Fikołków Virtus.pro ciąg dalszy, zespół już nie jest rosyjski

Esportowa organizacja Virtus.pro ogłosiła zmianę w strukturach. Zespół, który stał się wyrzutkiem od czasu rosyjskiej agresji na Ukrainę teraz przenosi się do Armenii.

cooldown.pl

Michał Ciężadlik

Komentarze
Fikołków Virtus.pro ciąg dalszy, zespół już nie jest rosyjski, źródło grafiki: Virtus.pro.
Fikołków Virtus.pro ciąg dalszy, zespół już nie jest rosyjski Źródło: Virtus.pro.

Rosyjska inwazja na Ukrainę, która od wielu miesięcy przynosi tragiczne w skutkach żniwo, wpłynęła znacząco na świat sportu, a także esportu.

Tak jak rosyjscy sportowcy zostali wykluczeni z prawie wszystkich międzynarodowych rozgrywek, tak w sportach elektronicznych odebrano prawo startu drużynom z rosyjskimi korzeniami.

Głośnym przykładem jest Virtus.pro – zespół posiadający powiązania z Kremlem, który na początku marca został zbanowany ze wszystkich międzynarodowych rozgrywek CSGO. Do tej pory zawodnicy związani z organizacją występowali na zawodach pod nazwą Outsiders; jako „outsiderzy” zdobyli nawet mistrzostwo świata podczas Intel Extreme Masters Rio 2022.

Okazuje się jednak, że organizacja może znaleźć furtkę do powrotu na salony pod swoją starą nazwą.

Z Rosji do Armenii

Wczoraj w mediach społecznościowych Virtus.pro pojawiło się zaproszenie na spotkanie z zawodnikami drużyny CSGO w Erywaniu – stolicy Armenii, która od teraz ma być „nową siedzibą” organizacji.

Ich dotychczasową kwaterą była Moskwa, widać więc chęć zerwania z niekorzystnymi wizerunkowo powiązaniami. Warto dodać, że w ostatnim czasie Virtus.pro już dwukrotnie zmieniało swoich CEO – do września rolę tę pełnił armeński inwestor Aram Karamanukyan.

Wczoraj ogłoszono, że zastąpi go Nikolaj Petrossian – armeński biznesman prowadzący interesy w Rosji i powiązany ze środowiskiem esportu. Wcześniej Petrossian był CEO rosyjskiego holdingu ESforce, który był krytykowany za powiązania z kremlem.

Teraz Virtus.pro występując z ramion ESforce chce pokazać chęć zmian i odcięcia się od przeszłości. Organizacja w dalszym ciągu jest jednak krytykowana za brak jakiegokolwiek stanowiska potępiającego rosyjskie działania wojenne oraz aroganckie oświadczenia w sprawie wykluczenia rosyjskich drużyn.

Czy przenosiny do Armenii otworzą Virtus.pro możliwość powrotu na esportowe salony? Być może, jednak kibice długo nie zapomną karygodnego zachowania organizacji.

2

Michał Ciężadlik

Autor: Michał Ciężadlik

Do GRYOnline.pl dołączył w grudniu 2020 roku i od tamtej pory jest lojalny Newsroomowi, chociaż współpracował również z Friendly Fire, gdzie zajmował się TikTokiem. Półprofesjonalny muzyk, którego zainteresowanie rozpoczęło się już w dzieciństwie. Studiuje dziennikarstwo i swoje pierwsze kroki stawiał w radiu, lecz nie zagrzał tam długo miejsca. W grach obecnie preferuje multiplayer; w CS:GO spędził łącznie ponad 1100 godzin, w League of Legends prawdopodobnie drugie tyle, chociaż dobrą grą singlową również nie pogardzi.

Warcraft 3 Reforged dostanie duży update, fani Blizzarda nie tracą nadziei

Następny
Warcraft 3 Reforged dostanie duży update, fani Blizzarda nie tracą nadziei

Xbox Series S i gry w rewelacyjnie niskich cenach z OleOle! Taka oferta może się nie powtórzyć

Poprzedni
Xbox Series S i gry w rewelacyjnie niskich cenach z OleOle! Taka oferta może się nie powtórzyć

Kalendarz Wiadomości

Nie
Pon
Wto
Śro
Czw
Pią
Sob

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl