Netflix zapowiedział jedną z przyszłorocznych nowości. Będzie to pierwsze anime, które w 2027 roku obejrzymy u giganta streamingu.
Do końca obecnego roku zostało jeszcze kilka miesięcy, ale Netflix nie czeka dłużej z zapowiedziami na przyszły rok i właśnie podzielił się wiadomością, że w 2027 roku na owej platformie obejrzymy serial Bride of the Barrier Master. Jego premiera odbędzie się w styczniu.
To nie wszystko, czym Netflix podzielił się z fanami anime, ponieważ pokazał także zwiastun Bride of the Barrier Master, który możecie obejrzeć poniżej.
Ekranizacja romantycznej powieści fantasy, napisanej przez Kurehę i zilustrowanej przed Bodax, może kojarzyć się z innym tytułem Netfliksa – My Happy Marriage – którego dwa sezony możecie obecnie obejrzeć na owej platformie.
O czym jest Bride of the Barrier Master? Hana Ichise zawsze pozostawała w cieniu swojej utalentowanej siostry. Gdy w wieku 15 lat odkrywa drzemiącą w niej potężną moc, postanawia zachować ją w tajemnicy i żyć spokojnie. Nie wie jednak, że zwróciła na siebie uwagę Saku Ichinomiyi – przywódcy jednego z najpotężniejszych magicznych klanów, który szuka przyszłej żony.
Anime Bride of the Barrier Master zostało przygotowane przed studio TROYCA (ich poprzednie projekty to m.in. Re:Creators oraz Aldnoah.Zero), dla którego ten tytuł wyreżyserował Toru Kitahata. Za kompozycję serii odpowiada Yuko Kakihara, za projekty postaci Minami Murayama, a za muzykę Yukari Hashimoto, Ruka Kawada oraz R O N.
W przyszłym roku na Netfliksie fani anime obejrzą również drugi sezon Sakamoto Days, The One Piece, Beat & Motion, drugi sezon Delicious in Dungeon i wiele innych.
Więcej:Wysoko oceniane anime powróci z 4. sezonem. Twórcy nawet chwilę nie zwlekali z podjęciem decyzji
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.