Polski War Mechanic przeszedł wielką metamorfozę. Gra będzie ambitniejsza i otrzyma rozbudowaną warstwę fabularną, którą stworzą weterani pierwszego Wiedźmina.
W ubiegłym roku polskie studio Chronospace zapowiedziało grę War Mechanic. Projekt opisywany był jako symulator mechanika pracującego na tyłach frontu w dieselpunkowym świecie, w którym II wojna światowa nigdy nie dobiegła końca.
O produkcji od dłuższego czasu było cicho i teraz wiemy dlaczego. Okazało się bowiem, że przeszła ona gruntowną metamorfozę.
Autorzy gruntownie ulepszyli także oprawę graficzną oraz zaimplementowali bardziej unikalne projekty lokacji oraz wrogów (w tym robotów), jak również rozbudowali mechanizmy rozgrywki.
War Mechanic zmierza wyłącznie na pecety. Na razie autorzy nie są gotowi podać planowanej daty premiery.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Wrzucili zwiastun i nabrali wody w usta. Nowa gra twórcy Escape from Tarkov to wielka zagadka
3

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.