w Niemczech praktycznie nie ma bezrobocia
I przestań czytać tyle o uchodźcach od polaków, bo najwięcej w Europie to chyba polacy pierdolą i się pienią na ten temat (chociaż z 99 proc nie widziała nigdy uchodźca czy muzułmanina).
"wciąż istnieje sporo czołgów, które można dodać do gry, oraz mechanizmów rozgrywki, które można poprawić."
Hmm.. no ja właśnie nie widzę do końca tych nowych czołgów i mechanizmów.
Jeśli chodzi o czołgi - owszem, wizualnie można dodać nowe, ale gameplayowo to nie będzie nic nowego, a wręcz prawie że kopie innych czołgów.
Ile można wymyślać wariacji kamień-norzyce-papier mając ponad 300 czołgów w grze i zachowując balans miedzy nimi (i grywalność)? (kamień-norzyce-papier to oczywiście symbolicznie, bo czynników jest znacznie więcej, ale jednak).
Jeśli przecież zbyt mocno uprzywilejują jakiś pojazd, to go później muszą znerfić i tyle.
Więc szczerze mówiąc, trochę mnie już bawi jak czytam o nowych czołgach i o tym jak na siłę próbują je wyróżnić.
Wydaje mi się, że ta powtarzalność spowodowała, że gra od dłuższego czasu jest grą 9-ych i 10-ych tierów. To na nich skupia się największa uwaga, to na nich twórcy próbują na siłę odróżnić czołgi i to na nich robi się największą reklamę.
Czołgi pozostałych tierów to juz są prawie że klony, drobne wariacje istniejących czołgów, ale nie odbiegające od jakiejś tam stałych wartości. Tylko od czasu do czasu twórcy wrzucają coś bardziej oryginalnego na niższy tier, aby udać że ich te tiery obchodzą:) Ale mało obchodzą.
Spójrzmy na nowe drzewko Szwedzkie - słychać w zasadzie tylko o Kranvagn i Strv 103B.
Gdzie pozostałe kilkanaście innych szwedzkich czołgów? Odpowiedz - nigdzie, bo mur beton są to nudne jak bazie czołgi, kopie już istniejących albo drobne wariacje, które właściwie nikogo nie obchodzą. Jak każdy myśli o tym nowym drzewku, to każdy chciałby dorwać od razu Kranvagn i juz.
Mogliby w zasadzie dać w grze tylko 8, 9 i 10 tiery i tyle:)
Jeśli chodzi o mechanizmy rozrywki - może i mogą poprawić, ale na moje to będą to jakieś pierdoły i nie sądzę żeby poprawili czy dodali coś, co miałoby jakiś znaczący wpływ na gameplay.
Mechanizmy typu:
- skręcanie na ręcznym
- odrobinę szybsze wykrywanie wroga
- zablokowanie chatu dla wrogów
itd itp
to raczej pierdoły dodatkowe a nie coś bardziej znaczącego.
Bardziej znaczącego będą wprowadzać dopiero jak będą znikać im gracze.
Mnie chyba najbardziej wkurzają tiery przy matchmakingu - dla większości czołgów machmaking to +- 2 tiery.
Nie trawie tego, nie mogę się do tego przekonać.
Różnica 2 tierów jest zbyt duża i za każdym razem trzymam kciuki żeby nie wylosowało mnie na dole listy z kilkoma czołgami +2 tier - jeśli tak trafiłeś, to w zasadzie kaplica i jest męczarnia.Zabiera to fun z gry. Chciałbym spróbować grę gdzie max tier to +-1 w meczu.
Gra jest fajna, ma wciągającą mechanikę.
Mam ponad 13k bitew, więc mogę co nieco napisać.
Na początku wydaje się że jest chaos i może wydawać się niezrozumiała, ale z czasem wszystko można spokojnie ogarnąć (może prawie wszystko).
Wargaming zrobił tutoriale, jest wiele filmów na YT, więc krok po kroku dojdziemy do wniosku, co w grze jest ważne, a co mniej.
Czy trzeba mieć jakąś sporą wiedzę, jak ktoś wcześniej napisał? Nie sądzę. Ważniejsze jest bardziej poznanie siebie i zorientowanie się, który rodzaj gry będzie nam bardziej odpowiadał - czy lepiej siedzieć w krzakach i czekać na ofiarę, czy jednak lepiej jeździć szybko, spotować (za co też dostaje się punkty) ale zadawać mniej obrażeń. itd itd.
Jedna rzecz mnie ciągle wkurza i nie mogę się do niej przekonać - matchmaking różniący się o 2 tiery, a czasami (jak to w lekkich czołgach) o 3 tiery. To jest fatalne i zabiera fun z gry.
Zwyczajnie jak jesteśmy na dole listy i na górze większość czołgów ma 2 tiery wyżej, to po prostu można większość czasu pojeździć i pooglądać mapę niż grać. Może trochę przesadzam, ale ciągle mam wrażenie że gra byłaby o wiele lepsza jakby ten matchmaking był zmniejszony o 1 tier.
Ale ogólnie, za sam pomysł, za wiele nowych pomysłów i za klimat w grze - ocena 8.
Nie wiem o co chodzi z opcją 'Trening' ale jeśli ma to stanowić trening przed grą czy jakikolwiek tutorial, to jest to tak zjebane że gorzej być nie może.
Gears of war ma tylko częściowe wychylanie, ale zza osłony poziomej - gdy gracz jest przykucnięty za jakąś przeszkodą.
Jak stoi się przy krawędzi ściany, to nie ma częściowego wychylania, tylko wychyla się cała postać.
a czy w tych starszych wersjach Rainbow six było wychylanie zza osłony?

Możecie wymienić jakieś gry z trzeciej osoby, gdzie się fajnie wychyla i strzela zza osłony/rogu ściany? - chodzi o pionową ścianę albo inny pionowy obiekt.
Pisząc "fajnie" mama na myśli wychylanie się kawałkiem ciała/ramienia z bronią itp (a nie całym ciałem)- coś jak np jest w Rainbow six siege, gdzie nasz hero potrafi wychylić zza ściany tylko głowę i rękę z bronią aby strzelić (do tego slużą oddzielne klawisze q i e).
Tak jak na obrazku, który załączyłem.
Tylko że w R6 widok jest z pierwszej osoby a nie z trzeciej :(
Możecie coś wymienić?
Ciekawi mnie w jaki sposób zostało to przedstawione.
Czy można jakoś wyłączyć informację (aby inni nie widzieli), że jesteś aktywny cz byłeś aktywny jakiś czas temu na czacie?
Jest to w ogóle jakoś do wyłączenia czy nie bardzo?
DiabloManiak: Dziekuje, chujowe:) Żadne nie zostanie użyte:)
Dziewczyna 20 lat, ale głupio napisać tylko imię i wiek :>
Macie jakieś pomysły?
Tylko chodzi mi o jakiś subtelny, delikatny żart, a nie od razu o rysunek pisiora :)
Jakaś pomoc:)?
meelosh- ciekawe co piszesz, musze sprawdzić tego WTW.
ZeroNaruse - ale to jest messenger (czyli tylko chat), którego możesz uzywac na telefonie. Nie mozesz go uzywac na PC (pomijam opcje emulatorów androida itp)
Czasami widzę w gazetach, a najczęściej w TV w CNN dziwne nagłówki, np:
'CEO Cisco to step down after 20 years'
Szef Cisco ustąpił po 20 latach.
często w nagłówkach jest konstrukcja 'to + czasownik'. Dlaczego tak?
wcale az tak dużo tych zdjęć nie ma na tym FB jak przeglądam. Poza tym one mało ważą. Musialbym z kilkadziesiąt zdjęć załadować żeby wyczerpało chociaz ze 2 MB, czyli 2 zł. A mi leci to w expresowym tempie.
a takie pytanie: gdzie sprawdzić ilę płacę za smsy/mmsy albo połączenia w roamingu?
niby jest 1 zł za 1mb danych ale w jakimś kosmicznym tempie mi to schodzi :/
teraz doladowalem za 10 zł telefon.
Mogę jakoś sprawdzać na bieżąco ile zuzylem internetu albo ile mi zostalo kasy na koncie?
Mam mixa w Orange, mam niby co miesiąc do opłacenia 34,99 ale i tak zawsze mi przychodzi rachunek 42,98.
Ale mniejsza o to.
Jakas masakra dzieje się jak jestem zagranicą. Po prostu w ekspresowym tempie wyczerpują się środki i nie mogę przejrzeć FB czy pogadać przez whatsupa.
Jestem w Niemczech, wczoraj doladowalem telefon za 30 zł, przejrzałem kilka razy FB, onet, wysłalem kilka smsów, zamieniłem kilka zdań na whatsupie i klops, niby znowu zablokowane.
WTF?
Chciałbym takie zdanie:
"Jeśli byłyby odpowiednie opisy, wtedy praca szła by lepiej/szybciej'
Z tym, że: wszystko jest tu jeszcze możliwe. Nie odnosi się to do przeszłości, że wszystko stracone i to tylko wylewanie żali. To jest sugestia, delikatna propozycja dla kogoś, aby zmienił obecną sytuację.
Jak to przetłumaczyć?
"Nigdy nie robiłem czegoś takiego, ale może powinienem"
I've never done such like that before?
I've never been doing such like that before?
"ona zachowuje się jak dziecko"
Jak to będzie poprawnie na angielski?
"nie zapamiętano" - taka bezosobowa forma, jak to może być po ang?
"Not remembered" ?
w WoTcie są podawane statystyki i procent wygranych bitew - czyli taki ogólny wskażnik twoich walk. Ale wczęsniej gdzieś mogłem znaleźć liczbę, która mi pokazywala ile musze wygrać pod rząd meczy, abym zdobył kolejny procent w statystyce wygranych.
Teraz nie mogę tego znaleźć.
Mam zainstalowanego xvma.
Czy gdzieś mogę to znaleźć?
Ok, dzieki. a dlugo wytrzymują takie baterie jak się intensywnie uzytkuje pada:)?
Pytanie jak w temacie - pad bezprzewodowy, on ma miejsce na jakiś akumulatorek (którego nie mam). Ale czy można włożyć zwykłe baterie AA ?
Nie chodzi o scalanie tej samej grupy obiektów.
Jak wybiorę 'nigdy nie scalaj' to i tak ikona uruchomionego programu i nieuruchomionego znajduje się w tym samym miejscu. A chodzi mi o to, aby były to dwie oddzielne ikony na pasku zadań
Dopiero od niedawna używam Win 7 i trochę dziwny jest dla mnie pasek zadań.
Wrzuciłem tam ikonki skrótów programów.
Jak otwieram program, to we wszystkich paskach zadań poprzednich Windowsów, otwierała się jakby dodatkowa ikona z prawej strony na pasku, pokazująca, który program jest uruchomiony.
Teraz ikona programu - uruchomionego lub nieuruchomionego - jest jedna. Tyle, że gdy program jest uruchomiony, to ikona jest szersza, ale pozostaje na tym samym miejscu.
Można jakoś wrócić do poprzedniego rozwiązania?
Pomożecie? Czy nie da rady znaleźć w jakimś sklepie?
Kupiłem omyłkowo dwie ilości przedmiotu (właściwie to była wina allegro, bo coś tam chwile nie działało na ich stronie - ale nieistotne), i teraz nie wiem jak anulować ten zakup i kupić tylko jedną sztukę.
Można jakoś to rozwiązać na allegro?
faktycznie, widze, dzieki. Szkoda ze nie mozna jakos ustawic, aby czas byl wyswietlany na stale
W ten sposób wyświetla się tylko czas dla tych wiadomości, które zostały wysłane przeze mnie. Nie ma czasu wysłania wiadomości od osób, z którymi się rozmawia.
Mozna jakoś wyswietlić dokładny czas kiedy wiadomosc została napisana na chacie FB?
Teraz niestety nic sie nie pojawia, jedynie sporadyczne "50 min temu" itp.
wysiak.. przestań pierdolić i kłamać.
