Niedługo przed premierą GeForce RTX 3050 trafił na japońskiego Amazona i, jak się okazuje, karta wcale nie jest taka budżetowa, jak zapowiadano.
Ceny podzespołów komputerowych od pewnego czasu szybują do góry i nie zapowiada się, aby zakończyły ten lot wkrótce. Idealnym przykładem jest sytuacja, która zaistniała niedawno na japońskim Amazonie, gdzie do sprzedaży trafiły GPU Galakuro GeForce RTX 3050. Wszystkie egzemplarze karty graficznej rozeszły się bowiem w mgnieniu oka, w cenie ok. 1736 złotych za sztukę.

Taka kwota jest nie dość, że wygórowana względem MSRP (1000 złotych), to jeszcze sprzeczna z tym, czego dowiedzieliśmy się podczas targów CES 2022. Według zapowiedzi GPU miało pojawić się na rynku 27 stycznia w cenie 1359 złotych. A teraz karta trafia na japoński rynek przedpremierowo, o 400 złotych droższa.
Karty graficzne znajdziesz tutaj
Może Cię zainteresować:
Cena GPU zupełnie nie idzie w parze z jego wydajnością. Od momentu pojawienia się pierwszych plotek na temat RTX-a 3050 wiadomo było, że będzie on słabszy, ale tańszy. Teraz zgodne z prawdą zostaje jedynie pierwsze z określeń. Tak prezentuje się specyfikacja karty wg oficjalnych danych:
Czy podobnej sytuacji możemy spodziewać się w Polsce? Zapewne tak. Chociaż już samo założenie, że zwykłemu użytkownikowi uda się zamówić kartę, zanim wykupią ją spekulanci (tzw. scalperzy), jest skrajnie optymistyczne. Niemniej Nvidia obiecywała lepszą dostępność układów graficznych w tym roku – jak będzie naprawdę, to się okaże.
Więcej:Eksperci wycenili Steam Machine i PC od Valve będzie niewiele tańsze od PS5 Pro
13