Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 28 lipca 2020, 14:25

autor: Aquma

Valorant - zdaniem graczy dźwięk wypada źle i jest to problem

Spora liczba osób grających w strzelankę Valorant narzeka na udźwiękowienie gry. Ich zdaniem zastosowany w tej produkcji system dźwięku nie pozwala właściwie określać pozycji wrogów, co ma duże znaczenie w tego typu tytule.

Valorant - zdaniem graczy dźwięk wypada źle i jest to problem - ilustracja #1
„Słyszę jednego. Nie, czterech. Chyba na piętrze”.

W SKRÓCIE:

  1. gracze narzekają na udźwiękowienie w Valorant;
  2. zdaniem wielu osób system dźwięku nie oddaje wiarygodnie pozycji przeciwników – np. ich odległości od nas czy faktu, że znajdują się piętro wyżej.

Fani Valorant narzekają na udźwiękowienie gry. Ich zdaniem zastosowany w tym tytule system powoduje, że często trudno się zorientować, gdzie znajduje się przeciwnik – co w dynamicznej strzelance nastawionej na walkę z innymi graczami ma niebagatelne znaczenie. W ostatnim czasie na forum Reddit pojawiło się kilka wątków poświęconych tej sprawie.

Część użytkowników wskazuje, że produkcji Riot Games naprawdę przydałby się system dźwięku przestrzennego wykorzystujący standard HRTF (to skrót od Head Related Transfer Function – mowa o generowaniu dźwięku w taki sposób, by brać pod uwagę odbijanie się fal dźwiękowych w otoczeniu, a nawet specyfikę ciała i głowy słuchającego).

CS:GO miał kiedyś oprogramowanie do przetwarzania dźwięku podobne do Valorant, ale otrzymał aktualizację i to jest różnica, jak pomiędzy nocą i dniem. Dzięki HTRF słyszysz bardziej precyzyjnie, możesz określić, jak daleko ktoś jest, a nawet czy znajduje się nad czy pod tobą. Obecnie (w Valorancie - przyp. red.) wiele osób ma problemy z określeniem dokładnego miejsca, w którym ktoś się znajduje, zwłaszcza że wszystkie mapy wykorzystują małe przestrzenie. Miejmy nadzieję, że uda im się uczynić z tego priorytet w ciągu najbliższych kilku miesięcy - stwierdza HarryTheHore.

Niektórzy wskazują, że udźwiękowienie w omawianym tytule wypada gorzej nawet od starego systemu z CS:GO – jeszcze sprzed wprowadzenia HRTF. Zdaniem jednego z graczy na zdecydowanie lepsze udźwiękowienie można było natrafić także w strzelankach, które zostały wydane dekadę temu. Dźwięk w Valorant zdaje się być wręcz zero-jedynkowy – albo słyszymy wroga świetnie, albo wcale.

Gram w 10-letniego sieciowego FPS-a (nie CS:GO) i uważam, że jego udźwiękowienie jest lepsze. Kiedy gram w Valorant, często trudno mi stwierdzić, czy ktoś podchodzi z przodu, czy z tyłu (zwłaszcza, gdy z obydwu stron jest takie samo podłoże). (...) Oczywiście, rozpoznanie strony prawej i lewej jest proste, ale przód i tył są dla mnie bardzo kłopotliwe. Określenie odległości również sprawia w tej grze problemy. To prawie sytuacja typu „wszystko albo nic” - czytamy w poście gracza o ksywie nicknameedan.

Kilku użytkowników wskazuje, że póki co rozwiązaniem może być skorzystanie z technologii Dolby Atmos lub DTS (niestety żadna z nich nie jest darmowa).

Przypominamy, że Valorant jest dostępny na pecetach od 2 czerwca tego roku. Niedługo produkcja ma otrzymać nowego agenta o imieniu Killjoy.

  1. Recenzja gry Valorant – świetny zlepek sprawdzonych pomysłów
  2. Valorant – poradnik
  3. Valorant – strona oficjalna