Wszedłem do tematu i była tylko twoja odpowiedź:
"To jest test, jesli tego nie rozumiesz, to nie powinienes interesowac sie ta oferta."
i tyle. moja reakcja to tylko reakcja na twoje głupie odpowiedzi.
po prostu spierdalaj:) nie chce mi się czytać twoich mądrych komentarzy co chwile. buziak
edit: ok i idz i nie wracaj. twój komentarz jest żałosny a nie śmieszny.
"We are currently recruiting for several roles at the minute for full time on site work"
Chyba czas zakupić jakiś mały motorek do poruszania się po warszawie.
Sylwetke bardziej bym chciał coś a'la ścigacz, kolor: jak najwięcej czarnego.
Może być używany. Kasa: jak najtaniej, nie chciałbym aby przekroczył 5 tyś zł, a najlepiej o 1-2 tyś mniej:)
Możecie coś polecić? nie orientuję się jescze zupełnie w tym temacie.
Takie troszkę głupie pytanko, ale jutro od dłuższego czasu będę leciał pierwszy samolotem i nie jestem pewien co do kilku rzeczy.
Przewoznik: Ryanair
Godzina odlotu 13:20
Zamknięcie wyjścia: 12:50
Trasa: Warszawa Modlin - Eindhoven
Kartę pokładową mam wydrukowaną. Jeśli zamknięcie wyjścia jest o godz. 12:50, kartę pokładową wydrukowaną, to o której powinienem być na lotnisku? (nigdy wcześniej nie robiłem odprawy online i nie drukowałem karty - do dzisiaj).
12:30 wystarczy?
Rozumiem, że mam się kierować prosto do bramek kontrolnych i to wszystko?
"nie czuje się w żaden sposób zobowiązana"
No cóż.. jeśli często spotykanie się, spędzanie czasu i małe barabara, to nie jest "jakiekolwiek" zobowiązanie, to ja nie wiem co nim jest.
Myślisz, że być z kimś w związku albo nie być, to sytuacja zero-jedynkowa?
Chyba nie bardzo.
Panowie :) wiem, że tragiczno-błahy temat ale muszę się kogoś zapytać:> No muszę i koniec. Najwyżej mnie zlejecie, ośmieszycie itd;)
Taka prosta sytuacja: Kręcę z jedną dziewczyną od kilku miesięcy. Nie jest to zwykłe koleżeństwo ale nie jesteśmy też jeszcze jako tako parą - ale blisko do tego, każdy z nas wie o co chodzi. Dziewczyna jest niby spoko, fajna i normalna. Generalnie zależy mi na niej.
I teraz tak: przychodzi ona do mnie pewnego wieczoru, siedzi u mnie kilka godzin, przytulamy sie, miziamy, tralalala :) (ale bez s... ), i tyle - taki zwykły fajny wieczorek.
Na następny dzień, dziewczyna po pracy pisze do mnie krótkiego smsa: 'ide się napić'. I tyle, nie pisze czemu co i jak. Dodatkowo prawie sie nie odzywa do końca dnia, tylko raz na moje kolejne pytanie pisze coś w stylu 'Tak, ok'.
Koniec sytuacji ;)
O tą durną sytuację rozkręciła się mała batalia, w której zostało poruszonych milion innych sytuacji.
Ale do sedna: czy ktoś by się troche zirytował na tą sytuację i na te krótkie smsy? Czy tylko ja?
Tak naprawde miałbym gdzieś tą sytuacje, gdyby ona normalnie zareagowała.
Ale ona mi wciska ciągle, że ciągle mam jakieś pretensje, że jestem obrażalski i tak naprawdę nie odzywała się do mnie tego dnia, bo się obraziłem na nią.
Czy ja jestem jakiś głupi i przewrażliwiony? Czy o co chodzi?
Pewnie mnie zlejecie, ale może 1/10 odpowiedzi będzie normalna:)
PS. nie mam zdjęcia dziewczyny:)
Szybki strzał się szykuje do Holandii - na 2 dni. Nigdy tam nie bylem, ale kraj jest mały, to chcę pojechac do Eindhoven, Amsterdamu i do Hagi.
Czy coś jest super hiper warte uwagi w Holandii? Mogę ewentualnie zostać dłużej (ale jeśli naprawdę byłoby to warte jak obejrzenie Eiffly czy piramid :).
Szukam jakichś ciekawych, niedługich, podobnych klasyków co właśnie wspomniana pozycja Doyla:)
Jestem zupełnie na bakier z książkami, możecie coś polecić? Może też coś C.Doyla?
ale właśnie jakim... pewnie można zastąpić jakimś mikrusem w stylu 'on' 'up' czy tam połączeniem jakimś ?
Kupiłem go kilka dni temu i telefon mi sie bardzo podoba.
Ale mam dwa pytania:
1. gdy dostaję smsa, to na górnym pasku pojawia się ikona nowej wiadomości + podgląd kawałka treści smsa - to mnie irytuje - czy mozna wyłączyć ten podgląd treści?
2. gdy telefon jest w uśpieniu, to gdy przyjdzie jakaś nowa wiadomosć, wtedy pika światełko (przycisk), że coś nowego przyszło - czy można to gdzieś wyłączyć?
Właśnie zepsuł mi się mój właściwy (smsy moge jedynie wysylac), ale musze koniecznie zadzwonić i być w kontakcie - musze kupić jakiś syfek prosty aby tylko chociaż dzwonić (może być z jakąś inna karta pre-paid).
Gdzie to w ogóle mogę kupić:)? U jakiegoś operatora? albo w budce z komórkami;)?
albo komis czy co;)?
Jestem w Warszawie, najlepiej do centrum handlowego bym podjechal ale nie wiem czy coś i gdzie tam taniego dostane..
Ktoś był może w tych dwóch miejscach? Ja nie byłem w żadnym a wybrałbym się do jednego z nich.
Tylko który lepszy? Większy? itd?
Hmm.. niestety nie mogę przez to wyciągnąć listów ze skrzynki :/ To trzeba zgłosić Poczcie? czy może na własną rękę spróbować zmienić coś tam?
Nie wysyłałem listów 100 lat i zastanawiam się jak to jest z tą datą stempla pocztowego.
Bo chodzi mi o to: chcę wysłać list, to kupuję kopertę, znaczek i 'priorytet'. Sam przyklejam to na kopertę i wrzucam do skrzynki. Nie wiem kiedy to wyciągnie listonosz i kiedy niby ma przybić się ten stempel.
Jak to jest?
Troche sie wpakowałem :/ Zapomniałem ze w 2013 przez 2 miesiące (styczeń i luty) byłem jeszcze na samozatrudnieniu i zapomniałem złożyć zeznanie podatkowe.
Złożyłem już zwykły PIT 37 z umowy o pracę, ale nie rozliczyłem się z dwóch faktur z poprzedniego roku.
Ktoś może poinstruować jak w ogóle to rozliczyć (bylem na liniowym)?
Flyby - Cameron narazi angielskie interesy, jestem pewien. Jeśli większość krajów wprowadzi sankcje czy cokolwiek, oni to zrobią również.
Przypomina to wszystkim najczarniejsze scenariusze sprzed 1 i 2 WŚ i one ciągle żyją.
Jestem pewien że chujek Putin przejechał sie na tej wojaży na Krym. I jestem pewien, że nie spodziewał się takiego huku po tym co zrobił.
Teraz bedzie taki tok spraw zapewne: Sankcje gospodarcze, chyba że Putin wycofa wojska z Krymu.
Na pewno i tak już zjebał sobie i społeczeństwu opinie w EU i Usa, wszystkich sąsiadów i pewnie połowy świata. I nieprędko to odbuduje.
NIe wiem jakim półmózgiem trzeba być żeby taką akcje zrobić w tej części świata. Po co to komu? Wszyscy na tym stracą, a najbardziej odbije się to czkawką pajacowi z Moskwy. Średniowieczny Putinek.
Kombinuję aby wyjechać tam na weekend i najlepiej jakby znalezc jakiś domek (hotel chyba za drogi) blisko stoków. Tyle tylko, że ciężko się zorientować gdzie te wszystkie apartamenty sie znajdują.
Tutaj na przykład fajne pakiety (3 dni noclegu + 3 dni ski pasów) wylistowane:
http://www.jasna.sk/pl/zakwaterowanie/ski-pakiety/
Sporo tego jest.. ale też niewiadomo gdzie one leżą.
Macie jakiś pomysł?
A może podzieli się ktoś ogólnie doświadczeniem z Chopoku?
Jestem mega zielony w gotowaniu a chciałbym pogotować jakieś zdrowe żarcie (czy może najpierw gotować cokolwiek fajnego).
Znacie jakieś fajne książki, cokolwiek , które by w przystępny sposób tłumaczyły tajniki gotowania:)?
"Różowy kolor nie pasuje do samochodu"
Głównie chodzi mi o słówko 'pasuje'. Nie wiem dokładnie jakiego angielskiego wyrazu tutaj użyć.
tak aby każda rozmowa była zakładką (jak w gg to można zrobić). Można coś takiego w Skype?
Bramkarz: można tutaj posłużyć się " sytuacji zagrażającej życiu lub zdrowiu uprawnionego lub innej osoby uprawniony wchodzący w skład pododdziału zwartego może użyć środków przymusu bezpośredniego"
ale tak naprawdę to przepisy są nieistotne w tym momencie, tylko ważny jest końcowy efekt na społeczeństwo, który jest taki: "będąc w grupie możesz rzucać kamieniami w policje, ale będąc sam.. masz przerąbane".
To hipokryzja i sztuczność.
graf_0: tak? zamieniam się w słuch (lub w oczy) i czekam na te zupełnie inne przepisy.
Inquisitio: nie wiem co tam mamroczesz ale idz sie prześpij.
Chciałbym zrobić (złożyć) krótki filmik pokazujący sprzeczne działania policji zależne od okoliczności.
Chodzi mi głównie o działania w manifestacjach (ale może też o inne) a poza nimi.
Np:
- Jakiś człowiek, podczas rutynowej/pojedynczej akcji policji (podczas kontroli albo podejrzany o coś), odezwie się źle czy rzuci bluzgiem - jest od razu skuwany albo rzucany o auto itp..
a następnie migawka z manifestacji:
- grupka młodzianów bluzga na gliniarzy i nic się nie dzieje.
Lub:
- sytuacja gdzie ktoś rzuci czymś w gliniarzy (nie będąc na manifestacji) i gliniarze od razu go atakują i skuwają. a następnie:
- młodziany na manifestacji obrzucają gliniarzy różnymi przedmiotami i nic się nie dzieje.
itd itp..
Jeśli macie jakieś pomysły to rzucajcie, najlepiej wraz z filmikami.
Jak można przetlumaczyć to na polski:
"I'll try to find that feedback I mentioned before too"
Jakiś fakap jest i mam info 'one file updating (12 hr left)'
ale nie wiem gdzie to przerwać:/
fajny temat i w sumie też chciałbym wiedzieć co się dokładnie dzieje.
Einstein, swoją teorią względności, rozwalił świat i nic już nie jest takie proste.
Generalnie mamy problem ze zrozumieniem i połączeniem dwóch oddzielnych pojęć: czasu i przestrzeni. Na co dzień używamy ich i rozumujemy świat tak, jakby to były dwa oddzielne, niezależnie od siebie byty, a w rzeczywistości są one połączone, czy nawet - stanowią jedność.
Do tego dochodzi dylatacja czasu przy różnych prędkościach i grawitacyjna dylatacja czasu.
Dla mnie to jakaś magia na Ziemi i ciężko pojąć, że te rzeczy w ogóle istnieją. Jak to możliwe, że czas może gdzieś płynąć wolniej, gdzie indziej szybciej - o co w ogóle chodzi? co ma z tym wspólnego prędkość, prędkość światła, samo światło .. dziwne. Mieć możliwość tego zaobserwowania naocznie - mózg rozje...
Ok ide zrobić jajecznice bo odleciałem za bardzo.
Apropo kosmosu jeszcze::
- widziałem wczoraj Grawitacje - super film, polecam.
- fajny temat też to temat ciemnej materii - niby istnieje ale nie wiadomo co to jest. ostatnio oglądałem kilka filmów na jej temat i daje do myślenia.
