Niesamowite, cena platformówki, której koszty produkcji są kilkanaście razy mniejsze od gier AAA ma niższą cenę?
Wcale to nie ma związku z jakością scenariusza, wcale.
"Dune: Awakening zadebiutuje 20 maja 2025 roku ma PC, PlayStation 5 oraz Xboxach Series X/S."
Błąd, premiera na konsolach będzie później i nie jest jeszcze określona.
Ciężko dyskutować z fanboyem WoWa, i mówię to jako ktoś kto był zapalonym fanem Blizzarda i grał w WoWa ponad 10 lat. Wszystko co piszesz jest oparte o...nic, bo nie ma oficjalnych danych liczbowych z innych MMO, więc ciężko to porównać :) "Mięsiste patche i dodatkowe eventy" - dobry żart. Każdy dodatek WoWa wprowadza dokładnie to samo, ewentualnie raz na parę dodatków skopiują coś co udało się w innych MMO, jak nowe latanie z GW2, i teraz housing który będzie zlepkiem pomysłów z innych gier. Blizzard już dawno stracił kreatywność i nazywanie WoWa "królem" jest trochę zabawne. Wejdź sobie np. na Twitcha i zobacz ile osób ogląda Classic, a ile Retail.
Btw WoW ostatnimi czasy w ogóle nie ma storytellingu, więc przywoływanie tego to trochę strzał w kolano.
Negatywne opinie o FF pochodzącą głównie od no-lifów, którzy mają kilka tysięcy godzin na liczniku. To nie jest gra stworzona z myślą o non stop progressowaniu i to jest podkreślane chyba na każdym kroku przy zapowiedzi nowych patchów. Co do WoWa, liczba graczy wcale nie rośnie aż tak bardzo. Jeśli powołujesz się na ten slajd co wyciekł ze spotkania z inwestorami, to tam różnica na wykresie jest bardzo minimalna między TWW a DF. W dodatku nie ma tam podziału na Retail i Classic, a ten drugi pewnie robi większość tej liczby.
Zabawne, że poprawiasz kogoś nie mając pojęcia w temacie. Żeby to zadziałało, to dodatkowo trzeba użyć opcji "restore license" dla gry, którą chce się odpalić. A to w większości przypadków nie było możliwe przy wczorajszej awarii.
Czy historyczny papież strzelający laserami w AC2 to też zawłaszczenie kulturowe, czy jeszcze nie?
Twoja opinia jest tak samo warta jak jego, bo nie ma oficjalnych danych dotyczących ilości graczy w jakichkolwiek z tych gier. Btw w FF14 mało kto gra na Steam.
"Może gdyby CDPR tak mocno nie koncertował się na DEI, ESG czy LBGT to ludzie inaczej by reagowali na nich."
A jak reagują ludzie? Poza wpadki z premierą CP ta firma nie wydała złej gry. Co to w ogóle ma do rzeczy? Btw ludzie odchodzą z pracy na porządku dziennym w pogoni za większą kasą, innym zakresem obowiązków itp itd. To jest normalne w każdej branże, a w IT to już w ogóle. CDPR to nie jest z resztą jakaś super firma do pracy i nigdy nie była.
To nie jest żaden "główny lore designer". Wystarczy 5 sekund na sprawdzenie jego linkedina.
Mówić, że to klon Overwatcha to tak jak stwierdzić, że PoE 2 to klon Diablo 4. To są po prostu te same gatunki, ale podane w lepszy sposób. Btw Overwatch to nie jest pierwszy hero shooter, Blizzard też czerpał garściami choćby z Team Fortress.
A mi się chce śmiać z "graczy" tak zapatrzonych w tę grę, że ignorują jakikolwiek merytoryczny feedback i nie rozumieją, że niektórzy wolą bardziej casualowe podejście do gier.
Co twoim zdaniem ci "aktywiści" robią na co dzień w pracy? Piją kawkę, piszą na twitterze a grę robi AI?
