Najnowsza odsłona kultowej serii Ubisoftu najprawdopodobniej zabierze nas do jednego z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w Japonii.
15 maja był wielkim dniem dla fanów uniwersum asasynów od Ubisoftu. Po kilku latach pogłosek i podszeptów, studio ujawniło pierwszą oficjalną zapowiedź projektu Red, ostatecznie ochrzczonego mianem Assassin’s Creed: Shadows. Osadzona w XVI-wiecznej Japonii historia przedstawi zakon cichych zabójców takim, jakiego jeszcze nie znamy.
Wiemy już co nieco na temat zasad świata przedstawionego, takich jak zmieniająca się pogoda czy specyficzne skradanie się. Niektóre rzeczy wskazują także na odejście od rozległości map.
Jeden z użytkowników redditowego forum zwrócił uwagę na oficjalną mapę dołączoną w kolekcjonerskiej edycji AC: Shadows. Jak zauważa na pierwszy rzut oka, jest ona stosunkowo niewielka – zwłaszcza w porównaniu z tym, co oferowały poprzednie odsłony serii skupiające się na eksploracji otwartego świata.
Warto przy tym napomnieć, że nie przedstawiono jeszcze w pełni miejsca akcji AC: Shadows – możemy jedynie spekulować na bazie trailera, który skupia się na sekwencjach walki oraz przedstawieniu dwójki protagonistów. Ciężko przy tym uwierzyć, by fabuła toczyła się w niewielkich wioskach.
Stąd komentujący pod powyższym wpisem wierzą, że najważniejszym miastem w nadchodzącym Asasynie będzie Kioto. Metropolia ta znajduje się bowiem właśnie w obszarze przedstawianym przez wspomnianą mapę.
W czasach AC: Shadows dawna stolica Japonii liczyła sobie ponad 300 tysięcy mieszkańców, dzięki czemu miałaby ogromny potencjał na wprowadzenie mechanik typowych dla franczyzy – takich jak parkour czy ukrywanie się wśród tłumu.
Ponieważ jednak nic nie zostało oficjalnie potwierdzone przez Ubisoft, niektórzy gracze martwią się, że Kioto (bądź Osaka, jak niektórzy sugerują) wcale nie pojawi się w grze.
To sprowadza nas do kwestii mapy, która – jak wspominaliśmy wcześniej – wydaje się nie dorastać do pięt temu, co znamy z Valhalli bądź Odyssey. Gracze już teraz odczuwają pewien niedosyt, licząc że Ubisoft zdecyduje się na poszerzenie świata w potencjalnych DLC.
Z drugiej strony mniejsza mapa może oznaczać lepszą jakość zwiedzanych lokacji, co dla niektórych komentujących stanowi poniekąd światełko w tunelu – nawet jeśli kosztem ma być zrezygnowanie z konkretnych miejsc.
Szkoda, że nie zobaczymy Edo ani Góry Fuji, ale mniejsza i bardziej zagęszczona mapa będzie niesamowita.
- ChePelos53
Lepiej mieć mapę, która jest dobrze zaprojektowana niż taką, która jest ogromna dla samego faktu bycia ogromną.
- Puzzleheaded_Two_36
Oficjalną premierę AC: Shadows zaplanowano na 15 listopada tego roku. Ubisoft ma zatem jeszcze pół roku na ujawnienie kolejnych faktów, włączając w to także dostępne lokacje oraz zaplanowane według Toma Hendersona dwa dodatki.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Aleksandra Sokół
Do GRYOnline.pl trafiła latem 2023 roku i opowiada o grach oraz wydarzeniach z ich świata. Absolwentka filologii angielskiej, która potrafiła poświęcić całą pracę naukową postaci komandora Sheparda z serii Mass Effect. Ma doświadczenie w pracy przy tłumaczeniach audiowizualnych, a obecnie godzi pracę anglistki z pasją, jaką jest pisanie. Prywatnie książkara, matka dwóch kotów, a także zagorzała fanka Dragon Age'a i Cyberpunka 2077, która pół życia spędziła po fandomowej stronie Internetu.