Nawiązując lekko do innych komentarzy: nie powiem, że nie mam czasu na gry - mam czas, ale szkoda mi życia na przeciętne, niczym nie wyróżniające się gry. Uważam też, że jeżeli gra nie jest w stanie mnie niczym zatrzymać po 1-2h grania, to po prostu ją zwracam i idę do następnej. Wolumen wciskanych nam gier jako te "SUPER", "PRZEŁOMOWE" i "WYJĄTKOWE" jest tak duży, że trzeba być niezwykle wymagającym i wybiórczym żeby trafić na te kilka tytułów w roku, którym warto poświęcić kilkadziesiąt godzin.
Miałem dokładnie identyczne wrażenie po zagraniu w betę - wielkość map powoduje, że intensywność rozgrywki jest na poziomie CoD. Nie ma szans na kilkanaście sekund spokoju, bo dosłownie w każdym miejscu na mapie z przynajmniej dwóch lub trzech stron ktoś może do nas przybiec, a odległości są za małe na tylu graczy. Inaczej mówiąc, miałem cały czas wrażenie grania w tanią podróbę CoD, bo CoD jest lepszym CoD niż BF.
Dokładnie to samo zdanie mam i dokładnie tak samo nie rozumiem narzekania na ewentualne wątki homoseksualne, gdy Sapkowski zrobił z Ciri bi zdecydowaniem zanim stało się to modne - napisałem to zresztą niżej w odpowiedzi na post + jako dodatkowy post.
Takie typowo polskie podejście - narzekać. Nieważne na co, dlaczego i czy to w ogóle ma sens - ponarzekam, bo mogę, lubię i chcę. W takich chwilach serio zaczynam myśleć, że dla tego narodu już nie ma ratunku.
Historia Ciri jest w książkach jedną z najciekawszych i najbardziej rozbudowanych, więc kompletnie nie rozumiem tego narzekania, że "łeeee gra o Ciri". Jeżeli zrobią to DOBRZE pod względem scenariusza, a już nieraz pokazali, że potrafią, to gra będzie świetna.
ale czytałeś w ogóle książki lub dowiadywałeś się COKOLWIEK o Ciri poza W3? ona w książkach była BI, więc niby dlaczego miałoby być inaczej w grze?
Czy to znaczy, że jeżeli moim głównym "problemem" w GT Sport były właśnie mikropłatności i niemożliwy do wykonania grind samochodów, to w GT 7 lepiej nie jest i mogę sobie odpuścić?
Z jednej strony jest to kolejny Tekken, do której dobrze było wrócić po wielu latach przerwy, ale z drugiej mamy złe zbalansowanie postaci, którego nigdy nie poprawiono...
Gra, którą cały czas wspominam mimo upływu lat. Dla mnie, łącznie z dodatkami, najlepsza gra w ogóle.
Świetna gra z bardzo dobrą polską wersją językową. Nie mogę doczekać się kontynuacji.
Bardzo szybka staje się powtarzalna i przez to nużąca. Słaba minimapa, która powoduje dezorientację. Plus za fabułę, ale to nie utrzymało mnie przy grze do końca.
Z MoHA też się zgodzę, gra była naprawdę przyjemna i bardzo mnie dziwiła ta ilość negatywnych opinii na jej temat.
Akurat jeśli chodzi o Infinite Warfare, to próbowałem w to zagrać podczas darmowego weekendu. Mimo naprawdę szczerych chęci i wiary w to, że faktycznie przecież CoD od Infinity Ward nie może być takie złe - totalnie się od tej gry odbiłem. Jest beznadziejna. Mam tylko nadzieję, że WWII będzie dobre (na filmikach z rozgrywki wydaje się naprawdę ok), ale zobaczymy po premierze... Niestety Activision, Konami czy Ubisoft czymś sobie zasłużyły na ten kompletny brak zaufania graczy.
Overwatch faktycznie jest dobre. Co prawda od jakiegoś czasu w to nie gram, bo bardziej wciągnął mnie BF1, ale podoba mi się sposób w jaki gra jest rozwijana.
Co do Diablo III, to nie jestem fanem serii, zagrałem długo po premierze i raczej interesował mnie tylko single player... i bawiłem się świetnie. Rozumiem jednak, że narzekanie dotyczy głównie multi i trudno mi się w tym temacie wypowiadać.
I tak nie uwierzę, że wydadzą identyczną wersję na PC i konsole, dopóki nie przeczytam przynajmniej setki zapewnień po premierze i nie obejrzę filmików na yt z porównaniami. Do Konami mam obecnie takie zaufanie jak do Ubisoftu.
Czy wersja dostępna w Polsce korzysta ze Steama, czy też tak jak w przypadku poprzedniej części nie daje możliwości aktywacji?
Linksys WRT54GL. Poprosisz znajomego znającego się na tym o wgranie Tomato lub Tomato RAF (customowy firmware) i uzyskasz bardzo stabilny sprzęt o dużych możliwościach. Ja swój po ostatniej przeprowadzce podłączyłem kilka miesięcy temu i nie zwracam na niego żadnej uwagi.
ta gra jest po prostu genialna! nie żeby pes 2011 był zły, ale fifa 11 na pc jest co najmniej o klasę lepsza.
Jedno trzeba przyznać: nowy system podań jest po prostu genialny. Szkoda tylko, że nawet silne strzały wyglądają jak lekkie podania, a bramkarze i tak mają z nimi problemy. Teraz czas poczekać te kilka godzin na demo fify.
VoltPL: masz po co. Ja nie grałem w Halo 1 i 2, a przy 3 bawiłem się świetnie. Nie sądzę, że z Reach jest inaczej.
Przecież nad tą serią pracuje teraz czterech różnych developerów... Wystarczy omijać szerokim łukiem wszystkie produkcje EA Black Box.
premium131728 i buka171717, nie przeżywajcie tak. Zawsze czekałem i WIERZYŁEM EA w ich słowa nt. wersji PC i ZAWSZE srodze się zawodziłem. Dlatego od edycji 09 po prostu puszczam mimo uszu (oczu?) medialną papkę nt. tego jak świetna będzie kolejna wersja na PC i wstrzymuję się z zachwytem do popremierowych recenzji i dema (zresztą analogiczna sytuacja jest z PESem, który od paru lat jest tragiczny, a Konami tylko obiecuje). Dzięki temu zaoszczędzam czas, nerwy i pieniądze, a fify wybieram konsolową wersję.
micmur13: dokładnie, co roku kłamali czego to oni nie usprawnili, a prasa nabijała pre-ordery rozpływając się nad ilością zmian. kolejny raz nie dam się oszukać.
mnie xfire naliczyło 86 godzin, w czym dwa razy ze znajomymi przechodziliśmy podstawkę i dwa pierwsze dlc (za każdym razem na 100%) oraz raz trzecie (nie na 100% :P)
Nareszcie normalne wyścigi rajdowe! Ostatnie części Colina przyprawiały mnie o mdłości.
Graczdari91pl: podobnie jak Batman: AA. Ta gra nie ma większych wymagań, a przynajmniej nie zauważyłem żeby miała. Chociaż może to kwestia tego, że w Batmana grałem na E6750, a teraz mam Q8200 @ 2.8GHz
Graczdari91pl ja z kolei gwarantuję, że zapisało, bo różnica między włączonym a wyłączonym physxem jest widoczna gołym okiem. 19 miałem z physxem na high.
avqes => grałem we wszystkie godne uwagi i nic nie przebije gran turismo i forzy, absolutnie nic, a że shift wykorzystuje bardzo wiele elementów z tych serii - też mi się spodobał
Już nie przesadzajcie z tymi wymaganiami physxa. Włączyłem to na medium i miałem minimalnie około 25-30 fpsów, a średnio ponad 30, na wysłużonym już 8800GT.
avqes => to nie jest kopia grida, jak już to marna kopia forzy lub gran turismo, co i tak powoduje, że to najlepsze wyścigi na pc
Długo nie mogłem uwierzyć w to, że kabel do transferu danych jest dodawany tylko do dysku kompatybilnego ze starą wersją konsoli. Chociaż z drugiej strony kupienie Xbox Wireless Receiver bez pada, gdy takowe ktoś już posiada, również łatwe nie jest (trzeba posiłkować się wtórnym obiegiem na aukcjach :P), więc nie powinienem być zdziwiony.
nawet gier na konsolę za tyle nie kupuję tylko czekam aż cena spadnie do akceptowalnego dla mnie pułapu 140-150zł (a najczęściej do mniej niż 120), ludzi z activision chyba się żarty trzymają
StoogeR => Dokładnie to było chyba tak, że id zleciło robotę Raven udostępniając im mocno przestarzały id tech 4, którego jakość nijak się ma do, chociażby, stale rozwijanego Source'a. Z kolei najgorszy multiplayer w historii fpsów stworzyło zacne studio Endrant, które zostało zaraz po swoim sukcesie rozwiązane, a id obiecało oczywiście pełne wsparcie, z których to obiecanek "wywiązało" się wydając jeden kompletnie bezużyteczny patch do multiplayera (4 miesiące zajęło im naprawienie sortowania listy serwerów po pingu, aż żal wymieniać inne 'usprawnienia') . Jak dla mnie wina leży w całości po stronie id, ale każdy może to widzieć inaczej. Z góry uprzedzam, iż nie ma sensu mnie przekonywać, że jest inaczej, bo jako osoba przez wiele lat związana ze sceną Enemy Territory bardzo liczyłem na nowego Wolfa (i nawet grałem w to multi do grudnia!) i przez ostatnie 17 lat, czyli od chwili gdy dostałem od rodziców Pegasusa, na żadnej innej grze się tak nie zawiodłem jak na tym potworze, w którym maczały palce id, Raven i Endrant. Nigdy więcej!
Na pewno nie dam się kolejny raz nakręcić na pre-order jakiejkolwiek gry id i zupełnie mnie nie interesuje czy oni rozumieją, że to ich ostatnia deska ratunku, czy też nie - kupię (o ile w ogóle) kilka miesięcy po premierze za 1/3 ceny. Po tym jakim strasznym badziewiem pod dosłownie każdym względem był Wolfenstein nie wiem jak można jeszcze wierzyć w tę firmę. Niech lepiej zajmą się Quake Live Premium, bo im do 2015 zejdzie z tego co widzę, a bardzo by się przydała możliwość stawiania prywatnych serwerów za cenę miesięcznej/kwartalnej/rocznej subskrypcji.
Nareszcie! Czekałem na to od chwili, w której zdałem sobie sprawę, że konsolowy Moto Racer 2 jest lepszy od Microsoftowego Motocross Madness, czyli dość długo :P
coś mi się zdaje, że to będzie pierwszy Mortal od czasów NESa i Amigi, w którego zagram bez przymusu :P
Dokładnie, nie rozumiem tego narzekania. Ja też nie mam internetu, monitora ani klawiatury, dlaczego gry wymagają takich rzeczy?! Powinien sam procesor wystarczyć!
Pazura wypada świetnie, jeśli wszystkie jego kwestie będą tak dobre jak w filmiku (co oczywiście tyczy się również Mirosława Baki), to pierwszy raz od dawna nie będę musiał się martwić o jakość polskiego dubbingu. :D
Ta gra nie potrzebuje quada, bo obecnie nie robi użytku nawet w dwóch rdzeni (u mnie max to około 75% wykorzystania obu rdzeni podczas gry, zazwyczaj mniej). Prawdą natomiast jest, że optymalizacji w niej tyle, co złota w złotówce - w wypadku mocniejszych kart graficznych potrafi wykorzystać jedynie 40-50% ich mocy.
Dowodem tragicznej wręcz optymalizacji jest również to, że nie ma dużej różnicy w ilości fpsów między maksymalnymi i minimalnymi detalami. Dlatego przestańcie się cieszyć, że macie 25-30 fpsów z najwyższymi detalami, bo z najniższymi mielibyście nieco ponad 30 :)
[9] No pewnie, dlatego kupiłem GTA IV za 23zł, Torchlight za 8zł czy np. S.T.A.L.K.E.Ra za 8zł. Najłatwiej jest o czymś mówić nie mając o tym pojęcia :P
Wniosek? Jak już napisało tutaj kilka osób - NIGDZIE nie ma lepszych promocji niż na Steamie.
Trzeba być BARDZO naiwnym człowiekiem żeby uwierzyć, że Rockstar wyda Epizody tylko na x360... No to czekamy na Red Dead Redemption :P
Chyba, że nie wytrzymam i kupię na konsolę... tak jak GTA IV, które obecnie mam na x360 i PC.
Równie zabawne co brak kodu dającego dostęp do darmowych dodatków w Forzie 3. Żałuję, że nie kupiłem PS3.
Nie wiem kto im jeszcze wierzy. Sam od 2 lat mam x360 i przyznam szczerze, że ta szopka skutecznie i konsekwentnie zniechęca mnie do tej konsoli - obecnie NIE KUPIŁBYM już x360, a ps3.
Przestarzałym silniku... dobre! Na jakim silniku chcielibyście MoH zobaczyć? CryEngine 3? Przecież chodzi o to żeby DOBRZE wyglądało i działało DUŻEJ liczbie osób w najwyższych detalach, a takie coś oferuje obecnie niewiele popularnych silników.
Najwięcej jak zwykle narzekają ci, których "konstruktywna krytyka" kończy się na "przejadł mi się". Nie żryjcie tyle to nie będzie wam się przejadać. :P
Nie wierzyłem, że można 'wyprzedać' grę w sklepie elektronicznym... a jednak. :D
Nie przeszkadza o ile nie grasz klanowo. Nie ma jak sprawdzić guidów, bo brakuje konsoli. Nie ma jak nagrać dem, bo po co komu taka funkcja. Wniosek? Cheatuj ile wlezie i graj w piętnastu klanach jednocześnie, bo i tak nikt tego nie udowodni - nie ma jak.
Prawdę mówiąc brakowało tylko raphy z SK, który nie mógł przyjechać z powodów rodzinnych. Nie zmienia to jednak faktu, że av3k rozegrał świetne mecze przeciwko Coollerowi i Z4muzowi, a gracze PGS chyba wypełnili swój plan minimum na DreamHacka.
Warto jednak dodać, że to na turnieju CSa wystąpiły poważniejsze braki - nie mogliśmy zobaczyć naszego Again, a także żadnego rosyjskiego ani ukraińskiego klanu, ale na to przyjdzie pora już w tym tygodniu podczas Arbalet Cup Europe. Mam nadzieję, że zainteresujecie się również tym turniejem, bo pojawi się na nim cała światowa czołówka CSa, a pula nagród wynosi 32000USD.
Dowiedzcie się lepiej czy Wielce Szanowne Konami ma zamiar zejść na ziemię i posłuchać graczy w sprawie jednego najśmieszniejszych bugów w historii gier - crashowania podczas rozgrywki multiplayer między graczami z procesorami różnych producentów. Jak na razie pozostają głusi, ślepi i głupi, bo nawet ich nie stać na skomentowanie całej sytuacji.
Nigdy w życiu tak bardzo nie kibicowałem crackerom i innym tego typu ludziom jak w przypadku MW2. Nigdy w życiu nie czułem się tak oszukany jak przez Infinity Ward, dlatego tej gry nie kupię nawet za 5zł - dla mnie jest warta okrągłe 0.
Szkoda, że nie dodaliście informacji o tym: http://www.tek-9.org/news/mw2_developer_chat_reveals_more_bad_news-2115.html?page=2
Ignoring IW.net, is the PC version a direct port of the console version?
Mackey-IW: No, PC has custom stuff like mouse control, text chat in game, and graphics settings.
