Android wprowadza nowe zasady instalacji aplikacji trzecich. Kontrowersje wzbudza 24-godzinny okres oczekiwania na aktywację programu, ale firma broni się, że jest to wymagane dla bezpieczeństwa użytkowników.
Nie wszyscy oszuści próbują wyłudzić pieniądze metodą „na wnuczka” lub „na policjanta”. Inni namawiają swoje ofiary do zainstalowania złośliwego oprogramowania, które następnie pozwala wykraść dane z urządzenia. Tym Android argumentuje zmianę polityki instalacji aplikacji spoza sklepu Google Play, a jeśli ktoś się na to zdecyduje, to czeka go procedura, której jednym z kroków jest czekanie całą dobę.
Na blogu deweloperskim Androida opublikowano post prezentujący, jak będzie działać nowa metoda weryfikacji podczas instalacji aplikacji spoza sklepu Google Play. Autorzy informują, że to forma zabezpieczeń, która ma chronić użytkowników, ponieważ ci coraz częściej padają ofiarami socjotechniki. Oszuści podszywając się za kogoś mącą w głowie i przekonują do instalacji złośliwego oprogramowania.
Wydłużając procedurę instalowania aplikacji deweloperzy Androida chcą zdjąć presję czasu z użytkowników urządzeń mobilnych, ponieważ to ona jest jednym z czynników wykorzystywanych przez kontaktujących się z ofiarą oszustów. Przedstawiono, jakie kroki należy przejść po kolei, żeby zainstalować aplikację zewnętrzną na urządzeniu z Androidem:
Dopiero po przejściu wszystkich etapów po kolei dany program zostanie zainstalowany. Warto zauważyć, że Android próbuje zakłócić kontakt ze scamerem na kilku etapach. Pierwszym z nich jest potwierdzenie braku nacisku z zewnątrz, ponieważ taki komunikat może zwrócić uwagę ofiary, że ktoś chce ją oszukać. Natomiast restart urządzenia wymusza zakończenie połączenia telefonicznego.
Najbardziej kontrowersyjny wydaje się czas oczekiwania, ponieważ wynosi 24 godziny, ale to także ma zadanie przerwać działanie oszusta. To wybija cały proces scamowania z rytmu, ponieważ ofiara zyskuje moment na zastanowienie się nad tym, co się dzieje. Poza tym po minięciu tego okresu instalacja będzie wymagała ponownego uwierzytelnienia odciskiem palca, skanem twarzy lub wpisaniem pinu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.