Rękojmia – daje najwięcej praw, ale wiemy o niej najmniej. Gwarancja, reklamacja, rękojmia i zwroty towaru

futurebeat.pl

Arkadiusz Dziermański

Komentarze

Rękojmia – daje najwięcej praw, ale wiemy o niej najmniej

Rękojmia to przepis, który daje konsumentowi bardzo wiele uprawnień. Ale prawdą jest, że wiele osób nie do końca wie, jakie konkretnie ma prawa (co jest oczywiście bardzo na rękę sprzedawcom).

Cebulę zostawiamy w domu

Zanim przejdziemy do omawiania pewnych kwestii zaznaczmy, że nie będziemy tutaj promować różnego rodzaju przekrętów. A tych w związku prawem do rękojmi nie brakuje. Zdarzają się osoby, które nadużywają swoich praw i np. co dwa lata, idealnie w ostatnim tygodniu lub miesiącu „ochrony” przepisów, ich smartfon psuje się w identyczny sposób. Do sprzedawcy trafia wtedy prośba o wymianę urządzenia na nowe w ramach niezgodności towaru z umową. Rekordzista z jakim się spotkałem chciał w ten sposób wymienić smartfon po raz czwarty. Tak, przez osiem lat co dwa lata domagał się wymiany na nowy egzemplarz.

Na początek należy podkreślić, że rękojmia jest całkowicie niezależna od gwarancji. Z obu uprawnień możemy korzystać w sposób niezależny od siebie. I tak jak gwarancja jest obowiązkiem ciążącym na producencie sprzętu na podstawie jego dobrowolnego świadczenia, tak rękojmia jest odpowiedzialnością sprzedawcy za sprzedawany towar. Stanowi zatem swego rodzaju zapewnienie, że sprzedaje on produkt w pełni sprawny, bez żadnych wad.

Rękojmia ma chronić nas przed nieuczciwymi sprzedawcami.
Rękojmia ma chronić nas przed nieuczciwymi sprzedawcami.

Z rękojmi możemy skorzystać, jeśli w ciągu 24 miesięcy od wydania kupiony przedmiot wykaże wadę. Wyjątkiem są nieruchomości, przy których mamy okres pięciu lat, ale to zdecydowanie nie nasze tematyka. Wada może być konstrukcyjna, czyli wszelkiego rodzaju usterki niewynikające z winy użytkownika, lub prawna. Czyli np. może okazać się, że kupiony laptop jest kradziony. Z rękojmi można skorzystać maksymalnie w ciągu roku od zauważenia wady, ale nie później niż dwa lata od wydania towaru.

Rękojmia jest formą reklamacji, dlatego też żądania powinny być składane pisemnie bezpośrednio u sprzedawcy lub przesłane do niego pocztą. Złożenie reklamacji nie jest uzależnione od posiadania dowodu zakupu. Nawet bez paragonu można reklamować towar. Warto jednak pamiętać, że wszelkie dowody dokonania transakcji, nawet potwierdzenie zapłaty z wyciągu bankowego, zawsze ułatwiają załatwienie sprawy. Na rozpatrzenie zgłoszenia sprzedawca ma 14 dni kalendarzowych. Mówimy tu jednak o samej decyzji, a nie działań związanych z naprawą lub wymianą sprzętu.

Dżentelmeńska umowa? Kwestie rękojmi lepiej załatwiać na piśmie. - Gwarancja, reklamacja, rękojmia i zwroty towaru - co robić? - dokument - 2020-11-30
Dżentelmeńska umowa? Kwestie rękojmi lepiej załatwiać na piśmie.

W ramach rękojmi możemy żądać od sprzedawcy usunięcia wad (w przypadku mniejszych usterek). Tu jednak warto się zastanowić, czy lepszą opcją nie będzie skorzystanie z gwarancji. Wszystko przez to, że w przypadku rękojmi nie ma określonego czasu na naprawę. Oczywiście ma to się odbyć możliwie jak najszybciej, bez zbędnej zwłoki itd., ale przepisy nie regulują tego terminu.

Jeśli wada jest poważniejsza, można zażądać wymiany towaru na nowy, wolny od wad lub odstąpienia od umowy i zwrotu kosztów zakupu. Wszystko to często zależy od konkretnej sytuacji. Może zdarzyć się tak, że zażądamy wymiany sprzętu na nowy, ale nie jest on już produkowany i sprzedawca nie ma możliwości wydania nam urządzenia. Wtedy w grę może wchodzić jego naprawa. Z innej strony, jeśli np. okaże się ona zbyt kosztowna, sprzedawca sam może zaproponować wymianę towaru na nowy. Przepisy są pod tym względem na tyle elastyczne, że zawsze można wypracować najwygodniejsze rozwiązanie dla obu stron.

Warto też pamiętać, że rękojmia obejmuje też np. koszty nieprawidłowego montażu przedmiotu, nawet jeśli dokonywała tego firma trzecia lub dokonaliśmy tego samodzielnie. W kwestii kosztów transportu reklamowanego towaru do sprzedawcy, to na nim ciąży obowiązek ich pokrycia. Żądać można również pokrycia kosztów wynikających ze szkody powstałej w wyniku nabycia wadliwego towaru. Np. kosztów przechowywania sprzętu wielkogabarytowego w przypadku zwłoki sprzedawcy w odbiorze.

Serwis na ratunek

Sprzedawcy często w podjęciu decyzji dotyczącej rękojmi radzą się serwisu producenta. Nie ma w tym nic złego, w końcu sprzedawca nie zawsze musi się znać na wszystkim i często nie jest w stanie stwierdzić, czy wada powstała w wyniku złego użytkowania i np. zalania sprzętu. Ekspertyzy są oczywiście przeprowadzane na koszt sprzedawcy. Warto wskazać, że taka ekspertyza nie jest wiążąca, a w przypadku sporu pomiędzy kupującym a sprzedającym, istotna jest opinia biegłego sądowego powołanego w toku procesu.

47

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl