
+ Graficznie: standardowo do zmiany: grafika nietypowa (wyglądy postaci: główna bohaterka ma czarne oczy jakby wytatuowane?) klimat gry jest mroczny, Grafika: 8.2/10
+ Bardzo fajnie wygladają statystyki, tabelki craftingu, rzeczy, (prostota)
+ Exploracja: zbieranie wszystkiego, explorowanie daje satysfakcje, łatwy automatyczny Crafting, Survival, pływanie tratwą, usprawnianie tratwy, robienie pułapek na wyspach/lądach
+ Fajne menu główne
+ Wyspy/Przylądki są generowane losowo i gra sie wiecznie: zależy od nas ile wytrzymamy na dzikich niepokojacych lądach
+ Wydanie Dobra gra plus: płytki, klucze, i dodatkowo 3 naklejki (okrągłe), i 3-4 pocztówki, bardzo fajne dodatki (nie tylko sama gra) brawo TECHLAND rządzicie, do kupienia na allegro za grosze około 10zł nowa! (aktualnie)
+ Jakbym miał ją dodać przed moimi ulubionymi grami postapo, survivalowymi dałbym jej (końcowe) ale top ulubione końcowe 10 miejsce w survivalach, wole inne gry survivalowe, ale tu topka dalsza
-/+ Dziki są szybkie wkurzające (ale można biegać szybciej by im uciec)
-/+ Mam tak że jak wejde na wyspe to gra kiedy chce wywala (ale dobrze że często automatycznie sie zapisuje automatycznie gra co chwile)
- Jak wchodze na wyspe już ognisko jest rozpalone, mogło by sie samemu je rozpalać, (a nikogo nie ma ogólnie na wiekszości wysp prócz zwierząt, więc zwierzęta rozpaliły? ahahahahaha
- Mogło by być do wyboru z powiedzmy 3-5 postaci, nie tylko 1
- Fajnie jakby był dubbing

+ Graficznie standard do zmiany, gra chodzi płynniej, przy zmniejszeniu widoczności
+ Soundtrack (możliwość tworzenia własnej listy) wygląd opcji sountrackowych w postaci obracających sie 2 widełek kasety magnetofonowej: robi klimat (można włączyć muzyke by leciała od tak zawsze, nie że jak sie wchodzi do samochodu że "włącza radio" GTA
+ Można strzelać z automatu namierzając cele i manualnie
+ Na padzie gra sie bardzo fajnie
+ Klimat miasta (ludzie chodzą, tańczą szczęśliwi w rytm muzyki z magnetofonów, boomboxów)
+ Kupowanie samochodów (fajne grafiki przedstawionych samochodów do kupienia), rzeczy do Posiadłości, odnawianie Posiadłości, kupowanie broni, do schowka/ u sprzedawcy
+ Handel narkotykami, liczenie kasy, wpłacanie do banku, kupowanie klubów, pizzerii
+/- Ta gra jest lepsza niż którekolwiek GTA, ale jak pogra sie dłużej wkurza trudnością (gta jest łatwiejsze nawet w Vice City z tą misją latania helikopterkiem (misja demolition czy construction) chyba) z ładunkami wybuchowymi i podkładaniu na budowie bloku, niż z misją w scarface z łodziami atakującymi, ten helikopterek w gta vc przynajmniej ma dużo życia, łodzie w scarface jakby były stateczkami z papieru, porażka
+ Zaskoczyło mnie to że można popłynąć na inną wyspe (kupić samolot gdzie można przemieszczać sie między nimi, ale jeszcze nie kupiłem: opis samolotu)
+ Od tak jak jesteśmy w wodzie można sobie łódź przywołać nie płynąć 1000 km do wyspy
+ Misje poboczne szoferem grałem , (zabójczynią nie grałem): ciekawostka
+ Wszędzie hazard a to automaty z grami, walki kogutów, obstawianie
-/+ Po 7 godzinach grania (ogólnie) nie przeszkadza ta konwersja z playstation na pc, po 12 godzinach już tak (samochody te szybkie, jadą za sztucznie i łatwo jest wpaść w a to drzewo, a to w ruch uliczny: za ciasne ulice), (jak są wyścigi przeciwnicy jadą idealnie ale tu jest +: że nie są bezbłędni i też w ruch uliczny wjeżdżają i dzięki temu wygrywa sie łatwiej)
- Sztuczne wyścigi z rywalami, (na czas za długie, gdzie można uderzyć w coś i od nowa, czuć port playstation oskryptowany namolnie nachalnie: bez błędów bo porażka)
- Ukartowane oskryptowane misje główne: po jakimś czasie od 60% ukończenia gry dają sie we znaki: są za trudne za dużo przeciwników wybiega i za dużo życia schodzi.
- Poziom życia który za szybko schodzi, czy opancerzenia (łodzi, gdzie w 1 misji musiałem przeskakiwać z przywołanej łodzi co już ma 5% życia na nową licząc na to że mnie nie zabiją w 3 sekundy wrodzy atakujący masowo na łodziach, (łodzie: nawet z 85% opancerzeniem są dziadostwem) masakra. Apteczki zdobywamy łapiąc duże torby różowe i jeszcze mniejsze (chyba białe), lub "wchodząc": stojąc przy drzwiach do przyczepy kempingowej i ładuje nam sie do pełna życie, i jest go za mało: co powinno być że kupujemy jakieś kamizelki kuloodporne by mieć przewage życiowo nad masą wylatujących na nas wrogów co prują do nas z ak-47 co skutkuje powtarzaniem misji po pare razy
- Brak licencji na samochody: DeLorean ma drzwi otwierane nie na boki a na skos, masakra
- W kółko powtarzające sie teksty Montanny do przechodniów czy dilerów na mieście
- W domyślnym sterowaniu nie można ustawić na strzałki/numpady tylko wsad, paździerz
- Za szybko lecą napisy
- Mapa miast przypomina mi mape z DRIVERA 3 (2004), masakra
- Jak sie wejdzie na ulice i chce zabrać auto w wkurzający sposób można zostać potrąconym jak kukła jakaś

