Raw Fury – wydawca niezależnego survival horroru Post Trauma – w humorystyczny sposób nawiązał do premiery Oblivion Remastered. Tymczasem produkcja inspirowana grą Silent Hill zbiera bardzo dobre oceny.
Parafrazując kultowy tekst z Latającego cyrku Monty Pythona: „nikt nie spodziewa się premiery Oblivion Remastered” – ani gracze, ani rywalizujący o ich uwagę producenci. Do tych ostatnich możemy zaliczyć studio Red Soul Games, którego dzieło zatytułowane Post Trauma – tak jak hit Bethesdy – zadebiutowało 22 kwietnia tego roku na PC oraz konsolach PS5 i Xbox Series X/S. Nie trudno się domyślić, że odbiło się to na popularności niezależnej produkcji, ale odpowiedzialny za jej wydanie zespół Raw Fury Games z humorem przyjął niespodziewanego „konkurenta”.
Dobre rzeczy spotykają tych, którzy czekają, więc bądźmy cierpliwi. 23 czerwca przygotuj się na Post Trauma: Ponowne Wydanie – Z Tym Że Nie Cofamy Pierwszego Wydania i Są One w Sumie Takie Same – głosi wpis na X.
W krótkim filmie Raw Fury Games zaprasza wszystkich do zapoznania się z grą Post Trauma – oczywiście, jak już nacieszą się The Elder Scrolls IV: Oblivion Remastered. Widać, że przedstawiciele szwedzkiego wydawcy mają ogromny dystans do siebie. Skoro jednak dotarliście aż tutaj, pozwólcie mi przedstawić Wam dzieło hiszpańskiego studia Red Soul Games.
Post Trauma to survival horror nastawiony na rozwiązywanie zagadek, eksplorację oraz sporadyczną walkę, a przy tym czerpiący inspiracje z dawnych produkcji z PS2. Fabuła koncentruje się na postaci konduktora Romana, który po ataku paniki budzi się w świecie rodem z koszmarów. Ścigany przez przerażające potwory, musi znaleźć drogę ucieczki. Na szczęście bohater nie jest bezbronny i w walce może zdać się m.in. na łom, pistolet czy strzelbę.
Tytuł cieszy się dobrymi recenzjami – w tym momencie w sklepie PS Store produkcję oceniło 253 użytkowników, z czego 75% przyznało jej maksymalną ocenę (5/5). Na Steamie z kolei pojawiło się 160 opinii, z których 78% jest przychylnych, co daje „w większości pozytywny” odbiór. Gracze chwalą m.in. atmosferę, projekty przeciwników oraz łamigłówki często wymagające spostrzegawczości, a nawet robienia notatek. Nie brakuje też porównań do serii Silent Hill.

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.