Wygląda jak ujęcie z remastera Obliviona, ale moge się mylić bo nie kupiłem tego czegoś.
Wygląda jak gra z 2015 roku. Dla mnie seria TES mogłaby się skończyć. W czasach kiedy wychodził Morrowind, Oblivion czy Skyrim Bethesda była jednym z nielicznych studiów, które mogło zaoferować erpega w dużym otwartym świecie. I TESy faktycznie coś znaczyły. Dzisiaj jednak średniej wielkości studio dysponując darmowym silnikiem jest w stanie stworzyć grę lepszą od tworów Beci. I to bez ekranów wczytywania przy wejściu do najmniejszej szopy.
Może jednak, jakieś mini szanse na tereny Black Marsh? Ruiny miasta? Tropikalne lasy, bagna...
Ja to bym chciał, żeby w TES poszli na południe Tamriel albo na inny kontynent.
Mało prawdopodobne by miało to być Valenwood – biorąc pod uwagę silnik i obecną technologię, to miasta takie jak Falinesti są wręcz niemożliwe do odwzorowania w grze; no chyba, że zostaną mocno uproszczone, albo wręcz wycięte z samej gry.
Według mnie TES 6 będzie rozgrywał w jakiejś "bezpiecznej" krainie, typu właśnie Hammerfell czy Wysoka Skała.