Po latach zmagań z własnym, problematycznym silnikiem, twórcy Halo postawili na sprawdzone rozwiązanie. Przyszłość serii będzie budowana na Unreal Engine 5.
Spis treści:
Po latach zmagań z własnym silnikiem, twórcy serii Halo zdecydowali się na rewolucyjną zmianę. Przyszłość kultowej strzelanki będzie budowana na Unreal Engine 5, jednym z najpotężniejszych i najpopularniejszych narzędzi dla deweloperów gier w ostatnim czasie.
Zmiana silnika wiąże się z rebrandingiem studia 343 Industries, które od teraz będzie znane jako Halo Studios. Deweloperzy podkreślają, że to nie tylko zmiana technologiczna, ale początek nowej ery dla całej marki.
Wkraczamy w nowy świt dla Halo. Wszystkie przyszłe projekty Halo będą korzystać z Unreal Engine 5, a wiele z nowych gier, wykorzystujących ten silnik, jest już w fazie rozwoju – zaznacza Halo Studios w oficjalnym komunikacie.
Przejście na Unreal Engine 5 ma umożliwić Halo Studios tworzenie „bardziej złożonych i wizualnie oszałamiających światów”. Silnik ten, dzięki zaawansowanym narzędziom, jak Nanite i Lumen, pozwoli deweloperom na tworzenie bardziej zaawansowanych, wizualnie imponujących środowisk, cechujących się niezwykle realistycznymi efektami świetlnymi, co zresztą widać na zaprezentowanych materiałach. To także olbrzymia szansa dla twórców Halo, by w pełni wykorzystać potencjał marki i przenieść ją na nowy poziom realizmu i immersji.
Zmiana silnika to również odpowiedź na problemy, z którymi borykało się studio przy tworzeniu Halo Infinite. Własny silnik 343 Industries, Slipspace Engine, okazał się trudny w obsłudze i wymagał dużego nakładu pracy, co spowalniało proces produkcji.
Zbyt dużo wysiłku poświęcaliśmy na zarządzanie silnikiem, zamiast na tworzenie nowych gier. Przejście na Unreal Engine 5 ma pozwolić deweloperom skupić się na tym, co najważniejsze: rozwoju rozgrywki i fabuły – przyznaje Halo Studios.
Choć Halo Studios nie ujawniło jeszcze konkretnych planów, zapowiedź „wielu nowych gier” rozpala wyobraźnię fanów. Możliwe, że wśród tych projektów znajdzie się długo oczekiwany tryb battle royale, o którym od dawna krążą plotki. Możemy być również pewni, że w przyszłych odsłonach serii nie zabraknie Master Chiefa, ikonicznego bohatera Halo.
Naszym celem jest rozbudowa świata Halo, aby gracze mieli więcej możliwości interakcji i jeszcze więcej do odkrycia – mówi Chris Matthews, dyrektor artystyczny Halo Studios.
Przejście na Unreal Engine 5 to ważny krok dla serii Halo. Pozostaje teraz uzbroić się w cierpliwość i czekać na efekty tej zmiany, mając nadzieję, że przyniesie ona nową jakość i znacznie lepsze doświadczenia.
Sam Unreal Engine 5 stale się rozwija. Jedna z ostatnich aktualizacji tego silnika, oznaczona numerem 5.2, wprowadziła rozwiązanie, które może wyeliminować irytujący problem przycięć w grach. Ponadto, wersja 5.4 wprowadza „Neural Network Engine”, narzędzie wykorzystujące sztuczną inteligencję do wspomagania procesu tworzenia gier. AI może być wykorzystana do generowania realistycznego oświetlenia, tworzenia poziomów, projektowania postaci i ich animacji, a nawet do dynamicznego dostosowywania trudności gry.
Ogólny potencjał silnika wykorzystają również twórcy gry LEGO Horizon Adventures. Produkcja łącząca świat Horizon z klockami LEGO, zadebiutuje na PlayStation 5 ze wsparciem dla ray tracingu. To właśnie połączenie śledzenia promieni i możliwości Unreal Engine 5 sprawia, że LEGO Horizon Adventures ma szansę stać się najładniejszą grą LEGO w historii.

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.