Filmomaniak.pl Newsroom Filmy Seriale Obsada Netflix HBO Amazon TvFilmy
Wiadomość filmy i seriale 1 czerwca 2019, 14:00

autor: Lazlo

Robert Pattinson zagra Batmana w nowym filmie

Wytwórnia Warner Bros. potwierdziła, że gwiazda serii Zmierzch - Robert Pattinson - zagra główną rolę w nadchodzącym filmie o przygodach Batmana. Obraz powstaje w bólach już od kilku lat, zaś jego premiera obecnie planowana jest na połowę 2021 roku.

Na nowego Batmana do kin pójdziemy dopiero w połowie 2021 roku. Źródło: movieweb.com - Robert Pattinson zagra Batmana w nowym filmie - wiadomość - 2019-06-03
Na nowego Batmana do kin pójdziemy dopiero w połowie 2021 roku. Źródło: movieweb.com

Niedawne doniesienia potwierdziły się i wytwórnia Warner Bros. zdecydowała, że w główną rolę w nadchodzącym filmie o Batmanie wcieli się Robert Pattinson. Reżyserem najnowszej części przygód Mrocznego Rycerza będzie Matt Reeves, który ma na swoim koncie między innymi Wojnę o planetę małp.

Nowa trylogia o Batmanie?

Jak twierdzi portal Deadline, studio zdecydowało się postawić na Pattinsona po serii zdjęć próbnych, podczas których sprawdzany był również Nicholas Hoult, znany między innymi z filmu Mad Max: Na drodze gniewu. Rywalizacja pomiędzy aktorami miała być bardzo zacięta, jednak ostatecznie wybrany został „Rob”. Deadline donosi też, że Warner Bros. planuje stworzenie nie jednego filmu, a całej trylogii o Batmanie z udziałem Pattinsona, co ma zostać wkrótce oficjalnie potwierdzone.

Robert Pattinson znany jest przede wszystkim z roli Edwarda w serii Zmierzch. Występował także w dwóch filmach o Harrym Potterze, gdzie grał rolę Cedrica Diggory’ego. Ostatnio zaś można było go zobaczyć w kilku produkcjach niezależnych, takich jak Good Time, High Life oraz The Lighthouse. Pattinson ma także wystąpić w nadchodzącym filmie Christophera Nolana pt. Tenet, który jest obecnie w fazie produkcji.

Nowy Batman ma trafić do kin 25 czerwca 2021 roku. Prace nad filmem trwają od kilku lat i początkowo reżyserem oraz odtwórcą głównej roli miał być Ben Affleck. Słynny aktor jednak zrezygnował i przyznał później w jednym z wywiadów, że nie potrafił wypracować wspólnej wizji ze scenarzystą.