Prawdę mówiąc takie "eksperymenty", jak ten przedstawiony w artykule od dawien dawna wykonuje się w zasadzie w... MMO.
World of Warcraft jest tego chyba najlepszym przykładem. Nie zliczę ile godzin spędzałem na casualowym siedzeniu w tawernie, "zarabianiu na życie" kopiąc skałki/zbierając roślinki/wytwarzając wszystko co mogłem, a potem handlowałem tym na Auction House lub rozgłaszałem się na czacie. Zamiast teleportacji to używanie statków/zeppelinów/poruszanie się pieszo/wierzchem po mapie - nawiasem mówiąc poruszanie się wierzchem to do dzisiaj moja ulubiona rozrywka w MMO. Nie trzeba przypisywać temu ideologii - te 15 lat temu, gdy startowałem z MMO nie było czegoś takiego, a mimo to dało się grać w ten sposób, ani na moment nie tracąc frajdy z gry. Ile czasu przesiedziałem w karczmie w Ironforge z kumplami po prostu gadając na TS3 czy pod fontanną w Dalaran to nie zliczę...
Do złudzenia przypomina mi Automate. Jakiś świat po zagładzie, typowy slasher z elementami środowiskowymi. Pożyjemy zobaczymy.
Nie grałem w Replicanta z różnych przyczyn, ale teraz będzie ku temu świetna okazja, żeby nadrobić zaległości. Czekam z niecierpliwością
Kupilem niedawno amd rx570. Przesiadlem sie po ponad 5 latach z r9 270, ktora i tak dawala do tej pory rade. I nie zaufam zielonym never :) mialem w jednym kompie nvidie to padla po 1,5 roku. Kompletna klapa. Kupujcie dalej ten szrot :)
Z całym szacunkiem, ale Minecraft na 37 miejscu? Przecież ta gra to przynajmniej ścisłe Top5 tej dekady. Podejrzewam, że top3 będzie w3, rdr2 i gta5.