+ Jak są kwestie czytane (napisy), można na spokojnie sobie przeczytać całość i kliknąć myszką by następny tekst wszedł (super jak ktoś w wolnym-średnim tempie czyta teksty z automatycznym przerzutnikiem co w 80% grach jest, tu na + że tego nie ma)
+ Miecze: broń fajnie wygląda, zbroje
+ Strzelanie z łuku daje satysfakcje czy siekanie mieczem
+ Exploring (łatwy, ale satysfakcjonujący)
+ Sterowanie przemyślane, można wybrać z gotowych opcji na wsad i strzałki i bardzo dobre standardowe ułożenia klawiszy, a i można zmieniać sobie klawisze
+ Mam te gre z cd-action i kupiłem ją w zestawie z innymi 3 grami z cd-action na allegro za 9.90zł (Riddick, Desert Law, Barrow Hill), a co ciekawe bardzo drogo chodzi ta gra po 50-100zł nawet, ale dla mnie jest warta 2zł i na śmieci ją wyrzuce (gra chodzi bez płyty)
- Grafika: nie bardzo mi sie podobają proporcje postaci i sznyt graficzny, ale chodzi płynnie
- Nie lubie tej gry jako całokształt
- Brak wyboru między płciami mężczyzna/kobieta
- Opowieść paździerzowa, przewidywalna
- Możliwość bycia złym lub dobrym (kto lubi być złym?)
- Głosy angielskie z angielskim akcentem (mógł być dubbing)
- Powtarzanie sie postaci pobocznych w kółko jak katarynki z 1 melodyjką
- Postarzanie sie głównego bohatera, masakra (kojarzą mi sie Simsy 2)
-/+ Głównym bohaterem sie biega jakby płynąć łodzią co dryfuje w lewo/prawo, nie jest to złe ani fajne (mieszane uczucia, średnie)
- W menu głównym kursor nie chodzi płynnie/flooduje, masakra (nie przeszkadza to: ale odczuwa sie to)
- Strażnicy wyglądają tak samo, kopiuj wklej, w ogóle postacie wyglądają podobnie do siebie
- Menu gry wygląda tak sobie