Wypowiedzi Panów z IW wywołały zbiorowego ROTFLa na forach/stronach scenowych.
Nie wiem czy RPGfan pamięta MoH: Airborne, ale przypomnę tylko, że była to gra tak ze wszech miar beznadziejna, że obecnie sporo osób już o niej zapomniało. Więc nie przesadzaj z tym powrotem "prawdziwej serii wojennej", bo możesz się mocno zdziwić. Warto również znać historię Infinity Ward, gdyż wtedy nie pisałbyś bzdur o ściąganiu z czegokolwiek. Dziękuję za uwagę.
EA ma dosłownie kilkanaście dobrych tytułów, a reszta... no cóż. Nie żal mi ich wcale ze względu na ich politykę antypiracką - mogą nawet zbankrutować.
Tak naprawdę ludzie z Polyphony musieliby się BARDZO postarać żeby Gran Turismo nie zostało okrzyknięte najlepszą grą tego typu na PSP. Chociaż osobiście bardziej oczekuję na GTA :P
Moim zdaniem Siupak18 ma rację, PES 2008 był świetny, w 2009 tyle rzeczy 'poprawili', że aż odechciało się grać. W 2008 tryb sieciowy niby działał słabo, ale ten z 2009 to już była tragedia. Niestety zakupiona niedawno FIFA 09 na PC okazała się równie archaiczna pod względem działania i obsługi jak te z 2005 roku, a cały czas obiecują, że coś zmieniają. Podsumowując: FIFA 10 na pewno będzie dobra, ale również na pewno nie w wersji na PC i nikt i nic (ile osób w to gra w CB/ESL... aż żal, że co roku znajduje się tylu naiwniaków) mnie do zmiany tej opinii nie przekona.
Czy którakolwiek ze strategii wydanych przez Paradox wyglądała dobrze? W nich nie liczy się grafika, a to, że są po prostu świetne - i mam nadzieję że EIC będzie kolejną "nie wyglądającą dobrze" świetną strategią.
StoogeR: "znaczna część" = osoby, którym nie szło tak dobrze w ET jak w RTCW i musiały zrezygnować z dalszej 'kariery'? Nie pamiętam żeby ktoś inny narzekał - pozostali z nostalgią wspominali czasy RTCW, ale nie narzekali.
Jak poważnie id podchodzi do kwestii multiplayera mogliśmy zauważyć na przykładzie Quake Wars, więc nie spodziewam się zupełnie niczego pozytywnego. Trailery i screeny też mnie jakoś nie przekonują do single'a... ale obecnie jest mi to już kompletnie obojętne - zwątpiłem w id dawno temu, mogą z tej gry nawet kolejne Simsy zrobić.
Dla mnie grą roku jest zdecydowanie GTA IV, mimo tego, że nigdy nie byłem fanem tej serii.
StoogeR => prawdę mówiąc, z tych tytułów interesowałoby mnie tylko Gran Turismo 5, a to zbyt mało żebym poleciał do sklepu po PS 3. Dodam również, że do niedawna było więcej serii przemawiających za PS 3 - m.in. właśnie Tekken, ale Sony po prostu traci je wszystkie po kolei.
Prędzej sobie odpuszczę niż doczekam się prawdziwej premiery - na pewno nie będzie mnie ona interesowała po rozdaniu dużej ilości kluczy ludziom bawiącym się w zagadki. Warto również dodać, że jeśli chcą się bawić w takie półotwarte beta testy, to niech już lepiej zrobią to, co SD z ETQW - 50000 kluczy przy b1 + 25000 lub 50000 przy b2 i wszyscy byli szczęśliwi.
dudxxx -> jakoś mieszkam w Polsce i mam konto Xbox Live, co jest równoznaczne z Windows Live...
Też uważam, że id tech 4 to bardzo dziwny wybór, ale potwierdza tylko jak seria i sama gra jest traktowana przez id.
Ludzie z id już pozwolili zepsuć jedną grę, dlatego na pewno nie zarobią na mnie przedpremierowym zamówieniem. Dobrze chociaż, że Splash Damage się tym nie zajmuje, bo ich polityka z tworzeniem gry na FFA doprowadziła do tego, że obecnie w ETQW gra może kilka klanów w Polsce i góra kilkadziesiąt na świecie. Problem w tym, że "będzie, ale niezbyt rozbudowany" pewnie oznacza, iż otrzymamy coś w rodzaju multi z D3. Jeśli tak - nie "dostaną" ode mnie ani złotówki, nawet po premierze gry w taniej serii.
W zasadzie Sony miało dwie serie, które powodowały, iż miałem pewne wątpliwości co do zakupu x360 - Tekken i Gran Turismo. Także mimo tego, iż w przeszłości byłem zdecydowanym zwolennikiem Sony (PSX, na zakup PS 2 niestety się nie zdecydowałem), obecnie zdecydowanie bardziej podoba mi się polityka MS.
Również grałem w demo i przypadło mi do gustu. Ot taka lekka gra do przechodzenia pomiędzy innymi wielkimi produkcjami.
Prawdę mówiąc, właśnie z powodu braku owych exclusive'ów na PS 3 zdecydowałem się w maju na zakup X360. Także na pewno mają one duże znaczenie... Bo po co mam płacić 400zł więcej za konsolę, która nie oferuje praktycznie niczego, czego nie mógłbym zdobyć na Xboxa i/lub PC? (może poza bluray'em, ale prawdę mówiąc - obecnie mnie on w ogóle nie interesuje)
Może i PES to odgrzewany kotlet, ale przynajmniej nie kombinują przy świetnej grze tak jak EA kilka lat temu. Dość powiedzieć, że od FIFY 98 do 2003 miałem prawie wszystkie oryginalne (poza Euro i WC), a każdą kolejną część odpuszczam sobie po 5 minutach w wersje demo, ale każdy ma inny gust...
Prawdę mówiąc będę bardzo zadowolony jeśli realizm będzie na poziomie tego z Forzy lub Gran Turismo.
Neozes, może i masz rację, ale mimo wszystko grało się świetnie. Jedna z moich pierwszych oryginalnych gier (139zł, było warto). Prawdę mówiąc RA2 to cały czas mój ulubiony RTS. :P
Ręce opadają... Gdyby różnica między edycją kolekcjonerską a zwykłą wynosiła maksymalnie 20zł, to może bym się zastanowił nad jej kupnem, a niestety pewnie będzie większa.
Nic nie przebije ostatnich kolekcjonerskich edycji pewnego polskiego wydawcy oraz promocji z jego sklepu internetowego (i tak każdy domyśli się o którą firmę mi chodzi, ale po co reklamować :P).
Szczerze mówiąc ciekawie by było, gdyby powiedzenie "gdzie dwóch się bije, tam trzeci korzysta" okazało się prawdziwe również w tej sytuacji. :)
Ja gram od ponad 2 lat, a 'trochę' nie należy traktować zbyt dosłownie ;P.
"Wpadamy do jednego budynku i przeprowadzamy czystkę na podobieństwo CS-a czy F.E.A.R.-a. Wybiegamy na zewnątrz, by wziąć wesprzeć chłopaków w batalii toczącej się na podobieństwo Battlefieldów."
Wszystko super, naprawdę, ale jak sama nazwa wskazuje "Enemy Territory", także gdzie podobieństwo do klasycznego ET? Chyba panowie producenci się 'nieco' zapomnieli... Pewnie cześć osób powie, że ET było beznadziejne - ok, dla niektórych osób tak, ale trochę ludzi w to grało. Ciekawe co by powiedział przeciętny gracz CS'a gdyby nagle wprowadzono tam wiele 'udogodnien' upodabiających go do Quake'a czy CoD i zaznaczono, że właściwie sposób rozgrywki jest identyczny, a kolejne zmiany będą szły w zupełnie innym kierunku niż chcieli tego fani.
Moim zdaniem cena - jak za tak wspaniały pakiet - nie jest wysoka. Chyba się skuszę :).
Trzeba przyznać jedno - Sid Meier w tym roku się bardzo postarał. Co do reszty nagród... przyznam szczerze - nie są one dla mnie zaskoczeniem, dodatkowo w większości przypadków pokrywają się one z moim prywatnym rankingiem. Zresztą rok temu było podobnie :)
Zaczynam się bać o jakość kolejnych gier Firaxis. Obecnie Sid Meier pracował nad tym, nad czym chciał oraz robił to tyle, ile uważał za stosowne - czyli gry wydawał dość rzadko, ale jeśli już to zrobił, to każdy tytuł był bardzo dobrze dopracowany i w miarę możliwości pozbawiony błędów. Zawdzięczał to m.in. własnie tej niezależności, jak będzie teraz - zobaczymy.
futureman - jeśli chcesz sobie pograć w multi i masz kompa, który to bez problemów udźwignie, to warto. Sam czekam na planowaną polską wersję Q4... ale wcześniej zmiana FXa 5600 na 6800@GT, bo trochę mało te ~20-25fpsów na 1024x768@low.
Nie rozumiem tych ludzi. Nie rozumiem ludzi, którzy narzekają na nowego Quake'a (a wcześniej na Dooma 3), bo fabuła słaba, a to coś innego itd. Jeśli ktoś oczekiwał po tych grach skomplikowanej linii fabularnej to odsyłam do innych gier. Ja oczekiwałem przyjemnej strzelanki - i nie zawiodłem się. Właśnie dlatego Quake 4 spełnił moje oczekiwania w 100%. Bardzo dobra grafika, dźwięk, ciekawy single player i świetny multiplayer - właśnie tego oczekiwałem od nowego Quake'a, a na tym polu, trzeba przyznać, wypada bardzo dobrze. F.E.A.R. - nie powiem, dobra gra, ale nie ma tak dobrego multiplayera, F.E.A.R. nie ma najmniejszych szans na przetrwanie pod względem multi, a Quake 4 m.in. dzięki konwersji najbardziej grywalnych aren z Q3A ma taką szansę. Dodatkowo id w 100% spełniło obietnicę daną fanom Q3A - że multi będzie podobne (rocketjumpy, strafejumpy, szybkość itd.).
Ok, sry, ale muszę okazać emocje związane z tą informacją (ocenzuruję wypowiedziane słowa ilością liter) - Yeeeeeeeaaaaaaaaaahhhhhhhhh!!! Teraz powrót do normalności, 3 głębokie oddechy... W ET gram od 1,5 roku, czyli 'trochę', w RTCW co prawda nie miałem wcześniej okazji, ale jeśli w nowym Wolfie zostanie zachowana idea multiplayera z RTCW/ET, to zaczynam poważnie się zastanawiać nad modernizacją sprzętu. Jest to JEDYNA gra, która może mnie do tego przekonać :). No i oczywiście news ten potwierdza coś, w co niewielu nadal wierzyło, oby jednak nie było tak jak z DNF :D.
Jeszcze jedno (sry za dwa posty ;P). "Ironcross i Team-posion" - Iron Cross i Team-Poison.
"Na turniej zaproszone były dwa polskie klany – Ironcross i Team-posion, niestety żadnemu nie udało się wyjść z grupy."
Trudno żeby wyszły z grupy, jeśli oba zaliczyły dropouty z powodu problemów kadrowych (które w konsekwencji doprowadziły do rozpadu/hibernacji).
Bardzo dobry mecz, ale brakowało niestety polskiego akcentu. Szczególnie takiego, jak przy przedostatnim OpenCupie - czyli niezwykle emocjonujący półfinał pomiędzy IronCross i Team Poison oraz równie interesujący i zacięty finał między Poison i rE.
W Chełmie w Empiku gra była już wczoraj (23.06) - kupiłem bez dłuższego zastanawiania się ;]. Nie żałuję - gra świetna.