Apple znalazło się pod lupą Komisji Europejskiej, która oskarża firmę o nadużywanie swojej dominującej pozycji na rynku aplikacji mobilnych. Spór dotyczy restrykcyjnych zasad App Store, które ograniczają możliwości twórców aplikacji i mogą prowadzić do wyższych cen dla konsumentów.
Spis treści:
Komisja Europejska, pełniąca rolę głównego organu antymonopolowego i technologicznego Unii Europejskiej, wydała wstępne postanowieie w sprawie Apple. Wynika z niej, że regulamin AppStore narusza ustawę o rynkach cyfrowych (DMA). Jednocześnie poinformowano o wszczęciu dochodzenia w sprawie dostępności alternatywych form zakupów na platformie giganta.
Główny punkt sporny dotyczy zasad panujących w App Store, czyli sklepie z aplikacjami dla urządzeń Apple. Komisja Europejska twierdzi, że polityka firmy utrudnia twórcom aplikacji kierowanie użytkowników do alternatywnych źródeł, gdzie mogliby kupić lub pobrać programy po niższej cenie. Oznacza to, że Apple może w porosty sposób ograniczać konkurencję i utrzymywać wysokie ceny w swoim sklepie.
DMA to nowe prawo Unii Europejskiej, które weszło w życie w listopadzie 2022 roku. Jego celem jest ograniczenie dominacji największych graczy technologicznych, takich jak Google, Amazon, Meta (dawniej Facebook) czy właśnie Apple. Ustawa ma zapewnić, że mniejsze firmy i start-upy będą miały równe szanse na rynku cyfrowym.
Organ podkreśla, że twórcy aplikacji powinni mieć prawo do bezpłatnego informowania swoich klientów o alternatywnych możliwościach zakupu, przekierowywania ich do tych ofert i umożliwienia im dokonywania zakupów poza App Store.
Władze Unijne wszczęły dochodzenie w sprawie tych warunków, w szczególności skupiając się na „Core Technology Fee” – opłacie w wysokości 0,50 euro za każdą zainstalowaną aplikację, którą muszą uiścić twórcy zewnętrznych sklepów i aplikacji. Komisja zbada, czy ta opłata jest zgodna z DMA.
Dodatkowo, urzędnicy przyjrzą się skomplikowanemu procesowi pobierania i instalowania alternatywnych sklepów lub aplikacji na iPhone'y, a także wymogom, które muszą spełnić twórcy, aby móc korzystać z alternatywnych kanałów dystrybucji.
Jeśli Komisja Europejska udowodni swoje zarzuty, Apple może zostać ukarane grzywną w wysokości nawet 10% swojego globalnego obrotu. To ogromna kwota, która mogłaby znacząco wpłynąć na finanse firmy. Dodatkowo, Apple może zostać zmuszone do zmiany swojej polityki w App Store, co byłoby korzystne dla twórców aplikacji i konsumentów.
Dla samych konsumentów, potencjalne zmiany w polityce Apple mogą oznaczać większy wybór i niższe ceny aplikacji w App Store. Twórcy aplikacji mogliby swobodnie informować użytkowników o tańszych alternatywach, co zwiększyłoby konkurencję i zmusiło Apple do obniżenia swoich marż.
Obecnie sprawa jest na etapie wstępnych ustaleń. Apple ma możliwość odniesienia się do zarzutów i przedstawienia swoich argumentów. Ostateczna decyzja Komisji Europejskiej zapadnie dopiero po dokładnym zbadaniu sprawy.

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.