Może jednak, jakieś mini szanse na tereny Black Marsh? Ruiny miasta? Tropikalne lasy, bagna...
Samo takie oznaczenie to trochę mało. Najlepiej źeby opisywali gdzie, jak i w jakim stopniu była użyta AI, bo sama taka naklejka "made by AI", czy "made using AI" jest mało informacyjna i większość gier musiałaby mieć takie oznaczenie. Uczciwość twórców to druga żecz. A to, że część osób nie chce grać w gry stworzone z mniejszą lub większą pomocą AI, to ich decyzja. Przecież nie zmuszą ich do grania w takie produkty. A oszukiwanie konsumenta to bardzo zły pomysł. Także trzeba pamiętać, że "potrzeba matką wynalazków" i że "rynek nie lubi próżni". Jak usunął te oznaczenie, to znajdą się ludzie, którzy zrobią alternatywę (np.: listę gier przy których tworzeniu było wykorzystywane AI, tak jak było w przypadku gier przy których maczało palce Sweet Baby. Szybko powstała taka lista.)
Ja bym zagrał w Neverwinter Nights 3 od nas, Polaków, tylko dorzucić tych weteranów od poprzednich części Icewind Dale i Neverwinter Nights, by w razie potrzeby pomogli, coś doradzili lub/i przypilnowali. Wiele razy nasze studia pokazały, że można wierzyć w ich pomysłowość i umiejętności.