Czarna elitarna, bogata, niebinarna i wykształcona rasa podbiła Florydę...
To jakaś karykatura ale ważne, że jest zgodne z ideologią...
Oczywiście 50% to pary homoseksualne.
Jak dla mnie straszna lipa, jeszcze bardziej cukierkowate i mdłe miasto no ale można było się spodziewać, robią to co się sprzedaję, zróbmy jeszcze bardziej kartonową fizykę, niższy poziom trudności, poprawność polityczną i mamy Hit :P.
AMD dla przeciętnego gracza szanującego swojego pieniądze jest aktualnie lepsze. Takiego 5700xt można spokojnie wyrwać 40-50% taniej a wydajność ta sama. RAy-tracing zbędny przy tym segmencie wydajności chyba że ktoś potrzebuję lepszy dlss. Osobiście nie cierpię i nie używam niczego, co rozmywa nawet odrobinę obraz, a wbudowane w gry stratne dla obrazu antyaliasing-i wywalam jak się da w cfg albo wyostrzam obraz a dllls nawet lekki to już jest masło nie obraz :P. Panel zarządzania wszystkimi funkcjami karty w czasie rzeczywistym bajka, ale pewnie nowsze NV też już to mają? (przesiadłem się z 1080)
Ogólnie nVidia jest lepszym wyborem dla bardzo aktywnych graczy i entuzjastów bo mając 4x więcej rynku wszystkie najnowsze gry w momencie premier mają bezproblemowo hulać właśnie na tych kartach i na Amd często są na początku zgrzyty. Ba NV daję w łapę producentom aby optymalizowali pod nich a potem nagle 2 latach ich karty są wolniejsze od konkurentów AMD.
Niestety to niemożliwe, te bajeczki pozbawione czegokolwiek poza cgi są odzwierciedleniem potrzeb rynku więc kręcą i będą kręcić ten chłam w nieskończoność. Autor tematu natomiast rozdarty bo kicz okazał się... kiczem! xD
Woda jako tekstura, często brak cieni i odblasków, brak fizyki, przy tym tragiczna optymalizacja -tak tragicznie zrobionej od strony technicznej gry nie widziałem z 10lat.
Natomiast to co ważne w rpg - dialogi, bohaterowie, questy, pl dubbing - rewelacja. Bawię się bardzo dobrze ;-). Np w AC:Odyssey sytuacja jest odwrotna, technicznie rewelacja, questy? Idź i zabij x1000 aż wbijesz 50lev.
Tej gry nie da się poprawić bo silnik graficzny i fizyka wyglądają jakby miały 10 lat. Drewno niesamowite, postacie często nie ruszają ustami, brak kolizji, straszne poruszanie sie npc jakby w ogóle nie było motion caputre, jakieś drzewa zbugowane na ekranie a wymagania 2x większe niż valhalla. Sam klimat i muzyka jakby zerżnietę z Vampire the Masquerade: Bloodlines i tak się czuję odpalając tą grę.
OK dialogi, bohaterowie i questy są cud malina no ale robili je 8lat. Sama gra wygląda na razie jak triple BBB.
Cieszę się wiec, że nie dałeś się nabrać na tą pseudointelektualną papkę i jesteś prawdziwym inteligentem ;-P.
Artyzmu w grze jest ogrom, jak i taniej melancholii i tandeciarstwa właśnie dla ludzi trochę ograniczonych.
Musisz mieć co najmniej 32gb ramu i 12gb vramu. Wtedy na low będzie hulać. jestem pewny na 100%.
Ta gra to będzie popierdółka... action rpg starający się zadowolić wszystkich. Nudny jak flaki z olejem, albo inaczej jak marudny wiedźmin ;P.
Czekam na Bloodlines 2.
2 pierwsze "absurdy" są banalne do wytłumaczenia. Droidy nie mogłyby rządzić galaktyką czy sterować okrętami bo zawsze były kupą złomu pozbawioną właśnie AI i umiejętności podejmowania decyzji. Autor pisze o milionach języków droidów, a zapomina że wszelkie decyzje takiego 3po to były zaprogramowane priorytety podłączone pod kilka czujników :P.
Sterowanie okrętami? Inteligencja droidów bojowych to poziom takiego samojeżdzącego odkurzacza. Krasnale ogrodowe z czujnikami ruchu ;-P. I tak ,rozmawianie na poważnie o bajeczce fantasy to grube przegięcie.
Wielki plus za Dr. Strangelove. Może momentami nudnawy jak każdy stary film, ale humor wyjątkowy.