Jak wyłaczyć te pier..lone dodatki pojawiające się podczas odtwarzaniu filmu. Chodzi mi o boczne okno (z prawej strony) z dodaktami: KMP+, AlbumArt, APPS.
Ch.. mnie strzeli zaraz. Taka glupia i debilna rzecz ale oczywiscie nigdzie nie mozna tego wyłączyć.
Kupiłem sobie jakiś czas temu ławeczkę ze sztangą, i generalnie ok - można trochę pomachać.
Chciałbym jednak mocno poćwiczyć barki, ramiona i generalnie skupić się bardziej na górnej części ciała, by wyglądać jak człowiek - szerzej, więcej, bardziej;> ale generalnie szerzej, bo wyglądam na razie jak naleśnik;>
Pomyślałem, że z chęcią bym porobił jakieś pompki szwedzkie (czyli wisząc) i poćwiczył trochę na drążku.
Osobny drążek musiałbym konkretnie przymocować gdzieś do ściany albo sufitu... ale wynajmuje chatę i mam pewne wątpliwości czy to robić.. no i nie wiem dokładnie w którym miejscu.
Co do pompek szwedzkich - znalazłem np takie coś http://allegro.pl/bestseller-kelton-porecz-stacjonarna-hd11-i3653542809.html jednak zajmuje sporo miejsca i nie wiem..
Ale znalazłem bardziej kompaktowe rozwiązanie, poręcz stacjonarna: http://allegro.pl/marbo-home-porecz-stacjonarna-drazek-i3661081572.html
Ma drążek, rączki do pompek szwedzkich i jeszcze można trzaskać brzuszki. Wygląda ciekawie, ale jak w praktyce? - ciężko powiedzieć.
Co sądzicie? Macie jakieś doświadczenie?
Hej, pomoglibyście w tłumaczeniu maila? albo może też przy jego sensowniejszym skleceniu, bo czuję, że polskie reguły, zwroty itd. niekoniecznie muszą mieć taki sam odbiór, kiedy czyta je anglik czy amerykanin.
Wytłumaczenie:
Chciałbym napisać krótkiego maila (z pytaniem) do serwisu internetowego www.Alexa.com - serwis ten zajmuje się tworzeniem rankingu stron internetowych na świecie pod względem popularności (przykładowo Gryonline.pl zajmują w PL miejsce 101, na świecie - 6949)
Chciałbym teraz stworzyć portal internetowy, gdzie użytkownicy ocenialiby określone strony internetowe. Jednak aby strona znajdowała się na moim portalu, to musi być spełnione pewne kryterium (min. obecność na Alexa.com - bo nie wszystkie strony się tam znajdują) i nie jestem pewien czy mogę umieścić to w regulaminie na swojej stronie itp.
Treść maila:
"Dzien dobry,
piszę (zwracam się) do państwa z prośbą o udzielenie mi odpowiedzi na jedno nurtujące pytanie.
Jestem webdeisgnerem i chciałbym stworzyć serwis (portal) internetowy, w którym użytkownicy ocenialiby inne strony internetowe.
Chcialbym aby jednym z kryteriów doboru stron internetowych do mojego serwisu, byla jego obecnosc w rankingu Alexa.com. Dodatkowo ich pozycja musialaby zawierać sie w przedziale 1-10000.
Moje pytanie jest: Czy mogę użyć w regulaminie, na moim serwisie, wymogu obecności stron w rankingu Alexa.com?"
Z góry dzieki za pomoc w tlumaczeniu itd.
przy wpisywaniu textu w oknie rozmowy -> można jakoś wyłączyć klawisz Enter? aby po wciśnięciu jego nie przesyłało od razu wiadomości do rozmówcy, ale żeby przechodził do następnej linijki

Zestaw magnusa kupiony i rozstawiony (na razie w bajzlu na surowo;) - pozniej ogarnę pokój).
Ławeczka + stojaki osobno.
Wrażenia? Całkiem w porządku, na razie nie widzę zauwazalnych wad - dla początkującego myslę optymalne rozwiazanie.
zobaczymy ile czasu uda mi sie ćwiczyć;)
W przypadku Allegro jest mega ciężko stworzyć sensowną konkurencję. Podobnie właściwie z e-Bayem na świecie (też pewnie miliony osób mówi o ebayu tak jak my o allegro).
To jest akurat taki rynek, gdzie się przejmuje albo wszystko, albo nic (pomijam promile).
Samonapędzający się duet kupujący-sprzedawca jest straszliwą siłą, i kto przejmuje tego więcej, ten na końcu zbiera całość (nie ma kawałków tortów dla innych). Duet kupujący-sprzedawca przyciągają się jak magnes.
Za sprzedawcami idą kupujący, za kupującymi sprzedawcy. I klops, pat.
Nawet nie ma za bardzo pomysłu jak można byłoby odebrać naraz kupujących i sprzedawców - bo trzeba właśnie zabierać i tych i tych za jednym razem.
Niezła generalnie rozkmina, jak można byłoby zmienić obecny stan rzeczy. Można być niemal pewien, że stworzenie świetnego, konkurencyjnego portalu aukcyjnego już nic nie da. Nawet jakby taki portal został stworzony i zaczął jakimś cudem przejmować powoli część klientów i sprzedawców, to Allegro w mig skopiowałoby rozwiązania z tego portalu i ponownie (z przeważającą rzeszą kupujących-sprzedawców) zniszczyłaby konkurencję (i np. powróciła do pierwotnego stanu).
Musiałoby to być coś naprawdę extra, albo coś zupełnie innego, na co zespół allegro nie mógłby mieć wpływu.
Jest temat;) kto go rozkmini i wdroży w życie, będzie miliarderem:) i przy okazji tak samo przejmie cały tort klientów i sprzedawców dla siebie.
Ktoś może miał taki i może coś powiedzieć?
Np taki: http://snowsport.pl/p8173-Kask_K2_Emphasis_Black_2013.html
Pooh - też ciekawe rozwiązanie, i może faktycznie lepsze.
Ławeczka Keltona, jak patrzę na allegro są dośc drogie, ale może jakaś taka Magnusa (200 zł):
http://allegro.pl/laweczka-pod-sztange-do-cwiczen-magnus-l005-regul-i3560742867.html
wydaje się w porządku, można regulować i ustawiać do pionu.
+ stojaki, też Magnusa (140)
http://allegro.pl/stojaki-treningowe-do-sztangi-lawki-magnus-mc-s001-i3548874161.html
Dzięki za odpowiedzi, trochę mi temat rozjaśniliście. Faktycznie nie ma co kupować ławki zbyt wąskiej czy z mało użytecznymi dodatkami (np na rozpiętki czy nogi). Lepiej prosta i solidna ławeczka i tyle.
Ta Marbo home wydaje się ciekawa http://allegro.pl/marbo-home-lawka-regulowana-skos-ujemny-i3551396563.html
No ale zobaczymy
William_Wallace: "ćwiczyć na niej w poziomie, pod skosem w górę oraz pod kątem 90stopni"
Możesz podać jakiś link do takiej?
Dzisiaj podskocze sobie do Decathlonu i może tam coś znajdę.
Generalnie w przyszłości chciałbym kupić też jakiś prosty mikro atlas na górne partie ciała, coś w stylu: http://img13.allegroimg.pl/photos/oryginal/35/66/17/71/3566177150
No ale to w przyszlosci.
chociaż ona nie ma modlitewnika..
więc może lepiej takie coś? http://allegro.pl/lawka-do-cwiczen-body-sculpture-warto-i3567655911.html#tabsAnchor
o takiej http://allegro.pl/lawka-pod-sztange-laweczka-do-cwiczen-hs1070-q3-i3551283299.html
wydaje się całkiem do rzeczy. Jakieś przeciwwskazania?
PS. nie roztrząsam teraz problemu czy kupować ja do domu czy ćwiczyć na siłowni. Po prostu chcę kupić i tyle.
Chodzi mi właśnie o montaż i dodanie muzyki. Więc zerknę na Premiera. A ma on może jakąś wersję trial całkowicie funkcjonującą? czy jakieś mocne ograczniczenia ewentualnie?
np: "Mam pytanie odnośnie auta"
I have question regarding the car"
Czy jak ?
To podpowiedźcie, czego wam w necie brakuje :)?
Mam niespożyte siły które chcialbym wykorzystać do zrobienia jakiejś stronki :P
zalukaj.tv czy tam jakis inny kinomaniak.tv? Z czego korzystacie?
Czy można sobie samemu zrobić napisy polskie do jakiegos filmu i załączyć je do obojętnie jakiego filmu? w sensie abym tylko ja mógł je czytać?
prosty patent aby napisać gdzieś co cię wkurza i tyle:)?
Jest coś takiego?
Chodzi o dzisiaj (środa) Pacific Rim na 22:30.
Bo ja, ani bezposrednio przez stronę IMAXu http://www.kinoimax.pl/index.php?module=movie&action=onscreen&cid=1060#
ani ze strony CInema city (bo Imax nalezy do CC) http://www.cinema-city.pl/imax
nie mogę.. po wcisniecciu 'Rezerwuj' pojawia sie czarna strona i nic..
Czasami człowiek łapie się za głowę, co za debile ogarniają takie podstawowe rzeczy :/
jakis czas temu bylo chyba na kickstarterze czy gdzies, urządzenie do nawigowania po ekranie TV przez ruchy tylko rękoma.
Jeszce chyba nie wyszlo do produkcji, ktos kojarzy?
chodzi o tą charakterystyczną czerń z dziwnym paternem http://hiperogloszenia.pl/x-pl/inz/278/278531-airbag-deska-rozdzielcza-kokpit-naprawa-2.jpg
Mozna to jakoś nazwać?
- bloga który wyświetli moich kilka zdjęć na głównej stronie
- zagraniczny
Chciałem założyć bloga na koncie googla - stworzyłem specjalnie konto.. i od razu bloga zablokowali (nie wiem o co chodzi i nie chce w to już wnikac)
Po prostu ktoś do mnie mówi: 'I will go to the post osffice tommorrow'
no i chcialbym spytać po prostu' : 'Dopiero jutro? Idź wcześniej'
szukam czegoś na allegro.. jakiegoś adidasa fioletowo-niebieskiego z lat 90tych ale nic nie moge znaleźć :/
może ktoś pomoże?
Takie pytanko - jesli mam zrobioną załogę na 100% plus dla każdego załoganta po 2 skille (lub perki), to jeśli chciałbym przenieść całą załogę na czołg kolejnego tieru, to co zostaje a co się traci? rozumiem że załoga nię bedzie na 100% ? co ze skilami?
Pytanko takie: o co chodzi z wagą czołgu przy matchmakingu? nie bardzo rozumiem na czym polega dodawanie tych procentów:
Weight by Vehicle Tier is applied as follows:
Tier 10: 100
Tier 9: 60
Tier 8: 40
Tier 7: 27
Tier 6: 18
Tier 5: 12
Tier 4: 8
Tier 3: 5
Tier 2: 3
Tier 1: 2
Weight by Vehicle Type is generally applied as follows:
All heavy tanks receive 20% extra weight.
All SPGs receive 25% extra weight.
Wiem, że temat niezbyt przyjemny ale niestety czasami trzeba zapytać.
Musiałem zrobić posiew moczu na badanie i kupilem pojemnik z wkładem w aptece. Wszystko spoko i zaniosłem do badania.
Ale pani u lekarza powiedziała że potrzebne są dwa pojemniki na dwa badania (jedno trwa 1 dzien, drugie do 4 dni - mówiła dlaczego tak, ale nie zapamiętałem :/).
I teraz muszę donieść jeszce jeden pojemnik. Tyle, że dała mi pojemnik jakiś od nich. Ale to jest pojemnik zwykły, pusty, bez żadnego wkładu. Nie wiem czy dała mi tak po prostu z defaultu i mogę sobie inny kupić w aptece (jednak ten z apteki trochę bardziej pro:) ), czy jednak nie.
Może ktoś miał podobnie i może powiedzieć do czego w ogóle potrzebne dwa osobne pojemniki i czy moga być dwa takie?
