Dobrze, że Motorfest kupiłem na sporej wyprzedaży. Kretyński pomysł z ciągłą jazdą na wyścigach nieswoimi samochodami zepsuł mi całą zabawę.
We wielu firmach wielkie zwolnienia są spowodowane złymi decyzjami kierownictwa. Gamedev nie jest tu niczym nowym.
Na szczęście to jakaś niszowa gra, o której nikt nie słyszał. Nie ma się czym przejmować.
Poprzednie steam machine valve pogrzebał. Mam wrażenie, że już trzeciego podejścia może nie być.
"Zaczęło się". Serio? Panie Hubercie... Litości, który to już news się tak zaczyna?
aha, czyli ktoś kiedyś, dawno temu kupił sobie wiedźmina 3, w którego mógł sobie grać na swoim średniej klasy sprzęcie. Nagle wchodzi CDP Red cały na biało i stwierdza, że od dziś na twoim sprzęcie już wiedźmin chodził nie będzie, bo tak. Nieważne, że przez lata chodził bez zarzutu.
Taki trochę "Predator". W sumie większych dziur fabularnych nie widziałem. Do rosołu może być.
No tak. Deweloperzy obrażający graczy i potencjalnych klientów. Rozwala mnie takie podejście. Towarzystwo jest tak w sobie zakochane, że każda krytyka, nawet konstruktywna spotyka się z agresją devów. A potem "nie hejtujcie nas" i "gejmerzy są toksyczni".
Jeśli ktoś przedkłada słownik pisany przez zgraję randomów z internetu nad słownik języka polskiego PWN, to nie widzę szansy na merytoryczną wymianę poglądów.
O matko, ale bełkot. Szkoda mi życia na polemizowanie z autorem tzw. felietonu.
"Jak wyłączyć aktualizacje Windows 10?" - Nie da się. Koniec artykułu. Co za strata czasu.
Hmm, ja na przykład w tym tygodniu mam 60h pracy... a zatrudniony jestem w pewnym sklepie z elektroniką. Wiecie co? To normalka u mnie jest.
I właśnie dlatego żąda się tak absurdalnych sum odszkodowań. Jak dojdzie do ugody, to nawet kilka % oryginalnej kwoty oznacza wory pieniędzy w łapkach chciwej kanalii. Taktyczna zagrywka Sapkowskiego, zapewne podpowiedziana przez prawników.
A Divine Divinity? Niezłe jajca. Na liście są gry mocno kiepskie, ale bardzo dobrze zrobiona pierwsza część z serii Divinity, która jest Diablo 2 na sterydach - ładniejsza, bardziej dynamiczna i przede wszystkim rozbudowana fabularnie... nie ma jej tu.
W końcu. Niektórym krajom widocznie nie przeszkadza uzależnienie od hazardu wśród dzieci. Brawo Belgia.
Gra ciekawa. Mamy tu klasyczne tower defense z budową korytarzy dla wrogów, ale z twistem w postaci gracza walczącego na polu z widokiem FPP.