Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gry 18 grudnia 2011, 20:02

autor: Adrian Werner

Twi'lekowie – piękni i gibcy

Twi'lekowie słyną ze swojego piękna fizycznego. Na tym jednak nie kończą się ich przymioty. Rasa ta może pochwalić się też niezwykłą inteligencją i niezrównanymi zdolnościami akrobatycznymi.

Twi'lekowie – piękni i gibcy - ilustracja #1

Twi'lekowie

Wybór Twi'leków jako rasy możliwy jest dla postaci następujących klas:
  • Jedi Consular (Negocjator Jedi)
  • Jedi Knight (Rycerz Jedi)
  • Smuggler (Przemytnik)
  • Sith Inquisitor (Inkwizytor Sith)

Twi'lekowie to humanoidalny gatunek, który jest łatwo rozpoznawalny dzięki wyrastającym z tyłu czaszki głowoogonom. Przedstawiciele tego ludu dysponują zarówno niezwykłą inteligencją, jak i doskonałymi możliwościami fizycznymi. Przede wszystkim jednak słyną ze swojego piękna. Twi'lekowie są stereotypowo postrzegani głównie jako niewolnicy, tancerze i kryminaliści. W rzeczywistości ich naturalna inteligencja i spryt pozwalają im sprawdzać się dobrze w prawie każdej profesji. Natomiast wrodzona zręczność i gibkość umożliwiają im dokonywanie popisów akrobatycznych przewyższających to, na co stać większość innych ras. Niestety, te cechy w połączeniu z atrakcyjnością fizyczną powodują, że Twi'lekowie często sprzedawani są jako niewolnicy. Z drugiej strony wiele wolnych istot tej rasy nauczyło się wykorzystywać własne piękno do manipulowania innymi.

Twi'lekowie – piękni i gibcy - ilustracja #2

Najbardziej charakterystyczną częścią anatomii Twi'leków są wyrastające z tyłu czaszki głowoogony. Wypełnione są one gęsto końcówkami nerwowymi, co skutkuje rozszerzonym odbieraniem otoczenia i zwiększonymi umiejętnościami komunikacyjnymi. Kształt głowoogonów i kolor skóry odpowiadają najczęściej statusowi społecznemu ich posiadacza.

Rasa ta wywodzi się z chłodnej i kamienistej planet Ryloth. Twi'lekowie potrafili przystosować się do nieprzyjaznych warunków panujących na jej powierzchni i przez wiele stuleci żyli w spokoju. Kilka tysięcy lat temu Ryloth zostało odkryte przez Republikę. Okazało się, że planeta posiada jedno bardzo rzadkie bogactwo naturalne – przyprawę znaną jako Ryll. Niestety, Twi'lekowie nie byli obeznani z bezwzględnymi zasadami ekonomii i kontrolę nad wydobyciem Ryll szybko przejęły kartele Huttów, które zaczęły wykorzystywać rodzimych mieszkańców Ryloth do niewolniczej pracy. Ten stan rzeczy trwa do dzisiaj. W Galaktyce można spotkać wielu wolnych Twi'leków, ale większość z nich nie czuje na tyle mocnej więzi ze swoją rodzimą planetą, aby próbować doprowadzić do jej oswobodzenia.

GOL Newsroom

Zapraszamy Was do polubienia profilu Newsroomu na Facebooku. Znajdziecie tam nie tylko najciekawsze wiadomości, ale i szereg miłych dodatków.

Star Wars: The Old Republic

Star Wars: The Old Republic