Znikające dzieci w Night City? To po prostu forma zabezpieczenia przed wybrykami graczy w Cyberpunku 2077.
Jeśli zdarza się wam czasem korzystać z trybu fotograficznego w Cyberpunku 2077, to być może zauważyliście, że gra zachowuje się różnie w zależności od tego, co akurat znajduje się w kadrze. W szczególności dotyczy to dzieci.
Cyberpunk 2077 jest obecnie jedną z najczęściej modowanych gier świata, a liczba dostępnych rozszerzeń do gry przekracza już 12 tysięcy. Wśród tych zawartości znajdziemy wiele fantastycznych dodatków, jak nowe bronie, trasy wyścigowe czy nawet własny bar. Zdarzają się jednak takie, których wykorzystanie może budzić wątpliwości – szczególnie, jeśli rozniesie się po Internecie. Tam zaś może przysporzyć wielu kłopotów studiu, które wypuściło grę.
Korzystanie z modów to przede wszystkim mnóstwo frajdy, ale zawsze znajdzie się kilku relatywistów moralnych argumentujących, że gra to tylko „zbiór pikseli” i to, co robimy w grze nie powinno być traktowane zbyt poważnie – dotyczy to także wrażliwych tematów. Na szczęście studio o tym wie i chyba dlatego wprowadziło mechanikę, która ma zabezpieczyć wizerunki dzieci przed bardziej niestosownymi pomysłami graczy. Właśnie dlatego znikają, kiedy chcemy zrobić zdjęcie.
Zrobiono to głównie po to, żeby nie było nagłówków prasowych sugerujących, że Cyberpunk promuje treści związane z wykorzystywaniem dzieci. Cała sprawa wygląda zupełnie inaczej, gdy nie chodzi o podstawową wersję gry, a o jakiegoś dziwaka, który specjalnie instaluje mody, żeby robić dziwne rzeczy.
- Vik-_-_
Co ciekawe, gracze zauważyli też, że dzieci znikają z ulic, kiedy wsiadamy do samochodu. To chyba zabezpieczenie przed tymi z nich, którzy kochają się bawić w piratów drogowych.
Czy to uzasadnione obawy? Jak najbardziej. Streaming, rozgrywki wieloosobowe, tryby PvP – wszędzie tam jest przestrzeń na wybryki. Nasuwa się w szczególności sprawa Tekkena 8. Niektóre personalizacje postaci w trybie online budziły niesmak tych graczy, którym przyszło się z nimi mierzyć do tego stopnia, że czuli się nieswojo i zaczęli zgłaszać wyjątkowo bezczelnych przeciwników.
Na szczęście twórcy zareagowali i zaczęli słusznie blokować tych, którzy naruszyli normy zachowania. Są pewne granice dobrego smaku i przyzwoitości, których nie powinno się przekraczać. Przynajmniej jeśli nie chce się ryzykować permanentnej blokady konta.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Danuta Repelowicz
Hiszpańskie serce i japońska dusza. Absolwentka filmoznawstwa ze szczególną słabością do RPG-ów i bijatyk. Miłośniczka wiedzy tajemnej, nauk o kosmosie, musicali i wulkanów. Dorastała na Onimushy, Tekkenie i Singstarze. Wcześniej związana z serwisem GamesGuru, pisze i tworzy od najmłodszych lat. Prywatnie także wokalistka i wojowniczka Shorinji Kempo stopnia 4 Kyu. Specjalizuje się w narratologii i ewolucji postaci. Świetnie porusza się też po tematyce archetypów i symboli. Jej znakiem rozpoznawczym jest wszechstronność, a jej ciekawość często prowadzi ją w najdziksze ostępy umysłu i wyobraźni.