- 5 korzyści, jakie może dać ludzkości baza na księżycu
- Księżycowy obóz treningowy
- Źródło rzadkich pierwiastków
- Stacja paliw
- Polityka i prestiż
Stacja paliw
Jednym z najbardziej kosztownych etapów lotu międzyplanetarnego (np. na Marsa) nadal pozostaje pokonanie ziemskiej siły ciążenia i nabranie odpowiedniej prędkości. Statek kosmiczny zużywa na to większość swojego paliwa.
Dalekie podróże kosmiczne będą go wymagać znacznie więcej. Być może koniecznie stanie się uzupełnianie paliwa na orbicie, już po wydostaniu się z kleszczy ziemskiej grawitacji. Taki sposób może okazać się skuteczny, ale ma jedną zasadniczą wadę – paliwo też trzeba na orbitę dostarczyć, co będzie wymagać dodatkowych lotów.

A jeśli za stację paliw posłuży nam Księżyc? Jeśli teorie naukowców się potwierdzą i na jego biegunach znajdziemy spore ilości wody, to być może będziemy w stanie produkować tam paliwo. Woda może zostać rozłożona na wodór i tlen, które mogą zasilać silniki rakiet.
Energię do tego procesu zapewnią panele słoneczne lub złoża helu-3. W ten sposób statek kosmiczny wybierający się na Marsa mógłby zrezygnować ze sporej części masy startowej, co przełożyło by się na znaczne oszczędności. Potrzebne do dalszego lotu paliwo zatankowałby już będąc w kosmicznej próżni.

Przy czym rozważa się tankowanie na orbicie lub powierzchni Księżyca, lub wystrzelenie przygotowanych na nim zbiorników z paliwem w kierunku Ziemi. Wtedy statek kosmiczny mógłby być zatankowany na orbicie ziemskiej przechwyconym paliwem wyprodukowanym na Księżycu.
Jego grawitacja jest niska, więc start nawet całkiem masywnych obiektów nie jest kosztowny. Być może w przyszłości Księżyc będzie wręcz bazą przesiadkową dla międzyplanetarnych turystów. Mniejsza grawitacja sprzyja wystrzeliwaniu większych statków, więc podróże na inne planety będą zaczynać się właśnie tam, zamiast na Ziemi.
