Jakie postacie zobaczylibyśmy jeszcze w kultowej serii, gdyby losy gry potoczyły się inaczej? Gracze przypomnieli sobie o jednym z utraconych w produkcji bohaterów.
Mass Effect to moloch z ogromną liczbą interesujących bohaterów, ras i questów, którzy tworzą barwną i różnorodną ekipę. Tym bardziej ciekawią więc porzucone przez twórców rozwiązania fabularne i postacie. Jedną z nich jest haker, który miał znaleźć się w drugiej części serii.
Bohater miał być 27-letnim batarianem, któremu wysoki iloraz inteligencji nie pozwalał na prowadzenie zwykłego życia. W przeciwieństwie do innych członków swego gatunku miał nie pałać nienawiścią do ludzi. Mieliśmy móc przyłączyć go do drużyny i mimo tego, że nie znalazł się w ostatecznej wersji produkcji, wzbudził ożywioną dyskusję wśród fanów.
Batariański nerd z dwoma parami okularów odgrywający słynną kliszę z anime „nerd poprawiający okulary, zanim zrobi coś kozackiego”. To by było coś.
Jednak nie wszyscy są tak optymistyczni. Wśród powodów, dla których wprowadzenie takiego bohatera do gry byłoby złym pomysłem, pojawia się przede wszystkim powtarzalność typu postaci, który reprezentuje inteligentny nerd. Uważają, że dobrze się stało, że jednak nie trafił do gry.
Tylko nie kolejny dziwaczny, przemądrzały członek drużyny. Wolałbym kompana, który nienawidzi ludzkości. Nie lubi cię, ale z jakiegoś powodu jest zmuszony z tobą współpracować.
Opinie są podzielone. Z jednej strony gracze dostrzegają potencjał tej postaci zwłaszcza w odniesieniu do innych, zapalonych na technologię bohaterów, ale z drugiej wskazują na jej konwencjonalność. W końcu „zbieranina wyrzutków niepasujących do swoich społeczności” to bardzo popularny i nieco wytarty już motyw w gatunku science fiction – od gier, przez filmy, aż po literaturę.
Przy okazji refleksji nad porzuconymi pomysłami nasuwa się jeszcze jeden wniosek. Wydaje się, że Mass Effect nie zestarzał się satysfakcjonująco (przynajmniej dla współczesnego gracza) pod kątem rozwoju postaci i fani patrzą nań oczami przyzwyczajonymi do znacznie bardziej niekonwencjonalnych charakteryzacji i bohaterów w stylu Baldur’s Gate 3 czy Cyberpunka 2077.
W ich głosach pojawiają się inne oczekiwania, potrzeba wyłamania się ze znajomych wzorców i nowego podejścia do tworzenia bohaterów, których motywacje i postępowanie będą bardziej dopracowane i realistyczne, zaś nasza relacja z nimi - jeszcze bardziej żywa.
A wy kogo chcielibyście zobaczyć w Mass Effect?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.