych. Powiedział on coś w tym stylu:
"Możesz zrobić grę na konsolę za 100 mln dolarów i zarobić na tym. Możesz również zrobić grę wyłącznie na PC za 100 mln dolarów, ale nie dożyjesz kolejnego projektu."
No cóż, gry za 100 mln dolarów nie trafiają się zbyt często, ale ważna jest idea - możesz zrobić grę z niewielkim budżecie i wydać ją an PC i na niej zarobić, ale jeśli chcesz inwestować sporo kasy to niestety, ale bez wersji konsolowej nie dasz rady. Jeśli więc nadal uważacie, że jest inaczej i nawet taki autorytet jak Carmack was nie przekonuje, to dalsza dyskusja nie ma sensu.
Hehe, coś czułem, że zbyt dużo mi wyszło. Faktycznie, w przeliczeniu z dolarów na złotówki wychodzi około 24 mln zł, co i tak jest bardzo dużą sumą. Głupi błąd.
W grę nie grałem, czekam na wersję konsolową, ale napiszę coś, bo w ostatnim czasie doszedłem do ciekawych wniosków. Otóż jakiś czas temu oglądając TVN CNBC zobaczyłem prezesa Optimusa, który mówił m.in. o wielkości marży jaką mają z każdego egzemplarza gry. Stwierdził on, że z jednego pudełka z Wiedźmina 2 mają średnio 20$, a z dystrybucji elektronicznej 35$, chyba że mówimy o GOGu, tam mają aż 50$ z każdego egzemplarza. O Polsce nie chciał mówić zbyt wiele, co wydaje się oczywiste, bo u nas zarobią grosze, bo marża jest znikoma. Tyle teorii, teraz czas na obliczenia. W pierwszym tygodniu sprzedali 400 tys. egzemplarzy na całym świecie. Zakładając, bardzo pesymistycznie, że średnio dostają 20$ z każdego egzemplarza (patrząc realnie można założyć, że suma jest większe, pewnie gdzieś około 30$) dostajemy następujące wyliczenia:
400000 (wielkość sprzedaży) * 20 (średnia marża z 1 egzemplarza, wyrażona w $) = 8 mln $ (przychody Optimusa ze sprzedaży z samego 1 tygodnia sprzedaży.
Dużo? Moim zdaniem tak, zwłaszcza jeśli przeliczymy to na złotówki, wtedy (zgodnie z dzisiejszym kursem wynoszącym 3,97 euro/PLN) dostajemy niecałe 32 mln zł, czyli więcej (lub tyle samo) niż wynoszą koszty produkcji. Wygląda to wręcz rewelacyjnie i przewidywanie przez analityków przychody rzędu 150 mln zł wydają się nadal bardzo wysokie, ale realne. Jeśli więc nie pomyliłem się w obliczeniach, pozostaje się cieszyć, bo przy takich wynikach CD-Projekt RED będzie miał sporo kasy na dalszy rozwój i tworzenie kolejnych świetnych gier. Mam tylko nadzieję, że tym razem uda im się dobrze wykorzystać pieniądze, bo ich inwestycje w ostatnich kilku latach (Wiedźmin na konsole, dodatek do jedynki, Metropolis, They) nie były zbyt dobre.
Z tą średnią ceną w Polsce trochę przegięli.
Jak można przesadzić ze średnią? To jest czysta matematyka
Czy ktoś mi powie jak obsługiwać się tym Welcome Back, bo zaraz nie wytrzymam patrząc na kolejne partactwo Sony. Wchodzę do sklepu, wybieram zakładkę Welcome Back i tam mam trzy opcje - Weclome Back, PSN+ i darmowy miesiąc PSN+. Od razu wybieram WB, potem Little Big Planet i w momencie, w których chcę ściągnąć grę okazuje się, że system wymaga, abym wcześniej ściągnął coś (coś związanego z WB). Oczywiście chcę to ściągnąć, klikam, error, klikam, error, klikam, error, wreszcie coś ruszyło, udało mi się wyjść do strony głównej sklepu. Wracam ponownie do zakładki Welcome Back, a tam już została tylko możliwość ściągnięcia darmowego PSN+ i płatnego PSN +. WTF? Gdzie ja mogę ściągnąć te moje gry?
Przeglądałem dzisiaj dodatki do pobrania i znalazłem Lair of the Shadow Broker
Wow, a jednak moje przypuszczenia się sprawdziły. Jakiś czas temu do listy osiągnięć zostały dodane DLC z tego dodatku, a co najważniejsze, są one po polsku. Ktoś więc przetłumaczył je, dodał do listy osiągnięć, a teraz wrzuca na Rynek cały dodatek. Zapewne więc wreszcie EA postanowiło zrobić lokalizację. Zaraz popytam gdzie się da i jak faktycznie okaże się, że zlokalizowali ten DLC, od razu go kupuję.
Jak jest z tymi dodatkami do Fallouta 3? One są po polsku, czy może w razie posiadania polskiej wersji lepiej nie kupować, bo nie będą działać?
Pytanie o L.A. Noire dla osób, które albo skończyły już grę, albo mają za sobą śledztwa w wydziale zabójstw.
spoiler start
Na sam koniec złapałem tego seryjnego zabójce i teraz nie wiem, czy coś przeoczyłem, czy gra nie wyjaśnia wszystkiego. Skoro znalazłem zabójcę tych 5 kobiet (6, jeśli liczyć jeszcze Dalhie), to dlaczego przy każdym poprzednim śledztwie wsadzałem do więzienia kogoś innego? Dlaczego zawsze znajdowałem narzędzie zbrodni? Skoro to nie ci ludzie mordowali, to dlaczego w ich domach znajdowałem dowody? Jak ktoś wie o co chodzi to proszę o wyjaśnienie.
spoiler stop
Sam Houser, Dan Mouse oraz Leslie Benzoes
Co za niekompetentna osoba pisała tego newsa? Kto to jest Dan Mouse? Chyba Dan Houser powinno być, co nie? To samo Leslie Benzoes. Główny producent serii GTA nazywa się Leslie Benzies!!!!
Właśnie wszedłem na Gamerankings, patrzę na średnią ocen Wiedźmina i co? Szok! 88%? Sprawdzam o co chodzi i już wszystko jest jasne - Destructoid! Nie ma co się przejmować, oni nie pierwszy raz pokazują swój niezbyt wysoki poziom. Jak dobrze pamiętam to Call of Juarez 2 ocenili na 3/10, a więc widać po tym co ni prezentują. Gra może się nie podobać, ale bez przesady, profesjonalni dziennikarze nie powinni robić takich rzeczy.
Przy okazji Wiedźmina, czy to pierwszej, czy drugiej części, można zauważyć pewne zjawisko. Otóż ktoś albo jest w większości i mniej lub bardziej podnieca się Wiedźminem, albo jest w mniejszej (ale również licznej) grupie, która chce całe zamieszanie wykorzystać, aby "być fajnym" i wbrew temu co mówią wszyscy, bardzo mocno krytykują Wiedźmina jak i cały CD-Projekt. Niestety autor tekstu zalicza się do tej drugiej grupy. Rozumiem, że dla niego pierwszy Wiedźmin może być tylko dobrą grą, rozumiem, że może nie czuć całego podniecenia dwójką, rozumiem, że uważa relację na żywo z instalacji gry za totalny bullshit (nie wiem jaki serwis coś takiego zrobił, ale można zaliczyć to do grupy nominowanych w kategorii "Fail Roku"), ale bez przesady, nawet w krytyce powinny być jakieś granice.
Wszyscy posiadacze akcji Optimusa liczący na szybki zysk – efektowny strzał w kolano zaboli również Was.
Już lecę i sprzedaję swoje akcje, przecież rozwiązane już problemy z uruchomieniem EK, za którą już każdy zapłacił są tak ważne, że teraz nikt już gry nie kupi. Ludzie, bez przesady, nie popadajmy w paranoję. CD-Projekt zakładał sprzedanie 10 tys. EK i 200 tys. zwykłej edycji. Pierwszy plan już wykonany, z drugim nie powinno być większych problemów. Zresztą pamiętajmy jeszcze o jednym, to dotyczy tylko Polski, a jak to się mówi, Polska to nie rynek, chociaż akurat w tym wypadku 200 tys. sprzedanych egzemplarzy robi pewną różnicę.
PS Jak już Wiedźmin został nieoficjalnie uznany za nasze największe dobro narodowe to może niech już tak pozostanie. Kolejne części nie wychodzą co pół roku, tylko co kilka lat, a więc takie wielkie podniecanie się całego narodu nie powinno nam zaszkodzić. Fajnie, że raz na kilka lat pojawia się gra, która wzbudza takie, głównie pozytywne emocje. Lepsze to niż kolejne narzekanie jakie to współczesne gry są słabe itd.
PS2 Wiedźmina kupiłem kilka dni po premierze, podobało mi się, nawet bardzo. dwójki jednak nie kupię, nawet mimo tego, że gra zapowiada się super. Dlaczego? Nie mam odpowiedniego kompa. Czekam na wersję konsolową.
W ostatnie wakacje kolega był na rozmowie kwalifikacyjnej w sprawie pracy na stanowisku testera w CD-P RED. Wszystko fajnie i pięknie, ale jak usłyszał, że proponują mu 1400 zł netto to podziękował.
Jeśli niektórym z was wydaje się, że jeśli taki Sniper odnosi ogromny sukces, to pracownicy CI muszą z tego powodu nieźle zarabiać to radzę nie brać się za prowadzenie interesów. Zysków się nie "przejada", tylko inwestuje. Znając spore umiejętności i wiedzę pana Tymińskiego z CI (świadczyć o tym może fakt, że to jednak CI jest największa polską firmą w branży, a nie np. CD-P) to zamiast rozdać zysk ze Snipera swoim pracownikom, aby mogli sobie kupić wymarzone Ferrari, postanowił te pieniądze zainwestować. W końcu, aby otworzyć nowe studio w Londynie i Bydgoszczy, a także kupić licencję na CryEngine i Unreal Engine trzeba mieć troszkę pieniędzy.
A po co robi się gry, czy konsole? Chyba po to, aby mieć za co nakarmić rodzinę, co nie? Innego powodu nie ma.
Zmien rozdzielczosc na 800x600 i potem znow na maksymalna dla swojego monitora.
Nic nie dało
a próbowałeś restarta ?
Próbowałem, nic nie dało
Rozumiem, że chodzi o ten pasek? Próbowałeś najechać myszką na jego koniec i 'zjechać' nim na dół? Jeśli nie możesz go zwiększyć/zmniejszyć to kliknij na niego prawym przyciskiem myszy i naciśnij opcję "zablokuj pasek zadań". Po tej operacji powinieneś mieć możliwość zwężenia paska zadań.
Nic nie dało.
edit. Wszystko się samo naprawiło. Brawa dla mojego patologicznego komputera
Jak zrobiłem print screen to wszystko wyglądało prawidłowo
Z jakiegoś bliżej nieokreślonego poziomu coś mi się w kompie spieprzyło. Wszystko było ok, odszedłem na chwilę od kompa, w tym czasie włączył się wygaszacz ekranu, a jak wróciłem to stało się coś takiego. Skanowanie avastem nic nie wykryło. Da się to jakoś naprawić?
edit. zaraz wrzucę screena
Two Worlds (z numerkiem odpowiednio jeden i dwa) odniosły umiarkowany sukces
Jedynkę kupiły 3 mln osób, dwójkę do tej pory 2,5 mln. To jest dla ciebie umiarkowany sukces?
Mam pytanko o wsteczną kompatybilność starych "grubych" modeli PS3. Mam grę Getaway Black Monday na PS2 i nie wiem, czy zagram sobie w nią na moim PS3, czy muszę pożyczać PS2.
Nie ma czegoś takiego jak „Incydent 314”, jeśli już to Wojna Pierwszego Kontaktu.
Mimo, że to zapewne żart zarys fabuły jest bardzo ciekawy. W mojej opinie lepiej aby opowiedzieli historię początków ludzkości w Galaktyce niż próbowali przenieść na ekrany kin pierwszą część gry, co z racji jest nieliniowości było by niezwykle trudne. Chętnie bym zobaczył jak wyglądała Wojna Pierwszego Kontaktu, czy jak lepiej poznał Jona Grissoma (kim on jest tłumaczyć nie będę, fani na pewno wiedzą co to za postać).
Szybkie pytanie - mam Crysis 2, gra odpala się po angielsku, a ja bym chciał, aby było po polsku. Gdzie można to zmienić?
Two Worlds możesz kupić za jakieś 20 zł, Oblivion 25 zł kosztuje, a więc obie te gry możesz kupić i jeszcze ci 5 zł zostanie.
Czy miał ktoś jakieś problemy z Homefrontem? W czasie uruchamiania gry, zaraz po tym jak znika logo Kaos Studios konsola się wiesza. Pojawia się czarny ekran i nic z wyjątkiem wyłączenia konsola nie da się zrobić. Miał ktoś podobny problem i wie jak to rozwiązać? O dziwo uruchomiłem grę na drugim profilu i wszystko działa.
Poprawią grafikę, dodadzą co-opa, otworzą serwery do multi, (to jest może własne życzenie) poprawią sterowanie pojazdami (Warthogiem nie da się jeździć) i będzie git. Nie będą przecież jakoś radykalnie zmieniać tej gry, poprawki będą kosmetyczne. Do tego nie potrzeba Bungie, wystarczą rzemieślnicy z Sabre. Nie ma w tym nic wymagającego niezwykłych umiejętności. Do stworzenia remakeu Perfect Dark Microsoft oddelegował nikomu nieznaną ekipę 4J Studios. I co, nie poradzili sobie? Oczywiście, że sobie poradzili, bo dlaczego niby miało by być inaczej. Zresztą Mazzeo, plotki o Halo HD pojawiają się od dawna, a więc ja bym potraktował to jako rzecz pewną. Jak to mówią, nie ma czegoś takiego jak plotki o projektach Microsoftu, są tylko przecieki.
Teoretycznie z całym tym tekstem bym się zgodził, gdyby nie jedno 'ale', które nazywa się Wiedźmin. Co jak co, ale hype u nas był niesamowity na tą grę, głównie dlatego, że to Polska produkcja. Nie mam nic do Wiedźmina, kupiłem kilka dni po premierze, świetnie się bawiłem, ale tutaj mamy wręcz podniecanie się do przesady. Czasami ma to pozytywny skutek (gdyby nie głosy polskich graczy na pewno Wiedźmin nie zdobyłby wielu z nagród jakimi teraz się chwali, pamiętam do dziś dzień masowe oddawanie głosów w różnych internetowych plebiscytach, głosy były oddawane tylko dlatego, że to jest polska gra), ale czasami z tego wszystkiego zapomina się o innych grach. Przykład? Najnowszy numer Neo+. Podana w nim jest ciekawostka, wg której najlepiej sprzedającą się polską grą jest właśnie Wiedźmin (1,5 mln). Bullshit. Tyle samo egzemplarzy Call of Juarez: Więzy Krwi sprzedany, a Two Worlds (którego druga część właśnie sprzedaje się "prawie" jak Call of Duty) kupiło (nie jest to info oficjalne, ale raczej na 100% można to uznać za prawdę) 3 mln osób! Kto o tym mówi? Niewielu. Dlaczego? W Polsce jest jeden Wiedźmin i zdecydowana większość osób nie widzi nic więcej. Reszta to są crapy o których nie warto wspominać. Osobiście bardzo kibicuję polski grom, większość z nich kupuję i dobrze się bawię. Staram się jako Polak wspierać jak mogę polskie gry. Oczywiście nie kupuję wszystkiego jak leci i nie mam klapek na oczach. Widzę, że wspomniany Afterfall: Insanity prezentuje się jak na razie przeciętnie, ale nie skreślam tej gry, daję szansę developerowi, może do premiery coś się zmieni. Jeśli tak, prawdopodobnie zainwestuję swoje pieniądze w tą grę.
