Głównym filmowym daniem są dwie ambitne propozycje - nagradzany Syn Szawła i animowana Anomalisa. Ale fani mocnej rozrywki spod znaku sensacji mogą spać spokojnie. Jutro do kin wchodzi też nowy Pitbull.

Nominacja do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny. Złoty Glob dla najlepszego filmu zagranicznego. Złota Palma w Cannes. Cała masa innych nagród i wyróżnień spłynęła przez ostatnie miesiące na film Syn Szawła, który jest pełnometrażowym debiutem węgierskiego reżysera Laszlo Nemesza. Takiego startu w świecie kina można tylko zazdrościć, szczególnie, że temat filmu jest bardzo trudny. W obozie koncentracyjnym w Auschwitz pracuje więzień, który pewnego dnia odkrywa wśród zwłok przeznaczonych do spalenia ciało własnego syna. Za wszelką cenę pragnie pochować go godnie i z szacunkiem, co stoi w wielkiej sprzeczności z otaczającą go rzeczywistością. Syn Szawła to film bolesny, prawdziwy i kontrowersyjny, przytłaczający widza nie tylko historią, ale także sposobem jej przedstawienia.

Charlie Kaufman to przede wszystkim znakomity scenarzysta, który wielokrotnie pisał teksty dla Spike'a Jonze'a (m.in. Być jak John Malkovich), ale za kamerą stanął dopiero drugi raz. Jego Anomalisa to poklatkowa animacja przedstawiająca życie neurotycznego, nieszczególnie sympatycznego mężczyzny w średnim wieku. Michael właśnie jedzie wygłosić prelekcję na marketingowej konferencji, ale przy tym cierpi na pewne niezwykłe schorzenie. Postrzega twarze wszystkich wokół jako jedną osobę. Będzie dziwnie, nieco zabawnie, na pewno gorzko, a nietypowa forma filmu zderzona z dorosłą tematyką na pewno przysporzy Anomalisie wielu fanów. Muszą tylko się do seansu odpowiednio nastawić.
Oprócz tego do kin wchodzą jeszcze:
Zapraszam za tydzień do zapoznania się z kolejnym zestawem najciekawszych filmowych premier. Warto wiedzieć, co grają kina.
Więcej:Prime Video ma nowy hit. Numer 1 w Polsce to thriller, który poleca aż 91% widzów

Autor: Filip Grabski
Z GRYOnline.pl współpracuje od marca 2008 roku. Zaczynał od pisania newsów, potem przeszedł do publicystyki i przy okazji tworzył treści dla serwisu Gameplay.pl. Obecnie przede wszystkim projektuje grafiki widoczne na stronie głównej (i nie tylko), choć nie stroni od pisania tekstów. W 1994 roku z pełną świadomością zaczął użytkować pecety, czemu pozostaje wierny do dzisiaj, choć w międzyczasie polubił Switcha. Prywatnie ojciec, podcaster (od 2014 roku współtworzy Podcast Hammerzeit) i miłośnik konsumowania popkultury, zarówno tej wizualnej (na dobry film i serial zawsze znajdzie czas), jak i dźwiękowej (szczególnie, gdy brzmi ona jak gitara elektryczna).