Jeśli ktoś przedkłada słownik pisany przez zgraję randomów z internetu nad słownik języka polskiego PWN, to nie widzę szansy na merytoryczną wymianę poglądów.
O matko, ale bełkot. Szkoda mi życia na polemizowanie z autorem tzw. felietonu.
"Jak wyłączyć aktualizacje Windows 10?" - Nie da się. Koniec artykułu. Co za strata czasu.
Hmm, ja na przykład w tym tygodniu mam 60h pracy... a zatrudniony jestem w pewnym sklepie z elektroniką. Wiecie co? To normalka u mnie jest.
I właśnie dlatego żąda się tak absurdalnych sum odszkodowań. Jak dojdzie do ugody, to nawet kilka % oryginalnej kwoty oznacza wory pieniędzy w łapkach chciwej kanalii. Taktyczna zagrywka Sapkowskiego, zapewne podpowiedziana przez prawników.
A Divine Divinity? Niezłe jajca. Na liście są gry mocno kiepskie, ale bardzo dobrze zrobiona pierwsza część z serii Divinity, która jest Diablo 2 na sterydach - ładniejsza, bardziej dynamiczna i przede wszystkim rozbudowana fabularnie... nie ma jej tu.
W końcu. Niektórym krajom widocznie nie przeszkadza uzależnienie od hazardu wśród dzieci. Brawo Belgia.
Gra ciekawa. Mamy tu klasyczne tower defense z budową korytarzy dla wrogów, ale z twistem w postaci gracza walczącego na polu z widokiem FPP.