Trochę mi się on kojarzy z aktualną sytuacją... Przygotowanie świata na przypadkowy atak nuklearny jak taki sam jak na przypadkową pandemię małego wirusa.
Ż\_(?)_/Ż
W "jajach" pierwsze 10min parodiowania filmów akcji rewelacja, potem tragedia i metr mułu. Warto zobaczyć początek.
atak sprężonego powietrza i po sprawie ;-). Najlepiej kompresorem, najlepsze czyszczenie klawiatury.
Odkąd pamiętam xbox starał się promować lepszą specyfikacją bo miał gorsze gry :-). Nie jestem konsolowcem ale w ciemno brałbym PS5. Bo ma świetne EKSy. A 10 czy 12Teraflopów i tak bardzo dużo jak na konsolę, ale i tak raczej za mało na 60fps 4k.
Jeśli będą nawet jakieś różnice w detalach gier między tymi konsolami to przy tej ilości poligonów i cieniowania tylko megalomani w testach syntetycznych będą widzieć różnicę.
Specyfikacja xboxa świetna ale mocno wyśrubowana, ciekawe ile to obędzie kosztować po wielkim kryzysie?
Nie rozumiem skąd te 12Teraflop-ów. To jest poziom rtx-a 2080ti, nowy rx 5800xt musiałby kosztować 2k zł i być montowany do nowego xboxa a to niemożliwe z poborem 275W a konsola i tak musiałby kosztować 3k +podatki.
Przy takiej mocy gdyby dodano obsługę dwóch systemów (w tym windowsa) to byłby zmierzch pecetów, wystarczyłoby kupić konsolę i przełożyć do dużej przewiewnej obudowy, ulepszyć chłodzenie i zacząć się bawić OC ;-)
12Teraflop jest niewykonalne chyba, że do czasu premiery planowana jest jakaś rewolucja na rynku kart graficznych.
32GB to wg mnie bardzo gruby overkill jeśli tylko do gier, lepiej gdzie indziej zainwestować te pieniądze. 12GB wystarcza ale żeby mieć lekki zapas i dual channel to się bierze 16GB. Warto mieć 4 sloty w płycie jak ktoś się martwi że zabraknie, ale prędzej to się przechodzi na nowszy typ pamięci niż podwaja jej ilość.
Ta gra to będzie kupa na miarę Duke Nukem Forever.
Już widzę te pierwsze recenzje: słaba optymalizacja, zawyżone oczekiwania, bugi i niedopracowanie, słabe wtórne i nudne questy... tej grze trzeba dać dojrzeć bo wcale nie jest zła.
A może: świetny i nowatorski system walki i rozwój postaci, rewelacyjny uduchowiony świat cyberpunkowy ze świetnymi projektami; wbijająca w fotel spędzająca sen z powiek fabuła? NIE. Cały hajp napędzany grafiką... a jak to przestało wystarczać to zadzwonili do Keanu Reeves-a: "houston we have a problem". Trzymajcie mnie, przygotówka akcji :).
Wiedźmin się kupy trzymał bo cała "scenografia" i fabuła była podana na tacy od mr Sapkowskiego.
Biorąc pod uwagę jakim sukcesem jest gtaV, szósta będzie niestety podobna. Przekombinowana i nierealistyczna, z banalnym tandetnym modelem jazdy i walki - a to są 2 najważniejsze rzeczy w tej grze i w 4-ce były wg mnie znacznie lepsze. Może auta ślizgały się ale prowadzenie dawało frajde a w 5-ce to model jest prostszy niż w Lego Racing, ba w Fortnite wszystko jeździ lepiej ;-).
No i prędkości max. aut obcięte o 100%, można się ratować modami ale tylko do singla niestety.
no Jaro, rzeczywiście trochę poniosło Cię z tym 4k i 60fps :-). To jak zakładać, że zamontują tam kartę pokroju rtx 2080ti.
wynik ankiety rozwalił system :D. Prawie padłem.
To może teraz żeby być obiektywnym, artykuł "10 rzeczy które PC robi lepiej niż konsole"?
Komunał o błyskawicznym starzeniu się PC zbiera na wymioty, bo tak było 15 lat temu, co 2 lata wymagania szły w górę o 100%.
Teraz do FHD wciąż wystarczy 3 letni gtx 1060 i 7 letni procesor intela 4-gen.
Jak zwykle burza co jest lepsze. Lepsze jest to co lepiej wpasowuje się w czyjś gust, potrzeby i tytuły jakie gra. Problem się bierze stąd, że żyjemy w Polsce i większość osób nie stać żeby posiadać kilka platform i potem kłótnie co jest lepsze.