Czy to nie ta firma która ogłosiła bankructwo jakiś czas temu ?
Zamknięcie polskiego oddziału to nie to samo co bankructwo
Wszystko fajnie, pięknie, ale jest pewno ale. Zobaczcie sobie jeszcze raz ten filmik. Na ułamek sekundy pokazany jest widok zniszczonego miasta. Zastopujcie sobie filmik w tym miejscu. W lewym górnym rogu widać, że nad niebem coś leci. Co? Nie mam pojęcia. Jest to mało wyraźne, ale mi wygląda na trzy latające "cosie", przypominające nieco to, na czym latali Navi w Avatarze. Co jak co, ale czegoś takiego w uniwersum Mass Effect nie ma, chyba że jest to jakiś nowy element wymyślony na potrzeby gry i zostanie w jakiś sensowny sposób wytłumaczony.
Jestem bardzo ciekawy sprzedaży PSX Extreme i Neo+, bo mimo że oba czasopisma mają sporo fanów to kompletnie nie wiadomo jak te czasopisma sobie radzą na rynku
Jak ktos jeszcze się łudzi, że ta gra w ogóle powstanie to powiem tylko tyle, że wszyscy pracownicy zostali pozwalniani, a projekt leży i kwiczy. Do kosza.
Problemem Alana Wake'a jest to, że zapowiadali grę dla dorosłych, a wydali grę dla dzieci.
Co za bullshit
Sniper na 14 pozycji, nie jest źle. Boli mnie tylko to, że Crackdown 2 debiuruje na 1 meijscu, a taki Alan Wake męczy się ze sprzedażą.
Grałem w poprzednią część i bardzo mi się podobała. Całkiem niezła, wesoła przygodówka. Myślę, że A Twist of Fate również spodoba mi się, ale wielce pradopodobne, że nie będzie mi dane tego stwierdzić, bo możliwe, że mój marny komp nie pociągnie tej gry.
Na razie wiemy, że gra określana wcześniej jak Project S nosi także nazwę Spartan – oba tytuły mogą być tymczasowe. Samo słowo kojarzy się naturalnie z uniwersum Halo i głównym bohaterem serii
To muszę naprawdę stary już być, bo mi się kojarzy ze znanymi starożytnymi wojownikami...
Spartan panie kolego to nazwa żołnierza w uniwersum Halo. Spartanem jest np. Master Chief. A jeśli Microsoft robi grę o kodowej nazwie Projekt Spartan to prawdopobieństwo tego, że jest to nowe Halo (Wars) są spore.
W Microsofcie pewnie ostatnio namiętnie oglądają film 300, bo już druga gra w tym klimacie się od nich szykuje (najpierw gra od studia Crytec, teraz ten RTS). Może być ciekawie, poczekamy do Gamescom na więcej szczegółów.
Niemcy to jeden z największych rynków świata? Chyba nie masz na myśli branży growej
No wiesz, jakiś rok, czy dwa lata temu pojawiła się informacja, że Niemcy stały się największym rynkiem w Europie. Teraz raczej na pewno WB powróciła na fotel lidera, ale Niemcy i tak są jednym z największych rynków w Europie. Niedawno nawet słyszałem jak sprzedał się tam Drakensang (jednyka lub dwójka, nei pamiętam) - jakieś 3 miliony sztuk. Mało?
Po pierwsze gra NIE SPRZEDAJE się świetnie. SPRZEDAJE SIĘ TRAGICZNIE na poziomie totalnych crapów:
No brawo, teraz to pojechałeś. Wiesz, że VGChartz nie ma zawsze najbardziej aktualnych wyników (zwłaszcza jeśli chodzi o gry mniejszych i mniej znaczących wydawców)? Pomyśl logicznie. Niemcy to jeden z największych rynków na świecie. Tam wersja na PC jak i na X360 w pierwszym tygodniu sprzedaży była w TOP 10 i to na 2 miejscu. Na nieco większym rynku, czyli w Wielkiej Brytanii gra zadebiutowałą w TOP 10 na 10 miejscu. Do tego dolicz sobie jeszcze to, że gra kilka razy pojawiła się w TOP 10 na Steamie i D2D, nie wspominając już o Polsce oraz Francji, któa została wspomniana w tym newsie. Myślisz, że dobra sprzedaży i wysokie miejsca na listach najlepiej sprzedających się gier na tych rynkach to marne 17 tyś? Jeśli tam wierzysz temu serwisowi to sprawdź ile osób kupiło Two Worlds na X360. Niecałe 0,5 miliona. Jaka jest rzeczywista sprzedaż tej gry? 3 miliony sztuk. Chyba nie sądzisz teraz, że wersja na PC aż tak dobrze się sprzedała?!
Zanim zaczniecie jechać po CI zobaczcie jaki ta gra miała budżet - 3 miliony zł. To 10 razy mnie niż najdroższa polska gra (Call of Juarez: Bound in Blood)! Do tego robiło ją 20 osób. Liczby pokazują, że ta gra nie mogła być dobra i co się okazuje? Gra jest bardzo przyjemna i biorąc pod uwagę jej cenę i błędy spokojnie daję 7/10. Wprawdzie został mi jeszcze ostatni akt, ale szanse na to, aby działy się tam rzeczy, które sprawią że moja ocena nagle się zmieni (albo na +, albo na -) są raczej nikłe. Ja grę polecam, bo warto.
I co to już koniec? Tylko dwa obraki, czy mi się coś pospuło i nie wyświetliło reszty? Jak wszystko jest ok to mogę ocenić ten komiks - 0/10. Beznadzieja, której nawet nazwisko autora nie ratuje.
Wkurza mnie takie gadanie, że gdyby ALan Wake był multiplatformowy to by sie lepiej sprzedał. Tak, lepiej by się sprzedał, ale nie oznacza to wcale, że dzięki temu Remedy miało by więcej kasy z gry, bo MS na pewno coś posmarował, aby gra była exclusivem. Zresztą aż żal patrzeć na wyniki sprzedaży tej gry. Moim zdaniem to jest najlepsza produkcja obecnego roku, jedna z najlepszych gier tej generacji, a mało kto to kupuje. Wielka szkoda.
No to rewelacyjnie wygląda sprzedaż Snipera. W Niemczech dobrze, w Wielkiej Brytanii dobrze, w Polsce dobrze, na Steamie dobrze, na D2D dobrze, a więc wielce prawdopodobne, że CI zrobi świetny interes na tej grze. Podobno 0,5 miliona sprzedanych egzemplarzy to dla nich już bardzo fajny wynik. Na razie wszystko wskazuje na to, że wynik będzie jeszcze lepszy. Oby, oby.
Bardzo miło czyta się takie newsy. Cieszę się, że Sniper dobrze się sprzedaje. W Polsce również na ostatniej liście Empika dobrze szło grze CI, sam nawet dzisiaj grę zakupiłem. Mam nadzieję, że gra fajnie się sprzeda.
na wszelki wypadek sprawdź następnym razem informacje kolegi ;)
Rozmawiając z nim stwierdziłem, że mu imprezę odwołali, a on wielkie oczy zrobił i powiedział, że przecież impreza normalnie się odbyła. Miał nawet napisać komentarz pod tym newsem, ale zrezygnował, bo musiał się zalogować, a szkoda było mu na to czasu. Na pewno chodziło mu o ESWC, tego jestem na 100% pewien i na 100% jestem pewien, że mówił on prawdę.
Na razie podchodzę z dystansem do tej wiadomości. Jakiś czas temu GOL podał informację, że polskie eliminacje, które miały mieć miejsce w Warszawie nie odbyły się. Rozmawiałem z kolegą o tym (jest on organizatorem tych imprez, a raczej jest w grupie osób wynajętych do organizacji, zajmował się konkretnie Street Fighterem 4) i zaśmiał mi się prostow twarz, bo jak mówił był w Warszawie i turniej odbył się. Faktycznie, główny sponsor zrezygnował, ale turniej odbył się. Stwierdził, że news na GOLu to jakaś kpina, a więc prawdopodobieństwo tego, że ten news ma niewiele wspólnego z prawdą jest spore.
Cieszy mnie pozycja Sniper: Ghost Warrior (chociaż szkoda, że na PC nie jest nieco wyżej). Zawsze fajnie widzieć, że Polacy kupuja polskie gry. Sam zresztą w tym tygodniu kupuję swój egzemplarz na X360.
Z plotkami jest tak, że wiele z nich się sprawdza i jeśli czekam na zapowiedź ME3 na E3 to pozostaje mi tylko konferencja Sony. Prawdopodobieństo jest małe, ale zawsze to lepsze niż nic.
Pietrzej--->A to, że od pewnego czasu chodzą plotki, że to właśnie na konferencji Sony ma zostać zapowiedziany ME3
lynx44--->Zwisa mi, czy MS3 pojawi się na PS3, czy nie. Mam obie konsole i wszystko mi jedno na czym zagram.
Coraz bardziej czuć, że niedługo zostanie zapowiedziana trzecia część. Czyżby już na konferencji Sony? Przekonamy się dzisiaj wieczorem.
229 zł za 1/3 gry komputerowej???? No, no, świat naprawde chyli się ku upadkowi.
Nie 1/3 gry, tylko całe multi oraz kampanię dla jednej rasy, która zapewne starczy na dłużej niż obecnie tworzone shootery. To znacznie więcej niż 1/3 gry.
Jestem ciekawy dwóch rzeczy. Po pierwsze jak będzie wyglądać obecność Activision w Polsce oraz co z LEMem. Activision będzie działać na takiej samej zasadzie co Codemstares, czyli nie otworza nawet biura w Polsce? Tego bym nie chciał. No i druga sprawa, a więc LEM, który wydawał do tej pory ich gry teraz będzie bez niczego. Firma zniknie z rynku, czy będzie szukać swojej szansy gdzie indziej/
Wow, SOny odkrywa wszystkie karty przed E3. Mam nadzieję, że zostawili sobie jakieś hit na swoją konferencję.
Super, że taki konkurs będzie. Pamiętam jak przy okazji ostatniego Euro było coś takiego. Mam nadzieję, że teraz uda się coś wygrać:)
Ciekawe czy u nas się pojawi. Pewnie nie, po cyrkach jakie były z jedynką (kto nie wie to przypominam, Cenega zrobiłą pełną lokalizację, już mieli tłoczyć płyty i nagle banda debili (wśród nich jedna dziennikarzyna pisząca o grach chyba do Dziennika) zagroziła im, że jak wydadzą grę to puszczą ich z torbami, bo "gra, w której steruje się radzieckim szpiegem to skandal") Cenega nie będzie ryzykować.
Przykładem niech będzie niesłynna (w moim odczuciu) recenzja "Spore" napisana przez Huta (CDA).
Tak się składa, że Hut recenzuje w CDA Simsy i jest on (podobno) jedynym fanem tej serii w całej redakcji. Nic więc dziwnego, że tak ocenił Spore, któremu do Simsów jest bardzo blisko. Teraz powiedz szczerze, gdybyś wiedział, że o tym wcześniej wierzył być, że 9/10 to dobra ocena? Tak często bywa, że jeden lubi to, drugi tamto. Hutowi po prostu tego typu gry się podobają i tak Spote ocenił.
Ja tam ostatnio kupuję głównie pre-ordery, ponieważ przed premierą zazwyczaj jest tyle materiałów z gier mnie interesujących, że nie potrzebuję recenzji, z którymi czesto bardzo się nie zgadzam (ciągle uważam, że 3 gwiazdki od TVGRY.pl dla Alana Wake'a to skandal). Jak chcem coś kupić na premierze to zawsze mam odpowiednio mocne argumenty, aby to zrobić (np. gameplay, czy renoma producenta lub marki).
pojawia się wzmianka o klimatach science-fiction
A już zaczynałem się na tą grę napalać, ale niestety emocje już opadły. Fahreheit już pokazał, że jak Cage bierze się za science-fiction wychodzą z tego jakieś kompetne bzduty. Nie lepiej pozostanie przy klimatach Heavy Rain, które moim zdaniem jest grą świetną.
Nawet jesli bedzie to Vice City to i tak bedzie wygladalo inaczej, tak jak Liberty City w przypadku gta 4 w stosunku do 3.
I własnie dlatego nie chcem nowego GTA w Vice City.
Ta cała informacja to jeden wielki fake. Już sama nazwa gry to udowadnia.
No ja myślę, że najlepiej mi by było zagrać w środę wieczorem lub w każdy następny dzień o dowolnej porze (w granicach rozsądku oczywiście:))
Xbox360
1. Ashall | Ashall1
2. fan realu madryt i raula | ManolitoPL
Znajdzie się jakaś xboxowa ekipa do multi? Chłopaki z PS3 już tworzą własny gang, my również powinniśmy się zebrać i razem pograć. Jacyś chętni?
Jak grałeś w Fahrenheita i spodobał ci się ten model rozgrywki to spokojnie kupuj HR. To jest taki gamepleyowo udoskonalony Fahrenheit ze świetną fabułą. Warto kupić.
Niby gry stare, ale to i tak fajnie, że Sony robi coś takiego. Niezła okazja dla osób, które nigdy nie miały PS2, aby zagrać w kilka najlepszych gier na tą konsole. Możliwe, że skuszę się na taki zestawik.
Kiedyś miesięczne zestawienie sprzedaży gier na Wii i DSa było w Clicku, ale jak wiadomo CIlick już nie istnieje.
Fajnie, że dwie najwazniejsze osoby w BioWare i najważniejsza osoba tworząca Mass Effecta będa pracować przy filmie, ale tam brakuje mi jeszcze jednego nazwiska, czyli pana, który nazywa się Drew Kapryshyn i jest scenarzystą gry. Siłą pierwszego Mass Effecta jest fabuła oraz uniwerum, a to właśnie on to stworzył. Twórcy filmu mają świetny materiał nawet na następcę Gwiezdnych Wojen. Jeśli tylko stworzą kalkę wątku fabularnego gry będzie super. Scenariusz i uniwersum jest na tyle rewelacyjny, że nie ma sensu nic tu zmieniać.
fan realu madryt i raula---> nie mam pojęcia co to, pytaj sklep int
no właśnie zamawiałemw wwaszym sklepie, dlatego myślałem, ze dostanę odpwiedź. No cóż, napisze w takim razie maila do sklepu.
_MaZZeo--->już teraz mogę ci powiedzieć, że nie ma co liczyć na take dane, tajemnica handlowa. Pojedyńcze wyjątki (ostatnio Bad Company 2, czy Call of Duty) potwierdzają regułę.
Marcoz--->Pytanie do ciebie lub jakiejkolwiek innej osoby. Wraz z grą dostałem od Cenegii kod do dodatkowej zawartości (niewielkej, ale zawsze to coś) oraz coś jeszcze. Wygląda to na jakąś sporą naklejkę, myślałem tez, że to coś do naprasowania na koszulkę, ale wyszło mi, że jednak nie. W takim razie co to w ogóle jest?
aope--->CD-Projekt mówi, że u nich konsole to 20%, a więc u każdego jest inaczej. W EA pewnie ta wartość jest jeszcze większa, ponieważ gier konsolowych to oni sporo sprzedają.