To, że gra jest komercyjna aż żal, to spora przesada. Można sobie spokojnie grać przyjemnie bez kasy, aczkolwiek z czasem może trochę męczyć powolne grindowanie (ale i tak będziesz wracał do gierki:) ) i będzie cię bardzo kusiło żeby za coś zapłacić.
Generalnie najważniejszą przewagę w walce jaką może dać ci realna kasa, to kupno premiowej amunicji, która ma lepszą przebijalność od zwykłej. I tyle. Jest jednak kilka konkretnych 'ale':
- strzelanie tylko z premiowej amunicji daje ci przewagę, ale z drugiej strony nie zarabiasz kredytów (czyli kasie w grze) na walkach (aczkolwiek zbierasz trochę więcej punktów doświadczenia). Premiowa amunicja jest droga i im więcej z niej strzelasz, tym paradoksalnie wiecej kasy znika ci w grze. Więc strzelanie ciągle z takiej amunicji mija się troche z celem.
- wprowadzili niedawno możliwość kupna premiowej amunicje za kredyty (czyli im lepiej grasz, tym więcej dostaniesz kredytów, i też sobie możesz kupić taką amunicję). Czyli trochę ukłon do graczy niekasiastych, bo mają jakąkolwiek szansę kupna lepszych pocisków.
- premiowa amunicja ma tylko lepszą penetrację i z czasem orientujesz się na kogo wystrzelić premiową a na kogo nie ma sensu. Jednak rzadko zdarzają się takie sytuacje, że jakimś cieniasem możesz rozwalić naprawdę wyższy czołg od twojego. Bo mimo, że premiowy pocisk ma lepszą penetrację (i ta penetracja nie jest też aż o wiele lepsza), to ma taki sam damage jak zwykły, i nawet jak przebijesz jakiegoś cięzkiego czołga premką, to i tak zazawyczaj ma on na tyle dużo HP, że nieprędko go zniszczysz.
To, i jeszcze kilka innych rzeczy powoduje, że:
- ogromna większość graczy ma taki sam schemat amunicji: większość zwykłej + kilka sztuk premiowej na wyjątkowe okazje.
- zdarzają się, ale bardzo rzadko, że ktoś nadużywa premiowej,
- i tak na każdego kozaka znajdą się silniejsi
- mimo wszystko premiowa amunicja trochę urozmaiciła grę, i zdarzają się czasami nieprzewidywalne sytuacje, gdzie trzeba być bardziej czujnym - to uważam za plus.
A tak ogólnie to mogliby w końcu przestać dodawać nowe czołgi, bo to już się staje co raz bardziej śmieszne jak kombinują i wprowadzają różne kombinacje (ten ma silniejszy kadłub, ten wieżyczke, tamten jest szybszy a jescze inny ma mocniejszą lufę).
Niewiele to zmienia w samej rozgrywce, a gracze oczekują czegoś innego.
Oddałem na pewną grę swój głos (czyli kliknąłem 'tak, kupię tę grę') - ale nie widzę ani kryteriów odnośnie dostania sie na Steam ani ile głosów otrzymała już gra, lub ile zostało do zielonego światła.
Ktoś coś wie ?
Kingdom Rush jest swietne - bardzo mi się podobalo, ale napotkałem jeden problem. Na jakiejś lokacji przy chyba 10 fali wrogów gra była nie do przejścia.
Ale była opcja wykupienia jakiegos tam supermena który by mi ułatwił zadanie. I prysła cała przyjemność z gry.
w klimatach jakichś fantasy/starodawnych czasów itp.. żadne super technologie czy tam jakieś gumisie czy inne kwiatki?
acha.. no i żeby była w miarę fajna grafika.
Jaki czołg byście polecili z wyższych tierów 7-10
słaby pancerz, ale w miarę mobilny i z mocnym działem? coś jak Hellcat, ale nie musi byc az tak mobilny (chociaz fajnie by bylo).
W czym lepiej jezdzic na snowboardzie? jestem w poszukiwaniu jakiejś fajnej kurtki, ale prawdę mówiąc to może lepsza byłaby jakaś bluza? coś w ten deseń http://www.snowboardshop.pl/bluzy-c-1_6.html\ (edity: zdaje się, że nie wchodzi link, chodzi o ten sklep http://www.snowboardshop.pl/ i tam dział 'bluzy')
Co myślicie?
I jeszcze jedno, możecie polecić jakieś sklepy online snowboardowe?
28:
"Nie przekonuje mnie też, że strzała wodna pomieści tyle wody iż jest w stanie zgasić pochodnię..[..].. Niech strzały wodne będą doprawione odrobiną magii.."
To jest dopiero nierealistyczne i bez sensu. Albo idą w realizm i wiarygodność albo magię z dupy wziętą. Magia to pójście na łatwiznę, bo nią to wszystko można "rozwiązać" bez ładu ni składu. To już wole naciągane strzały z wodą.
"Kryształ pokazujący stopień ukrycia.."
Mogliby to w innej formie przedstawić a nie jakimś kryształkiem magicznym.
Ja w zasadzie tylko jedną: 'I fucking love science' http://www.facebook.com/IFeakingLoveScience?ref=stream
Fajne newsy, ciekawostki i inne bajery odnośnie nauki itp.
Macie coś jeszcze ciekawego?
Możecie coś polecić? Tylko mam kilka wymogów:
- RAM przynajmniej 1 GB
- matryca IPS
- proporcje 4:3 (i nie inne)
- 3g
Szukam bardziej jakiegoś budżetowego modelu niż jakiegoś Samsunga czy tam Ipada, no ale nie łudzę się, że w miarę dobry sprzęt będzie tańszy niż 700-800 stów. Ale tak 1000 czy tam z max 1200 modę wydać.
Możecie coś polecić?
Generalnie tablet miałby być używany do internetu, jakiś prostych gierek, ewentualnie filmów. Ale najważniejsze to wygodne korzystanie z internetu i proste gierki.
Możecie coś polecić?
Może są tu jacyś elektronicy, miałbym jedno pytanie. Optyczna myszka reaguje na ruchy jeśli dotyka spodem jakiejś powierzchni.
Czy można jakimś łatwym sposobem (jeśli nie łatwym to jakimkolwiek) przerobić ją tak, aby reagowała również jak już będzie w pewnej odległości od tej powierzchni? powiedzmy 5cm?
czy można jakoś wrzucać linki (skróty czy ikony) do ulubionych stron na pasek zakładek na górze przeglądarki tak jak w FF czy gdzie indziej?
Mam tablet 10 calowy i przydałaby się taka opcja.
Jeśli chciałbym zmienić zdjęcie główne albo tło przy zdjęciu głównym - można wyłączyć opcje powiadomienia o tym, aby nie widział tego cały świat (a przynajmniej wszyscy znajomi których mam na FB?) Chodzi tylko o samą informację o zmianie zdjęcia głównego (bo oczywiście samo zdjęcie główne bedą widzieli że jest).
Mam wrażenie że do obydwu wrzuca się linki artykułów i pozniej są one wykopywane. Jest jakaś między nimi różnica?
Gram z 40 minut i na razie tragiczna gra. Zero funu z grania. Idziesz, strzelasz, idziesz, strzelasz. Wszystko oczywiście tak samo jak 100 lat temu. Żadnej interaktywności czy fizyki w grze. Żadnego strachu czy przerażenia jak widze obcych - nic nie czuje, zero emocji, tylko widze jakieś tam obiekciki do rozwalenia.
Fabuła oczywiście drętwa jak but (zresztą nawet jakby napisał ją Sienkiewicz to co mi po niej jak gameplay jest słaby).
No ale może coś pominąłem i spotka mnie coś wyjątkowego?
Samson - znalałem to właśnie i tak zrobiłem.
I co tam mamy ciekawego? nic;)
Dwie chyba najwazniejsze rzeczy:
Adres Url: steam://rungameid/49540
Lokalizacja: C:Users\###\Desktop
czyli wlasciwie tylko info o samym skrócie :D
Nie ma zakładki 'zgodnosc' czy cos
Edit: Nawet nie ma jej w 'odinstaluj programy' :) - ale o dziwo mogę uruchomić grę przez steam. Przy uruchamianiu, pokazuje mi się info, że muszę zainstowac service pack 3, ale gdy wybieram ok, to gra się uruchamia :/ WTF?
Ale ogólnie coś mi sie zjebało w kompie, bo wczoraj odinstalowywałem gierkę i instalowałem ją jeszcze raz. Za pierwszym razem było teoretycznie wszystko ok - w sensie, że był katalog z grą, skrót na pulpicie itd.. a dzisiaj, przy ponownej instalacji juz nie ma ;)
w porządku, tylko właśnie nie wiem gdzie mi się to zainstalowało i nie wiem gdzie jest skrót do gry :)
Uruchamiam grę z panelu Steam - i tam ona jest gotowa do odpalenia. A na kompie nie moge znalezc nigdzie gierki, katalogu czy skrótku na pulpicie... szukam po Aliens, acm, gearbox, sega i nie ma.
Ja pierdole osrać się można.
Używam Win Vista 64 i chciałem uruchomić Aliens Colonial Marines (wszystko oryginalne jakby co), i przy instalacji pokazuje mi się info, że muszę zainstalować service pack 3 na windows XP (potrzebne do działania Unreal Engine czy coś) :/
Co z tym zrobić? Miał ktoś może podobny problem?
[8] - jakbym widział, że mój portal odniesie taki sukces jak sympatia czy badoo to bym z miejsca zrobił replikę:>
Ale wiem, że nie odniesie bo właśnie trzeba czymś fajnym zachęcić i właśnie zapobiec takim 'martwym kontom, brakiem danych' itd itd..
[6]
Moim zdaniem upraszczasz sprawę. Badoo daje możliwość i zachęca do łączenia z FB bo zwyczajnie ludzie na FB mają swoje zdjęcia. Jeśli następuje połączenie Badoo z Fb, to zdjęcia z Fb staję się też dostępne na badoo - a to napędza userów na badoo.
Ale tak jak pisałem - nie jest to konieczne, a po drugie - można w kazdej chwili usunąc łączenie badoo z Fb.
Dla mnie to też lipa, ale niektórym ludziom łączenie badoo z Fb nie przeszkadza, czy zwyczajnie nie zwracają na to uwagi.
Troche przewrażliwiony jestes na tym punkcie. I jestem pewien, że ktoś, kto w taki sposób jak ty zwraca na to uwage, może śmiało się odciąć od badoo i nikt ci nie wyciągnie nic z konta.
Child of Pain -> o takie cele to można każdy portal oskarżyć, mniej lub więcej. Prawda tkwi po środku.
"Badoo to portal do wyciągania danych, kont facebookywch..."
To takie trochę czcze gadanie. Nitk nie zmusza cię do korzystania z kont FB (możesz założyć konto na badoo bez FB). Na badoo jest weryfikacja mailem - ale maila możesz sobie założyć w ciągu 15 sekund gdziekolwiek.
Nie wiem jak te portale nazwać, ale jako "randkowe" to chyba za dużo powiedziane - takie badoo to bardziej portal zapoznawczy czy coś w ten deseń.
Ja mam/miałem konta na badoo, sympatii i jeszcze gdzieś tam, ale po jakimś czasie wiele rzeczy mnie w nich wkurzało i postanowiłem stworzyć swój własny:)
Może podzielicie się, co was w nich wkurza i co byście zmienili? Będzie łatwiej coś stworzyć wspólnego dla wszystkich:)
Zamówiłem tablet z Rtv Euro AGD http://www.euro.com.pl/ dokładnie tydzień temu we wtorek i nic nie ma jeszcze. Na moim koncie na stronce ciągle jest status zamówienia: 'kompletowanie zamówienia/rezerwacji'.
Czyli 7 dni (5 czy 6 dni roboczych) niczego.
Wybrałem opcję 'płatnośc przy odbiorze' więc teoretycznie mogę olać.
Trochę to wkurzające jak nie ma żadnego info i tak długo to trwa. A ja nie zamierzam i nie chce mi się dowiadywać co się dzieje - złożyłem zamówienie więc powinni o to dbać.
Zastanawiam się czy czekać czy zamawiać towar z innego sklepu.
Kurde, jakaś zagadkowa dla mnie jest ta dostępność internetu z telefonu, a właściwie już nie wiem o co chodzi.
Mam telefon Galaxy Samsung Ace 2 i plan taryfowy Mix Pelikan 2 (29 zł miesięcznie).. no i nie mam dostępu do netu 3g (Warszawa) - wcześniej zdawało mi się że był, ale tak sporadycznie go włączałem w telefonie, że nie wiem czy leciał z Wifi czy 3g (bo z Wifi mi nadala działa dobrze).
Wlazłem niby sobie na konto Orange zeby sprawdzić o co biega (wcześniej praktycznie w ogóle nie wchodziłem).
Przedzieram się przez Menu i widzę:
Dostępne środki na Twoim koncie:
- suma środków z abonamentu i doładowań: 29,35 zł (nawet nie wiem ile dokł. cena za sms bo nei wiem gdzie go sprawdzic).
- dostępne środki w ramach pakietu 100 MB (ważne do 31.03.2013).
Zrozumiałem z tego że mam do wykorzystania 100 mb na mój internet, czy tak?
Teraz pytania:
1. Jak mam się orientować na moim telefonie, że sieć 3g jest w ogóle dostępna w miejscu w którym się znajduje?
2. A jak mam się orientować czy np internet nie jest dostepny ponieważ wyczerpalem limit MB ? Czy jest jakiś programik który pokazuje mi ile już wykorzystałem mb? Może jest coś defaultowo do monitoringu tego w tych telefonach?
3. Jeśli mógłbym korzystać z 3g, to czy jeśli telefon wykryje u mnie w domu Wifi, to on automatycznie przełącza sie na Wifi?
4. Czy 100 Mb to duzo czy malo? do sporadczynego korzystania z neta?
Z góry dzięki za odp.
'To mnie męczy'... np 'Męczy mnie siedzenie przy komputerze' ?
Zgadzam się, że artykuł jest ultra naciągany i w ogóle tandetny. Jestem przyjezdny i mieszkam w warszawie już sporo lat.
Mam wrażenie że dziennikarz usłyszał od kilku osób różnych drętwych historyjek, trochę ubarwił i próbuje rozciągnąć to na całe społeczności.
Już same wyrażenia 'słoki' i 'lokalsi' też naciągane na maxa. "Słoik" slyszalem właściwie raz kiedyś tam od jednej kolezanki, a od innych (a znam wielu młodziaków w warszawie) w ogóle. a "lokalsi" - pierwszy raz w artykule.
Zdania "zarzucają przyjezdnym, że nie płacą w stolicy podatków, zabierają co intratniejsze posady, miejsce dla dziecka w przedszkolu, czy kawałek asfaltu, na którym da się zaparkować samochód "
chyba nigdy nie slyszalem. Taka kolejna naciągana kupa.
Albo to "Ludzie stają się coraz bardziej chamscy, wulgarni. Do tego wśród części rdzennych mieszkańców stolicy pokutuje przekonanie, że oni coś tracą przez słoików, że słoje im coś zabierają. To może być siedzenie w autobusie, miejsce parkingowe pod blokiem, albo stanowisko pracy. Swoją frustrację wylewają właśnie na słoików, robią z nich kozły ofiarne"
- to już jest taka bzdura że gorzej być nie może. Że niby lokalsi wylewają frustracje na słoików - dżizas;) - co to ma w ogóle być i skąd to ta dziennikarzyna wziął;) dramat.
Właściwie mam odmienne zdanie - ludzie stają się co raz bardziej cywilizowani i nie klepią takich bzdur jak piszą w artykule.
Szukam koniecznie białej kurtki męskiej narciarskiej (a może nawet i dobra bylaby damska większa :P).
Biała dlatego, że później będzie potrzebne na niej dorobić kilka napisów. Jak najbardziej biała (w sensie jak najmniej inych kolorowych elementów).
Dostanę gdzieś taką?

może przychodzi wam do głowy co to za roślinka z której zrobiony jest ten płotek?
Zastanawiam się czy są jakieś mechanizmy przy losowaniu map.
To, że niektóre mapy w ogóle się nie pojawiają na niektórych tierach - to pewne. Ale czy jest coś więcej.
Gram Hellcatem z pełnym uzbrojeniem (brak jeszcze perków) i niektórymi mapami juz rzygam - tak często są mi 'losowane'.
Np "Siegfried Line" - masakra, na 10 meczy, pojawia mi sie ona z 4 razy. I tak ciągle. A potem często jest jescze
- 'Ensk' (tez juz patrzeć nie moge na nia)
- 'Himmelsdorf'
- 'Ruinberg'
- i może jeszcze Malinówka i Westfielg w trybie 'Assault'.
I praktycznie bardzo często gram na tych mapach (Hellcatem mam ze 300 bitew). Czasami jeszcze zimowe albo Sand River.
El Haluf, Prokhorowka, Steppes, Serene Coast, Mountain Pass, Highway - mega rzadko gram na tych mapach.
Tak jakby na złość, bo nie lubie gęstych i ciasnych map obsianych budynanki, a lubie otwarte i rozległe tereny.
I się zastanawiam czy coś nie jest na rzeczy, bo Hellcatem na takich otwartych mapach o wiele łatwiej sie gra, a cięzej na gęstych.
Ktoś też miał podobne doświadczenia?
Pytanko małe - można znajomemu kupić jakoś konto premium albo golda (będąc na swoim koncie) ?
Gdzie ustawić w gg haslo przy wchodzeniu na konto (na swój numer)?
Ok, zbadam FC 3.
A Portal 2 ? - tam jest dla 3 osob na raz? czy tylko dla dwoch?
World of tanks - w to się fajnie gra ze znajomymi. W Wowa czy Guild of Wars nie grałem ale nie chce w to grać - za dużo zabawy i wdrażania się.
Przydałaby się jakaś gierka najlepiej z fabułą co przechodzi się w kooperacji .. a jeśli nie, to cokolwiek fajnego w co mozna pograc we 2-3 znajomych razem.
No i też nie Battlefield - nudzi mnie i MW to samo.
Czy coś polskiego, oprócz filmweba, używacie jeszcze do szukania informacji o filmach?
Ktoś może powiedzieć jak ustawić wielkość odstępu między liniami textu? Widziałem pod prawym przyciskiem myszki jest opcja 'Interlinia' - ale tam sa tylko 3 ustawienia, a chcialbym nieco wiecej.
Jak to jest ze zwrotem VATu ? ile i kiedy dostaje przedsiębiorca?
Np co miesiąc przedsiębiorca wystawia fakture 5 tyś zł brutto + VAT (23%, czyli 1150zł)
Co miesiąc odprowadza trochę mniej tego VATU do Urzędu skarbowego.
I jak to póżniej jest na koniec roku? jaka część tego jest mu zwracana i kiedy??
http://www.chanel.com/en_GB/fragrance-beauty/Fragrance-N%C2%B05-95254
To w ogóle męski zapach:)? Zawsze myślałem że Channel no.5 jest żeński.
Ktoś może kupował (wąchał) i może ocenić czy fajny czy nie?
Kurde ale tragicznie mi się gra ruskim T-43. To wlasciwie T-35-85 wrzucany na wyższe tiery.. dramat..
wtf :/// kupuje 2500 golda, place.. dziekują za transakcje i nic sie nie dzieje:/ kasa tez nie ubywa z konta... wtff??
dzieki, a co jesli bede chciał z powrotem pograć t-34-85 ? rozumiem, że zaloge wysla do baraków, ale czy oni znowu bede musial ich przeszkolic czy jak?
Mam T-35-85 (VI tier) z załogą na 96% i teraz mogę już kupić T-43 (VI tier). Pytanie tylko czy do T-43 tworzyć i kupowac nową załogę ? (jesli juz to na pewno bym kupil z 75% doswiadczeniem), czy jednak przerzucić załogę z T-34-84 do nowego czolgu?
co byscie zrobili?
Jest kilka różnych rodzajów i nie wiem która by się najlepiej sprawdzała w domu na małe party (no może nie takie małe). Ale więcej jak 300 zeta to nie dam ;>
Może macie jakieś doswiadczenia i możecie coś polecić?
Nie wiem, od jakiegoś czasu sama włączyła się ta usługa czy jakoś przez przypadek włączyłem. Krew mnie z nią zalewa.. co chwila się włącza .. po skonczonej rozmowie albo jak dzwoni budzik to telefon mówi która godzina.. nie wiem gdzie to coś wyłączyć.. może ktoś pomóc?
póki nie mam jeszcze założonego konta firmowego (w toku) ? czy to bedzie jakiś problem?
Zgadza się, wszystkie sensowne nazwy stron informacyjnych z .com są pozajmowane - nie wiem do końca po co. Na nich nic nie ma, z większością właścicieli tych domen nie można się skontaktowac, a jak mozna, to ceny sobie tak windują, że nie wiem czy kiedykolwiek ktoś od nich je wykupi.
Bez sensu kapke.
Nie ma żadnego szerszego kontekstu, chciałem wykupic domene newworldday.com aby dawać tam newsy o świecie. I tak sie zastanawiam czy domenka jest fajna czy nie do końca.
Wyrażenie 'New world day' - czy to można jako 'nowy światowy dzień' czy 'nowy dzień świata' lub może 'dzień nowego świata'?
Ale ja już się z nim skontaktowałem, i on chce mi sprzedać. Tylko nie wiem jak przeprowadzić bezpiecznie taką transakcje - on mi da wszystkie prawa do domeny (czyli przepisze na moje nazwisko) a ja mu wyślę pieniądze.
Dzizas... tak podaliście przykład z dwoma obrazkami z BF3, że nie widać różnicy między nimi - gratki.
Chcialbym od jednego gościa z USA kupić domenę za konkretną cenę, jak to można zrobić?
tak jak w innych komunikatorach typu gg itd., aby rozmowy z osobami byly dostępne w zakladkach a nie w oddzielnym oknie.
ktos uzywa moze tego serwisu?
Nie wiem jak go uzywac na FF :/ zainstalowalem sobie ten dodatek i co? nic nie widać, ani nic... :/ ? jak go uzywac?
Każdy tablet najlepiej żeby był z 3G. O co tu chodzi? To jakiś darmowy internet? Nie trzeba mieć żadnych abonamentów podpisywanych, aby z niego korzystać?
Nie ma żadnych ograniczeń w korzystaniu?
Dlaczego 3G a nie HSPA czy jeszcze cos innego?
Na allegro jeszce jakeis znalazłem http://allegro.pl/listing.php/search?string=wodoodporny+odtwarzacz+mp3&category=0&sg=1
hctkko: jedno pytanie - sprawdzają sie?
Chce sobię popływać na basenie trochę i ciekaw jestem czy znajdę coś do odtwarzania muzyki podczas pływania?
EDit: właśnie doczytałem, że w cale nie muszę mieć w ogóle działalności gospodarczej aby rozliczać się z dotpay.
Dżizas... nic juz nie wiem.. zastanawialem sie o byciu Vatowcem czy nie..a tu sie okazuje że musze sie zastanowic czy być w ogóle firmą..
pablo:
co innego jesli chodzi o powiedzmy zakup samochodu czy nieruchomosci od osoby prywatnej - to juz musisz sie w biurze ksiegowym poradzic.
właśnie o to mi chodziło, czy jest jakaś mozliwosc wrzucenia w koszty zakupu czegoś od osoby prywatnej.
Ogólnie to temat bycia VATowcem, a nie bycia, jest nieźle zakręcony dla kogoś kto rozpoczyna działalność.
Nawiasem mówiąc - na razie rozumuje to tak, że jesli prowadzę działalność głównie B2B, i nie daję jakiejś usługi bezposrednio konsumentom, która sama w sobie zawiera VAT (lekarz, malarz, piosenkarz), to lepiej być VATowcem.
Ale może źle rozumuje, bo te cyferki i odliczenia nieźle mi się w głowie mieszają.
Ja zastanawiam się nad taką sprawą: będę miał stronę internetową i na niej będę miał pewne dodatkowe opcje, za które użytkownicy (jesli będą chcieli skorzystać) bedą musieli zapłacić przelewem itp..
I zastanawiam się, czy musiałbym być VATowcem jesli przelewy obługiwałbym (czyli dochodziły do mnie) bezposrednio.
Ale pewnie i tak skorzytam z firmy która wszystko obsługuje, czyli www.payu.pl lub dotpay.pl i wtedy ja im pewnie bede wystawiał normalne comiesięczne faktury vat, wiec lepiej byc vatowcem;)
Dzizas;) niezle pokręcone to;>
A co do biura rachunkowego - to prawda, że oni pewnie nakierują mnie w którą stronę iść, ale i tak muszę chociaż troche sam to zrozumieć abym wiedział o czym mam z nimi rozmawiać.
Zastanawiam się nad DG, ale im więcej czytam, tym mniej wiem (mimo, że podstawowe sprawy wydają się proste).
Ogólnie to często przy omawianiu zalet DG wymieniane są takie:
1. wrzucanie w koszty określonych wydatków
2. możliwość odliczenia podatku VAT przy zakupach.
Ad.1 - Firma VAtowiec wystawia fakturki vat, firma nieVATowiec wystawia rachunki - czy uslugi z obydwu opcji mogę wrzucać w koszty ? Czy mogę wrzucać w koszty kupując coś od kogoś, kto nie jest żadną firmą? jeśli tak, to jak?
Ad2. Jak dokładniej odbywa się odliczenie VAT? Z tego co czytam, to co miesiąc trzeba się z tego rozliczać. Przykład: moja firma w jednym miesiącu zrobiła takie transakcje:
- stworzyla stronę internetową za 10 tyś, doliczam do tego VAT 23%, wystawiam fakturę innej firmie na 12.300 zł.
- kupiłem komputer na firmę za 6150 zł (to już z VAT, czyli vat z tego to 1150zł ).
- kupiłem drukarke na firmę za 1230 zł (to juz z VAT, czyli vat z tego to 230zł).
I teraz obliczam różnicę miedzy vatem naliczonym a należnym i wychodzi mi: 2300zł - 1150 zł - 230zł = 920 zł .
Czyli w tym miesiącu płacę 920 zł z tytulu VAT, czy tak?
Zrobiłem małego testa obydwoma programami: 'Aleja Gwiazd' Sośnickiej została rozpoznana przez Soundhound, ale przez Shazam - nie.
Tutaj pan zachwala akurat Nexusa http://www.miasik.net/archive/2012/09/nexus-7-pierwsze-wrazenia/
A co do ekranów Nexusa czy Ipada - to dla mnie sprawa drugo albo trzeciorzędna. Liczy się dla mnie użyteczność.
Jest jakis program na Androida, który wyszuka piosenkę, która leci gdzieś w TV lub radiu?
Pytanie: Czy można grać w GW2 w ten sposób, że na drugim monitorze mam odpaloną gre w oknie i można bez problemu przełączać na drugi monitor (ale okno z grą bedzie widoczne)?
Czy niestety ekran musi sie minimalizować jak chcę przejsć do innego okna?
Kupiłem dopiero gierke i jestem zielony w niej, więc pytanie iście zielone: dostaję na początku listę serwerów do wyboru - czy to obojętnie który wybiorę? z jaką najlepiej populacją? Medium? High ?
Musiałbym kupić któregoś Ipada i zastanawiam się, czy jest sens kupować o wiele droższego Ipada 3?
Z kilku względów mam coraz większą potrzebę kupienia takiego cuda, min:
- robię czasami strony internetowe, które muszą być dobrze użytkowane na dotykowcach - czyli głównie na Ipadzie (nie ma to jak w dowolnym momencie masz możliwość sprawdzenia co i jak)
- nieraz mam chęć zagrać w gierkę dostępną tylko na Ipada
- czasami chce się przeglądać internet siedząc na kanapie
Więc nie jest mi potrzebny jakiś super sprzęt (z wielkim dyskiem twardym itd), a raczej coś do sporadycznego/czasowego użytkowania niż do ciągłego.
W sumie może bym się bardziej skłaniał do jakiegoś Samsunga Galaxy lub coś w podobie (jestem bardziej przywiązany do androida itd), ale jednak Ipad ma o wiele większą rzesze userów (więc lepiej testować strony na nim), a co za tym też idzie - gier (a to mnie też ciągnie).
Z tego co widzę to Ipad 2 chodzi na Allegro w granicach 1500- 2000 zł, a Ipad 3 już jakoś o 1 tyś wiecej, więc troche mnie przeraża ta cena.
Nie siedzę w tych Ipadach i się zastanawiam: może nie ma sensu się już bawić w starsze wersje, tylko na pewno lepszym byłoby branie najnowszej generacji, bo jest o wiele lepsza i w ogóle? czy jednak nie ma sensu przepłacać takiej kasy?
Jakbym kupował nowy sprzęt to bym brał na firmę, więc trochę taniej by mnie wyniosło.
Ale nie odrzucam też kupna używanego.
Co możecie poradzić?
Właśnie ciekawe.. mialem jednoosobową firmę, i na pewno ją zakończyłem w tamtym roku (zawieszałem też kilka razy wcześniej i odwieszałem).
I nic nie mogę znaleźć w tej wyszukiwarce, nawet po imieniu i nazwisku.
Jak ktoś stworzy profil swojej firmy na FB, i tam wrzuca rózne aktualności na temat firmy (ona jest dostępna publicznie), to czy ja mogę widzieć te aktualności na swojej głównej tablicy?
Czy za każdy razem muszę wchodzić na stronkę profilową, aby móc przeczytać aktualnosci?
Wydawało mi się że wystarczy dać 'like' na profilu i już.. ale to tak nie działa. Można to jakos zrobić?
Raistand napisał ze Regon zostanie stary skoro miałem już firmę. Skąd mogę sie dowiedzieć o tym ? i jaki jest to regon..
Ktoś zakładał ostatnio? To wszystko się zmienia i nie jestem w temacie.
Zamknąłem rok temu firmę (tzn księgowa) bo wcześniej pracodawca wymagał aby się w ten sposób rozliczać.
JA się na tym nie znałem i nie czaiłem o co chodzi (przez to mam spieprzone z płaceniem Zusu, bo całość muszę płacić jesli chce teraz na nowo).
A teraz już na własną reke chciałbym otworzyć (usługi graficzne).
możecie zlinkować jakieś fajne jego kawałki? lub tytuły piosenek?
ktoś może wie jakie najlepsze słowo bedzie do tego?
tylko nie mylić z wypełnianiem.. chodzi dodanie, uzupelnienie informacji do już istniejących
"Do you have a more detailed version covering your responsibilities, software experience etc?"
Co znaczy dokładnie to zdanie?
Oki udało mi się włączyć wibracje. Sciagnelem klawiature Android 2.3 i tam była opcja wibracji.
Ale fakt... to nie tylko wibracja ale jakas wibracja ze sprężyną... odczucie kiepskie w porównaniu z sony ericsonem.
Tam byla delikatna i fajna, symulowała delikatne wcisnienie klawisza .. a tutaj deczko toporne.
marcex - jakie rooty?
Coś tak czuje że ten mój Ace 2 z jakiegoś powodu nie ma możliwości wibracji przy nacisku klawiatury .... dlatego ta opcja przy Swype jest wyłączona... ale czemu :/
kurde pochlastam sie z tymi telefonami :/
Więc tak:
Jesli chodzi o swype -> faktycznie w właściwosciach 'Swype' jest opcja 'wibruj przy nacisn.' - ale jest ona nieaktywna (jest przyciemniona w stosunku do innych) - nie mogę jej właczyć ani wyłączyć... ktoś wie o co moze chodzic?
Oprocz klawiature Swype, mam jeszce klawiature Samsung - i tam opcji wibracji nie ma.. ale jak ściągnąć inną klawiature :/? sory ale ja nowy na tych telefonach i sie nie znam.
Android 4.0 - czy ja mogę sobie zrobić updejt do tej wersji? Jesli tak to gdzie ? jak? I dlaczego z automatu nie robi tego czy się nie pyta?
Wlasnie kupilem sobie telefon Galaxy Ace 2 (wprowadzony w tym roku), czyli taki troche gorszy brat Galaxy S 2/3.
Działa na Adroidzie 2.3 i ogólnie wszystko podobnie.
http://www.mgsm.pl/pl/katalog/samsung/galaxyace2/Samsung-Galaxy-Ace-2.html
Wszystko byloby ok, gdyby nie jedna upierdliwa rzecz:/ Czy ten telefon (i wasze) nie ma opcji włączania wibracji przy wciskaniu liter podczas pisania smsów?
Przyzwyczailem się do tego przy nowych Sony Ericsonach i bardzo mi to odpowiadało..a tutaj szukam tej opcji i lipa :/
Można to jakoś włączyć?
Nosz kur... zawsze coś:/
Dzisiaj prawie każdy nowy lapek bedzie spełniał twoje wymagania.
Ja na takiego (TV + net) też się czaję, ale na jakąś 13' (max 14) a nie na 15 czy 17. Powyzej 14 są dla mnie jakieś zbyt cięzkie i nieporęczne, i też baterie mniej wytrzymują. No ale co kto woli.
na swojej tablicy widoczne tylko dla znajomych? czy zablokują zaraz czy cos?
Edit: zdjęcie to gruba wstrętna baba więc sie nie jarajcie od razu;)
Biegam sobie co raz częściej i przydałoby się coś do mierzenia tętna. I właściwie głownie to mi jest potrzebne.
Możecie coś polecić w rozsądnej cenie?
Chciałbym pokręcić jakieś wakacyjne wiraże, złożyć później wszystko do kupy i zrobić z tego jakiś teledysk;>
Więc jakiś super sprzęt nie jest mi potrzebny, ale z kolei smartfonem to jednak zbyt amatorka - przede wszystkim brak stabilizacji i mała czułość przy mniejszym świetle itd itd..
Możecie coś polecić? ktoś kupował coś ostatnio i nakierować na co zwracać uwagę?
Cena to max 1000 zł lub trochę ponad
Sharky - kurde, nie kumam tej opcji wygaszania ekranu. Po co ktoś mialby ustawiać na 30 minut? Faktycznie, ze przez ten okres nie blokuje sie telefon.. ale po co wyswietlacz ma sie swiecic przez ten czas? nie mam pojecia.
Więc mi to nic nie daje - szkoda baterii aby wyswietlacz byl caly czas wlaczony.
Kupiłem kilka dni temu SE Xperie Pro i dosyc fajny telefonik. Ale jedno pytanie: można jakoś chwilowo wyłączyć blokowanie sie telefonu? jak się pisze z kimś intensywnie smsy to strasznie irytujące jak co chwila muszę odblkoowywać.

wszędzie miało być słońce, prawie zero chmur. Wczoraj na onecie cały dzień ikonka bezchmurnego slóńca na dziś (obrazek z boku->)
A to sobie pomyślałem - co będę kisił się w robocie, wezmę wolne, skorzystam ze słońca i może się poopalam gdzieś.
No i wziąłem wolne.. a tymczasem od godz. 13-14 wszedzie chmury, nie ma bata żeby słońce się przebilo.. i jak tu wierzyć tym prognozom...ach.. rozpacz
Jak sobie z tym poradzić? trochę niezdarnie nalepiłem tą ochronną folię na ekran telefonu i jest sporo drobnych pechęrzyków powietrza - ściąganie ich palcem do boku bardzo średnio idzie, a paznokciem troche juz dodatkowo porysowałem tą folię.
Przebić delikatnie jakąś igłą je? Pod kilkoma pechęrzykami znalazł się niestety drobny kurz więc lipa.
Tv w pracy jest - duzy, 50 cali, nowoczesny, ale do innych celów niż oglądanie programów, więc nie ma tu żadnej kablówki ani dekoderów.
Co najlepiej dokupić aby można było oglądać mecze?
Antene ? czy coś innego?
Miasto to Warszawa.
nei widza nic zlego w stwierdzeniu "polskie obozy"
:) ile pokładów nienawiści trzeba mieć w sobie i jak mocno spaczony umysł, żeby w zbitkach tych dwóch słów widzieć wrogość do narodu polskiego:)
To bardziej zagadka na poziomie biochemicznym lub fizjologicznym niż poglądowym:)
Dessloch :)
Troche załamuje ręce na twoją filozofię :) i twoją interpretację tej gafy :) Podobnie Macierewicz robi wywód o wypowiedzeniu wojny przez Rosjan odnośnie Smoleńska :)
I mówisz że przez takich jak ja pozniej gdzieś na świecie pojawia się nowy Hitler - to wlasnie dosłownie i dokładnie odwrotenie:) - przez takich jak Ty i twoich wyimaginowanych interpretacjach o kłamstwie i celowym działaniu, tworzą sie animozje i ludzie się podjudzają :) Tacy ludzie sieją defetyzm i wrogość do innych, a pozniej szukają lemingów do szeregu i lecą z szabelką... za Polskę! :)
Trochę umiaru i dystansu przydaloby sie takim ludziom.
EDIT: na razi odniosłem się do twojej tezy ze tacy ludzie jak ja przyczyniają się do powstawania Hitlera :)))
pozniej moze odniose sie do innych rzeczy
Dessloch -->
To jeszcze powiedz, jakie nuemry padną w sobotnik losowaniu totka, jak już się bawisz w jasnowidzenie.
cytat odnośnie mojego "ale właśnie.. dobrze, że to napisałeś - narodowość nie ma tu znaczenia, bo wszystkie nacje miały, mają, albo niestety będą miały swoich hitlerów."
:) heh... rozbawiłeś mnie:) Nie trzeba być jasnowidzem tylko właśnie - tak jak sam wspominałeś - uczyć i wyciągać wnioski z historii. A historia pokazuje - prędzej czy później przyjdzie kolejny Hitler, czy tego chcesz czy nie. Powie ci to kazdy statystyk, socjolog, historyk i każdy kto choć trochę rozumie jak działa świat. To proste jak drut.
I zupełnie nie rozumiesz procesów zachodzących na świecie. Po wielkich tragediach część świata zawsze wyciąga wnioski i się uczy, a część po prostu nie - tak było zawsze i tak będzie zawsze.
Dodatkowo każdy nowy Hitler powstaje w nowych okolicznościach, które ciężko przewidzieć światu (Bin Laden) lub niełatwo reagować, bo trzeba to robić z wyprzedzeniem (a akcje profilaktyczne możesz prześledzić na przykładzie USA - gdzie nei pojadą, to pół świata oskarża ich o krucjaty ropne).
Itd itd..
"Podejrzewam, że nawet nie wyobrażasz sobie, jak pieczołowicie są przygotowywane takie wypowiedzi.. Od prezydenta tego kraju mającego całą masę pomocników można wymagać precyzji i taktu"
Dżizas co za bullshit.
Po 1: Każdemu zawsze i wszędzie zdarzają wpadki - nie ma nigdzie i nigdy nie będzie 100% ideału. Prezydentowi USA pewnie bliżej do tych 100% niż naszemu Komorowskiemu (nawet nie pokuszę się o procenty, bo są niewielkie) Co więcej - kazdy inaczej coś tam interpretuje, więc to też kwestia punktu widzenia.
Po 2: Liczy się reakcja na błąd - w liście jasno napisał swoje intencje i myśli, wykazał skruchę i to zamyka temat definitywnie.
Po 3. Tej imprezie daleko było do ultra ważnych ( naprawdę można się domyślać, że Obama ma ważniejsze rzeczy na głowie niż odznaczanie Karskiego), a w takich imprezach nei musi być wszystko super ustalone, doprecyzowane czy doszlifowane.
Komorowski i Tusk bardzo często puszczają wodze fantazji i wygłaszają przemówienia bez czytania i przygotowania na ważnych imprezach - wiem, że to nie ta skala, ale pokazuje pewien mechanizm.
Dla tych, którzy uważają, że takei wyrażenia nie mają znaczenia - anegtoda. Na samym początku wojny iracko-amerykańskiej w 2003 roku (operacja Iracja Wolność, Druga Wojna w Zatoce, jak zwał tak zwał), stacja Fox News emitowała informacje wojenne w bloku "War on Iraq" (wojna z Irakiem). Kiedy jednak dziennikarze zauważyli, że nastroje nie są szczególnie prowojenne, po kilku dniach zmienili nazwę programu na "War in Iraq" (wojna w Iraku). Zmiana drobna, dla laików prawie niezauważalna. Niemniej na tyle ważna, że została wprowadzona przez speców od propagandy.
Wcześniej ci tlumaczylem - skala 10-20 lat gra rolę, kilkudziesięciu - nie ma żadnego znaczenia. Jak ci tak ciężko to zrozumieć, to rozejrzyj się dookoła i przyjrzyj się jak ludzie odnoszą się do dzisiejszych Niemiec. Niemcy to respekt, wzór i powitamy ich z otwartymi rękoma na Euro. Juz chyba lepszy przykład ciężko znaleźć.
Chcialbym postawić w pokoju duży ładny kwiat, ale niestety w pokoju na co dzień jest średnio ze światłem - ale też nie jest to jakaś ciemnia.
Najlepiej byłaby palma:) ale pewnie ona potrzebuje dużo światełka:) Coś możecie polecic :)?
Dessloch ->
Naturalnie że historia kształtuje przyszłość i z niej trzeba wyciągać wnioski.
jest to jeden z najwiekszych bledow ludzkosci
ale właśnie.. dobrze, że to napisałeś - narodowość nie ma tu znaczenia, bo wszystkie nacje miały, mają, albo niestety będą miały swoich hitlerów.
Stalin, Hitler, Napoleon, Musolini, Franko (nie chce mi sie sprawdzać dokładnej pisowni teraz) - nikt na świecie nie oceni dziś hiszpana, niemca czy włocha przez pryzmat morderstw ich poprzedników.
"jesli ktos rozpuszczalby plotki w sasiedztwie, ze wasza siostra/matka daje za pieniadze"
To jest ta właśnie ułańska fantazja arcypatriotów. Z takimi porównaniami nie ma co dyskutować, bo się nigdy do zadnego wspólnego zdania nie dojdzie z rozmówcą.
jest bardzo wazne co taki zwykly prosty czlowiek pomysl
Właśnie chodzi o to, że nie jest ważne, zupełnie nie jest ważne w tej kwestii.
Bo tak jak wspomnialem - who cares że Hitler pochodził z Niemiec? Nie ma to żadnego znaczenia dla dzisiejszych czasów, to historia. Ważne jest tu i teraz, ewentualnie 10-20 lat wstecz. Niemcy są dzisiaj zupełnie innym państwem i dla świata dzisiaj nie ma żadnego znaczenia, że kiedyś tam urodził się mały Adolfek. Po prostu.
Każdy powinien sobie zdawać sprawę, że w każdym narodzie rodzą się i umierają mniejsze lub większe Hitlerki , i nie można oceniać i rozciągać tego na całe narody i całe wieki.
tak wlasnie jest tworzona historia.
Tak nie jest tworzona historia. Tak są tworzone mity i legendy przez ignorantów. Nie interesują mnie tacy ludzie. Jak się do końca nie wie... to się chociaż nic nie mówi na ten temat (mówię o takich ignorantach).
Ale wiem, że tacy ignoranci są potrzebni - spełniają inną rolę w społeczeństwie, ale to inny temat.
Persecuted -->
Też próbowałem to tłumaczyć wczesniej, że nie ma to żadnego znaczenia. Jak świat nie rozumie, że to niemcy budowali i mordowali - to świadczy to tylko o ich ignorancji i ich systemie nauczania.
I to jakaś żenada, żeby wkręcać w te sprawy rządy i ambasady.
Ale biorąc to nawet od najgorszej strony - co z tego że Niemcy miały Hitlera? dzisiaj to znaczy zupełnie, zupełnie nic:) Wszyscy o nich dzisiaj zabiegają i starają :) I Tyle :)
Bo nie chodzi o narody, państwa i kraje... tylko o ludzi.
wy to właśnie taki macie patriotyzm - na wszystko dookoła będziecie narzekać.. na rząd, na system, na polityke, na pensje, na szkoły, na autostrady, że ludzie ćwoki i chamy (czyli ja w waszym odbiorze)...
wszystko kupujecie, ubieracie i otaczacie się gadzetami i rzeczami... które najlepiej żeby nie były z nad wisły...
ale jak pojawia się biały orzełek czy flaga to sraczka wam się gotuje za przeproszeniem.
Trochę przydałoby się większe zorientowanie na samych ludzi niż na same symbole i znaczki.
a nie ludziom głowę zawracasz, wypowiadając się na tematy publiczne
a co ma jedno do drugiego? Nic. Zero.
rvc ->
Moze po prostu nie jestem takim patriotą, albo w ogóle nie jestem patriotą. Jestem człowiekiem, i dla mnie nie ma wielkiego znaczenia jaką coś ma nazwę, ale jakie są fakty i jakie są prawdziwe intencje ludzi.
"tak wiele ludzi to odebralo"
Tak odbierają to ludzie kompletnie bez wyobraźni, bez rozumu, doszukujący się wszędzie spisku i intryg, uwięzieni przez swoje patriotyczne i nacjonalistyczne zacietrzewienie. Bo nikomu rozgarniętemu, dostrzegającemu całe tło, kontekst i okoliczności, nawet nie przejdą przez myśl banialuki o kłamstwach, poniżaniu i celowym działaniu...
Ale oczywiście zawsze się znajdą ludzie, którzy będą wierzyli w zamach Putina i Tuska na Kaczyńskiego - to podobne klimaty.
typu sformulowania trzeba po prostu uwazac
Dobrze wypowiedziane zdanie o obozach powinno być traktowane jako bonus, jako plus dla Obamy, a nie, że musi i i powinien tak a nie inaczej powiedzieć.
Trzeba mieć zero rozumu, żeby przy takiej okazji robić szope na cały świat. Obama z własnej woli wykonuje propolski gest, odznacza i zaprasza polaków, wszystko w dobrej intencji i wierze - a my zachowujemy sie jak wieśniaki i prymitywy.
NIech się już skończy ten chory spektakl uciemiężonych patriotów. Obama ma nas w dupie tak samo jak my mamy ich w dupie.
Mam nadzieję, że nie będzie osobiście przepraszał, a męczennicy narodu polskiego pokażą swoją miłość do Polski 10go czerwca pod pałacem.
Barack Obama popełnił przestępstwo.... Ja pier..le :) no jakim trzeba być zjebem :)? niech mi ktoś powie:)?
StefanBurczymucha ->
No mógł jeszcze Obama 'przez przypadek' odznaczyć Hitlera zamiast Karskiego - wtedy by nas mocniej dźgnął.
topgun ->
Masz problem z czytaniem i cały czas banana na twarzy - brałeś coś dziś na śniadanie?
1. "amerykanie nigdy nie oswobodzili polski. Zrobili to rosjanie. " - dżizas... bez Amerykanów nie było by żadnego oswobodzenia ani Polski.. świta ci cos?
2. To twoje jakieś projekcje wojenne po ziele... nie będę komentował bo nie ma czego.
3 tak, to właśnie ten pan trolu.
topgun ->
tak, jestem 20 letnim obrzezanym trolem, dlatego piszę do ciebie jak równy z równym. To może teraz odniesiesz się do tego, co napisałem ?
topgun ->
"jawne ponizanie Polski"
Jakim trzeba być fantastą żeby takie pierdolety pisać:)? No jakim :)?
Człowieku, przypomne ci, że gdyby nie Amerykanie to byś pewnie mówił dzis w niemieckim albo rosyjskim języku.
To Amerykanie nas przyjeli do NATO i oni o to walczyli - tak, oni o to walczyli aby Polska była w NATO, więc powinienes pojechac do Obamy i pocałować go w jego czarną dupkę.
I co wiecej - to właśnie Joe Biden - obecny wiceprezydent miał kluczową rolę w kongresie Amerykańskim aby te przyjęcie miało miejsce.
