Wiek nie ma znaczenia, jeśli kierujemy się pasją do komputerów. 102-latek prowadzi klub komputerowy, gdzie uczy innych obsługi Windowsa i aplikacji na smartfonach. W pracy wspomaga się nawet sztuczną inteligencją.
Komputery są z nami już od kilku dekad i pierwsi ich użytkownicy mają swoje lata. Jeden z pasjonatów zdążył przekroczyć 100 lat i od ponad 20 pomaga innym opanować obsługę komputera, a wraz z pojawieniem się smartfonów także instalację i korzystanie z aplikacji na tym sprzęcie. Dean Simes wspiera innych emerytów, którzy są młodsi od niego, ale zagubieni w postępującym świecie technologii.
Znajdujący się na przedmieściach Sydney Turramurra klub Computer Pals for Seniors jest zrzeszeniem skierowanym do osób starszych, któremu przyświeca cel pomocy seniorom w nauce korzystania z komputera i smartfona. Prowadzi go 102-letni Dean Simes, który z klubem jest związany od ponad dwóch dekad. Rozmawiając o swojej pasji wspomina, jak zmieniły się komputery przez ten czas:
Osoby dołączające do klubu muszą coraz częściej żyć w otoczeniu komputerów. Gdy w 2000 roku klub się otworzył zbliżała się premiera Windowsa XP. Teraz mamy Windowsa 11 i w ciągu lat wiele się zmieniło.

Podczas jednej z ostatnich lekcji Simes uczył małżeństwo instalacji oraz ustawień aplikacji WhatsApp na Androidzie. Potrzebne informacje przygotował z pomocą sztucznej inteligencji, ale wspomina, że należy wiedzieć do czego chcemy używać z tego narzędzia. Precyzyjne komendy są potrzebne, żeby AI nie odbiło w kierunku, w którym w ogóle nam nie pomoże.
Jego podejście pokazuje, że pomimo wieku jest na bieżąco z nowinkami technologicznymi, co stara się pielęgnować od około 20 lat, kiedy to kupił swój pierwszy komputer. To przez niego poświęcił się pomocy innym. Jak wspomina, pamięta, że ciągle pytał innych o pomoc i chciał wiedzieć coraz więcej, dlatego mimo swojego wieku ukończył dodatkowy trzyletni kurs zawodowy z obsługi komputera.
Dean Simes poleca wszystkim starszym osobom, żeby nie bały się komputerów. Pasjans nauczy podstaw obsługi myszki komputerowej, ale należy ćwiczyć więcej różnych umiejętności. Komputery są już wszędzie, także w naszych kieszeniach i nie da się ich unikać we wciąż zmieniającym się świecie.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.