Odpaliłem wraz z ekipą ze względu na sentyment... Gram bo ciągle liczę że naprawią błędy, ale nowe serwery PvP są niegrywalne... Ciągle lagi, desynchro, MPC raz się nie ruszają a później z 5m po uniku dostajesz DMG... Wczoraj wpadliśmy na pomysł żeby zrobić zapomniany gaj na pustyni i.... Straciliśmy nasze trwałe, konie i ekwipunek w krainie między ogrodem a powrotem na powierzchnię. Cześć osób już odpuściła bo w godzinach 12-23 nie mogą się zalogować bo niby ping ponad 200, ale do wszystkich innych serwerów 30-45 co gorsze odświeża się tylko poprzez restart całej gry (czasem po 15 próbach udaje się zalogować na serwer). A tak poza tym to grafike fajnie zrobili i FPS jest mam wrażenie że stabilniejszy. Niby minimalne wymagania to karta z 8GB RAM ale ja mam 4GB w laptopie i wszystko śmiga cały czas na 60fps.
Zanim zaczniecie komentować proponuje jednak zagrać. Mega przyjemna gierka i to że nie psują się przedmioty w niczym nie przeszkadza bo i tak trzeba je zmieniać i ulepszać, dodatkowe to że nie musisz ciągle jeść i pić też jest fajne, ale i tak jesz i pijesz żeby podnieść statystyki bo inaczej szybko giniesz. Duża jest dyspozycja broni oraz za małe są kary za śmierć i tylko to bym dał na minus. Super klimat, fajna budowa, ciekawa historia. A teraz czekam na dodatek żeby poznać dalszą historię:)
Mam 3000+ godzin w tej grze i bardzo się cieszę że wraca. Od czasu kiedy serwery zostały zamknięte nie znalazłem nic co by mnie zatrzymało na dłużej niż 160h... Jest mi to obojętne czy gra będzie F2P czy jeszcze raz miałbym zakupić ten tytuł, w końcu to nowy wydawca więc i opłata mogła by być konieczna. Jedyne na co liczę to że nie usuną stref pvp, walkii o gildyjne zamki oraz że nie wprowadzą jakiejś opcji Pay to win. Gra ma bardzo wysoki próg wejścia i dopiero w gildii po wielu godzinach wspólnych treningów przynosi prawdziwą frajdę ;)