Twitter zmienił czcionkę. Nie chodzi jednak bynajmniej o zmianę stylu. Kwestia wizualna nie ma tutaj znaczenia, liczy się bezpieczeństwo i walka z fałszywymi kontami.
Czy nowa czcionka może zwiększyć bezpieczeństwo i transparentność serwisu Elona Muska? Wiele wskazuje na to, że tak.
W tym przypadku możemy mówić o dwóch zmianach: pierwsza dotyczy przecięcia zera ukośnikiem, co odróżni je od wielkiego „O”, druga zaś ogranicza się do zmiany ułatwiającej odróżnienie wielkiej litery „i” od małej litery „L”. W teorii ma to utrudnić „podszywaczom” tworzenie fałszywych kont udających inne osoby, co było nagminną praktyką przy okazji chaosu, który wystąpił po przejęciu Twittera przez Elona Muska.
Zmiana jest aktualnie widoczna w przeglądarce internetowej na komputerach i smartfonach. Podobno w aplikacji mobilnej na urządzeniach z iOS wciąż widać starą czcionkę. Wydaje się jednak, że prędzej czy później dojdzie ona również do posiadaczy urządzeń z iOS-em.
Na razie oficjalne konto TwitterSupport nie odniosło się do sprawy.
Może Cię zainteresować:
Więcej:RAM droższy od PS5 z napędem. 64 GB DDR5 kosztuje ponad 2000 zł, a ceny mają jeszcze wzrosnąć
8

Autor: Kamil Sulej
Student dziennikarstwa, któremu od najmłodszych lat towarzyszą gry komputerowe. Jego zamiłowanie do technologii pozwoliło mu odnaleźć się w GRYOnline.pl, gdzie zajmuje się tematyką technologiczną, a za sprawą pisania dla Cooldown.pl coraz bardziej zagłębia się w świat influencerów, Minecrafta oraz e-sportu. Przygodę z grami wideo zaczął od PS1 oraz taniego klona Pegasusa. Od tamtej pory nie wyobraża sobie życia bez gier, a jego szczególnymi ulubieńcami są seria Metro (w tym także książkowa), stare Need For Speedy oraz GTA 4. Jego największą pasją jest Formuła 1. Ponadto w czasie wolnym uwielbia wsłuchiwać się w brzmienia rosyjskiego rocka, który według niego emanuje wyjątkowym klimatem i energią.