Jesteś ignorant i napuszony nacjonał.
Po to to wszystko: http://www.tvn24.pl/obrazono-nas-drastycznie-nie-wierze-w-pomylki,254621,s.html
Zeby z niczego zrobić swiatowy problem o niczym i zaistnieć z niczego.
Orin ->
Myślisz, że Niemcy zapomnieli o swojej historii z 1 WŚ gdy koncentrowali się na 2WŚ ?
Orin ->
Tak dokładnie, nic i nikogo nie będzie obchodziło co się działo 100 lat temu, tak jak dzisiaj nikogo nie obchodzi 1 WŚ.
I co więcej - tak samo nie będzie obchodziło nas samych i ambasad - nie wyobrażam sobie żeby ambasady za 100 lat również nagłaśniały i prostowały.
Jednak nadal nie rozumiem kierunku tego wszystkiego - wiele mitów, przeinaczeń i bujd na temat wszystkiego (nie tylko historii) i wszystkich krąży dzisiaj w obiegu... i co ? i nic.. a jeśli chodzi o historię to nie ma to już żadnego znaczenia, to czysta wiedza historyczna. Ale jeśli już prostować, to nie powinny być od tego ambasady ittd itd...
Przecież przez ironię my mamy najlepszy przykład u siebie - ogólnie: Niemcy mordowali Polaków jak chcieli. I co ? i nic :) Zupełnie nijak ma się to do dzisiejszej rzeczywistości :) - przecież stawiamy ich dzisiaj jako wzór do niemal wszystkiego i zapraszamy kłaniając się w pas :)
Maziomir ->
I co z tego? niech sobie notuje. Jeśli dla niego 'polskie obozy zagłady' oznaczają z automatu (bez przeczytania chociaż kolejnego zdania), że to Polacy mordowali - to dla mnie mija się z celem dalsze tłumaczenie, bo on nie chce posiąść jakiejkolwiek wiedzy.
Ale tak jak pisze - to jest wyolbrzymianie po horyzont. Przecież cały kontekst treści dookoła zawsze mówi jasno kto budował i kto mordował. I tak było teraz w przypadku Obamy - bo przecież Obama odznaczył Polaka - to co, mordercy dałby medal :)? szukanie problemu w niczym.
Kidler ->
chodzi o przeciętnego wykształconego amerykańca
Naprawdę trzeba mieć ultra złą wolę i niebiańskie zdanie o samym sobie, aby zakładać że przeciętnie wykształcony amerykanin nie wie kto to był Hitler i po co Amerykanie zabijali się w 2 WŚ.
(mało amerykanie zrobili filmów o 2 WŚ dla typowego rednecka? nie mówiąc już o wykształconym).
Nie wiem skąd się wziął taki stereotyp kraju, którego obywatele zbierają większość Nobli od dziesięcioleci.
I tak jak pisałem - żadna w tym rola ambasad aby nawracać amerykanów.. nawet nie na poprawną wiedzę, ale na poprawne wysławianie się - żenua.
Kidler - >
a ty znowu powtarzasz tą całą staroświecką, syjonistyczną papkę. Dla przeciętnego amerykanina, przeciętnie znającego historię świata jest jasne jak słońce, że to hitlerowcy mordowali ludzi w obozach wybudowanych przez Hitlera - w końcu to Amerykanie przejmowali wiele obozów jako pierwsi.
Dla Amerykanina nie znającego daty swojej wojny secesyjnej, nie ma kompletnie sensu tłumaczyć co kto i do czego służyły obozy - to zupełnie nie ma sensu. Tak samo jak tlumaczenie studentce AWFu - to tylko świadczy o niej i tyle.
Napuszona przesada Polaków. Stonujmy trochę reakcję, co sugeruje Brzeziński http://www.tvn24.pl/brzezinski-to-nie-byly-przemyslane-i-celowe-slowa,254560,s.html
Ward -->
O wiedzy Obamy o historii i w ogóle wiedzy o Polsce, dedukuje z jego pozycji. Nie musi to być 95% ale jestem przekonany że większość. To takie ciężkie?
Baraczek musi orientować się co się w Polsce dzieje, jak też musi znać wiele dat i faktów z historii Polski, aby poruszać się w polskiej i europejskiej polityce (bo historia Polski ściśle wiąże się z historią Europy).
Więc trzeba mieć naprawdę dużo złej woli, żeby zakładać, że Obama nie zna daty Wojen Światowych, do czego służyły obozy koncentracyjne, jak sytuacja Polski wyglądała w okresie komunizmu, kiedy był okrągły stół, czy kto był pierwszym prezydentem 3 RP.
(Przypomniała mi się w tym momencie studencka AWFu (filmik z youtuba), która szukała daty w głowie odnośnie okrągłego stołu :/ )
A co Polacy wiedzą o historii Ameryki? To ci powiem - mają zupełnie mglistą wiedzę o ich roli w 2 WŚ (po prostu przyjechali i coś tam pomogli), prawie nic nie wiedzą o wojnie secesyjnej (co, kiedy i po co), czy o wojnie w wietnamie.
No ale czego tu oczekiwać jak połowa polaków ma problemy właśnie z datą okrągłego stołu...eh...
Ward ->
tak, rozmawiałem z nim przez gg wczoraj.
"głupoty, bezmyślności i nieuctwa przeciętnego Amerykanina"
A Ty na podstawie czego tak twierdzisz? po prostu wiesz? czy rozmawiałeś o tym ze wszystkimi amerykanami?
Maziomir ->
"a ile zaplanowanej akcji dyskredytacji Polski", "mało dba o Polskę"
Mnie nie zdyskredytował i kompletnie odległe jest dla mnie stwierdzenie, że 'mało dba o Polskę' - więc mów za siebie (w ogóle co tu ma do rzeczy o dbanie o Polskę? - nic, tak samo jak my cokolwiek mamy do dbania o Amerykę).
Powiedział jak powiedział, ale na pewno nie miał na myśli tego, że to obozy stworzone przez polaków do mordowania ludzi - to błazenada, kompleks polaków i obrażanie ludzi (przez takie upraszczanie).
I tak Obama więcej wie o polskiej historii niż 95 % polaków o historii USA.
Ward -->
"wyśmiewanie głupoty, bezmyślności i nieuctwa przeciętnego Amerykanina widocznej na tle innego, przeciętnego Polaka jest też naganne bo przeca historia czy geografia jest przeznaczona tylko dla orłów"
kolejny jakiś mit przemawiający przez kompleks polaka. Poczytaj najpierw cokolwiek a później się wypowiadaj.
Hajle ->
Ambasady nie są od nauczania świata polskiej historii, od tego są szkoły.
Ośmieszamy się i z góry skazujemy na niepowodzenie - czy za 1000 lat też będziemy kazać wszystkim gazetom na świecie prostować wpisy o obozach? Chyba tylko polska dyplomacja kręci takie cyrki.
Jakoś MSZ nie interweniuje przy rosyjskich książkach historycznych - a tam jest dopiero ciekawie opisana historia;)
Takie prostowanie to pusta para w gwizdek. Patrząc od najgorszej strony - Czy ktoś z dzisiejszych niemców się przejmuje, że Hitler był niemcem :)? Przywitamy Niemców na Euro z otwartymi rękoma i będziemy zachęcali aby ich jak najwięcej przyjechało:)
Obozy i Hitler to szersza i czysta wiedza historyczna, i ambasady nie są od takich spraw. Kto chce to ją posiędzie, kto nie chce, to jego problem i świadczy to tylko o nim.
Nie tędy droga.
Hajle Selasje - jakie znaczenie mają to odszczekiwania? - żadne, zerowe. Interwencje ambasad są, bo muszą być, takie przepisy. Ale to syzyfowa praca o zerowatym znaczeniu (wyrównane do zera - wszystko dzieje się po fakcie).
To wyłącznie wiedza historyczna i jeśli ktoś ma podstawowe problemy o obozach, to świadczy to tylko o jego ignorancji historycznej.
I w zupełnie żaden sposób się to nie przekłada na obecną i przyszłą sytuacje Polski lub cokolwiek..
Strata czasu.. Wolalbym, zeby ambasada inaczej wydawała moja kasę, niż na przekonywanie jakiegoś paragwajczyka z ameryki poludniowej do tego, że polskie obozy to nie do końca takie polskie - mam to zupełnie gdzieś (i on właściwie też).
Jeśli ktoś się nie orientuje w historii 2WŚ w Europie (a jest takich ludzi sporo na świecie) i usłyszy "polskie obozy zagłady"
Huth - właśnie o to chodzi... to jest absolutna podstawa wiedzy o 2WŚ - i takie rzeczy tylko dzieci nie powinny wiedzieć (ale im w tym wieku o takich rzeczach jak obozy nie powinno sie przekazywac wiedzy), a od tego mamy kilka lat szkół i studiów, aby takie elementarne rzeczy kazdy dorosły osobnik wiedział.
A jeśli nie wie - to po prostu nic mu już nie pomoże, bo on nawet nie wie do czego one służyły. I nie ma co poruszać świata aby sprostać takiemu ignorantowi i nieukowi.
Hajle Selasje - Nie zgodzę się zupełnie. Zwalczanie, wykluczanie czy eliminowanie z treści, mowy, książek, jakichś zbitków zwykłych, niewulgarnych słów i wyrazów (i jeszcze może pod groźbą jakiejś kary? - w końcu to jest najskuteczniejsze) jest niedorzeczne i absurdalne. Należy zwalczać przekonanie, które się kryje za tymi frazami, lub po prostu utwierdzać, umacniać i szerzyć wiedzę na ten temat jak najbardziej można, ale nie narzucać siłą jakichś rozwiązań, które i tak dodatkowo z góry jest skazane na niepowodzenie (bo co teraz - zaatakujemy Amerykę :)? ).
Jakby to mialo jakiekolwiek obsrane znaczenie...
Po 1sze.. Ten, kto jest na tyle tępy, żeby nie wiedzieć, że te obozy były robione przez niemców (mimo użycia jakiejkolwiek nazwy: "obozy koncentracyjne", "polskie obozy konc.", lub "niemieckie obozy konc". lub jeszcze coś innego itd itd)... to po prostu jest debilem, i nawet tłumaczenie nazwą 'niemieckie obozy koncentracyjne' kompletnie nie ma znaczenia.
Po 2gie.. przecież w potocznej mowie dodaje się do przedmiotów przymiotnik 'polski' nie tylko po to, aby zaznaczyć, kto ten przedmiot zrobił, ale też po to, aby zaznaczyć, gdzie ten przedmiot się znajduje - 'polskie drogi', 'polskie stadiony' (często budowane przez zagraniczne koncerny lub przy ich udziale), i zmuszanie ludzi do tego aby nie mówili 'polskie obozy koncentracyjne'...jest po prostu chore.
Po 3cie.. zmuszanie do tego całego świata.. jest już zupełnym absurdem, i ten, kto to wymyślił, to po prostu niezły przychlast:)
Tyle.
w oknie chatu na facebooku, obok nicku, jest zielona kropeczka sygnalizująca osobę online.
Ale tez jest jakis prostokąt (telefon?) - co on dokladnie oznacza? że ktoś jest online na telefonie czy co?
Chodzi o to, że w chacie jest imprezka - duzo ludzi, wszystko spoko, fajnie jest.
Ale przydałoby się trochę urozmaicić ją.. nie tylko muzyka, chlanie, rozmowy i czasami tańce...
Myślę np o jakiejś kuli dyskotekowej czy zestawie dyskotekowym, np http://allegro.pl/zestaw-dyskotekowy-led-kula-lustrzana-kolorofon-i2358043172.html
Trochę to może wiejski patent, ale czemu nie:) mozna by spróbować.
A może coś innego?
Belert- sprawdzałem kiedyś w BIK swoją ocene - ze 3-4 lata temu. Miałem wtedy 4 gwiazdki na 5 (nie wiem czy teraz są gwiazdki). Od tamtego czasu nie bralem zadnego kredytu - bo nie moglem, kazdy bank mi odmawiał, nawet 2 tyś zł.