+ Graficznie da sie zmienić rozdzielczość i chyba jakość grafiki
+ Fajny sznyt graficzny pasuje do lat 70'
+ Bardzo przypomina mechanizmem hotline miami (tylko nie zabija sie a sprząta ciała. Jakby po krwawej jatce sprzątało sie w hotline miami)
+ Fajny na początku wstęp do gry
+ Łatwiejsza niż hotline miami
+ Można sie chować w szafach, kontenerach na śmieci, domach, gdzie przed policją łatwo sie schować (nawet jeśli sie schowamy przed nosem policjanta co nas goni)
- Mogły by być kwestie mówione: jeszcze z dubbingiem (z jakimiś zabawnymi tekstami komediowymi), a tak są nudne teksty, czasami jest jakiś zabawny suchar

+ Graficznie do zmiany ok, grafika ogólnie jest troche sztywna i metaliczna ale jest ok, może sie podobać
+ Różne tryby kariery od: wyścigów, zaliczaniu bramek z wielkim uśmiechem na dachu (kto go utrzyma najdłużej), akrobacje (stunty), jazda z bombom na dachu i nie przekroczenie wytyczonej prędkości (co z czasem sie powiększa), areny
+ Samochody po tuningu wyglądają fajnie
+ Sterowanie samochodami jest ok
+ Na padzie gra sie fajnie
+ Strzelanie na arenach z przyczepionego miniguna i wyrzutni rakiet
+ Wersja 1.1 nie ma paździerzowo-dziadoskiego zabezpieczenia star-force który psuje windowsa 10, wersja cd-action DVD (razem z grą psychotoxic) (02/2006, nr133), bezpiecznie można instalować, instalka w 1 pliku coś koło 330mb
-/+ Nudnie zaprojektowanych połowe tras
- Słabo sie czuje prędkość podczas jazdy
- Nudna opowieść kariery którą miałem gdzieś
- Kariera jest za króóóóóóóótkaaaaaa
- Sztuczny model zniszczeń (miałem tak ze na przedniej masce miałem równo zadrapania a na połowie nowy lakier jest jeszcze, ale to tak jakby ktoś przedzielił maske na równo, fizycznie to mało możliwe by tak równo było zadrapane z połową czystą maski)
- Za dużo nowoczesnych samochodów, mogli by dodać jakieś graty jak w flatout
- Porównując: Flatouty robią to wszystko dużo lepiej (prócz oczywiście paździerzowego FlatOut 3: Chaos & Destruction)
- Oczywiście brak licencji mark samochodów, masakra
- Nitro cały czas od tak sie nieskończenie ładuje (przez jakies wyskoki powinno sie ładować jako nagroda) jak w flatoucie

+ Graficznie spoko, standard do ustawienia
+ Silnik gry wzięty z pewnie Prince of Persia: Warrior Within, nawet żółwie mają moce jak: Raphael 2 sztylety które wbija w ściane i sie wspina po niej, lub Leonardo ma moc przenikania przez metalowe kraty i przypomina mi sie też gra Legacy of Kain: Soul Reaver, bo Raziel takie same miał umiejętności
+ Fajne drużynowe działania żółwi
+ Combosy żółwi
+ Fajne menu główne
+ Fajne EXTRASY/ŚMIESZNE do odblokowania
+ Jak stoimy bez ruchu żółw zaczyna medytować i życie sobie uzupełnia
+ Fajne graffiti na budynkach
+ Fajne komiksowe przerywniki i spoko czasem filmy z bajki wycięte (chyba?)
- Czasami potrafi w 20-25-30% miejsc w całej grze zwolnić i traći pare fps-ów (płynność gry)
- W kółko skakanie 90% gry to skakanie, w kółko podobne etapy miast, dzungli, nudne
- Kamery gry, jak nie dziadoskie ogólne ujęcia z kąta kamery jak w starszych odsłonach Resident Evil 1,2,3: Nemesis. Nawet są etapy 2d, masakra
- Walka z wrogami aby przedłużyć gre, ci sami wrogowie w kółko, którzy są bardzo łatwi do pokonania i nudni
-/+ 50%/50% połowa etapów challenge w Extrasach beznadziejna i sztucznie trudna