No i co w związku z tym? W social mediach możesz też znaleźć filmy z rakietami przelatującymi nad Kijowem, czasem też jakaś uderzy w budynek i pozbawi kogoś życia. To, że życie tam toczy się dalej nie oznacza, że wojna nie istnieje, a developerzy kłamią.
Niestety tak jest już na każdym popularnym polskim portalu. Chyba tylko na CD Action są jeszcze w miarę normalne komentarze, ale tam jest zdecydowanie mniejszy ruch niż na GOL.
Ten artykuł to stek bzdur.
"Apex Legends nie oferuje w swoich mikrotransakcjach niczego poza przedmiotami kosmetycznymi oraz przepustką sezonową." Przecież w tej grze można kupować postacie za kasę, a nawet trzeba, bo żeby odblokować jedną trzeba przegrać dziesiątki godzin.
Dobrze jej odpisał, z takimi idiotami trzeba krótko. Już nie mówiąc o tym, że ta pierwsza emotka nie oznacza "shut up" xD
Uwielbiam jak przy jakiejkolwiek krytyce (nawet sensownej) pojawi się gość, który wytoczy najcięższy argument typu "nie wiesz jak działa świat", "to tylko marketing", "nie chcesz to niekupuj" itp itd. Naprawdę nie masz jakichś refleksji i nie widzisz, że Activision Blizzard to antykonsumencka firma od lat i im dłużej gracze będą im przyklaskiwać to nic się nie zmieni? Super, niech dalej wrzucają mounty do WoWa za $90 i skiny do OW za 20$/szt, bo "tak działa marketing i kapitalizm", "na czymś muszą zarabiać", a karuzela jedzie dalej. Te remastery Warcraftów to idealne odzwierciedlenie czym jest dzisiejszy Blizzard. Wypuścili g*wno zrobione przez stażystów i jeszcze ktoś tego broni, no błagam.
Ale żenada sprzedawać reskin tekstur za $25. Obie te gry były już całkiem nieźle zremasterowane przez moderów na silniku WC3, i to za darmo.
"gra była reklamowana w pewnym sensie współpraca ze Sweet Baby" - mam nadzieję, że wizyta u psychiatry w najbliższym czasie zarezerwowana
Schreier znowu szuka sensacji. Przecież czołowi youtuberzy growi dostawali dostępy jeszcze w połowie lipca. Nie trzyma się to kupy.
Zapewne większość pracowała nad projektem, który został skasowany. Nie wszystko jest zawsze podawane do publicznej wiadomości.
Przede wszystkim obraz jaki korpo typu CDP czy Techland pokazują na zewnątrz mocno odbiega od tego jak faktycznie wygląda tam praca :) Z resztą jak w każdym korpo nawet nie gamedevowym. Wystarczy poczytać opinie np. na goworku. W gamedevie pracowałem co prawda na bardziej operacyjnych stanowiskach niż bezpośrednio przy grach, ale takiej ilości toksyczności, syfu, niekompetencji managementu nie doświadczyłem w żadnej innej branży. Im szybciej człowiek zda sobie sprawę, że fajny produkt nie równa się fajna firma, tym lepiej.
Od gamedevu to powinno się teraz uciekać jak najdalej. Nie ma bardziej niestabilnej gałęzi IT na rynku.
Playerbase FFXIV jest toksyczny? Lol. Po przejściu z WoWa, gdzie toksycznych ludzi i "spoceńców" spotykałem na każdym kroku, to jest niebo a ziemia. WoW jest zbyt mainstreamowy, tam jest taki przekrój ludzi, że nie ma opcji żeby było inaczej. W FF co najwyżej można spotkać jakichś dziwnych weebów, ale nawet tacy potrafią się jakoś zachować.
Lol. Fleabag to wielokrotnie nagradzane arcydzieło pod względem dialogów. Jak to do Ciebie nie trafia, to widocznie masz inne poczucie humoru.
A wystarczyło wydać grę trochę później i zaimplementować te pomysły na samym początku, a tak to wiele graczy już więcej nie odpali gry po fiasku z premiery.
Co w tym śmiesznego? Tak działają gry usługi, przecież nowy content nie będzie pojawiać się codziennie.