Dla mnie wyłącznie istnieje pc bo gry w które gram wymagają klawiatury i myszki i zwartej pozycji ;-).
Autor tematu i wiele osób przesadza z tym ciągłym upgradowaniem pc, tak było 10-15 lat temu, rok i komputer nie ciągnął niskich detali. Teraz 5 letni cpu i 3 letni gpu i to ze średniej półki ciągną wysokie detale w 60fps bo progres bardzo spowolnił.
rzeczywiście procesor może być wąskim gardłem dla gtx1080
albo wydać no styk w większości tytułów.
Darkowski93m: Pożyjemy zobaczymy. Lepiej studzić zapał niż się zawieść. Ja się spodziewałem genialnego rpga cyberpunkowego, na razie widzę tylko akcję. Gra zapewne będzie świetna w swojej kategorii, tylko w jakiej?
Na razie cienizna. Pokazali tylko walkę i na tym ta gra będzie polegać. Kolejna gra akcji z elementami rpg.
Szczerze to dawno temu już straciłem wszelkie oczekiwania wobec tego tytułu, gigantyczny budżet i marketing, celujący w jak największą liczbę odbiorców oczekujących gry lekkiej i przyjemnej w świetnej oprawie audowizualnej. Nie będzie mowy o żadnym rpg. Najgorsze to jednak ta kreacja świata i bohaterów, gigantyczny potencjał nie robi zupełnie żadnego wrażenia (sam Keanu to nie wszystko). Jakiś banał w prezentacji, że jest biedna i przestępcza dzielnica bo coś poszło nie tak z finansami i był kryzys - no śmiechu warte ;-). Cały mrok, ciężar i filozofia cyberpunktu to był materiał na rewelacyjnego rpg-a - tu widać odcinanie kuponów jedynie od elementu technologicznego i s-f dla taniej pokazówki.
Może się mylę ale wygląda to cienko. Jakbym zobaczył coś takiego jak np. trailer słabej ekranizacji ghost in the shell
https://www.youtube.com/watch?v=G4VmJcZR0Yg
To byłbym zachwycony. No właśnie wyobraźcie sobię ghost in the shell jako bazę gry! Lub namiastkę klimatu Blade Runnera. Bah prezentacja 3dmarka z 2001 oparta na matrixie robiła furorę.. A tu 10-lat czego? Postanowienia ahh zróbmy grę o jakości wiedźmina w świecie cyberpunkowym. Brakło nam pomysłu to weźmy na pierwszą prezentację Keanu ;-). A gdzie Scarelt Johansson ja się pytam?! :P Może się mylę i gra będzie arcydziełem LOL na miarę Elexa :D
Aha przecież stworzyli. Elex to wg mnie najlepsza gra crpg od czasów bg2 i gothic-ów. Trudna, wciągająca, świetny świat, questy i nieliniowość - oryginalna. Co z tego, że drewniana i niedopracowana?
Rozpatrywanie Wiedzmina jako rpg jest dla mnie pomyłką. Ok gra jest master class ale w kategoriach rpg leży tj: rozwój postaci/ brak kreatora, zręcznościowy system walki, ograniczone dialogi/ nieliniowość.
No tak, lobbing gówna trwa. Liczą się tylko interesy polityków i korporacji, a niektórzy myślą że żyją w demokracji i wolności....
Mam nadzieję, że w końcu ta unia się rozpadnie bo jak nie to pozostanie nam tylko darkentowy GOL.
Żeby chociaż te wymagania rekompensowała grafika, bo silnik jest stary syfiasty a grafika ohydna.
Action RPG i gry takie jak wiedźmin są słabe i nudne.
Melancholijny klimat, muzyka a przede wszystkim główny bohater błyskawicznie przyprawiają o ból głowy. 2x podchodziłem do wiedźmina i to była katorga.
jakieś 65h. poziom hard. Początek rzeczywiście za trudny ale im bliżej końca znowu za łatwo. od 40lev to był spacerek.
niezły stek bzdur. Dawno nie widziałem tak dobrej optymalizacji jak Elex, wymagania ma z 30% mniejsze niż wiedźmin. No i porównywanie action rpg z rpg to strzał w stopę lub po prostu brak mózgu.
swoonzi, dla mnie action rpg to gówno, graj jak lubisz lub gra odzwierciedla twoje niewielkie potrzeby.
Popularność Elexa natomiast świadczy bardzo pozytywnie o społeczności polskich graczy.