Kompletnie nie rozumiem 10 miejsca dla Force Unleashed 2. Kontynuacja dobrej, ale tylko dobrej gry z marnowanym potencjałem. Nie lepiej umieścić na liście kontynuację jednej z najlepszych gier zeszłego roku, czyli Batman: Arkham Assylum 2?
kolejna szansa żeby się wzbogacić na biednych graczach :(
Oczywiście, zwłaszcza, że biedny gracz swojego rozumu nie ma i nie wie, że kupowanie dodatkó do gier nie jest obowiązkowe.
aope--->Każdy ma inny model biznesowy. Cenega ustala cenę na poziomie 240 zł, aby im się to opłacało. Ultima biorąc od nich towar może uznać, że zachęci do siebie ludzi jeśli cena będzie na poziomie 200 zł i faktycznie tak zrobi, ale potem na jednej sztuce niewiele zarobi. Jedno z podstawowych zagadnień ekonomii, czymi prawo popytu mówi nam, że wraz ze spadkiem ceny c.p. rośnie popyt. Nie ma jednak takiej zasady, któa mówi, że wraz ze wzrostem popytu spowodowanego spadkiem ceny rośnie zysk ze sprzedaży.
Po jakiś 2 tygodniach było oficjalnie 30 tyś, a więc teraz spokojnie powinno być ponad 50 tyś.
Oby Alan dobrze się sprzedał i powstała kolejna część lub inne tego typu gry. To smao tyczy się Haevy Rain. Takich poważnych i dojrzałych gier jest zbyt mało.
Bardzo zawiodłem się z waszą recdenzją. Z plusami się zgadzam, ale z minusami już zdecydowanie nie. Jakoś mimika twarzy nie jest dla mnie wielkim minusem, ale ewentualnie z tym mogę się zgodzić. No, ale walka? Jest super i nie sądzę, aby było jej zbyt dużo. Zróżnicowanie jest dosyć spore, czasami jest walka, czasami można przejechać się autem (nie rozumie co w tym jest złego, jest długa droga, stoi auto to dlaczego nim nie pojechać, zwłaszcza, że przed nami długa droga?), potem troszkę dialogó i przerwy na zwiedzanie. Sama walka również nie jest monotonna, ponieważ raz walczymy ze zwykłymi przeciwnikami, raz z ptakami, raz z przedmiotami, a raz z przeciwnikiem (lub dwoma), który porusza się z niesamowitą prędkością. Dla mnie 3/5 to jakaś kpina. Drugiej takiej gry jak Alan Wake nie ma, Remedy spisało się rewelacyjnie, świetna fabułą, unikalny klimat, oryginalna walka oraz masa różnych smaczków (widzieliście scenarzystę gry w programie telewizyjnym razem z Alanem?).DLa mnie 5/5 i na chwilę obecną tytuł gry roku. Grałęm w masę gier, ale w coś tak unikatowego i oryginalnego jeszcze nie grałem. Kupujcie, bo warto.
rezystorek--->tyle tylko, że do tej pory wszystkie gry Atari wydawał CD-Projekt, a więc tym samym stracili jednego partnera. Ciekawe tylko, czy sami zrezygnowali (tak smao jak zrezygnowali z Capcomu, czy może skończyła im się umowa i Cenega zaproponowała ATari lepsze warunki)
raito300--->W takim rqazie Two Wolrds II też nie jest polską gra, ponieważ kasę na grę wykłada zachodni wydawca. Zresztą PCF to studio, w którym pracują Polacy z siedzibą w Warszawie, a to, że właścicielem jest amerykańska firma niczego nie zmienia.
Techland miał wydawce Ubisoft to czemu PCF nie może współpracować z EA
Dla twojej informacji to grę wyda właśnie EA.
po Udanej konwersji Gears of War na pc epic ja kupilo
PCF zostało przejęte przez Epic po tym jak zaprezentowali im demo swojej nowej gry (pewnie byłą to bardzo wczesna wersja Bulletsotrma). Konwersję Gears of War na PC (a konkretnie multi oraz edytor) zobili już po przejęciu przez Epic.
Jeśli Techland chce uratować swój honor to niech zacznie ujawniać informacje na temat Dead Island, bo to by odwróciło uwagę od tego gówienka
Jeśli wyskakujesz z takimi tekstami o honorze i zarzucasz komuś jego brak to przynajmniej zacznij interesowac się tematem, bo najwyraźneij nie wiesz, że Dead island ma wydawcę, który nie zazwala na przekazywanie informacji o grze. Przy okazji wyjaśnij skąd niby wiesz, że Nail'd jest "gówienkiem". Jeśli oceniłeś to po screenach (innej możliwości nie ma) to współczuję, bo nie popisałeś się teraz.
Mimo iż bardzo się napalam na ten tytuł jakoś nie smuci mnie to, ze zagram dopiero w 2011 roku. W tym roku pojawi się dość dobrych gier i jeden potencjalny hit mniej dobrze zrobi mojemu budżetowy.
Zbyt kolorowe jak na Gearsy, ale mi się bardzo podoba. Trzymam kciuki i czekam na jakiś trailer.
TobiAlex--->Tak słyszałem o DotM, ale nie wiem co to ma do rzeczy. Zapowiedzieli grę, ale ją skasowali, nie jest to jakaś nowość w branży. A co do Ubi to zastanów się, skoro ta firma chętnie by wydała te dwie gry to dlaczetgo tego nie zrobiła? Najwidoczniej tegio nie chcieli zrobić skoro gry zostały zostawione. Jeśli przeczytasz sobie newsa o zawieszeniu obu tych gier to jest tam wypowiedz kolesia z Techlandu. Powiedział on coś takiego:
Jak wspominałem wcześniej, mamy zawsze co najmniej kilka projektów w zanadrzu i to zainteresowanie wydawców oraz rynku mówi nam w jakiej kolejności powinniśmy je robić
Wniosek jest jeden. Nie ma zainteresowania wydawców, nie ma po co robić grę. gdyby Techland miał wydawcę dla którejś z tych gier to na pewno nie brał się za takiego Nail'da, bo by nie dął rady, a wiadomo, jak jest podpisana umowa to grę trzeba w terminie dokończyć.
Ja też nie rozumiem ludzi z Techlandu. Powinni zwolnić ludzi, którzy twierdzą, że ta gierka będzie bardziej dochodowa niż taki Chrome 2 czy Warhound.
Oj ludzie, czytam to co piszecie i oczy przecieram z niedowierzania. Czy wy nie czytacie tego co się pojawia w necie/ Nie czytacie wypowiedzi ludzi z Techlandu? Myślę, że jeśli chodzi o news o zawieszeniu prac nad Chrome 2 i Warhound to wy wszyscy zatrzymaliście się na przeczytaniu tytułu newsa. Tak dalej była zacytowana wypowiedz człowieka z techlandu. Jasnoz niej wynika, że Chrome 2 i Warhound zostały zawieszone (możliwe, że tymczasowo, oby), bo nie było wydwacy dla tych gier. Jak mogą wykładać pieniądzę na grę, której nikt nie chce wydać? Nail'd za to powstaje, bo znalazła się firma, któa chciała grę wydać. Jest umowa, będzie gra. Teraz zastanówcie się dokłądnie, co wy byście zrobili na miejscu techlandu. Macie zaczęte 5 gier. Chrome 2, Dead island, Warhound, Nail'd oraz coś jeszcze. Dead island i Nail'd mają wydawcę, a więc firmę, która grę sprzeda. Chromem 2 i Warhoundem nikt się nie interesuje. o tejmniczym projekcie nic nie mówimy, bo nie mamy informacji (pewnie to Call of Juarez 3 i pewnie już techland ma umowę z UbiSoftem). Teraz wy, super specjaliście, oceńcie jakie gry robić dalej i z czego zrezygnować (a z czegoś trzeba zrezygnować, bo techland może robić max trzy duże gry na raz)? Chyba oczywiste jest, że z Chrome 2 i Warhounda.
Ciekawe swoją drogą na ile ta kwestia zadecydowała o zmianie wydawcy (o ile w ogóle)
Raczej eni mało to najmniejszego znaczenia. O wyborze wydawcy decydują kwestie finansowe oraz marketing jaki jest skłonny zaoferować wydawca
Ciekawe czy Techland też wyda tę grę na PS-3, bo jak na razie widnieje PC i X360. Ale skoro wydali CoJ 2 na PS 3 to i to zapewne wyjdzie,w końcu chodzi o wpływy.
Gdy gra była zapowiadana silnik Chrome (wtedy Chrome Engine 3, dzisiaj jest już 4) można było robić gry tylko na X360 (i PC oczywiście), obecnie takiego ograniczenia nie ma i zapewne wtedy, gdy wydawca gry ogłosi włączenei DI do swojego planu wydawniczego zostanie potwierdzona wersja na PS3. Innej możliwości po prostu nie ma.
jestem rozczarowany tym, że to Deep Silver wyda DI (o ile jest to prawdziwa informacja). Nie jest to firma z górnej półki i nie sądzę, aby byli w stanie zaoferować Techlandowi spory marketing. Gra będzie więc musiała bronić się sama. Szkoda, liczyłem że podpisali umowę z kimś większym. Teraz wychodzi na to, że Techland współpracuje jedynie z Deep Silver i UbiSoftem.
Mortalking--->Taka możliwośc również jest. Ciężko mi jednak tak twierdzić, bo śledzę to co robią polscy developerzy i opinie rodzinych dziennikarzy, którzy mieli okazję zagrać były dobre. Cięzko jest więc teraz oceniać dlaczego Techland nie znalazł wydawcy. Powodów może być wiele.
Na chwilę obecną 45 obrazków znam, z kilkoma powinno być niewiele problemów. Jak się postaram to może uda się odgadnąć wszystko. Miło by było wygrać, bo nagrody bardzo fajne.
Czy wy w ogóle nie rozumiecie tego co powiedział człowiek z Techlandu? OIni mają kilka projektów i realizują te, którymi interesują się wydawcy. W takim razie wniosek jest tylko jeden - nie było wydawcy dla Warhounda, ani dla Chrome 2, dlatego tych gier już nie robią. Tak ciężko to zrozumieć? Przecież nie zrobią gry za kilkadziesiąt milionów złotych, którą będą sprzedawać tylko w Polsce. Nie ma wydawcy, nie ma sensu dalej robić grę. Proste. Nail'd oraz Dead Island powstają, bo mają wydawców dla tych projektów.
ale z kolei pewnie poczekamy na tego CoJa 3 zapewne 1,5 roku a to mi się nie uśmiecha.
Mówisz 1,5 roku? Raczej szybciej to skończą. Po ukońćzeniu jedynki od razu zabrali się za BiB i po 18 miesiącach gra była skończona. A jako, że i silnik już jest gotowy, a premiera dwójki była prawie rok temu można się spodziewać, że na początku przyszłego roku doczekamy się kolejnej części, czyli jakoś za rok. Takie jest moje zdanie.
Drau--->Jaki jest wydawca tego ci nie powiem, ale jeśli bardzo chcesz dowodu to odsyłam na Polygamię, dzisiaj pojawił się tam wywiad z człowiekiem z Techlandu, mówił on m.in. o tym, że Dead Island ma wydawcę i że jest to jeden z tych ich trzech projektów.
http://www.youtube.com/watch?v=UfnzVXRenuk
Słychaj od 04:19, wtedy zaczyna się wzmianka o DI.
po jaka cholere brali sie za trzy projekty naraz [liczac z Dead Island]?!
Pamiętaj o tym, że we Wrocławiu pracuje dosyć sporo osób i tam moga spokojnie robić dwa projekty na raz. Trzeci (czy Nail'd) powstaje w wstudio w Warszawie. Jako, że i Dead Island i Nail'd mają już światowego wydawcę ich produkcja będzie szła zgodnie z planem i zapewne obie gry wyjdą w tym roku. Trzeci projekt to zapewne Call of Juarez 3, czyli gra, która na pewno będą robić, bo marka jest już na tyle popularna, że ta gra to prawie pewna kasa. Jeśli zresztą robią ta grę to pewnie już mają podpisaną umowę z UbiSoftem, a więc mało prawdopodobne jest to, że nie dokończą któregoś z tych trzech projektów.
Gra na razie prezentuje się bardzo fajnie, jestem poważnie zainteresowany kupnem. Chciałbym jednak, aby kilak rzeczy poprawili, a mianowicie:
- animacje przeciwników padających na ziemie po strzale w głowę, mało realistycznie to wygląda, poziom budżetówki
- ekran po śmierci postaci, toż to przecież żywcem wycięte z Cal of Juarez: BiB, drobiazg, ale mimo wszystko powinni to zmienić
WIem, że to wczesna wersja gry i całkiem możliwe, że obie rzeczy jakie mi nie pasują zostaną poprawione, to co zobaczyliśmy to tylko prowizorka, ale nie mogłem się oprzeć napisania o tym. Zastanawiam się również, dlaczego nie ma werjsi na PS3. Chrome Engine 4 jest licencjonowanym silnikiem na tą konsolę, a więc nei powinno być problemów. No, chyba że CI nie ma w tym odpowiednio dużo doświadczenia lub koszta są zbyt duże. Ciężko powiedzieć.
Chyba pogodzenie z Polygamią było już dawno temu, od razu po "aferze wiedźmińskiej". Były przeprosiny ze strony GOLa, Polygamia je przyjeła i koniec, konfliktu nie ma.
Co do tematu to wypowiedziałem się już pod newsem o grze Nail'd. Mam nadzieję, że niedługo kolejny raz Techland pochwali się czymś, a konkretnie Dead island, bo na zapowiedź kolejnej części Call of Juarez troszkę za wcześnie.
Jak ktoś sądzi, że to jest klon Pure niech wejdzie na Polygamie, tam pojawiło się kilka nowych informacji o grze (+ wywiad za jakiś czas). W grze pojawi się cykl dnia i nowy, zmienne warunki pogodowe, quady nie będą jedynym środkiem transportu (będą również motory crossowe), a pojazdy będzie można doszczętnie zniszczyć. Do tego Pure miało swoją premierę w 2008 roku, a więc ponad dwa lata przed premierą Nail`d. To jest sporo czasu, w czasie któego Pure już się znudzi każdemu, a jako, że gra zostałą nie tylko dobrze oceniona przez dziennikarzy, ale i chwalona przez graczy, widać, że jeśli Techland się postara i stworzy coś bardzo dobrego mogą sprzedać sporo egzemplarzy. Na tego rodzaju gry będzie więc popyt, o ile oczywiście gra będzie dobra. W to jednak nie wątpię.
TobiAlex--->Na bieżąco to chyba ty nie ejsteś, bo ludzie z Techlandu w zeszłym roku mówili, że każdy z tych projektów nadal jest w planach i że najpierw wyjdzie Warhound, a potem Chrome 2. Jeszcze wcześniej ma być Dead Island. Nawet w jednym z wywiadów (tematyem było Call of Juarez: BiB) dźwiękowiec i kompozytor muzyki w Techlandzie powiedział, że teraz pracuje nad Dead Island i że nie może się doczekać pracy nad Chrome 2. Oosbiście liczę, że na E3 zapowiedzą (kolejny raz) Dead Island, bo na wieści o pozostałych grach nie ma co liczyć. Zresztą pamiętajcie te o tym, że techland to trzy oddziały (Wrocław, Ostrów, Warszawa) i dwa z nich zajmują się tworzeniem gier (w Ostrowie zajmują się dystrybucją), a więc mają możliwości, aby ciągnąć minimum dwa projekty na raz.
edit. Polygamia właśnie podała, że Chrome 2 i Warhound są od pewnego czasu wstrzymane. Nie zostały skasowane, ale Techland nie ma obecnie aż takich możliwości, aby wszystkie te gry produkować (znając życie mają jeszcze jeden, niezapowiedziany do tej pory produkt, który zapewne nazywa się Call of Juarez 3). Jest więc tak jak sądziłem. Techland czeka z nimi na lepsze czasy. Patrząc na to jaki poziom graficzny prezentowały te gry (zwłaszcza Warhound) nie ma wątpliwości, że kilka miesięcy odpoczynku nie wpłynie drastycznie na poziom techniczny tych gier, a więc nie będzie przeszkód, aby do nich wrócić. Zapewne nie było wydawcy, co udowadnia cytat kogoś z Techlandu umieszczony na Poly, w którym jest napisane, że mają kilka projektów i robią te, które cieszą się największa popularnością wydawców.