Ta kopia Nerdrotica, która żyje z hejtowania wszystkiego co popadnie? Rzeczywiście rzetelne źródło xD
Z opisu jasno wynika, że director jest 1 i będzie zarządzać "Cinematic and Narrative TEAMS", a nie nadzorować pracę na jedną grą. To nijak się ma do waszej tezy, że SS ma jakieś problemy.
Miejcie godność i skasujcie ten "news". Wystarczy wejść w opis ogłoszenia, gdzie wyraźnie piszą, że poszukują reżysera dla kolejnych produkcji. To nie ma nic wspólnego z Suicide Squad.
" Recenzenci grubo w łape dostali" jakieś dowody na to? Jak dotąd chyba w każdej recenzji widziałem narzekanie na optymalizację, ale to trzeba by przeczytać treść, a nie bezmyślnie patrzeć na punkciki.
O panie xD Jak już bierzesz się za pisanie "mądrych" komentarzy, to zdradzę ci sekret, świat nie jest czarno-biały i nie dzielimy go tylko na kapitalizm i komunizm. Jeśli temat poszanowania praw pracownika porównujesz do komunistycznych reżimów, to jest coś z tobą grubo nie tak. Wracaj kopać rowy za 3k netto, żeby twój pan mógł się wzbogacić.
Rozumiem, że jesteś sporym akcjonariuszem w którejś z jego firm, skoro tak popierasz to co robi? Nigdy nie zrozumiem takiego podejścia. Je*ać zwykłych ludzi, mogą zostać bez pracy i nie mieć jak wyżywić rodziny, ale ważne że pan Musk kupi sobie nowy jacht, bo przecież tak to działa i to jest kapitalizm i mu się to należy. Przerażające.
Ach ta mentalność niewolnika. Trzeba mieć nierówno pod sufitem, żeby popierać niezrównoważonego multimiliardera, zamiast zwykłych ludzi którzy stracili pracę przez jego widzimisię. Ale hej, to przecież jego biznes i "on wie co robi" xD
Napisałeś, że to "świadome działanie mające pogłębić podział kulturowy". To było odniesienie do tego.
Korporacje mają w dupie podziały kulturowe czy to, że komuś zrobi się miło, bo w serialu pojawi się postać o tej innej orientacji. Chodzi o dotarcie do jak największej liczby odbiorców i jest to zagrywka stara jak świat, tylko co kilkanaście lat zmieniają się grupy docelowe. Jak myślisz, dlaczego fanpage na FB dużych firm nie ustawiają flagi LGBT na profiilach skierowanych dla mieszkańców Arabii czy innego Kataru? Bo nie mają po co. Bawią mnie jakieś teorie spiskowe, że to "świadomie działanie". Korporacje to twarz kapitalizmu (czyli de facto tej prawej strony), naprawdę myślisz że jakiemuś dziadowi CEO zależy na mniejszościach w innym celu niż zarobek?
Chciał udowodnić jakieś swoje durne racje, przecież ten typ to duże dziecko. Ale jego fani oczywiście są zachwyceni bo HEHE przyniósł zlew do biura i zwolnił zarząd. Współczuję pracownikom Twittera.
Nigdy nie zrozumiem, za co ona była znienawidzona. Ostatecznie kibicowałem jej bardziej niż Ellie pod koniec gry.
Wprowadzamy nową erę w DC, przywracając postać i aktora, który jest główną twarzą starej ery. Tak, ma to sens.
"sredniowieczonym jamesie bondzie zmiksowanym z wolverinem."
Nic głupszego dawno nie przeczytałem xD
Co nie zmienia faktu, że to po raz kolejny robienie problemu z niczego :) Chyba, że ktoś wieszczy kres białej cywilizacji, bo syrenka zmieniła kolor skóry XD
No to wyciągasz złe wnioski, bo porównujesz fikcyjną postać do postaci historycznej. Nie zauważyłem, żeby w mainstreamie była jakaś spora tendencja do zmiany kolorów skóry w takich produkcjach oprócz tego serialu o Annie Boleyn, który był raczej eksperymentem żeby zobaczyć jak ludzie zareagują. W przypadku postaci syrenki, nie przypominam sobie żeby jej najważniejsza cechą był kolor skóry, więc nie ma to absolutnie żadnego znaczenia. Najzabawniejsze jest użalanie się z tego powodu starych chłopów, bo Arielka jest lekko ciemniejsza niż 30 lat temu xD
To jest niesamowite, jakie procesy musiały zajść w twojej głowie, żeby przejść od syrenki do Piastów.
