Fanowskie projekty często potrafią ożywić klasyczne tytuły. Odświeżone intro do Star Wars: Republic Commando jest tego doskonałym przykładem.
Remigiusz Różański
Miłośnicy Gwiezdnych wojen nie mają w ostatnim czasie zbyt wielu powodów do zadowolenia. Disnejowskie produkcje w dużej części okazały się rozczarowaniem – mimo że raz po raz trafiają się perełki, takie jak z ducha Spielbergowska Załoga rozbitków. Seriale serialami, filmy filmami, my tu przyszliśmy dla gier. Te również nie zawsze spełniały pokładane w nich nadzieje, czego przykładem jest znienawidzone przez fanów Star Wars: Outlaws.
Być może dlatego niektórzy miłośnicy uniwersum Lucasa tak chętnie wracają myślami do starych dobrych czasów, kiedy ogrywali Star Wars: Republic Commando. Oleksandr Maziura, niezależny twórca gier, przedstawił, jak mógłby wyglądać remake kultowego gwiezdnowojennego FPS-a na współczesnych silnikach graficznych.
Maziura poświęcił półtora roku na stworzenie odświeżonego intra Star Wars: Republic Commando. Postępami prac dzielił się systematycznie na forum Polycount. Zrealizowany za pomocą narzędzi, takich jak Blender oraz Unreal Engine 5, projekt trafił na YouTube, gdzie zachwycił fanów gry.
Komentujący wyrazili uznanie dla Maziury. Stwierdzili, jak jeden mąż, że Republic Commando bezsprzecznie zasługuje na remake. Poniżej znajdziecie oryginalne intro, które pozwala docenić pieczołowitość projektu niezależnego dewelopera.
Star Wars: Republic Commando to taktyczna strzelanka pierwszoosobowa wydana w 2005 roku przez LucasArts. Gracze wcielali się w niej w rolę przywódcy elitarnego Oddziału Delta, złożonego z genetycznie zmodyfikowanych komandosów Republiki. Akcja gry toczyła się w szczególnie ciekawym dla uniwersum okresie, to jest w trakcie wojen klonów. Ciekawym elementem mechaniki gry była możliwość wydawania rozkazów towarzyszącym nam klonom.
Materiał Maziury pokazuje, jak ogromny potencjał drzemie w odświeżeniu tego tytułu. Chociaż remaster Republic Commando jest mało prawdopodobny, odzew w komentarzach pod intrem dowodzi, że zainteresowanie klasycznymi grami ze świata Gwiezdnych wojen jest niemałe. Może chociaż kiedyś doczekamy się FPS-a z Parszywą zgrają w ramach rekompensaty.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google