Jestem ciekawy ile już zeszło egzemplarzy Bad Company 2. Po dosyć krótkim czasie EA Polska mówiła o 30 tysiącach. Od tego czasu gra nadal jest wśród najpopularniejszych produkcji i chyba szybko to się nie zmieni. Brawa dla DICE za świetną grę oraz dla EA Polska, za bardzo udany marketing, który jak widać przyciąga kolejnych klientów.
Na to, że będzie za darmo nie ma co liczyć, tak samo wątpię, aby EA nie zlokalizowało go, tak jak poprzednie DLC.
Z mojego punktu widzenei to nie jest fail Microsoftu, tylko UbiSoftu. EA Polska pokazało już przy okazji Mass Effect 2 i Dragon Age, że brak Live nie przeszkadza w uczciwym traktowaniu klienta. Wprawdzie kupując grę dostajemy ją w całości, to czego nie ma to sa tylko dodatki, które Ubi daje nam za free, ale nie zmienia to faktu, że EA nie wykastrowało polskiego Mass Effect z Cerberus Network i wszystko co się tam do tej pory pojawiło działa z naszą wersją i jest nawet w pełni zlokalizowane, a więc to jest kwestia podejścia do klienta, a nie przeszkody nie do ominięcia.
Robak07--->Jka nie wiesz jaka jest obecna sytuacjia CI to sie nei wypowiadaj w takim tonie. Po pierwsze od kiedy robią (a raczej robili) gry na silniku Jupiter EX w ich shootery dało się przyjemnie grać. Szału nie było, ale tez nie można tego nazwać krapem. A dlaczego Sniper nie będzie grą słabą (hitem pewnie tez nie, raczej grą dobrą)?
- gra śmiga na silniku Chrome Engine 4 autorstwa techlandu, tym samym, na którym zostało zrobione Call of Juarez: Więzy Krwi, o jakoś grafiki można być więc spokojnym (co udowadniają screeny oraz trailer)
-gra wychodzi również na konsoli X360, co oznacza, że krapem nie będzie. MS nie dał by zrobił na swoim sprzęcie jakiejś kaszany takiej firmie jak CI. Oczywiście na X360 wychsżło kilka krapów (np. Iron Man), ale z tymi grą była inna sytuacjia, wychodziła ona na wszystkim i Xbox nie mógł być gorszy, tym bardziej że wiadomo był, że licencja przyciągnie sporo klientów. W wypadku Snipera nie ma ani mocnej marki, ani znanego producenta, a więc potencjalny krap byłby szybko wyeliminownay przez MS
-jak już wcześniej wspominałem, gra ma dużo większy budżet niż poprzednie gry CI oraz spore ambicje.
Hitu na pewno nie będzie, ale gry z ocenami 7/10 możemy się spokojnie spodziewać. Jak na początek to moim zdaniem sporo.
Nie wiem dlaczego nie wspomina się w ogóle o Metropolis. To przecież jeden z najbardziej zasłużonych polskich developerów. Może obecnie są w lekkim dołku, ale nie mozna o nich zapominać. To jeden z pierwszych producentów gier u nas i tak na prawde od nich się wszystko zaczynało (m.in. peopla Can Fly, które powstało z inicjatywy byłych pracowników Metropolis).
Przynam rację tym, którzy twierdzą, że to forum schodzi na psy. Może to zbyt mocne określenie, ale faktycznie jest coraz gorzej. Coraz częściej pisze jakiegoś posta i pod sam koniec zamiast go opublikowac po prostu rezygnuję, bo wiem, że nawet najmocniejsze argumenty nie trafią do większości osób i szybko odpowiedzą mi używając słownej agresji. Jak ma się inne poglądy niż niektórzy forumowicze to od razu jest się debilem i idiotą. Bardzo przykre. Zresztą takie wątki jak ten mało dadza. Może komuś przemówią do rozsądku, ale po paru dniach wszystko wróci do, niestety, normy. Jeśli za takim zachowaniem pójdzie nie tylko taki wątek, ale i kilka banów szansa na poprawę będzie większa. Dla mnie to jedyne rozsądne rozwiązanie. Samym słowem nic sie nie da zdziałać. Pamiętam jak kiedyś na stronie RealMadrid.pl praktycznie przy każdym newsie (a jest ich dziennie nawet kilkadziesiąt) pojawiały się komentarze typu 'pierwszy'. Szybko pojawiły się bany i jeszcze szybciej ten spam przestał się pojawiać. Niestety, ale takie debilne komentarza to jest po prostu spam i to powinno być surowo karane. Innej rady nie ma. Jak kilka osób dostanie bana forum nie padnie, wręcz przeciwnie, jego poziom pójdzie w góre. Nieznacznie, ale jednak. Osobiście nie widzę problemu w tym, że ktoś popełnia jakiś błąd ortograficzny. Jeśli nie jest to notoryczne to ok, mi też trafiają się takie babole (chociaż brak interpunkcji, czy dziecinne wręcz błędy [np. wogóle] to już lenistwo forumowicza, któremu nie chce się tego sprawdzić, zwłaszcze że niektóre przeglądarki podkreslają błędy, jest to strasznie wkurzające), ale już traktowanie tego forum jako miejsce walki, a nie pole do dyskusji o grach to już dla mnie powód do kary w postaci bana. Jak admini wręczą kilka banów ku przestrodze od razu powinno być lepiej. Nie na zawsze, ale chociaż na pewien czas.
Z tego co wiem to ostatnio byli zawaleni robotą związaną z Call of Juarez: BiB, ale teraz Dead Island jest dla nich numerem jeden i na tym się głównie skupiają. Obiło mi się również o uszy to, że mają już wydawcę. Ja bym teraz spokojnie czekał do E3, może tedy coś powiedzą.
Aż mnie ten filmik zachęcił do zagrania w tego Deus Exa. Płytkę z Kolekcji Klasyki mam, ale po kupnie zagrałem tylko w dwójkę, która mi kompletnie nie przypasowałą. Jak nazdję więc czas to dam szansę jedynce.
W następnym odcinku niech będzie Interstate 76, aczkolwiek bardzo bym chciał, aby kiedyś w programie została pokazana polska gra Gorky 17.
Wszystkie filimiki z gry pokazują, że rozgrywka jest niesamowicie zróżnicowana. Zapowiada się gra z rozmachem San Andreas, technologią GTA IV, wymieszaną w klimacie dzikiego zachodu.
Gra jest bardzo, ale to bardzo słaba. Jedyne co ją ratuje to to, że jest darmowa. Pytanie tylko, czy ktoś będzie grał w grę bardzo słabą tylko dlatego, że jest darmowa? Chyba nie.
Kupił może kto już ten dodatek na 360 i może powiedzieć, czy działa on z polską wersją? Jak do tej pory wszystkie dodatki działały, ale w naszym patologicznym kraju wszystko jest możliwe. Z drugiej jednak strony EA Polska chyba jako jedyny nic sobie nie robi z czegoś takiego jak brak Xbox Live PL, bo zdaje sobie sprawę, że każdy ma dostęp do tej usługi.
No i super. Wiedziałem, że jak będzie polonizacja (obojętnie jaka) na konsole to na pewno kupię. No i CD-Projekt się postarał, a więc grę na pewno kupuje. Idealna gra na wakajce. Mnóstwo wolnego czasu bardzo się przyda, bo TW nie zapowiada się na grę na kilko godzin. Wręcz przeciwnie.
PS Na konferencji Cd-Projekt powiedział, że Two Worlds Ii 9tak smao jak Arcania) będą w bardzo atrakcyjnych cenach. Mam nadzieję, że CD-P przez "bardzo atrakcyjne cenzę nie royumie 200 y ya wersję na konsole, a np. 150 zł. Jeśli potrafili zlokalizować kinowo Saints Row 2 i sprzedawać grę za 160 zł to i teraz może się uda.
PS 2 Na Polygamii przeczytałęm, że Two WOrlds kupiło (na PC i Xbox 360) 3 miliony osób!!! Liczba gigantyczna jak na grę, która raz otrzymała co najwyżej średnie oceny oraz dwa nie miała jakiegoś gigantycznego wsparcia marketingowego. Wiem, że na liście najlepiej sprzedających się gier w Wielkiej Brytanii kilka razy się TW pojawiło na jakiś wyższych miejscach, w USA podobno również całkiem nieźle poszło, ale aż 3 miliony? Czy GOL może to potwierdzić w jakiś sposób?
30 tyś. egzemplarzy Battlefielda już poszło w Polsce, a gra nadal się dobrze sprzedaje. Bardzo fajnie.
Byłem przed chwilka na Polygamii i nie rozumiem, co niby ta strona miała by namieszać. W ich newsie o całej sprawie przepisali tylko oficjalne oświadczenie, nic więcej. Zreszta, ja czekam na jakieś konkrety, bo na razie sprawa wygląda niesamowicie dziwnie i kompletnie nie rozumiem jaka jest rola Agory w wydaniu gry. Poczekajmy do czwartku, czyli konferencji CDP, tam na pewno wyjaśnią o co dokładnie chodzi.
Bardzo fajny wynik. 30 tyś. to przy Modern Warafre 2, Call of Duty 4, czy Wiedźminie niewiele, ale jak na dwa tygodnie i możliwości naszego rynku to EA Polska może być zadowolone. Oby tylko liczba ta się jeszcze powiększyła i oby więcej gier mogło się pochwalić taką sprzedażą. Mam też nadzieję, że więcej poslkich wydawców będzie publikowac wyniki sprzedaży swoich gier. Na coś w rodzaju amerykańskiego NPD nie mamy co liczyć, ale jeśli nasi wydawcy będa co jakiś czas chwalić się sprzedażą swoich gier to będzie miło.
Ja bym chciał tylko wiedzieć, czy dodatek będzie działał z polską wersją językową gry na konsole.
Mi się tam pomysł podoba. Rare przekaząło grę jakimś rzemieślnikom, którzy lekko ją poprawią i wydadzą to na XBLA dając okazję takim jak ja nadrobić pewne zaległości i poznac troszkę tą serię, tym bardziej, że cena to jedyne 800 MS Points, a więc 30 zł. Ja na pewno kupuję w dniu premiery. Zresztą punkty już są gotowe, wystarczy tylko czekać do 17 III.
Miło patzreć na taką listę najpopularniejszych gier na PC. Z jednej strony wiele nowych gier. jest Assassin's Creed II, Battlefield: Bad Company II, Napoleon: Total War, Aliens vs Predator, Silent Hunter 5 i jeszcze Modern Warfare 2. Jak widać polacy potrafia wydać 100 zł na nową grę po jej premierze. Cieszy mnie również pozycja Machinarium. Mała gra, bez marketingu, ale i tak rodzimi gracze zdecydowali się kupić przygodówkę, a jak wiadomo przygodówki jakoś szczególnie popularne nie są. Mimo wszystko jeszcze bardziej ciesyz mnie popularnośc serii GTA. Kiedyś LEM mówił o sprzedaży Call of Duty w Polsce, może Cenega też by poszła tą drogą.
Aż się nie spodziewałem, że aż tak dobrze będzie w tym marcu. Zresztą ja bym do tego dodał jeszcze Perfect Dark, czyli jedyną grę, która mam zamiar kupić w tym miesiącu. Czekam na kwiecień, bo wtedy będzie równie ciekawie ze względu na Splinter Cell: Convition oraz Red Dead Redemption.
Widzę, że w przeciwieństwie do zeszłego roku dosyć ubogo z tym plebiscytem. Brak super kompa, czy zestawu konsole+TV dla jednego z głosujących, czy uroczyste ogłoszenie wyników i wręczenie nagród. Szkoda, widać, że sponsora nie było.
Jeszcze tylko info, że dodatek będzie po polsku i będzie działać z polką wersją gry, a będę w 100% zadowolony.
Bardzo słabo. Powód takiej oceny jest porsty. Ludzie, wy chyba pomnieliście od czego jest te TVGry.pl. Przeczytajcie sobie jeszcze raz nazwę serwisu - TVGRY.pl. Ja wchodzę sobie na wasz serwis po to, aby zobaczyć sobie jakiś materiał video poświęcony grom, a nie komiksom, czy filmom. Rozumiem, to są fajne rzeczy, ale nie od tego jest chyba ten serwis. Pamiętajcie o tym następnym razem. Jesli robicie filmika o grach to jest wszystko fajnie pięknie, ale jak już bierzecie się za inne tematy to wychodzi lekka lipa.
fan realu madryt i raula -> A wystarczyło wydać grę w Premium Games, wrzucić nowe egzemplarze na półki obok serii wydawniczych (gdzie wiele osób zagląda), opakować w ładne pudełko... I sprzedaż leci. :)
I tu się mylisz, bo gra na liście pojawiła się po tym jak Cenega wydała ją ponownie z premierowej okładce, ale w polskiej wersji językowej. Wtedy San Andreas na liście było baaaardzo długo, na krótki czas padło z TOP 10 i dopiero potem pojawiło się w PG i wróciło na listę. Już od dawna ta gra dobrze się sprzedaje.
Nie spodziewałem się takiej popularności słabo ocenionego Alians vs Predator. No cóż, takie gusta mają Polacy. Jeszcze bardziej dziwi, ale i zarazem cieszy wielka popularnośc San Andreas. Ta gra może nie jest na szczytach, ale mimo iż ma sporo lat na karku ciągle na liście znjaduje swoje miejsce. Fajnie by było, gdyby Cenega podałą wyniki sprzedaży tej gry.
No i czas na kolejny sprawdzian dla EA Polska. Do tej pory w polską wersją ME 2 było wszytsko od, kod aktywujący Cerberus Network jest, wsyztsko co się tam do tej pory pojawiło jest kompatybilne z polską wersją i nawet przetłumaczone. Zobaczymy, czy teraz przyjdzie pierwsze rozczarowanie związane złatka i płatnym DLC, czy może jednak wszytko będzie ok.
Król może być tylko jeden i jest nim właśnie Assassyn's Creed II. Gigantyczny postęp poczynili producenci od premiery pierwszej części. Piękne miasta, ciekawa fabuła, genialna muzyka oraz strasznie miodny gameplay. Nawet mimo słabego zakończenia oraz tego, że Ezio nie dokonuje zabójst z taką gracją i dyskrecją jka Altair, AC II to najlepsza gra zeszłego roku.
No i zaczyna się atak spoilerów. Przy Assassynie II, a w szczególności Mass Effect 2 udało mi się jakoś omijać wszelkie informacje pojawiające się w sieci i teraz będę musiał zroić to samo. Sam gameplay jednak zobaczyłem i prezentuje się rewelacyjnie. To będzie genialna gra.
Srednia fabuła, mało wyraziste postacie, słabiutkie sceny miłosne to największe minusy tej gry. Ogromny rozmach oraz powrót do korzeni nie wystarczy, aby Dragon Age został grą roku. Mimo wszystko miejsce w czołówce zdecydowanie się należy.