Problemem jest raczej skopana przez grę obsługa rdzeni w win7 bo na 10 podobno nie występuje - opinie z forum. Akurat moc procesora tu nie ma nic do rzeczy tylko przeciążenie rdzenia nr2. Może pod 6gen w gorę nie ma problemu. Na 4670 mam 50% obciążenia CPU, w mieście gdzie jak wiadomo występuje problem potrafi dobijać do 85%, rdzeń nr 2 ->-99%. 1% w BES rozwiązuje ten problem oczywiście.
Elex był świetnie zoptymalizowany jak na malutkie niemieckie studio. Nie wiem czy KCD tez wam tak strasznie muli dysk, ciągle się ląduje pomimo wolnego ramu i vramu. Coż gra ma potencjał ale bez reinstalacji na ssd nie zamierzam jej dotykać.
Bardzo nie podoba mi się natomiast brak synchronizacji ust i brak kreatora postaci, po raz kolejny jesteśmy skazani na 1 bohatera, ile można?. Wszak to rpg a nie animowania historia z życia Wiedzmina.
Tutaj się akurat dało.
zieloni? przecież to mafia.
Mówię tylko ze taki system można wykorzystać do liczenia dowolnych użytecznych łańcuchów w medycynie ale także w wojsku. Lub wykorzystać taką sieć do np. ataku Dos na cały kraj. Brak szukania podtekstów w czymś tak kontrowersyjnym byłoby głupotą.
Kryptowaluty mają wartość rynkową, tylko to cale kopanie to totalny bezsens i wykonywanie bezużytecznych obliczeń (ale raczej jakiś spisek :P).
Pieniądze które używamy też nie mają żadnej wartości i są bezwartościowym papierkiem w przypadku załamania system.
To nie jest możliwe, żeby tak potworna moc i ilość energii była marnowana, żeby wykonywać bezużyteczne obliczenia, marnując zasoby naturalne planety, a jeżeli jest jak wynika z budowy kryptowalut to jest to czysta głupota. Ja bym jednak stawiał na jakiś globalny spisek i czekał na nową ebolę.
Bardzo się nie cieszę, że cena mojego 1060 znowu idzie w góre... to jakiś żart.
Też nie mogę się doczekać. Pomimo wielkich niedociągnięć najlepszy współczesny rpg tpp. Wielki i ładny świat, olbrzymi kontent i nieliniowość (q poboczne) oraz bardzo duży poziom trudności. F03 miał potencjał ale błyskawicznie robi się łatwy, nudny i liniowy, Vegas nie ma jak dla mnie ciężkiego klimatu fallouta, skyrima nie będę komentować by nie napędzać hejtu ;-).
1. Właśnie poziom trudności mogli by dopracować, bo pierwsze 8lev jest frustrujące, potem jest fajnie i zaczyna sie gra, a od 25lev robi się nudno i łatwo.
Po zrobieniu wszystkich q pobocznych, które są bardzo dobre i rozbudowane (50h gry) przeskoczyłem od I aktu do końca gry w kilka godzin , 3-4q i koniec aktu, co akt generują się silniejsze moby ale nie maja one już związku z fabułą, nie ma nowych questów.
2. Ai aż sie prosi o większa inwestycje czasu, chociaż poza frustracja jego praca potrafi wywołać lawinę śmiechu (np szczurozwierze pędzące dalekoooo w las bo nie mogąc znaleźć drogi do nas, nawet gdy stoimy na kamieniu ;-).
3. No i oczywiście słynny system walki, chociaż tu ponownie zapewnia bogate ambiwalentne emocje - nie ma jak samonaprowadzający się kamień, czy przeciwnicy walący granatnikami sobie pod nogi, w ściany, czy swoich towarzyszy i jęczących z bólu - istna komedia i szansa na nasze przetrwanie ;-).
4. dubing PL? Powtarzający się aktorzy nie są fajni akurat.
Skopany główny bohater natomiast potrafi stać plusem gdy przestaniemy się czepiać. A jego odpowiedz "tak" na ważne lub decydujące dla całej gry kwestie, wypowiedziane jak zapytanie 5 letniego nadąsanego dziecka, czy chce z powrotem cukierka? Taaaaaaaak ! haha
Zołza i nagranie banity mysliwego - prawdziwy majstersztyk, dałbym oscara.
Te wszystkie czasami potworne błędy i niedociągnięcia maja jednak swój urok i nadają elexowi urok. Brak skalowania przeciwników i poziom trudności niesamowicie motywują nas do gry i dają satysfakcje. Jednak mały budzet i walka z gigantami, oraz waskie grono graczy do ktorych kierowany jest tytuł karzą sądzić, że elex 2 jesli wyjdzie na co mam wielka nadzieję - rowniez będzie mocno niedopracowany. Cóż wole elexa, ktorego skoncze niz nudną łatwą gre za 100mln zrobiona pod 90% wygodnych graczy majacych wlasnie takie wymagania - ale ktorą skasuje z dysku po 30min.
