Gierka raczej dla wielkich fanów dzikiego zachodu.Jest przeciętna no najwyżej Średnia 4/10
Lubię te klimaty dlatego nie dziwcie się że w nią grałem:) Gra nie jest aż tak tragiczna jak niektórzy pisali ale po czasach w których została wydana spodziewałbym się już trochę więcej...
hehe pamiętam jak ją 1 raz uruchomiłem 6 lat temu.Kaszanka niezła 1/10 :)
Zgadzam się - zbyt ambitna to ta gra nie jest. Ale i tak lepsza niż "The Shadow of Zorro", gdzie po Zorro można by spodziewać się czegoś lepszego niż znaczne podobieństwa do "Wanted Guns" właśnie...

+ Graficznie standardowo do zmiany rozdzielczość, cienie, nawet tekst wygładzony lub normalny
+ Kamera ogólnie jest z góry pod lekkim przednim kątem coś jak w GORKY ZERO fabryce niewolników
+ Całkiem dobre etapy skradankowe (GORKY ZERO fabryka niewolników)
+ Dobry etap z jazdą koniem
+ Muzyka westernowa
- Wkurzające etapy rail-shooterów gdzie: padałem cały czas, powtarzałem z 1 etap (od sejva do sejva) z 10x, przez to że życie szybko schodzi jak z karabinu jednoczesnie przywali mi na 1x z 4 wrogów jednocześnie