Batman jest świetny, ale niekoniecznie jest to najlespsza gra roku. Wszystko fajnie, ale jednka jedynym z największych minusów gry jest teoretycznie jej największy plus, czyli uniwersum stworzone prze DC Universe. Napakowany koleś w obcisłych ciuszkach to lekka przewaga. Do tego model walki jest może efektowny, ale jakoś nie do końća podba mi się Batman, który strasznie dziwacznie skacze między jednym przeciwnikiem, a drugim.
Kampania może jest krótka, ale niesamowicie efektowna, dzięki czemu grało mi się niesamowicie. Wiele osób wiesza psy na tej gdzie, ale dla mnie jest to numer 2 zeszłego roku. Rewelacyjna gra, ale mimo wsyztsko król zeszłego roku jest tylko jeden:)
Perfect Dark na penwo kupuję, nawet teraz zaczynam zamawiać punkty. Szkoda tylko, że darmowy weekend z goldem będzie tek późno, bo bym wstrzymał się z kupnem nowego abonamentu, ale czekać do końca marca to troszkę za długo.
Nie grałem w Unchatred 2, ale z filmików jakie widziałem tworzy mi się obraz gry aż za bardzo efektownej. Niektóre akcje są niesmowite, ale bohater stojący na dachu budynku, strzelający do przeciwników, obok którego leci helikpter, który strzela na lewo i prawo i nawet nie draśnie głównego bohatera to troszkę głupie. Dla mnie grą roku jest zdecydowanie Assassin's Creed II, bo jest grą zdecydowanie dłuższą (w singlu), bardziej rozbudowaną i niekoniecznie dużo słabszą pod względem grafiki.
Wygląda nawet ciekawie, ale pamiętajcie, że to nie jest wysokobudżetowa gra (tzw. AAA). Nie będzie to również budżetówka za 20 zł. City zapowiedziało, że zmieniają politykę wydawniczą i będa teraz robić gry z większym budżetem (do tej pory oscylował on w okolicach 2 milionów zł) i będzie ich mniej. Jeśli średnia ocen tej gry będzie na poziomie 7/10 to będzie dobrze.
12jonasz Mass Effect 2 nie jest exlusive na XBOX 360
ME2 jest konsolowym exclusivem na X360
wszystko co będzie wychodziło na klocka zagram też na pc
To gratuluje obeznania w grach na X360, bo z gier od Microsoftu tylko Mass Effect, Gears of War i Viva Pinata wyszły na PC, reszta tylko na ich konsolę.
Spodizewałem się, że Haevy Rain skończy tak jak Fahrenheit, czyli ciekawy pomysł, który kompletnie psuje absurdalna fabuła. Myślę, że gdybym posiadał PS3 na pewno jedną z pierwszych moich gier na tą konsolę było by Haevy Rain. Jestem ciekawy co będzie w maju po premierze Alan Wake, czyli teoretycznie bezpośredniego konkurenta HR.
ponczo--->Stwierdzenie, że na PC jest taniej, bo gry są dwa razy tańsze to jedna wielka głupota. jakiś czas temu policzyłem sobie ile wydałem przez dwa lata grania na PC i X360. Na obie platformy pocżło tyle samo kasy i to tylko dlatego, że nigdy nie miałem super mocnego kompa i zawsze musiałem męczyć się ze zbyt wysokimi wymaganiami sprzętowymi. Wniosek jest więc taki, że na obie platformy wydałem tyle samo, ale na X360 gram głównie w gry nowe, cieszę się super grafiką i przede wszytskim wygodą, które nie ma za grosz na kompach (brak konieczności zmieniania ustawień graficznych, instalowania dodatkowego softu (sterowniki itp.), czasami męczenie się sterowaniem na myszce i klawiaturze oraz rezygnowanie z niektórych gier z powodu wymagań sprzętowych). Nowego kompa do gier kupiłbym tylko wtedy, gdybym miał dość dużo kasy, aby móc sobie pozwolić na sprzęt, na którym będe grał tylko w nieliczne gry (Stalker, Crysis), których nie ma na konsole. Komputer to zdecydowanie najgrosza platforma do grania. Zresztą to nie jest wątek, w którym powinniśmy ozmawiać na ten temat.
Wygląda dosyć interesująco. Ciekawy jestem jeszcze ceny tego produktu. Jeśli będą chcieli za to 200 zł (Co jest bardzo pradopodobne) to raczej nei znajdę funduszy na grę, ale jeśli będzie tanije to możliwe, że się zainteresuję.
Mniej akcji, więcej myślenia i abuły. Z jednej strony fajnie, ale jak nie będzie kinowej lokalizacji to może być nieco lipa. Oby tylko polski wydawca tej gry postarał się o polonizację, bo o jakość samej gry raczej nie ma się co martwić.
Dziwi mnie słaba sytuacja Draksiders. Słyszałem raczej, że dobrze tej grze idzie. Zresztą to dopiero jej początki, a więc może jeszcze do miliona dobije, chociaż obecnie gry najlepiej sprzedają się od razu po premierze, potem to już tylko wyprzedaże i coraz mniejsze zyski. Mało kitóra gra teraz sprzedaje się przez długi okres czasu.
wartburg2--->A nie pomyślałeś nigdy o tym, że redakcje nie kupują sobie same gier tylko dostają je od wydawców? Jeśli gra nie ma wydawcy w Polsce to nikt promki nie wysyła, a więc nikt gry nie recenzuje (chyba, że komuś bardzo zależy i sobie grę sam kupi i oceni). Mass Effect 2 miał bardzo duża kampanię reklamową, EA Polska dużo zainwestowało i wysyłało wersje promocyjne gier do największych redakcji, a więc każdy grę ocenił. Gra WET nie jest w Polsce jakoś szczególnie promowana i pewnie Cenega nawet nie zamawiała promek od wydawcy (za wersje promocyjne dystrybutor musi zapłacić!!) i nie rozsyłała ich do redakcji. Wychodzi więc na to, że dobrze myślałeś. Gra jest słabo promowana przez wydawcę co powoduje mało promek i mało recenzji.
Troszkę już w tego Mass Effecta pograłem i stwierdzam, że miło się gra, ale na razie gra mnie niczym szczególnym nie zachwyciła. Kompletowanie drużyny jest troszkę zbyt długie i na razie fabuła raczej stoi w miejscu, ale
spoiler start
misja na statku Zbieraczy rzuca nowe światło na całe uniwersum mass Effecta oraz fabułę jedynki. Pojawiają się pierwsze niewiadome, a więc troszkę zaczyna robić się ciekawie. Drużynę już mam (nie mam jeszcze jednej postaci, ale wnioskuję, że pojawi się onaniespodziewanie w czasie jakiejś misji fabulanej), teraz pozostaje tylko zdobyć jej zaufanie i lecieć na samobójczą misję. Mam nadzieję, że wtedy fabuła nabierze tempa i wyjaśni się cała historia (oraz to co kombinuje Człowiek Iluzja).
spoiler stop
Z jednej strony szkoda mi tego, że X360 stracił dwa wielkie exclusivy, ale z drugiej strony jako wielki fanboy GTA zawsze mówiłem, że ta seriia powinna być multiplatformowa, aby każdy mógł się nią cieszyć.
_MaZZeo--->Na razie jest dobrze, do premiery Natala jest zapowiedzianych kilka fajnych gier (pierwszy lepszy przykład Mass Effect 2), a potem na pewno X nie stanie się casualowy. Ilu jest posiadaczy konsoli? Sporo (dokładnie wiem tylko, że 20 milionów ma dostęp do Live). Nie sądzisz więc, że MS zostawi nas na lodzie? Za dużo kasy im dajemy, aby to zrobili. No, ale jak się pomylę to nie pozostanie nam nic innego jak przesiadka na PS3 (czyba, że ich kontroler też kompletnie zmieni obraz tej konsoli).
98% to baaaardzo wysoko. Gratulacje dla BioWare. Ja na razie mam na liczniku około 10 godzin, a więc jeszcze się nie będę wypowiadał. Zobaczyłem zresztą tylko plusy i munusy i brakuje mi w nich (przy minusach) polskiego dubbinu. EA Polska strasznie skopało sprawę samą tylko decyzją o pełnej lokalizacji. Powinna być kinówka tak jak w jedynce na X'a. Po przeczytaniu kilku podsumowań recenzji w polskich mediach jestem bardzo ciekawy fabuły. GOL mówi, że jest świetna, za to Polygamia twierdzi, że już tak rewelacyjnine nie jest. Pożyjemy (i pogramy), zobaczymy.
Tylko pamiętaj o tym, że w każdym kraju, który ma Live sprzedaż gier jest większa, a przerobione konsole nie stanowią aż 50% wsyztskich sprzedaych egzemplarzy.
Ty Yogi, czy ty czasem sam sobie w coś nie strzeliłes, że takie głupoty wypisujesz? Oczywistym jest, że przerabianie konsol jest nielegalne i jest wielkim rpoblemem dla MS. Zdecydowanie skuteczniejszym sposobem w tej słuszej sprawie jest ograniczanie dostepu do przerobionych konsol, czy osób się tym zajmują niż robienie mniej lub bardziej udanych filmików. Allegro jest najlepszym miejscem dla każdego, kto chce przerobić konsole i wyeliminowanie tego portalu zlisty miejsc "przyjaznych" dla piratów jest na pewno bardzo dobrym posunięciem. Idąc twoim tokiem rozumowania to lepiej nic nie robić, niech piraci sobie piracą, bo walka z nimi to jka walka z wiatrakami. Nie, trzeba walczyć, a wyeliminowanie piratów z Allegro to pierwszy krok w tym kierunku. Na początku myślałem, że MS zrobi tylko stronę internetową i kilka filmików z dziennikarzami, ale widze, że jednak mają jakiś konkretny pomysł na walkę w piractwem. Oby tak dalej.
Jeśli jest kolejna część to znaczy, że się sprzedała. Zresztą pierwasz część NecroVision wcale taka droga nie była. Wkońcu to pierwsza gra niezbyt dużego studia i to w dodatku wydawana przez 1C, które to nie jest raczej znane z wysokobudżetowych gier. Ja niesttey nie będę mógł zagrać, bo po prostu nie mam odpowiednio mocnego kompa, ale bardzo kibicuję tej grze, aby udało jej się osiągnąc sukces. Wkońcu to polska gra, a my polacy powinniśmy przynajmniej kibicować developerom z naszego kraju.
Nie wime czego się czepiacie. Szkoda wam tego, że nie będziecie mieli dostepu 9lub będziecie mieli utrudniony dostep) do pornografi dziecięcej, treści nazistowskich, czy e-hazardu? Ludzie, nie popadajcie w paranoję. Ja się bardzo cieszę z tych zmian. Pornografia dziecięca, czy treści nazistowskie są zakazane w polsce od dawien dawna. Co jest więc złego w tym, że takie strony będą blokowane (mniejsza już o to, czy uda się je sprawnie blokować, to temat na zupełnie inną rozmowę)? Internet nie jest poza prawę i tak samo jak TV, radio, czy prasa treści w nim zawarte nie mogą być sprzeczne z polskim prawe. A e-hazadr? Walka z nim (całym hazardem) toczy się nie tylko w Polsce, ale i w wielu innych praństwach (np. Rosja). Ludzie tracą cały dorobek życia w kasynach itp. i bardzo dobrze, że rząd chce ograniczać to.
Mam pytanie do redkacji. Co ten news ma wspólnego z grami? Czy pornografia dziecięca, hazadr, czy teści nazistowskie znajdują się na GOLu? Boicie się czegoś? Jeśli nie łamiecie prawa to nie powinniście.
Jutro (czyli w środę) ma się odbyć rozmowa ludzi z MS Polska z przedstawicelami Kontrakcji. Wszytsko ma być potem opublikowane na łamach strony Kontrakcji. Jestem bardzo ciekawy co z tego wyjdzie.
I w niczym nie pomogą żadne kampanie nie podające powodów dlaczego tak nie robić, bo co bo tak trzeba
A nie przemawia do ciebie to, że przerabianie konsoli jak i granie na piratach jest z punktu widzenia polskiego prawa przestępstwem? Nie wystarczy ci świadomość tego, że jesteś złodziejem?
X360 do piratów,a Ps3 do grania przez neta i do oryginałów. W życiu bym nie kupił x360 do oryginałów wiedząc, że sąsiad gra w tą samą grę za 6 zł gdy ja musiałem wydać 200 zł.
A gdybyś ty miał PS3, a sąsiad X'a i on by jechał na piratach, a ty byś musiał kupowac te same multiplatformowe gry za 200 zł to to by ciebie nie denerwowało? nie wiem jak ty, ale ja porównując siebie do piratów czuję się lepiej, bo iwem, że w przeciwnieństwie do nich jak jestem uczciwym cżłowiekiem i nie kradnę. Mi po porstu sumienie nie pozwala kraść.
Czy ty fresherty umiesz czytać ze zrozumieniem? Oczywiste jest, że aby coś ściągnąć z neta trzeba mieć do niego dostęp. Ja pisałem, że JEDYNĄ RZECZĄ ZWIĄZANĄ Z XBOX LIVE, KTÓRA MOŻE ZOSTAĆ DODANA DO GRY JEST KOD NA 48 H GRANIA W MULTI, czyli można dostać tylko to, dłużeszego abonamenty, czy MS Points nie dostaniesz za free do gry.
A co miałbym zrobić np. ja, który skanera nie ma? Poza tym - nadal trzeba by było tam zadzwonić na własny koszt, marnując na dodatek czas i nerwy... No i zakładamy, że robi to osoba interesująca się grami, która wie, że jakieśtam DLC są do ściągnięcia.
A jak ty niby chcesz przez telefon udowodnić, że kupiłeś jakąś grę? Chyba oczywistym jest, że jedyną możliwością jest skan paragonu i mail do wydawcy, który jest darmowy,a jego wykonanie nie trwa dłużej niż 5 minut (razem ze skanowaniem paragonu). ZResztą i tak cieszmy się, że EA idzie nam tak na rękę, bo powinni powiedzieć, że nei ma Live u nas i nie będa dawac kodów. Tak niestety jest, przez piractwo jesteśmy zbyt małym rynkiem, aby można było u nas zrobić Live, a więc jeseśmy poszkodowani (uczciwi gracze oczywiście). Smutne to, ale prawdziwe.
A czy tam pisze że nie można rejestrować się na Livie na fałszywy adres? Nie sądzę.
A ja sądzę. Jeżeli podpisujesz umowę, powiedzmy na podłączenie telewizji kablowej, to musisz podać prawdziwy adres, bo inaczej nie będą mieli gdzie zainstalować dekodera. I co ci to wtedy da?
Tylko, że robiąc konto na Live nie podpisujesz umowy. M$ wielokrotnie mówił (na stronie akcji również jest to napisane), że nie będzie nikogo karał za rejestracji na Live pod nieprawdziwym adresem. Nie ma to przecież sensu. Zresztą gdyby było inaczej to nie miałbym dostępu do Live od 1,5 roku, tylko dawno już bym dostał bana.
Analogicznie, noże do masła nie powinny być sprzedawane, bo przecież gdy je stopisz w wysokiej temperaturze, możesz z tego wyrobić pistolet
Bym odpowiedział ci na każde twoje zdanie, bo każde zawiera gigantyczne bzdury, ale jak czytam, że dla cicbie z przetopoinego noża da się zrobić pistole to jak nie mam zamiaru nawiązywać z tobą jakiegoś dialogu. ZResztą czy wydaje ci się, że gdyby każdy w tym kraju miał broń to było by dobrze? Wiesz ile osób pożegnało by się wtedy z tym światem?
A MS nie będzie się pozbawiał z zysków dla jakiegoś fałszywego poczucia "uczciwości".
A dlaczego Microsoft bierze pieniądze nie oferując niczego w zamian?
