MonsterVerse powoli nabiera coraz wyraźniejszych kształtów. Na horyzoncie pojawiła się serialowa produkcja z tego uniwersum, za którą odpowiedzialny będzie reżyser WandaVision.
Źródło: HBO Max
Matt Shakman będzie odpowiedzialny za wyreżyserowanie dwóch pierwszych odcinków serialu Godzilla and the Titans. Nie będzie to jednak jego jedyny wpływ na tę produkcję, bowiem obejmie on również funkcję producenta wykonawczego (via Variety).
Po raz pierwszy o serialowym projekcie usłyszeliśmy na początku roku. To właśnie wtedy ogłoszono, że serial należący do MonsterVerse ujrzy światło dzienne. Produkcja ma zadebiutować na platformie Apple TV+.
Może Cię zainteresować:
Na tę chwilę jednak nie wiadomo, kiedy można się spodziewać premiery Godzilla and the Titans. Fabuła widowiska przygotowywanego na platformę streamingową Apple również jest nieznana. Z początkiem roku do sieci trafił jednak oficjalny opis serialu, z którego dowiadujemy się, że akcja będzie działa się po potyczce Godzilli z tytanami w San Francisco.
Można się więc spodziewać, że serial wypełni lukę pomiędzy filmami Godzilla z 2014 roku oraz jego sequelem, czyli Godzilla: King of the Monsters.
Reżysera serialu WandaVision wesprze Chris Black, który obejmie pozycję showrunnera. Oprócz niego do ekipy dołączyli również Matt Fraction oraz Hiro Matsuoka i Takemasa Arita z japońskiej firmy Toho. Będą oni nadzorować, aby serial wiernie odwzorował klimat oryginalnej Godzilli.
Więcej:Apple TV i HBO Max w mocnej promocji na Black Friday. Dostęp do serwisów aż o 50% taniej
Film:Godzilla vs. Kong
premiera: 2021akcjasci-fidramat
Dwa potężne potwory, Godzilla oraz Kong, po raz kolejny spotykają się na dużym ekranie, aby stoczyć ze sobą epicki pojedynek w środku miasta. To już czwarty film w historii kinowego uniwersum MonsterVerse tuż po solowych filmach z wyżej wymienionymi kaiju.
7

Autor: Marcin Nic
Przygodę z pisaniem zaczął na nieistniejącym już Mobilnym Świecie. Następnie tułał się po różnych serwisach technologicznych. Chociaż nie jest typowym graczem, a na jego komputerze znajduje się tylko Football Manager, w końcu wylądował w GRYOnline.pl. Nie ma dnia, w którym nie oglądałby recenzji nowych smartfonów, dlatego początkowo pisał o wszelkiego rodzaju technologii. Z czasem jednak przeniósł swoje zainteresowania bardziej w kierunku kinematografii. Miłośnik NBA, który uważa, że Michael Jordan jest lepszy od LeBrona Jamesa, a koszykówka z lat 90-tych była przyjemniejsza dla oka.