Sony planuje rozwiązać problem, z którym NVIDIA zmaga się od czasu wprowadzenia generowania klatek. AI ma przewidywać klatkę przed jej wyrenderowaniem, co powinno poprawić płynność gier i zmniejszyć opóźnienia.
Sony wykazuje duże zaangażowanie w poszukiwanie rozwiązań, w których sprawdziłaby się sztuczna inteligencja. W ciągu niecałego miesiąca ujawniono kolejny patent wykorzystujący możliwości AI. Tym razem chodzi o generowanie klatek, które działa na kompletnie innej zasadzie niż Frame Generation NVIDII. Sony zależy na tym, aby zlikwidować opóźnienia będące największą wadą generowania klatek.
W połowie października pojawiły się doniesienia o patencie Sony, który firma zgłosiła pod koniec czerwca tego roku. Technologia opiera się na sztucznej inteligencji, a jej zadaniem jest przewidywanie kolejnych klatek na podstawie czynności gracza. Odpowiadają za to dwa elementy: koder i dekoder. Pierwszy analizuje ostatnią wyrenderowaną klatkę i kompresuje ją do postaci numerycznej. Dekoder odbiera dane i na ich podstawie generuje nową, sztuczną klatkę. Dzięki analizie ruchu system wie, co powinno się na niej znaleźć.
Technologia różni się od rozwiązań NVIDII, ponieważ działa wyłącznie na podstawie poprzednich klatek. Frame Generation na RTX-ach wymaga dwóch klatek, a wygenerowany obraz jest wstawiany między nie, co rodzi opóźnienia. NVIDIA do dzisiaj walczy z tym problemem, między innymi udostępniając Reflex Frame Warp w Reflex 2. Funkcja ta odpowiada za zmniejszenie opóźnień poprzez odpowiednie przesunięcie wyrenderowanej klatki.
Poza tym rozwiązanie Sony ma opierać się również na sygnałach wysyłanych z kontrolera, czyli AI bierze pod uwagę decyzje gracza, czego nie uwzględnia technologia generowania klatek NVIDII. Największą różnicą są jednak ograniczenia technologiczne. „Zieloni” wymagają najlepszego sprzętu, żeby wykorzystać pełnię możliwości technologii. Natomiast rozwiązanie Sony ma trafić także na PS5, które wkrótce może zostać zastąpione przez PlayStation 6.
W tym momencie mamy jednak do czynienia z projektem. Dokumentacja patentowa zdradza, że Sony ma pewien pomysł, ale nie ma gwarancji, że zostanie zrealizowany. Podobnie jest w przypadku AI generującego na bieżąco aktualizacje dla konsol oraz AI uzupełniającego ruch gracza na podstawie sygnałów z kontrolera.
Więcej:„Gry, o których marzyliśmy, w końcu powstaną”. Szef Epica zapowiada „nową złotą erę gier”

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.