Ze niby za co bierze pieniądze nie dając nic w zamian? Chodzi ci o konto gold na Live? Popytaj się osób, które mają i X'a i PS3 i każda ci powie, że granie na Live jest dużo bardziej komfortowe i daje dodatkowe możliwości (np. rozmowy głosowe poza grą, których PSN nadal nie ma). Już wolę zapłacić te kilkanaście zł miesięcznie i mieć komfort gry.
- Dirt 2. Kupon do usługi Live, czy coś w tym stylu. Jednorazowy, jeśli ktoś nieopatrznie go wpisał, był spisywany na straty - mimo, że u nas tej usługi nie ma. Efekt tego był taki, że nie można było grać w multi, a wyłącznie z własną konsolą.
Jakieś głupoty piszesz. nie ma czegoś takiego jka jednorazowy kupon na Live. Jako, że nie ma Live w Polsce to wydawcy nie dodają do gier wszelkich kodów itd. związanych z Live. Zresztą jedyna rzecz jaka może być dodana do gry i być związana z ive to kod umożliwiający grać w multi przez 48 godzin. Użycie czegoś takiego jest w 100% bezpieczne, bo inaczej być nie może.
- Dragon Age: Origin. Dodatkowe zadanie, zbroja i coś tam jeszcze. W wersji na PC'ta były, na PS3 były, zaś w przypadku X360 zostały wyciągnięte...
Wystarczyło wysłać maila do EA Polska z dowodem zakupu gry (np. skan paragonu) i podawali wszelkie kody na dodatkową zawartość.
Prawdę mówiąc coraz częściej do gier dodawane są jakieś kody, których nie można użyć, ale często wszelkie płacze graczy są nieuzasadnione. przykładem może być "polski" Assassin's Creed II, który miał być wykastrowany z dostępu do usługi Uplay, która dawała dostęp do dodatkowych bonusów, które można było odblokować. Większość osób zmieszało z błotem UbiSoft Polska, mimo iż w naszej wersji gry owe dodatki były od razu odblokowane, a więc nic nie straciliśmy.
Jak Microsoft organizuje taką akcję i podaje ową stronę jako oficjalną to oznacza, że ma wpływ na jej treść. Zresztą nie ma co się sprzeczać o pierdoły. Wielokrotnie czytałem, że ludzie z Microsoft Polska mówili, że rejestrowanie konsoli na inny kraj nie jest zabronione. Linku ci nie podam, bo po prstu takie informacje pojawiały się na przestrzeni jakiś dóch ostatnich lat wielokrotnie. Musisz mi po prostu uwierzyć na słowo:)
szczepanabc--->Powoli schodzimy z tematu, bo moim zdanime nie ma wielkiego sensu. Nie wiem jak to dokładnie jest i nie jest to dla mnie problem. Ważne jest to, że jestem zarejestrowany na Live, gram przez sieć i nie grozi mi za to ban. A co do Empire to może nie ma tam loga GfW Live, a sam napis Game for Windows? To jest rónica. W USA Wiedźmin też miał takie logo i wiele to nie oznaczało.
Pawelacki--->Zakaz przerabiania konsoli to nie wymysł Microsftu tylko ustawodawcy. Prawo jest prawem i nie możesz się jemu sprzeciwiać, ale jesli już to zrobisz musisz pamiętać o konsekwencjach i potencjalnej karze. A kopie zapasowe? Trochę to głupie, ale teoretycznie to nie koliduje ze sobą. Nikt ci przecież nie zabania zrobienia kopii zapasowej. Możesz sobie ją zrobić i mieć w domu. A że nie możesz jej odpalić to już inna sprawa. Ustawa pozwala ci na jej wykonanie, nikt nie powiedział, że możesz zrobić sobie kopie zapasową i ją używać. A jak ci oryginalna płytka się zniszczy to wydawca ma obowiązaek naprawienia jej lub wymiany.
fresherty--->
O tym, że przerabianie Xboksów 360 bardzo szkodzi nie tylko Microsoftowi, ale również nam - graczom - wiadomo nie od dziś. Wraz z początkiem nowego roku firma postanowiła rozpocząć akcję "Nie przerabiam - nie kradnę". Ma ona zwrócić uwagę na problem piractwa w Polsce, ale również rozprawić się z popularnymi opiniami, usprawiedliwiającymi ten proceder.
Na oficjalnej stronie akcji znajdziecie przydatne informacje, a oprócz nich również ciekawy konkurs, w którym do wygrania jest zestaw 30 gier na Xboksa 360. Wystarczy nagrać film, w którym odpowiecie na pytanie "Dlaczego nie przerobiłem swojej konsoli?".
Oficjalnymi partnerami kampanii "Nie przerabiam - nie kradnę" zostały największe firmy związane z rynkiem elektronicznej rozrywki, takie jak Allegro, Empik, Electronic Arts, Ubisoft, CD Projekt. Patronami akcji są także serwisy internetowe Gry-Online.pl oraz [ link zabroniony przez regulamin forum ] . Do akcji przyłączyła się agencja kreatywna Pompidou odpowiedzialna za kreację strony internetowej.
via Polygamia
Jak więc widzisz akcja została zorganizowana przez Microsoft, a owa strona jest oficjalną stroną akcji. tak więc wszystko co tam jest opublikowane jest oficjalnym stanowiskiem M$
fan -> Ale przecież wg. MS każdy pirat jest natychmiast odcinany od Live! :P Rozumiałbym tego typu argumenty, gdyby się MS przyznało do całkowitej nieudolności w tym względzie.
Gdyby było tak jak mówisz to nikt by konsoli nie przerabiał, bo natychmiast dostałby bana. Nie wiem czy zbanownaie konsoli dla M$ to wielki problem, czy może konieczne jest poświęcenie sporej ilości czasu, a więc nie powiem ci, czy działania M$, które prowadzą do tego, że wielu piratów ciągle grają przez Live to ich nieudolność, czy po prostu inaczej się nie da. Możliwe więc, że ustalenie czy ktoś jest piratem, czy nie może trochę portwać. Inaczej jest jednak jak ktoś gra przed premierą w grę (na piracie oczywiście), wtedy problemu większego nie ma i bany idą szybko.
fresherty--->Może się źle wyraziłem, ale chodziło o to, że jest będzie polski Live to będa z niego korzystać również piraci (których jest więcej niż uczciwych graczy), a więc to głównie oni dostaną nowe możliwości. Zresztą oboje chyba jesteśmy przeciwni piractwu, a więc nie mamy o co się spierać.
szczepananabc--->po prostu źle szukasz, taki przepis na pewno jest. gdyby go nie było nigdy by nie było czegoś takiego jak kontrole oryginalności oprogramowania, a takie akcje policja robiła często.
fresherty--->Nie, nie uczję się złodziejem i nie wiem na jakiej podstawie takie coś stwierdziłeś. Mniejsza o to. A te odcinanie od Live (czyli bany) mało ma wspólnego z rzeczywistościa. Banowali niedawno (i to hurtowo), ale z wyjątkiem tej jednej akcji banowanie odbywa się niezbyt często. Zresztą nawet gdyby M$ mogło w sekundę banować każdego pirata to Live w Polsce i tak by nie było, bo uczciwych graczy jest zbyt mało, aby cała inwestycja się opłacała.
aope--->Daleko nie trzeba było szukać. Dm sobie głowę uciąć, że jeszcze gdzieś o tym pisali (wydaje mi się, że na polygamia), ale nie mogę znaleźć.
Kampania rzeczywiście może naświetlić kilka nieścisłości, w tym chociażby powracającą regularnie kwestię banowania konsol. Okazuje się, że na pewno nie zostaniemy zablokowani z powodu posiadania „nielegalnego”, czyli zarejestrowanego na inny kraj konta Xbox Live. Wsparcie dla akcji Microsoftu można udzielić chociażby dołączając do jej grupy w serwisie Facebook.
https://www.gry-online.pl/newsroom/rusza-kampania-nie-przerabiam-nie-kradne/z1c2ff
Lepiej by dali Game for Windows live w Polsce, jak okradają ludzi którzy zarejestrowali się na Polskę i nie mogą grać na Multi! Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie,
oni mają mnie i mój kraj w dupie, to ja mam ich też w dupie!
Jejku, ale ty człowieku jesteś ograniczony. Czy dla ciebie podstatowe zasady ekonomii są aż tak obce? Microsoft to ogromna korporacja, która robi tylko to co im się opłaca. Po co mają inwestować i utrzymywać Xbox Live, czy GfW Live skoro nie będzie się im to opłacać, bo prymitywni złodzieje ciągle piracą. M$ uznaje, że tylko połowa posiadaczy X'a kupuje oryginalne gry. Część z tych osób dodatkowo kupuje gry na aukcjach internetowych (używki lub z importu), a więc ilość sprzedawanych oryginalnych gier niesamowicie duża nie jest. Nikt więc nie będzie wydawał kasy, aby złodzieje mieli dodatkowe możliwości.
wy się kłócicie, a wystarczy się zarejestrować na ambasadę polski w danym kraju (np. UK) i nic Ci zrobić nie mogą, bo to prawnie terytorium RP
To nie jest terytorium Polski, jakieś dziwaczne informacje masz. Zresztą nie ma to nic do rzeczy, bo Microsoft wieloktornie mówił, że nie widzi problemu w rejestracji na UK, czy USA.
Ich chyba powaliło z tym AC. Coraz mniej podoba mi się ich postępowanie z tą serią. Jeszcze mogę przeboleć słabe części na konsole przenośne, ale robienie nowej gry i to jeszcze z multi? Dla mnie porażka. Już bez trybu wieloosobowego nie da się gry zrobić.
Szkoda, że nie podali jakiś informacji na temat sprzedaży Call of Juarez.
Co to za podsumownaie roku w 3 minuty? Troszkę mnie również dziwią słowa autora o studiu Pandemic. Rozumiem, że żal mu może być studia, które od przejęcia przez EA zrobiło raptem trzy w najlepszym wypadku średnie gry, a zapomina o zamkniętymw tym roku studiu Ensemble, które stworzyło niegdyś kultową serię Age of Empires. No i jeszcze raz o tym co czym napisałem na początku tego posta. Jak mmożna podsumowac rok w 3 minuty? Albo się roi dłuższym filmik i opowiada o wszystkim, albo w czasie tych 3 minut mówi się tylko o np. polskim rynku gier w 2009 roku.
No nareszcie jakieś info o ich nowej grze. Bardzo czekam na ich nową produkcję. Przy Painkillerze bawiłem się świetnie i mam nadzieję, że owa gra również będzie bardzo fajna.
aope--->Ja mówię tylko o wersji konsolowej, wersja na PC mnie kompletnie nie interesuje. A Cenega może tylko zajmować się dystrybucją gry (+ reklamą), ale może też grę spolonizować. EA czy Ubi polonizują prawie wszystkie gry. A Cenega? Pamiętam tylko Fallouta 3, Sacred 2 i Assassin's Creeda, nic więcej.
Problemów z dodatkami nie miała tylko Cenega, ale i UbiSoft, któr zrobił dubbing w Prince of Persia. Tematu by nie było, gdyby gry były lokalizowane kinowo, czyli same zapisy. Gdyby tylko Cenega ogłosiła, że będzie kinówka (czyli dodatki będą działać) to z racji tego, że czekam na Rage, ale nie tak mocno jak na kilka innych gier to byłbym skłonny nawet poczekać trochę dłużej. No, ale jeśli nie będzie kinówki to będzie niesamowita lipa.
Mam takie pytanie do edakcji Gry-Online. Wy coś płacice za te "felietony"? Jeśli tak to bardzo słaby interes robicie, bo kolejna kronika i kolejny raz w komentarzach można przeczytać w większości krytykę. Najnowszym felietonie może nie ma jakiś kontrowersyjnych treści (tak jak porzednio), ale tylko dlatego, ż enie ma w nim prawie niczego konkretnego. Samo napisanie, że taka technologi jak Natal istnieje to troszkę za mało. Wii się udało, bo to nie tylko głupi kontroler z czujnikiem ruchu tylko kontroler z czujnikiem ruchu posiadającym kilka dodatkowych przycisków, za pomocą których można coś zrobić. Ja osobiście nie widzę gry, która działała by na Natala (lub kontroler Sony) i była rozbudowaną produkcją. Weźmy na ten przykład Red Steel z Wii. Niby bez problemów można przenieśc tą grę na Natala. Niby tak, ale z drugiej strony jak rozwiązać problem poruszania się bohatera? Używanie broni wyglądało by tak smao jak na Wii, ale poruszanie się? Jestem więc ciekawy nie tyle samej technologi jaką oferuje Natal, ale tego jak M$ będzie chciało przekonać hardcorowych graczy, których już sama nazwa tego użądzenia nieco odstrasza.
Trochę szkoda, bo EA Polska zapewne zrobiło by kinową lokalizację gry i nie było by problemów z dostępnością i przekładaniem premiery. Cenega tego raczej nei może zagwarantować.
Ja moge ci wspolczuc, bo ty musisz wylozyc na lade jakies 180-200zl, podczas gdy wersja na PC bedzie kosztowac niecale 100zl.
Niecałe 100 zł? CHyba chciałeś powiedziec 130 zł, tyle przecież teraz kosztują gry na PC. Zresztą mnie jakoś nie boli to, że musiałem wydać 200 zł na ACII. Niedawno liczyłem ile kosztowała mnie gra na PC i na konsoli (liczyłem taki sma okres czasu, czyli jakieś 1,5 roku). Wyszło, że więcej wydałem na kupno kompa, jego ulepszenie i tanie gry (a grałem gównie w gry starsze, z tanich serii, tylko dwa razy kupiłem nową grę za 100 zł) niż na tanią konsolę i drogie gry. W dodatku nigdy nie miałem na tyle dobrego kompa, aby nie musieć patrzec na wymagania sprzętowe, czy zmniejszać jakości grafiki. Rachunek jest prosty. Mając konsolę wydaję mniej, mam wcześniej gry oraz nie muszę się martwić o wymagania sprzętowe.
Same dodatki do ACII są na tyle mało istotne, że nie ma wielkeigo sensu płakać nad ich brakiem. W grze jest na tyle dużo różnej zawartości, że po co komu te dodatki. Rozumiem, że wiele osób bardzo by je chciałoo mieć, ale przecież nie jest to aż tak ważna rzeczy, aby wyzywać UbiSoft od najgorszych.
PS Stój Altaira można odblokować w grze bez specjalnych kodów, wystarczy przeszukać każdą kryptę/podziemie czy inne tajne miejsce.
Auć... współczuje konsolowcom...
A niby czego ty nam współczujesz? Tego, że nie mamy dostępu do mało istotnej funkcji jaką jest Uplay, czy może tego, że grę już mamy i możemy się nią cieszyć, w przeciwieństwie do PCtowców, którzy jak zwykle muszą czekać kilka miesiący?
Warto również zauważyć, że polskie wydanie pecetowej wersji Mass Effect 2 dopuszczać będzie możliwość dokonania wyboru języka (w kombinacjach, które zostaną dokładnie opisane przez Electronic Arts w najbliższej przyszłości). Na razie nie wiadomo czy ta funkcjonalność zostanie udostępniona posiadaczom konsoli firmy Microsoft.
Lubię polonizacje, ale w takiej grze wolałbym zwykłą kinówkę z tego powodu, że potem wyjdą DLC i nie będą one działać z polską podstawką. No, ale jeśli będzie możliwość wyboru języka to może owe dodatki będą działać. Skoro gra wyjdzie na dwóch płytach to jest pewna szansa na to, że coś takiego uda się zrobić.