Stad takie wysokie oceny. Jednak większość wielbicieli lekkich kinowych i przyjemnych rpg akcji, gdzie jesteśmy skazani na melancholijnego siwodzwina czy dźwięku samotności smoczego pogromcy nie znajdzie tutaj miejsca.
<miało być krótko, nie wyszło>?
po 2h gry mogę stwierdzić, że jest ona tragiczna. Konsolowa dummy strzelanka z elementami rpg, taki mass effect. Niski poziom trudności, nieśmiertelny pies, plastikowa bryzgając wszędzie krew...
Zresztą wyobraźcie sobie, pierwszy quest i macie już 3lev, power armor, dogmeata i walkę ze szponem smierci... a niech się masowi gracze call of duty cieszą jaka gra jest fajna!. Gra zdecydowanie nie jest dla fanów crpg, zero satysfakcji z czegokolwiek. A system rozwoju postaci? - co to w ogóle jest? Pipboy bardzo toporny.
Bugi... od początku irytuje dogmeat który ciągle się zwiesza czy blokuje terminale.
Nikt tego nie napisze wprost w recenzji ze względu na jakieś tabu chroniące komercyjną papkę, ale f04 nie jest słaby, to po prostu nie jest fallout. Dlaczego dgomeat jest na godmode wg producenta? Aby nie wprawiać fanów w depresję... Bo f04 ma być miły lekki łatwy poprawny, bajkowo-westernowy blockbuster...
Zeby nie było, że jestem dinozaurem to uważąm żę F03 był rewelacyjny i dawał masę satysfakcji.
Z rynkiem gier to jak z demokracja niestety. Konsole zdominowały rynek i zatrzymały postęp grafiki, uprościły rozgrywkę. Nie zdziwię się jak F4 będzie mieć niewiele lepszą grafikę jak F3 a wymagania 3x większe. Byle odwalić konwersję, i tak większość gra na konsoli. Szczerze nie dotknąłbym bym gry Fps na konsoli czy na ekranie dotykowym. Świat głupieje coraz bardziej.
Trylogia Legend, Anniversary i Underworld to najlepsze części jakie były imo. Zwłaszcza Anniversary.
TB nowej generacji to zupełnie inna gra. Oczywiście też dobra ale mnie nie wciąga.
wow niezła cena jak gre z kickstartera. i ten super epicki trailer wrzeszczący jak wielkie arcydzieło stworzono. dla kasy.. Tylko Stare TA. http://www.e-warzone.com/. Reszta to iluzja klasy oferująca tandetę.. za kasę.
o C&C nie będę się wypowiadać bo 2 któreś tam części testowałem przez godzinę i kosztowało mnie to dużo :) (nic więcej nie napisze dla świętego spokoju ). Co do SC to nie rozumiem jak możecie oceniać grę po kampanii z komputerem, skoro jest to gra zaprojektowana do rozgrywki multi...
Supreme ma multum zastosowań strategicznych , olbrzymie możliwości rozbudowy i wielką swobodę działania , wszystko dzięki masie budynków i jednostek. . Część rozwiązań czerpie przecież z pierwowzoru Total Annihilation. Wybierając współczesnego rtsa odrzucił bym te plastikowe,kolorowe i ogranicozne "zabaweczki" i wybrał właśnie jego bo rządzi :). Wybrałbym gdyby nie to, że ni jak umywa się do swojego pierwowzoru. SC zgubił gdzieś klimat, możliwości i kapitalną grywalność poprzednika.
Na pewno jest świetny ale nie dla kogoś kto grał lata w TA :). Więc póki ludzi na serwerach nie braknie tak pozostanie amen.
ha widzę znajome twarze :). TRX gdzie ty grywasz bo tego nicka nie kojarzę. Co to Supreme zgadzam się jak najbardziej, Ci co grali ostro w TA przy nim pozostają. SC to nie ten klimat, nie te możliwości, w ogóle nie ta grywalność... a grafika jak dla mnie jest perfekcyjna.. w startym TA ;]
Polecam polskie forum www.annihilacja.fora.pl/, i zagraniczny mega serwis tazone.tauniverse.com/
Tam możecie ściągnąć klienta WarZone na którym online wieczorami jest powyżej 50 osób. Chcecie grać z Polakami zaadajcie do Toczneta lub do kogoś na forum...;p;p