W ciągu roku polska gra Timberborn została zakupiona przez ponad 750 tys. graczy. Twórcy świętują swój sukces i z okazji rocznicy udostępnili obszerną aktualizację.
Źródło grafiki: Mechanistry.
Czy cywilizowany świat bez ludzi jest możliwy? Według polskiego studia Mechanistry zastąpić nas mogłyby bobry.
Twórcy Timberborn z okazji rocznicy debiutu swojej gry we wczesnym dostępie pochwalili się jej sukcesem. Polska strategia o bobrach została zakupiona przez ponad 750 tysięcy graczy. Wynik robi wrażenie, tym bardziej że na Steamie produkcja ma „przytłaczająco pozytywne” recenzje (95% na podstawie prawie 13 tysięcy opinii). Natomiast w szczytowym momencie w ciągu ostatniej doby niemal 8 tysięcy osób bawiło się w bobrowym świecie jednocześnie (via SteamCharts).
Mechanistry przygotowało na tę okazję obszerną aktualizację wprowadzającą szereg poprawek w zakresie m.in. interfejsu, wydajności czy balansu. Nie zapomniano również o świeżej zawartości; dodano wiele nowych budynków czy jednostkę o nazwie Golem. Nie chodzi jednak o takie bestie jak te z Gothica strzegące wieży Xardasa, a zmechanizowane… bobry. Nowości w Timberborn można zobaczyć na zwiastunie prezentującym ulepszenia.
Timberborn jest city builderem, w którym kierujemy wybraną przez nas frakcję bobrów ku zwycięstwu, starając się wznieść jak najlepiej prosperujące miasto. Tytuł został wypuszczony w polskiej wersji językowej i aktualnie znajduje się w fazie wczesnego dostępu w promocyjnej cenie 71,99 zł (Standard Edition bez ścieżki dźwiękowej) na platformach Steam, Epic Games Store i GOG. Studio Mechanistry deklaruje, że aktywnie współtworzy swoją produkcję niezależną z graczami od 2018 r.
Więcej:Aktualizacja Windowsa 11 pogrążyła wydajność w grach nawet o 50%; NVIDIA zareagowała hotfixem
25

Autor: Damian Miśta
Na GRYOnline.pl udziela się od lipca 2022 roku. Najczęściej publikuje artykuły o nowinkach w świecie technologii ze względu na zainteresowanie sprzętem elektronicznym i zmieniającą się rzeczywistością, jednak zdarza mu się również podejmować tematy związane z grami i filmami. Poza tym chętnie wybiera się w podróż do minionych epok. Do gier i pisania ciągnęło go od młodych lat, więc kończył różne tytuły, żeby je później amatorsko recenzować. Zna wszystkie zakamarki Khorinis, a serię przygód Indiany Jonesa powtarzał wiele razy.