Na stronie Ubisoft.com nie można wybrać Polski więc Ubisoft PL dopiero raczkuje na naszym rynku
Rok raczkowania to trochę zbyt dużo jak na tak dużą firmę
Sa swój egzemplarz już zakupiłem i gram. Na razie gra jest rewelka.
Znajdźki tak, ale tylko jeśli coś on dają (a nie tylko osiągnięcia). W takim Vice City było 100 paczek do zebrania i każde 10 dawało nam jedną broń, którą mogliśmy dostać w dowolnym domu bohatera lub w Crackdownie, gdzie każda ze znajdziek zwiększała umiejętności bohatera (znajdźki w tej grze wręcz trzeba było zbierać, bo inaczej nie dało rady zdobyć odpowiednich umiejętności). Ciekawe znajdźki są również w Gears of War2, czy Call of Juarez: Więzy Krwi. Ich ilośc jest w miarę sensowna (no, może 89 w CoJ lekko zachacza o przesadę), ale przede wszystkim każdy ze znalezionych elementów w tych grach to jakaś informacja o świecie gry (GoW2) albo szkice koncepcyjne, czy prawdziwe zdjęcia z dawnych lat (CoJ:WK). Przynajmniej jest jakaś dodatkowa nagroda za ich zebranie. Rozumiem jak producent nie ma czasu lub pieniędzy na zrobienie znajdziek jak z BioShocka, czy Dead Space. Na pewno nie są to małe pieniądze. Nie zezwala to jednak na robienie lipy. Nie ma kasy na nagranie głosów to niech przynajmniej znajdźki dają jakieś bonusy np. dodaje nową broń, zmienia wygląd bohatea, czy daje jakąs dodatkową umiejętność. To by mnie zachęciło do zbierania znajdziek nie tylko w grach na X'a, gdzie mam osiągnięciach, ale i w grach np. na PC.
Jako przykład fajnie rozwiązanych znajdziek można podać grę Bully. Tam wraz z postępami w grze zdobywaliśmy mapkę do schowanych przedmiotów i były one zaznaczone na mapie świata gry. Znajdziesz 99% znajdziek i nie wiesz gdzie jest ten ostatni % to wystarczy włączyć mapę i już widać gdzie ukrył się szukany przedmiot. Dzięki temu wiesz gdzie znajduje się znajdźka i twoim zadaniem jest tylko przeszukanie okolicy i znalezienie jej. SPrawia to również, że nie ma możliwości, że coś się pominie. Miałem podobną sytuację w Assassin's Creedzie, gdzie miałem 99/100 flag w Jerozolimie i nie mogłem znaleźć ostatniej. Było trochę nerwów i koniecznośc szukania od nowa.
Rozumiem jak dzieciak z gimnazjum jara się przeklinającym Wrexem, ale jak robi to dorosły człowiek to już robi się to trochę dziwnie. Lokalizacja na konsole była prawie idealna (prawie, bo czasami białe literki pojawiały się na jasnym tle i średnio było widać), ale wersja na PC z udziałem CD-Projektu to jakaś żenada. Wrex w oryginale nie wypowiada nawet takiego słowa jak 'kurde' (PEGI nic nie mówią na temat przekleństw w grze), a CD-P komletnie zmienił charakter postaci jaką stworzyło BioWare. Takich rzeczy nie powinno być.
Sam felieton nudny. Nic ciekawego. Już lepiej nic nie pokazujcie, a nie takie dziwactwo.
Dla mnie jak i chyba dla większości Eg to głónie poradniki. Screeny, czy filmiki można znaleźć bez problemów w Internecie (po co mi w EG fotki, które i tak są już na GOLu i w dodatku w dużo większej ilości). Zapowiedzi też nie są za bardzo potrzebne, bo kogo interesują takie teksty, skoro jakieś 95% gier opisanych w EG już miało swoją premierę. No, a recenzje każdy może sobie przeczytać na GOLu (jeśli ma abonament) lub na innych serwisach internetowych/czasopismach (wersja dla osób nie posiadających abonamentu). ZOstają więc same poradniki, które już się chyba zmieszczą na jednej płycie 8 GB DVD (a jak nie to zawsze te mniej potrzebne (czyli do gier starych i mało popularnych) można dać w formie uaktualnienia przez neta). Reasumując EG to przede wszystkim poradniki. GOLowych solucji nie da się niczym innym zastąpić, wszystko inne po polsku jest dużo gorsze, a więc wydanie EG z samymi poradnikami (już może pod inną nazwą) miało by moim zdaniem sens. Ja bym na pewno coś takiego kupił, bo EG nigdy nie była mi do niczego innego potrzebna.
Nic nie będziesz musiał pobierać z sieci. Episodes to nie kod pozwalający pobrać grę, a płytka z dwoma dodatkami. Nawet podstawki nie musisz mieć.
Jak taką popularnością cieszy się ta gra to ja idę jutro do sklepu i kupuję Modern Warfare. Tak, nie MW 2, a jedynkę, bo jest tańsza i moim zdaniem lepsza. W dwójkę zagram może kiedyś jak stanieje.
Ja pindole. Nie dość, że cena powyżej 200 zł to jeszcze opóźniona premiera. Liczyłem, że w weekend pogram sobie, a tu taki zawód. Jedyny plus tej sytuacji jest taki, że będę miał więcej czasu na ogranie kilku gier jakie mam do ogrania.
Wielkie gratulacje. Świetny, jak na Polskę, wynik. Sam od jakiegoś czasu mam w planach kupno CoD4, a ten news jakoś sprawiłó, że i chętnie bym zakupił CoD2.
Z moich skromnych wyliczeń wynika, że Techland powinien dostawać około 30 zł od jednego egzemplarza gry, aby cała inwestycja im się spłaciła (koszty produkcji (30 milionów zł)/ilość sprzedanych egzemplarzy=33,(3)). Na moje oko tyle może dostają, a więc produkcja powinna im przynosić już zysk. Jeśli więc ktoś jeszcze nei kupił niech biegnie do sklepu i kupi swój egzemplarz, bo gra warta swoich pieniędzy. Sam się o tym przekonałem.
To mi się podoba. Połączenie najlepszych cech taniej serii (cena) oraz wydania premierowego (premierowa okładka). Szkoda, że nikt wcześniej na to nie wpadł.
Wydawca (Publisher of the Year): Activision Blizzard
Gra roku (Ultimate Game of the Year): Fallout 3
Ze niby co? Powaliło ich?
Chciałem coś napisac o tym felietonie, ale niestety MaZZeo wyczerpał temat. 2 materiał tego samego autora i po raz 2 GOL serwuje nam głupoty tak wielkie, że aż szkoda tego słuchać. Ostatnio również żenujący felieton jaki widziałem to było "X rzeczy, jakich nie powinno być w grach", który pojawił się niedawno w CD-Action (tam również autor, niezwiązany z medium w jakim być opublikowany jego tekst, pisał takie głupoty, że aż chciałem reklamować czasopismo, bo za 15 zł oczekuję jakiegoś poziomu). Jak ktoś mówi, że na padach nie da się grać, to albo nigdy pada w rękach nie trzymał, albo ma grupę inwalidzką, bo posługiwanie się tak prostym i wygodnym urządeniem jak pad nie powinno nikomu sprawiać trudności.
Cały felieton można więc bardzo krótko podsumować. EPIC FAIL.
Na chwilę obecną najbardziej prawdopodobny jest Londyn z tego względu, że na samym dole widnieje napis Theatre Seagull. jest to nazwa teatru, który znajduje się w Londynie. Już dwa dodatki do GTA I rozgrywały się w tym mieście, a więc widać, że Rockstar lubi brytyjską stolicę. Może więc następne GTA będzie rozgrywać się w wirtualnym mieście stylizowanym na Londyn? Pożyjemy zobaczymy (i się przekonamy prawdopodobnie już w marcu).
Ciekawy jestem jak mozna pobrac łatke xboxlive jak w Polsce ta usługa nie jest oficjalnie dostępna.
Xbox Live nie jest niedostępny w Polsce. On jest bez wsparciaw naszym kraju, a to już różnica. Gdyby był niedostępny to nie można by było się rejestrować, a można to zrobić, podając po porstu kod pocztowy jakiegoś np. brytyjskiego miasta. Łatkę więc można mieć bez większych problemów.
Sam news trochę spóźniony. Łatka jest już dostępna od jakiegoś tygodnia jak nie dłużej.
Nie zdziwię się jak przestaną wydawać polskie gry w polsce, albo 4 lata po premierze światowaej
Nikt przecież z samycdh sentymentów nie będzie wydawał w Polsce gry skoro to się nie opłaca, bo większość jej potencjalnych posiadaczy to piraci.
Wymagania sprzętowe idealne. Może nawet będzie się dałow to grac na moim ko0mpie. Wtedy podziękuję za wersję na X'a, bo na pewno będzie duzo droższa, a i polonizacja nie jest wcale pewna.
Rzucacie mięsem na Microsoft za brak polskiego Liva, ale już nie przesadzajcie tak, że Sony jest piękne i cudowne, że polonizuje wszytsko jak leci. Przecież oni roią to od niedawna,a M$ robi lokalizacje swoich gier prawie od samego początku istnienia Xboxa 360 na polskim rynku.
Crackdown, Viva Pinata, Viva Pinata Party Animals, Banjoo- Kazooie Nuts & Bolts, Mass Effect, Fable II, Forza 2, Forza 3, PGR 4, Gears of War 2, Halo Wars, Ninja Blade, wszystko to pojawiło się u nas po polsku. Mało?
Ogólnei debata mnie troszkę rozczarowałą. Spodziewałem się większej ilości liczb przedstawiających sprzedaż gier w Polsce (chodzi mi o konkretą ilośc sprzedaych egzemplarzy najpopularniejszych gier u nas)., ale się nei doczekałem. Mimo wszystko dobrze, że takie debaty są organizowane.
Chyba pan Juliusz od czasu sromotnej porażki What2Play.tv ma zbyt dużo wolnego czasu i marnuje go na takie feleitony. Dużo mądrych słów, ale brak konkretów. Taka paplanina bez sensu. Dobrze felieton podsumował HUtH. To, że wg autora gry są płytkie nie oznacza, że nie są filmowe. Jeśli iść tym tokiem rozumowania to prawie każdy obecnie powstający film nie powinien nazywać się filmem. No i samo stwierdzenie, że gry są płytkie i pozbawione emocji też nie jest do końca dobrym stwierdzeniem. Mafia, Mass Effect, GTA IV, czy nawet wspomniany Metal Gear Solid 4 to gry, które pod względem fabuły są dużo lepsze niż obecnie powstające filmy 9z nielicznymi wyjątkami).
W przyszłym tygodniu wybiorę się do kiosku i kupię, zobaczymy co z tego wyjdzie. Może zacznę kopować regularnie, chociaż z drugiej strony teraz cięszko mi w miesiąc przeczytać CD-Action i Neo +.
o nareszcie się LEM obudził. Chciałem już w maju kupić grę i nigdzie nie mogłem jej znaleźć (i zdecydowałem się ostatecznie na Ojca Chrzestego II). Teraz jak gra będzie dostępna w dobrej cenie to na pewno się na nią zdecyduję, bo to jednak najlepsza gra 2007 roku i warto by było w nią zagrać.
Oj jak czytam niektóre wypowiedzi to stwierdzam, że wy w ogóle nie czytanie wywiadów i innych tego typu rzeczy an temat CD-Projektu. Oni od dawna chcieli wejść na giełdę (mieli to zrobić w 2008 roku), ale w pewnym momencie stwierdzili, że lepiej będzie jeśli znajdą inwestora strategicznego. Mówili o tym jasno i wyraźnie już od dawna, a więc te "małżeństwo" z Optimusem nie jest nagłą decyzją, która wynika z kłopotów finansowych CD-Projektu, tylko rozwiązanie długoterminowego planu. Zresztą gdyby Optimusa nie było stać na taki zakup to by na to się nie pisali. A może oficjalnie to Optimus przejmuje CD-P, ale w gruncie rzeczy to CD-Projekt będzie tutaj ważniejszy. Zapewne to wiedzą tylko sami zainteresowani, a tworzenie teraz jakiś teorii, że "to jest tak i tak" i że CD-Projekt nie może wejść na giełdę, bo nie ma odpowiedniego obrotu, wykształconej kadry, czy nie przestrzega przepisów (o tobie mówię aope) jest po prostu głupie. Jak jest w rzeczywistości to wiedzą tylko ludzie w Optimusie i CD-P, a nie wy (i ja zresztą też, a to co piszę to suche fakty).
Czekałem na tą grę, ale ocena 74% to troszkę mało, abym zdecydował się na kupno. Na X'a jest kilak gier, w które chciałbym zagrać, na PSP ma też sporo zaległości do nadrobienia,a więc raczej podziękuję. Jak potanieje to kupię.
Niestety w pierwszej czterdziestce nie ma Call of Juarez; Więzy Krwii. Bardzo duży spadek. W zeszłym tygodniu była pozycja 20-25, a więc nei najgorzej. Ciekawe jaka jest sprzedaż tej gry. Serwis VGChartz twierdzi, że 600 tyś tylko na PS3 i Xboxa 360. Szału więc nie ma, ale nie są tu uwzględnione dane dotyczące sprzedaży wersji na PC, a ostatnia aktualizacja tych wyników sprzedaży była miesiąc po premierze, a więc przez te trzy miesiące mogło dojść do miliona. Oby.
A więc rok 2009 powoli robi się coraz nudniejszy, ale za to w 2010 roku będzie tyle świetnych gier, że ciężko będzie zdecydować się na coś.
Po tytule newsa już się przestraszyłem, że Techland chce taką grę zrobić. Całe szczęście tylko będzie ją wydawać u nas.
Zapewne Cd-Projekt chciał pokazać ten film po oficjalnej zapowiedzi gry, ale im nie wyszło. Na growym rynku chyba nie da się nic utrzymać w tajemnicy, zawsze muszą być jakieś przecieki. Najważniejsze jednak, że gra powstaje, wygląda bardzo fajnie i może będziemy mogli pograć pod koniec przyszłego roku.
Ale jaja, M$ na TGS chce pokazywać Infernala. Niby fajnie, że polska gra będzie na tych targach, ale jest dużo więcej ciekawych gier, które mogli by prezentować, np. Risen lub Divinity II. No, chyba że Infernal to gra, która prędzej się spodoba Japończykom niż klasyczne RPG.
Ja bym tam chciał, aby były videoporady do Shifta. Powoli zaczyna mnie troszkę nudzić ciągłe proszenie o ten filmik, ale bardzo bym chciał coś z tej serii.
Recenzja troszkę gługa, ale nie powiem, aby mi to przeszkadzało. Bardzo fajnie. Troszkę humoru też mi pasuje jeśli tylko taka recenzja będzie wyjątkiem, bo nie sądzę, aby taka formuła za każdym razem się sprawdzała.
Wykorzystam okazję, aby napsać co bardzo bym chciał widzieć w tvgry.pl. Od dawna nie było videoporad, a takie filmiki były bardzo fajne i miło by było, gdyby coś takiego się pojawiło. Ostatnio było dużo filmików o Batmanie oraz Wolfensteinie i na pewno było by super, aby jeszcze na koniec powstały jakieś videoporady do osiągnięć w nich zawartych. Na koniec chciałbym jeszcze prosić o więcej reportaży. Ostanio było o dodatkowej misji w Call of Duty 4 i fajnie by było, aby częściej powtarzać takie coś. Może następnym razem o nadchodzących poslkich grach? Troszkę ich jest zapowiedzianych i może byście zebrali informacje o nich i zrobili filmik. Będąc już przy polskich producentach to (niestety) nieistniejące już czasopismo Engarde mające siedzibę w Krakowie odwiedzało miejscowe studia i pisało o nich w formie reportażu. Może wy też byście coś takiego zrobili? W Krakowie jest wielu deweloperów i na pewno filmiki pokazujące jak wyglądają ich siedziby oraz co obecnie robią były by bardzo ciekawe. Mam nadzieję, że rozpatzrycie moje propozycje, a najlepiej je zrealizujecie:)
Fajnie by było, gdyby gry z serii Gwiezdnych Wojen pojawiły się nei tylko na Steamie, ale i w wersjach pudełkowych w Polsce. Może gry z serii Jedi Knight śrendio mnie interesują, ale już KOTORa chętnie bym kupił.
