Jeden drobny szczegół umknął paladynom w Diablo 4, którzy dopiero wiele poziomów perfekcji później zauważyli przydatny element interfejsu.
Gracze walczący jako paladyn w Diablo 4 plują sobie w brodę po tym, jak wreszcie uświadomili sobie znaczenie pewnego elementu wizualnego.
Gry wideo dają twórcom możliwość ukrycia wielu sekretów, które trudno byłoby zataić w planszowych produkcjach. Niejeden tytuł uwzględnia nawet tajemne mechaniki rozgrywki, o których gra otwarcie nie wspomina, a których znajomość może być ogromnie przydatna.
Gracze są tego świadomi i czasem może wręcz zadziwić, jak sprawnie społeczności skupione wokół jakiegoś tytułu szybko rozgryzają, jak działa jakaś sekretna funkcja. Co czyni tym bardziej zabawnym sytuacje, kiedy fanom umyka coś nie tylko nieukrytego w kodzie gry, ale wręcz będącego na widoku.
Takie właśnie doświadczenie miało wielu graczy Diablo IV po przeczytaniu krótkiego wątku internauty, który w serwisie Reddit wskazał na pewien dodatek do interfejsu. Ten pojawia się po wybraniu jednej z przysiąg, czyli dodatkowego systemu personalizacji dla paladyna. Każda ścieżka wzmacnia jedną grupę umiejętności, a przysięga ucznia (Disciple’s Oath) daje dostęp do tzw. formy arbitera – niebańskiego sługi, który bombarduje pole bitwy potężnymi ciosami i uderzeniami skrzydeł.
Ten styl gry zyskał sporą popularność… ale najwyraźniej wielu graczy zupełnie przegapiło niebieską, przebitą mieczem sferę, która pojawia się w interfejsie użytkownika po wybraniu drogi ucznia. Jak zauważył z irytacją użytkownik God-Of-Greed, gracz potrzebował „tylko” 166 „paragonów” (tj. poziomów perfekcji), by odkryć, że sfera pokazuje, jak długo gracz pozostanie w formie arbitra.
Najwyraźniej internauta nie był jedynym, który przeoczył ten „drobny” szczegół. Niektórzy potrzebowali „tylko” 200-250 poziomów:
… O. Mój. Boże.
Sprawdzałem to w oparciu o zmiany wizualne postaci.
Jestem na 226. [poziomie postaci – przyp. red.]
Jeśli poczujesz się lepiej, jestem na 140. i zauważyłem to dopiero dzięki temu wątkowi.
Może to bawić, ale jeden z internautów zwrócił uwagę, jakoby gracze konsolowi zwyczajnie nie patrzyli „na to, co jest na dole” (tj. interfejs postaci), jako że nie mogą po prostu najechać kursorem na poszczególne elementy, by sprawdzić, np. czy dane wzmocnienie wciąż jest aktywne. Niemniej nadal może śmieszyć, że gracze – tak spostrzegawczy jako grupa – potrafią przeoczyć taki oczywisty dodatek.
Dla przypomnienia: paladyn stanie się dostępny dla wszystkich nabywców DLC wraz z premierą dodatku Diablo IV: Lord of Hatred 28 kwietnia 2026 roku. Obecnie klasa jest dostępna tylko dla osób, które zakupiły rozszerzenie w ramach pre-orderu.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).