Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon Disney+ TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 1 kwietnia 2022, 13:00

autor: Patryk Kubiak

Spielberg prosił Michaela Baya, żeby szybciej skończył z Transformers

Michael Bay chciał skończyć serię Transformers po trzecim filmie. Namawiał go do tego nawet Steven Spielberg. Ostatecznie jednak dał się przekonać producentom i nakręcił dwa kolejne obrazy. Teraz żałuje.

Michael Bay to reżyser, którego portfolio zdobią przede wszystkim kasowe blockbustery. Jedną z jego pereł w koronie – a przynajmniej tak wydawało się do pewnego momentu – była seria filmów Transformers. Jak się okazuje, sam twórca wie, że przeszarżował z liczbą zrealizowanych w ramach tej marki produkcji.

„Powinienem był przestać”

Sukces obrazów o rozumnych maszynach z kosmosu zaczął się wraz z premierą pierwszej części w 2007 roku. Transformers zarobiły na całym świecie ponad 700 mln dolarów. Po nich Bay jeszcze cztery razy powracał do tego uniwersum. Dwa kolejne dzieła przyniosły twórcom ponad miliard dolarów.

Wówczas producent wykonawczy cyklu, Steven Spielberg, miał powiedzieć reżyserowi, by ten zakończył historię na trylogii. A przynajmniej swój udział w jej tworzeniu.

Zrobiłem ich [filmów Transformers – dop. red.] za dużo – tłumaczy Bay. – Steven Spielberg powiedział: „po prostu zatrzymaj się na trzeciej części”. I odparłem, że przestanę.

Ale studio błagało mnie, bym zrobił kolejną, a ona zarobiła następny miliard. Sytuacja się powtórzyła: znowu mnie błagali. Powinienem był się zatrzymać. Ale fajnie się to kręciło.

Ostatni rycerz pod ostrzałem krytyków

Obraz z 2017 roku z Markiem Wahlbergiem w obsadzie został zbombardowany przez recenzentów negatywnymi opiniami. Mimo tego, produkcja zarobiła 605 milionów dolarów.

Transformers: Ostatni rycerz to najświeższy film cyklu, za który odpowiadał Bay, ale bynajmniej nie pożegnanie tego reżysera z kinem. Niedawno powrócił z thrillerem akcji Ambulans z Jake’em Gyllenhaalem w roli głównej. Tytuł zadebiutował 18 marca.

Seria Transformers trafi ponownie na wielkie ekrany w 2023 roku – wtedy premierę będzie miał film o podtytule Przebudzenie bestii.