Ciekawe, czy ekspansja LucasArt dosięgnie również GOG.com. Dla tego serwisu na pewno korzystne by było dodanie do oferty gry tego wydawcy.
Jak tam podajecie wyniki sprzedaży Wolfensteina to może i podacie wyniki sprzedaży Call of Juarez. Jestem ciekawy ile jeszcze brakuje do miliona (bo gryby już był, to na pewno techland by o tym powiedział).
Wolałbym Clicka, ale jeśli ten GameStar będzie pisał o czymś więcej niż tylko o grach na PC (mam na myśli konsole i publicystykę) to może kupię jakiś numer i sprawdzę jaki poziom prezentuje, a jeśli się spodoba to na pewno będę kupował regularnie. Ostatnio ilość czasopism nieco zmalała, sama sprzedaż również, ale może jakiemuś nowemu czasopismu uda się zagościć na stałe na półkach sklepowych.
Na chwilę obecną jedyna gra o "lataniu samolotem i strzelania do innych samolotów", która na prawdę mi się podobałą to Atak na Pearl Harbor i przyznam szczerze, że Heroes over Europe wygląda dosyć podobnie, co może sprzawić, że miło by mi się w nią grało, ale jakoś średmio widzi mi się wydawanie teraz kasy na taką grę. Są ciekawsze tytuły. Dla mnie oczywiście.
Średnio mi się ten pomysł podoba. Wchodzę przecież na stronę tvgry.pl, a nie tvfilm.pl. To ma być strona o grach i niech o nich będzie. Robicie taki filmik, a zapominacie o takich filmikach jak videoPorady, których nie robicie od dawna, a są one bardzo fajne. Mam nadzieję, że powrócicie do tego pomysł i zrezygnujecie z niegrowych materiałów.
Coraz śmieszniejsza robi się ta lista. Niech wydawcy podają liczbę sprzedanych egzemplarzy gier, bo w innym wypadku ciężko będzie uwierzyć, że sprzedaż gier w Polsce jest właśnie taka jak ta lista.
Ruszy postaci były genialne kiedy gra była zapowiadana, a teraz, po tak długim czasie nadal ten element jest świetny. Akcja jest mało widowiskowa, lokacje średnio ciekawe, ale to są rzeczy, które są do poprawienia. Ogólnie jednak mogła być fajna gra, którą na pewno bym zazdrościł posiadaczom PS3.
Ja bym tam zamiast kilku Gramy z jednej gry chciałbym wkońcu zobaczyć jakieś videoporady. Mam nadzieję, że uda wam się coś w najbliżsyzm czasie zmajstrować.
Konferencja EA strasznie tnie, ciężko się ogląda (oglądać się nie d, da się tylko słuchać). Jak oglądałem konferencje na E3 to wszystko łądnie śmigało, a więc nie rozumiem tych zacinek. Oby przy oglądaniu konferencji M4( dla mnie najważniejszej) nie było już takich problemów.
Konferencja już dzisiaj? Może ktoś podać link do strony, na której będzie można obejrzeć oraz o której godzinie to się odbędzie? Chodzi o konferencję Sony i Microsoftu.
Genialna wiadomość. Czekam na tą grę, ale po E3 jakoś lekko opadło ze mnie napięcie, ale dzisiaj opublikowany filmik ponownie sprawił, że odliczam dni do premiery. Ta gra zmiecie Haevy Rain. Wiem, wiem, teraz fanboje zaczną mnie jechać, ale takie jest moje zdanie i na pewno do dnia premiery obu gier go nie zmienię.
Mass Effecta to akurat Microsoft wydawał sammeu (ale tylko na konsole). Cd-Projekt jeśli chodzi o lokalizacje to zrobił na razie Saints Row 2, nowe Red Faction i to chyba wszystko (podomno mieli lokalizować TDU, ale Atari się nei zgodziło). Cenega za to zrobiła Fallouta, Assassins, Sacreda 2, a ostatnio IŁ-2. Z innych firm to tylko Ubi, Microsoft i EA regularnie polonizują swoje gry.
PS Mam nadzieję, że Cenega stanie na wysokości zadania i spolonizuje Mafię II na X'a.
Różnie to bywa. Jak przejdziesz grę to się dowiesz, że grałóeś przez jakieś 5-5,5 godzin. Ale jeśli do tego dodasz oglądanie filmików + powtarzanie niektórych etapów (przecież nikt tego nie przejdzie za pierwszym razem bez powtarzanie jakiegoś etapu) to wyjdzie ci standardowa długość. No i przecież warto pograć w multi oraz przejść grę drugą postacią, co zdecydowanie wydłuża czas gry.
A już myślałem, że nigdy nic nie wygram w konkursie na GOLu (z wyjątkiem konkursu komentarzowego). Mma nadzieję, że w miarę szybko udało mi się odpowiedzieć na maila i dostanę wersję na X'a, bo w innym wypadku będzie trzeba nagrodę na Allegro upchać, a ja bym jednak wolał móc wykorzystać swoją wygraną.
rzeby Call of Juarez nie było na ani jednej liście to już jakaś przesada. Zero partotyzmu przy kupowaniu gry.
Fajnie, że Call of Juarez poszło w górę. Szkoda tylko, że spowodowała toobniżka ceny.
Fajnie, że Wiedźmin się pojawił. Jak widać tektyka CD-Projektu polegająca na odcinaniu kuponów zmieniając nieco nazwę gry przynosi efekty. Oby tak dalej. Szkoda tylko, że zabrakło Call of Juarez.
Activision chce podnosić ceny gier, bo koszty ich wyprodukowania sią bardzo wysokie, no ale co się dziwić. 50 Cent powie dwa słowa i dostanie kupę kasy za to, no to wkońcu wielki 50 Cent, a za niego trzeba płacić. Mogli by się zastanowić nad obniżeniem kosztów produkcji i nie wydawać kasy na takie pierdoły. Wtedy będa mieli więcej kasy, a nie podniosą cen gier, które z braku takich gwiazd na pewno nie stracą na jakości.
Kilku wydawców nie chciało wydać swoich gier na święta (nawet mimo sporej sprzedaży), bo obawiali się sporej konkurencji, a teraz jest ona na tyle niewielka (choć to co się pokarze, zapowiada się genialnie), że to co do końca roku będziemy mogli kupić sprzeda się bardzo dobrze, bo nie dośc, że konkurencja będzie niewielka, to jeszcze święta napędzą popyt.
Mafia II, RD Redemption, Alan Wake, Mass Effect II, Bioshock II, GT 5 (choć nei jest to pewne), Haevy Rain, Splinter Cell Conviction, Two Worlds II (może), I Am Alive, nowy Ghost Recon, Singularity, God of War III, Lost Planet 2, Dark Void i jeszcze kilka innych.
Sporo tego będzie na początku 2010. Będzie w co grać. A co trafi do nas jeszcze w tym roku?
Assassin's Creed II, Uncharted 2, Call of Duty Modern Warfare II, NSF Shift, HALO 3: ODST, Forza Motorsport 2, GTA IV: Tha Ballad of Gay Tommy, Dragon Age: Początek
Coś jeszcze? Może, ale akurat nic mi nie wpada do głowy. Może dla kogoś to mało, ale ja na pewno będe dobrze bawił się przy Forzie, dodatku do GTA IV oraz przede wszystkim Assassin's Creed II. Na pewno nie będę się nudził, zwłaszcza że zaraz nnadejdzie nowy Woflenstein, czy Batman, a więc będzie w co grać. No i z braku gigantycznej ilości gier (jak to zwykle pod koniec bywa) raczej niewiele nas ominie (nie można przecież grać we wszystki, z powodów finansowych i ograniczeń finansowych) i nie będzie trzeba w czasie wakacyjnego sezonu ogórkowego nadrabiać zbyt wiele zaległości, z końcówki roku (może wkońcu GoW 2 sobie kupię), choć z drugiej strony na początku 2010 roku będzie wyle świetnych gier, że na pewno z wielu będzie trzeba zrezygnować i zakupić dopiero w jakiś czas po premeirze.
Sony jest złe, bo nie chce zmniejszyć ceny PS3, a A-B jest już dobre, mimo iż dodaje nam do prawie każdej gry szajsowate kontrolery oraz widnuje strasznie wysoko ceny nadal chce je zwiększać. No, ale co mnie to obchgodzi. Ostatnią grą od Activision jaką kupiłem jest The Movies na PC( świetna gra) i nie mam zamiaru w najbliższym czasie tego zmieniać. Gry na pewno będe kupował, ale nei za takie pieniądze. Albo będe czekał aż ich gry potanieją, albo po prostu zrezygnuję z nich. Jest wieeeeeele innych, ciekawych produkcji, z a któe nie trzeba tyle płacić.
Z ciekawości ostatnio byłem w trzech EMPiK'ach. W jednym D2 nie mieli od ponad roku!
Tylko Empik ma 130 salonów w całym kraju, a więc to, że w jednym nie ma od tak dawna gry niczego nie udawadnia.
Nowy NFS, czy nowy Harry Potter się sprzedają, a Call of Juarez dopiero na 10 miejscu. Rozumie, że o gustach się nie dyskutuje, ale ludzie, zacznijcie zwracać uwagę na jakośc gry, a nie na jej nazwę.
Bardzo fajnie radzi sobie Call of Juarez. Jestem ciekawy ile kopii gry już sprzedali.
TobiAlex--->i tu się mylisz. O Baldurze wiadomo tyle, że kupiło tą grę 25 tyś. osób (są to bardzo stare dane, ale CD-Projekt nigy nie podawał innych). Już nawet Call of Duty 4 kupiło 100 tyś. osób. Zresztą grę Heroes fo M&M 5 zaby7ło u nas około 60 tyś. osób. A rekordzistą podobno wcale nie jest Wiedźmin, tylko jedna z części Skoków Narciarskich, która w okresie ogromnych sukcesó Małysza kupiło ponaD 300 tyś. osób.
Szkoda, że Call of Juarez spada powoli. Mam nadzieję, że utzryma się troszkę dłużej na tej liście. Wkońcu jak gra pojawi się trzy, czy cztery razy na liście to nie wystarczy to na te 50 tyś sprzedanych egzemplarzy na które liczy Techland.
Wielka szkoda. Bardzo liczyłem na tą grę, ale niestety na koniec roku zostaje mi chyba tylko Assassin's Creed i Forza Morotorsport 3. No ale za to na początku 2010 roku będzie Mass Effect 2, Splinter Cell: Conviction, Alna Wake, gry od Take 2 ... będzie w co grać.
Petycja – tu chciałbym wyjaśnić jedną zasadniczą rzecz, cytując „Dzięki takiemu zabiegowi gra z pewnością dotrze do większej ilości polskich graczy, którzy rezygnują z kupna gry z powodu nieznajomości języka.”
Stąd też śpieszę wyjaśnić iż do grania w Risen nie będzie konieczna znajomość języków obcych. W grze będą angielskie głosy, ale wszystkie teksty, opisy, podpisy, etc będą po polsku, także naprawdę nie ma co się obawiać.
To jest fragment zaczerpnięty z petycji odnośnie lokalizacji gry na konsole, bo na Xie już jest problem dla osób, które nei znają języka. Rozumiem, że nie zrobiliście dubbingu, bo koszta, bo się nie opłaca, bo oryginalne głosy postaci są bardzo dobre, ale zrezygnowanie z polonizacji takiej gry na konsole automatycznie sprawia, że wieeeele ludzi w nią nie zagra, bo po prosty nie zrozumieją o co chodzi.
Force Unleashed na PC. Prtzypominają mi się teraz teksty ludzi z LucasArt, że nie da się tej grzy przenieść na blaszaki. Widać wystarczy troszkę chęci i wszystko da się zrobić:)
Scortch--->Nie przesadzaj. Nie kupisz gry tylk odlatego, że jakiś szmatłąwiec stwierdził, że gra jest crapem w sytuacji, w której an GameRanking średnia ocen prawie dobiłą do 80%? Te destructoid tą recenzją pokazał komletny brak znajomości rynku gier i w moich oczach nie jest nawet wart zainteresowania. Bo niby co takiego archaicznego jest w CoJu? Autoregeneracja zdrowia? System osłon (moim zdaniem jedyny system sensowny system osłon jaki można zrobić w grze FPS, w takim Killzonie 2 ten sam system prezentuje się o wiele gorzej, choć to jest moja opinia po zaznajomieniu się z wersją demo)? Szybka i widowiskowa akcja? Liniowa rozgrywka (choć przy bardzo dużych i rozległych lokacjach nie odczuwa się tego zbytnio)? Gra zasługuje moim zdaniem na soline 8/10, a w porywach partiotyzmu nawet na 9/10, a minimalna ocena moim zdaniem to 7/10 za brak co-opa (pytanie do tych, który tak cierpią z powodu jego braku, jak zrobić co-opa na samym końcu gry, w siedzibie Juareza, gdy gramy każdą z postaci osobno, tak aby fabularnie miało to jakiś sens?). Ja grę ukończyłem, pograłem troszkę w ulti i mogę ci ją spokojnie polecić, bo to świetna gra, a argumenty tego szmatławca nei są sensowe, a idiotyczne).
Jeśli ktoś by mógł niech weźmie się za zorganizowanie petycji od graczy do cenegi. Może wtedy zmienią decyzje?
Myślisz, że da się zrobić pełna lokalizację w dwa miesiące przed premierą? Jak oglądasz regularnie Przegląd Tygodnia to zapewne widziałeś jak pokazywali P. Frączewskiego nagrywającego wypowiedzi do Dragon Age. Policz sobie teraz kiedy to było i ile jest jeszcze czasu do premiery, a będziesz widział ile czaso potzreba na zrobienie polskiego wydania gry.
Szkoda, że na X'a nie będzie po polsku. Gdyby była konsolowa polonizacja na pewno bym kupił, a tak to zrezygnuję. Brak polonizacja tej gry mogę jednak wybaczyć Cenedze. Gorzej będzie jak konsolowa Mafia II nie będzie po polsku. Wtedy to już będzie lekkie przegięcie.
Ubi kompletnie zawaliło sprawę polskiego wydania gry (oraz jej dystrybucji, ale o tym o dziwo się nie mówi) i stara się to jakoś naprawić. Dobre i to.Kolejna okazja do przejścia gry po raz kolejny.
Jeszcze z Beyond Good & Evil będzie taka sama historia co z Dukem. Szkoda, bo jednyka jest świetna, a dwójka zapowiada się jeszcze lepiej.
Miku--->Hardcorowi gracze i tak nie zwracają na to uwagi, a więc Avatary mają na celu tylko zachęcenie nowych, casualowych graczy do tej konsoli.
Wyobrażacie sobie gościa, który właśnie pogrywa sobie Gears of War 2 i z miłości do tej gry kupuje swojemu awatarowi sweterek z logo gry??
Sweterka by sobie nei kupił, ale Lancera już tak:) Fajnie by wyglądał Avatar z taką bronią w ręku.
Tyle kasy za kilku ubranek, które i tak widzi się bardzo raz kiedyś to troszkę za dużo.