Media Expert mocno przecenił świetnie oceniany monitor Xiaomi z podświetleniem Mini-LED i odświeżaniem 180 Hz. To obecnie najlepsza oferta w sieci, ale liczba dostępnych sztuk jest ograniczona.
Przeglądając najnowszą ofertę Media Expert w poszukiwaniu ciekawych okazji, natrafiłem na bardzo interesującą promocję. Mowa o monitorze gamingowym Xiaomi G Pro 27i, który można obecnie kupić w najlepszej cenie w sieci. Zanim jednak przejdę do szczegółów promocji, pozwólcie, że nieco przybliżę Wam jego możliwości.
Świetny monitor Mini-LED w najlepszej cenie w sieci
Xiaomi G Pro 27i to 27-calowy monitor wyposażony w matrycę Fast IPS o rozdzielczości 2560 × 1440 pikseli (QHD) i odświeżaniu 180 Hz. W połączeniu z czasem reakcji wynoszącym 1 ms (GtG) sprawia to, że urządzenie powinno doskonale sprawdzić się zarówno w dynamicznych strzelankach, jak i bardziej widowiskowych produkcjach nastawionych na oprawę graficzną.

Największym atutem tego modelu jest jednak podświetlenie Mini-LED z aż 1152 niezależnymi strefami lokalnego wygaszania. Technologia ta pozwala uzyskać znacznie głębszą czerń i lepszy kontrast niż w przypadku tradycyjnych monitorów IPS. Do tego dochodzi szczytowa jasność sięgająca 1000 nitów.
Producent zadbał ponadto o obsługę AMD FreeSync oraz ergonomiczny stojak umożliwiający regulację wysokości, pochylenia i obrotu ekranu. Nie zabrakło też dwóch portów HDMI 2.0, DisplayPort 1.4, a nawet wyjścia słuchawkowego Jack 3.5 mm.
Ten sprzęt rzucił wyzwanie droższym konkurentom
Co istotne, Xiaomi G Pro 27i zbiera bardzo dobre recenzje od osób, które zdecydowały się na jego zakup. W opiniach regularnie przewijają się pochwały dotyczące jakości obrazu, wysokiej jasności oraz możliwości podświetlenia Mini-LED. Nie brakuje nawet porównań do znacznie droższych monitorów OLED.
Najlepszy 27-calowy monitor na rynku. Jedynie RGB tandem OLED-y są w stanie z nim rywalizować – Samuel.
Od wczoraj użytkuję [ten – przyp. red.] monitor. Mini-LED robi robotę. Czerń jest czarna. Ekran porównałbym do mojego MacBooka M2 Pro – Michał.
Świetna alternatywa dla zwykłych IPS i drogich OLED, które pomimo starań recenzentów dalej mają za dużo swoich bolączek by tyle za nie płacić. Tu mamy kompromis i coś jednak więcej niż „szary” IPS – Damian.
Ciężko opisać jak ogromnym zaskoczeniem jest ten monitor. Genialna jakość obrazu, ogromna jasność, ogromna ilość stref wygaszania w cenie o połowę mniejszej niż konkurencja – Jakub.
Gry obsługujące HDR wyglądają na tym monitorze zjawiskowo. Obraz żyleta, prawie jak z OLED-a – Adam.
Warto zaznaczyć, że wśród opinii pojawiają się również głosy krytyki. Z tego, co zauważyłem, część negatywnych komentarzy dotyczy egzemplarzy wyposażonych w starsze wersje oprogramowania układowego (1.0.06), w których występowały problemy z HDR-em oraz czerwoną poświatą. Na szczęście użytkownicy posiadający nowszy firmware informują, że wspomniane niedogodności nie występują, a monitor działa tak, jak powinien.
Przejdźmy wreszcie do tego, co w całej tej ofercie najważniejsze, czyli ceny. Obecnie Xiaomi G Pro 27i można kupić w Media Expert za jedyne 958 zł, pod warunkiem skorzystania z kodu rabatowego L2610-311026. Dzięki niemu cena urządzenia spada o 140 zł.
Monitor Xiaomi G Pro 27i w Media Expert
Jak wspomniałem na początku, według danych porównywarki Ceneo jest to aktualnie najlepsza oferta na ten model w całej sieci. Zainteresowani zakupem nie powinni jednak zbyt długo zwlekać. W momencie pisania tego tekstu w Media Expert dostępnych było jeszcze tylko 71 egzemplarzy monitora. Sama promocja potrwa do 31 października, do godziny 23:59, ale niewykluczone, że zapasy wyczerpią się znacznie wcześniej.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.