Jeśli masz na myśli Toma Shippey, to nikt go nigdy nie zwolnił. To fake news powielany przez clickbaitowych youtuberów :)
Wheel of Time było jechane od początku przez zarówno krytyków jak i pozostałych widzów, więc porównanie bez sensu. Jeśli ktokolwiek ocenia cokolwiek (negatywnie czy pozytywnie) przed obejrzeniem, to jest po prostu idiotą. Poczekajmy do 02.09 i wtedy można dać upust swojej frustracji, a nie narzekać bo HEHE CZARNY HOBBIT I SILNA GALADRIELA.
No wlasnie, to tylko kosmetyka. To tak jakbys kupil auto z salonu, a potem wydal dodatkowa kase na tuning wizualny. Naprawde to jest az takie dziwne w erze kapitalizmu?
Jeśli ktoś wciąż nie potrafi kupić PS5 w sierpniu 2022, to chyba powinien przejść jakiś kurs z poruszania się po Internecie.
Zmiana rasy i płci jest obecna od kilkunastu lat w tej grze. Chciałeś zabłysnąć, ale nie wyszło.
No tak, w cyberpunkowym świecie, w którym ludzie modyfikują swoje ciała jak chcą, rzeczywiście inna orientacja seksualna to jest jakieś nie wiadomo co xD. Polecam mniej Internetu bo najwyraźniej ci szkodzi.
Lol. Obok walk z prequeli to nawet nie stoi. Choreografia jest mocno przeciętna, a tragiczne zdjęcia i brak oświetlenia w tym nie pomagają.
HoN nigdy nie był poważnym konkurentem dla LoLa, głównie dlatego bo był początkowo płatny.
Tytuł powinien brzmieć "IBM zamyka oddział w Rosji", bo możliwe że nie tylko Rosjanie tam pracowali.
Proponuję wziąć jakieś leki na uspokojenie i nauczyć się czytać ze zrozumieniem, bo nigdzie nie napisałem, że bronię tego serialu. Jak mam bronić czegoś, czego jeszcze nie widziałem? Galadriela z mieczem ma sens jak najbardziej, z tego co pamiętam w Silmarilionie była wzmianka, że brała udział w rebelii Noldorów i była jednym z jej liderów. Nie wiem skąd pomysł, że będzie przedstawiona jako "zwykły rycerzyk", bo raczej będzie miała duży wątek w serialu. Problemem Amazona jest to, że mają dostęp do bardzo okrojonego materiału i zapewne będą chcieli zapchać scenariusz jak największa ilością fillerów żeby wyprodukować te 5 sezonów. TO jest prawdziwa obawa, a nie czarny hobbit czy Galadriela w zbroi.
Negatywnych komentarzach, które są bezpodstawne, bo ciężko cokolwiek ocenić po 2 minutowym trailerze i kilku zdjęciach. Większość hejterów raczej ma problemy z kolorem skóry czy z inną Galadrielą niż w filmach. Tu raczej nie ma czego wygaszać, tylko trzeba zaczekać do premiery.
Widzę, że niektórzy dopiero odkrywają rynek gier mobilnych. To od początku była gra przeznaczona głównie na rynek azjatycki i nie bez powodu była tworzona we współpracy z chińską firmą.
Naprawdę nie widzisz, że ta organizacja jest szkodliwa dla życia społecznego? To wykracza daleko poza poglądy.
No jak nie ? xD Czytałem już od rana wiele komentarzy z bólem dupy. I to również ze strony kobiet.
No fajnie, ale jego opinia jest warta tyle co przeciętnego użytkownika pod tym artykułem xD
Do autora artykułu: oszukałeś sam siebie, bo OW2 od początku był zapowiadany jako duża aktualizacja z trybem PvE, a nie oddzielna gra.