+ Graficznie pixelowato bo ogólnie gra była pierwotnie na dosa, pod windowsa 95/98 była wczytywana lecz na dosa i bez problemów chodziło, jak sie zmieni silnik gry
nGlide 3Dfx Voodoo Glide, (Zeus Software): to wyglądać będzie lepiej
+ Fizyka gry
+ Miasta metropolie, czuć klimat przyszłości/pomysłowe przemyślane trasy
+ Samochody/przeciwnicy z pomysłem stworzeni
+ Standardowe wyścigi nic więcej
+ Sterowanie podstawowymi samochodami
+ Rozwalanie pixelowych przechodniów daje frajde (można po nich jeszcze jeździć: bo ciała nie znikają i malować jezdnie na czerwono ich krwią, rozsmarowywać na jezdni niczym malarz pędzelkiem po farbach plakatowych czerwonych)
+ Brak presji czasu mimo że jest czas który tyka, zabicie 2,3 przechodniów daje pole możliwości by szukać następnych ofiar gdzie w mieście jest ich multum, 1 zabity przechodzień +20 sekund, gdzie 3 zabitych jest już dobry start i łatwo utrzymać i zrobić + rozwalanie przeciwników + 15 minut (w przeciwienstwie do 2 i tdra 2000 gdzie jest z tym czasem dużo gorzej)
+ Brak paździerzowych dziadoskich zadań pobocznych "misji" (trudnych) jak w Carmageddon 2, w Carmageddon tdr 2000 jeszcze były (średniego poziomu)
+ Kupowanie do samochodu 3 rodzajów części
+ Podczas wyścigu po lewo u góry kamera z kokpitu pokazana na kierowce: (która synchronizuje reakcje zgodnie z zachowaniami samochodu podczas wyścigu)
+ Samochód sie niszczy i można naprawiać podczas wyścigu
+ Menu główne
+ Kursor w menu głównym urwanej ręki w skórzanej rękawiczce co z niej kapie krew i krople krwi lecą w menu bezwładnie od ruchu
+ Wybór z 2 postaci na początku gry
- Beznadziejne zasady zdobywania samochodów przeciwników (jakaś dziadoska losowość) Powinno być że zniszczymy przeciwnika i można kupić jego samochód (jak w 2 części, TDR 2000), tutaj tak nie jest (zdobyłem 3 samochody po około 20 wyścigach, (2 z 3 prowadzi sie beznadziejnie: Tashita i Annihilator, 1 ok: Dune Buggy
Grunge Buster)
- Niektórymi samochodami niepokojąco wglądającymi nie da sie w ogóle jechać: Vlad Viking: Annihilator masakra

+ Fajne drzewko umiejętności
+ Rozwalanie zombie jest fajne, zwolnienie czasu jak sie dobija zombiaki
+/- Exploracja jest fajna (ale bez respawnu), (po prostu za 1x zbierało by sie więcej kasy, lepsze rzeczy) a tak w kółko po 7-20 dolarów z plecaków/walizek, porażka
+ Fajne menu główne/fajne ładowanie gry
+ Ogólnie fajne sznyty graficzne Heads-Up Display/tekstur/jakieś plamy krwi/vectory: (techland z tym ma swój styl)
- Graficznie da sie dużo zmienić (ale to nie ma znaczenia czy włącze na średnich ustawieniach czy niskich: gra dalej chodzi średnio 6/10-6.5/10max, nie da sie powyłączać: cieni całkowicie czy innych wysoko żrących opcji do: poprawnego płynnego działania gry, masakra)
- Jak sie wychodzi z gry wszystko sie respawnuje (na nowo: w torbach, plecakach są pieniądze, broń biała)/ zombie respawnują sie
- Postacie mówią po angielsku z napisami, a jedna na początku dziewczyna modliła sie po polsku z dubbingiem, serio? nie mogli zrobić dubbingu?
- Bronie białe rozwalają sie za szybko, z pięści najlepiej sie bije, masakra
- Jeżdżenie samochodem to masakra jakaś, jak kartonem, i jakby zajmował 2 pasy ruchu szerokościowo, i chyba nie za sie zmienić kamery od tyłu samochodu? (tylko kamera zza kierownicy)
- Mimika postaci pozytywnych to jakaś porażka (wyglądają jak te same zombie)
- Vódka jako medycyna lecząca? i efekty uboczne gibanie sie postaci, masakra
- (Włamywanie sie do chatek)/efekt rozwalania drzwi
- Jak zombie zaatakuje nas (najmocniejszym atakiem) nawet ten standardowy zombie to: lądujemy na ziemi i najgorsze podnosimy sie 1 rok (zdążyłbym sobie w tym czasie zrobić herbatę i ciasteczka zjeść do niej), (ale + na to że zombie w tym czasie nas nie atakują)
- Ten 1 filmik wprowadzający z tą imprezą, beznadziejny
- Gdyby nie tyle WAD byłoby 9/10, a tak czar prysł

+ Graficznie da sie standardowo zmienić, (rozdzielczość, v-sync, cienie: ale nie da sie
wyłączyć na off tylko low, detale): jest ok
+ Klimatycznie zrobiona posiadłość: (Wielki dom)
+ Fajne inventory (jak bierze sie na broń to jest nawet efekt przeładowania jej) smaczki gry
+ Do zbierania są sztylety/paralizator i jak zombiak nas sie uczepi to Jill czy Chris dźgnie go w głowe(testowałem)/porazi?(nie testowałem)
+ Mapa jest spoko
- Archaiczna rozgrywka
- Gwizdkiem na psy, musi sie zagwizdać na DWOOOOORZU by pies zombie wybiegł co ma na szyi smycz a w smyczy składany klucz, no nigdy bym na to nie wpadł
- Jak na Horror nie straszy
-/+ 70% zagadek to wkurzający paździerz xd
+/- Survival-inventory jak dobrze żonglować przedmiotami w inventorze, ale jednocześnie jest za mało miejsca w nim i to psuje po części (Mało miejsca w inwentorze o 5 okienek)
-/+ Tusz do maszyny, niby klimatyczne i logiczne ale jednocześnie dziadoskie (co musi sie tusz zawsze mieć w inventory jak chce sie zapisać gre. (+ tego że go jest dużo)
- Drzwi na które w otoczce ciemności musi sie patrzeć jak sie otwierają z 3-5 sekund seriooooooo?
- Jak postacie mówią to Voice acting nie idzie równo mimiką ust, masakra

+ Graficznie sporo do zmiany, spoko
+ Najlepsza seria samochodówek wszechczasów z 10/10 efektem zniszczeń i genialną na miare Einsteina fizykom
+ Pokazuje trase przed wyścigiem
+ 2-3 kamery przed wyścigiem pokazujące samochód
+ Więcej przeciwników niż w flatout 2
+ Na padzie gra sie super
+/- Samochody inaczej wyglądają, ale też połowa gorzej niż w flatout 2
+ Fajnie postawiony samochód na posesji (samochodami można obracać czy na posesji czy w garażu)
+ Wylatywanie postaci przez szybe jest płynniejsze, mam tak że: w flatout 1 jak sie wyleci przez szybe postać zwalnia przymula jej wylot lol, w 2 już płynniej chodzi jak w apokalipsie
+ Lepsze ładowanie gry niż w flatoucie 1 czy 2
- Trudniejsza niż flatout 2
- Części do samochodów jakby kupuje sie wolniej, progres jest wolniejszy, przez co trudniejszy bo przeciwnicy nas wyprzedzają z łatwością
- Zawsze 1 przeciwnik ma najlepszy samochód i to najczęściej jest to przeciwnik z mitsubishi lancerem, na najlepszych częściach, masakra
-/+ Wszystko to powtórka z flatouta 2, z małymi różnicami komuś połowa z nich sie spodoba, połowa nie, ale to + i -
- Niektóre samochody skręcają masakrycznie źle nawet jak gałką daje w opór lewo/prawo a i tak szoruje po barierce czy rozwalam drewniany płot looooooooool
- Brak marek samochodów, szkoda bo: 1 okazała sie sukcesem, 2 też jeszcze większym, to mieli $ na licencje w Apokalipsie
- Brak wyboru postaci w formie obrazkowej (tylko można w opcji zmienić kobieta/mężczyzna)
- Menu gry gorsze niż w flatoucie 1 czy 2 (po prostu dobre)
- Jak dla mnie gorsza od flatouta 2 czy 1 (ale wciąż super)