Zastanawialiście się jak wyglądałby Cyberpunk z trzeciej osoby? Takich prób było już kilka, jednak dotychczas problem leżał w cutscenkach. A może to już przeszłość?
Cyberpunk 2077 ma już ponad 3 lata. Tytuł od CD Projekt RED wciąż zachwyca wciągającą fabułą, a doszlifowana wersja gry pokonuje inne tytuły pod kątem gameplayu i oprawy audiowizualnej.
Nie zawsze tak było, a wszystko z uwagi na nowy dla studia, model pierwszoosobowy, który nie tylko stanowił wyzwanie dla deweloperów, ale i był powodem wielu błędów, które z czasem zostały naprawione.
Od dnia premiery gracze zastanawiali się, czy jest szansa, aby zagrać w Cyberpunka 2077 w trzeciej osobie jak miało to miejsce w Wiedźminie 3. Twórcy od samego początku informowali fanów, że nie ma takiej opcji, gdyż gra specjalnie tworzona była pod widok pierwszoosobowy.
Z pomocą przyszli moderzy, którzy wszelkimi sposobami próbowali zmienić wygląd gry i przede wszystkim uwolnić kamerę. Udawało się to z różnym skutkiem, jednak zawsze największym problemem była praca kamery podczas cutscenek, które zostały specjalnie dostosowane pod widok pierwszoosobowy.
Jeden z użytkowników Reddita zaprezentował jak mogłyby wyglądać cutscenki trybie trzecioosobowym. W tym celu autor wątku przedstawił rozmowę z Roycem w siedzibie Maelstromu.
Jak możemy zauważyć, oprócz swobodnej opcji rozglądania się po pomieszczeniu i manipulowania kamerą, nadal mamy możliwość wybierania opcji dialogowych i zobaczenia jak postacie na nie reagują.
Oczywiście, jeżeli kiedykolwiek CD Projekt miałby zdecydować się na wprowadzenie takiego trybu do swojej gry, to na pewno cutscenki byłyby wyreżyserowane w zupełnie inny sposób. Uwolniona kamera na powyższym nagraniu nie jest specjalnie atrakcyjna, a niektóre elementy (jak ruchy bohaterów, np. Jackie i pojawiająca się znikąd broń) powinny zostać dopracowane.
O ile wśród fanów Cyberpunka 2077 znajduje się spora liczba osób marzących o trybie trzecioosobowym, o tyle nie wszyscy są przekonani co do tego pomysłu.
O wiele mniej głębi i immersji. To (filmik – przyp. red.) doskonały przykład na to, dlaczego mam nadzieję, że w następnej grze zachowają tryb pierwszoosobowy.
– Dashwii
Kiedy po raz pierwszy spojrzałem na tę grę lata temu, nie mogłem zrozumieć, dlaczego ludzie, którzy stworzyli Wiedźmina, przeszli na tryb pierwszoosobowy.
Jest jednak pewna intymność, którą można znaleźć tylko w pierwszej osobie, a która jest absolutnie kluczowa dla tego rodzaju historii, jaką jest Cyberpunk 77.
– Philkindred12
Obecnie nie mamy jeszcze żadnych podstaw, by ocenić, czy deweloperzy zdecydują się na pełne przeniesienie kolejnej gry z tego uniwersum na tryb trzecioosobowy. A może tego typu rozwiązanie jest już w produkcji? Gralibyście?
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
1

Autor: Michał Serwicki
Niedoszły fizyk, który został dziennikarzem. Współpracę z GRYOnline.pl nawiązał jesienią 2021 roku. W pracy dziennikarskiej lubi rolę człowieka orkiestry i sam podejmuje się różnych tematów i zagadnień. Gry towarzyszą mu od dzieciństwa. Wychował się na Heroes III, a w przerwach od budowania kapitolu przechodził kolejne generacje Pokémonów, zarywając noce z handheldami. W grach ceni przede wszystkim dobrą historię oraz emocje. Obok wirtualnej rozrywki, grywa w fabularne gry RPG, gdzie jako mistrz gry prowadzi przygody w licznych systemach, na czele z Dungeons & Dragons. Czas wolny od gier spędza przy komiksach Marvela i DC Comics. Jest wielkim fanem twórczości Stephena Kinga i sam próbuje swoich sił w pisaniu.