Jak zrezygnował jak na oficjalnej stronie jest nadal Overwatch 2, jest 2 w nowym logo i w menu bety? xD
Obiektywizm? xD To pojęcie jest przeciwieństwem uprzedzenia, a na tym właśnie bazuje twoja opinia. Najpierw piszesz, że przeszkadza ci gra aktorska czarnych, a potem że białych trochę też? Czyli jednak nie o to chodzi. Z takim nastawieniem może faktycznie powinieneś oglądać M jak miłość, bo o zgrozo na ekranie pojawi się gej czy Azjata i zepsuje ci to przyjemność z oglądania. Btw patrząc przykładowo na komentarze na FB dotyczące spadków Netfllixa, chyba tylko Polacy wpadli na durny pomysł, że to wynika z "poprawności politycznej". Dziwnym trafem śledząc komentarze zagranicznych artykułów nikt się w ten sposób do tego nie odnosi.
A ty dlaczego twierdzisz, że inny światopogląd niż twój jest "chory"? Kolejny, który nie rozróżnia inkluzywności (która jest nowym standardem w dzisiejszych czasach, nie tylko w kinie i nie ma w niej nic negatywnego) od poprawności politycznej. Nie rozumiem, co jest takiego trudnego w traktowaniu wątków hetero i homo na równi? Nie ma czegoś takiego, jak wciskanie na siłę. Zawsze jakikolwiek wątek miłosny ma jakąś podstawę w scenariuszu. Takie pytanie, gdybyś był czarnoskóry, nadal byś twierdził, że ktoś "wciska" ich do filmów?
No i? Lepiej nie zagłębiaj się w fabułę, bo jak dowiesz się, że UWAGA smoki mają różne kolory skóry / łusek to ci się mózg przegrzeje.
Jesli bardziej do ciebie dotarla "roznorodnosc" niz opisywane zmiany w grze, to chyba z toba jest cos nie tak xD Normalna osoba ma raczej reakcje "ok no fajnie", a nie jakies wysrywy ze cos jest "wpychane" na sile. Owszem Blizzard probuje tym sposobem naprawic wizerunek po wiadomych aferach, ale to raczej jest pozytywna zmiana, a nie negatywna.
1. Wszyscy zamieszani w aferę już dawno nie pracują. Kotick też się zaraz żegna.
2. Firma nie napastowała kobiet, robiła to garstka pracowników na kilka tysięcy zatrudnionych. Z resztą większość członków teamu WoWa uczestniczyło w strajkach, więc jechanie po nich jest co najmniej krzywdzące.
3. Przejęcie przez Microsoft i nowe leadership daje obietnicę naprawienia Blizzarda, więc nie dziwne, że ci, co się obrazili planują wrócić i zobaczyć co i jak.
Czarnoskóre społeczeństwo na pewno, bo to dla nich ważny film. Co do reszty, opinie są podzielone.
To co napisałeś jest tak głupie na kilku płaszczyznach, że ciężko brać cię za kogokolwiek innego niż ruskiego trolla.
Przecież Mark Hamil był normalnie na planie, więc chyba oczywiste że dostał kasę. Odmłodzili go cyfrowo i dali głos z syntezatora, co jest mega dziwne.
Trochę słabo, że spoilujecie serial, który będzie u nas dostępny dopiero latem.
No przecież to zarząd chciał wydać zabugowaną grę jak najszybciej i to zarząd ponosi odpowiedzialność za to, że developerzy nie mieli czasu się tym zająć i to nawet przy crunchu. QA zapewne zrobiło swoją robotę (tam jest team ok. 50 ludzi z tego co pamiętam), ale nikt nie miał czasu naprawić znalezionych przez nich bugów. Chodzi o to, że szkaluje się tutaj nie tego człowieka co trzeba, bo niektórzy najwidoczniej nie wiedzą co w ogóle robi QA w firmie.
Beka z ludzi w komentarzach, którzy myślą, że QA ma za zadanie naprawiać błędy xD