Nie rozumiem ludzi co narzekają, że dubbing nie jest zupełnie taki sami jak w oryginale, a nie będzie jakichś różnic wypowiadanych kwestii w samym głosie aktorów, którzy są już o wiele, wiele starsi.
Jak dla mnie mimo pewnych zmian, to wciąż dalej stary dobry gothic.
Pograłem parę godzin i spojrzałem na zegarek a tutaj 4 rano, 3 godziny później do roboty.. Dostawałem w mordę od początkowych potworów jak za dawnych czasów przez dwie godziny na ciężkim poziomie, a po pokonaniu ich, uparcie bez łuku czułem się jak młody bóg.
Oczywiście gra nie jest idealna, potrzebne będą patche.