Sytuacja na rynku kart graficznych wchodzi w oczekiwaną fazę stabilizacji po burzliwej premierze serii RTX 50. Globalny trend obniżek, który najpierw był widoczny na rynkach azjatyckich, dochodzi pomału do Polski, przynosząc widoczne korekty cenowe.
Spis treści:
Wygląda na to, że po miesiącach rynkowych zawirowań i problemów z dostępnością, sytuacja wokół najnowszej generacji kart graficznych od Nvidii w końcu zaczyna się stabilizować. Gracze którzy z niecierpliwością wyczekiwali na możliwość zakupu modeli GeForce RTX 5080 i RTX 5070 Ti w rozsądnych cenach, mają powody do zadowolenia. Zarówno na rynkach światowych, jak i w Polsce, obserwujemy pierwsze, znaczące obniżki, które sprowadzają ceny poniżej sugerowanych kwot detalicznych (MSRP).
Pierwsze sygnały świadczące o normalizacji rynku napłynęły z Japonii. Jak donosi serwis Wccftech, kluczowe modele z serii RTX 50, które jeszcze do niedawna sprzedawano ze znaczną przebitką, w końcu tanieją. Karta graficzna GeForce RTX 5080, której cena w momencie premiery wynosiła w Japonii 198,800 jenów, a w praktyce sięgała nawet ponad 210,000 jenów, obecnie jest dostępna w ofertach promocyjnych za kwotę około 170,000 jenów. Oznacza to spadek o niemal 20% w stosunku do szczytowych cen i około 15% poniżej oficjalnego MSRP w tym regionie.
Polecamy nasz tekst zbiorczy poświęcony najnowszym kartom graficznym:
Podobny los spotkał model GeForce RTX 5070 Ti. Choć obniżki są tu nieco mniejsze, to po raz pierwszy od premiery karta ta była dostępna za kwotę niższą od sugerowanej. Jeden z niereferencyjnych modeli firmy Palit pojawił się w sprzedaży za 139,980 jenów, co stanowiło cenę o 6% niższą od japońskiego MSRP ustalonego na 148,800 jenów. To ważny sygnał, ponieważ pokazuje, że zwiększona podaż w końcu zaczyna równoważyć ogromny popyt.
Aby w pełni zrozumieć znaczenie tych obniżek, warto cofnąć się do początku roku. Styczeń i luty 2025 roku stały pod znakiem ogromnego zainteresowania nową architekturą Blackwell. Polskie ceny sugerowane dla omawianych powyżej kart, ogłoszone na początku stycznia, wyglądały obiecująco:
Rzeczywistość rynkowa szybko jednak zweryfikowała te optymistyczne zapowiedzi. Jak informowały serwisy branżowe, pierwsze partie kart, które trafiły do sklepów pod koniec stycznia (RTX 5080) i w lutym (RTX 5070 Ti), zniknęły z półek w mgnieniu oka. Popyt znacznie przewyższał podaż, a sklepy internetowe często informowały o tymczasowej niedostępności produktów lub przyjmowały jedynie zamówienia przedpremierowe na dostawy planowane kilka tygodni później. Sytuacja ta w naturalny sposób doprowadziła do zawyżania cen przez sprzedawców.
Dziś, po kilku miesiącach, sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Zgodnie z najnowszymi danymi, ceny w polskich sklepach zaczęły odzwierciedlać globalny trend.
Najnowsze karty graficzne Nvidia GeForce RTX kupisz tutaj
Obecne spadki cen kart GeForce RTX 5080 i RTX 5070 Ti to zatem dobra wiadomość dla konsumentów. Wskazuje to, że rynek komponentów komputerowych po długim okresie niestabilności w końcu wraca do normy. Zwiększona dostępność i konkurencyjne ceny sprawiają, że modernizacja komputera staje się bardziej opłacalna. Jeśli ten trend się utrzyma, możemy spodziewać się dalszych korekt cenowych.
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
4

Autor: Krystian Łukasik
Zawodowo skupia się na pisaniu wiadomości ze świata elektroniki oraz tłumaczeń opisów i instrukcji produktów specjalistycznych. Pasja do nowoczesnych technologii komputerowych oraz gamingu pozwala mu być ciągle na bieżąco z ewoluującymi trendami w tych dziedzinach. Jego zamiłowanie do języka angielskiego stało się fundamentem decyzji o podjęciu i ukończeniu studiów z filologii angielskiej.