Jak byłem mały to w pokoju zasłaniało się okna kocem, podłączało rzutnik i oglądało slajdy z bajkami, dobrym patentem był rzutnik ze zmieniarką. Wtedy można było uzyskać wrażenie ruchu, tak jak ma to miejsce w przypadku GTA 6. To było dawno temu i już nie bawi mnie oglądanie statycznych zdjęć, więc nie mam najmniejszej ochoty grać w płynności slide show. Poczekam na wersję PC, bo oczu szkoda.
Jak byłem mały to w pokoju zasłaniało się okna kocem, podłączało rzutnik i oglądało slajdy z bajkami, dobrym patentem był rzutnik ze zmieniarką. Wtedy można było uzyskać wrażenie ruchu, tak jak ma to miejsce w przypadku GTA 6. To było dawno temu i już nie bawi mnie oglądanie statycznych zdjęć, więc nie mam najmniejszej ochoty grać w płynności slide show. Poczekam na wersję PC.