Drobna literówka może być kolejnym z wielu detali, jakie Rockstar przemycił do jednej ze swoich najbardziej rozbudowanych gier.
Chociaż uniwersum Red Dead Redemption zostało po czasie poniekąd zaniedbane przez swoje własne studio, gracze do tej pory doceniają serce, z jakim Rockstar podszedł do tworzenia tych gier. Na szczególne oklaski zasługuje druga odsłona serii, będąca prequelem do historii Johna Marstona – gracze natrafiają na nieodkryte smaczki nawet sześć lat po premierze.
Niestety nawet w tak dopracowanym tytule znajdują się drobne mankamenty, włączając w to błędy ortograficzne… z drugiej strony, dla nich także znajdzie się uzasadnienie. Wystarczy uwzględnić rok, w którym toczy się akcja Red Deada.
W zeszłym tygodniu jeden z użytkowników redditowego forum wpadł na zagwozdkę podczas eksploracji świata RDR2. Chodzi tu o grób Thomasa Downesa, czyli farmera, który odkrywa niewielką acz kluczową rolę podczas kampanii fabularnej. Thomas umiera w pewnym momencie historii, w związku z czym Arthur może odwiedzić jego grób. Na nim zaś znalazła się wyjątkowo niefortunna literówka.
Nazwisko zmarłego obywatela zostało zapisane z błędem, zmieniającym „Downes” na „Downs”. Autor wpisu zastanawia się, co skłoniło Rockstara do takiego zabiegu – bo z pewnością nie jest to przypadkowa wada, zwłaszcza biorąc pod uwagę wpływ Thomasa na przebieg gry. Inaczej deweloperzy naprawiliby ją przy pierwszej lepszej okazji.
Zdaniem komentujących, wyjaśnienie znajdziemy w kontekście historycznym. Akcja RDR2 jest osadzona w roku 1899, kiedy to zarówno Stany Zjednoczone jak i reszta świata, nadal miały sporo do nadgonienia pod względem edukacji. Zgodnie z oficjalnymi danymi, do roku 1875 około 80 procent amerykańskiej populacji posiadało umiejętności czytania i pisania, przy czym częściowy analfabetyzm wciąż był powszechnym zjawiskiem.
Biorąc pod uwagę, że spora część populacji ledwo opanowała pisownię, nie odróżniono pewnie, że nazwisko zapisuje się inaczej niż słowo „down” z dodanym „s”.
To by wyjaśniało, dlaczego na nagrobku Thomasa znalazł się błąd. Osoba zapisująca nazwisko mogła sugerować się jego wymową, co doprowadziło do usunięcia literki „e” w finalnej wersji. Nawet jeśli Rockstar faktycznie popełnił błąd, to gracze sami skutecznie go uzasadnili.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.