MacBook Neo zwrócił uwagę najważniejszych producentów laptopów z Windowsem 11. Współdyrektor generalny Asusa określił nowy komputer Apple jako „szok” dla branży.
Na początku marca Apple zaprezentowało MacBooka Neo, którego cena jest zaskakująco niska, jak na to, co zazwyczaj oferuje firma. Za 2 999 zł zainteresowani mogą dostać laptopa z 8 GB pamięci RAM i SSD 256 GB, co dla części internautów jest dobrą ofertą za podstawowy sprzęt. Tej opinii zdaje się wtórować branża komputerowa, ponieważ CEO Asusa stwierdził, że MacBook Neo był szokiem.
We wtorek, 10 marca, odbyła się telekonferencja Asusa dotycząca podsumowania wyników finansowych. Jak informuje PCMag, w trakcie dyskusji poruszono temat MacBooka Neo, który w sektorze budżetowych laptopów staje się bezpośrednią konkurencją dla Asusa oraz innych producentów laptopów z systemem Windows 11.
S.Y. Hsu zwrócił uwagę, że sytuacja jest nietypowa, patrząc na historię wyceny sprzętów Apple. Współdyrektor generalny Asusa zaznaczył, że gigant z Cupertino zazwyczaj celował w wyższe półki cenowe, dlatego pojawienie się w ich ofercie tak budżetowego laptopa wywołało w branży spore poruszenie. Dodał również, że producenci sprzętu już teraz prowadzą wewnętrzne dyskusje nad tym, jak skutecznie rywalizować z nowym MacBookiem Neo.
Współprezes dodał, że różne firmy prowadzą teraz dyskusje na temat tego, w jaki sposób konkurować z Apple i jego MacBookiem Neo. Równocześnie jednak zauważalne są pewne wady urządzenia, przez co laptop może cieszyć się ograniczonym zainteresowaniem. Jednym z największych minusów jest 8 GB pamięci RAM, której nie można rozbudować i użytkownik jest skazany na taką wartość.
Zdaniem S.Y. Hsu to sprawia, że MacBookowi Neo znacznie bliżej do iPada niż do standardowego laptopa, przez co urządzenie częściej będzie służyło do konsumowania treści niż do wykonywania wielu zadań równocześnie. Prezes Asusa uważa także, że dopiero przekonamy się, jaki realny wpływ na rynek laptopów będzie miał MacBook Neo.
Wydaje się, że Apple musi widzieć w produkcie szansę dla siebie, ponieważ inaczej nie wypuściłoby go do sprzedaży. To także w pewien sposób alternatywa dla Chromebooków, które są jednymi z najtańszych laptopów na rynku i MacBook Neo może przyciągnąć tych zainteresowanych ekosystemem Apple, ale którzy dotychczas nie mieli funduszy, żeby się z nim zapoznać.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Matrix dla owadów to już fakt. Naukowcy „ożywili” muszkę owocówkę w cyfrowym świecie

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.